Dodaj do ulubionych

Kuba objzdówka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 22:52
czy warto jechać na objazdówkę po Kubie? Jakie są uwagi , opinie??
Obserwuj wątek
    • Gość: guajira Re: Kuba objzdówka IP: *.nni.pl 04.09.08, 10:49
      to zalezy :).
      trudno odpowiedziec jednoznacznie - pytanie czy ta forma spedzania
      urlopu Tobie pasuje. I kolejne: czy objazdowka z biurem podrozy, czy
      tez samodzielna organizacja. Kolejne: czy Kuba jako kraj Cie
      interesuje i ciekawi. itp., itd. Wszystko ma swoje dobre i zle
      strony.
      Ja moge odpowiedziec z wlasnego doswiadczenia - bylam na Kubie z
      Rainbow (objazd 9 dni + 4 dni pobyt w Varadero). Wybralam biuro
      podrozy, bo nie dostalam wiecej urlopu niz 2 tygodnie. Jadac
      samodzielnie w 2 tygodnie nie zobaczysz tyle ile oferuje biuro.
      I kolejna sprawa - jadac na Kube trzeba miec podejscie 'na luzie',
      bo tam nikt sie nie spieszy i czasem mozna stracic caly dzien
      czekajac na pociag/autobus czy samolot.... Bylam swiadkiem awantur
      turystow, ktorzy 'zaplacili i wymagaja', tyle, ze do Kubanczykow
      takie argumenty raczej malo trafiaja ;).
      Dla mnie jechac na Kube na 2 tygodnie do Varadero to pomylka, bo tam
      jest plastikowy swiat dla turystow (4 dni naprawde wystarczylo), ale
      oczywiscie to zalezy od czlowieka - sa tacy, ktorzy jada, zeby tylko
      polezec na plazy, napic sie rumu ;) i ewentualnie pojechac na jakies
      wycieczki fakultatywne w bliskie okolice. I to jest ich wybor :).
      Patrzac z drugiej strony, objazdowka jest dosc meczaca, wiec jezeli
      preferujesz plazowanie, to lepiej wybierz taka forme.
      • wiata pytanie do guajira 05.09.08, 12:28
        właśnie myślę o podobnej wycieczce, z tym że zastanawiam się czy Itaka czy Rainbow. Dokladnie to mnie interesuje, co wybrałaś - objazd zorganizowany + parę dni wypoczynku. Czy mozesz napisać trochę swoich refleksji na temat twojej wycieczki - jak sprawdził się organizator, jak przewodnik i wogóle jak było.
        • Gość: guajira Re: pytanie do guajira IP: 195.234.63.* 05.09.08, 17:12
          ja wrocilam zadowolona i moge polecic Rainbow, jednak byli tacy,
          ktorym ciagle cos nie pasowalo. mysle, ze wiele robi nastawienie i
          poczytanie troche na temat tego co Cie czeka - i to nie pod katem
          zwiedzanych miejsc/historii, tylko odleglosci czy jakosci
          pokonywanych drog. wiedzialam, ze szczegolnie we wschodniej czesci
          wyspy nie bedzie latwo i spora czesc czasu rzeczywiscie spedzilismy
          w autobusie przebijajac sie przez gory.
          co do samego organizatora, to wszystko bylo zgodnie z oferta, a
          nawet ponad (kilka lunchy, ktorych nie bylo w programie). polska
          pilotka byla ok, a na czesci objazdowej (poza Havana) pojawila sie
          pierwszy raz jako przewodnik Polka mieszkajaca od 25 lat na Kubie
          (na Kubie do kazdej wycieczki "przydzielony" jest lokalny przewodnik
          towarzyszacy w calej podrozy). dzieki niej dowiedzielismy sie
          naprawde ciekawych rzeczy o zwyczajach i zyciu na tej wyspie.
          co do Kuby i Kubanczykow, to czesc ludzi wraca zauroczona i chce tam
          ponownie pojechac. ja akurat do tej grupy nie naleze :). mysle, ze
          warto jest pojechac i zobaczyc, ale na dluzsza mete podejscie
          Kubanczykow "nie rusze palcem, jak nie zobacze kasy" moze
          denerwowac.
          nie wiem co jeszcze Cie interesuje, wiec pytaj :)
          • wiata Re: pytanie do guajira 07.09.08, 21:25
            w jakim miesiacu bylas? Zaciekawilo mnie ,ze duzo czasu zabierają jednak przejazdy autokarem. Wydawało mi się,że Kuba (w końcu wyspa) nie jest zbyt rozlegla do zwiedzania. A i tak przecież program (który wybrałaś?) jest przecież w dosyć ogólny. Jak Hotele podczes objazdu, który warto wybrać twoim zdaniem na pobyt -oczywiście z oferty Rainbow?
            pozdr.
            • Gość: guajira Re: pytanie do guajira IP: *.nni.pl 08.09.08, 20:07
              bylam w marcu na 'buenos dias cuba' z hotelem sol sirenas coral.
              widze, ze program sie nieco rozni od tego, ktory byl wtedy.
              wybralismy 4-gwiazdkowy hotel, bo balismy sie, ze 3* bedzie niezbyt
              i w sumie bylismy zadowoleni, bo jak poszlismy do znajomych do palma
              real, to recepcja i toalety przypominaly czasy naszej komuny ;), do
              tego bez bezposredniego dostepu do plazy. w pokojach nie bylam, wiec
              nie wiem. sol sirenas coral moge polecic (czesc sirenas, gdzie bylo
              zakwaterowanych te 6 osob, ktore wybraly ten hotel) - czysty, z
              pieknym ogrodem palmowym, konczacym sie plaza.
              co do drog/przejazdow - na kubie jest jedna 'autostrada' tzw.
              carretera central, ktora dochodzi do 'polowy' wyspy (jadac z zachodu
              na wschod). pozniej drogi sa rozne. generalnie przejezdne, ale co
              pewien czas sa ustawione takie budki straznicze kontrolujace ruch i
              tam obowiazuje ograniczenie predkosci. kierowcy kubanscy scisle tego
              przestrzegaja, bo podobno za niestosowanie sie do znakow moga nawet
              stracic pozwolenie na kierowanie autobusem z turystami. dla
              kubanczykow praca w turystyce, to jak zyla zlota, bo na boku wpada
              im sporo kasy, dlatego raczej nie ryzykuja, co przeklada sie na
              szybkosc jazdy :).
              w kwestii hoteli podczas objazdu, to byly rozne. co prawda
              generalnie czyste i z recznikami, ale ogolnie stare/odnawiane i w
              wiekszosci okresy swojej swietnosci dawno mialy juz za soba ;).
              moge jeszcze tylko dodac kilka slow na temat jedzenia - jesli
              nastawiasz sie, ze najesz sie pysznych owocow morza albo innych
              rzeczy, to mozesz sie zdziwic. kubanczycy nie potrafia gotowac.
              generalnie wszystko smaza w glebokim tluszczu i nie przyprawiaja. w
              varadero wszystko jest pod kanadyjczykow, czyli frytki, pizze,
              makarony, jak sie pojawiaja krewetki i ryby, to jakies takie bez
              smaku. nawet owoce byly takie sobie - ananasy twarde i kwasne,
              papaje nie kazdy lubi (mydlowate), a mango zbyt czesto sie nie
              pojawialo.
              byc moze ten obraz spowoduje wrazenie, ze narzekam - nic bardziej
              blednego - po prostu przekazuje to, co pomoze Ci
              zbudowac 'odpowiednie oczekiwania' przed wyjazdem ;). generalnie
              uwazam, ze warto tam pojechac, szczegolnie jesli mowisz po
              hiszpansku, bo to bardzo kontaktowy narod i duzo ciekawych rzeczy
              mozesz sie dowiedziec przy okazji zakupow na okolicznych
              bazarkach :).
              • wiata Re: pytanie do guajira 12.09.08, 09:15
                dzięki,:),
                a jak z przelotem liniami tamtejszymi z Santiago do Hawany? Chyba hardkorowe przeżycie, a może zamienili na przejazd?
                A jak podróż lotnicza na Kubę, ile to w rezultacie trwa, i jak ją przetrwałaś?
                pozdr.
                • Gość: guajira Re: pytanie do guajira IP: *.nni.pl 12.09.08, 21:55
                  no to po kolei:
                  - przelot wewn: my lecielismy z Holguin do Hawany (taki byl
                  program).
                  Generalnie wygladalo to tak ;): wieczorem dnia poprzedniego
                  uslyszelismy, ze jest zmiana godziny zbiorki porannej, bo zmienili
                  godzine odlotu. no i ok. rano jak juz sie wylogowalismy z hotelu i
                  poprzecinali nam paski 'all inclusive' okazalo sie, ze jeszcze
                  zostajemy, bo godzina odlotu znowu sie zmienila :). recepcjonistki
                  pooddawaly ludziom paski i klucze do pokoi. czesc poszla na plaze,
                  czesc do baru ;). w koncu wyjechalismy. po dotarciu na lotnisko i
                  przepakowaniu rzeczy z jednych toreb do innych (niby za
                  przekroczenie wagi trzeba bylo placic). po godzinie czekania na
                  odprawe bagazu wreszcie sie udalo i wprowadzili nas na pieterko do
                  pseudohali odlotow (oczywiscie nie mozna bylo z niej sie ruszac).
                  poczatkowo samolot mial odleciec o 13.cos (dodam, ze to samolot niby
                  rejsowy z Hawany). po 13 nic sie nie dzialo i ludzie zaczeli pytac.
                  no i obsluga powiedziala, ze juz wylecial samolot. no to ludziska
                  sie ucieszyli i naiwnie czekali ;). o 15 znowu podnieslismy dym, ze
                  ten samolot powinien juz tu dawno byc. wtedy pojawila sie nowa
                  wersja "teraz juz na pewno wylecial, bo opoznienie bylo 2-godzinne
                  bo sparwdzali mocno jakichs turystow'. no i znowu ludzie naiwnie
                  usiedli i czekali :), ale domagajac sie czegos do jedzenia, bo
                  siedzielismy tam od 11. powiedzieli ze przyniosa ;). moglabym tak
                  jeszcze dlugo, ale skracajac: ok.18 przyniesli po bulce z szynka
                  (przy jej odbiorze trzeba bylo pokwitowac, zeby przypadkiem jakis
                  turysta nie wyludzil hehe). i rowniez po 18 pojawili sie ludzie
                  sprawdzajacy plecaki podreczne (mimo sprawdzania przy wejsciu do
                  tej "hali") i moglismy z bula w lapie wejsc na plyte lotniska i
                  obejrzec w calej okazalosci samolot, ktorym mielismy leciec. samolot
                  byl prawie nowy, w dodatku z obsluga z Wenezueli :). w duchu
                  podziekowalismy Hugo ;) i szczesliwie delecielismy do Hawany....

                  - podroz na Kube: dluuuugo bylo, a z powrotem baaaaardzo dlugo
                  bylo.... trwala ok.13 h (w kazda strone). w tamta strone jakos
                  lepiej to znioslam, ale z powrotem to mialam dosc. byli tacy co
                  pili, ale ja duzo gorzej znosze podroz na kacu :). byly jakies 2 czy
                  3 filmy po drodze, cos do jedzenia, ale facetom bylo malo ;) i do
                  picia - stanowczo za malo - trzeba bylo dokupic. polecam spacery po
                  samolocie - wtedy tak nogi nie puchna. nie wiem kto jest
                  przewoznikiem. wtedy bylo air italy polska.
                  pozdr
      • Gość: basia Re: Kuba objzdówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 14:01
        ja chciałabym jechać na taką objazdówkę w styczniu, ale znajomi polecali mi
        Triadę - które biuro ma ciekawszy program - leżenie na plaży więcej niż 4 dni
        mnie nie interesuje
        • Gość: pigwa Re: Kuba objzdówka IP: *.gprs.plus.pl 09.09.08, 16:53
          Ja jadę 4 stycznia z Rainbow. W porównaniu do Triady mają "bogatszą" trasę objazdu.
    • wrongder Re: Kuba objzdówka 05.09.08, 17:47
      Uważam że nie warto, lepiej wypożyczyć samochód, przewodnik w łapę i samemu
      wyspę objechać, na prawde przeżycia i widoki sa niesamowite, tego nigdy nie da
      Ci zorganizowany objazd. Jest bezpiecznie, ludziska mili i uczynni, ruch na
      drogach niewielki, polecam.
      • amat1 Re: Kuba objzdówka 05.09.08, 19:30
        Wynajęcie samochodu polecam na krótsze 1 lub 2dniowe wycieczki Dla lubiących
        wygodę i mających chęć zwiedzić całą Kubę polecam jednak objazdówkę.Należy
        pamietać gdzie się jedzie. Jest to jednak kraj gdzie drogi będące na mapie
        niekoniecznie są przejezdne, gdzie stacje benzynowe są rzadkie i nie zawsze
        pełne paliwa. Zajazdów i restauracji brak. Sklepy są puste a na dodatek
        obowiązują kartki na zakupy.Zobaczcie sami:
        img211.imageshack.us/my.php?image=kuba3831bm6.jpg
        Byłem na objazdówce w grudniu z RT . Wróciliśmy bardzo zadowoleni
        • Gość: agnesia Re: Kuba objzdówka IP: *.echostar.pl 08.09.08, 22:32
          ja lecę na Kubę z Ecco Travel...fajny program mają Czar Kuby...Triady
          bym się bała...
          • Gość: basia Re: Kuba objzdówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:35
            dzięki za uwagi na temat biur - ja z Triadą byłam na trzech wyjazdach i też
            wolałabym już więcej z nimi nie jeździć choć staram się nie uprzedzać.
            • Gość: grena Re: Kuba objzdówka IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:50
              polecam opcję z Opal Travel www.opaltravel.com.pl
              imprezy na bardzo wysokim poziomie, polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka