Gość: kkk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.03.09, 19:32
Witam. We wrzesniu wybieramy się na podróż poślubną (dokładnie
koniec wrzesnia i początek października). Po długiej selekcji, po
zapoznaniu się z ofertami biur zdecydowaliśmy: Turcja lub Teneryfa.
I teraz tak- i tu i tu dostrzegamy jakieś 'minusy', dlatego proszę o
radę. Turcja za 5* hotel All Inc wychodzi nam 1000zł taniej niż
hotel 4* HB na Teneryfie- więc plus cenowy na korzyśc Turcji.
(dodam, że myślimy też o HB ogółem, bo nie upieramy się przy All Inc
dlatego, że zamierzamy siedziec nie tylko w hotelu). I tak, dalej...
w tej opcji hotelu w Turcji z racji All INC jest sporo rzeczy typu
jakichś sportów, siłowni itd w cenie, hotel jest od razu przy plaży
i są od razu bezpłatne leżaki na plaży - na Tenereyfie do plaży jest
150 m i leżaki są odpłatne. Oczywiście przy obu hotelach są też
baseny -tam leżaki itp. bezpłatne. Hotel w Turcji połozony jest w
niewielkim kurorcie pomiędzu Side i Alanyią - więc w zasadzie poza
kurortem, żeby coś więcej zobaczyć trzeba już brać wycieczki. Na
Teneryfie hotel jest w okolicach pól golfowych i raczej
spokojniejsza okolica, ale za to możemy sobie wypożyczyć samochód i
objechać troszkę wyspę- więc ogółem wydaje mi się, że położenie na
Teneryfie lepsze. Generalnie, w Turcji taniej sporo i dużo rzeczy
juz w cenie z racji ALL INC, a na Teneryfie trzeba będzie płacić
wiecej bo tylko HB (opcja All Inc jest duzo droższa, zrezta tak jak
mowie-jesli mamy zwiedzac bardziej, to bez sensu brac All Inc na
Teneryfie). Dodsm jeszcze ze w turcji bedzie na pewno pokoj z
widokiem na morze, na Teneryfie duze prawdopodobienstwo, ale
niekoniecznie. Przy hotelu w Turcji jest także basen z opcjami typu
aquapark, wiec dodatkowa atrakcja. No ale na tej Teneryfie kusi mnie
to zwiedzanie, szersze pole manewru mam wrażenie- choć drożej, bo
tylko HB jak mówiłam, więc ogółem na samo żarcie będzie szło wiecej.
Co radzicie???