IP: 80.51.243.* 05.11.03, 19:48
Wybieram się na rok do Szkocji, może ktoś z Was kto mieszkał lub był w tym
kraju podzieli się swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: kmk Re: SZKOCJA IP: *.vtt.fi 13.11.03, 15:05
      Pare lat temu spedzilem w Aberdeen pare tygodni (sierpien/wrzesien). Wrazenia
      byly nastepujace (wybiorczo, to co pamietam):

      - drogo; niemniej taniej niz np w Londynie (niestety cen nie pamietam prawie w
      ogole)
      - kiepski transport publiczny, zarowno w miastach jak i miedzy nimi; gdyby nie
      znajomy Francuz z samochodem nie zobaczylbym tam zbyt wiele...
      - w ciagu tych 5 tygodni bylo moze 5 dni, gdy nie padalo.
      - jezyk (niby angielski...) nie do pojecia! angielski znalem na poziomie
      pozwalajacym mi rozmaiwac z Anglikami (choc nie wszystko rozumialem), z
      Aberdeen pamietam taka scene: siedze na przystanku czekajac na autobus, a obok
      glosno rozmawiaja dwie babcie; a ja nie rozumiem nic, kompletnie, ani slowa,
      jakby mowily po chinsku... ale w sklepach potrafia mowic zrozumiale.
      - ciekawe zamki (to lubie, a tam ich jest mnostwo); w jednym jest np hostel
      (nie pamietam nazwy, gdzies w okolicach Brora)
      - ruiny gotyckich katedr (Elgin i Arbroath), niesamowite;
      - krajobrazy wschodniego i polnocnego wybrzeza (na zachod nie dotarlem)
      ciekawe, glownie ze wzgledu na klify (w okolicach Wick kilkadziesiat metrow
      gladkiej skaly)
      - pustkowia: purpurowe (wrzosy) pagorki i zero lasow (na polnocy); pastwiska po
      horyzont, poprzecinane plotami (gdy droga przechodzi przez plot jest "cattle
      bridge"
      • Gość: Tomek Re: SZKOCJA IP: 80.51.243.* 16.11.03, 22:43
        Dzięki kmk za ciekawe informacje. Jak coś jeszcze sobie przypomnisz to napisz,
        chętnie poczytam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka