Dodaj do ulubionych

JEST NADZIEJA?

IP: *.gorzow.mm.pl 25.06.04, 21:20
5dc tabletki clo.zaczyna sie oczekiwanie na pecherzyki-10dc rosna hurrra,14dc
pregnyl,16dc druga inseminacja,wielka nadzieja tym razem moze sie
uda,zaczynam brac duphaston..... NADZIEJA.
28dc test!!! jedna kreska
Obserwuj wątek
    • jutrzenkaa Re: JEST NADZIEJA? 25.06.04, 22:05
      Pewnie to co napisze zabrzmi strasznie banalnie ale nadzieja zawsze jest nawet
      jak zawioda wszystkie metody leczenia. Natura niestety jest nieprzewidywalna i
      czesto zaskakuje nas w najmniej spodziewanym momencie.

      Ja obecnie jestem po pierwszej podwojnej IUI i jesli nie przyniesie ona
      spodziewanych efektow to pewnie wspolnie z mezem zdecydujemy sie na kolejne
      podejscie. Obiecalismy sobie ze do 3 razy sztuka a potem zobaczymy co dalej.
      Nie wiem jak u Ciebie wyglada sytuacja, czy robilas moze badanie na droznosc
      jajowodow? Jesli nie to moze warto pomyslec o tym badaniu zanim zdecydujesz sie
      na 3 podejscie do IUI. Jego wynik moze przesadzic sprawe i z pewnoscia pozwoli
      Tobie podjac decyzje.
      Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo sil w zmaganiu sie z problemem.
      jutrzenka
    • Gość: smutna Re: JEST NADZIEJA? IP: *.gorzow.mm.pl 25.06.04, 22:22
      Dzieki za slowa otuchy,mialam robiona laporoskopie,wszystko jest ok.ale kiedys
      mialam endom.a to sie nawraca.Ale teraz nie mam niby przeciwskazan aby zajsc.To
      poprostu PEECH
    • Gość: Dorota Re: JEST NADZIEJA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 22:30
      A może poprostu za wcześnie zrobiłaś test? Poczekaj jeszcze trochę, może
      naprawdę się udało?Czego z całego serca życzę!!!
      • tekla12 Re: JEST NADZIEJA? 25.06.04, 22:57
        Smutna, nie bądź smutna, bo na razie nie masz powodu. Zrobiłaś test o
        przynajmniej 2 dni za wcześnie. A co do endometriozy - miałam, zapomniałam,
        urodziłam dziecko, zamarzyło mi się kolejne, po endometriozie nadal nie ma
        śladu. Wiem, że trudno się przyjmuje takie rady, ale wyluzuj, tutaj trzeba
        cierpliwości i na razie nie ma co mówić o pechu i desperować.
    • Gość: smutna Re: JEST NADZIEJA? IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.04, 22:32
      I DOSTALAM @ CZY TO JEST JAKAS KLATWA?OD POCZATKU STARANIA LEKI....IDE SIE
      WYLUZOWAC
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka