jeszcze niedawno mnóstwo czasu spędzałam czytając to forum. mam
nieregularne cykle, PCO, pęcherzyki nie chca mi pekać. Jednak od 10
miesięcy jestem najszczęśliwszą mamą na świecie. Po ponad 2óch
latach starań, leczeniu i nastawianiu się na in vitro udało mi się
zajść w ciążę biorąc sporo leków (gluckophage, clostibegyt,, pregnyl
i inne).
Chcemy mieć koleje dziecko a tutaj nie dość że znowu czeka mnie
mnóstwo wizyt u lekarza -nie wiem, czy dam radę , bo dziecko jest
małe i wymaga jeszcze sporo opieki a nie chcę wykorzystywać w
nieskończoność Dziadków
i do tego mąż jest stale w delgacji - zjeżdża na łikendy
Wierzę, że mi się uda - mam nadzieję, że nigdy nie przestanę wierzyć.
Pozdrawiam Was forumowiczki.