owca1230 25.11.12, 15:01 mama celiake i zanik kosmykow jelitowych,czy wyklucza to ciaze? dziekuje za odpowiedzi;] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k_anilorak Re: kosmyki jelitowe 25.11.12, 20:07 Kosmki chyba ... sprawdź dokładnie co masz Odpowiedz Link Zgłoś
owca1230 Re: kosmki jelitowe 25.11.12, 20:13 przepraszam za pomylke ,oczywiscie chodzi o kosmki jelitowe jestem zdenerwowana,i nie zauwazylam,dalej czekam na informacje dziekuje;] Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: kosmyki jelitowe 25.11.12, 20:11 kosmyki to mozesz miec na glowie.W jelitach sa kosmki.Nie wyklucza to ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotkowa Re: kosmyki jelitowe 27.11.12, 09:51 Pewnie, ze nie wyklucza. Tylko badz na diecie, to i kosmki sie zregeneruja. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaanka Re: kosmyki jelitowe 27.11.12, 14:39 Wyrzuć z diety gluten, bo rozregulowuje Twój organizm (również hormonalnie), a będzie dobrze. Ja zaszłam w ciążę po roku na odchudzającej diecie Dukana , a o tym, że nie toleruję glutenu dowiedziałam się dopiero od gastrologa mojej córeczki. Złożył w całość rozsypane puzzle - u mnie: niedorozwój szkliwa, problemy hormonalne, długoletnia anemia, u Maleńkiej problemy z trawieniem. Po eliminacji zbóż obie jesteśmy w świetnej formie. Z wieści, które mogą być interesujące dla starających się - od tego samego lekarza usłyszałam, że problemem nie jest li tylko sam gluten, są poza nim jeszcze cztery inne białka zbóż które w mniejszym lub większym stopniu szkodzą nam wszystkim między innymi utrudniając możliwość zajścia w ciążę. Dodał też, że testy które mogą ich nietolerancję wykryć są na tyle mało wiarygodne, iż najlepszym sposobem jest wykluczenie z diety zbóż i po tym obserwacja własnego organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: kosmyki jelitowe 27.11.12, 18:59 mieszkaanka napisała: > Dodał też, że testy które mogą ich nietolerancję wykryć są > na tyle mało wiarygodne, iż najlepszym sposobem jest wykluczenie z diety zbóż > i po tym obserwacja własnego organizmu no całkiem...wystarczy wykonać test z krwi na obecność genetycznego obciążenia celiakią. Jeśli masz gen, to jest sens stosować dietę bezglutenową. U mojej córki wszystko wskazywało na celiakie, również obciążenie rodzinne, a jednak genu brak. Jeśli gen byłby wykryty, wtedy rozważa się wykonie się gastroskopii z wycinkiem z jelita cienkiego. To co mówi Twój lekarz jest trochę jak wróżenie z fusów. Nietolerancji pokarmowych i zespołów złego wchłaniania multum i warto jednak mieć pewność, albo chociaz przybliżone prawdopodobieńswo, żeby podjąć decyzję o pozbawieniu organizmu konkretnych składników. Zwłaszcza, że jedno badanie może pomóc rozwiać wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaanka Re: kosmyki jelitowe 29.11.12, 13:28 Ja usłyszałam od gastrologa że testy wiarygodne są w 70% i decyzją naszej pediatry z glutenem dałyśmy sobie spokój; cytując: "jak wiadomo, że komuś nie służą orzeszki to mu się ich nie podaje". Otrzymałyśmy i owszem od gastrologa zaproszenie, by się na tydzień czasu położyć na oddział, lecz biorąc pod uwagę wiarygodność testów i skalę inwazyjności badań a przede wszystkim fakt iż bez glutenu obie (odpukać!!) mamy się świetnie, z klinikami dałyśmy sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: kosmyki jelitowe 29.11.12, 13:48 wiesz co, ja myslę, że gazstrolog myślał o zwykłych testach, a nie o genetycznych. U nas było tak: położono córkę na gastroenterologii i kazano podpisac zgode na gastroskopie z wycinkiem, a po 2 godzinach okazało się, ze przecież mozna zrobic badania genetyczne i oszczedzić dziecku narkozy. Takie zalecenie wydała pani ordynator. Byc moze tylko dlatego, ze byłyśmy jej przywatnymi pacjentkami z Luxmedu. Może badanie jest drogie, ale zapewne tańsze od zabiegu z znieczuleniu ogólnym. Może tez nie wszystkie ośrodki wykonuja takie badania, ale zapytaj, bo u nas wszyscy stawiali na celiakię, nawet na naszym przykładzie uczyli się studencie (szpital kliniczny), a cieliakii nie ma i już. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaanka Re: kosmyki jelitowe 29.11.12, 23:27 No dobra, to się rozwinę Maleńka ok. 6 tygodnia życia zaczęła mieć potężne problemy brzuszkowe. Wszyscy okoliczni "mądrzy" twierdzili, że to na pewno skaza białkowa. Wyeliminowałam z diety wszystko, co miało choćby śladowe ilości krowizny, później też jajka, a było coraz gorzej. Zdesperowana przeczesałam forum "niemowlę" i doszłam, że w naszym wypadku może to być grzybica, nietolerancja laktozy, albo nietolerancja glutenu. Po odstawieniu mąki jak ręką odjął ustąpiły wszelkie problemy. Na wizytę u gastrologa czekałyśmy 3 miesiące i śmiesznie było jak zapytał co jest nie tak, a ja musiałam sobie mocno przypominać, co się działo kwartał wcześniej i po co my w ogóle przyszłyśmy Nasz gastrolog na 70% określił właśnie wiarygodność testów genetycznych, stąd mówił, że jeśli chcemy pewniejszej diagnozy to zaprasza na oddział; ale sam z siebie, po tym co ode mnie usłyszał, dał papier nietolerancję potwierdzający (bez wchodzenia w szczegóły jakiego typu). Aha, i ta dokładniejsza diagnoza mogłaby pozwolić na ubieganie się o zasiłek opiekuńczy, ale dziecka mi szkoda na maltretowanie Jej glutenem przynajmniej przez pół roku, jak każą przed zrobieniem testów; niech sobie sami tę mąkę jedzą! Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: kosmyki jelitowe 30.11.12, 11:45 U nas było podobnie, tylko mniej ostro. Dobrze, że znalazłyście sposób. Oby udało się kiedyś z tego wyść > Nasz gastrolog na 70% określił właśnie wiarygodność testów genetycznych no bo to jest tak, ze jak masz gen nie musisz mieć celiakii, ale jak nie masz, to nie masz i już. Stad taka wiarygodnoś. Odpowiedz Link Zgłoś