Dodaj do ulubionych

PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj

20.07.10, 22:54
jeszcze niedawno mnóstwo czasu spędzałam czytając to forum. mam
nieregularne cykle, PCO, pęcherzyki nie chca mi pekać. Jednak od 10
miesięcy jestem najszczęśliwszą mamą na świecie. Po ponad 2óch
latach starań, leczeniu i nastawianiu się na in vitro udało mi się
zajść w ciążę biorąc sporo leków (gluckophage, clostibegyt,, pregnyl
i inne).
Chcemy mieć koleje dziecko a tutaj nie dość że znowu czeka mnie
mnóstwo wizyt u lekarza -nie wiem, czy dam radę , bo dziecko jest
małe i wymaga jeszcze sporo opieki a nie chcę wykorzystywać w
nieskończoność Dziadków
i do tego mąż jest stale w delgacji - zjeżdża na łikendysad
Wierzę, że mi się uda - mam nadzieję, że nigdy nie przestanę wierzyć.
Pozdrawiam Was forumowiczki.
Obserwuj wątek
    • romashka Re: PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj 22.07.10, 09:17
      Cześć smile
      I powodzenia smile
      • kavainca Re: PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj 22.07.10, 09:27
        Mam 5ciomiesięczną córkę po iui.
        Sytuacja dość skomplikowana, bo ja mam hash i pare jeszcze takich
        tam, mąż 97% niepoprawnego nateriału w tym 43% uszkodzenia
        chromatyny jadrowejuncertain
        W kolejnym cyklu robimy iui. Merional, orvitrelle plus duuuuże dawki
        luteiny. Znów liczymy na cud, choc gdzieś z tyłu głowy cos
        podpowiada, że limiit szczęscia został wyczerpany uncertain
        • jkl13 Kavainca 22.07.10, 09:50
          Uda się, na pewno się uda.
          Starając się o drugie dziecko też zastanawialiśmy się, czy nie
          wyczerpaliśmy już limitu szczęścia. Ale jednak nie, udało nam się i
          teraz mamy dwóch wspaniałych synów.
          • kavainca Re: Kavainca 22.07.10, 09:59
            jkl13,
            dzięki smile
    • alicja733 Re: PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj 22.07.10, 12:21
      Cześc dziewczyny,

      No to i ja się dopisuję. Po 5 latach starań (głownie pco)i
      nastawieniu na in vitro zaskoczyłam naturalnie i mam cudnego 1,5
      rocznego synka. Od blisko roku staramy sie o braciszka i... nic.
      Jestem na clo, mam piękne pęcherzyki, które pekają, owulacja jest, a
      dziecka nie ma. Mam 37 lat, a tak naprawdę chciałabym miec 3-kę
      dzieci. Nie ukrywam, że cisnienie mam spore, a to chyba niestety
      przekłada sie na psychike i tu jest problem.
      pozdrawiam Was serdecznie
    • limuzine Re: PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj 28.07.10, 22:10
      apetita29,
      jak długo brałaś glucophage. Ja jestem teraz w 22 tygodniu i
      zastanawiam się czy będę brać go do końca ciąży, czy odstawię go w
      którymś momencie.
      • apetita29 Re: PCO,luf, mąż w delegacji - WRACAM tutaj 29.07.10, 07:29
        Hej, brałam krótko, bo do 12tego tyg. ciąży. Lekarka zmniejszyła najpierw dawkę
        do 1 tabletki a potem całkiem odstawiłam. Ważne jest by organizm nie przeżył szoku.
        W ciąży brałam też duphaston do 18tego tyg. a Ty?
        Limuzine jak długo się starałaś z pco, pękają Ci pęcherzyki?
        Powodzenia i gratulacjesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka