dziewczyny,zwracam się do Was.
Chociaż mam pewne problemy z zajściem w ciąże, postanowiliśmy z mężem "pójść na żywioł", bez zbędnej spinki, czyli popróbować nieco,ale jak tu próbować, kiedy mam nieregularny okres.
Sama już nie wiem, kiedy mam te dni płodne...
Sprawa wygląda tak:
np. 12 sierpnia I dzień okresu, 9 września pierwszy dzień okresu, 6 października, 5 listopada i 26 grudnia

Czy w ogóle jest jakaś szansa, żeby sobie policzyć te dni płodne, bo już sama głupieję...
Liczę, że pomożecie