Dodaj do ulubionych

dr Niwalda z CZMP-kto zna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:40
dziewczyny jeżeli znacie dr Niwalde z CZMP napiszcie coś o nim i podajcie
namiary na niego.Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nika Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.toya.net.pl 08.06.04, 18:12
      odradzam zdecydowanie tego lekarza. Jest zimny, oschły, materialista, mam ponad
      30 lat a w calym moim życiu nikt mi nigdy tak nie nagadal jak on. I to za co?
      tylko za to ze przynioslam wynik badania USG z gabinetu prywatnego. I nie byl
      to jego gabinet.(wspomne ze bylam u niego w CZMP, gdzie zrobienie monitoringu
      owulacji jest niemożliwe). Wg niego kazda kobieta ma owulacje w 14dc i na tym
      bazuje i tak ustawia wszystkie inne badania i podawanie lekow. Bez testow bez
      badania. Koszmar.
      • maliniaq Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna 08.06.04, 22:47
        A ja jestem odmiennego zdania, CAŁKIEM ODMIENNEGO!!!!. Leczyłam się 5 lat,
        byłam u wielu lekarzy, którzy zbywali mnie i oprócz inkasowania pieniędzy nie
        pomogli nic. Rok temu trafiłam do "Wiesia" (tak go pieszczotliwie nazywają jego
        pacjentki) i dziś, jestem w ciąży, a za tydzień mój Adaś "ujrzy światło
        dzienne". Dla mnie Niwald to wybawiciel i cudotwórca. To on nie pozwalał mi
        zwątpić, kiedy myślałam, że już wszystko stracone. To on zmusił mnie do
        wykonania inseminacji podczas, gdy ja w zasadzie już z niej zrezygnowałam (bo
        było jedno tylko jajeczko), która to inseminacja zresztą w pełni się powiodła.
        Zanim zrobił mi jednak inseminację to wykonał całe multum badań, wziął mnie do
        siebie do Centrum, gdzie wykonał badanie hsg, gdzie też miał badania mój mąż.
        Ja strasznie bałam i boję się szpitali, nie cierpię ich, i naprawdę byłam
        gotowa zapłacić Niwaldowi za prywatne hsg 300zł. ODMÓWIŁ, bo stwierdził, że te
        pieniążki mogą się przydać później, na ewentualne inseminacje. W lipcu ub. roku
        leżała ze mną na sali dziewczyna, która leczyła się 12 lat. Lekarz prowadzący
        stwierdził, że to menopauza (dziewczyna miała 37 lat) i tym wytłumaczył jej
        problemy z zajściem w ciążę. Dziewczyna miała szczęście, że trafiła na salę,
        którą opiekował się "Wiesio". Teraz ma termion porodu razem ze mną, czyli za
        tydzień. Kolejny fakt to koleżanka, która urodziła 20 lutego swojego synka.
        Leczyła się 7 lat, w tym 1,5 roku u Niwalda, co dało pożądany efekt. To tyle
        faktów, o których przekonałam się naocznie. Jest jeszcze wiele takich, o
        których tylko słyszałam, a też były zawdzięczane Niwaldowi.
        Jedno muszę przyznać, to prawda, że "Wiesio" nie lubi, kiedy wykonuje się
        badania gdzieś indziej, niż on sobie tego zażyczy. Ale to też nic dziwnego.
        Jest lekarzem, więc chce swoją robotę wykonywać od początku do końca sam. Jeśli
        daje skierowania na badania to do lekarzy, którzy również pracują w Centrum, i
        są to naprawdę świetni lekarze, więc nie wiem, przed czym tu się bronić. Ja
        osobiście uważam, że warto byłoby spróbować podjąć leczenie u dr Niwalda. On
        nie owija w bawełnę (kolejna rzecz, z którą muszę się zgodzić), ale po kilku
        próbach inseminacji i badaniach jasno mówi, czy jest w stanie pomóc. Nie
        koloryzuje, choć prawda czasem bywa brutalna, no i... boli. Ale ja i tak wolę
        to, niżby miał głaskać mnie po główce, inkasować pieniądze, i z wizyty na wizyt
        ę mówić, że kolejnym razem na pewno się uda. Jeśli chcesz namiary na tego
        lekarza, to napisz do mnie na priv. maliniaq@buziaczek.pl Chętnie udzielę Ci
        potrzebnych informacji, co do miejsca przyjmowania i nr telefonu.Jola i 37 tyg.
        Adaś.
        • maliniaq Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna 08.06.04, 22:54
          A co do usg, to faktycznie nie mógł się wkurzyć, że nie jest od niego z
          gabinetu, bo on... po prostu nie robi profesjonalnego usg, nie ma dobrego
          sprzętu. Daje za to skierowanie na usg na Radwańską, które w pełni obrazuje
          nasz stan. No ale to moja opinia. Może ktoś jeszcze się wypowie. Jola.
          • Gość: Nika Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.toya.net.pl 09.06.04, 12:17
            wyobraz sobie, ze ja wlasnie przynioslam wyniki 3 badan USG z gabinetu Diason,
            ul. Radwańska 1. ktore stwierdzały ze mam syndrom LUF, czyli nie mam owulacji.
            Wykonane byly przez lekarza Marka Kozarzewskiego i przez Dorotę Wyrwas. Nie
            zważając na te wyniki (za ktore na mnie nakrzyczal twierdzac ze jak chce
            nabijac kabzę prywatnym lekarzom to lepiej zebym nabijala jemu) Pan Niwald
            wykonał u mnie 4 razy PCtest ktory oczywiscie wychodzil negatywnie bo przeciez
            nie mialam owulacji ani plodnego śluzu, wiec nie mogl wyjsc inaczej. Niwald
            jednak twierdzil inaczej, ze mam owulację bo mam regularne @. Tlumaczylam, ze
            nie mam objawow owulacji, śluzu, wzrostu temp. Wtedy chodzilam do gabinetu w
            CZMP w poradni niepłodności. Zlecil mi po pol roku chodzenia badanie LH i FSH
            oczywiscie za wszystko placilam, badanie nasienia i PRL wykonalam sama bez
            zlecenia. Kiedy przynioslam wyniki stwierdzil ze mi ich nie zlecal, ze skoro
            jestem mądrzejsza i chcę leczyć się sama to żebym nie przychodzila wyłudzać
            państwowych wizyt i poszła się leczyć gdzieś indziej. USG proponowal mi w
            poradni Bestmed na Piotrkowskiej z ktorej uslug nie skorzystalam, bo samo
            wnętrze, te biale szpitalne sciany podzialaly na mnie negatywnie. Poza tym to,
            ze kiedy przyszlam umowic sie na USG nie spotkalam ani jednej pacjentki co
            rowniez swiadczylo źle o przychodni. To tyle, moze jak od poczatku leczysz sie
            prywatnie to podchodzi do Ciebie inaczej, nie wiem...
          • Gość: Nika Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.toya.net.pl 09.06.04, 12:30
            www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=17071&highlight=niwald
            wejdz na ta stronę na bocianie, albo wejdz na bociana, kliknij szukaj i haslo
            Niwald, tam jest duzo wypowiedzi od dziewczyn ktore u niego byly.
    • Gość: Didi Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 16:42
      Zgadzam się z opinię, że dr Niwald jest oschłym człowiekiem. A w dodatku dość
      tajemniczym, pisze se tam coś do karty nie mówiąc co, a na moje pytanie co to
      jest HSG popatrzył na mnie jak na "blondynkę". Radzę dowiedzieć się wszystkiego
      o niepłodności zanim się do niego wybierzesz, bo inaczej wyjdziesz od niego
      bardzo zawiedziona. Po ostatniej wizycie u niego mam załamkę po tym jak mnie
      potraktował.
    • trops7 Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna 09.06.04, 22:21
      witam Was
      ja tez przez pół roku odwiedzałam PANA DOKTORA . dla mnie to paranoja a nie
      leczenie , przez pól roku zlecił mi jeden jedyny raz badanie hormonów 3-5 dc(do
      wyboru dzień)- oczywiście we własnym zakresie napewno nie w ramach kasy, potem
      badanie nasienia męża oczywiście za pieniądze bo szpitala nie stać na pokrycie
      50 zł za badanie , przez pół roku ani razu nie miałam monitorowanej owulacji
      której moim zdaniem nie miałam (zero śluzu itd)ani propozycji by ją wykonać
      w ramach funduszu mierzyłam temp. a wykresy były ciągłą płaską linią ale w/g
      niego były ok i była owu. i miałam robione pc- testy które wychodziły
      negatywnie no zawsze były robione w 13 ,14 dc
      i po pół roku pan doktor powiedział tyle leczenia państwowego bo ja juz nic
      więcej w ranach kasy nie mogę pani zrobić
      konieczna jest inseminacja w moim gabinecie kosztuje 500 zł to sąsłowa pana dr
      i co ? miałam iść do takiego lekarza zaufać mu ?na jakiej podstawie
      a tak na marginesie jezeli on przyjmuję we wt. i czw. od 16-18 to jak mam
      zmusić swój organizm żeby owu wypadła w tych dniach(takie godz przyjęć mam na
      jego wizytówce)
      dla mnie on i jego pomoc w osiąganiu tego na czym tak b. nam zależy jest po
      prostu wielką pomyłką a dla mnie osobiście rozczarowaniem
      jak możesz to omijaj ten gabinet wielkim łukiem
      takie jest moje zdanie
      pozdr.

      • Gość: Jola Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.tomaszow.mm.pl 10.06.04, 12:36
        Oj, dziewczyny, teraz to się wystraszyłam. Fakty są takie, że leczyłam się u
        Niwalda stosunkowo niedługo, licząc do momentu udanej inseminacji, bo ok. roku
        (razem z badaniami i jedną nieudaną inseminacją). Od samego początku chodziłam
        do niego prywatnie, nigdy nie byłam w przychodni w Centrum (nawet nie wiem,
        gdzie się znajduje). Może faktycznie dlatego był inny... A może moje problemy z
        zajściem w ciążę nie były aż takie poważne, jak mi się wydawało, może, nie
        wiem... Przecież świadomie nigdy nie polecałabym żadnej z Was lekarza, który
        nie potrafi pomóc. I nie miejcie mi za złe, że go broniłam (bronię), ale nic
        nie jest w stanie zmienić faktu, że to dzięki niemu, po inseminacji wykonanej u
        niego i przez niego, udało mi się zajść w ciążę, że prawidłowo nią pokierował i
        9 miesięcy nie miałam żadnych kłopotów z nią związanych. A że bywa oschły...
        Zdarza się, wiem. Nawet w tedy, gdy idzie się do niego prywatnie. Tak, jakby
        miał zły dzień. Ja też odniosłam parę razy takie wrażenie. Aha, a jeśli chodzi
        o inseminacje, i jego terminy wizyt (przyjęć), to nie jest tak, że robi zabiegi
        tylko we wtorki i czwartki. Mam koleżankę, której robił inseminację w 1 dzień
        Świąt Bożego Narodzenia, a ja osobiście miałam wykonywaną ją w niedzielę i
        poniedziałek. No ale to może też zależy... Nie wiem, szczerze mówiąc trochę się
        zdołowałam kiedy przeczytałam opinie o nim. Po prostu nigdy w taki sposób się
        do mnie nie zwracał i nie odczułam aż takiej niechęci. Pozdrawiam serdecznie i
        życzę udanych wyborów lekarzy. Jola z 37 tygodniowym Adasiem - Jasiem.
        • Gość: Jola - maliniaq Re: dr Niwalda z CZMP-kto zna IP: *.tomaszow.mm.pl 10.06.04, 19:00
          Kurcze, coś tu się nie tak podpisało. Oczywiście maliniaq i Jola to jedna
          osoba - ja. To dla dla wyjaśnienia.Pozdrawiam raz jeszcze, pa. Jola i 38
          (prawie) tygodniowy Adaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka