Małgorzata Lachowska - Twarzą Oriflame

08.05.07, 06:56
Przedstawiamy TWARZ ORIFLAME


Małgorzata Lachowska z Lublina wygrała konkurs
„Zostań twarzą Oriflame”!


Zdjęcie Małgorzaty pojawi się na okładce 12 katalogu Oriflame. Gratulujemy!!!

Małgorzata postanowiła wziąć udział w konkursie, ponieważ chciała zostać
zauważona. Po przeczytaniu regulaminu konkursu „Zostań Twarzą Oriflame”
doszła
do wniosku, że taki właśnie konkurs może
być początkiem ciekawej przygody ze światem fotomodelingu.

„Interesuje mnie to, czego jeszcze nie wiem.
Lubię poznawać otaczający nas świat, który skrywa wiele tajemnic. Jak również
aktywne spędzanie czasu, sport, muzykę, teatr. Moje pasje to wizaż,
akwarystyka, eksperymenty kulinarne.
W przyszłości pragnę zostawić po sobie pozytywny ślad na ziemi. Marzę o
poznaniu najciekawszych miejsc naszego globu” – mówi Małgorzata.


Dziękujemy wszystkim uczestnikom głosowania
za nadesłane SMS-y.

50 uczestników, którzy przysłali największą liczbę
SMS- ów, otrzyma zestawy kosmetyków Oriflame
o wartości ponad 250 zł. O wygranej, zwycięzcy
zostaną poinformowani sms’em.
    • albicilla Re: Małgorzata Lachowska - Twarzą Oriflame 09.05.07, 11:42
      www.oriflame.pl/aboutOriflame/pressRoom/index.jhtml
      • martelinka Re: Małgorzata Lachowska - Twarzą Oriflame 10.05.07, 15:37
        bardzo ładna dziewczyna smile była jedną z moich faworytek smile
    • justa_79 Poznaj Laureatkę 20.08.07, 15:28
      POZNAJ MAŁGOSIĘ - TWARZ ORIFLAME!

      Mamy zaszczyt przedstawić zwyciężczynię naszego konkursu. Małgosia
      Lachowska zdobyła najwięcej głosów SMS i została zaproszona na
      profesjonalną sesję zdjęciową w Malmoe, w Szwecji. To jej zdjęcie
      znajduje się na okładce tego Katalogu! Gratulujemy!

      Poznaj Małgosię

      Imię: Małgorzata
      Nazwisko: Lachowska
      Wiek: 19
      Hobby: muzyka, koszykówka, pływanie
      Ulubiona seria Oriflame: Giordani Gold
      Jak zareagowałaś na wieść o zwycięstwie: "Byłam tak szczęśliwa, że z
      wrażenia nie mogłam się ruszyć".
      O swoim wyglądzie na zdjęciu: "To zupełnie nowy styl, czuję się tak,
      jakbym odkryła drugą twarz".

      O makijażu:
      Komentarz stylisty włosów: "Zaczęliśmy od podcięcia włosów, by można
      je było wymodelować na różne sposoby: ułożyć fryzurę naturalną i
      miękką lub bardzo modną i wystylizowaną. Potem nadaliśmy włosom
      trochę cieplejszy odcień, który rozświetla także cerę i oczy".

      Komentarz wizażystki: "Podkreśliłam oczy, by wydobyć ich piękno i
      osobowość Małgosi. Chociaż użyłam neutralnych kolorów, oczy nabrały
      bardzo wyrazistego charakteru, a lekko metaliczny połysk dodał im
      niemal hipnotyzującej siły".

      Komentarz stylistki: "Ten kolor i tkanina doskonale komponują się z
      fryzurą i makijażem. Światło lamp fotograficznych wydobywa ich blask
      i elegancję - efekt na zdjęciu jest doskonały".

      www.oriflame.pl/general/frontpage/contents/FP_BannerBottom2_Target.jhtml

      Zobacz:

      >> Wywiad
      www.oriflame.pl/aboutOriflame/pressRoom/contentSelected.jhtml?repositoryId=/content/live/News/pl_PL/880700036.xml&countOfCrNews=2

      >> Zdjęcie do Magazynu Boutique
      - Smak Sukcesu cz.1
      poland.oriflame.com/promocje/ZostanTwarzaOriflame/Boutique1.jpg
      - Smak Sukcesu cz.2
      poland.oriflame.com/promocje/ZostanTwarzaOriflame/Boutique2.jpg
      - Smak Sukcesu cz.3
      poland.oriflame.com/promocje/ZostanTwarzaOriflame/Boutique3.jpg

      >> Zdjęcia do Magazynu Uroda
      - Piękna na Jesień
      poland.oriflame.com/promocje/ZostanTwarzaOriflame/uroda.pdf
      • justa_79 Poznaj „Twarz Oriflame”! 20.08.07, 15:29
        Małgorzata Lachowska z Lublina zdobyła największą liczbę głosów SMS
        w konkursie „Zostań Twarzą Oriflame”. Ze szczęśliwą zwyciężczynią
        rozmawialiśmy tuż po jej powrocie ze Szwecji, gdzie Małgorzata
        pozowała do zdjęcia na okładkę Katalogu 12.

        - Jak wrażenia z pobytu w Szwecji?
        - Cudowne! Pierwszy raz w życiu leciałam samolotem! Malmoe to ładne
        miasto
        z mnóstwem parków, kwiatów i zieleni, a Szwedzi są bardzo życzliwi i
        pogodni. Wiele osób jeździ na rowerach, bo Malmoe nie jest duże,
        więc można łatwo
        i przyjemnie poruszać się po nim na dwóch kółkach. Bardzo się
        cieszę,
        że miałam okazję trochę pozwiedzać. Zobaczyłam m.in. najwyższy w
        całej Szwecji budynek Turning Torso – wygląda niesamowicie, od
        parteru po ostatnie piętro jest skręcony aż o 90 stopni.
        - Czy praca na sesji zdjęciowej wyglądała tak, jak się spodziewałaś,
        czy coś Cię zaskoczyło?
        - Nie miałam wcześniej doświadczenia w pozowaniu do zdjęć, więc to
        była
        dla mnie zupełna nowość. Po pierwsze zdziwiłam się, że przy robieniu
        zdjęć pracuje aż tylu ludzi! Ekipa liczyła chyba z 10 osób, bo każdy
        odpowiada za coś innego: jedna osoba ustawia światło, druga czuwa
        nad obróbką komputerową zdjęcia itp.
        Na planie towarzyszył nam także piesek pani fotograf, śliczny cocker
        spaniel
        o imieniu Yellow.
        - Nie psocił?
        - Był grzeczny do chwili, gdy zabrakło mu wody w misce. Wtedy
        narobił zamieszania. Nic dziwnego, sesja trwała długo, co także mnie
        zaskoczyło! Spędziliśmy w studiu ponad 6 godzin, zrobiliśmy 270
        zdjęć, z czego na okładkę trafi jedno! Ale największe zaskoczenie to
        zmiana fryzury. Pani fotograf i jej asystenci doszli do wniosku, że
        moje włosy będą wyglądały lepiej po skróceniu
        i zmianie koloru. I tak zostałam rudzielcem z miedzianym połyskiem
        na głowie. Atmosfera na sesji była niezwykle miła. Szwedzi to
        bezstresowy naród, nie śpieszą się, dopracowują każde ujęcie. Mam
        nadzieję, że są zadowoleni z mojej pracy.
        - Bez problemu rozumiałaś wskazówki pani fotograf?
        - Rozmawiałyśmy po angielsku, więc większość rozumiałam. A gdy
        chodziło
        o jakąś specjalną pozę, pani stylistka pokazywała mi, jak mam się
        odwrócić,
        jak stanąć.
        - Zobaczyłaś ogłoszenie o konkursie w Katalogu i od razu
        postanowiłaś się zgłosić?
        - Wysłałam zgłoszenie w ostatniej chwili, w niedzielę, a termin był
        do poniedziałku. Moja Dyrektorka, pani Renata Grulich, i oczywiście
        moja Mama bardzo zachęcały mnie do udziału w konkursie. Ale nie
        miałam żadnych profesjonalnych zdjęć, więc stwierdziłam, że raczej
        się w tym nie widzę. Jestem takim typem osoby, która dużo od siebie
        wymaga. Wreszcie do akcji wkroczył mój brat, zrobił mi zdjęcia w
        domu, bez żadnego profesjonalnego sprzętu – po prostu ustawialiśmy
        żyrandol tak, żeby światło padało na mnie w miarę dobrze.
        - Ale przeszłaś i…
        A gdy okazało się, że jestem wśród 10 finalistek, po raz pierwszy
        poczułam nadzieję, że może wygram.
        - Tak szczerze – na sesji zdjęciowej w Warszawie czuło się atmosferę
        rywalizacji?
        - Nie, naprawdę. Też spodziewałam się, że będziemy patrzeć na siebie
        jak
        na konkurencję, a tymczasem było bardzo miło. Pomagałyśmy sobie,
        poprawiałyśmy włosy, a po sesji zrobiłyśmy sobie małą imprezę, by
        podzielić się wrażeniami.
        - Jak dowiedziałaś się, że wygrałaś konkurs?
        - Jechałam samochodem z moim chłopakiem i koleżanką, gdy zadzwoniła
        pani Żaneta Gajek z Oriflame i spytała, czy mam wolne 15 maja, bo
        lecimy do Szwecji
        na zdjęcia. Byłam tak szczęśliwa, że siedziałam jak przymurowana,
        nie mogłam wysiąść z samochodu. Przyjaciele żałowali, że nie mieli
        kamery video,
        bo podobno miałam zabawną minę.
        - Agnieszka Popielewicz, laureatka pierwszej edycji konkursu „Matka
        i Córka – Naturalna Więź”, dzięki Oriflame zaczęła pojawiać się w
        prasie, telewizji. Teraz prowadzi własny program i robi karierę w
        show-biznesie. Liczysz po cichu, że Tobie również Oriflame otworzy
        drzwi do wielkiego świata?
        - Już otworzyło! Zdjęcie na okładce Katalogu to dla mnie ogromny
        sukces.
        Bardzo chciałabym pracować dla Oriflame także jako fotomodelka.
        - A pociąga Cię budowa własnego biznesu i kariera Konsultantki?
        - Studiuję na pierwszym roku zarządzania Politechniki Lubelskiej,
        więc budowa grupy i rozwijanie w sobie umiejętności Lidera bardzo
        mnie interesują. Pani Renata Grulich mówi, że widzi we mnie
        potencjał. Wygrana dała mi tyle energii i wiary
        w siebie, że mogę góry przenosić! Korzystając z okazji, chciałbym
        bardzo gorąco podziękować wszystkim, którzy głosowali na mnie. Mam
        nadzieję, że okładka Katalogu 12 spodoba się Państwu.

        www.oriflame.pl/aboutOriflame/pressRoom/contentSelected.jhtml?repositoryId=/content/live/News/pl_PL/880700036.xml&countOfCrNews=2
    • 1szylider Sliczna okładka 20.08.07, 17:35

      Nawet te niewyretuszowane piegi jeszcze jej dodają uroku.

      Mysle,że ten kierunek powinien byc kontynuowany.

      Przeciez zamiast promowac jakies gwiazdeczki z grona zawodowych modelek,
      znacznie lepiej jest promowac swoje dziewczyny, tym bardziej,ze sa z nami zwiazane.

      NO i znacznie ładniejsze od zawodowych...
Pełna wersja