magdafiolka
04.09.11, 14:53
W zeszlym miesiacu krotko przed kolejnym podejsciem do IUI lekarz zdiagnozowal u mnie cyste kazal brac tabletki anty i jak najmniej wysilku miec.Przyszla @ wiec zglosilam sie na kontrole jedna strona czysta a z drugiej cysta minimalnie sie zmniejszyla-zalecenia lekarza w srode ja usuna i zrobia jeszcze przy okazji dodatkowe badania(ktorych normalnie by nie zrobili bo sa bardzo drogie)dodatkowo mam jeszcze miesiac brac tabletki anty,aby sobie odpoczac i wtedy od nastepnego miesiaca dzialamy dalej.
Wczoraj gadalam z kuzynka ktora tez dziala dosc dlugo jak my i miala teraz w 12 dc IUI mimo iz lekarz wykryl cyste ktora sie powieksza.
Moje pytanie jak to wkoncu jest czy sa jakies szanse jezeli sie ma cyste na powodzenia takiego zabiegu??Jej lekarz mowi,ze sie sama wchlonie,moj ze taki zabieg dopoki jest cysta nie ma szans na powodzenie wiec kto ma racje??Bo juz nie wiem czy moj lekarz moze cos nie sciemnia??
Dodam,ze bylam wczesniej w ciazy i wykryto cyste ktora sie powiekszala az wkoncu pekla i doszlo do poronienia.