IP: 83.1.75.* 17.03.08, 17:22
Witajcie
w styczniu dowiedziałam sie ze mam nadżerkę (gigantyczna nadżerkę- tak ja
lekarz nazwal)lekarz zrobił cytologie na wyniki czkałam do 26 lutego wety
zalecił wypalanie po natychmiast okresie niestety okres miałam dostać 23
lutego do dziś go nie widać mam tylko pełny brzuch jak przy wzdęciach,
plamienia i czuje straszny ból a do tego biegunka lekarz powiedział ze mam
czekać na miesiączkę ale ja już nie daje rady łapią mnie skurcze nie potrafię
normalnie funkcjonować a ile można na tabletkach jechać.
Dodam ze wcześniej miałam 5cm torbiel na jajniku który mi pękł i wtedy lekarz
zauważył moja nadżerkę, co robic ??
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: Nadzerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 18:04
      czekaj cierpliwie,wszystko będzie dobrze.
    • Gość: emka Re: Nadzerka IP: 91.106.64.* 17.03.08, 19:43
      A na jakiej podstawie lekarz stwierdził tą gigantyczną "nadżerkę" bo chyba nie
      po wyniku z cytologi i na oko.
      A idź i wypal sobie jak jesteś za leniwa żeby użyć wyszukiwarki-temat klepany do
      bólu, wątków na forum 83768746767834687368..........
      • Gość: ola Re: Nadzerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 19:53
        Gość portalu: emka napisał(a):

        > A na jakiej podstawie lekarz stwierdził tą gigantyczną "nadżerkę"
        bo chyba nie
        > po wyniku z cytologi i na oko.


        właśnie na oko, a niby jak? wink

        mariolko, a okres nie spóźnia ci się przeciez z powodu nadżerki,
        może jakiś test ciążowy? wink
        • Gość: xyz Re: Nadzerka IP: *.chello.pl 18.03.08, 09:41
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > Gość portalu: emka napisał(a):
          >
          > > A na jakiej podstawie lekarz stwierdził tą gigantyczną "nadżerkę"
          > bo chyba nie
          > > po wyniku z cytologi i na oko.
          >
          >
          > właśnie na oko, a niby jak? wink
          No to widać jaką masz wiedzę na ten temat!
          Doucz się, bo wypalanka można sobie narobić o wiele większego kłopotu niż ci sie
          wydaje...
          • Gość: emka Re: Nadzerka IP: 91.106.64.* 18.03.08, 11:20
            Ale o co ty się tak pieklisz kobieto-nie zauważyłaś tej buźki w wypowiedzi Oli?
            w dodatku z przymrużonym okiem....
    • lilith76 Re: Nadzerka 18.03.08, 10:18
      Lekarz wie, że niedawno miałaś torbiel i każe ci cierpliwie czekać na spóźniający się 3 tygodnie okres?
      Chyba znowu masz torbiel i czas czekania, aż sama pęknie, kiedy wystarczyłaby np. Luteina na jej wchłonięcie. Drobiazgiem jest fakt, że powtarzająca się torbiel to powód do zastanowienia.
      Ale on chyba jest strasznie podniecony możliwością zarobienia na wypalaniu nadżerki, który to zabieg jest inwazyjny, obciążający szyjkę macicy (jeśli dotąd nie rodziłaś) i możliwy do zastąpienia innymi zabiegami (mniej pieszczącymi kieszeń ginekologa).

      Na twoim miesjcu skonsultowałabym i zatrzymany cykl, i nadżerkę z innym lekarzem.
      • Gość: emka Re: Nadzerka IP: 91.106.64.* 18.03.08, 11:22
        No to nieźle jakby jeszcze chciał ją skasować za wypalankę-która jest zabiegiem
        bezpłatnym bo przedpotopowym i powinien wystawić jej skierowanie do szpitala
        jeśli takich zabiegów nie przeprowadzają np. w tej przychodni na miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka