Dodaj do ulubionych

mam dość

12.04.13, 17:05
Z góry przepraszam, bo będę się teraz żalić.
Mam już dość życia koncentrującego się na staraniach o dziecko. to już tyle trwa, że dociera do mnie, że może nie powinnam być matką. może tak właśnie ma być, a ja się upieram jak głupia i biegam po lekarzach, mierze wielkości, grubości i inne duperele, o których większość kobiet nie ma pojęcia. wcinam duperele, żeby mieć grubsze endometrium (bezskutecznie, za to mam grubsze biodra), łykam garść tabletek na wszystko i d...a.
Moje małżeństwo też właściwie jest do niczego, nie potrafię juz się cieszyć bliskością, przytulam się na receptę, bo dziś trzeba, bo dziś nie wolno. przez calą tą walkę w mężu nie mialam oparcia. ciągle uważał, że przesadzam, dopiero teraz do niego dociera, że mamy problem, ale ja już chyba nie chcę mieć z nim dziecka.
w tym miesiący pierwszy raz od ponad roku, nie przytulałam się ani razu, bo juz nie mam na to siły psychicznej.może trzeba się pogodzić z tym, ze nie bede miala dziecka. przepraszam Was dziewczyny, ale musialam to z siebie wyrzucić.
Obserwuj wątek
    • alicja.77 Re: mam dość 12.04.13, 20:50
      Trzydziestka,
      Sciskam Cie z calych sil...Niestety czasami przychodzi taki moment, ze wszystko traci sens i czlowiek zaczyna powatpiewac we wlasny zwiazek. Wszystie przez to przechodzimy tylko nie kazdy o tym otwarcie mowi.
      Walka o dziecko sprzyja zalamaniom, nerwowce i w ogole sama wiesz. Ja tez nie raz poklocilam sie z mezem o to, ze najpierw nie chcial dzieci bo nie byl 'gotowy'a jak mu sie zachcialo to ja mialam 35l i natychmiast kwalifikowalam sie na ivf.Teraz przechodze kolejne porazki, kluje sie, musialam zrezygnowac z pracy na caly etat i w ogole cale zycie wywrocilo sie do gory nogami. Do tego maz zachwyca sie dzieckiem brata co mozesz sobie wyobrazic jak na mnie dziala.
      Czasami rowniez martwie sie o przyszlosc mojego malzenstwa no ale coz...to nie taki miod, przynajmniej nie zawsze.
      Zobaczysz jutro poczujesz sie lepiej. Poza tym podobno progesteron dziala depresyjnie takze moze to dzialanie hormonow. A jak juz sie bedziesz bardzo zle czula to koniecznie do psychologa.
      Glowa do gory!!!
      Alicja
      • 3trzydziestka Re: mam dość 13.04.13, 11:50
        dziękuję Ci alicja.77 za wsparcie.
        wiem,że wszystkie przez to przechodzimy i pewnie wiele kobiet ma jeszcze gorzej, ale po prostu musiałam to z siebie wyrzucić, bo czułam jak mnie to pali w środku.
        zrobiłam się taka nerwowa, że sama siebie nie poznaje. Zawsze byłam bardzo spokojna, opanowana i to ja byłam podporą dla wszystkich, czasem czułam się jak ksiądz, a teraz gdy czuję, że tonę nie potrafie poprosić o pomoc, wydaje mi się, że i tak nikt nie jest w stanie tego zrozumieć i mi pomóc, oprócz Was drogie koleżanki, które przechodzicie przez to samo.
        ostatnio dotarła do mnie informacja, że jedna znajoma powiedziała o mnie, " co to za kobieta, która nie ma dzieci". nie wiem, co miała na myśli, że może ja ich nie chce mieć, a może że jestem gorsza, bo nie moge ich mieć...ech.
        cieszę się, że jest to forum, bez niego chyba bym zwariowała.
        jeszcze raz dziękuję, za słowa otuchy, one naprawdę dużo dla mnie znaczą.
        • zoselin1987 Re: mam dość 13.04.13, 12:50
          trzydziestko,

          za co przepraszasz? Nie masz za co przepraszać. Myślę, że my kobiety starające się o dziecko mamy prawo czuć żal. Mnie też przeraża to życie, koncentrujące się na staraniach o dziecko. Widzę, jak mi to utrudnia życie, jak muszę kombinować, jeśli chodzi o pracę, żeby to jakoś wszystko połączyć. Też czuję się zmęczona i fizycznie i psychicznie (wczoraj byłam w domu o 22, po wizycie u lekarza w innym mieście).

          Wiem o czym mówisz przytulanie na receptę, seks na receptę. Wiem, że nie tak powinno być. Też mnie to irytuje, boli.
          Myślę, że skoro wyszłaś za mąż za tego człowieka to jednak chcesz mieć z nim dziecko. Teraz masz pod górkę, ale nie możesz się poddawać.
          Jak długo się starasz?
          Może z drugiej strony jest Ci potrzebna przerwa? Dziewczyny czasem tak robią. Żeby chociaż na chwilę zapomnieć o dawkach, seksie na zawołanie, wizytach u lekarza.
          Wiem, że to frazes, ale ja też go sobie ciągle powtarzam. Psychika ma potęgę. Musimy najpierw z nią sobie poradzić. Ja też nad tym pracuję i staram się nie zwariować.
          Też się sprzeczam z mężem, bo mam wrażenie, że to wszystko tak jakby było moim celem, a nie naszym. Chociaż on twierdzi inaczej.


          Przesyłam Ci dużo pozytywnej energii i dużego kopniaka, żebyś mogła wyjść z dołka, w którym jesteś.

          Gdybyś chciała pogadać to jestem do dyspozycji.

          Pozdrawiam
          • 3trzydziestka Re: mam dość 13.04.13, 14:12
            dzięki bardzo. staramy się ponad dwa lata. może rzeczywiście potrzebna mi przerwa i odskocznia. muszę sobie wszystko na nowo poukładać w głowie.
            • zoselin1987 Re: mam dość 13.04.13, 14:23
              powodzenia!!
            • niunia.n123 Re: mam dość 13.04.13, 16:00
              hej czytam te posty dokładnie jak bym siebie widziała uczucia żal ,rozterki ja natomiast dłużej się staram i czasami mam wrażenie,że nigdy tego nie doczekam tego wszystkiego co jest związane z macierzyństwem .Mąż też ma czasem tego dość ,dużo pytań które są bez odpowiedzi .ehhh dużo by pisać rozumiem cię ale walcz dalej póki można by póżniej sobie nie wyrzucać ,,a mogłam jeszcze to zrobić''
              • 3trzydziestka Re: mam dość 13.04.13, 18:16
                Na pewno jeszcze powalczę za jakiś czas, ale muszę na razie odpuścić.
                smutne to jest, ale poważnie się zastanawiam, czy jeszcze z moim mężem. obecnie czuję jakby był kimś obcym dla mnie, oddaliliśmy się od siebie i nawet nie mamy już o czym rozmawiać ze sobą, często dochodzi do kłótni i awantur, dlatego uważam, że w tym momencie nasz dom nie jest dobrym miejscem dla dziecka. może przerwa w staraniach dobrze nam zrobi, zobaczymy...
                oczywiście będę Was czytała, tak jak to robiłam przez ostatnie miesiące, choć rzadko pisałam, ale trzymam kciuki za wszystkie kobiety, które pragną zostać matkami.
                • alicja.77 Re: mam dość 19.04.13, 21:28
                  Trzydziestka,
                  Moim zdaniem powalcz jeszcze o malzenstwo...Tak jak wczesniej wspominalam kazdy zwiazek w ktoryms momencie przechodzi przez wiekszy lub mniejszy kryzys, ale nie poddawaj sie.
                  To zrozumiale, ze sie klocicie... obywdoje jestescie wykonczeni kolejnymi porazkami a poza tym wiesz jak to jest z facetami. Oni nie sa tacy empatyczni...
                  Kochana...koniecznie do psychologa i najlepiej z mezem.
                  Wierze w to,ze bedziecie sie w stanie porozumiec. Wszystko to kwestia komunikacji - wyrzucicie z siebie wszelkie zale, przeprosicie sie i do przodu...
                  Pozdrawiam
                  Alicja
                  xx
    • jeza_bell Off topic 13.04.13, 18:24
      "Naprawdę" piszemy razem!

      Bez urazy smile
      • rozowa_pelargonia Re: Off topic 19.04.13, 00:38
        Bardzo nawet off topic,jeza.
        Dziewczyna tu problemach a ty jej z ortografia wyjezdzasz.
        Come on!
        • jeza_bell Re: Off topic 19.04.13, 21:05
          Oj tam oj tam rozowa
          To, że ktoś ma problemy nie tłumaczy byków w ortografii wink
          • teligo Re: Off topic 19.04.13, 21:50
            o matko... rzeczywiście najważniejsze, żeby poprawnie napisać...
            bo Tobie się błędy nie zdarzają...

            Do autorki: trzymaj się, takie kryzysy się zdarzają, trzeba przetrzymać, za jakiś czas może być znów lepiej.
            • jeza_bell Re: Off topic 20.04.13, 14:01
              teligo napisała:

              > o matko... rzeczywiście najważniejsze, żeby poprawnie napisać...
              > bo Tobie się błędy nie zdarzają...

              Zdarzają, zdarzają i to jakie
              ale
              jeżeli mi ktoś zwróci uwagę bez ironii i szyderstwa jestem tej osobie wdzięczna.
              po wtóre
              na FN można tylko o problemach, przytulankach i ewentualnych fasolkach- każdy inny temat jest fopa wink
              • teligo Re: Off topic 20.04.13, 15:37
                "na FN można tylko o problemach, przytulankach i ewentualnych fasolkach- każdy inny temat jest fopa"

                faux pas chyba... indifferent

                • jeza_bell Re: Off topic 20.04.13, 16:23
                  > faux pas chyba... indifferent

                  Ofkorz (of course) poczucia humoru też daremno tu szukać- wszystko musi być nadęte jak jajniki w trakcie stymulacji wink
                  Pozdrawiam

                  • rozowa_pelargonia Re: Off topic 20.04.13, 20:52
                    On Jezka,nie swiruj zes taka kul ol de tajm.
                    Czytalam twoje wpisy wczesniej I nie zawsze jestes na luzie jak kupa niemowlaka.
                    Pozdrawiam.
    • rokitka00 Re: mam dość 05.05.13, 20:13
      Cześć dziewczyny
      Chyba znalazłam wątek, który jest mi teraz bardzo potrzebny.

      Dziś zrobiłam test i nic nowego na nim nie ujrzałam sad To już drugi program IVF, poza tym 3 inseminacje i masę badań za mną. Staram się już 4 lata i szansę mam coraz mniejsze.

      Przy ostatniej próbie IVF laboranci z kliniki nie znaleźli w nasieniu męża ani jednego prawidłowego plemnika, co z góry przekreślało szansę powodzenia, ale gdzieś w głębi nas tliła się nadzieja.

      Co teraz? Co dalej?

      Co raz częściej ogarniają mnie myśli, że już wystarczy, że to koniec, że zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, a skoro się nie udaje i co rusz nowe przeciwności stają nam na drodze, to widoczmie tak ma być. Jesteśmy skazani na bezdzietność i nic już tego nie zmieni.
      • magnolia234 Re: mam dość 06.05.13, 22:05
        Wspolczuje
        • magnolia234 Re: mam dość 06.05.13, 22:13
          Za szybko mi sie wyslalo, chcialam powiedziec ze doskonale cie rozumiem, przede mna co prawda dopiero pierwsze podejscie do ivf, zaczynam od brania tabsow za 2 tygodnie, ale niemal 2 lata staran za mna a wczesniej tez sie z mezem za bardzo nie zabezpieczalismy wiec jakby ten czas dodac to juz bedzie ponad 3 lata...a wokolo kolezanki rodza dzieci jedno za drugim... Naprawde plakac sie chce nad swoim losem: (
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka