Dodaj do ulubionych

dni płodne

01.01.13, 20:49
dziewczyny,zwracam się do Was.

Chociaż mam pewne problemy z zajściem w ciąże, postanowiliśmy z mężem "pójść na żywioł", bez zbędnej spinki, czyli popróbować nieco,ale jak tu próbować, kiedy mam nieregularny okres.

Sama już nie wiem, kiedy mam te dni płodne...
Sprawa wygląda tak:
np. 12 sierpnia I dzień okresu, 9 września pierwszy dzień okresu, 6 października, 5 listopada i 26 grudnia uncertain Czy w ogóle jest jakaś szansa, żeby sobie policzyć te dni płodne, bo już sama głupieję...

Liczę, że pomożecie
Obserwuj wątek
    • dagmara-k Re: dni płodne 01.01.13, 22:25
      srednio od tylu 12 dni sobie policz, u mnie to nie jest 12-14 dzien jak u wiekszosci, tylko 17-25 dzien, bo mam cykle powyzej 32-40dni, czasem wiecej, ale w 50 dniowym cyklu na nic nie licze.
      najlepiej nauczyc sie pomiaru temperatur i oceny cech plodnosc npr. mimo, ze leczylam sie w klinice duzo mi to dawalo informacji i mozliwosci.

      ale jak poszliscie na "zywiol" to zaleca sie wspolzycie co 3 dni i tyle.
      • zoselin1987 Re: dni płodne 01.01.13, 22:44
        dagmara, dziękuję za odzew, bo to jest strasznie irytujące,że okres pojawia się, kiedy chce i właściwie nic niewiadomo.

        Dzięki jeszcze raz
        • neska.79 Re: dni płodne 02.01.13, 12:15
          Ja też polecam mierzenie temperatury zgodnie z NPR. Po kilku miesiącach obserwacji będziesz wiedziała, ile dni trwa u Ciebie druga faza cyklu, więc będziesz umiała w miarę dokładnie wyznaczyć sobie termin @ (zakładając, że masz owulację).
          • elmo34 Re: dni płodne 02.01.13, 14:04
            A ja polecam zakup testow owulacyjnych-w opakowaniach jest czesto 10 paskow wlasnie ze wzgledu na nieregularne cykle u grupy kobiet. Trzeba zaczac zgodnie z najkrotszym cyklem czyli ok 12 dnia cyklu pierwszy test i przez kolejne dni do skutku. Wtedy masz pewnosc kiedy zaczyna sie owulacja. Do mierzenia temperatury i obserwacji sluzu trzeba miec anielska cierpliwosc i ustabilizowane zycie. Mnie osobiscie sie jeszcze nie udalo dokonac pomiarow dluzej niz 2 mies i z wykresow wynikaly glupoty totalne-trzeba pamietac, ze goraczka, zarwana noc, alkohol (wink), czy wstawanie w nocy (np do starszego dziecka) totalnie rozwala pomiary.
            • zoselin1987 Re: dni płodne 02.01.13, 16:17
              dzięki dziewczyny.

              Ja właśnie obawiam się, że to mierzenie temp jest nie dla mnie. Po pierwsze nie mam takiej cierpliwości, a po drugie nie wiem czy dałabym radę aż tak tego pilnować. I tak jak mówisz elmo, wystarczy, że dojdzie stres, zarwana noc i już wszystko "leci".

              Do lekarza się wybieram, żeby wiedzieć troszkę więcej niż wiem na tym etapie, ale to dopiero w lutym., dlatego pomyślałam, żeby zapytać. No, jakoś musimy przecież wiedzieć, kiedy te dni płodne są ...
    • jeza_bell Re: dni płodne 02.01.13, 14:00
      Najrozsądniej byłoby umówić się z ginekologiem na monitoring cyklu, wtedy meldujesz się co np drugi dzień na usg, które dokładnie pokaże co się dzieje w jajnikach, czy jest pęcherzyk dominujący, czy w ogóle i kiedy dochodzi do jego pęknięcia, czy endometrium jest wystarczająco grube etc.
      No a potem biegusiem do sypialni wink
    • horpyna4 Re: dni płodne 02.01.13, 18:41
      Dni płodnych się nie wylicza, tylko obserwuje śluz szyjkowy. Najlepiej go widać rano, po wstaniu z łóżka. I po prostu trzeba starać się przede wszystkim w dni ze śluzem.

      Więcej informacji znajdziesz na forum Naturalne Planowanie Rodziny; u góry strony są tam podane różne przydatne linki. Co do mierzenia temperatury, to przy staraniach pełni ono jedynie funkcję kontrolną - pozwala stwierdzić (po fakcie), czy owulacja się rzeczywiście odbyła, czy było to nieudane podejście i za kilka dni będzie następne, a cały cykl się wydłuży. I nie zakładaj z góry, że coś nie jest dla Ciebie - najpierw sprawdź i przekonaj się. I przede wszystkim poczytaj.
      • kozica111 Re: dni płodne 03.01.13, 05:35
        Mierzenie temperatury jest łatwe i nie zabiera dużo czasu.
        Trochę nie rozumiem twojego podejścia- niby chcesz a nie chcesz...
        • zoselin1987 Re: dni płodne 03.01.13, 07:01
          kozica111 napisała:

          > Mierzenie temperatury jest łatwe i nie zabiera dużo czasu.
          > Trochę nie rozumiem twojego podejścia- niby chcesz a nie chcesz...

          nie o to chodzi. Trochę poczytałam o tym mierzeniu temperatury i zastanawiam się czy to jest naprawdę miarodajne. Po prostu.
          • horpyna4 Re: dni płodne 03.01.13, 08:11
            Jest miarodajne, tylko trzeba przestrzegać pewnych zasad. Naprawdę skorzystaj ze strony forum NPR.

            Pamiętaj też, że w staraniach kierujesz się przede wszystkim śluzem. A temperatura powie, czy owulacja była, bo w przypadku nieregularnych cykli nie jest to takie oczywiste. Jeżeli temperatura po fazie śluzowej nie wzrosła, to trzeba dalej się obserwować, żeby wyłapać kolejną fazę ze śluzem i dalej się starać.

            I wcale nie musisz mierzyć temperatury do końca cyklu. Jak już będzie trzy dni wyraźnie podwyższonej, to będziesz w fazie lutealnej i przewidzisz datę zakończenia cyklu. Wtedy mierzenie możesz odpuścić, a jeżeli minie 18 dni od początku wzrostu temperatury, to robisz test ciążowy. Wcześniej nie warto.

            Przy okazji dowiesz się, czy nie masz zbyt krótkiej fazy lutealnej do utrzymania ciąży na najwcześniejszym etapie. Powinna mieć ok. 2 tygodni; krótsza, niż 10 dni, wymaga wspomagania hormonalnego.

            No i jeżeli będziesz wiedzieć, od kiedy jesteś w fazie lutealnej, to nie będziesz brać zbyt wcześnie ewentualnych hormonalnych leków wspomagających. Bo wzięte przed owulacją mogą ją zablokować.
            • jeza_bell Re: dni płodne 03.01.13, 08:30
              > Pamiętaj też, że w staraniach kierujesz się przede wszystkim śluzem.

              U mnie akurat śluzu jest tyle co kot napłakał, więc pomimo najszczerszych chęci nie jest nijak miarodajny.
              • elmo34 Re: dni płodne 03.01.13, 10:13
                U mnie tez obserwacja sluzu to jedna wielka pomylka bo sluz teoretycznie owulacyjny jako taki wystepuje, ale niech no tylko pojde na basen...a chodze bardzo czesto wink
    • zielonykrolik Re: dni płodne 03.01.13, 13:35
      Jak masz takie cykle to może kup sobie mikroskop owulacyjny na ślinę. Ja korzystałam z afrodyty. Jest wielokrotnego użytku więc może się przydać.
      • elmo34 Re: dni płodne 03.01.13, 13:56
        Zoselin jedno pytanie mam...Ty mieszkasz w Polsce ?
        • 1klara79 Re: dni płodne 03.01.13, 16:02
          Ja też tak myślałam że mierzenie temp to nie dla mnie. Ale zaskoczyłam się. Należe do bardzo aktywnych osób (praca, częste wyjazdy, do tego sport: tenis, pływanie etc.. ) mierzenie zajmuje mi max 5 minut dziennie, a na prawdę dużo pomaga w staraniach o dziecko. Do interpretacji korzystam z ovufriend.pl, jest świetny, u mnie się dobrze sprawdza. wpisuje obserwacje a system sam mi moje dane intepretuje. Jednak na początku chodziłam na monitoring cyklu, ale co miesiąc nie mogę latać co dwa dni do lekarza. Powodzenia!
          • dagmara-k Re: dni płodne 03.01.13, 18:02
            ja tez bardzo skorzystalam. mierzylam przez 2 lata, dwa razy w tym czasie bylam w ciazy, przestalam mierzyc dopiero przed ivf
      • zoselin1987 Re: dni płodne 03.01.13, 17:02
        zielonykrolik napisała:

        > Jak masz takie cykle to może kup sobie mikroskop owulacyjny na ślinę. Ja korzys
        > tałam z afrodyty. Jest wielokrotnego użytku więc może się przydać.

        przyznam, że o takim sposobie nie słyszałam. Poczytam

        elmo, dlaczego pytasz? smile

        Dzięki dziewczyny!
        • trevor29 Re: dni płodne 03.01.13, 19:31
          My staralismy sie ponad dwa lata. Przez 3-4 miesiace stosowalismy testy owulacyjne. Dzieki temu moja zona jest w ciazy. Zastosuj testy kiedy podejrzewasz dni plodne. My srednio stosowalismy 5-6 testow na cykl. W cyklu kiedy zaszla w ciaze bylo tak: Gdy test pokazal ze jest owulacja bylo przytulanie, nastepny wieczor przerwa, kolejny wieczor sex. Dwa tygodnie pozniej upragnione 2 kreski. Dodam, ze w dni kiedy sie kochalismy akurat za sciana spala rodzinka ktora nas odwiedzila wiec zapomnielismy o wszystkim, bylo pelno smiechu. Dodatkowo wrocilismy wtedy z wypadu pod namiot. No i oczywiscie nozki byly w gorze przez 20 minut (15 minut minimum) po akcji rewelacji.
        • elmo34 Re: dni płodne 03.01.13, 20:03
          Bo masz nick i suwaczek francuskiwink jesli mieszkasz we Fr to testow owulacyjnych tutaj do wyboru do koloru i zwykle i digitalwink
          • zoselin1987 Re: dni płodne 03.01.13, 20:25
            trevor, dziękuję.
            Miło jak mężczyzna tak się interesuje. Ja mam wrażenie, że mąż trochę 'bagatelizuje' sprawę i że z całym tym myśleniem, kombinowaniem zostaję sama....

            elmo,
            ale jesteś spostrzegawcza smile Francuski suwaczek to tak z zamiłowania, z francuskim jestem związana zawodowo. Niestety, nie mieszkam we Francji. Chociaż dosyć często tam bywam smile
      • zoselin1987 Re: dni płodne 03.01.13, 20:37
        zielonykrolik napisała:

        > Jak masz takie cykle to może kup sobie mikroskop owulacyjny na ślinę. Ja korzys
        > tałam z afrodyty. Jest wielokrotnego użytku więc może się przydać.

        czy bez problemu dostanę taki mikroskop owulacyjny w każdej aptece? ( a przynajmniej powinnam?) smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka