Czesc dziewczyny, dzieki wszystkim, ktore napisaly i tak dzielnie podtrzymuja
mnie na duchu... Teraz Wasz kolej! No wiec, na zyczenie, moje objawy:
pierwszym bylo to, ze kilka razy zdarzylo mi sie zasnac w dzien - normalnie
nie umiem tego dokonac nigdy. I tak mi zostalo, przysypiam codziennie. Drugim
objawem byla zupa pomidorowa, ktora wprost nieprzytomnie rzucila mi si ena
umysl, na co moj maz juz zareagowal podejrzeniami (poprzednio byl zurek)
Bylam strasznie rozdrazniona i krzyczalam o wszystko. Poz atym tym razem,
wprzeciwienstwie do poprzedniego, nie mialam zadnych boli miesiaczkowych, za
to do tej pory sie czuje, jakbym przechodzila bezustanna, obustronna, bolesa
owulacje (przy czym nigdy nie bola mnie oba jajniki - zawsze na zmiane)
Generalnie czulam sie po prostu inaczej, rowniez zupelnie inaczej niz za
pierwszym razem (wtedy mnie mdlilo, teraz nie, wtedy boaly mnie piersi, teraz
tylko sutki itd) i od poczatku myslalam, ze sie udalo (rowniez inaczej niz za
pierewzym razem, kiedy pomysl zrobienia testu przyszedl mi do glowy po dwoch
tygodniach...) 29 dc dwie kreski - jedna slabsza, ale byla tam... Dziewczyny,
zycze Wam wszystkim tego samego widoku i wiem, ze na pewno tego doczekacie
Marta