Dodaj do ulubionych

Triada - kto powinien ponieść koszty za pomyłkę

21.08.08, 11:56
Witam,
grupa 4 rodzin (łącznie 14 osób) wykupuje wczasy na jednej z wysp.
Jedna osoba ma upważnienia od pozostałych rodzin na podpisanie umów
wyjazdu w kwotach jakie były ustalone w momencie udzielania przez
pracowników Triady informacji.
W trakcie podpisania umów gdzie należało dla wszystkich członków
wyjazdu łącznie z dziećmi podać dane łącznie z datami urodzin.
Umowy podpisano. Dodatkowo z powodu wyjazdu tak licznej grupy
otrzymaliśmy bonus w postaci wieczoru greckiego dla wszystkich
dorosłych uczestników i opiekę nad dziećmi w trakcie tego wieczoru.
Po tygodniu pracownik biura dzwoni i twierdzi, że dla dwóch rodzin
policzył błędnie koszty wyjazdu i powinni oni dopłacić po 1000 zł
czyli łącznie 2000. I tu wystąpił problem.
Jestem ciekawa jak postąpilibyście w tej sytuacji.
Napiszę jeszcze, że chcieliśmy się całą grupą wycofać z wyjazdu bez
poniesienia kosztów rezygnacji (przecież pomyłka nie nastąpiła z
naszej winy) ale Triada nie zgodziła się.
Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • annie2003 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 21.08.08, 12:18
      jak dla mnie winę ponosi pracownik i nic Wam do tego...gdybyście Wy,
      jako klienci się pomylili w kalkulacji i podpisali umowę a potem
      żądali od biura zwrotu kosztów, to by Was wyśmiali...czy ten
      pracownik udowodnił w którym momencie to sobie źle policzył?
      przecież umowa drukuje się z systemu, który sam dokonuje
      kalkulacji...
      • koralka32 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 21.08.08, 12:50
        annie2003 napisała:

        > ...czy ten
        > pracownik udowodnił w którym momencie to sobie źle policzył?
        > przecież umowa drukuje się z systemu, który sam dokonuje
        > kalkulacji...
        >
        pracownik pomylił się co do dzieci...ja nie wiedziałam, że aby
        obowiązywała zniżka na dzieci (dziecko w dniu wylotu z wczasów nie
        może mieć skończonych 6 lat). Pracownik mając daty urodzenia nie
        sprawdził dokładnie tego. Sprawa wyszła dopiero po tygodniu gdy
        umowy były wysyłane do Warszawy. Najśmieszniesze jest to, że system
        wydrukował poprawnie a pracownik w rozmowie (gdy się dziwiłam
        dlaczego są inne kwoty) stwierdził, że system często takie numery
        robi i streślił ceny wydrukowane i napisał na to miejsce kwoty
        mniejsze o 1000 zł dla tych dwóch rodzin.
        Biuro więc jest stratne o 2000 tys.
        Tak jak pisałam biuro chciało by brakującą kwotę dopłacono. Rodziny
        nie zgodziły się gdyż umowy miały podpisaną na taką a nie inną kwotę.
        Jako grupa podaliśmy dwa akceptowalne przez nas rozwiązania sytuacji:
        1. Rezygnujemy wszscy bez ponoszenia przez nasz kosztów
        2. W ramach pójścia na ugodę zrezygnowaliśmy z bonusa (wieczoru
        greckiego), który otrzymały wszystkie 4 rodziny. A jest to koszt ok
        1000 zł czyli 50% kosztów pomyłki pracownika.

        Finał jest taki, że my z wieczoru ostatecznie zrezygnowalismy a
        pracownik poinformował mnie telefonicznie, że pomimo tego szef biura
        obarczył go kwotą pomyłki. Jak dla mnie to granie na litości.
        Tyle, że jest problem bo niestety jeszcze nie wyjechaliśmy i
        jesteśmy skazani na kontakt z tym biurem i za każdym razem kiedy tam
        jestem strasznie podkreślany jest fakt, że to ta grupa, która nie
        zapłaciła całej kwoty.
        Dla mnie problem jest przykry bo podpisałam umowy w imieniu innych
        rodzin i wg mnie reszta to już sprawa pomiędzy biurem a tamtymi
        rodzinami.
        Moja umowa była dobrze policzona a będąc tam ostatnio nawet od
        szefowej usłyszałam, że niedopłacenie to kwestia mojej moralności.
        Nie będę opisywać dyskusji bo to nieistotne.
        Oczywiście zadzwoniłam ze skargą do Warszawy i sprawa poszła dalej.
        Nie zmienia to faktu, że gdybym ja popełniła błąd nikt by nie miał
        dla mnie litości. Biuro zarabia na takich wyjazdach więc jak dla
        mnie samo powinno ponieść koszty złego wyszkolenia swojego
        pracownika. Ja nie mam obowiązku znać szczegółów wyliczania ceny dla
        dziecka, które w trakcie pobytu kończy sześć lat. To chyba jest
        obowiązkiem biura a nie moim.

        Pozdrawiam wszystkich
        • annie2003 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 21.08.08, 13:21
          komentarze pracowników są nie na miejścu i gdybym ja coś takiego
          usłyszała, chyba bym nie zmilczała tego faktu - masz umowe na
          konkretną kwote, pod którą sie ów pracownik podpisała z imienia,
          nazwiska i pieczątki...Ty jesteś w porządku w świetle prawa...i to
          nie Twoim obowiązkiem jest znać jaka cena dla kogo obowiązuje, od
          tego jest sprzedawca, którego obowiązkiem jest znać te wszystkie
          reguły i system rezerwacyjny, który sobie sam wszystko
          zlicza...kiedy ja pracowałam w sprzedaży i się pomyliłam, to
          odpowiedzialność spadała na mnie i nie było opcji ganiania klienta o
          zwrot kasy w wyniku MOJEGO błędu...
    • Gość: jozefa1 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: 80.51.237.* 21.08.08, 12:46
      Niech was pocałują w nos i idą do sądu.
      • mrs.white Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 21.08.08, 13:10
        I tu sie zgadzam, pomylka ze strony biura; zapewne jest
        ubezpieczone.
        Koralka, Wasze warunki byly rozsadne i biuro moglo sie "zachowac", a
        komentarze pracownikow sa nie na miejscu.
        Jak kasjerowi braknie w kasie- tez placi, prawda?Pracownik tez musi
        poniesc konsekwencje, niestety.

    • iberia.pl każde normalne biuro ma polisę OC 21.08.08, 12:55
      która wlasnie chroni od takich bledow.
      • Gość: koziorozka pomylka pracownika IP: *.chello.pl 21.08.08, 13:07
        rozumiem, że szkoda ci pracownika, który być może będzie musiał zapłacić za
        pomyłkę z własnej kieszeni, ale to już sprawa jego umowy o pracę, jej warunków -
        nie twoja.
        Biuro nie zgodziło się na rezygnację bez ponoszenia kosztów? Nie ma takiego
        prawa, bo to ono nie dotrzymuje umowy. Idź do rzecznika praw konsumenta w twoim
        mieście, pomoże na pewno.

      • Gość: nina104 Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:18
        Mam podobną sytuację z biurem po zarezerwowaniu 7+7 do Meksyku. Rezerwacja była
        w maju z wpłatą 5%, resztę mam dopłacić. Ale już zaczęły się schody:skrócono
        pobyt o 1 dzień (z 15 na 14) i każą mi dopłacić za kolację świąteczną i
        sylwestrową. Co jest dziwniejsze- na sylwestra wraca się do Polski (30.12).
        Napisałam już reklamację do biura- dlaczego ja mam ponosić koszty dodatkowe,
        skoro umowa ich nie obejmuje. Mam nadzieję, że będę mogła zrezygnować- bo też
        mam taki zamiar, ale ja wykupiłam OKAZ więc stracę 450zł. Ale uważam, że nie
        powinnam ponosić żadnych kosztów!!! Regulamin mówi,że po wprowadzeniu zmian
        klient może w ciągu 3 dni zrezygnować bez ponoszenia żadnych kosztów. Ale oni są
        cwani- do tej pory nie dostałam oficjalnej informacji o zmianach, może planują
        zrobić to tydzień przed wyjazdem!
        Chyba nie warto pakować się w wyjazd z tym biurem- jeszcze nie pojechałam a już
        szykują się problemy.
        Pozdrawiam
        • Gość: b Wina pracownika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:34
          Ewidentnie, niestety czasem system zle naliczy, ale trzeba
          sprawdzac, jesli nie to jestesmy do tylu. MOga prosic was o
          doplacenie, ale nie musicie tego robic. Macie podpisana umowe na
          inna kwote. Trudno.
          Nie wiem czy wykupiliscie u agenta czy w oddziale biura, ale mysle,
          ze jak pojdziecie z tym do biura glownego to nie beda wam kazac
          doplacac, tylko koszty poniesie pracownik, ktory sprzedal.
        • Gość: koziorożka zmiana umowy IP: *.chello.pl 21.08.08, 13:35
          jaki "Okaz"?
          Wszystkie first/last minute, promocje itp. są takimi samymi umowami, jak każda
          inna. Poczytaj
          www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rejestr_klauzul_niedozwolonych
          Masz prawo do zwrotu pełnej sumy + odsetki ustawowe co najmniej
          • annie2003 Re: zmiana umowy 21.08.08, 13:59
            Gość portalu: koziorożka napisał(a):

            > jaki "Okaz"?
            > Wszystkie first/last minute, promocje itp. są takimi samymi
            umowami, jak każda
            > inna. Poczytaj
            > www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rejestr_klauzul_niedozwolonych
            > Masz prawo do zwrotu pełnej sumy + odsetki ustawowe co najmniej

            OKAZ nie jest formą promocji typu first czy last minute, to jest
            wewnętrzna nazwa ubezpieczenia, jakie oferuje Triada w przypadku
            rezygnacji z wyjazdu (bez podania przyczyny) - wykupując coś
            takiego, w przypadku rezygnacji ponosi się znacznie mniejsze koszty
            (lub wcale) niż bez tej "usługi"

            też nie rozumiem, z jakiego tytułu każą Ci dopłacać do kolacji
            sylwestrowej, na której wszak nie będziecie? pytaliście o to u
            jakiegoś agenta czy w oddziale?
        • iberia.pl Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d 21.08.08, 13:38
          Gość portalu: nina104 napisał(a):

          > Mam podobną sytuację z biurem po zarezerwowaniu 7+7 do Meksyku.
          Rezerwacja była w maju z wpłatą 5%, resztę mam dopłacić. Ale już
          zaczęły się schody:skrócono pobyt o 1 dzień (z 15 na 14) i każą mi
          dopłacić za kolację świąteczną i sylwestrową.


          w wyjazdach w tym okresie zwykle sa doplaty do tych kolacji.O ile
          sylwestrowa Cie nie obejmuje to swiateczna juz tak, no chyba, ze nie
          jest ona obowiazkowa-bo tak tez czesto sie zdarza.
          • Gość: nina104 Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:01
            Wyjazd wykupiłam on-line i mam kontakt z pracownikiem, który się pod tym
            podpisał.Ale to własnie ode mnie dowiedział się o zmianie w ofercie tzn
            skróceniu czasu pobytu i dopłatach i był zaskoczony. Nagle po 3 miesiącach od
            rezerwacji pojawia się informacja o zmianach,co biuro tłumaczy,że dopiero teraz
            podpisali umowę z hotelem i okazało się że kolacja lub kolacje są obowiązkowe-
            to moja czy ich strata?
        • Gość: inka1000 Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: 85.219.135.* 22.08.08, 13:37
          Pewnie tak. Ja wykupiłam wyjazd w listopadzie 2007 na 18 lipca
          2008. W grudniu pojawiły sie w necie informacje, że Triada nie
          kwateruje kilientów w tym hotelu, który wykupiłam. W BP Trida
          zapewniano mnie, że to nie jest prawda. Kilkarotnie upeniałama się,
          czy beda zakwaterowana w tym hotelu, który wykupiłam. Za każdym
          razem pracownicy biura zaklinali się ,że tak. 16 lipac, na dwa dni
          przed wyjazdem otryzmałam informację, że musza zmienić mi hotel.
          Pewnie lizyli na to, że w takij sytuacji będę zmuszowna przystać na
          ich propozycję. Przez prawie 9 miesiecy okłamywano mnie. Dlatego
          też nie wyraziłam zgody i zrezygnowałam z wyjazdu. Na szczęście dla
          mnie mogłam zminić termin urlopu. Wykupłam wyjazd z TUI i miałam
          udane wakacje. Ciebie pewnie tez tak będą chcieli "przerobić". Jak
          juz klient wpłacił zaliczkę to należy trymać go do ostatniej chwili
          w nieświadomości, a dwa dni przed planowanym urlopem zgodzi się na
          wszystko. Przygotuj sobie alternatywne biuro i wyjazd.
          • koziorozka odwołanie wyjazdu 22.08.08, 14:23
            ciekawa jestem, czy oddali ci "gołą" cenę, bo powinni z ustawowymi odsetkami za
            tyle miesięcy...
            • Gość: inka1000 Re: odwołanie wyjazdu IP: 85.219.135.* 22.08.08, 15:19
              Oczywiście, że oddali tylko gołą cenę.
              Paniena z Triady zparoponowała mi trzy inne hotele do wyboru. Dla
              mnie żaden nie był do przyjęci, gdyż wykupiłam ten wyjazd prawie rok
              wcześniej, żeby zamieszkać w konretnym hotleu, który wybrałam.
              Powiedziałam, że muszę się zastanowić czy decyduję się na wyjazd czy
              nie. Na to ta pani z Triady zaczęła mnie straszyć, że jeżeli
              decyzji nie podejmę w ciągu dwóch najbliższych godzin to przepadna
              mi pieniądze. na pytanie od kiedy wiedzą, że nie mają umowy z
              hotlem usłaszałm odpowiedź, że od kilku misięcy. Dlaczego mnie o
              tym nie powiadomili i dlaczega ja ni mogę spokojnie zastanowić się
              tylko mam podejmowac decyzję w ciągu dwóch godzin niestety nie
              usłyszałam opdowiedzi.
              • iberia.pl Re: odwołanie wyjazdu 22.08.08, 15:28
                Gość portalu: inka1000 napisał(a):

                > Oczywiście, że oddali tylko gołą cenę.
                > Paniena z Triady zparoponowała mi trzy inne hotele do wyboru. Dla
                > mnie żaden nie był do przyjęci, gdyż wykupiłam ten wyjazd prawie
                rok wcześniej, żeby zamieszkać w konretnym hotleu, który wybrałam.
                > Powiedziałam, że muszę się zastanowić czy decyduję się na wyjazd
                czy nie. Na to ta pani z Triady zaczęła mnie straszyć, że jeżeli
                > decyzji nie podejmę w ciągu dwóch najbliższych godzin to przepadna
                > mi pieniądze. na pytanie od kiedy wiedzą, że nie mają umowy z
                > hotlem usłaszałm odpowiedź, że od kilku misięcy. Dlaczego mnie
                o tym nie powiadomili i dlaczega ja ni mogę spokojnie zastanowić
                się tylko mam podejmowac decyzję w ciągu dwóch godzin niestety nie
                > usłyszałam opdowiedzi.

                co za bezczelnosc Triadki....rece opadaja jak sie to czyta.
                O te odsetki bym zawalczyla.Do tych cwokow z biur pdorozy nie
                dociera, ze ktos chce jechac do KONKRETNEGO hotelu X-jakby to nie
                mialo znaczenia to by szystkie oferty byly TRAF.
                • malbab Re: odwołanie wyjazdu 26.08.08, 09:51
                  > > Oczywiście, że oddali tylko gołą cenę.
                  > > Paniena z Triady zparoponowała mi trzy inne hotele do wyboru. Dla
                  > > mnie żaden nie był do przyjęci, gdyż wykupiłam ten wyjazd prawie
                  > rok wcześniej, żeby zamieszkać w konretnym hotleu, który wybrałam.

                  >
                  > co za bezczelnosc Triadki....rece opadaja jak sie to czyta.
                  > O te odsetki bym zawalczyla.Do tych cwokow z biur pdorozy nie
                  > dociera, ze ktos chce jechac do KONKRETNEGO hotelu X-jakby to nie
                  > mialo znaczenia to by szystkie oferty byly TRAF.

                  o kurcze, a ja myślałam, że Wy wyjeżdżacie na wakacje, żeby coś zobaczyć -
                  zbudujmy parę fajnych hoteli w Polsce - będzie wszystkim łatwiej i taniej
                  nie jestem z Triady i nikogo nie bronię ani nie atakuję - śmiesznie się czyta,
                  że wyjeżdżacie do hoteli :-)))
                  • Gość: inka1000 Re: odwołanie wyjazdu IP: 217.153.161.* 05.09.08, 21:14
                    Malbab polecam Ci książkę "Rozumiem co czytam" autorstwa A. Łuczak
                    i A. Murdzek.
                  • iberia.pl do malbab 06.09.08, 15:38
                    malbab napisała:

                    > > > Oczywiście, że oddali tylko gołą cenę.
                    > > > Paniena z Triady zparoponowała mi trzy inne hotele do wyboru.
                    Dla > > mnie żaden nie był do przyjęci, gdyż wykupiłam ten wyjazd
                    prawie > rok wcześniej, żeby zamieszkać w konretnym hotleu, który
                    wybrałam.
                    >
                    > >
                    > > co za bezczelnosc Triadki....rece opadaja jak sie to czyta.
                    > > O te odsetki bym zawalczyla.Do tych cwokow z biur pdorozy nie
                    > > dociera, ze ktos chce jechac do KONKRETNEGO hotelu X-jakby to nie
                    > > mialo znaczenia to by szystkie oferty byly TRAF.
                    >
                    > o kurcze, a ja myślałam, że Wy wyjeżdżacie na wakacje, żeby coś
                    zobaczyć - zbudujmy parę fajnych hoteli w Polsce - będzie wszystkim
                    łatwiej i taniej nie jestem z Triady i nikogo nie bronię ani nie
                    atakuję - śmiesznie się czyta, że wyjeżdżacie do hoteli :-)))



                    faktycznie piszesz jak dziunia z biura podrozy, ktora wlasnie
                    poinformowala klienta, ze pojedzie do innego hotelu niz ten za ktory
                    zaplacil....moze tobie jest wsio ryba gdzie bedziesz mieszkac na
                    urlopie-ale zrozum ze dla innych to moze byc wazne.Zwlaszcza jak
                    ktos jedzie po to, zeby sie pobyczyc na plazy czy przy basenie-tak,
                    ja wlasnie w ten sposob laduje akumulatory, dziwne? Dla takich jak
                    ty pewnie tak.
                  • Gość: ocean Re: odwołanie wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 19:37
                    >
                    > o kurcze, a ja myślałam, że Wy wyjeżdżacie na wakacje, żeby coś zobaczyć -
                    > zbudujmy parę fajnych hoteli w Polsce - będzie wszystkim łatwiej i taniej
                    > nie jestem z Triady i nikogo nie bronię ani nie atakuję - śmiesznie się czyta,
                    > że wyjeżdżacie do hoteli :-)))

                    Tylko czasem ktos jedzie z małym dzieckiem i hotel dla niego jest ważny.
          • Gość: ines Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.rzeszow.mm.pl 22.08.08, 15:43
            Współczuje i rzeczywiscie zachowanie biura perfidne.
            Trochę nie rozumiem dlaczego tak często zdarzają się zamiany hoteli
            czyli biuro oferuje, sprzedaje, a potem w ostatniej chwili
            informuje, że nie ma tego hotelu.
            • max-inc Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d 22.08.08, 15:50
              Tak to jest z naszymi polskimi biurami. Już zdecydowałem że nie będę
              z nich więcej korzystał. Od nastepnego wyjazdu zaczynam latać z
              Berlina bo mam niedaleko. Poza perfekcją organizacji typową dla
              Niemców cena jest niższa niż w polskich biurach podróży. W hotelu w
              którym byłem w tym roku z Itaki byli też Polacy którzy lecieli z
              Berlina z niemieckiego Tui i koszt ich 2-tygodniowego pobytu za 3-
              osobową rodzinę był niższy o 800 euro nisz to co my płaciliśmy w
              Polsce. Czy warto więc latać z polskich biur?
              Odniośnie autora postu - nie powinno was obchodzić czy biuro się
              pomyliło, czy pracownik, czy system. Jak mają burdel to ich sprawa -
              niech zmienią informatyka co ten system wymyslił. Macie umowę i
              musicie się domagać realizacji jej za tą cenę co zapłaciliscie bo
              prawo jest po waszej stronie, działa na korzyść klienta. Pozdrawiam
              i mimo wszystko życze udanych wakacji.
              • Gość: ja gosc portalu Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 19:26
                Przeciez wiedzieliscie dokladnie jaki jest koszt wyjazdu od
                osoby.Jesli wyszlo mniej to bylo wiadomym,ze ktos sie pomylil i
                bedzie trzeba doplacic....Nie rozumiem w czym jest problem???
                • Gość: koralka32 Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 19:55
                  Właśnie problem w tym, że osoba obsługująca cały czas utrzymywała,
                  że to system się pomylił a koszty które wyliczała sama są ok. Gdybym
                  wiedziała, że będzie więcej nie podpisałabym umowy. Czegoś jeszcze
                  nie rozumiesz???
                  • Gość: ja gosc portalu Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 20:21
                    Nie rozumiem.Jezeli to 2 rodziny maja zle naliczone i to spore sumy
                    to nie bylo podejrzane ,ze cos jest nie tak.Liczyliscie podejrzewam
                    sami koszty wczesniej wiec musialo wam cos sie nie zgadzac???Jesli
                    ja latam ze znajomymi i z reguly nas jest ok 18 osob to kazdy
                    orientuje sie w kosztach.Jesli jedni by mieli mnie drudzy wiecej do
                    zaplaty to cos nie tak!!Babka w biurze chciala dobrze,cos zle
                    wystukala i wyszlo jak wyszlo.Moim zdaniem to wy zachowujecie sie
                    nie odpowiedzialnie zerujac na czyims nieszczesciu.
                    • max-inc Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d 24.08.08, 20:49
                      Mogła dobrze wstukać i sie nie pomylić. Jej problem. Turysta jak
                      reklamuje coś to z reguły nigdy nie oddają kasy i zawsze
                      zastrzeżenia są bezpodstawne to czym się przejmować.
                    • koralka32 Re: Triada-kto ponosi odpowiedzialność? c.d 25.08.08, 20:13
                      Oczywiście, że liczyliśmy koszty sami wg danych, które otrzymaliśmy
                      z biura i wyoraź sobie, że nie wychodziło więcej...co więcej
                      zgadzało się. Zdziwiony??? I wyobraź sobie jeszcze coś...jedni lecą
                      z jednym dzieckiem a inni z dwójką a inni z trójką więc koszyt mogą
                      być różne nie sądzisz? Zgadza się...babka chciała dobrze. Dlatego
                      zapłaciliśmy połowę kosztów jej pomyłki. I nie czytałeś jeszcze
                      zapewne, że chcieliśmy się wycofać z wyjazdu bez ponoszenia kosztów
                      za pomyłkę pracownika. Nie pozwolono nam. Mało tego szef biura nawet
                      nie chciał się z nami spotkać by sytuację wyjaśnić. To tyle na temat
                      żerowania na czyimś nieszczęściu.
                      Jak widzisz nie zgadzam się z tobą. Owszem każdy ma prawo do
                      pomyłki...ale niestety jeśli się wszystko widzi jednostronnie to
                      sprawa biura my nie mamy sobie nic do zarzucenia bo szukaliśmy
                      wyjścia z sytuacji polubownego zadawalającego obie strony ale biuro
                      to nie interesowało. Jeszcze raz dodam zapłaciliśmy połowę kosztów
                      nie naszej pomyłki choć moim zdaniem nie powinniśmy.
    • Gość: Jj Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.streamcn.pl 25.08.08, 08:59
      Biuro tak jak inny sklep. Od ciecie zależy jak postąpisz . Czy
      jeśli wrocisz ze sklepu i zorientujesz się ze zapłaciłaś mniej to
      czy zwócisz to co nie dopłaciłaś czy nie . trzeba się liczyć ze
      zapłaci za ciebie pracownik a nie jak to nazwać biuro. Odwroc
      sytuację ze zgubiłaś pieniadze , ktoś zobaczył ze to ty ale nie
      oddał tylko potraktowałze ze ma szczęście bo znalazł. To sprawa
      danego czlowieka . Nie zawsze to ze prawnie masz rację ale kwestia
      moralności . Twoja decyzja. Ja zle wypoczywałabym ze świadomością ze
      np ktoś nie wysłal dziecka na kolonię bo musi zaplacić za pomyłkę .
      • Gość: jozefa1 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: 80.51.237.* 25.08.08, 12:39
        Pozwalam sobie nie zgodzić się z powyższą opinią -cena jest
        wyliczana indywidualnie dla każdej rodziny w zależności od wieku
        dzieci układu pokoi (pokój rodzinny czy dostawka),świadczenia takie
        jak ubezpieczenia także,więc nie mówimy tu o uczciwości klienta
        tylko kompetencji pracownika.Poza tym odmowa rezygnacji z wyjazdu
        jest szczytem bezczelności ze strony biura.Nie musicie mieć
        najmniejszych wyrzutów sumienia!
      • koralka32 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 25.08.08, 20:24
        A ja Jj jestem zdania, że skoro przed podpisaniem umowy trzy razy
        chodzę do biura i trzy różne osoby podają mi tą samą kwotę dla
        każdej rodziny to kiedy podpisuję umowę na podaną wcześniej kwotę to
        mam prawo sądzić, że jest ok.
        Gdyby choć w dniu podpisania umowy przed złożeniem podpisu
        powiedziano mi że muszę zapłacić jakąś kwotę więcej nie
        podpisałabym. Dokonałabym świadomego wyboru czy chcę jechać czy nie.
        Mało tego gdy system naliczył inną kwotę niż podał mi pracownik
        dziwiłam się i prosiłam go by to sprawdził. Usłyszałam odpowiedź, że
        wszystko jest ok a to wina systemu bo czasem się tak dzieje i
        wszystko jest ok.
        Pracownik biura pomylił się i odkrył to po tygodniu. Jak dla mnie to
        trochę za długi czas. Ponadto nie poczuwam się w żadnym stopniu do
        odpowiedzialności gdyż, tak jak napisałam wcześniej, gdy sprawa
        wyszła na jaw od razu złożyliśmy rezygnację z wyjazdu ale nie
        pozwolono nam zrezygnować bez ponoszenia kosztów choć to nie my się
        pomyliliśmy. Tu też możemy porozmawiać o moralności moim zdaniem nie
        uważasz?
        • Gość: Sumite Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.08.08, 21:39
          Szedłbym w zaparte. Żadnych kompromisów i rezygnowania!!!
    • ws2222 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 25.08.08, 13:24
      Istotnie w takiej sytuacji powinna miec prawo do rezygnacji bez
      ponoszenia kosztow. Pracownicy powinni byc kompetentni ale ktos ma
      jakiś słaby dzień i pomylka maze miec miejsce. On poniesie
      konsekwencje a tzw biuro nie daje zadnej ochrony typu
      ubezpieczenieod tego typu przypadków. To jest skandal
    • Gość: Jj Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.streamcn.pl 26.08.08, 09:04
      Prawda ze postawa biura nie do przyjęcia, jeszcze nie wiadomo co
      Was czeka na urlopie
      • veronica3d Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 06.09.08, 13:21
        Biuro od tego nie zbiednieje!!!Upewnij sie tylko czy Wam żadnych "niespodzianek"
        na wyjeździe nie przyszykują?np.zmiana hotelu na tańszy?dowiesz się o tym na
        miejscu i co?nic,będziesz musiała zmienić hotel albo koczować z dzićcmi na
        walizkach:-)
        Pozdrawiam
        • wojtek37k Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 06.09.08, 14:02
          Moim zdaniem postąpiłaś wlaściwie , zaproponowałaś rozwiązanie w
          którym pracownik biura nie byłby w żaden sposób pociągnięty do
          odpowiedzialności finansowej - chciałaś zrezygnować z imprezy bo
          okazało się że koszta na całą grupę są wyższe , biuro (szef) w swej
          pazerności się nie zgodził . Koniec kropka , co tu wiecej dodawać ,
          ktoś tu pisał o moralności i chyba wyrzutach sumienia , to jakaś
          pomyłka , gdybyś nie zaproponowała rezygnacji z umowy bez strat dla
          żadnej strony , zgodziłbym się z tą moralnością itd. , ale nie
          upierałaś się dałaś możliwość rozwiazania tej sytuacji , biuro z
          niej nie skorzystało .

          Pozdrawiam Wojtek
          • Gość: Anna Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 18:27
            zgadzam się, ze to kwestia moralnosci. Jesli będziesz czuć się z tym
            dobrze, że ktoś dopłaci za Twój wyjazd, to ok...I zapewne będzie to
            pracownik, który nie zarabia zbyt dużo. Miłego wypoczynku
            • Gość: dess Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:20
              Anno nie pisz bzdur! Autorka nic nie zawiniła w tej sprawie, to ją
              biuro oszukało podając złą cenę. I to biuro nie chciało zwrócić
              pieniędzy kiedy turyści chcieli się wycofać po poznaniu wyższej ceny.
              • aga-ks Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 08.09.08, 21:15
                koralka ta sama sytuacje mialam w zeszlym roku wykupujac wakacje w
                listopadzie na wakacje 2008 w biurze agencyjnym pani policzyla nam
                dwojke dzieci ze stala cena tj.1030 zl po dwoch dniach zadzwonila ze
                triada nieprzyjmuje umowy poniewaz jedno dziecko moze leciec za
                1030zl a drugie bedzie traktowane jako osoba dorosla niestety my nie
                popuscilismy oparlo sie o dyrekcje biura na nowogrodzkiej w
                warszawie w koncu umowa obliguje obydwie strony walczylismy 2 dni i
                pozytywnie ja powiedzialam ze nie popuszcze .Ktos musi poniesc
                koszty czy triada ,agencja napewno nie wy my walczylismy w dwie
                rodziny zycze powodzenia
            • squirrel9 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 12.09.08, 20:37
              Nie ktoś dopłaci tylko Trada uszczknie ze swych sporych zysków :))))
              Z tych np. za więcej gwiazdek niż jest w rzeczywistości :)))
              • Gość: regan Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 12.09.08, 20:53
                Post z 21.08. pewnie juz ze 300 razy przeczytany, a jednak "ktoś"
                bardzo lubi w odgrzewane kotlety. Czyżby to było odwrócenie uwagi od
                istotnych uwag terazniejszych????
                • squirrel9 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 12.09.08, 21:20
                  To nieważne z którego post. To pokazuje "klasę" zachowań polskich
                  biur.
              • Gość: m Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.adsl.net.t-com.hr 13.09.08, 22:20
                tak tak..biuro uszczknie z zysków, biuro oszukało, niech idą do sądu.. wszystko to ładnie, pięknie tylko zapominacie o jednym drobnym, detalu- za ten błąd zapłaci pracownik, który to sprzedał-oczywiście, jego ewidentny błąd, ale nie wiem czy ktoś z Was chciałby być w "plecy" 2000zł-z opisu wygląda mi na to,że kupiliście u agenta, agent zgłosił rezerwację do Triady i ta teraz żąda zapłaty właściwej kwoty-nie chcą przyjąć rezygnacji bo to nie ich błąd-zgłoszenie zostało dokonane przez agenta - agent jakby kupił tą imprezę od Triady a następnie sprzedał ją Wam - tyle,że wskutek błędu kupił drożej a sprzedał taniej - czyli teraz to problem biura pośredniczącego a właściciele tegoż na pewno nie pokryją różnicy z własnej kieszeni tylko obciążą pracownika.. i to jest odpowiedź na pytanie kto zapłaci za pomyłkę (choć w temacie było "kto powinien"..) Nie wiem skąd takie założenie, że dla Was nikt by nie miał litości?? Każdemu zdarzają się pomyłki- mnie kiedyś kobieta w banku źle przeliczyła kasę - zwróciłem jej uwagę i oddałem nadmiar, bo wiem,że następny miesiąc pracowałaby za darmo - jakoś nie przyszło mi do głowy tłumaczyć sobie, że bank od tego nie zbiednieje, że banki i tak zdzierają na opłatach, że w końcu to problem kasjerki przecież mogła się nie pomylić - wiem,że sytuacje się trochę różnią ale skręca mnie jak czytam komentarze niektórych.. to tyle miłych wakacji
                • wojtek37k Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 13.09.08, 22:34
                  Kurcze człowieku klientka chciała rozwiazać umowę , bo po wyzszej
                  cenie ludzie nie mieli ochoty jechać , czego nie rozumiesz ,
                  pośrednik się nie zgodził na rozwiazanie umowy , a ludzie nie mają
                  zamiaru dopłacać , bo w takim wypadku wolą nie jechać . Ludzie nie
                  chcieli krzywdzić nikogo , uniemożliwiono im zrezygnowanie z
                  imprezy , jeśli tak to oni mają formalnie podpisana umowę i tego sie
                  trzymaja . Może jest tak , że jedną z tych rodzin stac na wakacje za
                  5000,- , za 6000,- juz nie . Czego jeszcze agencino nie rozumiesz .
                  • Gość: m Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.adsl.net.t-com.hr 14.09.08, 22:05
                    "Czego jeszcze agencino nie rozumiesz ."
                    Po pierwsze grzeczniej proszę. Po drugie jeśli masz na myśli agenta z biura podróży to zmartwię cię, ale nim nie jestem. Po trzecie - ja doskonale rozumiem - nie, że pośrednik się nie zgodził, tylko nie może rozwiązać tej umowy i oddać kasy bo w takiej sytuacji musiałby wyłożyć ze swojej kieszeni nie 2tys. ale dużo więcej (całą wartości rezerwacji) i zapłacić to grzecznie u organizatora. Domyślam się, że ci ludzie nie chcieli nikogo krzywdzić ale wyszło jak wyszło i sytuacja zrobiła się nieciekawa - od strony organizatora jest wszystko ok - dostał zgłoszenie na tyle i tyle osób i czeka na całość kasy, klient zapłacił tyle ile mu kazano a u agenta jedna kwota z drugą nie pasuje. Niestety obawiam się, że nie da się tego rozwiązać bezboleśnie dla wszystkich..
                    Ale masz jednak rację - czegoś nie rozumiem - nie rozumiem dwóch rzeczy: komentarzy co niektórych, o czym pisałem wyżej i szufladkowania ludzi z odmiennym zdaniem jako pracowników bp.
                    pozdrawiam
                    • wojtek37k Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 15.09.08, 17:04
                      Moim zdaniem , niewłaściwą rzeczą jest podchodzenie do tego trybu
                      transakcji emocjonalnie , są jakieś reguły gry . Czym innym jest
                      zwrócenie pieniędzy ekspediendce w sklepie lub pani w banku bo
                      zadużo wydały , a czym innym zrealizowanie umowy którą nam
                      przedstawiono przy określonych warunkach finansowych i podpisaliśmy
                      ją w dobrej wierze . Taki koszt przedstawiono klientowi w umowie ,
                      zmienia sie koszt , zmienia się umowa , czyli umowa "stara" nie
                      obowiązuje , klient nie musi podpisac nowej , klient ma prawo (chce)
                      zrezygnować , biuro mu to uniemożliwia , na to klient
                      stwierdza : "mamy podpisaną umowę , ja jej zmieniac nie chcę " i
                      tyle . Pomylić to sie może kasjerka w banku lub sklepie , agent
                      wypełnia umowę w systemie komputerowym .

                      Pozdrawiam Wojtek
    • iberia.pl i jaki finał ? n/t 12.09.08, 21:47

    • nutka_re Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 15.09.08, 21:35
      Miałam kiedyś taką "przygodę" - w elegackim sklepie z mebalmi
      zauważyłam kanapę w pięknym zielonym kolorze. I kupiłam ją.
      Zapłaciłam za kanapę i dotarczenie mi jej do domu. Kanapę
      przywieziono, wniesiono a po dwóch tygodniach ze sklepu ktoś
      zadzwonił,że ... pomylono się i przywieziono mi kanapę droższą.
      Zaproponowano mi,że albo do niej dopłacę albo wymienią mi na
      prawidłową kanapę. Zapytałam czy na "mojej" kanapie też już ktoś
      spał i czy ma ona wymiary takie same jak ta która stoi w moim domu
      bo na puchatej wykładzinie jest już mocno odciśnięta... wymiary
      miałą inne, o spaniu kogoś innego na niej nie potrafili nic
      powiedzieć. Zadzwoniłam do rzecznika praw konsumenta i usłyszałam od
      nich, że sklep może się wypchać ....
      • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 15.09.08, 21:54
        To jest raczej kwestia uczciwości, jeśli ktoś jest uczciwy, to dopłaci różnicę,
        a jeśli nie, to cieszy się z czyjejś pomyłki.
        Ty jak widać uczciwa nie jesteś.
        • nutka_re Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 15.09.08, 22:49
          Nie,to jest kwestia rzetelności firmy !!!! Jeśli ktoś stawia mnie w
          sytuacji gdzie coś zapłacę, coś maja mi zrobić a potem mówią,że się
          pomylili i mam dopłacić, to ... zmuszają mnie do sprawdzania czy
          rzeczywiście to co zamówiłam jest tym co mi dostarczono (jeśli mogę
          top sprawdzić po kilku tygodniach) i robią ze mnie naciągacza. A ja
          mam wrażenie,ze to oni mnie nacigają bo to są takie chwyty taniego
          komiwojażera, przyjdę, powiem ,zę się pkmyliłem i moze dopłacą. Gdy
          solidna firma robi coś takiego to stawia się na poziomie właśnie
          tego domokrążcy. Jest już firmą-dziadem. I chwyty "może jak ma kasę
          to da więcej" są dyskredytujące takie firmy. Dla mnie to żenada
          kompletna.
          • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 16.09.08, 00:03
            A jak to Ty byś była pracownikiem takiej firmy, który się pomylił i szef kazał
            by Ci dopłacać do tej kanapy to też byłoby fajnie?
            To działa na zasadzie: pomylili się, dali mi coś droższego to łapię to i uciekam
            szybko zanim się zorientują, to nie jest uczciwość, to raczej morale Kalego.
            Sam jestem sprzedawcą i wiem jak to działa, jak się pomylę i dam coś droższego
            to prawie nikt nie wróci, ale jak dasz coś tańszego, to od razu awantura, że
            złodziej itp. Sporo w naszym kraju takich Kale'ich, niestety.
            • nutka_re Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 16.09.08, 00:29
              Berdzisz. Pracuję w firmie gdzie pomyłka pracownika to duże
              pieniądze. Firma się ubezpiecza a nie zachowuje się jak baba na
              targowisku. Dla mnie to co ktoś wylicza i za co płacę, w sytuacji
              gdy za jakiś czas okazuje się,zę "ktoś się pomyliŁ" wygląda na
              zwykłe naciągactwo. Zapłaciła 5 tys to stać ją na dodanie tysiaca.
              To takie polskie naciągactwo..
              Wiem,ze jesteś sprzedawcą, dokładnie - w Itace. Jak naciągniesz - to
              twoje, jak się pomylisz - klient jest "złozdiejem".
              • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 16.09.08, 01:01
                Ale jesteś durna, ja sprzedaję komputery i jak dam komuś np. zamiast DDR2
                512/667 1024/800 to nigdy nie przyjdzie i nie powie, że się pomyliłem. To jest
                właśnie taka polska uczciwość, pomylił się to jego strata, frajer. Ty jak widać
                wpisujesz się idealnie w ten trend.
                Nie wszyscy ludzie co na forum się wpisują jako gość są pracownikami Itaki, mam
                nadzieję, że Twój móżdżek potrafi to objąć.
                Jeśli klient zauważył pomyłkę i nie chce się wymienić, to właśnie jest takim
                złodziejaszkiem, jak TY.
                • annie2003 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 16.09.08, 08:17
                  pohamuj swoje niesprawiedliwe osądy, bo nie masz racji...
                  umowa podpisana, pracownik sie zarzekał, że jest mądrzejszy od
                  systemu, który policzył dobrze...kłócił byś się w biurze, by to
                  sprawdził jeszcze ze 2 razy? nie, uwierzysz pracownikowi, że
                  wszystko jest ok.
                  gdy się jednak okazało, że nie jest ok, autor wątku zaproponował
                  jedyne uczciwe honorowe rozwiązanie tego problemu, nie przystali na
                  to, gdzie tu mowa o złodziejstwie???
                  ja nie wiem, ale mawiają, iż najłatwiej wytykać innym wady, z
                  którymi samemu m się problem...
                  • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:19
                    Ja się odnoszę do sytuacji z kanapą, a nie z wycieczką. W przypadku kanapy to
                    zwykłe naciąganie.
                    Mawiaj co chcesz, nie obchodzi mnie to. Sytuacja z kanapą jest ewidentna i
                    jasna, sam miałem takie przypadki. Może z 2 razy na 10 ktoś się chciał dogadać,
                    taki mamy odsetek uczciwych klientów.
                    • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:22
                      A odnośnie wycieczki, to Triada jak dla mnie to dno, wiem że Ty uwielbiasz to
                      biuro, a dla mnie to najgorsze biuro w Polsce.
                      • annie2003 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 16.09.08, 12:57
                        zdecydowanie powstrzymaj się od komentowania czegoś o czym nie masz
                        pojęcia...guzik mnie obchodzi co myślisz o Triadzie, Twója
                        broszka... a dla Twojej informacji nie istnieje coś takiego
                        jak "moje uwielbiane biuro", uwielbiana firma, uwielbiany
                        sprzedawca...
                    • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:27
                      Powiem Ci jeszcze jak my załatwiamy takie sprawy. Kiedyś ktoś nie policzył do
                      zestawu Windowsa XP, kwota 260 pln. Cały komputer kosztował coś ok. 2000 pln.
                      Dzwonię do gościa i mówię mu o pomyłce i od razu proponuję że sprzedamy mu tego
                      Windowsa za 160 pln, czyli ma 100 rabatu, gość się zgadza, my przepraszamy za
                      pomyłkę i jakoś się dogadujemy. Dla nas mniejsza strata, bo tylko 100, a klient
                      jest zadowolony. Jak widać da się dogadać.
                      • nutka_re Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył 16.09.08, 10:43
                        Dla mnie sklep, który weźmie kanpę na której ktoś spał 2 tygodnie i
                        sprzeda jako nową już z gruntu jest nieuczciwy. A nic innego nie
                        zrobi. Nie wiem czyją kanapę oni by mi przywiźli i wolę nie
                        wiedzieć. Do tego po 2 tygodniach nie wiem czy mogłabym i nawet
                        chciałą udawadniać komuś,ze dostałam tą kanapę którą kupiłam a nie
                        droższą. To sklep jest nie w porządku wobec mnie. Omijam ich z
                        daleka.
                        Twoje biuro też omijam.
                        I taki kilent być moze udaje,ze jest zadowolony a ominie sklep z
                        daleka bo nigdy nie wie cy po kilku dniach od zapłącenia rachunku
                        ktoś do niego się nie zgłosi po "jeszcze".
                        • Gość: Sumite Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.09.08, 11:14
                          Przypomina mi to zachowanie niektóych (podkreślam NIEKTÓRYCH)
                          taksówkarzy w krajach "biedniejszych". Umawiasz się na przejazd,
                          ustalasz kwotę (teraz zwykle daje kartkę na której ten człowiek
                          pisze mi tą kwotę i walutę) a po zakończeniu exkursji nagle okazuje
                          się,że kwota podskoczyła np. o 10-20 USD, wyciągam kartkę, pokazuję
                          a on mi na to,że to Euro.
                          Zachowanie z krajów trzeciego świata. Niestety, spotykane i w Polsce.
                        • Gość: gość Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 13:37
                          Ja sprzedaję komputery tępa kobieto, właśnie piszę z pracy ze swojego kompa,
                          widzisz moje IP? Jesteś zwyczajną naciągaczką i tyle w dodatku tępą.
                          • Gość: gość2 Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 13:41
                            gość2 z IP neostrady i chello to nie ten sam z IP itaka, kapujesz już?
                            gość2 dla uproszczenia żebyś sie nie pogubiła.
                            Mnóstwo ludzi sie wpisuje jako gość z różnych IP, a neostrada i chello są bardzo
                            popularne, w przeciwieństwie do itaki.
            • Gość: Aggie Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 11:16
              Pewnie, że nie byłoby to fajne.
              Tylko, że Ty mówisz z pozycji pracownika, który się pomylił, a postaw się w
              sytuacji klienta, który zapłacił zgodnie z umowa, a tu nagle się okazuje, że
              musi za coś dopłacić. Czy to jest uczciwe, przerzucanie na klienta
              odpowiedzialności za cudze błędy?
              • Gość: Rafal Re: Triada - kto powinien ponieść koszty za pomył IP: *.ms.gov.pl 18.09.08, 13:59
                Czytając to jak inni z tego forum bronią sprzedawcę i wieszają psy
                na kupującym wycieczkę dziwie się...
                1000 zl to dużo...
                Kupujący zachował się uczciwie proponując biurze oddanie wycieczki a
                biuro się nie zgoniło wymuszając dopłatę 1000 zł klientowi, który
                może takiej kwoty nie posiadać odłożonej (wiem jak to jest bo sam
                mając określony budżet sam szukam ciekawych ofert i jeśli stwierdzam
                że jest za drogo to wybietram inną opcję wycieczki) i wybrać innej
                oferty wiec, w czym problem?
                To, że pracownik będzie musiał zapłacić za pomyłkę to już sprawa
                między nim a biurem, jeśli kupujący dopłaci te 1000 zł to biuro jego
                naciągnie... a jeśli odwrotnie to biuro naciągnie swojego pracownika.
                Dla mnie spór jest bezsensowny.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka