Dodaj do ulubionych

Szczecin-invitro NFZ 2013

14.09.13, 10:36
Zakładam nowy wątek,na którym mam nadzieję spotkają się starające się w klinikach w Szczecinie,na program rządowy lub prywatnie.Ja dopiero zaczynam przygodę z invitro,w pażdzierniku wizyta, w vitrolive u dr.Bączkowskiego
Obserwuj wątek
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.09.13, 15:00
      Ja w VITROLIVE. Zaczynam jak mi się cykl zacznie, czyli z około tydzień.
      Mam stres, bo to pierwsze IN vitro i nadzieję, że jedyne wink
      Macie doświadczenia w Szczecińskiej klinice?
      Ja u dr n med Ciepiela.
      pozdrawiam
      monuper
      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.09.13, 16:29
        no ja właśnie też zieleniak jestem w tym temacie ,bo pierwszy raz przystepuje hehe i oby ostatni,ale z tego co się naczytałam wynika że mało komu się udaje cholewka smile,no ale się okaże w praniu,może vitrolive będzie dla nas szczęśliwe
        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 18:13
          To i ja się przyłącze, akurat podchodzę u tego samego dr tylko, że w Policach. Będę miała długi protokół, 19.09.13 dostałam zastrzyk z diphereliny, kolejna wizyta 01.10.13 wtedy rozpisze mi prawdopodobnie dalsze leki. To jest moje 3 podejście do invitro.
          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 18:22
            hehe...właśnie pytałam co u ciebie na innym wątku big_grin,fajnie że już zaczęłaś,aj nadal czeka m na wizyte,dłuży mi się strasznie,a wogóle to jestem przerażona jak ja to w pracy załatwię,jak tam tzreba co chwile biegać na sprawdzanie,a potem transfery i takie tam sad...wolałabym żeby w pracy nie wiedzieli co planuje,jak mi sie to uda to cud będzie smile
            • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 18:27
              Ja miałam w Sz-nie in vitro w lipcu. Nie udało się, nie mniej jednak polecam tą klinikę. Nie wszystkim się udaje i klinika wcale nie musi być temu winna.
              Leczyłam się u dr Sienkiewicza. Bywałam też u Głąbowskiego i Bączkowskiego. Polecam chyba każdego z nich. Każdy ma ogromną wiedzą i doświadczenie (może Bączkowski trochę mniejsze).
              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 18:53
                dzzieki za info smile...a napisz jeszcze,czy punkcje i transfer to robią w klinice czy w szpitalu?
                • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:12
                  W Klinice na Kasprzaka, chyba, że umówisz się inaczej. W szpitalu robią chyba na nfz (?).
                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:21
                    ok,dzięki
                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:36
                      kiziamizia Masz już przepisane leki ? procedurę ?
                      Zastanawiam się nad badaniani krwi. Miała robione przeciwciała itp, pakiet.
                      Czytałam, że nalezy kontrolować hormony podczas leczenia a nikt sie ze mną nie umawiał na badanie krwi a jedynie na 6 i 8 dzień USG. Samo usg może nie byc wystarczające do oceny.
                      Jak wyglądało u Was w Szczecińskiej/Polickiej klinice.?
                      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:43
                        Monruper, po tym USG zobaczą jak zareagowałaś na daną stymulację i wtedy albo zredukują leki albo zostawią tak jak jest i ok 10 dnia stymulacji będziesz miała do oznaczenia hormony.
                        Spokojnie! Oni naprawdę wiedzą co robią.
                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:57
                          Będziesz ponownie u nich poddawana procedurze?
                          Dzieki za informacje. Wierzę, że wiedzą co robią, jednak chcę wiedzieć co i jak, by mnie nie zaskoczyli. Dojeżdżam do Szczecina kawałek drogi.
                        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 19:59
                          ja jestem jeszcze przed tym wszystkim,na razie zrobiłam amh,fsh,tsh i z tym wszystkim na wizyte 8.10 no i wtedy mi powie co i jak dalej,a potem jeszcze te wszystkie badania na hiv i inne takze ja to chyba w listopadzie zaczne big_grinalbo później
                          • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:04
                            Nie, nie będę. Dałam nam jedną szansę, poza tym mam kiepskie AMH i nie ma sensu wydać kolejnych 14tys, bo jest duże prawdopodobieństwo, że skończy się tak samo. To nie na moje nerwy.
                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:08
                              martyna a na rządowy program sie nie łapiesz?
                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:11
                              Co znaczy kiepskie AMH?
                              Własnie, na NFZ sie nie kwalifikujesz?
            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:10
              Właśnie to jest bardzo stresujące, że dowiedzą się w pracy, ja tam nic im nie mówię, no ale zwolnienia maja swoje pieczęcie, więc się domyślają. Jeszcze nikt o nic mnie nie zapytał, a ja siedzę cicho. Biorę urlop po pół dnia wstaje o 5 rano lecę 160 km do Polic i o 11:30 jestem już w pracy smile. Mam wielką nadzieję, że tym razem się uda czego Wam i sobie szczerze życzę.
              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:13
                3 raz ? w Policach. Jaką miałaś procedurę?
                • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:37
                  Nie, moje AMH (0,32) jest tak beznadziejne, że nawet na rządowy się nie łapię. Musiałabym mieć > 0,5, żeby się łapać.
                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:44
                    martyna czytałam wiele przypadków na forum, że AMH może wzrosnąć. Poczytaj o tym i może skuś się na potwórzenie (zakładając, że nie powtarzałaś) wyniku.
                    Było kilka osób, które powtarzało AMH i dobrym skutkiem.
                    Zastanów się smile i podejmij słuszną decyzję. Zawsze warto potwierdzić, by nie żałować.
                    pozdrawiam serdecznie
                    monruper
                    • martyna1985 monruper 24.09.13, 20:49
                      AMH to nie wszystko. Ważny jest tez obraz usg, który u mnie jasno daje nasze marne szanse. Mam zaledwie po 1 pęcherzyku w jajnikach na początku cyklu i dr ostatnio powiedział, że niedługo (za 2-3 lata) mogę spodziewać się menopauzy.
                      Pogodziłam się z tym!

                      Na pewno nie będę żałować - napisałam post wcześniej o moich odczuciach.
                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 20:47
                    A myślę, że nawet jeśli mogłabym skorzystać z dofinansowania to i tak bym nie podeszła. To nie na moje nerwy. Doszłam do wniosku, że skoro 3 lata się nie udało, in vitro też nie to nie mój czas. Mam już córkę i ona musi nam wystarczyć smile
                    Wam życzę powodzenia!

                    Co do zwolnień z pracy - ja powiedziałam przed rozpoczęciem stymulacji, że poddaję się leczeniu (nie mówiłam jakiemu) i będzie się to wiązać z częstymi badaniami w laboratorium. Nikt nie robił mi problemów, miałam tylko liczyć godziny w których mnie nie było i na końcu wypisać urlop. Moi jednak mają fajne podejście. Częste zabiegi i zwolnienia przyzwyczaiły moich pracodawców, że nawet pomimo moich częstych nieobecności pracuje wydajnie wink
                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 21:00
                      martyna rozumiem tok Twojego postępowania.
                      Ważne, żebyś się z tym dobrze czuła, a najważniejsze, że masz córeczkę, którą trzeba się cieszyć i musi wystarczyć (jak piszesz). Trzymaj za nas kciuki smile cieszy to, że pozytywne masz odczucia co do tej placówki i lekarzy. Super, że możesz się informacjami podzielic.
                      Powodzenia życiowego życzę smile i spełniania.
                      monruper
                      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 21:09
                        Pierwsze 2 podejścia miałam w Poznaniu na Polnej, a teraz przyjaciółka poleciła mi tego lekarza. Nie mam medycznej odpowiedzi dlaczego takie piękne zarodki nie zagnieżdżają sie, dlatego wierze w to, że pod ręką tego dr nam dię uda smile
                      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 21:18
                        Monruper, chyba dopiero teraz się dobrze czuję, kiedy już wiem, że (teoretycznie) nie mam szans na kolejne dziecko. Te 3 lata starań były bardzo obciążające moją psyche (i nie tylko moją). Dopiero po tym wszystkim uświadomiłam to sobie.
                        Nie jestem osobą, która długo przeżywa niepowodzenia (nie licząc poronienia), także żyję pełnią życia na nowo. Nie od okresu do okresu wink

                        Powodzenia raz jeszcze! Będę tu czasami zaglądać i czytać co u Wassmile
                        Trzymajcie się i myślcie pozytywnie.
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 17:11
                          Dziewczyny gdzie w Szczecinie najlepiej zaopatrywać się w leki?
                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 17:13
                            o właśnie,gdzie?????
                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 18:18
                              A to tych leków do stymulacji nie sprzedają w klinice? Jak miałam inseminację to ovitrelle od nich na miejscu dostałam. Teraz jestem przed pierwszym inv i jestem bardzo zdenerwowana. W zasadzie to jestem strzępem człowieka. Jak wybrnę z tego w pracy, jak mi wyjdzie amh ile kasiory wydam na stymulację itp. Za mną 10 lat starań i to ostatnia nadzieja, a jak nie, to nie mam po co żyć.
                              • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 18:48
                                Leki dostaniecie w klinice. I z tego co się orientowałam ceny mają całkiem niezłe.
                                Np za 1 opakowanie Lutinusa zapłaciłam coś ok 180zł, a w innych aptekach (w tym internetowych) trzeba zapłacić więcej niż 220zł.
                                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 19:05
                                  martyna...dzięki za info o lekach...jesteś kopalnią wiedzy big_grin
                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 19:23
                                flisa3, kiziamizia ma racje, nie możesz się dołować, jak mantrę musisz sobie wbić do głowy pozytywne myślenie bo od tego zależy efekt naszych starań. Każda z nas martwi się pracą, mi już praktycznie zostały 3 dni urlopu a jestem dopiero na początku długiego protokołu nie wiem jak to zrobię ale jakoś muszę najwyżej dogadam sie z szefem, że będę odrabiać. Teraz liczy sie tylko cel jaki chcemy osiągnąć a do tego trzeba myśleć pozytywnie, wyluzować się, dobrze wystymulować, wierzyć że tym razem się uda i zaskoczyć smile. Wiem co mówię no to moje 3 podejście do pełnego protokołu a w sumie, bedzie to 5 transfer, nie ulegam czarnym myślą, coś mi mówi, że teraz jest czas na starczki szczecińsko-polickie.

                                Co do leków to może któraś wie ile kosztuje GONAL w penie 900 ?
                                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:12
                                  Wszystkie leki w APTEKA MAGNOLIA, Plac Zwycięstwa 1, 70-233 Szczecin. VITROLIVE nie dostarczają leków, trzeba w aptece. Też myślałam, że w klinice zaopatrzą mnie za odpowiednią cenę leki a jednak w aptece. Ceny są przystępne.
                                  Gonal F 900 kosztuje równe 1000 złotych, kupowałam tydzień temu. Leki najlepiej zamawiać - rezerwować.
                                  pozdrawiam
                                  monruper
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:42
                                    No nie żartuj w Vitrolive nie mają. Jeszcze trzeba po aptekach latać i się denerwować czy
                                    w ogóle dowiozą na czas. A jak lek będzie potrzebny natychmiast bo trzeba będzie dokupić i powiedzą ,że za 2 dni będzie to co wcześniejsza stymulacja przepada?
                                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:53
                                      Trzeba samemu w aptece. Dostawy mają 2x w tygodniu.
                                      Własnie mam podobne watpliwości czy leki będą dostępne, we poniedziałek mam usg i leki. Nie wiem jakie sad Bedzie trudno.
                                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:56
                                        a tak z ciekawości, który dzień cyklu to będzie? Bo tak myślę czy nie czasami pierwszy i czeka cię stres za szukaniem leków. Nie ułatwiają nam nawet w tym.
                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:46
                                    dzieki monruper smile
                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.09.13, 21:16
                      Martyna 1985, ja w 2012r. Miałam AMH 0,65, teraz w sierpniu miałam 2,19 więc jestem doskonałym przykładem na niemożliwy wzrost. Nie nakręcam Cię, ale wszystko trzeba jednak sprawdzić dwa razy. Wtedy za praktycznie te same pieniądze szanse wzrastają smile a nóż widelec okaże sie, że wskoczysz do programu.
                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 18:46
                        flisa3...tak myśleć nie można sad,ja wiem ,że to trudne,bo jak się czegoś bardzo chce i nie można tego dostać,to jest się zdesperowanym i rozczarowanym,ale spróbuj podejść łagodniej do tematu,spróbuj zaplanować sobie plan B ewentualny,wydaje mi się ,że tak jest łatwiej w tej walce,że jak się nie uda to znajdą się inne priorytety i inaczej człowiek może się spełniać w życiu,ale póki są szanse to nie poddawaj się,bo naczytałam się tu różnych cudów i niespodzianek i dziecko pojawiało się po 10 i więcej latach starań,więc głowa do góry,będzie dobrze smile A co do pracy,leków,wyników badań ...to mam takie same lęki ...masakra smile
                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 19:45
                          Dziękuję za ciepłe słowa. Podziwiam Was, że macie w sobie tyle samozaparcia i sił. Mi tego brakuje, jak tylko mam wejść do tej kliniki to ogarnia mnie ogólna niemoc i wspomnienia z nieudanych inseminacji. Nie jestem w stanie uwierzyć zresztą po 10 latach, że ktoś taki jak ja mógłby być w ciąży. Ale muszę to zrobić, aby nie mieć do siebie pretensji, że nie spróbowałam. Najgorszy jest stres. Pozdrawiam
                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:34
                            I choćby pogasły wszystkie światła nie pozwól zasnąć nadzieii, bo gdzieś na dnie tej ciemności jest płomień, którego nie zgasi żaden wiatr.
                            Otwieraj oczy szeroko, zaglądaj głębiej niż sięga cień, otwieraj uszy na szepty, których nie słyszy mrok.

                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:45
                              www.proinvitro.pl/nasze-historie-lista/nasz-historie/jestemwstaniezrezygnowaczewszystkiegobymoczostacmama

                              boję się, że historia może być podobna

                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:50
                                Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi.
                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 20:53
                                  i zawsze umiera ostatnia. Wiesz Monruper ja u tego samego doktora co Ty jestem.
                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 21:24
                                    Dzisiaj, przed chwilą zaaplikował mi mąż 1 dawkę gonal F - 300.
                                    Mam 1 dzień cyklu więc zaczynam tę moją przygodę ku cudzie narodzin.
                                    W poniedziałek mam 6 dc, a usg mam zaplanowane właśnie na 6 i 8 dc. Będę miała na podstawie usg kontunuowane leczenie a własnie nie wiem jakimi lekami, potem jazda do apteki i za 2 dni to samo.
                                    Obawiam się oczywiście o stan leków w aptece, jednak mam zakaz nakręcania się.
                                    Postanowiłam za namową męża zarezerwować leki w aptece, które mam i jest prawdopodobieństwo, że będą kontynuowane. Jak nie będzie potrzeby zrezygnuję z rezerwacji. Nie widzę innej opcji na zabezpieczenie leczenia. Na dziś dzień leków mam na 6-7 dni.
                                    Lekarz niezwykle spokojnie podchodzi do tych obaw z zakupem leków, musimy się zdać na jego doświadczenie i ze swojej strony zebezpieczenie. Ostatecznie to nasz problem, my z nim zostajemy, nie lekarz. To bardzo ważne dla mnie, więc postanowiłam, że zadbam o to.
                                    Moje pierwsze invitro i mam nadzieję, że jedyne.
                                    Chcę z uwagi na wiek 2 komórki, dam radę i z bliźniakami smile
                                    pozdrawiam Was dziewczyny
                                    monruper
                                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 21:45
                                      Nie mniej jednak klinika powinna zadbać również o stan psychiczny swoich podopiecznych które i tak są nieźle zestresowane i powinna mieć na stanie do sprzedaży często używane leki. Żeby rezerwować w razie co????? To nieporozumienie.
                                      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 21:49
                                        Też mnie to zdziwiło, ale powiedział mi lekarz jak to wygląda. Tymbardziej ciekawa jestem jak jest w innych miastach.
                                        Czy to tylko pomysł VITROLIVE z lekami poza ?
                                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.09.13, 23:20
                                          My wcześniej podchodzilismy w Poznaniu i tam tez odsyłają do apteki tylko, że ta akurat ma wszystko od ręki, normalnie dajesz receptę i wydają leki smile
                                          • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 08:40
                                            Dziwne, że przez 3 m-ce tyle się zmieniło. Ja ani razu nie musiałam być w aptece wszystko jest na miejscu. Schodziłam tylko z karteczką od lekarza i wszystko miałam podane.
                                            Może przez większą ilość pacjentów (refundacja) nie wyrabiali z dostawą? nie wiem.

                                            Flisa, widzę, że jesteś pełna żalu do świata. Przecież klinika nie jest w stanie o wszystko zadbać. Tak jak napisałam, ja 3 m-ce temu miałam wszystko zapewnione, może teraz po prostu nie ma takiej możliwości?
                                            Moim zdaniem powinien też być stały dostęp do psychologa i lekarz sam powinien ocenić po rozmowie z pacjentką, czy wymaga ona pomocy, czy nie.
                                            Spróbuj wyluzować, bo z takim podejściem za daleko nie dobrniesz.
                                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 08:45
                                            Moje dotychczasowe zakupy też odbyły się bez problemów.
                                            Ale w aptece spytano nas, czy Państwo rezerwowali leki? więc odpowiedziałam, że nie. Poszła Pani sprawdzić i wszystkie leki były. Jednak już myśli nam krązyły a co będzie jak leków nie będzie. Mamy ponad 100 km, więc po leki do apteki nie będziemy codzienne zaglądać.
                                            Np. gonal F potrzebowaliśmy 2. W aptece były 3 a dzień wcześniej mieli 40 opakowań. Idą jak bułeczki.
                                            Co do Poznania, to tam są 3 apteki, które sprzedają leki. W Szczecinie 1. Dowiem się jak w innych miastach sobie rozwiązują problem z lakami.
                                            Głowa do góry
                                            monruper
                                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 08:48
                                              no ...i po co się nakręcać dodatkowo tym ,że zabraknie leków smile
                                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 17:50
                                                Tak macie rację, jestem pełna żalu i nakręcona negatywnie do kliniki. Ale to ma swoje podstawy z przełomu 10 lat. Być może teraz się zmieniło bo jest więcej lekarzy. Kiedyś na Kasprzaka było tak, ze po stymulacji do inseminacji żaden lekarz nie mógł być wtedy kiedy ja miałam owulację. Przez to do 3 inseminacji nie doszło. Mówiono mi np. że mogłam się domyślić, że w sierpniu są urlopy. Raz prawie dostałam zawału gdy przyjechaliśmy rano na inseminację i zastaliśmy ofoliowaną przychodnię, gabinet i wszędzie kszątających się malarzy. Panie z recepcji powiedziały, że jest im przykro a jedyny obecny lekarz był zdziwiony, że mnie o tym nie poinformowano. Teraz rozumiecie dlaczego jestem nastawiona bojowo?
                                                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 17:59
                                                  flisa w szczecinie jeszcze na uni lubelskiej robią invitro,masz wybór,skoro masz takie nie miłe doświadczenia,po co się męczyć tu,może tam będzie szczęśliwiej smile,jak mnie tu zniechęcą to zmienie klinikę
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 21:52
                                                    Albo inne miasto. Nie poszłabym gdzieś, gdzie mnie zawiedli, zwlaszcza w TAK ważnej sprawie, gdzie zostawiam kupę kasy!
                                            • calineczka_11 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 23:20
                                              monruper a czy znasz moze nazwy tych aptek lub inne dane, ktorymi mozna je zydetyfikowac (ulice, centra handlowe, jakies inne nazwy w poblizu). Musze sie zorientowac co do cen, bo na jednym z wątkow jedna z dziewczyn miala bardzo fajne ceny, ale nie moge tego znslezc, zeby zapytac gdzie kupowala - a roznice sa spore do 50% wiec cena 150 czy 300 to jakis kosmos. Z gory dziekuje smile
                                              • calineczka_11 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.09.13, 23:23
                                                Oczywiscie chodzi mi o te apteki z Poznania
                                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 08:23
                                                calineczka niestety nie znam aptek w Poznaniu, słyszałam od lekarza, że są 3 i konkurują ze sobą.
                                                Spróbuj na wątku poznańskim podpytać dziewczyn.
                                                pozdrawiam
                                                monruper
                                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 08:49
                                                  Apteka Akademicka ul. Dąbrowskiego 79, 60-529 Poznań, tel. 618477487.
      • joladra Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 00:51
        jestem po in vitro ...prowadzil mnie Profesor Kurzawa...z pobranych 4 zarodkow dwa nadawaly sie do transferu...transfer 11.11.13 2 zarodkow w trzecim dniu... od wczoraj mam plamienia... mialam niski progesteron, jednak zaryzykowalismy... TERAZ CO CHWILE jestem w lazience sprawdzajac czy to nie okres...25.11.13 mialam zrobic badania, ale nie wiem czy wytrzymam to psychicznie i chyba jutro , a raczej dzisiaj pojde chyba ze dostane okres...jestem zalamana, bo profesor mi mowil, ze sa male szanse, ze lepiej zamrozic i przyjechac drugi raz...jestesmy z poza Polski z Hiszpanii...czekalam na ten transfer 1 rok , kalkulujac wszysto i zalatwiajac urlop...biore lutinus 3x 1 i oprocz tego progunowo i acesan 1x1...maz wrocil do pracy taki zadowolony pelen nadziei ze juz jest tata ...30.11.13 wracam do Hiszpanii...tylko z jaka wiadomoscia...co za stres gdy pomysle ze dzis jest 25 dzien ...
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 07:53
          Flisa sciskam Cię najmocniej hak mogę i trzymam kciuki. Jestem myślami z Tobą i czekam na wiadomość!

          Joladra: wiem, że krwawienia się zdarzają nawet po implantacji. Macicy się wówczas rozszerza i mogą pękać naczynka krwionośne. Dziś jedenasty dzień po transferze z tego co piszesz, więc myślę, że spokojnie możesz robić bete. Trzymam kciuki i dac koniecznie znac
          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 08:02
            flisa...myślami jestem z tobą...mocno zaciskam kciuki...będzie dobrze kiss
            ...
            ja tak jak obiecałam będę siedzieć w krzakach do końca nast. tygodnia...pozdrawiam dziewczynki smile
            monkask...przeniosłaś sie na wątek ciążowy już wink ?
            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 08:16
              Kiziamizia, trzymam kciuki, żeby ta przebrzydla torbiel zniknęła i żebyś mogła już ruszyć z kopyta! Przypomnij kiedy wizyta?
              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 08:19
                dzięki gatewa smile...w czwartek...ale cicho juz,nic nie mówie wink
                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 08:24
                  Jasne, rozumiem wink Sciskam Cię mocno Kiziamizia i czekam na dobre wiadomości!

                  Flisa, czy już zwarta i gotowa na wycieczkę do krwiopijcow?


                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 09:37
                    FLISA jestem z Tobą, trzymam kciuki i czekam na wieści !!!

                    Kiziamizia jestem ciągle tu, mam okropne mdłości, dlatego nie jestem aktywna na forum. Dodatkowo jestem na ostatnim roku magisterki i staram się nauczyć na niedzielne zaliczenie, co idzie mi dość kiepsko. Mam prośbę mogłabyś mi polecić jakąś knajpę w Szczecinie, która dowodzi dobre domowe obiadki ?

    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 17:46
      Dostałam informację wczoraj z kliniki, że mam powtórzyć badanie chlamydii, bo wyszedł wynik nieoznaczalny.
      Są 2 wyniki IgM i IgG, jeden wyszedł a IgM muszę powtórzyć. Miałyście tego typu sytuację?
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 18:38
        A ja odebrałam AMH - 8.80. Czy mam PCO i nie zakwalifikuję się? Jestem w szoku Wizytę dopiero mam 23.10.
        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 19:57
          Monruper, dziwne, że kazali Ci robić badania bakteriologiczne już w trakcie stymulacji a nie przed, przecież jakby coś poszło nie tak to szkoda pieniędzy na stymulację. Chciałabym być z Tobą w stałym kontakcie ponieważ zdaje się chodzimy do tego samego lekarza. Ja od dzisiaj zaczynam antykoncepcję, wkrótce zostawią mi na recepcji receptę na zastrzyki. Mam do ciebie pytania:
          1. Ile razy dziennie się kłujesz?
          2. Jak się czujesz po tym Gonalu?
          3. W jakich godzinach chodzisz na monitoringi i kiedy masz kontrolę z krwi hormonów, czy przy okazji wizyt ?
          4. Czy trafiasz cały czas do jednego doktora czy do różnych?
          5. Czy jesteś aktywna zawodowo teraz ?
          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.09.13, 09:23
            flisa te badanie ponoć nie mają znaczenia do stymulacji, a jak wyjdą przeciwciała chlamydii, hiv, czy kiły to ma znaczenie do prowadzenia ciąży i leczenia. Badanie grupy krwi nie wpływa na nic.
            Dobrze, że już coś zaczynasz. Lekarze na każdą z nas mają jakiś pomysł. Ja np. nie miałam antykoncepcji, mam stymulację "z marszu". Pewnie znaczenie mają wyniki AMH i FSH.
            Co do Twych pytań. Mam od dzisiaj, bo 4 dc - rano 6.30 Cetrotide, wieczorem o 21.00 Gonal F300. Nie odczuwam żadnych skutków zażywania gonalu. Co do monitoringu to jestem umówiona na poniedziałek 6dc na USG i na środę na 8dc. Nie wiem jak z kontrolą hormonów, nie miałam jeszcze, okaże się w poniedziałek. Laboratorium jest u nich czynne cały czas, więc i ok. 14 możesz oddać krew. Ja będę oddawała na powtórną chlamydię.
            Niestety na lekarza można trafić różnego przy monitorowaniu, dotychczas miałam tylko dr Ciepielę, jednak w 6dc będzie inna osoba, dr Brelik. W sumie może i lepiej, że inne oko spojrzy jaka jest reakcja na leczenie. Zawodowo jestem aktywna cały czas, i nadal zamierzam być. Trochę trudno mi planować najbliższy czas zawodowo, mam nadzieję, że moje obliczenia się potwierdzą. Do przyszłego piątku mam kalendarz pełen. wink
            flisa głowa do góry. Przyjmuj wszystko co Ci oferują, pytaj i do przodu.
            pozdrawiam
            monruper
            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.09.13, 15:13
              Dzięki za odpowiedzi, zawsze lepiej wiedzieć czego się spodziewać. Ale dwa zastrzyki dziennie to chyba jeszcze nie tragedia obawiałam się np. 3 i mógłby być problem ze względu na pracę.Ciekawe jak Ci wyjdzie monitoring i w którym dniu będziesz miała punkcję. Ja dopiero byłam na jednej wizycie a wszystko pozostałe załatwiam jakby telefonicznie i tak mi trochę dziko.
        • calineczka_11 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.09.13, 22:19
          flisa3 ja tez mam takie AMH ale nie mam PCO, w kwalifikacjach to nie przeszkadza (ma byc > 0,5 i tyle). Po prostu lekarze musza uwazac na zwiekszone prawdopdobienstwo przestymulowania.
      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.09.13, 12:07
        monruper pewnie w laboratorium coś popindolili,jak powtórzysz to wyjdzie dobrze wink
        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.09.13, 12:13
          a dr.Brelik jest super,możesz go o wszystko wypytać,baardzo sympatyczny smile
          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.09.13, 07:55
            flisa początki zwykle są trudne, jednak nie podejmując działania zawsze przegrywasz.

            kiziamizia właśnie o dr. Breliku czytałam b. pozytywnie.

            Dzisiaj mam 6 dc i jestem po 5 dawce gonalu f i 3 cetrotide. Jest ok, jednak 1 dnia z cetrotide miałam zawroty głowy i nudności, po zjedzeniu słodkiego tortu ból brzucha i gorące poty. Bardzo się obawiałam kolejnego dnia, jednak nic niepokojącego nie wystąpiło. Miałam obawy czy nie będę musiała stymulacji przerwać z powodu skutków ubocznych.
            Dodatkowo biorę Stymen - DHEA. 3x1, lekarz którejś z Was też zalecił tak?
            • majkak80 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.09.13, 09:11
              witajcie, jestem tu pierwszy raz, choć już po pierwszej - niestety nieudanejsad próbie ivf (ICSI) w ramach programu. Nie martwcie się o leki - gdy ja byłam w trakcie stymulacji, to doktor miał codziennie świeżą listę dostępnych leków z apteki i sprawdzał dostępność przed wypisaniem recepty. Tak więc są w stałym kontakcie z apteką (magnolia, przy medicusie) i leków raczej nie zabraknie (choć mnie też w aptece straszyli jednego dnia, że następnego już pewnie nie będziesmile
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 08:12
      W 6 dc znaleziono u mnie 6 komórek (4+2) od 12 do 16 mm, Czekam na wzrost i kolejne usg jutro.
      Co do lekarza, hmm. Zakręcił się w lekach i mało co nie wyszłam z niepoprawną receptą. Zapisał mi menopur, spytałam czy lek mi zmienia. Okazało się, że pomylił i przepisał mi dotychczasowy - gonalf 300. Wiedziałam, że jak lek działa to się go nie zmienia, czasem wprowadza coś nowego ale dodatkowo a nie zamiast.
      W aptece zarezerwowałam leki, więc mam kontynucję.
      Wygląda na to, że jeszcze w tym tygodniu mam punkcję, najmniej pasuje mi piątek, ale ....
      Zrobiono mi LH i Estradiol, ale wyniki będą jutro.
      Mam bardzo nieciekawy dostęp do lewego jajnika, czasem lekarze nie potrafią go znaleźć. Jak sobie poradzą w dniu punkcji. Nie będę nic jadła ciężkiego, by jelita nie ograniczały dostępu.
      3majcie się dziewczyny
      monruper
      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 08:41
        Monruper, ja tak mam z prawym jajnikiem. Lekarz mówili, że będzie ciężko z dostępem, ale zdałam się na nich i ich doświadczenie. W prawym miałam najwięcej komórek i udało się wyssać co najważniejsze.
        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 13:40
          martyna będą musieli sie postarać wink Lekarz się mnie spytał czy nia miałam czegoś na tym jajniku robionego, ale poza usuwaniem zrostów i sprawdzania drożności to nic nie robili. Za to prawego jajowodu nie mam. Ważne, że jajniki pracują i produkują smile reszta w rękach lekarzy i mojego organizmu. Mam Hashimoto, więc autoimunologiczne problemy. I 3 natulalne ciaże pozamaciczne za sobą, wsystko w prawym jajniku, więc go usuneli z powodu nadczynności.
          Najpierw się cieszysz, bo test i krew pokazuje, że ciąża a potem Smutne jest to, że się człowiek cieszy jak mu beta spada, tak wbrew naturze.
          Silna jestem i dam radę smile
          I pływające (luźne) jajniki mam, tak mi pousuwali zrosty, że taraz pływają - to diagnoza lekarza.
          pozdrawiam
          monruper
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 17:13
            Witajcie. Ja też mam kiepski dostęp do prawego jajnika. Zawsze mnie nieźle wygniotą zanim znajdą i to tak bez powodu i już. Monruper to szybko się uwiniesz skoro już w tym tygodniu punkcja. Jak do mojej punkcji w ogóle dojdzie to się będę pewnie martwić aby pęcherzyki nie popękały wcześniej tak jak przed inseminacjami. Pozdrawiam
            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 17:48
              Hej, ja właśnie dziś byłam w Policach dostałam menopur 225 jednostek, i z tego co powiedział dr koło 10.10 bede miała punkcję więc wychodzi na to ze koło 30.10 bede badać betę, oby sie tym razem udało.
              • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.10.13, 20:59
                Monruper, ja też miałam usuwane zrosty, ale chyba szybko się odnowiły. Do tego endometriozę i wieczne torbiele (LUF)...
                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.10.13, 19:06
                  monruper co u ciebie?kiedy punkcja?
                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.10.13, 21:56
                    Wszystko już wiadomo. Punkcja w piątek, to mój 10 dc a transfer w poniedziałek.
                    Wszystko ładnie porosło, mam 1 pęcherzyk 25mm, reszta trochę mniej. W lewym jajniku widać było conajmniej 3 pęcherzyki dojrzałe, a wcześniej 2. Lekarz powiedział, że wszystko ładnie na leki zareagowało, więc w piątek punkcja. Dziś ovitrelle i do przodu.
                    pozdrawiam
                    monruper
                    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 10:53
                      no to super,oby tak dalej,daj znać jak po punkcji będzie smile...pozdro
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 17:23
                        Ojej Monruper jak ja Ci zazdroszczę, że u Ciebie tak szybko to idzie. Ja dopiero 7 dzień na antykoncepcji, przy 18 tabletce mam dołączyć zastrzyki gonapeptyl i dopiero przy 10 zastrzyku wizyta u doktora. Boję się, że to jakieś dziwne jest. Tyle czasu pozostawiona bez monitoringu. I w ogóle tak to się będzie ślimaczyć. Nie wiem co to za protokół i o co w nim chodzi. Powodzenia życzę.
                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 17:49
                          flisa Ty masz wyciszanie a u mnie nie było tego a od razu rozruch dlatego USG było zaplanowane. Trzeba się zdać na lekarzy, wiedzą co robią. Powiem Ci, że mi też się dłużyło. Się czeka na rozpoczęcie cyklu, a przed tym też wizyty itd. Po prostu ja wcześniej niż Ty zaczęłam.
                          Mnie już dzisiaj całe jajniki pobolewają przy ruchu, zdaję sobie sprawę, że są wypełnione pęcherzykami, więc wielkie. Jutro chętnie się od nich uwolnię, dzisiaj muszę się spakować i dokumenty pouzupełniać, a jest tego sporo.
                          pozdrawiam
                          monruper
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 17:56
                            A gdzie tąpunkcję Ci zrobią? Na Kasprzaka? Dostałaś jakieś zalecenia jak się przygotować?
                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 18:01
                              Na Kasprzaka
                              Dają książeczkę do prowadzenia, tam są oświadcznia i wszelkie informacje jak się przygotować. Dodatkowo lekarz i w rejestracji kobietki powiedziały co i jak. Pamiętam, że mam luźną koszulkę wziąść, nie jeść, nie pić. Zamierzam na kolację jogurt skonsumować i tyle mojego, dzisiaj na sałatkach jestem. Nie chcę jelit wypełniać, by nie utrudniać punkcji.
                              monruper
                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.10.13, 18:37
                                No to pozostaje mi życzyć powodzenia a jutro czekam na relację.
                                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.10.13, 12:29
                                  i jak tam po punkcji,leżyszz tam jeszcze?...big_grin...i co tam wyhodowałaś smile ,pisz,pisz...
                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.10.13, 17:35
                                    Wróciłam do domku około 15-ej i poszliśmy z mężem spać. Zbyt wcześnie ostatnio wstajemy i za mało snu/odpoczynku mamy.
                                    Teraz leżę smile. Na 8 się stawiłam na Kasprzaka, tam przyjęcie, przebranie się w koszulkę i skarpety i oczekiwanie na swoją kolejkę do pobrania. Dzisiaj było 5 kobietek do oddanie swych komórek.
                                    Musze Wam powiedzieć o atmosferze, jest bardzo miło i pomocnie. Wszyscy życzliwi i optymistycznie nastawieni. Wszystko wyjaśniają i rozładowują napięcie. Pobranie odbywa się w znieczuleniu około 20 minut, potem leżenie 2 godziny na sali. Mierzą ciśnienie i inne parametry, każdy kto chce dostaje leki p.bólowe. Mnie bolały/bolą jajniki, więc coś dostałam w kroplówce. Trochę plamię, ale to ponoć normalne. Dostałam leki - receptę i wypis do domu. Transfer planują na poniedziałek, jutro mam dzwonić co i jak.
                                    Pobrano mi 5 komórek, nasienie ponoć super, więc będzie musiała matka natura zadziałać, a wolałabym ISCI.
                                    Jak napisałam na wstępie leżę, odpoczywam i cieszę się, że już jestem po punkcji. W sumie boli mnie jak podczas 1 dnia okresu, znośnie. Bardziej boli jak się ruszam, więc ograniczam ruchy.
                                    U Was jak dziewczyny?
                                    pozdrawiam
                                    monruper
                                    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.10.13, 18:31
                                      dzieki,ze tak fajnie ,szczegółowo opisalas wszystko,wiadomo czego sie spodziewac,ale strasznie dlugo to trwa ,masakracha...myslalam ,ze po tym zabiegu bede mogla do pracy isc ale moge sie nie wyrobic w czasie widze,jejku zazdroszcze ci ze juz na tym etapie jestes,ja nadal przed tym wszystkim dopiero we wtorek wizyta blee i pewnie jeszcze sterta badan do zrobienia znowu
                                      • martyna1985 Kiziamizia 04.10.13, 19:46
                                        Ja po punkcji dostałam już zwolnienie na 3 tygodnie.
                                        • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 19:54
                                          ale ja nie moge sobie na to pozwolic sad,poza tym co ja bym w dmu robiła,wole chodzic do pracy,zeby miec zajęcie a nie myslec tylko czy sie uda czy nie
                                          • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:06
                                            Monruper, dzięki za szczegółową relację. Mam jeszcze pytania: kto wykonywał Ci punkcję, czy masz zwolnienie lekarskie a jak tak to czy takie z pieczątką "vitrolive -klinika leczenia niepłodności"i ( ja się boję takiego w pracy przedłożyć).
                                            Ja dopiero z 7 tabletką antykoncepcyjną przy 18 dołączam zastrzyki z Gonapeptyl i przy 10 zastrzyku wizyta i dr. Ciepieli. A w ogóle to nie mam jeszcze kwalifikacji do rządowego invitro a już leki biorę i się teraz stresuję, ze jak tam pójdę to już miejsc nie będzie. Podobno w innych klinikach już nie ma. Powodzenia
                                            • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:14
                                              flisa a wypełnialas i skladalas te wszystkie dokumenty do rządowego?..myslalam że ich przyjecie przez lekarza oznacza kwalifikacje
                                              • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:21
                                                wypełniałam, na wizycie rejestracyjnej. Miałam donieść tylko AMH, ale dostałam już na zaś receptę na leki aby czasu nie tracić. Moja wizyta kwalifikacyjna ma być połączona już od razu z monitoringiem. W sumie to byłam tam na razie tylko raz i teraz rozważam wszelkie komplikacje.
                                                • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:24
                                                  a teraz jak bylas na wizycie to placilas za nią? bo ja zlozylam dokumenty,dostalam tez na amh i cos tam jeszcze,leków zadnych nie i na stepna wizyta ma byc juz oplacona z programu ...kurcze kazdy lekarz widze inaczej to zalatwia,o co chodzi hmm?
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:31
                                                    Za wizytę nie płaciłam tylko za AMH. Też wolałabym mieć wszystko bardziej po kolei bo tak to żyję w strasznej niepewności.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:36
                                                    no to jak nie placilas to jestes w programie ,luz big_grin
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:45
                                                    No ale właśnie Pani w rejestracji powiedziała cos w stylu : na razie pobieram tylko za AMH. Nie wiem o co chodzi. Wszystko jakoś tak " od d.... strony".
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:47
                                                    A Pan Doktor powiedział, że wizyta kwalifikacyjna będzie już od razu z 1 monitoringiem.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:50
                                                    no te panie w recepcji to takie srednio mile sa,słuchaj pana doktora,skoro tak powiedzial to wszystko w porzadku
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 20:53
                                                    No tak właśnie na to liczę. Jak na razie robię dokładnie wszystko z jego zaleceniami, a jak będzie to okaże się w praniu.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 21:00
                                                    apropos amh...jakie masz?...ja mam 3,9 i nie wiem czy to za wysokie jednak czy normalne,a protokól jaki bedziesz miala wiesz juz cos?
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 21:09
                                                    3,9 za wysokie? Ja mam 8,94 i doktor powiedział mi, że to super wypasiony wynik. Inne wyniki nie świadczą o PCO i podobno za wysokie to jest powyżej 15. Też się martwiłam jak odebrałam. Protokół wygląda na to będę miała długi. Teraz antykoncepcja potem zastrzyki genopeptyl 14 ampułek na sztuczną menopauzę a potem nie wiem jeszcze co.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 21:14
                                                    aha big_grin to dobrze,to teraz masz te wyciszanie chyba,a potem ci dowalą na rozbujanie smile...kurcze te dlugie protokoły sa drozsze chyba nie?
                                                  • flisa3 Re: Kiziamizia 04.10.13, 21:18
                                                    Nie mam pojęcia czy droższe. Na logikę tak by wychodziło. Ponoć niby skuteczniejsze z tego co tu piszą.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 04.10.13, 21:23
                                                    no tak najwazniejsze ,zeby bylo skutecznie smile...uciekam do roboty pa
                                                  • monruper lekarz 05.10.13, 09:25
                                                    Wydaje mi się, że bez znaczenia jaki lekarz Cię prowadzi, i tak usg trafisz na innych, punkcja to też dyżurujący i transfer także.

                                                    Czy rola lekarzy po skutecznym invitro się kończy w ramach programu? Nie prowadzą nam ciąży?
                                                    monruper
                                                  • makas82 Re: Kiziamizia 11.10.13, 10:33
                                                    Cześć dziewczyny jestem tu nowa...mam takie pytanie jutro mam transfer w Szczecinie mam być na 8 rano, ktoś może mi napisać ile to będzie trwało?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Kiziamizia 11.10.13, 10:46
                                                    witaj makas82...ja jeszcze nie wiem jak to jest,ale inne dziewczyny stąd na pewno ci odpowiedzą,bo sa juz po...cierpliwości smile


                                                    makas82 napisał(a):

                                                    > Cześć dziewczyny jestem tu nowa...mam takie pytanie jutro mam transfer w Szczec
                                                    > inie mam być na 8 rano, ktoś może mi napisać ile to będzie trwało?
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 09:22
      kiziamizia ja miałam trochę badań, ale jak już zgromadziłam to szybko poszło, usg, początek cyklu, leki i jak widzisz punkcja. 1 raz w klinice byłam w sierpniu - około 2 miesiące temu.
      Miałam w swej gestii badania amh, tsh, fsh, cytologię i usg piersi. Z tymi badaniami juz przyjeto mnie do programu i dalej poszło.
      martyna zapewne chciałaś zwolnienie więc i odpoczywałas sobie.
      Flisa mi wykonywał punkcję dr n med Ciepiela, mają dyżury i udało mi się trafić na niego. Jestem bardzo zadowolona z tego. Wczoraj wieczorem, po 21 zadzwonił do mnie lekarz zapytać jak sie czuję i życzył udanego transferu. Sam jedzie na urlop do 17-go, więc nie będzie go w tym terminie.
      Właśnie dostałam telefon z kliniki, że transfer w poniedziałek, nic się nie dowiedziałam, ile kormórek, jakie itp,. tylko, że transfer w poniedziałek.
      Transferu będzie dokonywał lekarz dyżurujący, nie pamiętam nazwiska, ale tak się to u nich odbywa.
      Zwolnienia nie brałam, nie wiem co z pieczątką. Musze pogodzić pracę ze swymi staraniami. W poniedziałek idę do pracy, po transferze. Wiem, że to kiepsko, i wolałabym poleżeć i sie odprężyć. Będę pracować na pół gwizdka wink
      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 11:53
        monruper miałam te same badania co ty zlecone,no mam nadzieje ze szybko pójdzie,fajnie ,że już masz transferek i potem juz tylko czekanie ,a ty widze jak ja - przodowniczka pracy jestes smile..czekam na wiadomosci w poniedzialek,powodzenia smile i życzę ci mojego dr.bączkowskiego na transferze,jest embriologiem więc pewnie zna sie na rzeczysmile
    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 12:16
      monruper a powiedz jeszcze jakie mialas amh i fsh ,bo ja chce porównac do swoich wyników ,zeby przewidziec jaki protokół mnie czeka smile
      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 13:00
        FSH 5,6 I AMH 1,44
        Mam niedoczynność tarczycy i zaleczoną endometriozę, brak prawego jajowodu i jestem nie pierwszej młodości.
        Kiziaamizia jak się to ma do Twoich ?

        Z tego co pamiętam, zakładając, że dobrze zapamiętałam dr Głębowski, ten lekarz będzie miał dyżur w poniedziałek i zajmie się moim zapłodnieniem/transferem.
        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 14:12
          u mnie to wygląda tak: mam 37 lat,więc ostatni dzwonek na rozmnażanie smile,prawy jajowód niedrożny,więc też jak bym nie miała,amh 3,9,fsh i tarczyce mialam dzis odebrac,ale stwierdzilam ,ze nie bede sie denerwowac przez weekend jak cos nie tak wyjdzie,wiec odbiore we wtorek na wizycie,tarczyce badalam rok temu,wiec chyba bedzie ok,ale to drugie to nie wiem,poza tym mąż ma słabe wyniki,pół roku temu mial tylko 2% prawidłowych plemników,a do tego leniwych hehe,teraz też robil badanie i nie doebral bo sie boi ze nic juz nie zostalo smile,wiec wszystko sie okaże we wtorek...no tak to jest jak sie na starość dzieci zachciewa,same problemy smile
          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 17:14
            amh masz super smile będziesz słabiej stymulowana.
            Powiem Tobie tak z tymi plemnikami. Mój małżonek miał przy ostatnim wyniku A 1% (czyli bardzo nisko) B też szału nie było. Ruchliwość średnia, za to morfologia 80%.
            Wcześniej było zdecydowanie lepiej z prawidłowymi plemnikami.
            Wczoraj lekarz powiedział, że wyniki męża super, na tyle, że ISCI nie będzie czyli natura bez iniekcji uncertain A wyszły 8%, super zagęszczenie i morfologia, reszty nie pamiętam.
            Mój małżonek bierze od dawna Cynk, wit.C (1000) i Maca i to wszystko bardzo pomaga, polecam. Bez drogich zestawów.
            kiziamizia ja mam 2 lata więcej wink i zachciewa się. Starmy się od około 4 lat i mamy połowiczne sukcesy - 3 ciąże pozamaciczne. Teraz nie mam tego jajowodu w którym mi się zagnieżdżały, w maju mi usunięto z ciążą. Mam pewność, ze w tym miejscu nie będzie ciąży.
            Drożność zawsze miałam i nie daje to gwarancji powodzenia, dlatego zaufałam invitro.
            Jak to lekarze mówią - okienko się zamyka.
            pozdrawiam
            monruper
            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 19:44
              u mojego M własnie ta morfologia jest 2%,więc słabienko,nie wiem czy będą mieli z czego wybrac i pewnie jak juz to icsi bedzie,ale...co mabyc to bedzie,witaminki kupimy mu,dzęki za info smile
            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.10.13, 19:48
              a co to jest ta MACA smile ???
              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 10:04
                JAK POPRAWIĆ PŁODNOŚĆ? - MACA Przeprowadzono szereg badań w wyniku których potwierdzono wiele efektów wpływu macy na płodność:
                - znaczna poprawa parametrów nasienia u mężczyzn.
                - potwierdzono najlepszą skuteczność czarnej macy w procesie spermatogenezy.

                Mace kupuje się w tabletkach lub proszek. Polecam dla zdrowia facetów + właśnie na płodność.
                Jednak jak wszystkie leki działanie jest powolne, wymaga czasu, by się parametry nasienia znacznie zmieniły.
                Na morfologię vit. C, duże dawki - 1000 np. Olimp.
                pozdrawiam
                monruper
                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 13:41
                  ok,zaopatrzymy sie...nie pomoże,nie zaszkodzi raczej smile
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 14:17
                    Witajcie dziewczyny. To ja jednak najmłodsza z Was jestem (34) ale za to 10 lat starań i zszargane nerwy. Trzy inseminacje bez powodzenia. Moje wyniki niby ok, morfologia męża 1%. I właśnie przez ten urlop doktora u mnie wszystko takie pokręcone nie po kolei. Już mam brać zastrzyki a jeszcze nie mam kwalifikacji. Do tego łapię infekcję za infekcją od tygodni. Moja lekarz rodzinna powiedziała, że to normalne bo przez to, że tak się teraz stresuję mam uszkodzony układ odpornościowy. No ale miły ten doktor, zadzwonił sam od siebie zapytać o samopoczucie. Acha, i usg piersi to ja nie miałam nikt mi o tym nie mówił i teraz zastanawiam się czemu.
                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 14:31
                      flisa musisz się wzmocnić i męża także. USG mi zalecono, ale lekarz każdemu daje co innego. Ja mam dość obfity biust, swój wiek więc może dlatego takie skierowanie otrzymałam, by zrobić.
                      Jeśłi podpisałaś umowę, jesteś w programie. Spójrz jaki skoroszyt ma Twoja dokumentacja w Vitrolive, jeśli żółty to z programu MZ. Lekarz Ciepiela jest bardzo miły, zainteresowany i wszystko stara się wyjaśnić, uskokaja.
                      Jak pisałam wcześniej u mojego męża morfologia wyszła 80% a początkowo też miał kiepsko. Suplementuje się około 3 lat. Jak powyżej napisałam - cynk, C i maca. Poszukał sobie informacji co wzmacnia nasienie, jakie są składniki suplementów dla facetów za grube pieniądze i ustalił, że te powyższe są najlepsze (także dla zdrowia) i nie obciążające zbytnio kieszeni. Dało to wymierne rezultaty. Ja średnio co pół roku byłam w ciąży, ostatnio w kwiecień-maj, był to 1 cykl starań po 3 miesięcznym leczeniu endometriozy Visanne.
                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 14:48
                        flisa to my mamy podobny problem big_grin,a ja z monruper dodatkowo jamnik big_grin...jutro pojade jednak po te wyniki,bo przypomnialam sobie ,ze ksero mamy przynieść tych dokumentów,a i tak będe męża karmic tymi suplementami i zobaczymy za pół roku czy mu sie poprawi ,jak sie nie uda invitro ewentualnie,ale ma sie udac big_grin
                        monruper jutro Twój dzień,trzymam kciuki smile
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 14:51
                        Tyle, ze ja umowę podpisywałam na pierwszej wizycie i jak AMH jeszcze nie miałam. Wg. programu ministra zdrowia podpisanie umowy nie jest jednoznaczne z kwalifikcją do programu. Kolejnej wizyty już nie było, będzie dopiero po urlopie doktora. Jak już będę na zastrzykach uspokajaczach. Doktor powiedział, że wtedy zrobimy wizytę kwalifikacyjną i od razu USG. Skoroszytu też mi jeszcze nie założono. Na pierwszej wizycie dostałam po prostu od razu recepty na leki aby nie tracić kolejnego cyklu. Wiem,że ten doktor jest bardzo miły, wcześniej na takich nie trafiałam.
                        • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 20:46
                          witajcie dziewczynki, ja również z Vitro smile u dr Brelika, jak dla mnie spisał się rewelacyjnie smile Ja mam 29 lat ale niskie AMH i stąd może nie mogliśmy zajść w ciążę naturalnie. Na wizytę muszę jeszcze sporo czekać, czas mi się dłuży straszliwie.
                        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 20:53
                          Cześć dziewczynkismilePozwolicie że się dołacze?Dwa lata temu w lipcu miałam swoje pierwsze udanesmile in vitro w Szczecinie w klinice Vitrolife. Moja córeczka ma teraz prawie 1,5 rokusmile)) Wczesniej leczyłam się dobrych parę lat, inseminacji miałam chyba 5 i nic a tu pierwsze podejście do in vitro i sukcessmile W tym miesiącu wracam po rodzeństwo dla córeczki i mam nadzieję i bardzo tego pragnę że się udasmile Byłam juz u mojego lekarza,wzięłam jakiś zastrzyk i od 3 dnia cyklu tableteczki estrofem i w 14 dniu usg i wtedy powie mi doktorek kiedy transfersmile Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i trzymam mocno kciukismile
                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.10.13, 21:01
                            witajcie jeszcze raz dziewczyny smile...fajnie ,że jesteście z nami,macie juz doświadczenia,to będziecie nam podpowiadac co i jak,bo my tu w większości zielone jetesmy jeśli chodzi o invitro,pierwszaki i oby ostatniaki smile
                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 11:10
                              monruper czekam na relacje smile hehe
                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 18:34
                                I ja też czekam. Jak było, jakie zalecenia dostałaś?
                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 19:15
                                  Hej, dziewczyny ja dziś po wizycie, wszystko idzie dobrze mam 9 jajeczek smile pod koniec tygodnia punkcja. Monruper odezwij się !!!
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:06
      witam
      Dr Głębowski wykonywał mi transfer. W sumie wyglądało to tak jak się spodziewałam, leżąc na fotelu ginekologicznym z wziernikiem podają zarodki i umieszczają w macicy. Wcześniej na usg oglądają, mierzą macicę. Poprosilam o endometrium i mam 8mm.
      Po zabiegu lekarz pokazuje na usg punkcik gdzie umieścił zarodek/zarodki, punkcik na usg był biały. Wogóle ogląda się swoje zarodki na ekranie, każdemu puszczają własne na wizji.
      Całość trwa około 20 minut, leżenie i jazda do domu.
      Ja wyszłam z kliniki około 14.00, potem praca, zacięcia i wreszcie w domku. Troszkę mnie pobolewało, jajnik po około 2 godzinach ale już jest ok.
      Dziwnie tak poczuć jak coś umieszczają, ja zdecydowanie poczułam ciepło wewnątrz smile

      Jest i ciemna strona. Z pięciu zarodków zapłodniło sie 2 i te 2 mi podano. Poddano mnie IVF, więc matka natura tylko 2 sztuki zapłodniła. Wolałabym ISCI, jednak lekarz ustalił, że czynnik jajowodowy jest u mnie NFZ daje IVF.
      Zarodku które mi podano były 8A1 ponoć super, książkowe.
      Musi się udać za 1 razem, nie mam zapasów.

      pozdrawiam i dzięki za pozytywne myśli i kciuki
      monruper
      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:29
        dr. Głąbowski - fajny gość, robił mi 2 razy zabieg w szpitalu.

        Monruper, to, ze nie miałaś ICSI nic nie znaczy. Ja miałam i co? I tylko jedna się poprawnie zapłodniła. Ponoć naturalne ivf jest lepsze, bo wtedy najsilniejszy wygrywa,a w ICSI to embriolog wybiera plemnik.

        Głowa i uszy do góry!
        Zajmij się czymś i nie myśl za dużo (ha!).
        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:38
          Kontaktowy lekarz.
          Powiedziałam, by głęboko mi te zarodki podał. Odparł, że tam gdzie trzeba, w kieszonkę wink
          Ciesze się, że wogóle się tak ładnie zapłodniły. Ponoć książkowe. Jak spojrzałam na wikipedię to dokładnie tak samo wyglądały moje.
          Poniżej link
          pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Embryo,_8_cells.jpg
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:38
        Ojej jakie to wzruszające. Jak już leżysz po ,to tak te zarodki puszczają w telewizji? Ileż to musi być emocji, zwłaszcza teraz też dla Ciebie. A w pracy ktoś wie u Ciebie co się kroi?
        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:40
          Tylko nalbliżsi i rodzina ma wiedzę.
          Fakt wzruszające smile widzieć początek życia ze swych i męża komórek.
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:46
            A co sprzedałaś w pracy jeśli można wiedzieć. Ciężko jest być poza tym w takich emocjach nie mogąc mówić o tym wokoło. Ja już na moim etapie najchętniej ze wszystkimi bym o tym rozmawiała, ale dla własnego dobra trzymam język za zębami. Będziesz robić betę czy test ciążowy i kiedy bo słabo się orientuję? Pozdrawiam ciepło
          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 20:47
            jeju monruper jak fajowo,jak ci zazdroszcze,teraz oczekiwanie smile,kiedy pierwszy test ?...a powiedz jeszcze o której sie to wszystko zaczeło?
            monkask ty juz tez blisko jestes,super smile
            ja jutro mam wizyte,odebrałam wyniki fsh 8,3,chyba średnio,ale w normie,mężowi sie poprawiła ruchliwość zancznie,morfologia kiepska nadal ale ciut lepsza smile,ciekawe co jutro bedzie na wizycie ...
            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 21:20
              Testowanie za 12 dni. 19-go jakby, ale ....wink zobaczymy do kiedy dotrwam.
              Transfer miałam mieć o 11-ej, dostałam telefon, że o 12.30 i weszłam do gabinetu po 13.30.
              Kiziamizia super masz wyniki i mąż w lekszej formie, wszystko będzie pięknie. Napisz koniecznie jutro jak po wizycie.

              W pracy nikt nie wie, bo wszystko wykonuję jak trzeba, mam ruchomy czas pracy. I zwolnienia nie brałam. A w klinice wiele osób brało do testowania aż, wtedy trudno ukryć.
              Ja nie czuję potrzeby odchorowywania.
              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 21:45
                12 dłuuugich dni ehh...ja też nie bede brała żadnych zwolnień smile,a że sie jeszcze zapytam transfer na kasprzaka czy na woj polskiego?...może pisałas,ale mi umkneło big_grin,tylko sie nie przepracowuj teraz smile
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 21:56
                  Monruper, to masz fajnie z tym ruchomym czasem pracy. Ja muszę być codziennie 8 godzin. Prawie nigdy od 14 lat nie brałam zwolnień więc na pewno wszyscy się zainteresują co mi jest. Boję się.
                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 22:43
                    flisa a nie możesz urlopiku?...albo wymyśl np,że masz problemy natury kobiecej,jakieś torbiele czy cos i musisz sie poddać leczeniu i juz,wiem ,że to dziecinne tak kłamac,ale co zrobic... big_grin
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.10.13, 22:46
                      U mnie to nie przejdzie, jest nas w biurze kilka osób, znamy się jak łyse konie.
                      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 09:14
                        Flisa jeśli się dobrze znacie to tylko szczerość
                        Jak idziesz na usg to niewiele czasu zajmuje, samo pobranie komórek dłużej a już transfer też nie za wiele. Jak się będziesz czuła dobrze to przecież nie musisz być na zwolnieniu. Pomyśl o urlopie o załatwianiu ważnych spraw, zawsze się wymkniesz. Jak ktoś będzie dopytywał to mów, że rodzinę powiększasz. Zażartuj. U mnie zawsze to działało smile

                        kiziamizia wszystko dzieje się w zabiegowym na Kasprzaka - centrali nasiennej big_grin
                        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 11:08
                          monruperku...a ile wydałaś w koncu na leki?
                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 11:41
                            Leki hmm.
                            3055 na leki stymulujące
                            450 - na leki po punkcji (lutinus, na rozrzedzenie krwi i estradiol) - do testowania mi starczy.
                            3505 już wydane

                            ciekawostka lutinis miałam 3 opakowania, za 2 policzyli mi po 210 złotych a 3 za 2 grosze. Może jakaś promocja była 3 w cenie 2 wink

                            Wszystkie leki w aptece Magnolia/ w innych mogą być 30% drożej.
                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 11:50
                              no to tak wyszło średnio,tyle ile mniej wiecej szacują ,mam nadzieje,że teraz już będziesz mogła na wózek odkładać i takie tam smile,a nie na leki już smile,trzymam kciuki,jak nie pisze tongue_out
                              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 12:47
                                dziewczyny a wy jesteście ze Szczecina?...bo tak sobie pomyślałam,że jak nam się uda i będziemy już w ciąży,to może się spotkamy,żeby to uczcić np. deserkiem lodowym w Castelarii big_grin,bo się uda...prędzej czy później smile
                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 13:04
                                  Ja niestety nie jestem ze Szczecina, ale jestem mobilna smile na leki wydałam 3500 zł w porównaniu z cenami w aptece akademickiej to gdzieś o 500 zł wiecej sad, jutro mam wizytę i moze już będę wiedziała kiedy punkcja.
                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 13:12
                                    monkask rozumiem ,ze jestes za..big_grin...apteka akademicka to ta magnolia?
                                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 13:51
                                      akademicka w Poznaniu, no ale odległość miejscowości to koszt. Jestem za choć mam 140 km smile, kiziamizia2013 na jakim etapie jesteś ?
                                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 13:56
                                        o nie big_grin,poznań to odpada big_grin...ja na etapie...hmmm...przed ,cały czas przed,cały czas dwa kroki za wamisad,zaraz ide na wizyte to kuźwa może sie coś ruszy wkoncu ...wrrr big_grin
                                        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 14:03
                                          dziewczyny coś do pooglądania na czasie smile... www.tlcpolska.pl/programy/in-vitro-czekajac-na-dziecko/
                                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 14:53
                                          kiziamizia ja nie jestem ze Szczecina, dojeżdżałam do kliniki około 100 km. Ostatnio, poniedziałek, środa, piątek i poniedziałek. Czego sie nie robi wink i odległość nie straszna.
                                          kiziamizia 3 mam kciuki, i szybciutko zaczynaj - dołącz do nas.

                                          monkask jak duże/ dojrzałe miałaś ostatnio jajeczka? wykonywali Ci Estradiol?
                                          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 16:54
                                            Monruper miałam 9 takich koło 11, 12 a estradiol 491, lekarz mówił że wszystko dobrze idzie jutro wizyta, 4:30 wstaje ogarniałm sie i lecę do Polic a po wizycie do pracy smile
                                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 18:43
                                              hejka...jestem po wizycie i wiem tyle,ze nic nie wiem sad,na razie dostałam tablety anty,zaczne je brac dopiero za tydzień,potem po 14 dniach mam dostac jakiś zastrzyk i potem dopiero stymulacja,to chyba jednak będzie ten długi protokół sad,punkcja będzie dopiero koło 19 listopada ...łoo matko,jak ja to wytrzymam smile,kaaaaaaaaawał czasu sad...flisa chyba mam podobnie jak ty?
                                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 18:58
                                                Wygląda na długi. Kawał czasu. Przetrwasz, choć czekanie jest trudne.
                                                3maj się smile
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 19:13
                                                  Witam. Oj uwierzcie mi, chętnie bym poleciała z Wami do tej Castelarii żeby uczcić sukces to na pewno byłoby piękne. Tylko aby było........ Na razie to nie mam odwagi w to uwierzyć jakoś. Miło mi, że ktoś dołącza do mojego grona "ślimaków długoprotokólaków ". Ja cały czas na antykoncepcji, w przyszłym tygodniu przy 18 tabletce dołączam zastrzyki gonapeptyl codziennie po ampułce ( na razie wykupiłam 14 ampułek ). Przy 10 zastrzyku dopiero spotkam się z moim lekarzem. I zobaczymy co dalej. Ciekawe czy przy takim długim protokole nie wydamy więcej pieniędzy niż przy krótkim ( na początku mówiono mi o 3 tys. ) No i martwię się trochę o samopoczucie bo ten gonapeptyl to podobno sztuczna menopauza i może być różnie.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 19:21
                                                    Na razie ile Cię to kosztowało? flisa
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 19:27
                                                    właśnie ile?...ja sie nastawialam na ok.3 tys,ale jak bedzie wiecej to cóż,bede musiala zdobyć hehe
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 19:28
                                                    flisa u ciebie na kiedy przewiduja punkcje?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 19:38
                                                    Monruper: na razie 600,00 zł
                                                    Kiziamizia: na razie to u mnie nic nie przewidują, bo jak pisałam byłam dopiero na 1 wizycie tj rejestracyjnej. Dostałam receptę na antyki, a później przez telefon uzgodniłam z lekarzem kolejna receptę aby nie tracić cyklu ponieważ obecnie doktor jest na urlopie. Ale ja sobie sama przewiduję tak analizując to wszystko przełom października a początek listopada ( oby nie w święto zmarłych ) bo klinika będzie nieczynna i mi pęcherzyki popękają, Właśnia a oni w soboty robią zabiegi jakby co ?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 20:25
                                                    flisa a ty sobie sama te zastrzyki aplikujesz?bo ja mam przyjść z zastrzykiem do lekarza i mi zapoda big_grin
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 21:04
                                                    Jeszcze nie, dopiero od przyszłego tygodnia sama mam sobie aplikować. I nie mam zielonego pojęcia jak. Będę musiała jakoś dać radę.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 21:33
                                                    Kizismizia podejrzewam ze masz ten sam zastrzyk co ja on działa przez miesiąc i akurat ten poda Ci lekarz bo on jest domięśniowy a pozostałe są do zaaplikowania samemu smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 21:41
                                                    To niesprawiedliwe. Czemu wy dostajecie tylko jeden zastrzyk na wyciszenie co działa miesiąc a ja mam brać codzienhttps://emoty.blox.pl/resource/flex.gifnie?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.10.13, 22:05
                                                    Ja kiedyś tez brałam ten gonapeptyl dasz radę oby tylko było owocnie jedno kłucie w ta czy w ta damy radę smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 12:46
                                                    o matko flisa ale mnie rozbawiłaś big_grin...bidulko trzymaj sie,dasz rade,za to potem juz bedziesz miała łatwiej z nast zastrzykami,a ja sie bede dopiero uczyc smile
                                                    monkask ty miałaś diphereline podaną?brałaś przed tym anty? a jak to wygląda potem,kiedy co jak?bo ja nic nie zrozumiałam ,w takim strachu byłam na wizycie big_grin
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 12:47
                                                    monkask...chyba masz punkcje na dniach???
                                                    monruper...jak samopoczucie???...smilesmilesmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 14:44
                                                    i jeszcze pytanko do monkask...ile płaciłaś za ten zastrzyk?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 14:57
                                                    Dzięki za zainteresowanie, moje samopoczucie jest w normie. Mało pracuję, w domku mąż mnie oszczędza smile
                                                    Powiem Wam jak było ze stymulacją. Obawiałam się, ze będzie mnie nosiło, że będę rozdrażniona z powodu hormonów a jednak (poza pierwszym dniem, gdzie czułam napięcie) cisza, stonowanie i spokój.
                                                    Gdybym nie musiała się 2x dziennie kłuć i odczuwac z tym dyskomfortu to nie zaobserwowałabym zmian w swym zachowaniu.
                                                    1go dnia jak zaczęłam zastrzyki miałam 1raz w życiu stłuczkę, samochód wjechał mi w zad. Wyjątkowo spokojnie to poszło i potem ubezpieczenie, oględziny.

                                                    Na forum dopytałam o filmy, romansidła więc oglądam i czytam książki. Luuuuuuuuuuuzik wink
                                                    pozdarawiam staraczki
                                                    monruper
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:02
                                                    luuuuuuzik big_grin....to super,tak trzymać,do teściku smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:12
                                                    Hej, dziewczyny ja dziś po wizycie punkcja w niedziele, już mam głupie myśli, że coś źle pójdzie np. że sie obudzę podczas narkozy brrr. Za zastrzyk zapłaciłam chyba coś koło 270 zł
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:20
                                                    ojej to juz bliziutko,w niedziele to zn że w szpitalu masz,w policach?,a wogóle na usg i badania to te z do szpitala chodziłaś?...270 zł to rozsądnie uffsmile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:40
                                                    monkask nie ma co czarnowidztwa uprawiać. Bedziesz spała po narkozie tyle ile Ci pozwolą.
                                                    Zamieszanie na maxa jest w klinikach. Jak w fabryce wręcz, pacjentka po pacjentce.
                                                    Bardzo trzeba pilnować.
                                                    Co do wyników to ja sama dopytywałam jakie mi wyszły. Estradiol np. na każda dojrzałą komórkę powinien być 200. Np. ja miałam 1200 a komórek dojrzałych 5.
                                                    Lekarz to mi nawet powiedział, że mam wszystkie wyniki p.ciał ujemne, gdzie ja powiedziałam mu, że nie, ponieważ chlamydię musiałam poprawiać. Wziął dokumenty do ręki i faktycznie. Mam wątpliwości czy przeglądają wyniki !!. Warto spytać lekarza o wynik, wtedy na pewno spojrzy, ja przed wizytą w rejestracji pytałam.
                                                    Koniecznie sprawdzajcie i pytajcie, w końcu to robimy dla siebie i naszej przyszłości.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:45
                                                    rany...ja wczoraj to taka struchlała siedziałam na wizycie,że o nic nie zapytałam,ale kurka wodna przy tym zastrzyku to już mu nie popuszcze,o wszystko wypytam
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:27
                                                    Monruper to prawda, że jest zamieszanie. Ja pilnuje jestem pewna, że nie pamiętał ile razy miałam invitro i ze moje zarodki niezagniezdzaja się, sama upomniała go co planuje w tej kwesti to na protokole chyba żeby nie zapomnieć dopisał encorton i coś tam jeszcze. Mi tego lekarza poleciła znajoma i moją opcja na pozytywne myślenie jest to, że z jego ręki wielu dziewczynom się udało i nam też się uda.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:28
                                                    Kiziamizia2013 tak miałam diphereline w 22 dniu cyklu podaną, następnie po 11 dniach zaczęłam brać menopur 225 jednostek do jutra prawdopodobnie, dziś po ocenie mam 11 oocytów o wymiarach od 13 do 16, nie wiem jakie wyniki estradiol, LH i progesteron bo to odebrał lekarz nie dzwonił więc musi byc dobrze smile.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:34
                                                    każda odpowiedź budzi następne pytanie big_grin...to przez ile dni ten menopur brałaś i ile Cie to kosztowało smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:35
                                                    11 komóreczek to chyba ładnie smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:43
                                                    Myśle, że ładnie najważniejsze żeby dużo się zapłodniło, koszt leków około 4 tyś. Dr mówił ze przepisze mi jeszcze coś na poprawę zagniezdzenia zarodka ale to już bedą grosze smile. Kiziamizia2013 Ty jesteś ze Szczecina?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:49
                                                    ja ze szczecina,a napisz jeszcze ile dni trwała stymulacja u
                                                    ciebie?...sorki ze tak męczę...ale mam tyle pytań sad
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 16:53
                                                    Pytaj nie ma problemu to moje 3 podejście coś niecoś doświadczyłam. Menopuru w sumie 10 zastrzyków czyli 10 dni dowiem sie dokładnie w piątek bo rożnie moze być. Jak masz czas to ja jestem w Szczecinie od piątku do soboty to możemy się umówić na soczek?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 17:09
                                                    no ja teraz mam wolne,na weekend to chcę wyjechać akurat,ale zobacze jeszcze ...to w razie jak nie pojade to dam znać i sie umówimy big_grin...super ...powiem Ci,bo Ty u DR bączkowskiego zdaje sie jesteś,że on taki zakręcony,że jak ja wczoraj patrzyłąm jak on w tych dokumentach moich grzebie big_grin to byłam przerażona i zaczynam myśleć czy on na pewno wie co robibig_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 17:20
                                                    Tak maja bo dużo pacjentekjest musisz go pilnować troszkę, ja mu sie dałam we znaki bo sie spóźnił 3 godziny to dziś nawet wydawało mi sie ze w windzie mnie rozpoznał smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 17:27
                                                    3 godziny ??? ....ja pierdziu...przesadził
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 17:35
                                                    a mój M się wczoraj denerwował,jak doktorek mial tylko pół godzinki obsuwki hehe
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 17:43
                                                    monkask a przypomnij ajkie ty masz wskazania do invitro smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:31
                                                    Jajowód prawy usunięty wraz z ciąża pozamaciczna, lewy niedrożny. Na początku myślałam że mi się uda odrazu ale po 4 transferach w sumie 7 zarodków teraz podchodzę do tego ostrożnie. Po tym menopurze bolą mnie chyba jajniki tak że cieżko mi się siedzi może to znak ze pęcherzyków bedzie wiecej smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:58
                                                    U mnie też już przed pobraniem odczuwalne były jajniki, podczas siedzenia czy nawel leżenia. Ty masz ich zdecydowanie więcej.
                                                    Bedziesz miała IVF, bo czynnik jajowodowy.
                                                    Sporo przeszłaś i tak samo jak ja nie masz prawego jajowodu wraz z ciążą pozamaciczną. Mój jajowód był nadczynny, nawet jak miałam z lewego jajnika owulację, prawy przechwytywał jajeczko. Lekarze powiedzieli, że lepiej mi go usunąć, bo każda kolajna ciąża może się w nim kończyć. A cp miałam w tym prawym 3, każda kolejna poważniejsza w skutkach.
                                                    Moje IVF pierwsze i mam nadzieję ostatnie wink
                                                    Od stymulacji po dzisiaj bolą mnie piersi, sutki mam wrażliwe. Odczuwalne są bardzo.
                                                    monruper
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:19
                                                    Monruper trzymam kciuki byś miała wysokie hcg, wierze że tak bedzie, leż, odpoczywaj, myślami bądź gdzie indziej, wyluzuj sie na maksa by Wasze zarodeczki miały dobre fluidy do zamieszkania smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:33
                                                    Za to dziś miałam wizytę za pięć 8 a pięć po byłam w drodze do pracy smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 18:51
                                                    chyba każda z nas myśli i ma nadzieje,że to będzie za pierwszym razem...ale życie to weryfikuje ...niestety
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:00
                                                    monkask a w piątek do 14 Ci pasuje ...soczek ?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:14
                                                    Chyba tak bede wiedziała jutro wieczorem jak doktor mi ustali godzinę oceny, dam znać smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:33
                                                    No tak, nie dość, że ja 14 ampułek a wy 1 (tj 14 kujnięć więcej ) to jeszcze wy 270 a ja 600 zł.emoty.blox.pl/resource/happy.gif
                                                    Monask, czy ty masz inv z programu rządowego w Policach? Przecież z tego co wiem to w Szczecinie tylko w Vitrolive i na Unii Lubelskiej refundują. Fajnie,że nawet w niedzielę robią, ciekawe czy w Vitrolive też w weekendy i święta wykonują jak jest potrzeba.
                                                    Monruper, myślę, że te bóle piersi to dobry znak emoty.blox.pl/resource/ok.gif.
                                                    Kiziamizia, mnie też przeraża to zakręcenie lekarzy i to, że trzeba ich pilnować. I tak człowiek maksymalnie zestresowany a tu jeszcze trzeba wszystko ogarniać co oni robią.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 19:50
                                                    Flisa3 tak kochana program rządowy, chciałam w vitrolive ale dr powiedział ze trochę bede musiała poczekać, a w Policach od ręki smile mi najbardziej chodziło o to żeby byc u niego.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.10.13, 20:04
                                                    Dziwne, a na co poczekać. Mi już na pierwszej wizycie zapisał antykoncepcję aby jak najszybciej zacząć.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 08:38
                                                    Powiedział, że vitrolive maja dużo chętnych i jest kolejka a w Policach nie, dlatego zdecydowaliśmy sie na Police.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 09:31
                                                    no,a oni w policach mają swój oddział cały,obsadzony przez lekarzy z vitrolive smile,byłam na laparoskopii to wiem,bardzo sympatycznie tam smile,ordynatorem jest prof.Kurzawa,czyli szef kliniki smile
                                                  • bounty.e Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 12:06
                                                    hej dziewczyny mam pytanie głównie do monruper: jakie leki przepisują po transferze? ja szykuję się do punkcji. pozdrawiam
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:06
                                                    Leki przepisują po punkcji. U mnie lutinus 3x1, ascesan i na Estradiol. Wszystko zależy o jednostki. U mnie na sali każda dostała inną receptę. Od punkcji do testowania musisz brać te leki.
                                                    bounty kiedy masz punkcję, jakie masz jajeczka i jaki lekarz Cie powadzi ? Napisz słówko o sobie.
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:13
                                                    Dziewczynki jezeli ja po teraz zaczełam plamic tak na brązowo,czuje ze krwawic zaczne tak za ok 2-3 godz to dzisiaj liczyc pierwczy dzien cyklu?Pytam bo zawsze z samego rana dostawałam okres a tu dzisiaj inaczejsmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:28
                                                    wiesz leo-sia ja mam z tym początkiem zawsze problem,nie jestem pewna jak to liczyć,ale licze pierwszy dzien jest wtedy ,kiedy pojawia sie żywa krew,czerwona ;/,tak gdzies wyczytałam,że plamienie na inny kolor sie nie liczy ...masakra big_grin
                                                    leo-sia jaki lekarz Cie prowadzi ?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:31
                                                    Ok dzięki ślicznesmileMoj lekarz to Sienkiewiczsmile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:36
                                                    Mój lekarz powiedział, że 1 dzień cyklu jest jeśli krwawisz do 12-ej. Jeśli po 12, dzień cyklu jest dnia następnego.
                                                    Tłumaczył mi właśnie na potrzeby invitro, jak liczyć.
                                                    Ja dostałam okres w nocy, więc wiedziałam kiedy mam 1dc.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 13:44
                                                    ok czyki jutro będe liczyć 1 dzieńsmileJutro zadzwonię umówić się na usg w 14 dzień cyklu czyli 24-gosmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 14:22
                                                    no to też sie przy okazji dowiedziałam jak to liczyć big_grin...Sienkiewicz mi robił laparoskopie,fachowo i sprawnie poszło smile
                                                    monkask a Ty słyszałaś o tym scratchingu ?? ...ja teego nie rozumiem,ale to stosują,kiedy dobrej klasy zarodki nie chcą się jednak zagnieżdżać uncertain
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 15:15
                                                    Kiziamizia2013 miałam to zrobione 2 razy raz podczas laparo a drugi na żywca, mnie to bolało bardzo to jest nacinanie skalpelem powłok macicy. U mnie nie przyniosło efektu sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 15:22
                                                    matko ...niezły hardcor ...sie nacierpiałaś bidulko sad,tym bardziej przykro,że nie pomogło
                                                    ale co to wogóle ma dać,że tam natną ?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 16:01
                                                    Wiem tyle, że stwarza się dziekiki rance lepsze warunki zagnizdzenia, niektórzy lekarze mówią ze wkładają zarodek w ta kieszonkę smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 16:41
                                                    Mi też lekarz powiedział, że wkłada w kieszonkę.
                                                    Gdyby mi naciął to pewnie poczułabym? co?
                                                    W trakcie transteru mnie lekarz spytał w pewnym momencie czy zabolało, myślałam, że mnie ukłuł czymś i tak transfer wygląda. Ale na pewno powiedział, że wkłada w kieszonkę.

                                                    Gdyby to miało polepszyć szansę zagnieżdżenia to super.
                                                    No, ale spokojnie, zobaczymy.
                                                  • bounty.e Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 16:43
                                                    aż mnie ciarki przeszły...pierwsze słyszę o tym nacinaniu...
                                                    Ja podchodze w Vitro z programu MZ u dr Sienk. Puncja w poniedzialek no i sie zobaczy co z tego wyjdzie wink
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 16:53
                                                    życzę wam dziewczynki,żebyście wszytskie już były w ciąży,zanim się za mnie zabiorą big_grin,bo to za półtorej miecha dopiero,
                                                    monruper...nie korci betke zrobić ??? <cwaniak>
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 16:58
                                                    O matko dziewczyny, ale ja się dużo od Was dowiaduję. Nie wiedziałam, że w macicy są jakieś kieszonki i już się martwię, że ja ich nie mam. Gdyby to coś miało dać to dałabym sobie ponacinać na sam przód całą macicę. A dalej dziwi mnie fakt, ze w Policach wykonują w ramach programu MZ. Cały czas przecież była mowa tylko o 2 klinikach w Szczecinie: VItrolive i szpital na Unii. Czy któraś się orientuje, czy w razie co w Vitrolive w razie co wykonyją też zabiegi w weekendy i święta?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:03
                                                    flisa...Police to przedłużenie kliniki vitrolive smile,tam ci sami lekarze przyjmuja,ale wart zapytać lekarzy co w razie jak święta zastana,może właśnie wtedy też do szpitala kierują na zabiegi :punkcja czy transfer
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:06
                                                    To znaczy nie żebym ja nie była tam w tych Policach, bo miałam tam HSG, znam tez całą elitę Kurzawa, Sienkiewicz itp. ale szczerze mówiąc do głowy mi nie przyszło, ze to to samo co Vitrolive. Ale skoro tak to może faktycznie w święta kierują do szpitala.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:36
                                                    Co do niedzieli to nie wiem czy robią zabiegi, w sobotę na 100% wszystko działa, punkcje itd.
                                                    Dziewczyny nie ma co się przejmować, jak wiadomo kiedy zacznie się cykl szybciuto liczymy i wiemy kiedy się na usg umawiać. Trzeba od razi dzwonić, bo w przeciwnym wypadku między pacjentkami wchodzicie i dlatego taka zwłoka przy wizytach.
                                                    Sezon ogórkowy mają big_grin
                                                    kiziamizia Ty mnie nie podpuszczaj wink nie zrobię bety wcześniej, bo będę sie stresowała. Jak mi wyjdzie cokolwiek to będzie to pozostałość Cetrotide- lek na pęknięcie, to czyste hcg.
                                                    Najszybciej to poniedziałek, będzie to 7 dzień po punkcji, wtedy też progesteron sobie sprawdzę, żeby w razie co szybko zareagować. Ale nie wiem czy pójdę wink
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:26
      a swoją drogą...ciekawe jak tam na unii jest,na tych forach tu nikt sie stamtąd nie ujawnił ..hmmm
      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:28
        uzależniłam sie od tego forum ...co siadam na kanapie to lapcik na kolanka i heja...big_grin...a książke mam fajną to leży big_grin
        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:30
          i ciągle jakieś pytania...do dziewczyn już po lub w trakcie...brałyście też encorton,bo czytałam że to niebezpieczny lek może byc ???
          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:43
            Encorton - nie zalecono mi. Po informacjach forum nie wzięłabym.
            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 17:49
              i bardzo dobrze smile
              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 18:04
                Ja brałam tez encorton, jak byłam dzieckiem na zapalenie stawów to moja mama płakała po kontach bo zrobiłam się mega grubaśna smile, do transferu też brałam w lipcu mi sie wydaje, że dawki są małe do invitro więc skutków tez chyba nie ma bynajmniej u mnie. Wiem, że teraz też mi to lekarz zaleci i wezmę smile
        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 18:06
          Ja też uzależniona, aż M się wścieka smile
          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 18:42
            radioszczecin.pl/1,103059,udalo-sie-sa-pierwsze-efekty-rzadowego-in-vitro ...w takim razie niedoinformowana jestem i ploty sieję big_grin,przepraszam...nic z tego juz nie kumam
            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 09:00
              Kiziamizia2013 mam wizytę w Policach na 12:30 nie wiem czy bedzie punktualnie dam znać jak bede po smile
              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 10:29
                kochana spokojnie,nie teraz to później,umówimy się po transferku najwyżej smile ,napisz prosze jak będziesz już po doktorku,jak było,co powiedział itd...smile

                monkask napisał(a):

                > Kiziamizia2013 mam wizytę w Policach na 12:30 nie wiem czy bedzie punktualnie d
                > am znać jak bede po smile
                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 14:03
                  Jestem po wizycie w niedziele punkcja smile, tytalsm czy robią nacięcie otoczki wyjaśnił mi ze nie trudno.
                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 18:53
                    monkask a na którą masz pobranie i ile tam jajek wyhodowałaś moja droga,pisz,pisz,będziemy trzymać kciuki smile
                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:09
                      Hej, pobranie mam koło 8, datę super 13.10.13 musi przynieść szczęście tym bardziej, że ślub brałam 13 o 13. Wychodowalam 11 jajeczek, endometrium 9,2. Dziewczyny będzie dobrze Monruper pierwsza otworzy nam drogę do szczęściasmile. Nie wiem czy brać zwolnienie, myślę, że raczej wezmę by potem nie mieć pretensji do samej siebie ? To jest cel nadrzędny do cholipci. Dziewczyny czy wy tez tak macie, że mało śpicie, ja budzę się po 4 h i niemogę usnąć sad
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:20
                        A ja 13.10.07. o godz.13.00 jadąc autkiem z nr 13( to nie żart) w WORD Szczecin zdałam egzamin na prawo jazdy smile Musi coś w tym być smile Czy czujesz w jakiś sposób te jajeczka, bolą Cię jajniki?
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:25
                          Bolą, na siedząco, na leżąco i nawet w nocy, tym razem jakoś cieżko przechodzę stymulację, cieszę się, że zmierzam ku końcowi. Niestety te najgorsze 2 tygodnie do transferu tez bedą ciężkie. Trudno mi sie wyluzować sad
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:32
                            No jak tyle jajek to może normalne, ze bolą. Trzymaj się ciepło jakoś i spróbuj skierować myśli na coś innego choć wiem, ze to trudne, pewnie sama też bym tak miała.
                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:24
                        no to duzo jest,jest lepiej jak dobrze smile,w niedziele piąstki zaciśniete i daj znać po oczywiście,data zarąbiasta,na 100% szczęśliwa smile,ze spaniem ..się nie dziwie ,jeszcze tak nie mam ,ale im bliżej będzie tym gorzej pewnie,bo ja to wszystko strasznie przeżywam smile,też czuje ,że menruper przetrze szlaki big_grin,a teraz jestem u znajomych i z doskoku pzry kompie i popijam piwko,póki jeszcze mogę big_grin...Wasze zdrowie dziewczyny !smile
                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:27
                          Oj Kiziamizia Kiziamizia Ty nawet u znajomych nie potrafisz się powstrzymać???????
                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:30
                            no co ja poradze big_grin...mówie wam dziewczyny ...będziemy wcinać te lody w castelarii niedługo,oj będziemy smile
                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:34
                              Jaaaaaasne, że będziemy smile smile smile
                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:44
                                Bankowo !!!
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 20:28
                          Kiziamizia2013 pij za nas wszystkie smile
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.10.13, 18:42
            Monruper, ale ten pierwszy dzień cyklu to się chyba sprawdza tylko przy krótkim protokole. Ja u lekarza będę dopiero 5 dni po ostatniej tabletce antykoncepcyjnej i przy 10 zastrzyku na wyciszenie więc jak ma się do tego cykl?
            • makas82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 11:50
              Cześć dziewczyny jestem tu nowa...mam takie pytanie jutro mam transfer w Szczecinie mam być na 8 rano, ktoś może mi napisać ile to będzie trwało?
              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 11:56
                Makas jak wejdziejsz to licz około 30 minut. To, że masz być o 8 nie znaczy, że o 8.30 wyjdziesz.

                Na moim przykładzie miałam być o 11, potem dostałam informację, że 12.30 a weszłam po 13.30, po 14ej wyjeżdżałam już.
                Makas u kogo się leczysz i jak samopoczucie po pobraniu i nastawienie przed transferem.
                monruper
                • makas82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 12:27
                  Monruper czuje się ogólnie dobrze choć mam nabrzmiały brzuch i mnie boli po punkcji jak się obudziłam od razu poprosiłam o kroplówkę z ketanolu bo mnie bolało. Leczę się u Bączkowskiego, jestem pozytywnie nastawiona przed transferem, natomiast jak dostałam dzisiaj rano telefon z vitro to Pani nie chciała mi nic powiedzieć mam nadzieję, że jest wszystko ok i powiedziała, że jutro się wszystkiego dowiem, też tak miałyście?
                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 12:55
                    Do mnie zadzwoniła Pani w niedzielę, powiedziała o godzinie transferu, powiedziała, że są 2 piękne zarodki. Spytałam o resztę, bo pobrano mi 5, to odpowiedziano mi tak jak u Ciebie, że dowiem się na miejscu.
                    Plusem jest to, że masz transfer ! tzn, że masz zarodek/zarodki do transferu. Gorzej gdyby odwołali, więc nie masz powodu do zmartwień. U mnie nie było jednej osoby przy transferze, która była na punkcji. Albo się dziewczynie nie udało, albo trzymali do 5 dnia. Oby smile
                    Mnie brzuch po punkcji bolał tylko w dniu punkcji, bardzo też plamiłam i miałam wrażliwość. I piersi do dziś bolą, są nabrzmiałe.
                    Sam transfer to jak badanie ginekologiczne z leżakowaniem, trochę chłodno tam, ale pewnie wiesz. 3 maj się a jutro napisz jak było.
                    monruper
                    • makas82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 13:05
                      Dzięki za słowa otuchy to moje 2 in vitro więc teraz musi się udać, nie ma innej opcjismile
                      Dla mnie najgorsza była punkcja bo w styczniu jak miałam w Gdańsku dochodziłam do siebie z 4 dni wymioty na maxa myślałam, że do domu nie dojadę żywa heheheh. Teraz po punkcji było lepiej ale nie wiem nic ile mi pobrali bo lekarz nie pamiętał, a kobieta dzisiaj powiedziała, że się jutro dowiem, ale tak jak napisałaś musi być dobrze bo by nie dzwonili, że jutro mam transfer na 8 godzinęsmile Trzymam za Was wszystkie kciuki uda nam się będziemy szczęśliwymi mamamismile
            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 11:51
              Flisa nie wiem jak przy długim. Będziesz musiała lekarza zapytać.
              Przy krótkim to wiadomo.
              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 13:50
                hej laski smile
                monruper ta apteka magnolia to jet przy medicusie zaraz?...bo ja tam dzis byłam ale to sie nazywa mediq uncertain...zapłaciłam za mój zastrzyk 326 zł,dziewczyny pisały ze po 270 płaciły,więc zwątpiłąm czy do właściwej apteki trafiłam sad
                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 13:58
                  Ta sama. Plac Zwycięstwa 1, Mediq. Zobacz co masz na paragonie.
                  Może jest popyt i ceny podnoszą ;/ warto zadzwonić i o ceny spytać. Jak będziesz miała leki rozpisane to dzwoń i o cenę pytaj. Ja dzwoniłam i do Poznania, bo przy dużej różnicy warto pojechać czy zamówić kuriera np. Pierwszy wydatek to 2500-3000 więc jest o co walczyć.
                  pozdrawiam
                  monruper
                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 14:04
                    dzięki ,co ja bym bez was zrobiła big_grin
                    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 14:35
                      monruper...ja już Cie podpuszczać nie będę smile,sama wcześniej też bym nie zrobiła, bo się będę bała poprostu,czekam grzecznie z tobą na ten pozytywny,wysoooooki wynik wtedy kiedy tzreba smile
                      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 16:17
                        Chciałabym pozytywnie nastroić ten wątek smile
                        Trzeba dopiero za tydzień, bo 12- go dnia, tak polecił lekarz, ale za długo by czekać, a pozatym lekarz na urlopie.
                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 17:57
                          Witajcie dziewczyny. Tak Was teraz podczytuję i żal mi się zrobiło tej dziewczyny co miała punkcję i do transferu nie doszło. To musi być dopiero okropne. Czy nie jest to właśnie tak gdy nasienie jest słabe? Mój M ma morfologię 1 %. Czy to nie właśnie w tym przypadku nie dochodzi do zapłodnienia zarodków pomimo ICSI?
                          • makas82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 18:19
                            Dziewczyny powiedzcie mi czy jutro przed transferem mam brać luteinę?
                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 19:12
                              Bierz luteinę smile
                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 18:49
                            flisa...ty nie zaczynaj znowu z tym czarnowróżeniem smile,nic takiego sie nie wydarzy smile,pocieszam cie ,że mój M też słabieńko stoi big_grin...1% z iluś tam milionów to i tak bardzo dużo,będą mieli z czego wybrać smile...i za dużo o tym myślisz,zupełnie jak ja,a od tego schizy łapię jakieś,wczoraj wieczorem też już sobie wbiłam do głowy,że lekarz źle mi to wszystko obliczył i wszystko pójdzie źle,aż sie popłakałam sad,ale na szczęście mi przeszło i jestem pewna ,że jest dobrze...tak więc kuźwa,będzie wszystko dobrze flisa...PAMIETAJ !!!...no...big_grin...to miłego weekendu big_grin
                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 19:16
                            Wybiorą coś zawsze. Dawaj mu cynk i dużo wit.C poprawi sobie morfologię, macie czasu troszę.
                            Z zapłodnieniem może, jak widać być różnie. Mi też zapłodnili tylko 2 z 5, nie chcieli ISCI.
                            Głowa do góry flisa, nie ma co na siebie brać wszystkich niepowedzeń. U Ciebie będzie ok smile niedługo sie przekonamy.
                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.10.13, 19:40
                              Dzięki smile I od razu mi lepiej. To prawda, że mam schizy i zbyt często o tym myślę, z tym złym wyliczeniem też ciągle mam wątpliwości, zwłaszcza, że u mnie odbywało się przez telefon. Pa
                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 14:49
                                Cześć dziewczyny. Jestem nowa. Mnie prowadzi dr Ciepiela i obecnie jestem na etapie samych antykoncepcyjnych. Od następnego piątku mam zacząć gonapeptyl, a po jego 10 dniach zrobić badania krwi. Nic z tego nie rozumiem, lekarz mówił, że to ten długi protokół. Czy któraś z Was ma podobnie?
                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 14:50
                                  No i jak to będzie dalej? Ile dłużej to potem potrwa? Mam już zakupiony menopur, ale co i jak, to już nie mam pojęcia. Pogubiłam się sad
                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 16:19
                                    cześć gatewa...masz podobnie jak flisa chyba smile i ten sam doktorek was prowadzi smile,po 10 dniach po badaniu krwi jak wyjdą prawidłowe wartości to zaczniesz brać ten menopur,też ok.10 dni, w zależności jak będą dojrzewać te jajeczka,potem punkca,po 3 dniac transfer i koniec balu.Ja też mam długi protokół,nieco inaczej prowadzony,ale jeśli dobrze wszystko ogarniam to tak mniej więcejj to będzie wyglądać,z tym ,że ja dopiero od listopada zaczynam sad...pozdrawiam smile
                                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 16:31
                                      Dzięki kiziamizia. Jak dobrze że ktoś to ogarnia lepiej niż ja wink Flisa. Daj znać czy masz tak jak ją i na jakim etapie jesteś.
                                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 16:38
                                        wiesz...jeśli będzie inaczej to z góry przepraszam smile
            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 16:08
              wyczytałam na stronie vitrolive w opisach protokołów,że przy długim z antykoncepcją termin wystapienia @ nie ma znaczenia smile



              flisa3 napisała:

              > Monruper, ale ten pierwszy dzień cyklu to się chyba sprawdza tylko przy krótkim
              > protokole. Ja u lekarza będę dopiero 5 dni po ostatniej tabletce antykoncepcyj
              > nej i przy 10 zastrzyku na wyciszenie więc jak ma się do tego cykl?
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 16:57
                Kiziamizia daj spokoj; nie ma za co. Zgłupiałam jak zadzwoniłam do vitrolive zorientować się czy na te badania krwi mam być na czczo. Pani powiedziała że w takim razie tego dnia powinnam mieć też monitorowanie a skoro tego dnia nie ma dr Ciepieli to mówiłam mnie do dr Bączkowskiego. A co tam... Lepiej zrobić to monitorowanie chociaż Ciepiela mi o tym chyba nie mówił niż coś przeoczyc
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 17:30
                  Witaj Getawa. Chyba mam dokładnie wszystko tak jak ty. Ja obecnie jestem na antykoncepcji, a od poniedziałku przy 18 pigułce dołączam gonapeptyl x 1 dziennie. Wizytę mam w dniu 10 zastrzyku. Dalej nic nie mam jeszcze rozplanowane. Czy tobie już od razu zapisał ten Menopur? Bo mi nie. I nie wiem czego dalej się spodziewać. Fajnie, ze ktoś ma podobny system jak ja. Napisz nam coś o sobie więcej jak możesz. Na czym u Was problem polega itp. Pozdrawiam smile
                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 18:07
                    Dziewczynki wiem ze dr.Sienkiewicza ma nie być 24.10...wie moze ktora z was czy to tylko ten jeden dzien czy dłuzej???Bardzo prosze o odpowiedz bo martwie sie ze moze dłuzej a ja oczywiscie nie spytałam...
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 18:10
                      Chyba nikt nie wie bo tu same Bączkowskie i Ciepiele wink
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 19:46
                        Dziewczyny z tego co widziałam na youtubie to ten menopur to chyba jakies skomplikowane zastrzyki. Trzeba robić jakieś mieszanki, robota jak dla pielęgniarki, jakoś tego nie widze u siebie. Czy któraś ma z tym doświadczenie?
                        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 20:26
                          i znowu sie martwi na zapas...big_grin...dasz rade flisa wink
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 20:39
                            A żebyś wiedziała smile Muszę być przygotowana na wszystkie opcje smile
                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 20:49
                              skoro musisz wink...dziewczyny jutro trzymamy kciuki za monkask smile...co by ją narkoza w środku zabiegu nie opuściła smile
                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 22:03
                                Dziękuje kochane jesteście smile zamelduje sie jutro po i powiem czy starczyło mi narkozy czy żywcem mi wybrali te oocyty smile jeśli chodzi o menopur to ja brałam trzeba zmieszać suche z mokrym i potem brać tyle ile lekarz zalecił, nie ma w tym nic skomplikowanego dasz radę to ogarnąć. Kiziamizia2013 jeszcze raz dzięki serdeczne.
                    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 12.10.13, 20:42
                      leo-sia ja u dr B jestem,chyba najlepiej bedzie jak zadzwonisz do kliniki i zapytasz smile
                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 09:04
                        Flisa: u mnie problem to brak droznosci jajowody. Po pierwszej ciąży i ciężkim porodzie zakończonym cesarka da w zasadzie całkiem niedrozne. I dlatego jedyną szansa na ponowne macierzyństwo to in vitro. Co do menopuru to wypisał mi od razu na jednej recepcie chociaż pierwotnie były tylko antykoncepdumne i ten na p (nazwy zapomnialam smile No ale ja osioł jestem i muszę mieć wszystko zaplanowane od początku do końca i dopisał ten menopuru. Mówił że trzeba tylko zamieszkać mokre z proszkiem i podawać wymierzona ilość więc chyba nic trudnego

                        Monkask: trzymamy mocno kciuki za Ciebie. I koniecznie daj znać po.

                        Dziewczyny mam pytanie. Czy na funkcji facet od razu oddaje nasienie czy kiedy to się odbywa?
                        • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 10:18
                          u mnie mąż oddał zaraz przed punkcją smile
                          Dziewczynki ja Was czytam i trzymam za wszystkie straszliwie ogromne kciuki smile
                          • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 10:22
                            a co do menopuru to ja miałam go właśnie dawkę 1200, myślałam, że też się ciężko to robi ale to pikuś smile
                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 10:25
                              Miało być Nadia. Telefon dam mi poprawia sad Nadia a u Ciebie na jakim etapie jest? Coś przeoczylam
                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 10:22
                            Maria: trzymaj trzymaj. Nie wiem jak dla innych dziewczyn ale dla mnie to forumowe wsparcie jest mega ważne.
                            A lek na p to oczywiście gonapeptyl wink
                            • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 11:27
                              gatewa u mnie widać pod spodem na jakim jestem etapie wink może w tel nie widać u Ciebie. Ja jestem w 6 tygodniu ciąży, moje pierwsze in vitro i udane, z jednym zarodeczkiem, nie mam mrozaczków, miałam tylko 3 pęcherzyki, 3 dojrzałe komórki,niestety tylko jeden maluszek przetrwał, jest teraz u mnie w brzuszku, daje popalić nieźle, bo mam mega wzdęcia, nie śpię o nocach,mdłości, ból piersi itd,itp big_grin
                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 11:39
                                Nadia: mega Ci zazdroszczę. Ale powiem szczerze, że jak się czyta takie informacje jak Twoje, to wraca nadzieja i myśl, że mi też musi się udać! I powiem więcej, głęboko wierzę, że nam wszystkim się uda i że te wspomniane po drodze lody w Castelarii w końcu dojdą do skutku smile Trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie!
                                • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:21
                                  noo...widzę,że tu coraz więcej chetnych na lody big_grin...i dobrze,tylko ,że na to tzreba sobie zapracować wink że tak powiem hehe
                                  nadia zazdraszczam ogromnie i trzymam kciuki za udane serduszkowe smile
                                  monkask...hello...jesteś tam???
                                  ...
                                  pozdrawiam dziewczynki wszystkie smile
                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:22
                                    nie wiem cos sie popierdzieliło na moim koncie tu i teraz jestem z jakims innym nickiem big_grin
                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:40
                                    Hello!!! Jestem, żyje, znieczulenie sie udało smile. Pobrano mi 11 oocytów z czego 8 dojrzałych. Jutro dowiem ile sie zapłodniło i kiedy transfer smile. Dzięki dziewczyny za wsparcie, dużo mi to dało.

                                    Kiziamizia dzięki duża duźka!!!

                                    Nadia, cieszę sie z Tobą i wiedz, że dla nas taka informacja jest jak powietrze.
                                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:48
                                      Monkask udało się znieczulenie i efekty masz smile super, teraz już będzie do przodu.

                                      Bardzo ważne jest wsparcie i możliwość dzielenia się informacjami, wątpliwościami.
                                      Jutro chyba się wymknę na krew wink
                                      pozdrowionka
                                      monruper
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:59
                                        Monruper: sciskam mocno lapki za jutro i czekam z niecierpliwością na info
                                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 12:57
                                      Monkask: dzielna dziewczynka jesteś wink a jak długo tj.ile dni brałas te zastrzyki tzn.ile dni menopur i ile dni gonapeptyl? I jak się po tym czułas?

                                      Kiziamizia: oj kuszą te lody, kuszą. A bardziej od lodów chęć podzielenia się radością z tymi,z którymi teraz dzieli się leki i niepokój oraz nadzieję wink



                                      • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 13:44
                                        monkask bardzo sie ciesze,że tak dobrze poszło i wynikbig_grin zacny,teraz kciukasy tzrymamy za transfereksmile...a to chyba koło wtorku będzie?
                                        oczywiście liczę na rewanż kciukowy,kiedy będę w potrzebie big_grin
                                        monruper za ciebie też trzymam jutro ! smile
                                        tylko poczekajcie na mnie z tymi lodami,bo ja na końcu sad...czyli to będzie w grudniu dopiero sad...znakomity czas na lody hihihi
                                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 13:51
                                          Kiziamizia: oczywiście,że poczekamy. W końcu pełna solidarność! A poza tym może jakąś świąteczna promocję na mega porcje będą mieli ?! wink
                                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 14:49
                                          Transfer chyba środa lub piątek smile bede trzymała za Ciebie też, no i za Monruper też musi być piękna beta smile i za wszystkie forumowiczki. Żebyśmy wszstkie spotkały sie na tych LODACH.

                                          Teraz mam przepisane luteina, duphaston, acesan, encorton i clexane ale to dopiero od transferu.
                                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 18:03
                                            ojjjjjjjjjjjjjjj dziękuję ślicznie za miłe słowa i kciuki. Bardzo mi miło i cieplutko.
                                            Dam znać jutro jak odbiorę wyniki, mam stresa. To dopiero 7 dzień od transferu będzie, jednak na pewno wstępnie wyjaśni.
                                            pozdrawiam
                                            monruper
                                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 18:19
                                              Monruper, a może byś się wstrzymała? W której dobie miałaś podane zarodki ?
                                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 18:49
                                                Monruper ja również rzecz jasna trzymam kciuki, ale trzeba przyznać masz odwagę aby po 7 dniach betę robić. Ja bym się chyba wstrzymała jeszcze z parę dni, no chyba, że lekarz tak kazał. Monask jak się czujesz po punkcji, jesteś obolała, możesz normalnie funkcjonować? Ja od jutra zaczynam ten gonapeptyl i samo w to nie wierzę, że zaczynam.
                                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 19:10
                                                Miałam podane w 3 dobie.
                                                Lekarz mówił o 12 dniach, jednak na forum dziewczyny już w 6,7 dniu robiły przy okazji badania progesteronu. W tych dniach już beta powinna być (jak widze u innych) 20-30, więc wyraźnie idzie w kierunku.
                                                Nie dam rady się powstrzymać, chyba wink
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 19:19
                                                  A będziesz robić w Vitrolive czy byle gdzie? Progesteron też masz zrobić ? Bo ja trochę niezorientowana jestem. Czy jesteś już umówiona na jakąś kolejną wizytę po testowaniu?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 19:27
                                                    Monruper: ja też nie wiem,czy byłabym w stanie się powstrzymać. Bez względu na to,jaką decyzję podejmiesz trzymam kciuki.

                                                    Flisa: daj znać, jak się będziesz czuła po gonapeptylu. A jak masz potem badania zrobic i wizytę mieć?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 19:50
                                                    Getawa; wizytę mam w dniu 10 zastrzyku i nic więcej nie wiem, nic mi dalej nie wiadomo. Ale skoro Tobie doktor zapisał ten menopur to pewnie u mnie pójdzie tym samym schematem. Ja mam gonapepyl brać o 21.00 czy tobie też tak zalecił? Czy wiesz już jak dalej będzie godzinowo z menopurem?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 20:01
                                                    He,he... Też mam gonapeptyl brać o 21 (a zaczynam w piątek) a menopur mi wpisał na godz. 7 rano, więc pewnie będziesz miała tak samo.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 20:05
                                                    o cholercia o tej porze to ja jestem w drodze do pracy sad
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 20:15
                                                    Teraz to tak sobie myślę, że może wezmę ten gonapeptyl o 20.00 to wtedy będę mogła menopur o 6.00 ? Trzeciego zastrzyku gdzieś w ciągu dnia chyba nie będzie nie?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 21:20
                                                    Flisa: przywołuje Cię do porządku! Żadnego kombinowania na własną rękę. Mnie się dr pytał,czy o 7 mi pasuje brać zastrzyki,więc u Ciebie będzie pewnie tak samo
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 21:29
                                                    No tak, tylko, że to może być tak, że pomiędzy gonapeptylem a menopurem musi być odpowiedni godzinowy odstęp. O 7 rano naprawdę ciężko by mi było zrobić zastrzyk, więc może naprawdę wezmę ten gonapeptyl o 20. Doktorek po prostu nie wiedział, że 7 rano na menopur nie będzie mi odpowiadać bo mi go jeszcze nie zapisał. A nieświadom problemu zlecił gonapeptyl na 21. Dobrze kombinuję?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 21:39
                                                    Nie. Źle kombinujesz! Jeśli będzie tak,jak sobie kombinujesz,to zapisując menopur przesunie godzinę brania gonapeptylu. Spokojnie,trzeba doktorkowi zaufać. Wie co robi
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 21:44
                                                    No sama nie wiem. Może i chciałam wybiec przed orkiestrę smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 21:48
                                                    Daj niedoświadczonemu dyrygentowi kierować ta orkiestrą wink póki co zaczynasz to,zbliża już do działania. Ja jak nigdy nie mogę się już tych zastrzyków doczekać. Paradoks!
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.10.13, 22:29
                                                    Też 1 zastrzyk miałam robiony na parkingu w samochodzie,o 21.ej. Jakby ktoś zobaczył zdziwiłby się big_grin, że mąż mnie kłuje w wystawiony brzuch. Mało higieniczne to trochę, ale umyliśmy ręce, zdezynfekowaliśmy brzusio i poszło.
                                                    Ten czas potem szybko leci, z dnia na dzień, usg i już termin.
                                                    Na forum w innym wątku przeczytałam, że powinnam zbadać krew dopiero 12dpt, bo miałam lek na pęknięcie pęcherzyków. Teraz już nie wiem na ile wiarygodny będzie wynik bety, jak zbadam. Kurcze........ a już myślałam, że jestem krok bliżej.
                                                    monruper
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 06:26
                                                    Monruper, spokojnie chyba lepiej zrobic troszkę pózniej, bede za Ciebie trzymać kciuki niezależnie od tego jaka decyzje podejmiesz. Wiedz tylko, że ja bym sie wstrzymała, napewno bedzie dobrze ale gdyby było inaczej to i tak z beta będziesz czekała do terminu który wskazał lekarz, tylko niepotrzebnie sie zdenerwujesz. Przepraszam za zamieszanie wynika to z tego , ze boje sie o Ciebie. Buziaki
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 08:49
                                                    Sikacz się nie udał. Oczy bolą od wypatrywania.
                                                    Za mocno się denerwuję, muszę iść na krew. Tak czy inaczej chcę zbadać progesteron, więc przy jednym wkłuciu. U mnie pobieranie krwi to problem, pielęgniarki wymiękają uncertain
                                                    Oddać krew to jedno a potem godziny oczekiwania.
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 09:28
                                                    Daj spokój monruper na sikarnego to wiadomi
                                                    O że za wcześnie. W samochodzie na parkingu to jeszcze nie tak źów z tym zastrzyki gorzej w tramwajuwink

                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 09:29
                                                    Sorki ale piszę telefom
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 09:38
                                                    W tramwaju nie próbuj smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 09:47
                                                    No zwłaszcza że trzeba mieszać proszek z cieczabig_grin
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 09:51
                                                    Flisa zadzwoń do vitrolive i poproś o rozmowę z lekarzem.
                                                    Spytaj o której możesz wykonać zastrzyk, czy jest możliwe przesunięcie, bo nie masz możliwości o 7 w tramwaju zrobić.
                                                    dr Ciepieli nie ma, ale na pewno ktoś musi tej informacji Tobie udzielić. Albo zostaw Panion na recepcji, by z lekarzem ustaliły. To ważna sprawa i nie powinnać sama przezuwać. Szkoda, ze nie spytałaś jak receptę dostawałaś. Z tego wszystkiego łatwo się niedopytać a potem milion pytań. Moja rada - dźwoń.
                                                    Wstaję i jadę do krwiopijcow smile 3majcie kciuki.
                                                  • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 11:06
                                                    Trzymam mocno kciuki i ja smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 13:10
                                                    Nie mam dobrych wiadomości.
                                                    Wynik b hcg <1,2
                                                    monruper
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 13:38
                                                    Monruper: każda kobieta ma inny wzrost hormonów, więc nie ma co póki co z fusów sobie wróżyć. Jak byłam w pierwszej ciąży, to sikacz wyszedł mi negatywny i betka niewielka, a mój dzieć dzisiaj dorodny jak malina
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 14:20
                                                    Monruper to jeszcze nic nie znaczy, nie nastawiaj sie pesymistycznie, jeszcze musisz mieć nadzieje !!! Jak zrobisz za kilka dni to może sie okazać zupełnie odwrotnie.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 14:33
                                                    A ostrzegałaś.
                                                    Biorę dodatkową luteinę i chyba już zostaje liczenie na cud.
                                                    W sumie jak policzyłam to u mnie jest 20 dzien cyklu. Zrobię za 2 dni kolejne badania.

                                                    Przeczytałam na innym forum
                                                    gosssssia4 ja miałam podawane 3-dniowe zarodki i betę 6 dnia po transferze miałam ujemną, a dopiero 9 dnia była dodatnia. Także ja szczerze odradzam 7 dnia..najwcześniej to 9-10 dzień..bo ja 9 dnia miałam niską 33 czy jakoś tak. Nie zawsze przy zagnieżdżeniu trzeba plamić- ja nie plamiłamsmile ŻYCZĘ POWODZENIA I TRZYMAM KCIUKI!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 14:50
                                                    Dlatego kochana bądź dobrej myśli. Duchowo jestem z Tobą, wiem że jest Ci smutno, ale musisz byc silna i wierzyć w to, bo wiara moze zdzalać cud o jakim wszystkie marzymy smile

                                                    Dzwonili do nas z laboratorium 8 zarodkow jak na tą chwile, zobaczymy jutro jak sie podziela w drugiej dobie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 14:56
                                                    Wow Monkask! To nieźle smile Ściskam łapki smile

                                                    Monruper: ja jestem doskonałym przykładem na to, iż wyniki nie są miarodajne. Poza tym beta zaczyna się wydzielać, jak się zarodek zagnieździ, a to trwa 6-9 dni, więc może Twoje jeszcze nie ulokowało się tam, gdzie chcesmile Głowa do góry! Grunt to przetrzymać kolejne 2 - 3 dni i zrobić ponownie krew. Myślę, że ona będzie już coś mogła powiedzieć.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 15:15
                                                    witajcie laseczki smile
                                                    monruperku kiss...nie znam się na tych betach nic a nic,nie wiem jakie powinny być wartości,ale myślę tak jak dziewczyny,że może być za wcześmie i będziemy sie martwić jak pwtórzysz i nie urośnie,póki co jeszcze tzreba wierzyć,że się udało smile
                                                    monkask u ciebie widze idzie dobrze i to mnie cieszy smile
                                                    pozdrawiam was kochane,wszystko bedzie dobrze i wszystko sie uda smile
                                                  • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 16:03
                                                    i masz babo placek uncertain nie wolno tak wcześnie bety robić jedynie progesteron można wcześniej.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 17:11
                                                    A tak swoją drogą,to tak łatwo nam się monruper z tych lodów nie wywiniesz wink

                                                    Flisa: szykujesz się do nakluwania?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 17:14
                                                    Jasne, że szykuję się, że ho ho. Na 21 jadę do mamy smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.10.13, 17:13
                                                    Monruper; dziewczyny Ci już napisały - nic dodać nic ująć, też odradzałam wczesniejszą betę, tylko się zdenerwowałaś. Nie bez powodu kazał Ci doktorek po 12 dniach robić. Jak by było sens wcześniej robić to pewnie by Ci powiedział, że możesz.
    • monruper monruper 14.10.13, 17:51
      Dziękuję dziewczyny za ciepłe i pełne optymizmu słowa. Bardzo ważne są dla mnie Wasze słowa. Zwiększyłam luteinę i za dwa dni powtórzę betę. Jednak moja nadzieja powoli gaśnie.
      Trudne jest też to, że nie mam mrozaków, z 5 zapłodniły mi się 2 i 2 podane. Gdybym chciała zacząć to musiałabym od samego początku przez to wszystko przechodzić.
      Nadia no widzisz pospieszyłam się.
      Gatewa masz rację, zobaczymy.
      Monkask super wynik i ilość, masz rację teraz to się zestresowałam wynikami. Jednak liczyłam na inne.
      Życzę powodzenia i za Was 3 mam kciuki
      monruper
      • kiziamizia2013 Re: monruper 14.10.13, 18:06
        kobieto...ale ty sie nie poddawaj od razu,nawet jak nie wyjdzie tym razem smile,te trzy razy to uważam ,że to minimum jest,jeśli chodzi o próbowanie,tym bardziej ,że dobrze znosiłąś leczenie,jednej parze sie uda za pierwszym razem ,innej za trzecim,a jeszcze inni potrzebują 5-ciu czy 7-miu prób,niektórym sie nie uda wcale,ale 3 podejścia masz z rządowego i powinnaś wykorzystać ...to twoje marzenie jest,nie rezygnuj tak łatwo smile
        • kiziamizia2013 Re: monruper 14.10.13, 18:28
          dziewczyny od jutra na TLC nowy program -IN VITRO -CZEKAJĄC NA DZIECKO godz.22.30,o polskich parach takich jak my smile
          • monkask Re: monruper 14.10.13, 19:01
            Dziewczyny mam do was ogromną prośbę czy mogłybyscie zapytać w vitrolive czy robią assisted hatching AH (nacięcie otoczki zarodka) bo podobno to pomaga na zagniezdzenie, w Policach tego nie robią sad
            • gatewa Re: monruper 14.10.13, 19:44
              Monruper powiem Ci tak jak mi nieraz mój mąż mówi. Że trzeba Cię przez kolano przełożyć tak pasem w tyłek lać,żeby wszystkie głupoty z głowy wytrzymać. Nie chce już ani jednego pesymistycznego zdania od Ciebie. Nie chce się powtarzać,ale jest za wcześnie żeby te wyniki traktować jako ostateczne
              Kiziamizia oczywiście że trzeba się dowiedzieć o te ah

              T
              Flisa: a co? Mama pielęgniarka? wink
            • gatewa Re: monruper 14.10.13, 19:47
              Flisa a Ty coś wiesz, że dr Ciepieli nie ma? Nie wiesz, jak długo go nie będzie?
              • monruper Re: monruper 14.10.13, 20:28
                gatewa Ciepieli nie będzie do 17.10.2013, tzn. do tego dnia jest na urlopie za granicą.
                A co do mnie to mam iskierkę nadziei, dlatego za 2-3 dni zrobię ponowną betę, i przecież dodatkową luteinę biorę.
                A przez to kolano to mój mąż nie pozwoli big_grin
                ściskam Cię serdecznie.
                monruper
        • monruper Re: monruper 14.10.13, 18:37
          Każda stymulacja jest bardzo obciążająca, więc trzeba je ograniczyć do minimum. Zastanowię się jak długo będę walczyć, ile mi starczy sił. Też nie o to chodzi, by wyeksploatować organizm, mamy dla kogo żyć.
          A swoją drogą ..... Mąż powiedział, że da radę naturalnie wink
          • flisa3 Re: monruper 14.10.13, 21:43
            Dziewczynki ja już po pierwszym zastrzyku. Mama mi zrobiła ( tak oczywiście pielęgniarka ) i zbyt miłe to to nie było. Samo wpuszczanie płynu nawet bolało. Zresztą jak mama poczytała ulotkę jakie mogą być skutki uboczne to się za głowę złapała ( z udarem włącznie ) no i ja teraz też spanikowana jestem. Jutro mam znów do niej jechać i zrobić sobie sama w jej obecności. O ile do jutra oczywiście przeżyję. Pozdrawiam Flisa
            • gatewa Re: monruper 15.10.13, 08:37
              Wow! Widzę że u flisy wszystko profesjonalnie. U mnie mezus zaciera ręce,że ponakluwac mnie będzie od piątku mógł smile a właśnie żeby się nie stresowac,nigdy ulotek nie czytam. Flisa,czy masz już umówieni wizytę do Ciepieli? Jeśli tak,to na kiedy?
              • monkask Re: monruper 15.10.13, 08:39
                Dziewczyny! Moje wszystkie zarodeczki ładnie sie rozwijają, będę miała transfer blastocyty w piątek smile.
                • gatewa Re: monruper 15.10.13, 09:10
                  Monkask: fantastycznie, trzymam mocniutko kciukaski za piątek. Oby do przodu! Bierzesz zwolnienie po transfere?
                  • monkask Re: monruper 15.10.13, 12:10
                    Ja wzięłam zwolnienie juz od punkcji, ale umówiłam się z pracodawcą, ze w miarę możliwości bede przychodziła popołudniu, nie mam akurat zastępstwa sad, tym razem robię wszystko by się udało, bede leżała i nastrajają sie pozytywnie dobra książka i filmem smile
                    • kiziamizia2013 Re: monruper 15.10.13, 12:22
                      monkask kciukam za twoje zarodeczki i w piątek na pewno będe kciukać za transferek smile
                      pozostałe dziewczynki serdecznie pozdrawiam smile
                      • gatewa Re: monruper 15.10.13, 12:30
                        Kurde, a ja sama sobie szefem! Nie pracuję, nie zarabiam, nikt za mnie roboty nie zrobi sad Ale może zwolnię tempa i będę na pół gwizdka do pracy chodzić? A transferku zostanę w domku przez dwa tygodnie, żeby odpocząć? O matko! Już daleko zaplanowałam wink Jeszcze nie wiadomo, co i jak, a ja już zwolnienie planuję wink

                        Monkask: w piątek o której? i czy wiesz, kto będzie Ci robił?
                        • kiziamizia2013 Re: monruper 15.10.13, 13:39
                          getawa ale masz przynajmniej ten komfort ,że nie musisz sie nikomu z niczego tłumaczyć i jeden stres mniej smile...fajnie
                          • gatewa Re: monruper 15.10.13, 13:44
                            a tu akurat Kiziamizia masz rację smile
                          • flisa3 Re: monruper 15.10.13, 17:04
                            Właśnie praca.......... chyba mój największy problem. Dwie dziewczyny ode mnie dostały właśnie wypowiedzenia, ja nie bo jestem najmniej kłopotliwa, dyspozycyjna, nie mam dzieci. Akurat w porę mnie docenili, cóż urlopu mi nikt teraz nie da, a jak się dowiedzą prawdę to już chyba koniec........




                            Przed pierwszym ivf. Starania od 2003. Musi się udać.
                            • gatewa Re: monruper 15.10.13, 17:57
                              Flisa: a dlaczego przysługuje Ci jeden? A co do pracy, nie martw się, jak coś, to jakoś zaradzimy . Znam się co nieco na tym wink

                              Monkask: no to poszalejesz w piąteksmile

                              Monruper: odezwij się Kochana!
                              • flisa3 Re: monruper 15.10.13, 18:13
                                Dzięki Getewa miła bardzo jesteś. Ale tu ciężko coś zaradzić.
                                Przysługuje mi jeden ponieważ nie mam jeszcze 35 lat.
                                • kiziamizia2013 Re: monruper 15.10.13, 20:01
                                  a ja czekam na @ żeby zacząć brac już chociaż antykisad i mam nadzieję,że to będzie jutro,bo się wściekne chyba...tak mi sie dłuuuuuuuuuuuuży...sad
                                  flisa naumiałaś sie juz zastrzyki robić big_grin ?
                                  • gatewa Re: monruper 15.10.13, 20:53
                                    Kiziamizia: doskonale Cię rozumiem. Jeszcze nigdy @ nie była tak upragniona i wyczekana wink

                                    Flisa: ja na serio wiem co i jak
                                    • gatewa Re: monruper 15.10.13, 21:09
                                      Flisa: a ja w takim razie też jeden dostanę. Ale jakto mmówią: raz a porządnie wink
                                      • monkask Re: monruper 15.10.13, 21:32
                                        MONRUPER !!!! Proszę o jakiś znak, czekamy tu na Ciebie !!!!
                                        • monruper Re: monruper 15.10.13, 21:54
                                          Jestem, jestem.
                                          Podczytuję Was, jestem na bieżąco. Układam sobie plany. Zastanawiam się czy profesor Kurzawa też zajmuje się rządowymi invitro.
                                          3majcie się dziewczyny smile jak i ja się trzymam.
                                          pozdrawiam
                                          monruper
                                          • monkask Re: monruper 15.10.13, 22:17
                                            Wiem, że zajmuje się tylko słyszałam, że jest mało kontaktowy sad, i super do boju do dzieła, to bardzo momaga !!!!
                                            • flisa3 Re: monruper 15.10.13, 22:28
                                              Byłam kiedyś jego pacjentką. Efekt był taki, że była pacjentką wszystkich innych lekarzy tylko nie jego bo ...........prawie nigdy go nie było. Wiesz to profesor jednak, ciągle ma spotkania, sympozja, szkolenia i takie tam.
                                              • monkask Re: monruper 16.10.13, 09:27
                                                Jadę na transfer, 4 zarodki przestały sie dzielić dlatego też dziś mi podadzą 2 i 2 zostawia do dalszej hodowli.
                                                • kiziamizia2013 Re: monruper 16.10.13, 09:38
                                                  łooo matko ....to tzrymam dziewczyno za ciebie moooocnoooo !!!!!!!!!!!!!!!
                                                  napisz jak wrócisz kiss
                                                • monruper Re: monruper 16.10.13, 09:39
                                                  monkask wracaj z pięknymi zarodeczkami i odpoczywaj.
                                                  • kiziamizia2013 Re: monruper 16.10.13, 10:09
                                                    hej monruper smile byłaś powtórzyć tą bete?
                                                  • gatewa Re: monruper 16.10.13, 11:22
                                                    Flisa: taki zawód wink

                                                    Monkask: trzymaj się mocno Kobito no i koniecznie dawaj znać, co i jak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Monruper: no właśnie Kochana, robiłaś betke??? Jak nie, to myślę, że powinnaś ....
                                                  • monkask Re: monruper 16.10.13, 12:58
                                                    Kochane dziękuje, jestem juz po, podano nam jeden 8 blastomerowy drugi 6 blastomerowy. Z tych 4 które rano sie nie podzieliły 2 ruszyły więc jest nadzieja. Te które wiozę do domku są prześliczne smile Buziaki
                                                  • kiziamizia2013 Re: monruper 16.10.13, 13:06
                                                    to sie jeszcze doczekałam przed pracą wiadomości smile...no to teraz już wszystko w rękach opatrzności smileniech się dzieje wola nieba...odpoczywaj kochana smile
                                                  • gatewa Re: monruper 16.10.13, 13:10
                                                    Monkask : gratulacje i trzymam kciuki. Napisz coś więcej. Kto Ci robił jak to wyglądało, ile trwało,czy dużo dziewczyn było ? Zżera mnie ciekawosc
                                                  • monkask Re: monruper 16.10.13, 16:40
                                                    Przepraszam, ze tak późno, było tak chwile czekaliśmy, potem Pani embriolog zaprosiła nas do pracowni "przedstawiła" lidera 8 blastomerowego i drugiego sześcio, poznaliśmy sie przez mikroskop smile w miedzy czasie przyszedł Pan dr B i zaprosił mnie na fotel, włożył zarodeczki mamusi wiadomo jak i gdzie, potem 20 min leżenia z nogami w górze i do domciu. Teraz leżę i odpoczywam smile
                        • monkask Re: monruper 15.10.13, 14:05
                          O której nie wiem, pewnie rano no i musi mi zrobic dr B. Bo jak nie to bede ryczeć (tak sie Zaraz nim umówiłam, ze tylko on i nikt wiecej talibskiego mój warunek smile )
                          • kiziamizia2013 Re: monruper 15.10.13, 16:16
                            mankask ile zarodków podajesz ?...a reszta babeczek...ile chcecie ,mieć podane ?
                            ja chyba jeden wezmę,boję się więcej uncertain
                            • monkask Re: monruper 15.10.13, 16:41
                              Kiziamizia ja biorę 2 juz w piątek, nie mogę sie doczekać smile
                              • flisa3 Re: monruper 15.10.13, 17:00
                                Mi póki co jeden przysługuje.
                                • flisa3 Re: monruper 15.10.13, 21:52
                                  No i dziewczyny zrobiłam sobie sama w asyście mamy pierwszy zastrzyk smile
                                  Getawa: co masz na myśli ???
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 15:18
      monkask , fiu fiu wink super.

      U mnie wynik bety bez zmian.
      • nadia2215 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 17:14
        monruper robiłaś znowu betę ??
        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 14:32
          nadia2215...a ty nie masz tam czasem bliźniaków w brzuszku ???
          smilesmile
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 17:15
        sad(( skoro to już pewne. Szczerze mówiąc byłam przekonana, ze Tobie się uda. Wszystko tak dobrze się zapowiadało. Ja też od rana mam doła. Przestałam chyba wierzyć, że coś tak wspaniałego jak ciąża mogło by mnie spotkać. Przy takich parametrach nasienia to marne szanse. Tylko sobie narobię problemów i tyle to będzie warte.
        A Ty co Monruper dalej zamierzasz? Robisz przerwę czy natychmiast kontynuujesz? Może teraz długi protokół? W każdym bądź razie trzymaj się ciepło.
        Monkask; wszystkiego dobrego, trzymam kciuki.
      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 17:50
        Monruper to mój 5 transfer także koleżanko nikt nie mówił, ze bedzie łatwo ale trzeba być silną, wytrwałą i nie poddawać się to jest jak loteria żeby wygrać trzeba grać a nagroda to cud życie małego człowieka i szczęście rodziców tym większe i wiecej trudu włożyli w te starania. Ja poraz 5 WIERZE ze tym razem los uśmiechnie sie do nas smile
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 19:27
          Monkask: to Ty weteranka jesteś wink Tym mocniej Ci kibicuje,widząc Twoje poświęcenie i determinację

          Flisa: powinnaś lanie za ten pesymizm i czarnowidzenie dostać!!!!!!!

          Monruper: nie wiem co postanowicie z mężem,ale ja chyba bym walczyła od razu
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 21:08
            Wiesz 10 lat bezskutecznych starań nie odbiło się na mnie obojętnie. Po prostu choć staram się wierzyć, ze się może udać to po prostu wydaje mi się to mało realne. Takie szczęście chyba nie może mnie dotyczyć. Trochę trudnych chwil to my przeszliśmy. Ból, rozczarowania, ciągła nadzieja, tłumaczenie się innym.
            Gdyby się udało byłabym najszczęśliwsza na świecie.
            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 22:03
              Flisa: przepraszam,nie wiedziałam,więc nie rozumiałam.

              Tak sobie myślę,że nikt tak jak Wy dziewczyny nie zasługuje na szczęście dziecka. I choć czuje,że wśród nas chwilowo wieje smutkiem,to głęboko wierzę,że będzie dobrze. Ściskam Was mocno
              • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.10.13, 23:24
                oczywiście,że wszystko będzie dobrze smile
                mam nadzieje monkask,że ten nasz doktorek B smile przyniesie ci szczęście smile
                dostałam @ jutro zaczne brać anty tabsy hłe hłe
                wczoraj oglądałam ten nowy serial o in vitro i tam mówili,że niestety 60 % zarodków przestaje sie dzielić i nie wiedzą czemu tak się dzieje,dlatego tak rzadko się udaje sad
                ALE NAM SIĘ UDA DZIEWCZYNY
                bardzo was pozdrawiam!
                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 10:21
                  Flisa: jak Twoje zastrzyki? Jak się po nich czujesz? Ja od jutra zaczynam, więc chciałabym wiedzieć

                  Monkask: jak się czujesz po wczoraj? Odpoczywasz? Na zwolnieniu?

                  Monruper: co u Ciebie?
                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 16:36
                    Gatewa, mam zwolnienie, odpoczywam na maxa. Czas się bedzie dłużył jakoś trzeba przetrwać smile
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 17:13
                      Witajcie,
                      Getewa ja po tych zastrzykach jak na razie na szczęście nic odbiegającego od normy nie odczuwam, wszystko jest bez zmian. Chociaż na razie dopiero 3 wzięłam więc może to za wcześnie na objawy. Na brzuchu też nie ma śladu.
                      Kiziumiziu a ten program to można gdzieś w internecie zobaczyć? Bo ja chyba nie mam tego programu. Jaki to był tytuł? Niezbyt optymistyczne to z tymi 60%. Niestety.
                      Trzymajcie się dziewczyny, pozdrawiam ciepło.
                      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 17:25
                        Monruper przykro mi.
                        Zbieraj siły na kolejne podejścia.
                        P.S. Podoba mi się Twoje podejście do całej procedury ;*
                        • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 17:48
                          program leci na tlc "in vitro - czekając na dziecko",a rzecz się dzieje w klinice nowum w warszawie,o ile dobrze zapamiętałam,klinika wypasiona na maksa,vitrolive to mały pikuś big_grin
                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:21
                          Dziękuję Martyna, tak widać miało być.
                          Jakie ja mam podejście, że Ci sę podoba?
                          pozdrawiam
                          monruper
                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:33
                            Monruper: zdecydowaliscie co dalej?
                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 18:23
                  Kiziamizia ja miałam 8 zarodkow, 2 mam w sobie, no i z tego co dziś mi przekazali to 4 maja szanse na zamrożenie ale to bede wiedziała jutro. Wreszcie zaczynasz, ciszę sie, jak dobrze myśle to zdążysz zrobic betę jeszcze w tym roku smile. Było by bosko gdyby się nam wszystkim poszczęściło smile buziaczki ps. Cały czas leżę z brzuchem do góry smile
                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 18:39
                    leż,odpoczywa,korzystaj z wolnego,unikaj wirusów,bo pełno ich krąży,dbaj o siebie i niech się w końcu uda,bo należy ci sie to jak koniowi siano,że tak powiem big_grin,a po mrozaki to życzę ci żebys wróciła za dwa lata dopiero jak odchowasz bliźniakibig_grin
                    jeśli dr.B dobrze policzył,to będe testować w połowie grudnia,albo wcześniej ,jak nie "wytrzymie"/big_grin
                    • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 18:42
                      ale jak wam sie uda dziewczyny a mi nie to i tak ide na lody z wami big_grin
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:08
                        Byłoby cudnie, jakie byśmy miały święta w tym roku gdyby się udało smile Wszystkim Wam tego życzę i sobie serdecznie też. A tych lodów jeszcze w tym roku.
                        Odkryłam, ze mam ten program, nie ma powtórek w inne dni tygodnia?
                        • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:12
                          flisa mówisz-masz...jutro o 16 powtórka smile
                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:18
                            Kiziamizia: zamykasz nasz tegoroczny peleton! Lody obowiązkowo jeszcze w tym roku!

                            Flisa: my to tak blisko siebie czasowo że wszystkim. Masz już umówieni wizytę do doktorka?

                            Monkask: kiedy wypada Ci testowanie,?
                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:20
                              Ja też mam tlc. Jutro oglądam!
                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.10.13, 19:34
                                Kurcze na 16 to ja z pracy wrócić nie zdążę. chociaż kawałek może zobaczę. Ale to znalazłam:
    • monruper ciąg dalszy nastąpi 17.10.13, 19:44
      witajcie
      Co do mnie i moich planów to na razie odpoczywam psychicznie. Mierzę się z 2 dodatkowymi kilogramami w tym 5 cm w cyckach big_grin. Zapewne to wina hormonów. Po całej procedurze dbałam o siebie, dużo leżałam i dogadzałam sobie kulinarnie i teraz mi wyszło. Dam radę wink
      Plany: do końca roku nie robię "nic", organizm odpocznie, ja odreaguję i wrócę do sił. To raptem 2,5 miesiąca. Nie chcę zaczynać w grudniu, bo będzie tłok (koniec roku) a także okres świąteczny, noworoczny gdzie niekoniecznie będzie możliwość się umawiania na monitoring czy zabiegi. Zamierzam jechać na przełomie grudnia/stycznia na borowiny, które mają pozytywne działanie.
      W leczeniu sanatoryjnym chorób ginekologicznych szeroko wykorzystuje się borowinę. Stosuje się m.in. specjalne tampony borowinowe, które korzystnie wpływają na stan kobiecych narządów rodnych, majtki borowinowe, okłady i plastry. Ponieważ borowina zawiera niewielkie ilości hormonów takich jak progesteron, estradiol, estriol, testosteron, wpływa korzystnie na ich poziom w organizmie człowieka, działa również bakteriostatycznie. Stosowana jest w przypadku chorób jajników i macicy (m.in. stanów zapalnych), przedwczesnego przekwitania, leczeniu niepłodności czynnościowej, jako przygotowanie do zapłodnienia in vitro.
      Miejscowości uzdrowiskowe, w których leczone są sanatoryjnie choroby ginekologiczne (kobiece) to Duszniki Zdrój, Połczyn Zdrój, Świeradów Zdrój.

      pozdrawiam i trzymam kciuki za Was smile
      monruper
      • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 17.10.13, 20:03
        Monruper: podziwiam,że jesteś taka zdystansowana. Ha to raptus w gorącej wodzie kapany. Głowa do góry! Sciskam mocno
      • martyna1985 Re: ciąg dalszy nastąpi 17.10.13, 21:28
        Takie, że się nie załamujesz, napisałaś, że masz dla kogo żyć. Nie stawiasz posiadania dziecka ponad wszystko. Pięknie!
        Czuję, że troszkę jesteśmy bratnimy duszami w tej kwestii. Ja co prawda mam córkę, więc nie miałam wyjścia, nie mogłam się załamać.

        Wierzę, że się uda. Prędzej, czy później.
        • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 11:35
          monruper to bardzo dobry plan jest smile...pozdrawiam smile
          • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 12:48
            A ja dziś zastrzyki zaczynam. Nie sądziłam, że będę tak czekała na nakluwanie wink
            • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 13:05
              Dziewczyny, zamrożono nam jednego blastocyste, reszta zarodków przestała się rozwijać sad. Mam nadzieje, że wrócimy po niego w późniejszym terminie. Myśle że betę zrobię po 10 dniach od transferu czyli 26.10.13. Oby była wysoka !!!
              • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 13:10
                jeżu monkask jak to szybko leci,to już w nast tygodniu smile
                gatewa a właśnie mialam pytać kiedy zaczynasz smile,a która to jest twoja anty tabletka dziś?
                • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 13:18
                  Kurczaki 26 to sobota na peryferiach nie ma opcji na wynik wiec jak dotrwam to zrobię 28 w poniedziałek a jak nie to 25 w piątek smile
                  • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 13:22
                    big_grinbig_grinbig_grin...a jak się czujesz?jakie objawy po transferze?coś boli,nie boli? smile
                    • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 14:22
                      Moja 17 tabletka dzisiaj.

                      Monkask Kobito, trzym się. Oby mrozak był do użycia za lata.
                    • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 14:48
                      Czuje sie dobrze, cyce mnie bolą i to wszystko, od jutra zarodki powinny zacząć proces zagnieżdżania bede się obserwować i dam znać smile
                      • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 16:51
                        ojeju jak to późno,to co one tam robiły do tej pory hehe smile,niech się biorą do roboty lepiej smile
                        • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 17:04
                          monkask mam pytanko,ile miałaś wizyt kontrolnych przy stymulacji i które to były dni i jeszcze czy to rano są wizyty czy popołudniu też?
                          • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 18:37
                            Kurczę tego akurat nie zapisałem ale gdzieś koło 4 razy usg i badanie krwi, 5 punkcja, 6 transfer, w czasie to od 1 do 16 października. Zazwyczaj rano przed 8, raz miałam na 12:30 smile
                            • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 18:40
                              Miało byc zapisałam (słownik w telefonie), Kiziamizia ty kiedy weźmiesz zaszczyk ?
                              • kiziamizia30 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 19:06
                                zastrzyk to ja wezme 4 listopada big_grin,a powiedz mi jeszcze kochana po ilu dniach od zastrzyku zaczełaś stymulacje?
                                • kiziamizia30 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 19:37
                                  cofam pytanie,bo znalazłam,że juz cie o to pytałambig_grin...w takim razie wszystko już wiem,a pytam dlatego,że martwie sie jak w tej pracy załatwie to wszystko,masakra big_grin...żebym takimi pierdołami musiała sie przejmowac,wszysstkow tajemnicy bo sie człowiek boi ,że go zwolnią wrrrr
                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 20:02
                                    Ja swoje pierwsze podejście robiłam w tajemnicy co wprowadzało nerwy, teraz to mój mąż wprowadził mi w mozgownice hierarchię wartości no i to dla nas jest nr 1 reszę olewam.
                                    • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 18.10.13, 21:36
                                      Cześć dziewczyny,
                                      Droga Kiziumiziu ja co do pracy mam to samo, ciągle się martwię jak to będzie. Ale Monkask ma trochę racji z tą hierarchią wartości. Może naprawdę zamiast nerwicować się przez tajemnice, które mogą w każdej chwili wyjść na jaw, powiedzieć po prostu prawdę być w porządku wobec siebie i co ma być to będzie. Oczywiście to nie lada ryzyko. Ale czy warto znowu wyszarpywać sobie flaki i np. dzień po punkcji gnać do pracy kosztem głównego celu?
                                      Co Wy o tym sądzicie?
                                      Getawa; jak tam pierwszy zastrzyk? Przeżyłaś?
                                      ponawiam pytanie:
                                      Ja nie mam jeszcze recepty na te drugie zastrzyki menopur. Czy kupiłaś je bez problemu, były od razu w Magnolii? I ile zapłaciłaś?
                                      Pozdrawiam
                                      • monruper Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 11:21
                                        monkask wypoczywaj i tzymaj się dzielnie

                                        gatewa mąż kłuje ? jak samopoczucie po lekach. Masz zaplanowane usg, badania krwi i dalszy tok.

                                        Ja po którymś leku 1 dnia (certotide) lewitowałam, ale mi przeszło.

                                        Czy w pracy mówić ? ja bym się zastanowiła czy warto. Prędziej wziąłabym urlop, zwolnienie lekarskie, bo przecież jest taka możliwość. Nie ma co ukrywać, swych starań o dziecko, jednak procedura in vitro to już bardzo intymna sprawa (wg mnie). Pomyślcie. Pracodawca może mieć inne podejście niż my i zapewne ma inne cele. Po ujawnieniu może Was także zwolnić, dopiero w ciąży korzysta się z ochrony.
                                        Flisa przypominam sobie, że w pracy zwolniono inne osoby, a Ty pozostałaś, bo nie masz dzieci. W takim podejściu bardzo dużo ryzykujesz. Jednak decyzja należy do Ciebie. Pomyśl czy podejmować to ryzyko i dopiero jak to wszystko może się odbić na Twojej psychice, akurat teraz jak potrzebujesz spokoju i stabilizacji. Lepiej na trzeźwo wziąść kartkę papieru i wypisać + i -. Wpisuj wszystko co Ci na myśl przyjdzie, potem poproś męża o pomoc, niech dopowie swoje obawy i alternatywy. Koniecznie na kartce, zapisując. Po tym podejmij decyzję, wcześniej nie warto.
                                        pozdrawiam serdecznie wszystkie staraczki szczecińskie smile
                                        monruper
        • monruper Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 11:02
          Martyna dzięki za ciepłe słowa i potwierdzenie, że to dobry kierunek. Ja tak to czuję.
          Nie dam się zwariować. Trzeba iść do przodu. pozdrawiam.
          • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 11:37
            Monruper, urlop akurat w tym czasie mi odpada, to będzie najgorętszy czas w miesiącu, nikt mi go nie da, a nawet jak poproszę to mi się po głowie popukają, ze akurat w tym czasie. Mój pech. Zwolnienie lekarskie na co innego, kiepski pomysł chyba. Powiedzą, zamiast się cieszyć, że jeszcze jest poszła na zwolnienie lekarskie jak inni z gorączką i połamani przychodzą. Zwłaszcza, że w grę wchodziłoby dłuższe zwolnienie, a nie parę dni. Liczę na to ,że po prostu się nade mną po ulitują. Ja nie raz, ratowałam sytuację w firmie i liczę na rewanż. No ale może głupia jestem.Pozdrawiam
            • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 14:07
              Cześć Dziewczyny!

              Przepraszam za nieobecność, ale wczoraj wpadła do nas cała ekipa znajomych,więc nie miałam kiedy się do Was odezwać. Podobnie z zastrzykiem. Z racji tego, że goście siedzieli przy stole (10 osób) i mój M jako przykładny gospodarz ich zabawial, sama cichcem wymknelam się do sypialni i zrobiłam zastrzyk. Fo do tego jak poszło... Hm... Chyba najgorsze było przełamanie psychicznej bariery uklucia i zrobienia zastrzyku samej sobie. Uczucie bólu średnie, raczej nieprzyjemne niż b
              • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 14:12
                Bolesne. Dziś ciąg dalszy. Na 28 października mam krew czyli po 10 dniach, a na 29 wizytę u doktorka. No i chyba wtedy wejdzie menopur.

                Flisa: co do tego, że nie masz jeszcze recepty, to spokojnie, dostaniesz ja pewnie od razu ja kontroli. Ja go oczywiście dostałam w mongolii bez problemu. Nie pamiętam ile kosztował ale z gonapeptylem zapłaciłem coś około 2500.

                • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 14:57
                  A ile kupiłaś tego gonapeptylu? Bo ja 2 op. czyli 14 amp. i to mnie wyniosło 600 zł. Widać te drugie zastrzyki to znacznie wyższy koszt.
                  Ja też nienawidzę się kłuć. Za każdym razem jak to robię zastanawiam się czemu musiało mnie to spotkać i chce mi się płakać.
                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 15:52
                    Flisa, ja też dwa opakowania. Więc widze ze u nas wszystko idzie tak samo. Tyle, że jesteś kilka dni przede mną. Masz już umówiona wizytę? Jeśli tak, to w którym dniu gonapeptylu?

                    Powiem szczerze, że te zastrzyki traktuje jako lekko bolesny środek do celu.
                    • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 16:03
                      W 9 dniu gonapeptylu. Też je traktuję jako drogę do celu. I chyba byłabym w stanie znieść jeszcze więcej aby osiągnąć cel. Właśnie skończyłam oglądać ten serial dokumentalny na TLC o in vitro. Wzruszyłam się. I jakoś teraz strasznego doła załapałam sad
                      • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 16:23
                        Dlatego ja poszłam do wniosku, że nie będę oglądać tego programu, czytanie w necie o in vitro ograniczam do mega minimum, a w zasadzie tylko do rozmowy z Wami, żeby sobie oszczedzic złych emocji, dołów ale też rozbuchiwania nadziei. Czekam na swoje i pozostawiam to w rękach Najwyższego i lekarzy.

                        A to doktorek ustalił Ci datę wizyty, czy sama tak umowilas?
                        • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 16:30
                          Sama się tak umówiłam. A on pod to dostosował leki i zostawił receptę w rejestracji. Bo pierwotnie miałam receptę tylko na antykoncepcję.
                          • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 16:41
                            Aha. Bo ja mam wizytę w 12 dniu gonapeptylu. W 11 dniu mam badanie krwi. I tak się zastanawiam, że może menopur jest po gonapeptylu, a nie jednocześnie?
                            • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 16:54
                              Z tego co się dowiedziałam od dziewczyn z tego forum to gonapeptyl bierze się aż do punkcji, czyli on nam go jeszcze dopisze. Po prostu od któregoś dnia będziemy brać i gonapeptyl i menopur. To dopiero będzie horror.
                              • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 17:11
                                No to faktycznie może być hardcore wink ale byle do przodu!
                                • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 17:13
                                  Dziewczyny,a w jakim czasie od menopuru jest punktacja? Ile to może trwac?
                                  • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 17:19
                                    Z tego co śledzę to najczęściej 10 dni.
                                    • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 17:56
                                      No to tak licząc do końca listopada będzie coś wiadomo.
                                      Monkask: jak Ty się Kochana miewasz? Kiedy będziemy coś wiedzieć?
                                      • kiziamizia30 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 18:45
                                        cześć dziołchy !...o czym wy mówicie,jaka punktacja ???
                                        co do pracy to ja nic nie mówie,bo licze na awans big_grin,jak powiem to na pewno nie dostane big_grin,ale monkask oczywiście ma racje,są sprawy ważne i ważniejsze wink
                                        • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 19:21
                                          Punktacja? big_grin Getawa pewnie znowu pisze telefonem i tak to jest.
                                        • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 19:23
                                          Kiziamizia: pobranie jajeczek to wlasnie punkcjawink

                                          Co do pracy, to jak tak Was poczytać, to jednak cieszę się że jestem sobie sama szefunciem wink
                                          • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 19:26
                                            No! Telefon to jednak nieposłuszny czort! Żyje swoim życiem wink
                                            • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 19:51
                                              CześćsmileKobietki napiszcie mi co mozemy przed transferem brac na przeziebienie?Ja mam we wtorek sie dowiedziec kiedy transfer a od 3 dni mnie drapie w gardle.Nic poza tym,zadnego bólu gardła itp...martwie sie i nie mam pojecia co moge wziąć.Przypomnam ze ja mam miec transfer z mrozaczka i biore tylko estrofen
                                              • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:06
                                                Proponuje to co bralam jak byłam w ciąży tj. Syrop prenolan i herbatki do rozpuszczenia grypovita. Same naturalne składniki
                                                • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:07
                                                  Sorry: prenalen
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:10
                                                    dzięki ślicznewink
                                              • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:16
                                                Leo-sia, jeśli czujesz, że coś Cię bierze to zadzwoń do lekarza, ja bym przełożyła transfer na następny cykl. Myślę, że taka infekcja zagraża zarodkowi. Najlepiej skonsultuj to z ginem.

                                                U mnie dobrze, oczywiście leżę, zajadam, bioderka pewnie rosną !!! Tak na poważnie mam zniżkę formy psychicznej, coś mnie z nerwów dusi w mostku, dziś spałam od 2 do 6 martwię sie czy sie uda, jak w pracy, no i to nic nierobienie potęguje te nerwy smile
                                                • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:21
                                                  Monkask: głowa do góry! Psychika to podstawa. Reszta dama się ulozy
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 20:59
                                                    Jestem świeżo po zastrzyku. Nie powiem, żeby nie były bolesne... sad
                                                • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 21:30
                                                  Kurcze tylko mnie nic nie bierze konkretnie...3 dni temu zaczeło mnie drapac w gardle i dzisiaj jest juz duzo lepiej przechodzi mi tylko ja chciałam zacząć cos brac zeby mnie własnie nic nie złapało ponownie.Gdybym była przeziębiona to napewno przełozyłabym ale tak to nie,no chyba ze jakies cholerstwo jescze mnie dorwie bo malutka moja ze żłobka coś przyniesie...ja nawet nie wiem kiedy mam transfer tylko mój doktorek powiedział ze powie mi we wtorek kiedy będzie.Jak myślicie powie za pare dni czy kiedy???Nie mam pojęcia jak to jest przy mrozaczkach...
                                                  • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 21:54
                                                    Leosia; może to wcale nie być przeziębienie, na moich zastrzykach jest napisane, że mogą powodować objawy podobne do przeziębienia. Najlepiej skonsultuj to z lekarzem w razie co aby nie było jak z tą parą z tego programu o in vitro na TLC.
                                                    Monkask; może lepiej się czymś zajmij jednak. Gdzieś czytałam, że leżenie wcale nie pomaga zajść w ciążę i jest to udowodnione naukowo. Trzeba po prostu się oszczędzać. Od takiego rozmyślania to faktycznie można zwariować. Mądruję się a pewnie sama bym wariowała z nerwów wink
                                                    Getawa; my o tych samych porach cierpimy. Pomyśl sobie przy robieniu zastrzyku, że ja też cierpię to będzie Ci raźniej smile
                                                    Koziamizia; na czorta Ci awans jak będziesz na macierzyńskim big_grin
                                                    Pozdrawiam wszystkie kobitki z tego forum
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 19.10.13, 22:12
                                                    Flisa: uwielbiam Cię. Twoje teksty mnie rozluzniaja wink

                                                    Kiziamizia: Flisa ma rację z tym awansem wink

                                                    Leosia: oczywiste, że każda infekcja osłabia organizm więc to według mnie może wpływać na implantacje zarodka. Weź miod, czosnek, odpocznij no i jak nie przejdzie, zapytaj lekarza.

                                                    P. S. Telefon przeprawia mi słowo organizm na orgazm. Chyba wymyślił go facet wink
                                                  • kiziamizia30 Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 08:21
                                                    nie na czorta mi awans ,tylko ,żeby kasy więcej dostac na macierzyńskim tongue_out
                                                    leo-sia płucz gardełko wodą z solą smile
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 11:45
                                                    Dzięki dziewczynki za pomocsmileJuz dzisiaj zupełnie mi przeszło i już nawet nie drapie,przeszło całkowicie ale bede uwazac przesadnie zeby mnie nic nie złapałowinkJa we wtorek już jadę do Szczecina jejku juz nie moge sie doczekac i jestem strasznie ciekawa kiedy podadzą mi zarodek...od czego to zależy przy mrozaczkach?Wiecie moze?smileWe wtorek bedzie moj 12 dzień cyklu to jak myslicie kiedy wyznaczy termin???
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 11:57
                                                    Jezeli chodzi o wpływ leżenia na zagniezdzenie sie zarodka to naprawde nie mam pojecia jak to jest ale ja przed pierwszyma in vitro po podaniu zarodeczka leżałam równe 2 dni i wstawałam tylko do kibelka i cos zjescsmile Pamiętam tylko ze drugiej nocy obudziło mnie mocne ukłucie w brzuszku ale nie mam pojęcia czy to było ,,to"smile Najważniejsze ze się udało.Teraz też chciałabym tak zrobić jednak z moją 1,5 roczną córeczką jest to całkowicie niemożliwe...smileJednak z całego serduszka wierzę że jest mi dane zostać drugi raz mamusią.Trzymam również
                                                    bardzo mocno za Was kciuki!!!
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 12:04
                                                    Leosia: ja nie pomogę bo nie orientuje się zupełnie jak to jest z mroziaczkami. Ale co do leczenia, to pewnie coś jest w tym, że leczenie pomaga, bo zarodka ma mniej okazji, żeby się zameldować wink ale bez przesady. Ja w pierwszej ciąży od początku do w zasadzie ostatnich dni smigalam do pracy. Ale podobnie jak Ty wierzę, że nam wszystkim się uda
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 12:16
                                                    Ja również śmigałam do pracy,dopiero 2 tyg przed porodem zwolniłam.Leżłam tylko te 2 dni tak bo miałam ochotę i czułam ja sama ze tak powinnam zrobic ale po tych 2 dniach wróciłam do pracy i nie myslałam a raczej starałam się nie myslec co będzie.
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 12:19
                                                    Leo-sia o ile dobrze pamietam to do musisz byc monitorowana i jak juz owulacja wystąpi to dodajesz 5 dni czyli wiek zarodka i to jest właśnie dzieci criotransferu.
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 12:21
                                                    Nie dzieci tylko dzień, oczywiście pisze z telefonu smile
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 14:08
                                                    Leosia: tym razem zamierzam po transferze wziąć zwolnienie na dwa tyg i na luzaku chodzić do pracy choćby po to, by dogladac, czy wszyskto ok.

                                                    Monkask kiedy testujesz?
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 14:44
                                                    Gatewa betę będę robiła 28.10.13
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 15:03
                                                    monkask dzięki bardzo teraz wiem mniej wiecej o co chodzi oj to ja bede miała za ponad tydzien dopiero...kurcze juz nie moge sie doczekacsmiletylko martwie sie ze z mrozaczków to moze mniejsze szanse...sadco ma byc to bedzie...wink
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 16:16
                                                    Leosia a ile mroziaczkow masz?

                                                    Monkask to już tylko tydzień wink a ja w tym dniu krew mam badac
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 16:31
                                                    zostało mi 7 mrozaczków,blastocystówsmileMiałam 8 ale w tamtym roku wykluła się córcia he.Na początku 18 się zapłodniło ale nie mam pojecia czemu pozniej wyszło 8....mhhh
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 16:33
                                                    jejku zazdroszczę dziewczynom które za niedługo testująsmilesuper!Czuję że teraz będzie się działo bardzo pozytywniesmile
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 16:47
                                                    Leo-sia, czyli Tobie udało sie za pierwszym razem ? Kurczę ja się troszkę boje tego testowania sad
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 20:11
                                                    Monkask my wszystkie jesteśmy z Tobą i uwierz mi, nie możemy doczekać się Twojego wyniku.

                                                    Podobnie jak Leosia czuję, że będą same dobre wieści. A jak się czujesz Monkask?
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 20:49
                                                    Tego mi trzeba, dziękuje z całego serca. Czuje się dobrze smile
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 20:56
                                                    Wiecie co?! Nie wiem, w jakiej kondycji psychicznej bym była, gdyby nie te wirtualne rozmowy z Wami!? Czasem mam wrażenie, że znam Was pół życia...
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 21:04
                                                    Kolejny zastrzyk za mną... No i siniaczki zaczynają na brzuchu się pojawiać...

                                                    Chyba coś źle robię 8)

                                                    Flisa: masz jakiś patent od mamy?
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 21:09
                                                    Ja też tak czuje, dużo mi to daje, kochane jesteście. Jak to się mówi laski "w kupie raźniej" smile
                                                  • leo-sia Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 20:45
                                                    monkask tak,udało mi się za pierwszym razemsmile))dziewczyny teraz to się posypią dobre wieści jak nic.Zobaczycie!wink
                                                  • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 20.10.13, 22:10
                                                    O ho ho jak tu wieje optymizmem dzisiaj smile Ja też lubię z Wami gadać. No bo niby z kim mam o tym gadać. Osoby wtajemniczone z otoczenia mi nie wystarczają.
                                                    Getawa; ja nie mam żadnych siniaczków. Śladu nie ma po zastrzykach. Normalnie biorę ten fałd tłuszczu i wbijam igłę 5 - 7 cm od pępka. Dzisiaj nawet o dziwo nie bolało mnie wpuszczanie płynu. No ale większość zastrzyków bolała. A tak poza tym to dziś przyszło coś w stylu @. A w zasadzie to lekkie plamienie tylko. To chyba na skutek odstawienia antykoncepcji.
                                                  • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 09:56
                                                    hej hej...ja również potwierdzam,że wsparcie forumowe od was mi pomaga smile
                                                    dziewczyny napiszcie na jakim etapie jesteście bo już pogubiłam sie smile,ja na razie tylko anty tabsy,4 listopad zastrzyk wyciszający smile,
                                                    flisa ,gatewa kiedy wizyty ?
                                                    monkask...jeszcze tydzień szczekania big_grin,a ten progesteron robisz wcześniej czyy nasz dr nic nie zalecał?
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 10:39
                                                    Kiziamizia nasz dr nic nie zlecał, chyba nie będę robiła, zresztą sama nie wiem, a Ty jak mówisz zrobić? Powiedział tylko, że mam do niego zadzwonić z pozytywnym wynikiem smile. Kurde juz bym chciała widzieć swój wynik, a tu dopiero 5 dzień po transferze, ciagle zaglądam sobie w gacie czy mam jakieś plamienie i ciągle nic, czekam na jakieś boleści w dole brzucha czy okolicach jajników i też nic. Potrzebna mi duża dawka cierpliwości, oby do poniedziałku ps. może kupie na niedziele sikańca !!!
                                                  • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 10:51
                                                    big_grinbig_grinbig_grin...dobre dobre
                                                    z tym progesteronem to pytam bo na tym wrześniowym forum dziewczyna pisała,,że robiła i tylko ona jedyna w sumie,bo nikt nie zaleca tego,ale ona z tego co pamiętam to miała od zawsze za niski poziom prg,to może dlatego jej lekarz zlecił to badanie i w sumie to już nie wiem co o tym sądzić,chyba trzeba ufać lekarzowi,no chyba wie co robi cholewa uncertain...reszta dziewczyn niech sie wypowie smile
                                                    wiem monkask,że sie denerwujesz,tak bym chciała żeby ci sie udało,naprawde kiss...ale nie moge pomóc sad...ładna pogoda dzisiaj,idź na spacerek smile,a najlepiej na zakupy,ciuchowe bądź butowe big_grin
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 11:19
                                                    Kiziamizia z zakupów nici bo ja mieszkam na wsi gdzie nie ma nawet sklepu spożywczego smile, spacer owszem po lesie, no zajęcie już mam M zgodził się na remont kuchni także szukam inspiracji. Oby nam wszystkim sie udało, miłego dnia dziewczyny, pędzę w las hihihihi
                                                  • kiziamizia2013 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 11:53
                                                    w takim razie leć do lasu a ja skoczę na szmaty,choć nie bardzo mam z czym bo oszczędzam na leki ,ale co tam...raz się żyje big_grin
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 16:33
                                                    Monkask ja bym nie robiła żadnych badań do poniedziałku. A potem tylko beta

                                                    Kiziamizia, ja mam wizytę za tydzień we wtorek, wtedy pewnie powie mi, kiedy menopur wprowadzić. Jak sobie liczyłam, to do końca listopada bym testowala

                                                    Dziś mam nastrój do bani, bo pod sklepem baba mi pół auta przerysowala. Niestety spierdzielila a ja nie zdążyłam nr rejestracyjnego spisać sad
                                                  • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 16:59
                                                    Witajcie dziewczyny. Kurcze Getewa wcale się nie dziwię ,że jesteś wkurzona. Tyle emocji a tu jeszcze problem a autem. Z tego co pamiętam to Monruper też miała kolizję przed zabiegiem. Czy mam się już bać? Może to już tradycja?
                                                    A ja dalej wałkuję gonapeptyl i mam nerwa bo w tym tygodniu wizyta.
                                                    Monkask; z twoich wypowiedzi wynika, że powiedziałaś w pracy o in vitro bo miałaś zbyt dużo nerwów jak przy pierwszym nie powiedziałaś. Jak to przyjęli?
                                                  • monkask Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 18:10
                                                    Flisa, moim szefem jest facet i wysłałam męża by po męsku powiedział o co kaman smile i jest cicho i spokojnie i nik nic nie mówi tak samo jak było dotychczas. A jedyna zmiana to czy wrócę po zwolnieniu ja mowię, że tak smile
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 18:23
                                                    Flisa oby to nie byka seria zdarzeń i żeby na mnie. Się skończyło. No i mam nadzieję, że policja zatrzyma tę wstrętną babe. Przysięgam, że kudly jej powyrywam

                                                    Oj cieszę się, że ja tego wszystkiego w pracy przerabiać nie muszę
                                                  • flisa3 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 18:57
                                                    Getawa; a żebyś wiedziała, że szczęściara z Ciebie z tą pracą. Mnie nic tak nie wyeksploatywowuje jak myślenie o tym co powiem.
                                                  • gatewa Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 19:47
                                                    Flisa: pracodawca też człowiek, zrozumie. Sama miałam taka sytuację ostatnio, że moja pracownica ukrywała przede mną, że jest w ciąży. Dowiedziałam się kanałami i wtedy byłam zła, ale tylko dlatego, że nie była szczera. Gdyby zagrała fair, byłabym jej nawet podwyżkę, żeby miała więcej na zwolnieniu i macierzyńskim.

                                                    A co do zakupów ciuchowych, zamierzałam, ale w tej sytuacji to chyba na naprawę auta muszę przeznaczyć sad
                                                  • kiziamizia30 Re: ciąg dalszy nastąpi 21.10.13, 20:23
                                                    tak to jest z samochodami...skarbonki bez dna...od kiedy sprzedałam swój mam więcej kasy big_grin...ale teraz męczę mężulka o podwiezienie ciągle big_grin to tu to tam
    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.10.13, 21:08
      Dziewczyny bo mi się teraz nasunęło takie pytanie. Czy przed ivf trzeba się w jakiś sposób okazać tam u nich szczepieniem przeciwko żółtaczce? Nikt mi co prawda nic o tym nie mówił, szczepienia i ja i mąż mamy ale nie wiem gdzie wpisane.
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.10.13, 22:10
        Gatewa, czy Ty masz jakiekolwiek objawy po tych zastrzykach? Bo ja kompletnie żadnych. Nie wiem czy to dobrze czy źle. Chyba dobrze.
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 05:29
          Flisa nie mam żadnych dolegliwości po tych zastrzykach, czuję się normalnie.

          Co do szczepień to ja mam zrobione dwa z trzech. A w karcie, którą mamy są kwestie szczepień, trzeba wpisać daty. Wydaje mi się, że każdy zabieg niesie ryzyko żółtaczki więc trzeba się zabezpieczyć
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 11:49
            A w jakiej karcie? Ja nie mam żdanej karty.
            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 11:53
              Nie masz takiej książeczki?
              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 12:22
                Nie sad
                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 13:54
                  Monruper, jak się czujesz kochana ?
                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:01
                    Flisa: spokojnie, pewnie Ci ją założy przy następnej wizycie

                    Właśnie, Monruper, co u Ciebie? Jak się miewasz?
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:05
                      Flisa, kiedy masz wizytę, bo coś mi się wydaje, że niedlugi
                      • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:17
                        Witam Was dziewczyny, przylaczam sie do watku bo przechodze to samo co wy aktualnie jestem 4 dlugi dzien po transferze mam jednego zaroda i zero mrozaczkow , mam wielka nadziejs ze wszytkid spodkamy sid na lodach w castellari milego dnia
                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:18
                        ja też nie mam żadnej karty tongue_out,a co do szczepień to mam jakieś dwa stare dawno robione,ale nie wiem czy są potrzebne,bo nawet jak szłam na laparoskopie to nie wymagali,ale wiadomo,że lepiej byc zaszczepionym smile
                        • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:20
                          monkask ,monruper miałyście jakieś karty (książeczki) do ivf ???
                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:26
                            monkask...apropo's progesteronu,to jeśli nie masz żadnego plamienia to chyba wszystko w porzadku,jednakże plamienie może być również te implantacyjne hehe i ewentualnie tylko takiego ci życze tongue_out
                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:50
                              Kiziamizia co do plamień to u mnie jak narazie brak ?!?!?!? Nic nie czuje.

                              Przeczytałam dziś "dziecko ze szkła" Dagmary Weinkper-Halsing, spłakałam się bardzo, polecam. Nie ma tam nic czego byśmy nie wiedziały, jednak przeczytać warto dlatego, że daje dużo nadziei i wiary oraz podkreśla, że związki par przez to przechodzących są bardzo mocne. Aaaa no i jeszcze coś MĄŻ to prawdziwy skarb dzięki, któremu nie jesteśmy same. Jest tam piękny cytat przepisze go dziś wieczorem zobaczycie, że się wzruszycie to będzie specjalnie dla MONRUPER smile
                          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:40
                            Iskiereczka witaj, lecimy podobnie ja jestem w 6 dpt.

                            Kiziamizia ja nigdy nie miałam takiej książeczki no chyba, że karte stymulacji, a o szczepienie zółtaczkowe nigdy mnie nie pytali ??? Jak wczorajsze zakupy?
                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 14:54
                              również witam nową koleżankę smile,przeoczyłam pościk big_grin

                              zakupy w miare smile,nowy sweterek przecudnej urody w szafie leży,byłoby więcej,tylko budżet kuleje big_grin

                              a jak spacer po lesie ? z koszem grzybów wróciłąs wink ?
                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 15:02
                                Spacer super choć bez grzybów za to z poczuciem lata, pogoda jest boska oby to słoneczko świeciło dla nas jeszcze długo smile
                                • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 16:28
                                  Dziewczyny a kiedy macie zamiar testowac' mi doktor zabronil wczesniej ale chyba nie dam rady i wystartuje w 10 dniu, mam jeszcze do was pytanko w jaka kwote wydalyscie na leki?i czy macie jakies morozaczki?
                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 17:50
                                    Gadam! Dobra wiadomość! Mam nr rejestracyjne baby, która przerysowala mi auto. Jutro jadę na policję i mam nadzieję, że to ona pokryje koszt naprawy mojego auta! No i wtedy starczy na lumpki wink

                                    Witaj Iskiereczka! Trzymam lapki za powodzenie. Napisz nam coś więcej o sobie, w czym u Was problem, itd.

                                    Monkask jak nic się nie dzieje, to dobrze. Brak objawów to też objaw. Ja w pierwszej ciąży, nie wiedząc, że w niej jestem tak pobalowalam i popiłam, że potem pół ciąży się bałam. Sciskam Cię mocno i czekam na Twój pozytywny test

                                    Ja na leki póki co wydawać 2500 na 14 zastrzyków gonapeptylu, menopur i antytabsy. Pewnie coś jeszcze przede mną, ale to nieważne.
                                    • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:02
                                      U nas niby slaba armia ale moje amh tez bez szalu 0,99 prorokol trwal grubo ponad miesiac uzyskano 6 komorek z czego jedna tylko sie zaplodnila wiec mam stresa ze jak ..... to od poczatku modle sie oby nie i nie wiem co mozna zrobic wiecej naqet nie chce myslec o drugim podejsciu bo jestem splukana
                                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:04
                                        Iskiereczka u nas ten sam problem. Morfologia 1%. I właśnie się obawiam, że nic się nie zapłodni i nawet do transferu nie dojdzie. Mówił coś lekarz, że to wina nasienia?
                                        • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:26
                                          Embriolog stwierdzil ze trzeba sie cieszyc bo jest jeden zarodek, podali mi go w drugiej dobie bo u mamy podobno najlepiej chociaz wolalabym poczekac ,
                                          Flisa nie martw sie na zapas na pewno cos wybiora przeciez potrzebnych jest kilka 3mam kciuki a na jakim jestes eyapie?
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:35
                                            Mam trochę klientów, którzy mi są życzliwi więc rozpuscilam wici i mam basztyla wink

                                            Flisa koniecznie daj znać, co z doktorkiem ustalilas

                                            Iskiereczka grunt to pozytywne nastawienie

                                            Monruper Kochana. Podziwiam Twoja dojrzalosc i zdystansowanie.

                                            Monkask dawaj ten cytat
                                            • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 19:06
                                              flisa czekamy jutro na relacje z wizyty wink
                                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 20:30
                                                Jestem wróciłam z pracy smile już odpalam kompa i pisze bo z komórki to męka
                                                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 20:36
                                                  Miałam książeczkę, gdzie środek to był karta in vitro. Wszystkie zalecenia lekarza, rozpisane leki i miejsce na wyniki.
                                                  Książeczka zawierała informacje o in vitro, wskazówki jak się do punkcji przygotować itp. i zgody na znieczulenie, na pobranie komórek, na mrożenie. Sporo tego było i przed punkcję trzeba było wypełnić.
                                                  pozdrawiam
                                                  monruper
                                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 20:42
                                                  „Pewien człowiek dożył swych dni, ze spokojem odszedł na spotkanie z Bogiem. Spotkał Go na piaszczystym brzegu morza. Spacerując, przed oczami człowieka przewinęło się całe jego życie, a za spacerującymi pozostawały ślady stóp człowieka i Boga. Gdy już zobaczył wszystkie sceny swego życia, obrócił się i zauważył, że na piasku czasem widać dwa ślady, a czasem tylko jeden, i to w najtrudniejszych chwilach jego życia, gdy najbardziej cierpiał. Smutny zapytał Boga: - Panie! Modliłem się do Ciebie, abyś mnie nie opuszczał. Obiecywałeś, że jeżeli będę kroczył Twoimi ścieżkami, zawsze będziesz przy mnie. A teraz widzę w najtrudniejszych chwilach mego życia tylko jeden ślad! Panie! Dlaczego opuszczałeś mnie, gdy potrzebowałem Ciebie najbardziej?
                                                  - Zbyt Cię kocham, by cie opuścić – odparł Bóg. – Dziecko, w chwilach twego cierpienia, tam gdzie widzisz tylko jeden ślad , niosłem cię na rękach”. Stevenson Mary „Footprints in the Sand”, 1939
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 09:16
                                                    monkask pięknie smile
                                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:02
                                      Wow to super! A jak ją dorwałaś? Gdzieś kamery jakieś były? Piszę o babie z samochodu oczywiście.
                                      Monkask i nowa koleżanka; trzymam za Was szczerze kciuki. Musi ktoś wreszcie wnieść optymizm w ten nasz wątek.
                                      Getawa; idę jutro
                                    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.10.13, 18:04
                                      Monkask dawaj ten cytat smile ile mam czekać.

                                      Gatewa detektyw z Ciebie niezły skoro ustaliłas nr rejestracyjny. Koniecznie zgłoś na policję, oni ustalą nr ubezpieczenia i zgłaszaj z OC sprawcy.
                                      Ja tez miałam stłuczkę, jak pamiętają dziewczyny. Tylko we mnie wjechał samochód i nie zwiał. Od wczoraj mój samochód jest w warsztacie a ja mam samochód zastępczy (tak na marginesie samochód ma 3 miesiące, jest biały) Szkodę jaką wyceniono to 3300, więc dość duża, a w sumie to stłuczka- pęknięty zderzak i podłoga wewnąrz bagażnika.

                                      Dziewczyny jak kłucia? same sobie radzicie czy M angażujecie.

                                      U mnie. Poszłam do dietetyk, układa mi dietę na poczęcie smile z hashimoto, na początku grudnia jadę do spa i na borowiny - tampony. Działanie borowin ponoć jest bardzo dobre jako przygotowania do in vitro. Mam charakter działacza, więc już poplanowałm troszkę.
                                      A ..... i poszliśmy z mężem do ośrodka adopcyjnego, rozpoczniemy niezależną procedurę starań o adopcję. Jak się nie uda na własnym podłożu to damy szczęście i radość innemu dziecku.
                                      • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 10:01
                                        Cześć dziewczynysmileByłam wczoraj u doktorka i transfer będe miała 31-go w czwarteksmileWszystko w usg wyszło ładnie.Kurcze jeszcze prawie tydzien czekania a poniej kolejne 2 tygodnie...strasznie długosmile
                                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 10:27
                                          Monkask nudne!

                                          Leosia pomysl, że inne mają więcej czekanua
                                        • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 11:02
                                          Leo-sia zobaczysz czas szybko leci,
                                          Monokask sliczny cytat a jak sie czujesz?u mnie bez zmian strasznie mi sie dluzy
                                          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:02
                                            Iskireczka82 też okropnie mi się dłużył, samopoczucie tak jak wyniki Hcg pół na pół. Tak bym chciała by się nam wszystkim udało.
                                            • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:07
                                              Juz zrobilas wyniki?w ktorym dniu ?mi doktorek zabronil wczesniej moge 12 dnia niby ale planuje 10 dnia, mam jeszcze pytanko jakie leki sobie aplikujesz?bo ja luteinke, acesan
                                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:20
                                                Ja bede robiła Hcg 28.10.13, nie bede robiła sikańca. Biore luteine 3x1, acard 1x1, duphaston 3x1, rolik, no i 1 zastrzyk clexane. Iskireczka82 czy to jest Wasze pierwsze podejście do in vitro ? A i u kogo się leczysz ?
                                                • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:26
                                                  To zle cie zrozumialam , sporo lekow , tak to nasze pierwsze podejcie martwie sie ze jak nie wyjdzie to zaczynam od poczatku, wiec sie modle z calych sil, leczymy sie u dokotora PC. A ty u kogo?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:35
                                                    Ja w Policach u dr Bączkowskiego, leków sporo, bo to kolejne podejście. Nie wiem kto to PC ? Bedzie dobrze smile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:40
                                                    Przemyslaw Ciepiela, mam taka nadzieje a masz cos na zimowisku,? martwi mnie tez transfer w drufiej dobie ale z jedna sztuka nie bylo na co czekac mysle ze wszystkim sie uda!!!!!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:43
                                                    Mam 1 blastocyste smile ale myśle po nią wrócić za jakiś czas smile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 12:50
                                                    Zycze ci tego z calego sercasmile w koncu trzeba podniesc statystykismile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 17:10
                                                    Niektóre mają fajnie. Już tylko czekać wink

                                                    Flisa: jak u lekarza? Zapisał coś? Co dalej zaplanowane?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 17:58
                                                    cytat rzeczywiście zacny smile,a gatewa chyba chciała napisać cudne,a wyszło nudne hahahabig_grin
                                                    flisa hello ...???
                                                    smile...chyba kolejki w tej klinice hihi
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 19:04
                                                    Kiziamizia naturalnie, że cudne, a nie nudne! Te cuda techniki wink
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:02
                                                    Jestem, jestem smile Miałam dzisiaj strasznie męczący dzień. Wylądowałam w domu o 19. Najpierw byłam 8 godzin w pracy, potem na wizycie, a potem musiałam jeszcze do Magnolii po leki zasuwać, gdzie zresztą wydałam 1870 zł sad Moje jajniki są już dobrze wyciszone i dlatego od jutra dołączam ten sławetny menopur. Obydwa zastrzyki mam brać o 21. Jutro mam jeszcze iść na krew estradiol i progesteron. W przyszłym tygodniu 2 monitoringi w 6 i 8 dniu menopuru. Pierwszy u Sienkiewicza drugi u naszego doktorka. No i dostałam książeczkę wink Tak się patrze na ten menopur i nic nie rozumiem o co w w tych strzykawkach napełnionych dwóch chodzi, chyba uderze do mamy jutro. Pozdrawiam smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:29
                                                    no no flisa smile...zaczynasz drugi etap ..fiu fiu i książeczke nawet masz ;P...a ja ciągle to samo wałkuje sad...to ile dni brałaś ten wyciszacz ?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:38
                                                    emoty.blox.pl/resource/clap.gif-- mam książeczkę!!! Kiziamizia dzisiaj 10 dzień ale będę go brała aż do punkcji.
                                                    Przed pierwszym ivf. Starania od 2003. Musi się udać.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:44
                                                    I CHCĘ TAKIEGO BOBASA JAK NA OKŁADCE TEJ KSIĄŻECZKI smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:44
                                                    aha...no pytam,bo licze i kalkuluje,co jaak kiedy,bo od lekarza to sie nic nie dowiedziałam,wszystko od was dziewczynki kochane kiss
                                                    ah...i zazdroszcze pielegniarki w osobie mamy smile,ja chyba do koleżanki dentystki pójde z zastrzykami big_grin,może będzie umiała zrobic wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:46
                                                    Flisa wkraczasz na drugi etap wtajemniczeniawink można zatem zakładać, że w przyszłym tygodniu będziesz miała punkcje. Dzięki Tobie wiem, jak to będzie wyglądało u mnie

                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:52
                                                    A jonasz będzie jak malowany, że ho ho. Zobaczysz

                                                    Kiziamizia ja mam tak samo. Główne źródło wiedzy to Wy kobitki. A zastrzyki nie takie straszne. Ja sama robię, nikt mi nie pomagał, sama się przelamalam. A i siniaczkow już nie ma.

                                                    Flisa a ile gonapeptylu Ci jeszcze dopisał?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:53
                                                    Zamiast jonasz oczywiście bobas wink
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:58
                                                    matko,gatewa,do twoich postów to trzeba enigme miec big_grin
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 20:59
                                                    Jaaaaasne nie ma to jak punkcja na wszystkich świętych. Mnie to już nawet te zastrzyki nie bolą do takiej wprawy doszłam.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:12
                                                    Kiziamizia wystarczy dekoder wink ta maszyneria mnie jednak przerasta wink

                                                    Flisa ja podobnie z zastrzykami. A na punkcje każdy dzień jest dobry wink byle do celu. To ile tego gonapeptylu dopisał jeszcze?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:13
                                                    juz ty sie nie bój,wyliczą tak że bedzie przed lub po smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:15
                                                    ten menopur to w penach jest?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:22
                                                    Dopisał jeszcze 4 amp gonapeptylu. Menopur nie jest w penie, trzeba jednorazowo wymieszać płyn w proszkiem a potem pobierać do kolejnych strzykawek wskazaną przez lekarza ilośc. Ja podobno dostałam mało bo mam wysokie AMH.
                                                    Ale jak ja tam pojadę na tego Kasprzaka w Wszystkich świętych jak w okolicy Ku Słońcu wszystkie ulice będą pozamykane?
                                                    A tak w ogóle to mi się myli menopur z Monruper smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:29
                                                    Flisa to u mnie będzie pewnie podobnie bo amh mega wysokie
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:40
                                                    a jakie macie te amh,bo nie pmietam,ja mam 3,9
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:40
                                                    Ja mam 8,93. To podobno bardzo dobry wynik. A Ty?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:41
                                                    flisa nie wszystkie ulice,tylko jedna najwyzej...ku słońcu smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:45
                                                    Ja 10,3
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:47
                                                    No to faktycznie przebiłaś mnie smile A ile Ty masz lat jak to nie tajemnica?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 21:58
                                                    32 wink
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 22:16
                                                    Ja 34 smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.10.13, 22:26
                                                    E tam, to już żadna różnica. Mam nadzieję, że nam się uda! A szczerze?! Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej...
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 18:26
                                                    A co tu taka cisza? Gdzie się podzielają moje towarzyszki doli i niedoli?

                                                    Flisa rozpracowalas menopur?

                                                    Monkask jak się miewają? Już się Twojego testowania doczekać nie mogę wink
                                                  • kartela5 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:25
                                                    Witam. Jestem nową towarzyszką doli i niedoli. Na razie strasznie zdołowaną programem
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:29
                                                    Witaj Kartela. Napisz nam coś o sobie, w czym problem, na jakim etapie jesteś i skąd Twój dół!?
                                                  • kartela5 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:32
                                                    Za mało się komórek zapłodniło. Może za mało dostały jeść.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:36
                                                    Tzn ile? Kiedy transfer?
                                                  • kartela5 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:39
                                                    z 10 tylko 4, w tym jeden nie ruszył. A tak było wszystko pięknie. Piękna książkowa stymulacja, ażl lekarz był strasznie zadowolony, piękne dojrzałe komóreczki przy pięlnym estradiolu. Piękne nasienie. A tu wtopa
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 19:46
                                                    Daj spokój, nie ma dramatu. Jak dobrze kojarze, leosia ma 1 mrozaka, monruper nic. A kiedy transfer?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:04
                                                    Hej hej koleżanki smile witam nową serdecznie. Siedzę cicho bo im bliżej tym większe nerwy kurde ile by człowiek przecierpiał by nadszedł ten cud. Sprawdziłam sobie informacje na temat adopcji, ale chyba nie mamy szans ze względu na wiek ja 37, M 47, jakoś to życie uciekło za szybko. Mam nadzieję na pozytywny poniedziałek. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:28
                                                    Monkask, wszystkie moje koleżanki twierdzą, że jestem wiedzma ciazowa, bo moje czucie zawsze się zgadzało. Do Ciebie też mam czucie, ale powiem Ci o nim w poniedziałek.

                                                    Leosia a Ty nie masz jakoś teraz transferu?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:34
                                                    getawa ja mam dopiero za równy tydzień transfer w czwarteksmileJuz nie mogę się doczekaćwink
                                                    Nio i mam 7 mrozaczkówsmile
                                                    Witam również nową przyszłą mamusięsmile3 mrozaczki to naprawdę nie jest zły wynik.Niektóre dziewczyny mają po 1 i zachodzą w ciążę także tobie również się uda!Zobaczysz...
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:35
                                                    Miało być gatewa oczywiściewink
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:35
                                                    gatewa ty mi lepiej mów odrazu bo nie wiem czy dociągnę do poniedziałku smile żarcik !!!!
                                                    Będę czekała.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:38
                                                    monkask tak strasznie bym chciała żeby się tobie udało...trzymam kciuki!!!
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:40
                                                    To ty teraz najwcześniej testujesz tak???Kurcze dziewczyny pisałam wcześniej że teraz posypią się ciąże to tak ma być!!!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 20:49
                                                    Dziękuje, ja też bym chciała by mam wszystkim sie udało. smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 21:00
                                                    Monkask musisz nam wszystkim dac dobry przykład, więc sciskam nogi i nie wypuszczać ludzika wink

                                                    Leosia pewnie najdłuższy tydzień w Twoim życiu?! Do Ciebie też mam czucie

                                                    Nowa jak widzisz, głową do góry! Jest dobrze (zapomniałam Twojego nicka)

                                                    A Flisa pewnie menopur u mamy testuje wink
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 21:27
                                                    gatewa tak,to będzie baaardzo długi tydzień a potem jeszcze prawie 2 tygodnie hismile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.10.13, 21:46
                                                    A żebyś wiedziała Getewa, że od mamy z menopuru właśnie wróciłam smile I Ty mi lepiej powiedz jakie masz czucie odnośnie mnie ???? Co do menopuru to jestem zdziwiona niezwykle małą ilością tego. Taka mała fioleczka, tyci płynu i 1620 kosztowało. I nawet nie wiem czy mi do wtorkowej wizyty wystarczy. Strasznie mało tego wyszło. Mam brać do strzykawki 150 jm. Getewa czy lekarz Tobie też tylko jedno opakowanie tego zapisał? Gonapeptyl to gigant przy tym.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 06:45
                                                    Flisko ma Kochana. Oczywiście że mam wizję, powiem w swoim czasie. Menopur dostałam jeden, tak jak Ty
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 17:05
                                                    Dziewczyny, co Wy ostatnio takie mało aktywne? Nasz wątek spada w dół na łeb na szyję, a zawsze był na czele.
                                                    Monkask; Ty już chyba niezłego nerwa masz. Trzymam kciuki.
                                                    Kiziamizia; żyjesz?
                                                    Getewa; ten menopur strasznie śmierdzi. Przeczytałam, że jest uzyskiwany z moczu kobiet po menopauzie. I tak właśnie śmierdzi wink A poza tym krew leci po wyjęciu igły.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 17:49
                                                    Flisa3 ja siedzę cicho bo moim jedynym nurtujacym tematem jest wynik hcg, żeby nie przynudzać milczę i w tej ciszy was podczytuję. Jeśli chodzi o zastrzyki to ja ciagle jeszcze biorę clexane i po nich mam brzuch w kropeczki bo one jakieś dziwne siniaczki zostawiają. Pozdrawiam
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 17:57
                                                    Ależ Monkask przynudzaj ile wlezie wink Jakby ktoś z boku to poczytał to wszystkie nieźle tu przunudzamy i o jakiś niestworzonych rzeczach wypisujemy.
                                                    Właśnie odnośnie przynudzania. Jutro zmieniamy czas z letniego na zimowy i zaczęłam się zastanawiać jak to się ma to mojej stymulacji. Czy mam twardo brać zastrzyki o 21 czy od niedzieli przesunąć na 20? Dziewczyny pytałyście może o to lekarza ? Bo mi do głowy nie przyszło.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:17
                                                    Myśle kochana, że ta jedna godzina nic nie zmieni, choć powiem uczciwie, że tym razem biorę wszystko z zegarkiem w ręku także przedstawię smile dzięki za przypomnienie o zmianie czasu. Bym o tym zapomniała, kurde to o godzinę dłużej będę w Szczecinie sad
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:34
                                                    A jak się czujesz? Masz jakiekolwiek objawy? Domyślam się, że największą uciążliwością jest strach i stres. Trzymaj się.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:35
                                                    cześć laseczki smile...ja też cicho siedzę i czytam was zza krzaków smile,u mnie wieje nudą,pracuje tylko albo siedze i jem big_grin,jakieś przesilenie jesienne czy jak ;/
                                                    oglądałam dziś powtórke serialu o invitro,na szczęście dziś sie zakończył pozytywnie smile
                                                    zazdroszcze wam ,że jesteście już tak blisko smile celu smile
                                                    monkask...rówieśniczko moja ty to już za blisko aż jestes,więc zaczynam się denerwować razem z tobą,w poniedziałek testujesz?...będę w domciu zaciskać paluchy kiss
                                                    flisa znowu mnie rozbawiłaś z tym menopurem big_grin...kiedy masz jakieś wizyty kontrolne ?
                                                    gatewa ,leo-sia...i pozostałe dziewczyny pozdrawiam ^_^
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:41
                                                    Trzymam się trzymam, Kiziamizia ciszę sie, że jesteśmy z jednego roku 77 do boju po zwycięstwo Twój czas juz nie długo 4 listopada to tuż tuż.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:47
                                                    aj sie ciągnie jak flaki z olejem...ale potem to już szybko zleci,na ostatnie dwa tygodnie listopada wziełam urlop to mam nadzieje sie zmieszcze z punkcją i transferem w tym czasie smile
                                                    no do boju do boju,oby tylko nie było jak z polska reprezentacją piłki noznej...tongue_out
                                                    flisa a ty co w koncu w pracy wymysliłaś ?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 18:54
                                                    No to faktycznie jak chcesz porównywać nasze sukcesy z sukcesami reprezentacji Polski w piłce nożnej to już jesteśmy skończone sad W pracy właśnie chodzi o to, że nic nie wymyśliłam. Chyba powiem prawdę, zbyt dobrze się znamy. Może głupia jestem.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:00
                                                    smile...nieee,nie chce porównywac,tylko tak mi się skojarzyło "do boju" z "nic sie nie stało..." big_grin
                                                    no lepiej żartować jak chorowac wink,oczywiście nam życze sukcesów reprezentacji niemieckiej smile
                                                    flisa to kiedy zamierzasz im powiedzieć smile i kiedy masz wizyty kontrolne ?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:01
                                                    a jeszcze powiedz czy musialas czekać na @ zanim zaczęłaś brać menopur?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:02
                                                    monkask sikaniec nie kusi???
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:08
                                                    Kusi trzy razy byłam w aptece ale nie kupiłam piernicze nie robię bo ta jedna kreska doprowadza mnie do rozpaczy, jak hcg wyjdzie to zrobię sobie ten test na pamiątkę smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:04
                                                    Tak od zastrzyku diphereliny do menopuru pomiędzy @. Chyba w 3 dniu zaczęłam menopur smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:10
                                                    @ nie ma tu najmniejszego znaczenia. Na wizytę trafiłam w 4 dniu @ po odstawieniu antków i w 10 dniu gonapepyulu. Gonapeptyl bierze się nawet do 14 dni przed rozpoczęciem stymulacji. U mnie lekarz stwierdził już w tym 10 dniu, że jajniki są ładnie wyciszone i od razu wprowadził menopur. Wizyty mam wtorek i czwartek. Nie wiem kiedy im powiem, pewnie wtedy jak mi odwagi wystarczy. Planuję w tym tygodniu nadchodzącym. Być może do in vitro przystąpię już z wypowiedzeniem.Jak bym teraz zaplanowała 2 tyg urlopu to i tak było by to podejrzane, musiałabym się natychmiast tłumaczyć po co i na co. Zresztą u mnie to przypada w taki czas, że urlopu na początku miesiąca nikt nie dostaje.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:13
                                                    Monkask; czy miałaś menopur 1200 i czy wystarczyła ci ta jedna mała fioleczka na całą stymulację? I jaką dawkę miałaś?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:19
                                                    oj flisa to ty może im nie mów,tylko na zwolnienie idz
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:21
                                                    A później i tak się wyda po zwolnieniu lekarskim i będę miała przechlapane wracać do pracy za brak szczerości sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 19:36
                                                    i tak źle i tak nie dobrze ,a wogóle nic to,najważniejsze ,żeby się udało invitro smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 20:03
                                                    Flisa, ja miałam 2x1200 dawka 225 a dwie ostatnie po 300 żeby sie resztka nie zmarnowała. Moje amh 2,19 i trzecia stymulacja to może dlatego dał mi wiecej sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 20:11
                                                    Flisa, Kochana, Ty chyba w aptece pracujesz wink ja kompletnie nie pomyślałam o kwestiach leków w kontekście zmiany czasu, a Ty - jak zawsze, myślisz o wszystkim wink A na serio o pracy: jeśli boisz się zwolnienia, to popieram Kiziamizia - idź na zwolnienie

                                                    Monkask myślami jestem z Tobą i wiesz..... Wiedzma ciazowa

                                                    A ja właśnie z romantycznej kolacji z mężem wróciłam. Dziś nasza rocznica ślubu

                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 20:18
                                                    Gatewa gratulacje i spełnienia marzenia !!!!!!
                                                    Dobranoc dziewczyny.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 20:21
                                                    Monkask nie dziękuję. Ach, zabobony. Śpią dobrze
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.10.13, 20:34
                                                    Cześć kobietkismileod jutra mam brać duphaston 3 razy dziennie.Rozumiem że te tabletki doustnie się bierze tak?smileBrałam je juz ale to było 2 lata temu i chciałam się upewnić.Dobrze pamiętam?I jeszcze pamiętam ze brałam luteine tylko teraz mi nie przepisał...moze jeszcze dostanę po transferze cio???
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 10:29
                                                    Cześć dziewczyny. Gatewa wszystkiego naj z okazji rocznicy ślubu i spełnienia największego marzenia smile Ja jestem już po 2 zastrzykach ze śmierdzącego menopuru. Na razie jakoś nic nie czuje aby jajeczka rosły. Bylam dzisiaj w laboratorium wykonać kontrolne TSH. Leczyłam się przed laty na tarczycę i lekarz kazał skontrolować przed zabiegiem. Miałam co prawda robione miesiąc temu i było dobre. Jeszcze teraz tego by mi brakowało aby się zepsuło, wtedy nie można stosować znieczulenia ogólnego. Pozdrawiam wszystkie smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 10:41
                                                    spokojnie,na pewno wszystko będzie dobrze smilechyba przez miesiąc nie może sie radykalnie zmienić wynik tsh,bądź dobrej mysli,więc na kiedy lekarz przewiduje punkcje,mówił coś ???
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 10:50
                                                    Flisa, napewno będzie dobry wynik. A! Z góry nie dziękuję za życzenia wink

                                                    A ja dziś w nocy dostałam @ i mam nadzieję, że to ostatnia @ przez najbliższe co najmniej 9 miesięcy.

                                                    Właśnie, Flisa, lekarz mówił, kiedy punkcja?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 11:06
                                                    Gatewa; no to dostałaś @ dokładnie tak jak ja, po tygodniu brania gonapeptylu. U mnie też jak była to się z nią żegnałam na dłużej wink Kiedy masz wizytę i u kogo?
                                                    Doktor nie określił terminu punkcji powiedział tylko, że zobaczymy jak będą rosły, że może być potrzeba zwiększenia dawki po drodze, bo mam małą.
    • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 11:02
      a mnie po tych antykach bolą piersi i węzły chłonne mi sie powiększyły pod pachami,kiedyś jak brałam plastry anty to też tak miałam,już sie boje co sie będzie działo z e mną jak zaczne brać tą całą reszte hormonów,mój organizm zwariuje sad
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 11:11
        Nie będzie chyba aż tak źle. Ja też się bałam tych hormonów i zresztą cały czas się boję. Przecież to doświadczeni lekarze są podobno i wiedzą co robią. Ja jak na razie czuję się nieźle tylko jestem strasznie osłabiona jakaś i się pocę ciągle jak głupia. A w ogóle to za dużo krwi mi zabierają ostatnio sad
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 11:57
          Flisa, w poniedziałek jadę zrobić hormony, estradiol, progesteron i lh , we wtorek mam wizyte u naszego doktorka i myślę, że muszę z menopurem. Ja też po tych hormonach większych objawów nie mam, prócz uderzeń gorąca, mega pocenia się. Ale myślę jak Wy. To doswiadczeni lekarze i trzeba im zaufać
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 13:24
            Gatewa a gdzie Ty do niego we wtorek idziesz? Przecież jego we wtorek nie będzie, sam mi to osobiście mówił. Może idziesz do innego lekarza we wtorek. On przyjmuje środy, czwartki, piątki.
          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 13:26
            Gatewa serdeczne życzenia, spełnienia marzeń wspólnych życzę smile Która to rocznica?

            Flisa jakie masz wyniki TSH, te miesiąc temu wynonywane, że masz obawy co do znieczulenia? Nigdy nie słyszałam, by wynik tarczycy rzutowały na znieczulenie. Ja mam niedoczyność i hashimoto, biorę leki, miałam wynik TSH 0,36 (wskazujący na nadczynność). Po prostu wynik dołączono do akt. Anestazjolog, która robi znieczulenie - narkozę nie zainteresowała się tym. Wiedziała o niedoczynności, bo napisałam w książeczce. Narkoz w ostatnim czasie miałam kilka sad, dlatego jestam ciekawa jakie masz TSH i dlaczego ktoś Cię może niepotrzebnie stresuje.

            Monkask trzymam kciuki szczególnie dla Ciebie, bo jesteś najbliżej dobrych wieści. Będzie dobrze smile
            Dziewczyny obserwuję, że dzielnie znosicie kłucie, leki i związane z tym wydatki. Głowa do góry.

            Nie wiem jak z Waszymi lekami, ale w gonal f ja miałam informację, by przed wyjęciem igły po wykonaniu zastrzyku odliczyć do 10 i potem wyjąć igłę z ciała. Powoduje to mniejszą możliwość wypłynięcia leku a może i krwawienie będzie ograniczone. Mi krew nie leciała, (poza 1 wyjątkiem). Warto sporóbować, może ta wskazówka i i Was się pomocną okaże.
            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 13:43
              Witaj Monruper smile Tsh dziś zrobiłam bo mi doktor kazał zrobić w tym tygodniu przed zabiegiem bardzo na to naciskał. Jak jest złe tsh nie wykonuje się żadnych operacji gdyż jest zagrożenie podobno nawet życia w związku ze znieczuleniem ogólnym. Moje tsh miesiąc temu wynosiło 1,68. Kiedyś miałam sporą nadczynność, leczyłam się. Jestem tym obciążona genetycznie.
              O tym, że igły się od razu nie wyjmuje wiem od mojej mamy, która jest pielęgniarką. Ona w ogóle strasznie przeżywa te moje zastrzyki, nadzoruje jak może i ciągle o czymś przypomina wink Pozdrawiam
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 16:40
                Witaj Monruper. Piąta rocznica wink tym razem okraszona nadzieją. Dzięki za informacje co do zastrzyków, będę o tym pamiętała, jako, że jestem samoukiem

                Flisa: do naszego idę wink jak się spotkamy na lodach to powiem Ci co i jak

                Monkask: żyję oczekiwaniem na Twoje wyniki
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 17:10
                  Do szpitala do niego jedziesz? Do lodów nie wytrzymam sad
                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 20:01
                    Staraczki kochane ja tez nie mogę sie doczekać wyniku hcg bedzie w poniedziałek koło 14stej, obiecuje ze zanim się rozrycze ze szczęścia lub rozpaczy to zrobię wpis na naszym forum smile, dziś 10 dpt zero @, cycki nawet duże, brzuch i jakby jajniki mnie poblewają szkoda, że te same objawy na dzidziusia i na @. Tak czy inaczej moje drogie już niedługo chwila prawdy !!!!!
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 20:08
                      Flisa zobacz, gdzie vitrolive ma filię, to będziesz wiedziała, gdzie nasz doktorek spędza wtorki wink

                      Monkask: możesz myśleć, że ściemniam, ale ja na serio jestem wiedzma. Dwóm moim koleżankom powiedziałam, że sa w ciąży, chociaż one jeszcze o tym nie wiedziały. Dla mnie Twój wpis to formalność. Ja już dziś wiem, co będzie. Ale oczywiście z niecierpliwością czekam na info od Ciebie
                      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 20:15
                        Gatewa, dziękuje za te miłe słowa. Wiedźmo ty nasza czaruj by nam wszystkim się poszczęściło. Buziaczki na dobranoc dla wszystkich smile.
                      • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 22:30
                        Gatewa ciekawi mnie jakie masz przeczucia jezeli chodzi o mnie?smile jeszcze 5 dni i test pozdrawiam
                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 21:38
                  Gatewa ja też w grudniu 5-tą mam smile podobny staż mamy.
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.10.13, 22:29
                    Gatewa ; na Kasprzaka pozwolił Ci przyjść czy do Gorzowa Wlkp. A może mi byś już przepowiedziała? wink Zaoszczędziłoby mi to kłucia się po brzuchu, podziurawionych żył, kombinowania w pracy, mam dalej wymieniać? smile
                    Oglądałam dzisiaj znów ten serial dokumentalny o in vitro. Jednak nie mogę tego oglądać, za bardzo mnie wzrusza.
                    • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 07:29
                      Dziewczyny za mnie tez 3majcie kciuki jeszcze 3 dni i testowanie,zycze udanej niedzieli
                      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 07:36
                        Iskiereczka82 oczywiście, że za Ciebie też trzymamy kciuki taksamo jak za wszystkie dziewczyny z naszego forum. W którym dniu od transferu będziesz testowała i jak się czujesz ?
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 07:49
                          Flisa i Gatewa u kogo wy sie leczycie, który to lekarz przyjmuje w Gorzowie? Mi akurat do Gorzowa bliżej niż do Szczecina smile
                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 08:21
                            Flisa, idę w gorzowie. A powiedz, na serio mam Ci powiedzieć, jakiego mam czuja?

                            Monkask: w gorzowie przyjmuje dr Ciepiela, zawsze we wtorki. To Ty z moich terenów jesteś. Skąd, jeśli można zapytać?
                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 08:39
                              Gatewa ja jestem ze Spudłowa to jest niedaleko Słońska, a Ty skąd jesteś ?
                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 08:46
                                Z gorzowa. Jak będziesz na zakupach w gorzowie, to się oddzwoń. Spotkamy sie
                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 08:51
                                  Ok chętnie smile
                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 08:56
                                    Będzie szybciej niż lody w szczecinie. A na serio, to nawet na przyszłość bliżej jeździć do lekarza do gorzowa niż do szczecina
                                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 09:09
                                      Gatewa ja mam nadzieje, że najbliższa przyszłość to za jakieś 1,5 roku smile
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 09:12
                                        Alex Monkask. Ktoś przecież musi Ci ta ciążę prowadzić, więc jakie 1,5 roku? wink
                                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 09:34
                                          Gatewa no przecież, że masz racje smile
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 10:23
                                    No proszę, to tu większość wcale nie ze Szczecina sad Gatewa chyba już wszystko rozumiem skoro tak napisałaś sad Znaczy się, że niepotrzebnie to wszystko?
                                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 11:15
                                      Wręcz przeciwnie. U Ciebie mam przeczucie, że będzie dobrze. Są jednak kobietami, do których czuję przeciwnie. A co do szczecina, to moje miasto, studia, sentyment, itp
                                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 11:33
                                        smile Miłej niedzieli.
                                      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 11:35
                                        no ładnie smile widze,że lody się przenoszą do gorzowa ,chcecie je zjeść beze mnie sad...trudno i tak będę trzymać za was kciuki smile i życzę wszystkim aby szczecińska klinika okazała się szczęśliwa dla was smile i dla mnie smile
                                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 11:46
                                          Kiziamizia jako naczelny lodozerca przyjadę na nie do szczecina. No a przede wszystkim,żeby WAs poznać
                                          • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 11:49
                                            o...i to mi się podoba big_grin
                                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 12:31
                                              Flisa wiesz może, kiedy nasz doktor robi zabiegi? Punkcje, transfer, itd
                                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 13:03
                                              Ja też przyjadę dziewczyny dla mnie nie ma problemu gdzie powiecie tam będę !!!! Szczecin był pierwszy i niech tak zostanie smile.
                                              Zjadłam obiad mąż ugotował - był pyszny, poleżę chwile i pójdę do lasu odetchnąć świeżym powietrzem i odkurzyć myśli. (nadal @ brak). Miłej niedzieli koleżanki smile
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 13:35
                                                Zgadzam się z Monkask, która daje nam dobre znaki
                                                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 17:04
                                                  monkask a kiedy powinnaś dostac @ zgodnie z planem?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 17:36
                                                    Kiziamizia 24.10., no ale sie nie podniecam bo wiadomo, że jestem nafaszerowana mega hormonami, jutro sądny dzień smile. Oby nasza "ciążowa wiedźma" miała rację.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 17:40
                                                    jeżu to super,hormony hormonami,a wiele dziewczyn dostaje mimo to,ale fajnie,o której idziesz na badanie ?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 17:44
                                                    Jeszcze się ciazowej wiedzmie pomyłka nie zdarzyła wink
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 17:49
                                                    Gatewa hmmm mi nie odpowiedzialas wiec no coz .......
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:12
                                                    Powiedziałam Monkask, bo najblizej i Flisie, bo to mój ukochany Kubuś Fatalista. Reszty nie mówię,powiem bbliżej. Akurat w Twoim przypadku Iskiereczka nie mam żadnego przeczucia. Do siebie z reszta też
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:13
                                                    gatewa troche wiecej odpowiedzialności za wpisy dotyczące czarów marów big_grin,bo niektóre dziewczyny gotowe są załamać się,a mamy się tu podtrzymywać na duchu do jasnej anieli big_grin
                                                    iskiereczka kiedy testujesz ?w środe ?masz jakieś objawy ?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:16
                                                    Taaa testuje w srode a co do objawow to raczej nie tylko slaba jesstem ale to pewnie przez leki, pierwsze kilka dni wyczekiwalam objawow ale teraz to czekam do srody
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:23
                                                    Chowano szklaną kulę, czarnego kota wypuszczać na polowanie na myszy, a moim koleżankom już radzę ograniczać kalorie, żeby pochłonąć tony lodów
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:26
                                                    Kubuś Fatalista - big_grin
                                                    Gatewa - mówił mi, że zabiegi robi w piątki i soboty i nie wiem czy coś mi się nie przyśniło o wtorku ( bo przecież wtedy jest w Gorzowie ). Ja osobiście chciałabym się na niego załapać bo on taki spokojny , miły i zrównoważony jest. A ja nerwowa jestem i mi tego trzeba.
                                                    Monkask; ja się denerwuję o Ciebie w związku z jutrzejszym dniem.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:32
                                                    Flisa, bardzo możliwe,że wtorki również, bo w gorzowie jest od godz. 15, więc do południa może robi zabiegi. Też chciałabym na niego trafić. Z tych samych co Ty powodów
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:42
                                                    iskiereczka to masz jak monkask podobnie,mam nadzieje , ze brak objawów jest objawem ciąży,jak ja byłam w ciąży naturalnie to też nie miałam żadnych,dopiero w drugim miesiącu sie zaczęło smile
                                                    w takim razie poniedziałek i środa ważne dni...trzymam kciuki,niech sie dzieje wola nieba smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:51
                                                    Chyba kolejność taka: Monkask, Iskiereczka, leosia, Flisa, ja i peleton zamyka Kiziamizia. Czy dobrze?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 19:02
                                                    Gatewa Kiziamizia nie jest ostatnia jeszcze Monruper smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 19:53
                                                    Flisa moja beta musi dobrze przyrosnąć, ja kochanie jestem jakaś spokojna smile
                                                    Iskiereczka jutro odrazu rób wpis smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 18:57
                                                    Idę o 9 nie bede sie spieszyć wynik bedzie i tak i tak koło 14 także dam znać smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 19:00
                                                    matko i córko czemu tak długo każą czekać,zwariować można
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 19:04
                                                    Prawda! Chyba od razu relanium dla spokoju dają. Strasznie długo. Chyba nas wszystkie nerwowo wykończyć chca
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 19:04
                                                    Kiziamizia to Ty byłaś w ciąży, chyba czegoś w takim razie nie wyłapałam. U was przecież też problem z żołnierzami i udało się?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 19:56
                                                    Flisa, to o której ten zastrzyk robisz? Według nowego czy starego czasu?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 20:06
                                                    to było 15 lat temu...się pozmieniało troche przez ten czas wink
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 20:17
                                                    Kiziamizia; ano big_grin jak mogłam na to nie wpaść.
                                                    Gatewa; robię wg. nowego czasu. Mam w książeczce 21 to zrobię 21. Po prostu faktycznie wyjdzie to o godzinę wcześniej, chyba nic się nie stanie, nie? A Ty też tak planujesz?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 20:28
                                                    Tak jak Ty. Jak ma być 21, to będzie wink
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 20:41
                                                    Monkask dziękuję, że o mnie pamiętasz. Ja zaczęłam i ja zakończę wink ale pewnie wiele innych jeszcze się chętnych znajdzie.
                                                    Bardzo mocno 3 mam kciuki i tez się stresuję Twym testowaniem, musi się udać kiss

                                                    Dziewczyny ja bardzo chętnie z Wami na lody w Gorzowie.............. a 2-gie w Szczecinie wink miło byłoby się osobiście poznać.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 20:51
                                                    O! Monruper, krajanka moja i Monkask jesteś? To w takim razie to już nie przeciwko. Lody polowinkowe w gorzowie muszą być. A oczywiście, przepraszam, monruper zamyka peleton wink

                                                    Ja też jutro na badania hormonalne ide
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 21:10
                                                    Podajcie datę wink się zastosuję. Proponuję Cafe Costa i czekoladę.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 21:24
                                                    Bardzo dobry wybór. Po wszystkich świętych sue umówimy...
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 21:38
                                                    Czyli wiemy gdzie i kiedy. Pozostaje umówić się Kto smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 21:44
                                                    No myślę, że do nas Monkask dołączy. A kto jeszcze?

                                                    Flisa, czy już po zastrzykach?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 21:53
                                                    Tak ja już po zastrzykach, 2 zresztą naraz. Już cała pokłuta jestem i choć po brzuchu nic nie widać to już nie wiem gdzie się wbijać sad Gatewa a czy Tobie już doktor zalecił już jakieś dawki menopuru czy dopiero to zrobi. Ja jeszcze nic nie czuję żeby mi jakieś pęcherzyki rosły. Do dziewczyn które już są po: czy u Was też po 4 zastrzykach jeszcze nic nie było czuć?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.10.13, 22:03
                                                    Nie mam jeszcze dawek. Myślę, że zapisze mi we wtorek. A Ty chyba we wtorek masz usg?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 07:30
                                                    Monkask trzymam mocno kciuki buuuzia
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 08:22
                                                    ja też trzymam kiss
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 10:25
                                                    I ja też!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 10:49
                                                    I ja! smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 12:59
                                                    Kochane moje moja beta 214 smile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:03
                                                    MEGA MEGA GRATULACJE!!!!! uwazaj na siebie piekna betka szok moze blizniaki co?
                                                    powiedz czy mialas jakies przeczucia?buzia
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:24
                                                    Chce ni się powiedzieć" a nie mówiłam?", ale powiem mega gratulacje. Strasznie się cieszę!!!!!
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:28
                                                    Gatewa ty to naprawde wiedzma hihi ale pozytywna wyciagaj szklana kule i czaruj dalejsmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:24
                                                    Monkask gratuluję z całego serduszka!Bardzo ,bardzo się cieszę kochanasmile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:28
                                                    Teraz to juz chyba wypada powiedzieć dziękujemy smile dziewczyny wam tez sie uda wierze w to, dr B jest boski
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:44
                                                    Kochana a powiedz betke to w 12 dzien po transferze zroblas czy wczesniej? smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 13:57
                                                    Nie, powiedz lepiej co jadlas, pułaskiego, ile spadła, ile spacerowałas...
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 14:01
                                                    Monkask gratulacje smile super wiadomość. Cieszę się bardzo, że taka gruba beta.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 14:12
                                                    Dziewczyny nic wcześniej nie robiłam czekałam do dziś smile jadłam wszystko co sprawiał mi przyjemność bez ograniczeń nawet kawkę jedna piłam, myłam sie żelem zezzapachowym i bez parabenow i zero innych kosmetyków z perfumami włącznie, wiecej leżałam niż chodziłam no i nic nie robiłam oprócz projektu nowej kuchni by nie myślec o wyniku hcg. Mąż był podpora ustępowały mi na każdym kroku. No i leki biorę z zegarkiem w ręku. Jestem mega szczęśliwa.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:04
                                                    monkask....ja nie moge,tak zaciskałam,że aż zasnełambig_grin...a tu takie wieści...wspaniale...weirzyłam ,że doktorowi B się uda ciebie uszczęśliwić big_grin...gratuluje z całego serca kiss
                                                    to jest wspaniała wiadomość na początek tygodnia,a wiadomo...jaki poniedziałek taki cały tydzień smile
                                                    no...teraz to już się posypie...grad dzieci...jak w piosence..bęc,bęc już jeden leci,pac,pac,pac już drugi spadł,bęc,bęc sypią się dzieci... tiaaaa big_grin...fantastic !!!!!
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:23
                                                    ...a o co chodzi z tymi parabenami dezodorantami uncertain ?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:34
                                                    No właśnie? O co chodzi? A Ty Monkask bliźniaki? Nie wylapalam
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:40
                                                    Zapachy i parabeny to chemia i najgorszy wróg zarodków, który wpływa na nie destrukcyjne wiec warto w tym czasie pozostać przy swoim naturalnym zapaszku smile. Co do bliźniaków to nic nie mowię miałam transferowane 2 wiec wszystko jest możliwe smile
                                                    Gatewa wierze w Twoje przepowiednie smile
                                                    Kiziamizia nasz dr nie odbiera telefonu i nie odpisuje na SMS sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:49
                                                    moze ma jakiś dyżur,albo co,transfery robi lub embriny zapłądnia big_grin,do wieczora na pewno sie odezwie...a ty chcesz wiedzieć co dalej robic ?...na pewno sie odezwie jak bedzie mógł,to jego sukces tez smile...a ty sie ciesz moja droga big_grin
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:51
                                                    o parabenach nic nie wiedzialam i perfumach ,dobrze wiedzieć,może to rzeczywiście pomaga...a na pewno nie przeszkadza smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 16:07
                                                    a to kiedy już przestac stosowac te chemie?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 15:47
                                                    Oj własnie przypomniało mi się ze ostatnim razem nie perfumowałam się i myłam się mydłem bezzapachowym,kurcze zupełnie zapomniałam także dobrze ze wspomniałyściesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 17:12
                                                    Jejku Monask smile ależ się moje serce uradowało jak tu teraz weszłam. Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!! Należy Ci się. Trzymaj się i dawaj znać nam cały czas bo my zamierzamy iść w Twoje ślady big_grin
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 17:38
                                                    i co odezwal sie nasz cudotwórca?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 17:46
                                                    Teraz Leosia czekamy w środę na Twoje dobre wieści.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 17:47
                                                    Sorki. Kiziamizia! Pomieszalo mi się z tego wszystkiego
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 17:51
                                                    ISKIERECZKA big_grin....leo-sia bedzie miala transfer dopiero smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 18:00
                                                    O matko i córko. Wszystko mi się pogmeralo. No tak. Czekamy na dobre wieści od Iskiereczki

                                                    Flisa, a Ty monitorowania dziś nie miałas?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 18:57
                                                    Nie Gatewa, to jutro. Rano idę na krew a popołudniu monitoring.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 18:58
                                                    Ale nic nie czuję aby coś tam rosło sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:15
                                                    Kochana, przecież tego się nie czuje
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:20
                                                    Jak to nie, dziewczyny pisały, że bolą je jajniki tj. Monask i Monruper. Zresztą mnie też bolały zawsze jeden przed inseminacją, a jak teraz ma być tyle pęcherzyków to chyba tym bardziej powinno się to w jakiś sposób czuć, czyż nie. No ale jutro się okaże czy cokolwiek tam jest.
                                                    Odebrałam wynik TSH - 1,41 smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:27
                                                    monkask,przeszczęśliwa kobieto daj znać czy doktorek sie odezwał i co powiedział smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:34
                                                    Ona teraz zwariowała ze szczęścia i dlatego jest nieobecna. big_grin
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:44
                                                    no też tak myśle,pewnie tańczą z meżem wokół stołu smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:47
                                                    No, u Monkask pewnie hiszpańska fiesta!

                                                    Flisa, pewnie będzie mnóstwo pęcherzykow. O której masz? A teraz najważniejsze że tsh jest ok



                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 19:53
                                                    Albo na stole tańczą big_grin Gatewa ja jutro do Sienkiewicza idę, bo do Gorzowa się nie wybieram. Cóż on jest dla mnie pechowy niestety. A Ty to jutro jak nic z menopurem wystartujesz chyba smile Zobaczysz jak brzydko pachnie big_grin
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:01
                                                    flisa to który to jest dzien brania menopuru jutro ?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:18
                                                    Flisa a szkoda, że się do gorzowa nie wybierasz wink a dlaczego sienkiewicz średnio szczęśliwy? Szczerze mówiąc, to się doczekać nie mogę tego smierdzacego menopuru
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:28
                                                    No nikt mnie nie zaprosił do tego Gorzowa wink Sienkiewicz robił mi 2 nieudane inseminacje i w ogóle średnio to wszystko wspominam. No ale w czwartek już nasz doktorek będzie.
                                                    Kizia; menopur aplikuję od czwartku
                                                    Ps. Pisałam już, ze mi się monruper z menopurem myli?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:34
                                                    Flisa ależ ja Cię do gorzowa zapraszam!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:37
                                                    Ciekawa jestem, czy jutro Ci już jakiś termin punkcji wstępnie ustalą
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 20:53
                                                    No tak w Gorzowie jeszcze mnie nie było big_grin Fajnie by było jakby coś ustalili jutro. Zresztą będziemy jak zwykle w kontakcie co do naszych jutrzejszych wizyt.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 21:20
                                                    Jasne. Po południu dam znać

                                                    Monkask, halo, odezwij się!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 22:01
                                                    Może trzeba jej szukać na forum ciążowym:-o
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.10.13, 23:09
                                                    Dziewczynki no przez chwilę ucieszyłam się że już w środę dowiem się czy jestem w ciąży he ale zaraz przypomniało mi się że przecież mam w czwartek dopiero transfer hiwink
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 02:34
                                                    Jestem nie opuszczania tego forum, myśle, że musimy trzymać się razem. Nie było mnie bo ten wiatr zerwał mi łączność utoki wioski smile. Pozdrawiam Was dziewczyny i oczywiście zaciskam kciuki za Iskiereczkę smile
                                                  • rozgi Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 08:27
                                                    witamsmile
                                                    chciałam zapytać ile dokładnie wydałyście na leki do stymulacji?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 09:14
                                                    monkask no ale nie napisałaś co z lekarzem,czy sie odezwał i co dalej ??? smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 09:20
                                                    Kiziamizia tak odezwał sie mam brać wszystko jak do tej pory i nic wiecej ale dziś do niego zadzwonie bo wczoraj to za pomnialam zapytać kiedy wizyta itp no i potrzebuje receptę wzięłam zastrzyki w aptece bez wiec muszę oddać smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 09:57
                                                    aha,ale pogratulował ci czy cos ?...kiedy następną betke robisz? i napisz sobie tzw. stopke i sie pochwal piękną betką smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 11:03
                                                    Kiziamizia tak oczywiście, że pogratulował smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 12:15
                                                    Kiziamizia jutro robię betę, a jak zmienić tą stopkę smile ?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 16:52
                                                    No i po wizycie. Jajniki wyciszone. Od dziś menopur wkracza do akcji. Wchodzę na drugi poziom wtajemniczenia
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:15
                                                    monkask musisz aktywować profil i u góry po prawej stronie wejść w ustawienia forum,tam będzie sygnaturka to tam sie pisze ..tak jak u mnie na dole będzie widoczne smile...jeju jutro beta ale fajnie,to bede trzymac znowu ,żeby wieeeeeeeeeeeeeeelka urosła big_grin
                                                    gatewa gratuluje awansu do nastepnego etapu smile...ze smierdzącym menopurem big_grin
                                                    iskiereczka to jutro za ciebie trzymamy ??? smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:23
                                                    Kiziamizia to chyba muszę na komputerze bo u mnie w telefonu nic się nie wyświetla sad

                                                    Iskiereczka trzymam kciuki mioooocno

                                                    Gatewa no no no drugi poziom teraz około 10 dni i punkcja smile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:30
                                                    Dziewczyny taaa jutro betka ale mam stracha ze....... nie mowie glosno,
                                                    Gatewa gratulacje drugi poziom
                                                    Trzymajcie kciuki
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:35
                                                    rany,ale ja jestem daleko w tyle sad...jak ja bede robić bete to wy juz zapomnicie o tym forum i naprawde na ciążowe sie przeniesiecie i kto za mnie bedzie kciuki trzymał sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:36
                                                    iskiereczka o której masz wynik jutro ?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:40
                                                    Kiziamizia spoko bede na forum wiec bede mocniasto trzymac kciuki, zobaczysz szybko zleci
                                                    Ja ide do diagnostyki na boh warszawy mysle ze o 14 bede juz wiedziala
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:53
                                                    Kiziamizia rówieśnico moja jak będę trzymała a forum ciążowe bedzie owszem ale skład musi byc nie od parady i ja wierze, że wszystkie razem jes stworzymy smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:58
                                                    no dzieki dziewczyny,wierze wam smile
                                                    a forum ciążowe ...nasze...kontynuacja...zajefajny pomysł kiss
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 17:59
                                                    Monkask a ty kochana gdzie betke idziesz powtorzyc?
                                                    No i najwazniejsze kiedy idziesz do doktorka?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:01
                                                    Kiziamizia a ty na jakim etapie jestes ze mowisz ze w tyle?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:06
                                                    ja jestem na etapie antyków i wydaje mi sie ,że je biore juz z pół roku big_grin
                                                    4 listopada mam zastrzyk wyciszający dopiero sad
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:08
                                                    Jak juz zaczniesz to sie tak rozpedzisz ze trudno sie bedzie zatrzymacsmile a twoim lekarzem jest....?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:11
                                                    moim ten sam co monkask..Bączkowski ,a twoim Ciepiela?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:12
                                                    Ta wlasnie nawet udalo mi sie ze transfer mi wykonal smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:14
                                                    same bączkowskie i ciepiele big_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:26
                                                    Ja betę robię u siebie a do dr nie wiem bo wczoraj jak z nim rozmawiałam to nic nie mówił a ja głupie babsko nie zapytałam, załatwiłam receptę na miejscu bo przecież po co kawał swiata jechać smile no ale wieczorem do niego zadzwonie przecież muszę to wiedzieć !!!!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:34
                                                    No i jest tak jak się spodziewałam. Pęcherzyków brak, dr Sienkiewicz powiedział, że jest tak jakbym nic nie wzięła i była dopiero co po okresie. Niestety Dr Sienkiewicz to nie Ciepiela mało mówił, uśmiechał się tylko pod nosem. Zwiększył mi dawkę menopuru ze 150 do 300 i kontrola w sobotę. Chyba jestem skazana na porażkę.
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:39
                                                    Flisa spokojnie ja mialam podobnie przeciez to poczatek ile dni stymulacji?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:41
                                                    6 dni
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:45
                                                    Mi po tym czasie prof. robil usg i nic nie powiedzial potem dr sienkiewicz za 3 dni powiedzial ze estrasuol lipa i moze dwa beda z final taki ze bylo ich 6 wiec jak na program to super spoko ja przeryczalm kilka dni a jak sie okazalo zbednie, bedzie dobrze zobaczysz
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:44
                                                    Iskiereczka, czuję, że będzie dobrze!

                                                    To jutro dwie z nad testują. Piękny dzień

                                                    Flisa, Kubusiu mój. Napewno będzie dobrze. Ja też mam w sobotę usg. U kogo masz?

                                                    Kiziamizia, przecież potem przeksztalcimy nasze forum na ciazowe
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:47
                                                    flisa no spokojnie,przecież one muszą urosnąć kiedyś,najwyżej dłużej to potrwa,tak mi się wydaje,albo teraz jak ci dowalił końską dawke to szybko nadrobisz zaległości big_grin,i pewnie dlatego nic nie czułaś,że coś rośnie sadbo nie rosło
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 19:35
                                                    Dziewczyny,a w ile po punkcji jest transfer? I kto robi zabiegi w poniedziałek i wtorek?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 19:47
                                                    Gatewa a na który Ty poniedziałek i wtorek się szykujesz jeśli można wiedzieć? I jakie dawki menopuru dostałaś?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 19:56
                                                    Gatewa to zalezy od ilosci i jakosci zarodkow przedzial 2-5 dni od punkcji, najczesciej 3 dni, z tego co mi sie wydaje to w pon dr glabowski a wtorek to nie wiem czwartek dr sienkiewicz, sob ciepiela
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 19:58
                                                    Gatewa wszystko zależy od tego ile bedziesz miała zarodkow, jeśli dużo i bedą sie dobrze rozwijały to raczej w 5 dobie (stadium blastocysty) a jak mniej albo któreś zaprzestana podziału to w 3 dobie. Reguły na to co jest lepsze nie ma ja miałam wcześniej podawane takie i takie a teraz w 3 dobie i sukces (został mi jeden zamrożony). smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 20:07
                                                    Flisa, doktor mówił, że gdzieś 8 listopada punkcja, więc jak sobie policzek, to jakoś poniedziałek, wtorek wychodzi. A bączkowski kiedy?

                                                    Iskiereczka, mój czarny kot wiedzma spokojnie śpi. Będzie dobrze wink koniecznie daj nam znac
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 21:13
                                                    Jestem po pierwszym zastrzyku menopuru. Potwierdzam: śmierdzi skunksem!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 21:25
                                                    Jaką masz dawkę?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 21:33
                                                    150. Do kogo idziesz w sobotę?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 21:40
                                                    Też miałam 150 a teraz mam 300. U mnie pewnie do punkcji nigdy nie będzie. Ale ja tak wiedziałam: NIE DLA PSA KIEŁBASA.
                                                    Do Sienkiewicza sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 21:54
                                                    Jak dalej będziesz tak pesymistycznie nastawiona, to słowo daję, wezmę pasa, przeloze przez kolano i te czarne myśli z głowy wystukam. Zobaczysz, że e sobotę już będą zupełnie inne informacje. Widocznie Twoje jajniki potrzebują większego rozbiegu
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 07:49
                                                    Iskiereczka jestem z Tobą trzymam kciuki smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 08:23
                                                    Ja też trzymam kciuki!
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 08:39
                                                    i ja trzymam za was dwie kiss...i szybko piszcie co i jak smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 11:57
                                                    Beta 571 w 14 dpt smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 12:23
                                                    Monkask tak się cieszę!!!!!!!! Gratuluję. Teraz to już pewne! Powiedz, czy to bliźniaki?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 12:30
                                                    Bosze...jak pięknie !!!!!!!!normalnie mam takiego banana na twarzy jak to czytam big_grin...gratuluje raz jeszcze kiss...mam nadzieje że rozpakowałaś tzw worek szczęścia i teraz już tylko takie bety będą na naszym forum smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 12:34
                                                    Dzięki dziewczyny smile, nic nie wi czy bliźniaki jest to niewątpliwe możliwe smile

                                                    Iskireczka jak u ciebie ?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 12:38
                                                    monkask kiedy masz wkoncu wizyte u lekarza,ajkies usg ???
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 12:50
                                                    No kurde i tu problem cholera ja dzwonię nie odbiera, nie oddzwania, na SMS nie odpisuje. Dziś wieczorem bede go ścigała ?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 13:06
                                                    a to dziadyga jedna big_grin...murzyn zrobił swoje,murzyn może odejść big_grin...ale powinien ci powiedzieć co masz dalej robic
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 13:06
                                                    iskiereczka hello ???
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:29
                                                    Iskiereczka, czy mam wyciągnąć kulę? wink
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 29.10.13, 18:37
                                                    Taaaa !!!!!! Dawaj i czarujsmile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 13:45
                                                    Dziewczyny jeszcze nic nie wiem ublagalam wyniki na 17 30 wiec trzymajcie kciuki,
                                                    Monkask gratulacje pewna jestem ze blizniakismile buziakuje jak tylko sie dowiem to dam wam znaka
                                                    smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 13:58
                                                    Iskiereczka, sciskam mocno i czekam na dobre wieści

                                                    A czy leosia nie ma dziś transferu?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 14:24
                                                    Gatewa masz racje Leo-sia ma dziś transfer także trzymamy kciuki i za nią smile

                                                    Iskiereczka co to za lab. Tak długo każe czekać na wyniki? Ale bądź spokojna bedzie dobrze !!!
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 14:34
                                                    A no wlasnie tez bylam wkurzona ale nigdy nie bylo problemu i mozna przez neta sprawdzic wyniki ale dzis nie mozna padl im system masakra jakas, wszystko nie tak od poczatku, moze final bedzie pomyslny oby
                                                    Leo-sia trzymam kciuki!!!!!!
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 14:41
                                                    iskiereczka trzymaj sie dziewczyno kiss
                                                    a leo-sia ma transfer jutro chyba smile,ale można trzymać kciuki juz dzis smile...co za tydzień ...emocji smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 14:48
                                                    Oj chyba leosia dzisiaj walczy! Wierzę, że to tydzień dobrych wieści.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 15:41
                                                    Iskiereczka trzymam z całej siły kciukismileMusi być dobrze i wierze w to!
                                                    Dziewczynki ja mam jutro transfer ok 11smileDo dzisiaj wogole zero stresu a teraz zaczełam sie strasznie denerwowacsmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 16:00
                                                    kciuki będę trzymać na 100 % smile... a który lekarz będzie robił ci transfer ?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 16:12
                                                    Jestes kochanasmile Transfer będzie mi robił SienkiewiczsmileCieszę się bardzo bo przyzwyczaiłam się do niego i nie chciałabym zeby toś inny mi robił
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 16:15
                                                    szczęściarasmile,ja też bym chciała żeby mój lekarz prowadzący mi robił,ale na to nie mam wpływu
                                                    jak wrócisz to koniecznie napisz jak poszło smile...powodzenia !!!
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 17:16
                                                    Wiec wynik 6 wiec.... trudno powiedziec musze powtorzyc
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 17:35
                                                    chyba pomylili wyniki w tym zamieszaniu dzis,koniecznie powtórz jutro,najlepiej gdzie indziej..trzymam kciuki nadal...bądź dzielna kiss
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 17:52
                                                    iskiereczka to zawsze wiecej jak 5 a to oznacza ciążę. Który to Twój dpt ? i ilo dniowy zarodek podali Tobie?

                                                    Monkask kiss rewelacyjny wynik. Reflektujesz na spotkanie w Gorzowie po weekendzie "świątecznym"? Zarazisz gatewę i mnie wirusikiem ciążowym wink
                                                    pozdrowionka od zapracowanego monrupera
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 17:55
                                                    Iskiereczka, Monruper ma rację. No racja, żeby powtórzyć badania w innym lab.

                                                    No i słusznie prawie Monruper o zarazkach wink
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 18:51
                                                    Dzien 11 zarodek dwu dniowy powtorze badania w sobote
                                                    Zatem trzymajcie kciuki
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 19:59
                                                    iskiereczka jeszcze jest nadzieja ze będzie dobrzesmileNie puszczam kciuków bo musi być dobrze!!!
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 20:12
                                                    a ja dostałam jakieś plamienie jak przed @ a jeszcze mi 7 tabletek do końca zostało i teraz sie boje,że dostane okres za wcześnie i sie wszystko popindoli sad...wszystko przez te emocje chyba ...zawsze pod górke...ehh
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 20:16
                                                    Iskiereczka spokojnie widać, że coś drgneło w dobrą strone badz dobrej mysli my jestesmy z Tobą. Powtorz bete w poniedzialek chyba ze mozesz w sobote smile, terez glowa do gory wiara czyni cuda !!!!

                                                    Kiziamizia dodzwonilam sie hura !!! Zreferowalam oczywiscie ze ja to ja o co dokladnie biore i kazal mi dalej to brac. Wizyta po dwoch tygodniach umowie sie na 13 stego bo to moja ulubiona liczba.

                                                    Monruper oczywiscie, że reflektuje smile mowcie kiedy i gdzie, a ja bede.

                                                    Buziaki
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 20:34
                                                    Iskiereczka, Monkask ma rację. Mały kroczek w dobrym kierunku

                                                    Kiziamizia ja przez cały czas brania antyków tak dziwnie plamilam, więc to chyba nic takiego

                                                    Leosia sciskam Cię mocno przed jutrem

                                                    Monkask wstępnie w przyszłym tygodniu

                                                    Flisa, co u Ciebie?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 21:14
                                                    Czy fiolka menopuru wystarczy na cała stymulacje?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 21:51
                                                    Gatewa zależy jaka dawkę Ci lekarz przepisal pomnóż ja przez 11 lub 12 i Ci wyjdzie, ten menopur jest też w mniejszych opakowanniach chyba nawet w pojedynczych wiec jak Ci zabraknie to wtedy bedziesz mogla kupic mniejszy smile
                                      • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 17:16
                                        Witam,
                                        Jestem tu po raz pierwszy.
                                        Odpisuję akurat na Pani post bo też jestem z Gorzowa i od przyszłego tygodnia zaczynam zastrzyki,a z Mężem dostaliśmy się na refundację in vitro do szpitala w Policach smile
                                        I tak jak Pani pisała szczecin to dla nas wspomnienia z czasów studenckich i ogromny sentyment a teraz to in vitro...smile
                                        Skierował nas do szpitala nasz lekarz ze szczecina prof. Celewicz.
                                        Trzymam kciuki za wszystkie osoby i dołączam się.
                                        Ja jutro kończe antykoncepcje i czekam na okres aby zacząć kolejny etap smile pozdrawiam!
                                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 17:24
                                          Noooooooo.... To same pozytywy w ten dzień zadyszki, nie ma co....sad

                                          Flisa, może w poniedziałek coś się jeszcze wyklaruje i będzie dobrze? Przecież to aż niemożliwe, żeby stanęły w miejscu....

                                          Monruper wtorek pasuje mi oczywiście również, ale jeśli mogę wybierać, to wolałabym po 17, bo na wcześniej nań jeszcze kontrolne usg u Ciepieli

                                          Witaj Paula. Napisz nam coś o sobie, w czym problem, kto Cię prowadzi, jakie plany...
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 17:25
                                            Oczywiście dzień zaduszny
                                          • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 17:39
                                            Możemy i po 17ej smile mi pasuje Gatewa. Poczekamy co na to Monkask.

                                            Witaj Paula na forum szczecińskim.
                                          • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 17:53
                                            Witam Was serdecznie,
                                            Trzymam kciuki za wszystkich, wiem jakie to trudne jak się bardzo pragnie a nie wychodzi.
                                            My walczymy o pierwsze dziecko od 3 lat, oboje w marcu skończymy 28 lat.
                                            Główna przyczyna to słabe nasienie, tylko 1% dobrze zbudowanych i 80% bez ruchu.
                                            U mnie tylko tarczyca lekko podwyższona 3,5 , AMH 6,3 a tak to raczej wszystko dobrze.
                                            Wiec wskazanie do in vitro to głównie czynnik męski.
                                            Prowadzi nas doktor Andrzej Puchalski.
                                            Za nami 2 wizyty w szpitalu, jutro kończe antykoncepcje więc to początek drogi ale zaraz zacznie się ten ważny etap smile
                                            pozdrawiam Was
                                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 18:00
                                              Flisa zaczekaj do poniedziałku że wystawieniem się na przegranej pozycji, bo może jeszcze nie wszystko stracone. Co lekarz powiedział? Masz dalej brać menopur?
                                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 18:34
                                              Paula tarczycę masz bardzo podwyższoną. Przy przygotowaniu do ciąży powinnaś mieć 1. Nie chcę Cię straszyć, ale masz kiepski poziom. Ja przy ok. 4 dostałam leki Euthyrox 50 i już do końca swych dni będę je brać. To niedoczynność tarczycy.
                                              Przy ciąży tarczyca jest bardzo wymagająca. Endokrynologa odwiedź, żeby Cię pokierował jak trzeba. Robiłaś inne wyniki tarczycowe - ft3 i ft4 oraz przeciwciała anty TG i anty TPO ?
                                              Zrób sobie test www.chorobytarczycy.eu/test#0 zorientujesz się wstępnie czy masz niedoczynność.
                                              pozdrawiam
                                              monruper
                                              • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 18:40
                                                To nie do końca opisałam smileod 2 lat biore na nią leki i kontroluje smile teraz kazali brać 0,25 euthyrox smile Właśnie przez tarczyce i podwyższoną prolaktyne jeździłam do szczecina do lekarza, czasem jej poziom skakał i dawki leku były zmieniane, teraz przed in vitro jest 3,5 i biore leki, a ft3 i ft4 w normie smile
                                              • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 18:47
                                                W zasadzie jak u Męża wyszła cukrzyca i słabe nasienie to ja miałam wszystko wyregulowane, tarczyca ok.1 i profesor zalecił odstawić moje leki. A od kiedy szykujemy się do in vitro, lekarz prowadzący zalecił te 0,25, zawsze tyle brałam bo szybko reaguje organizm. Czasem potrafiła skakać z 1 do 5, więc ciężko ją utrzymać na jednym poziomie. U nas w Gorzowie przy wyniku 3-4 to w ogóle nie chcą przepisywać leków, dlatego prowadził mnie profesor w Szczecinie smile
                                              • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 19:16
                                                Jutro już kończe tabletki i od 2 dnia cyklu startuje z gonalem-f dawka 150 a potem od 5 dnia cetrotide 0,25 i w ciągu tych dni mam być 2 razy na kontroli smile
                                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 19:29
                                                  Paula a jaki lekarz Cię prowadzi?
                                                  • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 19:35
                                                    Do in vitro prowadzi nas Andrzej Puchalski w szpitalu w Policach, wcześniej leczyliśmy się u profesora Celewicza i to on nas skierował na in vitro smile
                                                  • paula_k13 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 19:43
                                                    Nie znam tego doktora ani opinii na jego temat i nie wiem czy to on będzie się wszystkim zajmował...od leków, przez punkcje i transfer.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 20:09
                                                    Witam nową smile

                                                    Co do spotkania mi oczywiscie PASUJE smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 20:58
                                                    Monkask, Monruper widzimy się we wtorek!
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 12:36
                                                    Cześć,poszerzam grono nowej która miała wczoraj transfersmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 12:38
                                                    Jestem prowadzona przez Bączkowskiego smileczytam sobie te posty i faktycznie jak ktoś jest po jednej procedurze to już może się wykazać mądrością ,a tak to dużo nowości i niepewnoścismile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 12:40
                                                    lekarz zalecił mi 14 dniowe zwolnienie,bo mam pracę stresującą i mam zagwostkę czy dobrze zrobiłam ,co Wy na to?
    • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.10.13, 22:50
      Cześć. Mogę do Was dołączyć?
      Od 2,5 roku staramy się o dziecko. Zaliczyliśmy 3 inseminacje i 1 domową (byłam stymulowana clo, zrobiłam zastrzyk z ovitrelle i działaliśmy), bo moja trzylatka miała akurat zapalenie oskrzeli i chciałam przy niej być. Żadna IUI się nie udała.
      2.07. zgłosiliśmy się do Vitrolife do Kurzawy i zapisaliśmy do programu ministerialnego. Szłam długim protokołem. 28.10 miałam punkcję. Wyjęto ze mnie 20 komórek jajowych, 18 było dojrzałych. Zapładniali tylko 6 (ograniczenia programu rządowego) z czego do dzisiaj (4. doba) przetrwało 6 (możliwe jednak, ze jeden stanął) metodą ICSI (uparłam się przy tym. Baczek poinformowal mnie bowiem, że przy niepłodności idiopatycznej jest wskazanie). Punkcję wykonywał Ciepiela i poinformował mnie, ze będzie klasyczne IVF, a ja na to, że proszę o ICSI, bo mamy wskazania i tylko takie zapłodnienie wchodzi w rachubę.

      Leo-sia - jutro też mam transfer. Mam się zgłosić w labie o 10.

      To moje pierwsze podejście do in vitro. Moja córeczka powstała naturalnie w pierwszym cyklu po hsg. Myślałam, że za 2. razem też tak, będzie, a jednak.

      Po weekendzie dołaczę do Was na dłużej, bo do testowania jestem na zwolnieniu. Czytam Was cały dzień.

      Monkask(?) gratuluję bety. Życzę spokojnego ciążowania. Zazdroszczę (ale pozytywnie).

      Życzę Wam powodzenia (w końcu jedziemy na jednym wózku)

      PS Przeszłam prawie przez wszystkich lekarzy w Vitro wink
      • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 08:31
        holliwood witaj na naszym forum smile...to trzymam kciuki dziś również za ciebie smile
        monkask ciesze sie ,że sie udało złapać zakreconego doktorka smile
        leo-sia napisz jak było,ile zarodków wogóle ty bierzesz?
        miłego dnia wszystkim życzę,ja idę wkońcu popracować smile
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 08:58
          Holliwood witaj.

          Dla tych, które dzisiaj mają ważny dzień, tj. Holliwood i Leosia, sciskam Was mocno i trzymam kciuki. Bądźcie dzielne
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 12:28
            Jejku dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę. Robicie już transfery, wyznaczacie bety, prawie każda z Was ma już po 1 dziecku. A ja 10 lat bezskutecznych starań, 7 dni stymulacji menopurem i brak pęcherzyków, sam drób. Od 2 dni mam zwiększoną dawkę z 150 na 300 i dalej nic nie czuję aby coś rosło sad Już sobie nawet myślę, że pomylili w labolatorium mój wynik amh. Może ja jakiś ewenement jestem?
      • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 09:07
        Cześć dziewczynkismile O 11 mam być na kasprzaka takze trzymajcie mocno kciuki bo ja sie strasznie denerwujęsmile
        holliwood ja mam być na 11 ale będe przed. Kurcze na 100% cię zobaczęsmileżyczę z całegoooo serca żeby ten dzień był dla ciebie(i przy okazji dla mniewinkhi) megggaaa szczęśliwysmile
        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 09:36
          Bede miała podany 1 zarodek.Ostatnim razem jak udało sie za pierwszym razem z córcią to tez miałam 1 zarodek podany.Pamiętam jak dziś,beta w 14 dniu wynosiła 886 takze nie musiałam powtarzacsmile)) Tak chciałabym żeby się udało i tym razemsmileBuziaki jadę do kliniki bo ja mam 40 kmsmile
      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 09:45
        witaj
        Holliwood mam pytanie. Napisałaś, że
        " Zapładniali tylko 6 (ograniczenia programu rządowego) z czego do dzisiaj (4. doba) przetrwało 6 (możliwe jednak, ze jeden stanął) metodą ICSI (uparłam się przy tym. Baczek poinformowal mnie bowiem, że przy niepłodności idiopatycznej jest wskazanie). Punkcję wykonywał Ciepiela i poinformował mnie, ze będzie klasyczne IVF, a ja na to, że proszę o ICSI, bo mamy wskazania i tylko takie zapłodnienie wchodzi w rachubę. "

        Wykonali Ci zapłodnienia ISCI ? Ja także o takie prosiłam, jednak ze względu na nasienie M zrobiono mi IVF i zapłodniło się 2 z 5 komórek.
        Ciepiela mi także powiedział, że nie mam wyboru, program ministerialny itd.
        Muszę mieć argumenty na kolejny raz, wydrukuję sobie zalecenia MZ.

        Trzymam kciuki za udane transfery smile
        pozdrawiam wkłuwaczki, wytrwłości życzę.
        monruper
        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 10:15
          Hej dziewczyny Leo-sia i Holiwood ściskam kciuki smile
          • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 10:19
            Dziewczyny Leo-sia i Holiwood powodzonka i sciskam kciuki jestem z wami myslamismile
            • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 11:49
              Dziękuję za przyjęcie mnie do grona tych, którym się na pewno uda wink

              Jestem już po. Poszło szybko i gładko. Na początku się podłamałam, bo p. embriolog powiedziała, że zarodek jest tylko 1 i ewentualnie 1 będzie mrożony, o ile się leniuch ruszy. Aż mężą za rękę złapałam - przecież wczoraj mieliśmy aż 6!!!

              Do transferu podeszłam z grobową miną, ale w trakcie się rozluźniłam. Pogadałam z S., którego znam od lat (ja jego, on mnie może trochę kojarzy). M. powiedział mu, że załatwił nam pierwsze dziecko ( niego się leczyłam 4 lata temu i on mnie skierował na hsg), to załatwi i drugie. S. się śmiał, że tradycji musi się stać zadość i już było ok. Dobry nastrój i wiara wróciły. Przez cały zabieg na monitorze na ścianie oglądaliśmy filmik z naszym maleństwem. Było miło, choć sam zabieg nie był przyjemny (taki, jak inseminacja).

              Wyszliśmy zadowoleni, a jakaś pani z lab nagrała nam na pena filmik z maleństwem. Za 2 tygodnie beta - robimy w Vitro, bo, jak poinformowała mnie pani z rejestracji, jest bezpłatna w ramach programu ministerialnego.

              I teraz spokojnie czekam. Niestety w dniu bety będę już w pracy, więc nie będę mogła tego celebrować wink

              Leo-sia - chyba wiem, jak wyglądasz. Taka uśmiechnięta dziewczyna, ciemne włosy, kitka, grzywka, legginsy i tunika? Jeśli tak, to widziałam Cię jakiś czas temu w Vitro - wychodziłaś z mężem i małą królewną z gabinetu. Chyba miała czerwony beret i legginsy w panterkę? Śliczna mała. Kciuki za Ciebie i za mnie. No i za wszystkie pozostałe dziewczyny. UDA SIĘ!!!!!!
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 12:23
                Holliwood już Cię uwielbiam za te długie i dokładne opisy smile

                No i trzymam piastki mocno zacisniete za Was
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 12:30

                  Jejku dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę. Robicie już transfery, wyznaczacie bety, prawie każda z Was ma już po 1 dziecku. A ja 10 lat bezskutecznych starań, 7 dni stymulacji menopurem i brak pęcherzyków, sam drób. Od 2 dni mam zwiększoną dawkę z 150 na 300 i dalej nic nie czuję aby coś rosło sad Już sobie nawet myślę, że pomylili w labolatorium mój wynik amh. Może ja jakiś ewenement jestem ?
                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 12:35
                    Flisa, Kochana, wierzę, że i u Ciebie to szczęście zawita. Widocznie Twoje sprzęty potrzebują więcej paliwa na rozruch.... Zobaczysz, że piątkowe usg pokaże nudne morskimi w ilości znacznej. A jak dziewczyny opisywały odczucie rosnących pecherzykow?
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 12:40
                      Usg pokaże Nudne Morskimi? A co to? Właśnie dziewczyny od kiedy czułyście rosnące pęcherzyki?
                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 13:12
                        Oczywiście cudne pecherzyki.
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 13:18
                          Flisa3 mi jak rosły jajeczka to czułam kłucie w jajnikach szczególnie przy siadaniu smile i działo sie to pod koniec stymulacji, także spokojnie.
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 13:24
                            A pod koniec stymulacji to znaczy ile dni przed?
                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 13:38
                              Gdzieś 3, 4 dni przed, moja stymulacja nie pamietam dokładnie ile dni trwała jak bede w domu to sprawdzę i Ci napiszę, spokojnie moze tez byc tak, że nic nie poczujesz. Kiedy masz kolejną ocenę?
                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 13:56
                                A ja mam dziś takie uczucie jak przed owulacja
                                • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 15:12
                                  Leo-sia - gdyby nie mała, w ogóle nie zwróciłabym na Ciebie uwagi, bo jakoś nie zapamiętuję ludzi. Ale malutka słodka i nie mogłam na nią się napatrzeć. I jeszcze rzuciło mi się w oczy, że obie byłyście w panterkę ubrane wink

                                  Flisa3 - ja po prostu się pewnego dnia obudziłam z bolącym/kłującym brzuchem. Później czułam mojej jajcory cały czas. Lekarz mówił, że to prawdopodobnie dlatego, że taka szczupła jestem.

                                  No, Dziewczyny - musi mi się udać, bo nie mam mrozaków crying Było tak pięknie, a wyszła duuuuupa, jak zawsze sad
                                  Tłumaczymy sobie z mężem, że to natura podjęła za nas decyzję, zwalniając nas z obowiązku decyzji, co zrobić z ewentualnymi zarodkami, jeśli pierwsza próba wypali. Chcieliśmy mieć 2 dzieci, w porywach 3 (gdyby została nam jeden mrozak na pewno byśmy po niego wrócili), a teraz musi wyjść, żeby była ta idealna 2 smile Trochę trudno jest myśleć mi teraz pozytywnie, ale do wieczora muszę się z tym uporać. Zaraz córeczka wraca z przedszkola a wieczorem mamy sobie zorganizować rodzinny wieczór filmowy i oglądać z nią bajki długometrażowe.

                                  Leo-sia - ja się trzymam zaleceń Sienkiewicz. Powiedział, że mam testować za 2 tygodnie i tak zrobię. Mam nadzieję, że będę płakała z radości.
              • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 14:38
                Ja tez dziewczynki juz posmiledzekujeam ze pamietalyscie.
                Holliwood ta dziewczyna ktora opisujesz to jasmile))bylismy z męzem i malutka rzeczywiscie jakis czas temu w vitro i strasznie fajnie ze zapamietalas jak byla ubrana hihi.kiedy bedziesz robic test?ja chyba 11-go dnia
      • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 15:24
        Monruper - nas bylo tak. 2 razy byłam na monitoring u Bączka i zagadnęłam go o ICSI. Powiedział mi, że przy niepłodności idiopatycznej (tym bardziej, że już 1 ciąża i poród były) mamy wskazania do ICSI i on by za tym obstawiał. Kurzawa powiedział, że zdecyduje laboratorium.
        Po punkcji Ciepiela powiedział mi, że komórki piękne i nasienie super, więc będzie klasyczne IVF. Wtedy mnie strzeliło. Powiedziałam, że wg Bączka mamy wskazania do ICSI, a plemniki męża są leniwe. On na to, że laboratorium je podrasowało, a ja, że żołnierzom męża nie ufam i pewno zamiast biec do komórki na piwo po drodze skoczą i że chcę ICSI. Na to Ciepiela, że dobrze, będzie tak, jak chcę.

        Być może pomógł też fakt, że się z Ciepielą znamy, bo od 1,5 roku jestem jego pacjentką i tylko w związku z in vitro przerzuciłam się na Kurzawę (pani w rejestracji powiedziała mi , że Ciepiela nie może kwalifikować do programu, a widzę, że się to zmieniło). Gdybym miała podchodzić do procedury jeszcze raz, na rzęsach stanę, a doprowadzę do tego, żeby znowu było ICSI.
        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 15:50
          Ja ostatnim razem zrobilam 11 dnia i mysle ze dluzej nie wytrzymam ale moze dam rade i poczekam te 14 dnismilekochana a ty wtedy jakis czas temu tez bylas z coreczka?
          • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 15:59
            Leosiu - tamtego dnia byłam chyba bez córeczki. Pewności nie mam, bo na 2 wizytach, jakoś ostatnio, z nami była, bo nie miał się nią kto zaopiekować. Leżysz i się implantujesz? ja sobie powiedziałam, że do końca tyg. postaram się jak najwięcej leżeć, a później żyję normalnie - alkohol, - podnoszenie ciężarów (czytaj - córeczki wink i - bieganie, skakanie, seks. Trzeba jakoś wspomóc blastusia. Ja muszę wytrzymać do tego 14.11, chyba że wcześniej dostanę @.

            A Ty skąd jesteś, że masz 40 km do kliniki? Może ze Stargardu? Pytam, bo stamtąd pochodzę wink
            • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:14
              Tak, leze czesto i mam tak zamiar duzo lezec do soboty do rana.na 10 do pracy.Ja nie ze Stargardu tylko z gol.
              Dziewczynki bez wzgledu na wynik to ja chetnie sie z wami wszystkimi spotkam i mam nadzieje ze to wypalismile
            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:20
              Dziewczyny właśnie wróciłam od doktora. Mam po 5 jajeczek w każdym jajniku po 8 - 9 mm. Doktor powiedział, że jestem dosyć oporna na stymulację. No ale dobre i to, bałam się panicznie, że nic nie będzie. Najwyżej czeka mnie bankructwo przez ciągłe kupowanie leków. Ale najważniejszy jest cel. Pozdrawiam wszystkie
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:31
                Flisa, Kochany mój Kubusiu Fatalisto. A nie mówiłam, że będą cudne pecherzyki!? I co dalej? Teraz kolejny monitoring czy coś już o punkcji mówił?
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:37
                  Mam monitoring w sobotę u Sienkiewicza i w poniedziałek u profesora. O punkcji wspominał cos o końcu przyszłego tygodnia, chociaż to też trudno wyczuć. Dobrze, że jestem poumawiana co drugi dzień to będę pod kontrolą.
                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:47
                    Flisa bardzo sie ciesze i trzymam kciuki za sobote.Bedzie pięknie,zobaczyszsmile
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 17:58
                      Flisa, to może się na punkcji spotkamy, bo mi też coś wspomniał o końcu przyszłego tyg. A jak duże mają być te pecherzyki?
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 18:30
                        Gatewa, może i się spotkamy na punkcji wink Miło by było. Podobno pęcherzyk jest dojrzały jak ma przynajmniej 18 mm.
                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 18:35
                          O kurde! To giganty muszą być. Jak będziemy znały termin punkcji, to się zgrany. Póki co cieszę się, że Twoje leniuchy się ruszyły
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 18:40
                            A ja ciekawa jestem jak ty zareagujesz na tą dawkę małą. Fakt masz lepsze AMH od mojego, choć moje też jest podobno super i chyba mniej się stresujesz więc może u Ciebie będzie lepiej.
                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 18:57
                              Szczerze mówiąc, to ja tez nic nie czuję, więc patrząc na Ciebie i nasze podobne amh, zaczynam miec obawy. Dlatego pytałam, jakie to uczucie i w którym dniu stymulacji jest odczuwalne. No ale cóż, sobota sadny dzień. Będzie wiadomo co i jak.
                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 18:59
                                Najbardziej jednak boję się transferu i implantacji, bo mam silne tylozgiecie macicy i to może być problem sad
                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 19:06
                                  Gatewa, ale ja Ciebie nie chciałam broń Boże zdenerwować. Tylko po prostu ciekawa jestem jak u Ciebie to zadziała czy to po prostu ja jestem ewenementem. Zresztą Ty chyba dopiero 2 menopury wzięłaś to jak masz coś czuć. A ja mam podobno macicę w przodozgięciu. Średnio mi to coś mówi, ale trzeba podobno o tym mówić przy transferze w razie by jakiś obcy lekarz przyszedł.
                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 19:13
                                    Flisa wiem że nie chciałaś mnie zdenerwować, ale wiesz, wyobraźnia pracuje. A ja o tym tylozgieciu też mam trabic, gdyby obcy lekarz był na transferze, więc ja chyba też jakiś cudak jestem
                                    • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 19:40
                                      Dziewczynki spoko,ja tez mam tylozgiecie a poszlo dobrze.Troszke dluzej to trwalo jak u ,,normalnych"hihi ale jest ok
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 19:44
                                        Leosia serio? A przypomnij kto robił Ci transfer
                                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 19:51
                                          Dziewczyny, a o co chodzi z tymi tyło i przodozgięciami macicy? To jak powinno być prawidłowo? Bo ja się do tej pory tym nie przejmowałam.
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:00
                                            Z tego, co moja znikoma wiedzą mi podpowiada to żadne zgiecie nie jest do końca normalne. Tylozgiecie utrudnia dostanie się plemników. Ja przed ciążą czegoś takiego nie miałam. To syn mi tak macice powyginal
                                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:09
                                              A to łbuziak jeden smile a ja myśldałam że to normallne
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:15
                                                Oj mega lobuziak. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję poznać. No ale jakas patologia macicy to to nie jest
                                                • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:19
                                                  widze dziewczynki,że wszystko dobrze poszło i humorki dopisują smile i tak trzymać !!!
                                                  prawidłowo jest gdy macica jest w przodozgięciu smile
                                        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:32
                                          Serio serio getawasmileSienkiewicz mi robił transfer
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:35
                                            Leosia to poprawilas mi trochę nastrój.
                                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:46
                                              Ja miałam pęcherzyki w 8dc 23, 21, 19, 18, 16 a w 10 dc miałam punkcję. Ale ja miałam turbo dawkę gonal 300 od 2dc.
                                              Bardzo się obawiałam czy mi nie pękną pęcherzyki, bo wielkie przecież były i dojrzałe a musiałam jeszcze 2 dni czekać. Ale wyjęli wszystkie i dojrzałe.
                                              Nie ma co się martwić, lekarze wiedzą co i jak kontrolować. Bierzcie leki a będzie dobrze.

                                              W przyszłym tygodniu tylko 8.11 (piatek) mi pasuje. Umawiamy się ? w Gorzowie w Cafe Costa, albo kolejny tydzień już mam zdecydowanie luźniej. Dziewczyny?
                                              • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:49
                                                Ja tez chce do Gorzowasadhi
                                            • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:47
                                              Bedzie dobrze i dla twojej wiadomości niedługo będziesz w ciąży!
                                              Dziewczynki musze szczerze napisac ze myslalam ze mając córcie będe to wszystko troszkę mniej przezywac ale tak sie nie da...tak samo pragnę tego maleństwa jak pierwszego...
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 20:51
                                                Monruper wstępnie mi piątek pasuje, ale potwierdze w sobotę, bo coś doktor mówił ewentualnie o punkcji w piątek. Wtedy też umówimy godzinę

                                                Leosia, ja mam dokładnie tak samo..... sad
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 31.10.13, 21:42
                                                  I masz babo placek. Miał być Szczecin, jest Gorzów.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 07:45
                                                    I szczecin będzie!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 08:41
                                                    Ja się piszę o tu i tu smile
                                                    Miłego dnia dziewczyny, Iskireczka myślimy pozytywnie!!!
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 09:05
                                                    ja moge iść na lody od 18 listopada,bo mam urlop,uczcić ciążę monkask,a i fliska i gatewa już będą po transferach,a może nawet już będą po betach,no i leo-sia i iskiereczka i holliwood też już będą wiedziały co i jak smileja będę w trakcie ,ale co mi tam smile,monruper jak byś chciała do szczecina to też by było miło smile,a chciałam iść do castelarii,bo to najbliżej kliniki jest...
                                                    do gorzowa to mam za daleko niestety sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 09:09
                                                    Napewno wszystkie na lodach się spotkamy w szczecinie, zgodnie z pierwotnymi ustaleniami. Niezależnie od tego, gdzie i kiedy będą lody polowinkowe

                                                    Iskiereczka czekamy na wyniki ponownej betki i sciskamy za meeeeega wysoki wynik
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 10:24
                                                    Ja jak cos w Szczecinie bardzo chetnie sie spotkam.Dacie tylko znac i sie dostosuje.Kurcze tak siedze w domku,odpoczywam i caly czas myslę o tym czy sie uda itd...ciesze sie ze jutro ide do pracy to moze szybciej zleci te dwa tygodnie.
                                                    Iskiereczka jutro beta musi byc wielkasmileWszystkie trzymamy kciukismile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 10:50
                                                    Leosia ja podobnie po transferze zamierzam chodzić do pracy. Co prawda trochę na pół gwizdka, ale żeby nie zwariować od myślenia i czekania
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:00
                                                    Widzę, że nie próżnujecie i dzisiaj i wpisy od bladego świtu już są smile Nawet w ten mroczny dzień. No ale świadczy to o tym jakiej wagi sprawa jest. Ja też o niczym prawie innym nie myślę. Swoich jajek dalej nie czuję sad A marzę już naprawdę aby coś się zaczęło dziać. A odnośnie chodzenia do pracy po transferze to tak sobie myślę, że najbardziej bałabym się wirusów, które są przecież wszędzie, taka pora roku. A wy się nie boicie dziewczyny?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:13
                                                    Pomimo wielu obowiazków i dzisiejszego dnia moje myśli krążą głównie wokół jednego, stąd moja aktywność. Flisa, najważniejsze że koraliki się pojawiły. Ja tez nic nie czuję ale mam nadzieję, że paczkuja. Flisa, a który dzień menopuru dziś u Ciebie? I czy dokupywałas już menopur?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:35
                                                    Gatewa, menopur biorę od poprzedniego czwartku sad Od wtorku zwiększoną dawkę. Oczywiście, że dokupowałam menopur bo to takie małe badziewie jest. I jeszcze się zanosi, że chyba trzeci będę musiała dokupić. Istne bankructwo mnie czeka sad Nie ma lekko.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:42
                                                    flisa ja tez sie boje ze sie przeziebie ale nie zamkne sie w domu na 2 tygodnie.Bede na siebie uwazac i pracowac dziennie 4 godz.U mnie nawet corcia moze zlapac ze zlobka jakiegos wirusa takze nic nie zrobie jak cossad
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:47
                                                    Leosia, zrób sobie taką miksturę: cebula pokrojona w talarki, zmiażdżony czosnek, cytryna, zasyp cukrem, miodem to puści super uodparniający sok. Serwuj całej rodzinie na wieczór po 2 łyżki. smile Polecam wszystkim
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:50
                                                    Ok dzieki,tak zrobiesmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:50
                                                    Ja tez skorzystam z przepisu na miksture Flisy. No i obawiam się, że z moimi jajnikami może być podobnie sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:51
                                                    Flisa a dokupowalas całą fiolke menopuru czy takie pojedyncze? Ile zapłaciłas?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:54
                                                    Całą fiolkę, bagatela 1620 polskich złotych. A teraz idę na spacer z mężem, miłego dnia dziewczyny.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:55
                                                    Bedzie ok.A co powiesz na to ze ja nic specjalnego nie czulam a mialam bardzo duzo ladnych pecherzykow?bedzie dobrze!!!smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 11:58
                                                    Ok już nie dziele włosa na czworo. Jutro się okaże
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 13:06
                                                    flisa ile w sumie wydałasś juz na leki bidulku ?sad
                                                    i jeszcze jak bys mogla podać jakieś proporcje do tej zalewki to byłabym wdzięczna,bo tak na oko to ja nie umiem,bo nie wiem nawet jak to powinno smakowac,czy wyglądać i w jakim naczyniu to zrobic smile?...też ide na cmentarz pospacerować,znicza zapalic
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 13:46
                                                    Zostałam sama. M. z córcią poszli na spacer do lasu, a ja poleguję. Dziś zdecydowanie gorszy dzień. Nawet rano popłakałam - zupełnie bez powodu.

                                                    Jestem zła, że wzięłam zwolnienie, bo myśli mnie dobijają. Tłumaczyłam sobie, ze mam dużo stresującej pracy, to zostanę w domu, żeby dzieciolkowi dopomóc, a teraz wariuję. Ja z tych, co lubią pracować.

                                                    Wczoraj Ciepiela napisał mi smsa, że mam się nie denerwować brakiem mrozaków, bo statystycznie z 1 podejścia do procedury jest 1 dziecko. Kochany doktorek.

                                                    Nie pojechaliśmy na cmentarza (mamy rodzinę w innym mieście), żebym mogła wypoczywać. A mi to polegiwanie już bokiem wychodzi. Zrobiłam już 2 prania, bawiłam się z córeczką u upiekłyśmy babeczki-duszki i leżę, leżę... a czarne myśli mnie nie odstępują. I gdzie jest moja pewność, że się uda - ja się pytam?

                                                    My nikomu nie mówiliśmy, że podchodzimy do procedury. W pracy straciłabym szanse na awans (bo przecież niedługo pójdę na zwolnienie - tak pewnie pomyślą). Kilku koleżankom powiedziałam, że mamy problemy z zajściem w ciążę i że się leczę. Wspomniałam, że będę miała diagnostyczną punkcję jajników, bo szukają u mnie przyczyny. Szefowej powiedziałam tylko o punkcji, bez opowiadania o niepłodności. Pewnie i tak do niej dojdzie. Zwłaszcza, że zwolnienie z pieczątką.
                                                    Rodziny również nie wtajemniczaliśmy. Nie dlatego, że się wstydzimy, czy boimy, że nie zrozumieją, ale dlatego, że chcemy sobie oszczędzić telefonów z pytaniami, jak się czuję, kiedy testuję, a dlaczego nie wcześniej (tak było przy pierwszej inseminacji, o pozostałych już nawet nie wspominaliśmy, tylko niedawno, że było ich prawie 4). O wszystkim dowiedzą się dopiero, jak już będę w ciąży.

                                                    Ja również myślałam, że starania o drugie dziecko pójdą spokojnie i na luzie. Tak było do wczoraj. Mówiłam sobie, że co będzie, to będzie - ja swoją wymarzoną córeczkę już mam i właśnie teraz, gdy ma już 3 latka, jest naprawdę pięknie. A dzisiaj pomyślałam, że może się nie udać i zaczęło mi zależeć, jak za pierwszym razem. Tym bardziej, że do wypieków użyłam foremek, które kupiłam w dniu pierwszej inseminacji, a w jej pomyślność bardzo wierzyłam.

                                                    No to się wyżaliłam. Niestety, prócz męża, o wszystkim wiecie tylko Wy, więc tylko Wam mogę pomarudzić wink

                                                    A wirusy? Są wszędzie. Moja córka właśnie zaczyna katar, a mąż też kicha. Tylko czekam, kiedy i mnie złapie.

                                                    A kto teraz testuje? Jaka jest kolejność?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 14:24
                                                    Ja tez za chwilke zostane sama w domku bo maz z córcią wybieraja sie do moich rodzicow na obiadek..a ja leze
                                                    U nas wiedza tylko moi i męza rodzice.W pracy nikt nie wie.Najlepsze kolezanki wiedzą tylko ze bardzo pragnę drugiego dziecka.Nic więcej.
                                                    Dzisiaj jeszcze sobie odpoczywam a jutro do pracy ale na spokojnie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 14:26
                                                    Kiziamizia na opakowaniu jest dokładnie wszystko napisane a strzykawki pomierzone więc nie ma problemu

                                                    Holliwood u mnie jest podobnie. Poza M wie tylko mama i siostra. I też chodzi mi wyłącznie o spokój i brak potoku pytań kierowanego do mnie, a przez to mniej stresu.

                                                    Trzymajcie się dziewczynki, musimy być silne, chociaż dzisiejszy dzień depresyjnie na mnie działa.....
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 15:26
                                                    Kizia; ja to robię w dużym słoiku. Z 4 - 5 cebul, 2 ząbki czosnku, sok z cytryny, cukier, miód. To wystarcza gdzieś na tydzień. Na leki wydałam już 4200 i to jeszcze najprawdopodobniej nie koniec. Ja w pracy powiedziałam, niby wszyscy się cieszą i trzymają kciuki.
                                                    Dziewczyny ja do dzisiaj rana nie myślałam, że jakaś sprawa może przyćmić obecny temat, a jednak dziś tak się stało. In vitro chwilowo zeszło na drugi plan. Stało się coś bardzo emocjonalnego dla mnie równie jak in vitro. Nieprawdopodobne.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 17:07
                                                    flisa a co tam sie zadziało takiego,mam nadzieje ,że dobrego ???...nie chce być upierdliwa,ale ile cukru,miodu i cytryny smile ?...a na leki to rzczywiście dużo już poszło,bardzo
                                                    gatewa ja nie wiem o czym ty piszesz do mnie,bo ja pytałam o przepis na zalewajke z cebuli big_grin...hihihi
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 17:18
                                                    Kiziamizia, ja jak zwykle zakrecona

                                                    Flisa gadaj ino szybko, o co kaman
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 18:02
                                                    smile Aleście się dogadały z tą zalewajką. Kizia ja daję na oko ( nie zastrzyki oczywiście ). A to co się wydarzyło na forum się nie nadaje. Nie to nie jest nic złego ale coś bardzo emocjonalnego.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 18:10
                                                    No to żeś Flisa zasiala zamęt w mojej głowie.... Nie ma co, jest o czym myśleć. Coś z M? Uchyl choć rabek
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 18:17
                                                    Poznałam dziś kogoś na cmentarzu kogo powinnam znać już 30 lat. Kogoś kto powinien być mi bliski a nie jest.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 19:10
                                                    To nie ciągnę Cię już za język, ale cieszę się, jeśli to ktoś bliski Ci i może sprawić, że będziesz szczęśliwsza
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 19:29
                                                    Poprostu złapałam się na tym, że całkowicie przestałam myśleć o in vitro a to do dnia dzisiejszego było niemożliwe. No ale teaz już myślę znowu...... myślę, i boję się o moje pęcherzyki. Dalej nic nie czuję.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 19:48
                                                    Nie Ty jedną. Myślałam, że podejde do tego na luzaku, a tymczasem im bliżej, tym bardziej swiruje. Też niestety boję się o pęcherzkyi. No ale jutro coś już będzie wiadomo
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 01.11.13, 21:58
                                                    Ale tu dzisiaj cisza... Mam nadzieję, że to wyłącznie cisza przed burzą...ciąż!

                                                    Dobrej nocy Koleżanki
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 11:01
                                                    czesc dziewczyny smile,jak nastroje,jak samopoczucie po transferach ??? smile
                                                    flisa byłaś na ocenie?...urosły leniuchy ??? wink
                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 18:02
                          Iskiereczka co dalej?
    • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 11:51
      Flisa3 - no to niech się u Ciebie jak najlepiej i po Twojej myśli układa.

      Nastroje? Tak trochę nijak i do bani. Wsłuchuję się w swój organizm i nie czuję nic. Do tej pory czułam "kluchę" w brzuchu (zaczęło się od stymulacji) i bolały mnie sutki. Dzisiaj w brzuchu nie czuję nic. Sutki są nadal wrażliwe. Mam zdecydowanie za dużo czasu do rozmyślania.

      Dziewczyny, nie ma się czym martwić, że nie czujecie jajeczek. Naprawdę każdy organizm jest inny. Ja, gdy byłam w ciąży, czułam się jak na okres, cały czas biegałam do toalety, by zobaczyć, czy to już. Więc tłumaczę Wam i sobie - bez nerw!!!!!

      Powodzenia!!!!

      A wiecie, co moja córeczka dzisiaj zrobiła? Ponieważ cały czas poleguję, córcia angażuje mnie do zabaw stacjonarnych. Dziś wycinałam jej laleczki z papieru. Był tatuś, mama, ona i jeszcze jedna laleczka, którą P. położyła mi na brzuchu, pod koszulką i powiedziała, że lala jest brzuszku nie na niby, tylko naprawdę wink No, oby, bo marzę o drugiej córeczce. Nawet podczas pnkcji mówiłam Ciepieli, żeby tam w labie zapładniali tylko różowymi plemnikami wink
      • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 12:09
        Ja dzisiaj tez mam doła bo o 5 rano obudził mnie potworny ból głowy,ale to straszny.Meczyłam sie 2 godziny...pozniej chwile sie przeszłam przed domkiem i juz było lepiej ale bol był nie do wytrzymaniasadJa tez w brzuszku nic specjalnego nie czuje ale z drugiej strony ostatnim razem tez nic nie czułam...jeszcze troche i się dowiemy co i jakwinkPrzeciez to jeszcze 11 dni do betkismile
        Holliwood hihi to ja tak samo mowiłam do Sienkiewicza ze prosze mi tam wybrac córcię hehe.Tez marze o drugiej córeczce ale jak będzie chłopiec to tez bede przeszczesliwa.
      • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 12:10
        no pogoda dziś taka melancholijna,że rzeczywiście może byc cięzko z dobrym nastrojem,ale ja lubie taka jak siedzę w domku i nie muszę nigdzie wyściubiać nosa,aczkolwiek mam zamiar popołudniu znów na cmętarz wyruszyć ,pospacerować w deszczu troszkę,bo wieczorkiem to tak ładnie jest jak się te znicze palą,a ty holiwood za dużo nie leżkauj i nie myśl bo to wcale nie pomaga podobno,po transferze normalnie trzeba funkcjonowac,wiadomo...ciężarów nie dżwigacć i maratonów nie biegac,ale normalnie smile
        gatewa kiedy ocena?
        monkask jak u ciebie samopoczucie ?
        • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 12:12
          dziewczyny ja mam chłopaka i teraz też bym chciała dziewuszke śliczną smile
    • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 12:39
      iskiereczka a ty bete miałaś powtórzyc !...co tam u ciebie kochana ???...pisz!!!
      • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 13:06
        Kiziamizia - widzisz, istnieje teoria, że 3 dni po transferze są kluczowe i najlepiej wtedy wypoczywać i ja się do tego zastosowałam. Nie zaszkodzi, a może pomoże. Ja lubię mieć pewność, że zrobiłam wszystko, co możliwe. Od poniedziałku będę funkcjonowała normalnie. W miarę normalnie
        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 13:21
          Mi kekarz kiedys mowil ze zarodek 5 dniowy zagniezdza sie w ciągu 48 godzin wiec ja juz dzisiaj wstalam i normalnie funkcjonuje tylko wszystko robie spokojniej
        • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 13:26
          nie wiem czyja to teoria(podejrzewam ,że forumowiczek innych),ale na pewno nie lekarzy smile,leżenie po transferze w żaden sposób nie zwiększa szans na zagnieżdżenie zarodka,niestety sad
          • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 13:48
            Kurcze ja rzeczywiscie ne mam pojecia czy to pomaga ale tak robie jak pisala holliwood,nie zaszkodzi .Chociaz naprawde moze to nie pomoc i moze nic z tego nie wyjsc...ja tak czy siak mialam wolne w pracy
            • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:06
              chodzi mi o to,żeby nie powielać kolejnych mitów o invitro,bo nie każda z dziewczyn może pozwolić sobie na leżenie po transferze i musi zasuwać do pracy,a naczyta się tu,że inne leżą i potem się stresuje niepotzrebnie,że źle robi itp. i ten stres jej bardziej zaszkodzi niż praca.Czytałam o ostatnich badaniach przeprowadzonych w hiszpanii w 2013,gdzie kobiety po transferze podzielono na dwie grupy po 100 w jednej i jednej grupie kazano leżeć po zabiegu a drugie sto miało prowadzić normalny tryb życia i co się okazało ? ...w pierwszej grupie uzyskano 50 ciąż,natomiast w drugiej 68...oczywiście nie wiadomo ile w tym przypadku,ale to kolejny dowód na to,że leżenie to mit.Ja akurat będę mogła pozwolić sobie na to,żeby pobyć w domu po zabiegu,ale zamierzam prowadzić normalny tryb życia,no chyba,że sie nie wyrobie z tym dojrzewaniem itd i mi sie urlop skończy ;/...oczywiście dziewczyny wypoczywajcie jak możecie,nie pomoże,nie zaszkodzi smile
              • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:10
                a wogóle tak czy siak ...UDA SIĘ !!!
            • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:07
              No, Kiziamizia, może i forumowiczek. Gdzieś mi w głowie zostało i nie mam pojęcia, skąd to wiem wink Zobaczymy, jak Ty po swoim transferze będziesz robiła, hiii.....
              Ja z tych b. dynamicznych jestem i nienawidzę być w bezruchu, ale teraz... za bardzo mi zależy.

              Leo-sia - skoro 48 godzin, to u mnie się skończyło o 10.25 smile Mi Sienkiewicz po transferze też coś wspominał o 2 dobach.

              Tak naprawdę to myślę, że o wszystkim decyduje natura. My, co najwyżej, możemy jej tylko nie przeszkadzać.
            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:24
              Hej dziewczyny!
              Kiziamizia u mnie wszystko super. Dzisiaj dla pewności zrobiłam sobie test sikany hihihihi i wyszły dwie kreski, ciszę sie bardzo, i jeszcze do mnie to nie dociera smile M sie śmiał, ze robię test, a co tam niech bedzie na pamiątkę. Juz bym chciała mieć wizytę, to dopiero 13stego. Niestety nasz los jest juz taki, że ciagle niecierpliwe dane nam jest czekać na kolejny etap, począwszy od wyciszania, stymulacji, punkcji, transferu, bety ..........tu etapów jeszcze nie znam, aż do porodu i pewnie to tez przejście do innych oczekiwań smile.
              Leo-sia i Holiwood ja tym razem,a przypomnę, że był to mój 5 transfer, byłam na zwolnieniu i większość czasu leżałam, wcześnie robiłam rożnie, wydaje mi sie, ze na to nie ma przepisu smile. Wierze, ze Wasze bety wyjada pozytywnie, trzymam kciuki.

              Iskireczka jesteśmy z Tobą czekamy ja jakiś znak z Twojej strony, odezwij sie kochana !!!

              Gatewa ja raczej na ta chwile do pracy nie wracam także jeśli chodzi o spotkanie to ja sie do Was dostosuje.

              Przez pogodę no i ciąże ciagle śpię i siusiam smile

              Pozdrawiam Was dziewczyny
              • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:33
                monkask ciesze się,że u ciebie wszystko dobrze kiss a test na pamiątke też zrobię jak się uda smile,nudności i wymioty na razie nie męczą,to dobrze,ale wszytsko przed tobą tongue_out,odzywaj się częściej,żeby nas tu pazarażać wirusem ciążowym smile i czekamy na wieści z usg smile,dbaj o siebie kiss
                • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:41
                  No wlasnie monkask prosimy tu przesylac wirusy ciążowe bo my tu je chetnie przyjmuemysmile
                  No i zdrowka zycze Wamsmile
                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:48
                    Holliwood a ja weszłam o 11:25 takze tez juz minelo te 48 i fajnie bo akurat jak usiedlismy w vitro z mezem przed 11 to ty wychodzilas z męzem juz posmile
                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:55
                    Przesyłam wirus z całego serca niech każda z Was go złapie.

                    Przypomniała mi sie jedna rzecz, mianowicie jak dr B skończył nasz transfer wstał by nam życzyć powodzenia i sie pożegnać i właśnie w tym czasie dostał SMS-a. Na jego twarzy zagościł tak promiennym uśmiech, że wyrwało mi sie i zapytałam czy to ktoś komu właśnie sie udało, a on na to, że Tak smile. Dziewczyny to sie rozprzestrzenia nie tylko kropelkowo ale rownież przez łącza i satelity no i na szczęście nie ma na to szczepionki smile buziaki
                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:50
                  No i jestem po usg. W każdym z jajników po 5 pecherzyków, każdy z nich po 9 mm. Doktor powiedział że jest idealnie i poziomu leków nie zmieniał. Uffff... Ulzylo mi.

                  Monkask przed Tobą nowe doznania... Wspaniałe doznania. Zazdroszczę Ci (ale tak pozytywnie) i mam nadzieję że niedługo do Ciebie dołączę. Z niecierpliwością czekam na info o Twoim usg

                  Holliwood, Leosia ja w pierwszej ciąży byłam mega aktywna i teraz nie zamierzam leżeć jak kot, bo z nudow i nadmiaru myśli bym zwariowała. Dwa dni po pewnie odsapne ale potem do działania. Zwolnienie wezmę, bo mam bardzo stresujaca pracę, ale będę i tak do niej chodzić

                  Iskiereczka czekam na dobre wieści od Ciebie

                  Flisa, jak kontrolny monitoring?
                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:54
                    nooo,gatewa...wspaniałe wieści...gratuluje smile...tak trzymać !!!
                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 14:54
                    Nio niestety niebo placze a ja z nim, ciaza biochemiczna.......
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:04
                      Iskiereczka Kochana, tule Cię mocno i moich ramionach...
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:05
                      U mnie brak odpowiedzi na stymulację. Brak pęcherzyków, sam drób. Doktor powiedział, że to się zdarza niezwykle rzadko. Ostateczna decyzja zapadnie w poniedziałek. Wiem już swoje. Koniec marzeń, koniec................. wszystkiego.
                      • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:16
                        flisa ...ty też ???...sadsadsad...co za dzień dzisiaj ....to ja ciebie też mocno przytulam i też płacz ile wlezie,jeśli to tobie pomaga,bo mi pomaga jak się wyryczęsad,ja mam takie pieprzone przeczucie ,że mi sie też to przydarzy(sorry za wyrażenie)...to ja sie z wami łaczę i moge z wami popłakaćsad,bo dziś dzien taki melancholijnysad...flisa ale czy to już koniec?a czy następna stymulacja może byc inna,albo czy np.nie robi sie na cyklu naturalnym wtedy ???co lekarz powiedzial?
                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:24
                          Wiedziałam, że in vitro moze się nie udać, ale chciałam to zrobić aby choć przez chwilę w życiu mieć zarodek w brzuchu, 10 lat starań zrobiło swoje z moją psychą. Ale widocznie i na to nie zasługuję. Nie będzie punkcji, nie będzie transferu, nie będzie testowania, nic nie będzie. A przecież miałam takie dobre wyniki i rozchodziło się o nasienie.
                          NIE DLA PSA KIEŁBASA.
                          • kiziamizia30 Re: Szczecin-inv 02.11.13, 15:31
                            flisa jasny gwizdek...to nie jest jeszcze koniec...www.novum.com.pl/pl/pacjent-w-trakcie-leczenia/zaplodnienie-pozaustrojowe-i-embriotransfer/stymulacja-hormonalna/3/...przeczytaj to prosze kiss
                            • kiziamizia30 Re: Szczecin-inv 02.11.13, 15:33
                              i wogóle przenieś sie do sienkiewicza albo do bączkowskiego,coś mi ten ciepiela wydaje sie mało doświadczony jesli chodzi o in vitro i ktoś tu pisal nawet,że mial nie kwalifikowac do in vitro,ale sie zmienilo
                              • flisa3 Re: Szczecin-inv 02.11.13, 15:39
                                Kizia ja właśnie u Sienkiewicza byłam. To on mi wylał zimny prysznic na głowę. A komórkami dawców nie jestem zainteresowana.
                                • kiziamizia30 Re: Szczecin-inv 02.11.13, 15:43
                                  ale ciepiela był prowadzącym chyba uncertain...nieważne a co powiedział nieczuły sienkiewicz w takim razie ???
                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:51
                                    flisa...przeczytałaś linka???...mmasz tu jeszcze linka do wątku na którym możesz zadać pytanie lekarzowi,to,że jeden ci coś naopowiadał nie znaczy ,że tak jest,w takich sytuacjach trzeba zasięgnąć opini innych lekarzy...forum.gazeta.pl/forum/w,191,147790571,147790571,Zadaj_pytanie_ginekologowi_Ekspertowi_nOvum.html...kiss
                                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 16:49
                                      Iskireczka pamiętaj, że to nie koniec, jesteś młoda, silna. Nie ma co długo rozpoczac wiem, że to jest mega tąpnięcie, które ścina człowieka z nóg, ale wierz mi trzeba sie podnieść pojąć ta walke jeszcze raz z wiara na sukces. Wiem co mowię bo po czwartym transferze stwierdziłam, że ja nie bede miała dziecka bo mi sie nie uda. Jednak ta myśl była dla mnie niedozniesienia, zadzwoniłam do koleżanki, która kiedyś wspominała, że zna dziewczynę, której udało sie za pierwszym razem u dr B. Zadzwoniłam do tej kobiety, podczas rozmowy zasisla w moim sercu iskierkę wiary i nadzieii, podczas rozmowy płakałam ona ciagle powtarzała, że rozumie, że jest ze zmną. Dzięki niej podjęliśmy kolejną próbę jak widać udaną. Kochana trzeba wierzyć i próbować bo prędzej czy poźniej szczęście należy się każdemu człowiekowi i Tobie też.

                                      Flisa poczekaj jeszcze do poniedziałku, czy lekarz powiedział Ci w czym tkwi problem ? Mój wcześniejszy lekarz, który robił mi pierwsze i drugie in vitro tłumaczył mi, że każdy cykl jest inny w sensie predyspozycji organizmu i ja wiem, że to jest prawda bo za pierwszm razem miałam tylko jeden zarodek, potem miałam sześć i teraz trzy więc jeśli Ci teraz nie wyjdzie co oczywiście nie jest przesadzone to jednak bym Ci poleciła dr B. Jest super to jest lekarz z powołania Kiziamizia moze Ci to potwierdzić. Jeśli chodzi o tę kiełbasę to moje psy dostają to moze niefortunne ale wierz ze ty tez dostaniesz swój promyczek.
                                • monruper Re: Szczecin-inv 02.11.13, 17:13
                                  Flisa kochana jak to możliwe, przecież pisałaś " Mam po 5 jajeczek w każdym jajniku po 8 - 9 mm"
                                  Były jajeczka i przy stymulacji powinny nadal być !! coś tu lekarze namieszali.
                                  Widziałaś na usg 31.10 i dzisiaj te jajeczka w jajniku, lekarze pokazują czarne kropy. Zła jestem aż na to co się Tobie przydarzyło, strasznie mi smutno crying 3maj się dzielnie i zastanów na spokojnie co teraz.
                                  Iskiereczka Tobie także musi być ciężko, przykra wiadomość.

                                  Gatewa opcja piątku i spotkania (Gorzów) wchodzi w grę czy może wtorek, bo mi się po południe wyklarowało we wtorek. Monkask pasuje wtorek po południu np.16ta ?

                                  Się też nad lekarzem zastanawiam, podopiecznym Ciepieli się jakiejś udało? Iskiereczka przypomnij kto Cię prowadził.
                                  • flisa3 Re: Szczecin-inv 02.11.13, 17:42
                                    Monruper, dzięki za współczucie. Tak było faktycznie w środę z tymi jajeczkami. Widocznie doktor chciał mnie pocieszyć po tragicznym monitoringu z wtorku i mi coś tam napokazywał abym się nie martwiła. I tak to właśnie mi opisywał. Dziś podobnie jak we wtorek sprowadzono mnie na ziemię. Naprawdę nie wiem co mam dalej zrobić ze swoim życiem, to była cała nadzieja.
                                    • monruper Re: Szczecin-inv 02.11.13, 21:42
                                      Flisa jak Ci pokazywał znaczy, że były. Przecież je pomierzył, wpisał Ci w kartę stymulacji? Nie powinien Cię oszukiwać! by nastrój Ci polepszyć. Przecież to hormony ładujesz w siebie.
                                      Wiem, czytałam, że nie zawsze organizm odpowiada na stymulację i jeśli tak było w Twym przypadku powinnaś od razu wiedzieć. Konsultowałaś z Ciepielą? co teraz zamierzasz.
                                      Wkurza mnie to. Byłam pełna nadziei, że uda się Tobie, że mimo Twego pesymizmu i wątpliwości wszystko pójdzie pomyślnie. (_!_), że się tak wyrażę.
                                      kiss Buziaki flisa, przemyśl wszystko, nie odpuszczaj, nie rezygnuj z marzeń.
                                      • gatewa Re: Szczecin-inv 03.11.13, 08:22
                                        Flisa w pełni zgadzam się z Monruper. Przecież to niemożliwe, żeby pecherzyki najpierw były, a potem poznikaly. Czy określenie "drób" oznacza, że nie urosły od wcześniejczego usg? Też uważam, że lekarz powinien być wobec Ciebie szczery i uprzedzić o wszelkich możliwościach. Przecież te hormony to mega obciążenie dla organizmu....... Koniecznie idź do Ciepieli
                    • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 15:08
                      iskiereczka kochana kiss...popłacz sobie,wypłacz sie sad,następnym razem sie uda...napewno,monkask nie zdążyła cie zarazić smile,zobaczysz ,że w koncu sie uda...musi,wierz w to kiss...jestem z tobą i przytulam,a ty płacz ile wlezie,jeśli ma pomóc
                      • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 16:53
                        Flisa3 - może jeszcze da się Tobie jakoś pomóc? Może następnym razem będzie lepiej?

                        Iskiereczko - przykro mi bardzo. Ale może warto spojrzeć na to z innej strony - że jakoś zaskoczyło i coś się zadziało.

                        Dziewczyny - nie warto tracić marzeń. Moja sąsiadka 12 razy poroniła, zanim urodziła śliczną córeczkę, która ma teraz 22 lata. Oczywiście wszystko w miarę rozsądku i możliwość psychicznych.

                        Leo - sia - tak, w czwartek przed 11 to my wychodziliśmy "po wszystkim". Przyglądałam Ci się i powiedziałam mężowi, że to musisz być TY i że Ciebie widzieliśmy w Vitro z córeczką. Nie zaczepiałam, bo na forum byłam tylko 1 dzień i nie miałam śmiałości.

                        Monkask - tak, jak pisałam, o wszystkim decyduje natura, ale warto jej trochę pomóc, a na pewno - nie przeszkadzać smile
                        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.11.13, 19:32
                          Flisa strasznie mi przykro,az mi się chce płakaćsadMoze jeszcze jest szansa...?Jakies inne leki moze...
                          Iskierka współczuję strasznie mocnosad
                          Dzisiaj naprawdę duzo smutnych wiadomoscisad

                          Holliwood wiem ze to Ty hiwinkTez patrzyłam troszkę i również do męża mówiłam że to pewnie Tysmile))I rozsmieszyło mnie ze napisałas ze nie zaczepiałas mnie bo nie miałas smiałosci bo ja tez nawet chciałam ale się wstydziłamsmile)))
                          • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 12:45
                            Czesc dziewczynki.Ja mam dzisiaj mega dołasadWczoraj na wieczór złapał mnie mega kaszel.Trwało to z pół godziny i prawie wyplułam płuca.Pozniej przeszło...Teraz nie robię sobie za bardzo nadziei bo wiem ze mogłam sobie jak cos bardzo zaszkodzic.Kurcze smutno mi strasznie ale co zrobic,takie zycie
                            Holliwood kochana napisz mi czy ten 14 dzien to liczysz ze bedzie środa czy czwartek?Chodzi mi o to czy transfer liczysz jako pierwszy dzien???
                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 13:40
                              Płaczę już drugi dzień i nie widzę sensu życia. Dziś pojawiło się u mnie pełno śluzu owulacyjnego i nie wiem o co chodzi. Może popękały te małe co były? Czy wy dziewczyny miałyście taki śluz podczas stymulacji?
                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 14:14
                                Też mam dzisiaj mokry dzień, popłakuję sobie.
                                Śluz to pewnie normalna sprawa, także miałam. Nie powinny Tobie popękać pęcherzyki, jeśli są niedojrzałe.
                                Flisa rozmawiałaś z Ciepielą?, przestałaś brać leki? Musisz się 3mać.
                                Z drugiej strony skoro czujesz śluz owulacyjny to wykorzystaj na przytulanie się z mężem. Jemu pewnie także jest ciężko.
                                pozdrawiam serdecznie i wiem co czujesz, lekko nie jest.
                                monruper
                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 14:27
                                  Leki jeszcze dzisiaj wezmę bo jutro jeszcze ostatecznie krew i monitoring i ma zapaść decyzja. Nie wiem komu ufać. Dr Ciepiela widział w czwartek pęcherzyki 8 - 9 mm, wczoraj Sienkiewicz nie widział. Tak też mam wpisane w karcie monitoriwania. Ja do Sienkiewicza zawsze miałam pecha jak jestem u niego wszystko jest źle. Mój wczorajszy estradiol wynosił 191,50 Dr Sienkiewicz powiedział, że kiepski. Dr Ciepiela pocieszał mnie wczoraj telefonicznie, mam być z nim w kontakcie.
                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 15:02
                                    Flisa3 - no to słuchaj Ciepieli. Przecież na rozpaczanie zawsze będziesz miała czas.

                                    Leo-sia - nie rozumiem. Dlaczego obawiasz się kaszlu? Przecież nie kończy on ewentualnej ciąży. Ja, podczas mojej cięży miałam odklejoną kosmówke i byłam chora. Kaszlałam tak, jak opisujesz. Dostałam nawet antybiotyk i nic się nie stało. Będzie dobrze. Nie dołować SE!!!!!!!!!!!
                                    • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 15:13
                                      holliwood ja naczytałam sie ze tak silny kaszel,a wczoraj miałam masakre bo az wszystko mnie rwało w środku moze powodowac to ze sie nie uda.Pozniej mąż mi powiedział zebym głupot nie czytała i pierdziele...nawet jezeli jest cos w tym to i tak juz nie mam na to wpływu...
                                      Dzisiaj tak samo się czujesz holliwood?Bez zmian?Masz jakis sluz itp?
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 15:37
                                        Flisa koniecznie do Ciepieli. Pamiętaj zr to Twój lekarz prowadzący, di którego - jak widzę - masz większe zaufanie. Do Sienkiewicza masz źle nastawienie, więc to pewnie jeszcze potęguje złe emocje. Myślę że śluz jest dobra oznaką, powstaje przy dojrzewaniu pecherzyków i jest czymś normalnym również przy stymulacji, więc może się okazać jutro, że wszystko jest ok i masz szykować się do punkcji. Mój śp. Taha mówił, zr póki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć, więc nos do góry i walczyć!

                                        Leosia: myślę że kaszel nie zaszkodził tym bardziej, że nie wiąże się z tego co piszesz, z żadna poważniejsza infekcja. Głowa do góry.

                                        Iskiereczka: jak się trzymasz? Co dalej?
                                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 15:47
                                          Gatewa, nie ukrywam, ze mnie pocieszyłaś tym, że śluz powstaje przy dojrzewaniu pęcherzyków, myślałam, że może drób popękał. A u Ciebie też on jest, jak się czujesz? U kogo wczoraj byłaś?
                                          Na co ja licze.
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 16:51
                                            Mam, co prawda nie aż tak dużo, ale u mnie dopiero 6 dzień stymulacji menopurem. Czuję się ok, chociaż nie ukrywam, że jajniki mnie bolą. Byłam u naszego doktorka i Tobie radzę nalegac, żeby to właśnie on Cię przyjął. Nawet gdybyś miała jechać do niego do szpitala.

                                            A śluz na serio powstaje przy dojrzewaniu pecherzyków i endometium, więc może się okazać, że u Ciebie będzie jeszcze ok. Trzymam kciuki i wiem, że wbrew pozorom będzie u Ciebie dobrze
                                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 17:31
                                              Mi on nie proponował abym mogła do szpitala na monitoring jechać a ja nie śmiałam sad Mnie jajniki nie bolą sad
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 17:59
                                                Jedź koniecznie do niego. W końcu to Twój lekarz prowadzący, z jakichś przyczyn go wybrałaś. On z resztą też czuje się odpowiedzialny za swoje pacjentki, na co wskazuje kontakt telefoniczny i smsowy. Nie to, co przypadkowy lekarz, do którego wpadasz przelotem, na np usg.

                                                A co do bólu, to ja i bez stymulacji często je czuję, więc się mną nie sugeruj
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 18:08
                                                  Przecież nie będę go błagać abym mogła za nim jeździć sad Głupio mi sad Robię to co mi każe.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 18:25
                                                    Słowo daje, jeśli Ty się do niego nie umowisz, to ja to zrobię! Flisa, to zbyt poważna sprawa, żeby się kierować jakimiś konwenansami!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 18:39
                                                    Flisa3 musisz się wziąć w garść i żądać tego co Ci się należy!!! Jutro zadzwoń do tego Ciepieli i poproś by on osobiście Cię obejrzał. Do jasnej cholipci pomyśl sobie oni za Ciepe dostają kasę jak byś do nich nie przyszła to by jaj nie było, to jest tak jak byś im zapłaciła z własnej kieszeni. A więc moja drogo do boju, płacisz wymagasz i przede wszystkim weź sobie do serca, że chodzi o Wasze szczęście. Do cholery musisz zacząć walczyć o swoje to Ci się należy, a poza tym uważam, że on bez problemu się zgodzi. Flisa mi punkcję miał robić dr Ś, bo dr B był na dyżurze na porodówce, kochana zrobiłam taką akcję, powiedziałam, że nie rozłożę nóg i rozrycze się i nic tego nie bedzię nie poddam się punkcji i wiesz co do końca na fotelu nie wiedziałam co będzie i wiesz co przyszedł mój lekarz. Im tez zsleży także kochanie głowa do góry, pierś do przodu, kartka z pytaniami w kieszeń i działasz. My tu wszystkie czekamy na rezultat, który zależy tylko od Ciebie. Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 18:54
                                                    Flisa ja też uwazam że on bez problemu się zgodzi. Do roboty
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 18:58
                                                    Monkask widzę, że kierownik zamieszania z Ciebiesmile A tak planowo to dr B w jakie dni zabiegi robi?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 19:33
                                                    Gatewa mi juz było wszystko jedno co sobie o mnie pomyślą, poszłam do nich ze względu na dr B i pod warunkiem, że cały czas będę miała do czynienia smile i tego dopilnowalam. Nie wiem nawet kiedy i gdzie on przyjmuje ale myśle, ze najcześciej jest w Policach.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 19:37
                                                    Jasna sprawa. Ja też chciałabym, żeby wszystko robił mi mój doktor. Widzę, że muszę się asertywnosci uczyć od Was Koleżanki
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 19:17
                                                    Może nie zareagowałaś na TE leki, są przecież różne i różniej organizm reaguje.
                                                    Ja na 300 też nie zareagowałam, Sienkiewicz podwyzszył mi do 375 o dopiero coś drgnęło.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 19:48
                                                    Gatewa; a jak Ty chcesz mnie umawiać big_grin Powiesz, że Flise3 umawiasz big_grin I jeszcze weź mu powiedz, że na forum mnie poznałaś big_grin Wtedy chłopina zacznie to wszystko czytać i się za głowę złapie co my wypisujemy. Chociaż niewykluczone, że już to czyta sad A tak na poważnie to nie będę robić z jednego dnia zadymy, czuję po kościach, że i tak już jutro wszystko się skończy smile O wszystkim zadecyduje Doktor B. a on przecież jak piszecie jest super to pewnie podejmie właściw decyzję.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 20:10
                                                    Flisa3 jeśli ma Cię jutro dr B mój ulubiony oceniać do idź do niego i dużo go pytaj on Ci na wszystko odpowie, a i pozdrów go od monkask to sie ucieszy chlopina smile (żarcik).
                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 15:09
                                    flisa jezeli masz zaufanie do Ciepieli to idz do niego i jestem pewna ze cos wykombinuje,moze jest jakis sposob na pęcherzyki.Ja nie wiem,nie znam się ale wierzę ze cos mozna zrobic.Trzymaj się proszę i nie poddawaj się!
                                    • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 19:48
                                      Moim zdaniem monkask dobrze to ujęła.To wszystko flisa Ci się zwyczajnie należy!
                                      Ja wyraznie swojemu doktorkowi powiedziałam juz kiedys ze chce chodzic tylko i wyłacznie do niego na usg i ma tak kombinowac zeby tak byłosmilePo tym juz zawsze byłam tylko u niegosmile
                                      • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 20:02
                                        Flisa - nie czekaj, tylko wal do Ciepieli - ja go znam, na pewno bez problemu Cię przyjmie. A jeden dzień to dużo. Wiesz, jeden dzień i naprawdę może być po wszystkim. Ja jestem pacjentką Kurzawy i przed punkcją mieliśmy się już nie widzieć, ale mnie coś zaniepokoiło. Zadzwoniłam do niego i zapytał, czy uspokoję się, jeśli ktoś mnie obejrzy na usg. Powiedziałam, że tak i specjalnie dla mnie ściągnął z miasta Bączka, bo jego akurat nie było. To właśnie wtedy B. powiedział mi, że mam wskazania do ICSI i sobie to wywalczyłam. Nie miej żadnych skrupułów i dzwoń.

                                        Leo-siu - objawów brak. Nawet sutki jakoś mniej bolą. Co do śluzu - nie mam pojęcia.Odkąd, od punkcji, stosuję dowcipnie luteinę, jej hektolitry wypływają ze mnie co jakiś czas. Kilkanaście razy dziennie zmieniam wkładki/bieliznę i cholery dostaję. Okropna biała maź. Bleee.............. Ale nastrój u mnie lepszy. W ogóle nie myślę o transferze i jego skutkach, bo ruszyłam z życiem pełną parą: sprzątanie, gotowanie.,spacer z córeczką i w wypad do sali zabaw. Czuję, że żyję.

                                        Iskiereczko - jak się czujesz?
                                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 20:33
                                          Idę jutro. Dzisiaj nic już nie zmienię.
                                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:09
                                            Już ja bym sobie poradziła, nie takie tematy się zalatwialo. Że koleżanka, że jego pacjentka, że ma problem a jednocześnie się krępuje zawracać Panu doktorowi głowę, ale czy Pan doktor byłby jednak uprzejmy.... Itd.... Jeszcze mnie nie znasz.... Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Ale racja. Dr B cieszy się uznaniem więc z pewnoscia coś zaradzi. Będzie dobrze. Zobaczysz!!!!!!
                                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:18
                                              Gatewa ja cały czas chcę wierzyć w te przeczucia. Dziewczyny dziękuję Wam, że jesteściesmile
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:21
                                                A od cz
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:23
                                                A od czego się ma brygadę RR? Zobaczysz, jutro uslyszysz termin punkcji i to będzie ten sam dzień, co ja! Wiedzma Ewa Ci to mówi!
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:40
                                                  Byłam pewna, że masz na imię Ewa smile
                                              • mamasi Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 23:50
                                                Dziewczyny śledzę Wasz wątek od dawna. Iskiereczko ogromnie współczuję.
                                                Dziewczynom którym się udało gratuluję.

                                                Flisa kochana tobie też się uda. Niemożliwe żeby najpierw pęcherzyki były a potem zniknęły - pi prostu doktor kiepsko wykonał usg. Dobry diagnosta to skarb. Pamiętam jak znajomą badało na początku ciąży dwóch lekarzy- różnica pomiędzy pomiarami wyszła ogromna- mc różnicy im wyszedł.
                                                Gin mojej siostrze mówiła że wystarczy milimetr skrzywić głowicę a już pomiar jest inny, może znacznie odbiegać od normy. A czy wykonywali ci badanie na tym samym sprzęcie?
                                                A kwestia ostatnia - jeśli byś była oporna na stymulację to pewnie na jakiś lek i trzeba go zmienić. Znajoma była lekooporna, kiepsko stymulowana, jeden pęcherzyk który w rezultacie nie pobrano. A po odstawieniu leków zaszła naturalnie w ciążę...trojaczą.
                                                Bądź dobrej myśli i powodzenia jutro!!!

                                                https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
                                            • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:39
                                              flisa o której jutro idziesz do Bączka bo ja na 13 smile
                                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:45
                                                Ja będę przed 17.
                                                • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:48
                                                  późno,to raczej sie nie zobaczymy smile...ale mam nadzieje,że przyniesie ci szczęście,trzym się kochana smile
                                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:49
                                                  Będę trzymała za Ciebie kciuki Kochana i z niecierpliwością czekała na dobre wiadomości.

                                                  Kiziamizia a Ty startujesz już z jakimiś zastrzykami?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 21:50
                                                    z jednym big_grin...lepszy rydz niż nic big_grin
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 22:02
                                                    To przynajmniej nie będziesz taka pokłuta jak np. ja. Już od 14.10. kłuję się po brzuchu. Ręce bolą od ciągłego pobierania krwi i jeszcze istnieje możliwość, że nic z tego nie będzie sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 22:07
                                                    no wiem,wiem bidulku...ale moze jednak wszystko sie zakonczy pomyślnie,zobaczymy jutro.też będę trzymać kciukasy smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 22:10
                                                    a wogóle wyczytałam ,że ten brak odpowiedzi na stymulacje to sie zdarza babom po 37 roku życia,czyli mi mogło by,albo jak sie ma wysokie fsh (powyzej 12)...flisa ty miałas wysokie?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 22:12
                                                    Flisa NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI!!!

                                                    Kiziamizia, no to wchodzisz na pierwszy etap wtajemniczenia. Gratulacje. Zobaczysz jak szybko zleci
                                      • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 23:37
                                        Leo-siu - a Ty jakie masz odczucia? Coś Ci się dzieje/boli? Śluzy?
                                        Ja w ciąży nie miałam żadnych objawów, tylko jak spojrzałam wstecz, to baaardzo zmęczona byłam. No i wtedy jeszcze miałam tkliwe piersi zawsze przed okresem i w ciąży, a po porodzie wszystko się zmieniło i od 3 lat piersi mi nie doskwierają i zastanawiam się, czy na ciążę to znów nie powinny?

                                        A dni po transferze liczę po transferze, czyli testuję dopiero 14.11 (dnia transferu nie liczę)
                                        • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 23:39
                                          Kiziumiziu - rzeczywiście dni stymulacji mają jak szalone smile Ja się kułam od 3.10 do 26.10 i naprawdę nie wiem, kiedy to zleciało i teraz czekam na wynik.
                                        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 23:46
                                          Holliwood, ja też nie mam jakiś specjalnych odczuć.Czuję się normalnie.Piersi nie bolą,brzuch też nie boli...tak się zastanawiam czy zrobić test w 14 dniu czy już w 11 bo ostatnim razem zrobiłam w 11 dniu po transferze.Kurcze sama nie wiem...zobaczę czy wytrzymam...
                                          • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.11.13, 23:57
                                            A ja Ci powiem, że ja się boję testować wcześniej, choć to głupie może. Trochę mnie kusi, żeby zrobić betę 12.11, bo to mój ostatni dzień zwolnienia i nie musiałabym kombinować w pracy ze zwalnianiem się. Pani w rejestracji mówiła mi, że jeśli chcę wynik tego samego dnia, to powinnam zrobić badanie rano, ale... O ile wcześniej nie dostanę okresu (a powinnam tak 4 dni przed testowaniem), wtedy sytuacja sama się wyklaruje. W sumie Sienkiewicz zabronił mi robienia bety wcześniej, bo powiedział, że przy hormonach, które przyjmuję, wynik może wyjść fałszywy (ale nie wiem, czy na tak, czy nie)
                                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 07:54
                                              Flisa trzymam kciuki za Ciebie oby dr B był dla Ciebie szczęśliwy. Buziaczki

                                              Kiziamizia to już się zaczyna smile ciszę się, bo jestem przekonana, że niedługo dołączysz do mnie tak jak i reszta dziewczyn.

                                              Gatewa i Monruper cieszę się na jutrzejszy dzień.

                                              Iskireczka odezwij się proszę.

                                              Miłego dnia dziewczyny smile
                                              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 09:37
                                                Flisa, również trzymam kciuki. Oby leniwe czorty się ruszyły. Czekamy na dobre wiadomości

                                                Kiziamizia Ty również daj znać, jak po wizycie.

                                                Monruper i Monkask ja też cieszę się na jutrzejszy dzień. Będę po wizycie, więc może coś więcej już będę wiedziała

                                                Iskiereczka daj znać, co u Ciebie
                                                • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 09:48
                                                  cześć laski smile,u mnie od rana sie dziwne rzeczy dzieja smilemasakra,nie wiem czy się śmiać czy płakać...ale chyba płacze ze śmiechu póki co big_grin...mianowicie,od dłuższego już czasu bolał mnie ząb podczas jedzenie,jak na niego ugryzłam coś,dentysta powiedział ,że to od plomby,bo kiepska i powinnam zmienić na droższą,więc nie zmieniłam,bolał nadal,zrobiłam prześwietlenie,moja koleżanka dentystka powiedziała,że coś tam sie dzieje,ale że była w ciąży i zaraz miała rodzić to odroczyłam to leczenie i tak dalej łaziłam z tym zębem,teraz też nie chciałam tego robić bo in vitro i mówie zrobie,po...i dzisiaj przy sniadanku...klik...i kawałek zęba odpadł big_grin...na szczęście z tyłu to jest big_grin...no i treaz tak sobie myśle,że akurat dzisiaj odpadł jak mam wizyte i że to znak jakiś,masakraaaaa i tak mi się śmiać i płakać chce naraz big_grin sad...ale boleć przestało big_grin...poprostu...starość nie radość...a mi sie dzieci zachciewa...a tu sie człowiek sypie już big_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 11:16
                                                    Kiziamizia trzymaj się i nie mów, że się sypiesz jesteś młoda tak samo jak ja. Jeszcze dużo przed nami a zębami się nie martw są implanty.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 12:16
                                                    jeżu...no dobra ,zaraz wychodze...jeszcze sie z proszku w zastrzyku zrobił korek...matko,nie wiem co to będzie ...jakaś porażka ...pa dziewczynki smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 13:29
                                                    Hej, moje hcg w 19 dpt 4950, a progesteron w 14 dpt 226 tego akurat nie wiem czy to dobrze smile ?

                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 13:52
                                                    Monkask - ojej, ojej - jak ja Ci zazdroszczę tej bety!!!!!!!!!! Gratuluję!!! Na progesteronie się nie znam.
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 13:56
                                                    A przypomnij mi jeszcze, proszę, iludniowe miałaś zarodki i w którym dniu po transferze robiłaś betę?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 14:13
                                                    Netu zazdroszczę również. Progesteron jest mi obcy
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 14:13
                                                    Oczywiście bety
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 14:23
                                                    Gatewa dzięki, jutro się widzimy, kurczę cieszę dię bardzo.

                                                    Holiwood miałam podane zarodki 3 dniowe, bete robiłam w 12 dpt i wyniosła 214, sikanego nie miałam odwagi bałam sie jednej krechy, za to w piątek zrobiłam na pamiątkę. Trzymam kciuki za Twoja tłuściutką betę smile

                                                    Kiziamizia i jak po wizycie ?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 14:42
                                                    monkask piękna ta betka i z całego serducha życzę Ci blizniakówsmile))))))))
                                                    holliwood tego 12 dnia to na spokojnie mozesz zrobic bete bo nie ma opcji zeby cos nie tak wyszło.Będzie dobrze kochanasmile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 14:52
                                                    Monkask - a do pracy wracasz, czy już na zwolnieniu do końca ciąży zostajesz?

                                                    Leo-siu - bo ja mam taki diabelski plan, żeby nic mężowi nie mówić i zrobić tego 12.11 i jeśli będzie ciążą, to dać mu o północy w prezencie wynik, bo 13.11 "stuknie" nam 15 lat razem. Gorzej, jak beta nie wskaże ciąży.
                                                    A Tobie też ta luteina tak wylatuje? Pytam,bo nie wiem czy to norma, czy do lekarza dzwonić.

                                                    Kiziumizu - jak tam po wizycie? Zębem się nie przejmuj wink
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 15:22
                                                    Holiwood na razie na zwolnieniu sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 16:54
                                                    o ja pierd...tyle moge powiedzieć sad i przepraszam za wyrażenie,ale dziś tylko takie słowa cisną mi się na usta...zaczęło się od zęba,potem jak pojechałam do lekarza to się okazało ,że jest przełożone wszystko o godzinę później,następnie na wizycie się okazało,że w jajniku jest torbiel,której nigdy nie było,więc zastrzyk poszedł się czesać sad i jeszcze na koniec jak miałam wracać do domu tramwajem to sie tramwaje zepsuły...taki klops...tak więc falstart na całej linii...porażka zupełna sad Dostałam kolejne opakowanie tabletek anty i jak po nich to G nie zniknie to będę musiała zaczekać dwa,trzy miesiące i nie wiadomo co będzie dalej,tak,że wy już zdążycie urodzić odchować,a ja nawet nie wystartuje sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 17:22
                                                    a teraz jeszcze nadchodzi migrena sad...flisa niech chociaż u ciebie będzie lepiiej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 17:53
                                                    Kiziamizia, Bidulko, no to faktycznie pechowy dzień. Torbiele się zdarzają, ja sama miałam i zniknął sansan po antykach
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 17:57
                                                    Iskiereczka cieszę się, że otrzasnelas się i nowy plan ułożony.

                                                    Flisa u mnie dziś służy więcej niż wczoraj. Daj znać, jak u Ciebie po wizycie
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 18:02
                                                    Kiziamizi, kurczę przykro mi bardzo, miejmy nadzieję, że za miesiac znikną i wreszcie ruszysz. Kochanie zadbaj o siebie teraz, zrób tego zęba, wycisz się i wyluzuj - musi byc dobrze. Przytulam Cię mocno.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:18
                                                    monkask kiss...dziewuszki jutro w kawiarni wypijcie za moje powodzenie kawe i zagryźcie lodami...zazdraszczam sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:32
                                                    Kiziamizia, za Ciebie, Flise, Leosie, Holliwood, Iskiereczke i wszystkie my razem i za każdą osobno! Obiecuję!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:33
                                                    Flisa, hellllo, co po wizycie?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 16:47
                                                    holliwood to ze tak leci to zupełnie normalnesmilePo luteinie to normalka takze gwarantuje ze nie musisz dzwonic do lekarzasmileJezeli chodzi o betkę 12-go to mysle ze to super pomysł.Szczerze wierzę ze będzie beta ze łojejkuwinkJa przed ostatnim in vitro tez zrobiłam specjalnie bete 11 dnia ,,po" bo mielismy tez wtedy 10 lat razem i wyszła beta bardzo wysoka w tym 11 dniu bo ponad 800 takze ja mysle ze tego 12 dnia po transferze to bedzie wiadomo co i jak.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 16:50
                                                    tak wogóle to jak przeczytałam o tym Twoim planie to az się popłakałam:Zawsze byłam wrazliwa przesadnie ale taraz to chyba mi odbija po tych lekach hihi
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 17:52
                                                    Hej dziewczyny, milo mi ze pamietacie o mniesmile no coz dzis wrocilam do szarej rzeczywistosci ale juz lepiej lzy wyschly, wiec tak mam cierpliwie czekac na @ nikt nie wie kiedy bedzie no coz.... planuje odpoczac i w lutym podejsc raz jeszcze moze do tego czasu uda mi sie jeszcze lepiej zdiagnozowac.
                                                    Monkask super beta blizniaki morowane smile
                                                    Kubusiu fatalisto - flisa zobaczysz ruszysz z kopyta wierze w tosmile
                                                    Gatewa trzymam mega kciuki
                                                    Holliwod, leo-sia mocno kibicuje i wiem ze sie uda buziaki dla Was
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:37
                                                    Iskiereczka jasne ze pamiętamy o TobiesmileOdpocznij sobie kochana i dalej od lutego do bojusmileWiem że to łatwo tak pisac ale czuję że będziesz miała swoje wyczekane szczęściesmileJa kupę lat się starałam i były momenty w których myślałam że juz nie dam rady...wówczas zrobiłam sobie pół roku przerwy i własnie po tym czasie się wszystko poszło jak trzebasmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:41
                                                    Dziewczyny. Dziękuję za kibicowanie mi, wierzenie we mnie, kciuki. Pomogło smile Istny cyrk. Dzisiaj 13 pęcherzyków. Od 11 - 16 mm. Wasz Bączek jest super, jaki miły. Dobrze wczoraj zaczęłam czuć ten śluz. Od soboty estradiol wzrósł za 190 do 750. Ruszyłam z kopyta, faktycznie aż doktor powiedział, że za bardzo i obawia się hiperstymulacji. Punkcję przewiduje na piątek.
                                                    Kizia; bardzo Ci współczuję. Założyłaś ten wątek i musisz najdłużej czekać na wszystko. Może tego torbiela za miesiąc już nie będzie? Wiem ,że specjalnie wzięłaś urlop na koniec listopada i to może być wkurzające. Tak to jest, że Bóg niby z naszych planów się śmieje. Mi też się właśnie urlop skończył i jutro ide do pracy.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:49
                                                    flisa...to cudownie smile...jednak cuda sie zdarzaja ,teraz juz bedzie z górki smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 19:50
                                                    Uffff..... Ulzylo mi. Wiedzma Ewa dobrze Ci mówiła mój Ty Kubusiu F. Na piątek punkcja, he, he... A nie mówiłam, ze będzie razem ze mną? Ja jutro będę wiedziała co i jak. O śluzie też mówiłam... Kochana moja. Niezmiernie się cieszę.... Nie wiesz jak bardzo! Teraz spokoju i więcej wiary w to ze będzie dobrze!
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 20:38
                                                    Flisa - ale super wieści!! Widzisz, czas na załamywanie się zawsze się znajdzie wink

                                                    Kiziumiziu - rzeczywiście masz pecha. Przewidziałaś rano, że to nie będzie szczęśliwy dzień. A teraz masz czas na to, żeby o siebie zadbać. I zrób w końcu tego zęba, bo w ciąży chory ząb (a właściwie związany z tym stan zapalny) może spowodować jakieś nieprawidłowości w sercu dziecka.

                                                    Leo-siu - Ty po lekach jesteś płaczliwa, a ja... no cóż... wredna, niestety. Hormony mną rządzą sad Zobaczę, jak do tego 12 nie dostanę okresu, to chyba się przejadę do Vitro na betę. Na razie mam tyle pracy w domu i z pracy, że w ogóle nie myślę o transferze i kruszku.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.11.13, 22:32
                                                    Się wieści dobre przeplatają z kiepskimi.
                                                    Flisa, ale jazzzzzzzzzda. Wierzyłam i się udało, dobrze, że nie odstawiłaś leków. Co za Si...wicz, że tak Cię nastraszył. Okropieństwo co musiałaś przejść. Najważniejsze, że jajeczka masz big_grin super.

                                                    Kizia ....hmm. Pogoń torbiel czym prędzej.

                                                    Monkask rewelacyjna beta. Jutro Cie wyściskamy i Gatewą wink i zarazę przyjmiemy.
                                                    Dziewczyny 17-ta aktualna, będe trochę czasowo ograniczona, bo wyjeżdżam, ale spakuję się i na walizkach będę. Godzinkę spokojnie mogę smile, myślę, że się nie pogniewacie. ps. jak się rozpoznamy ? big_grin

                                                    pozdrowionka dla wszystkich dziewczyn
                                                    monruper
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 06:30
                                                    Gatewa i Monruper ja jestem blondynką z odrostami sad, 1,60 wzrostu i noszę okulary (bezoprawkowe). Nie wiem może zarezeruje stolik na hasło np. Kowalska ?

                                                    Kiziamizia szkoda, że Ciebie nie będzie, myślami jestem z Tobą kochana.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 07:03
                                                    Ja mogę się chwilę spoznic bo będę prosto od lekarza. Z dużą brązową torbą. Stolik na Kowalska nie jest zły wink
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 07:06
                                                    Monkask proszę, zarezerwuj stolik. To świetny pomysł. Nie będzie obawy, że nas nie przygarną a ciężarnej nie wolno odmawiać.
                                                    Gatewa udanego podglądania na usg i do zobaczenia.
                                                    Myślę, że się odnajdziemy wzrokowo jeśli w podobnym czasie tam dotrzemy

                                                    Stolik na Kowalską big_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 07:52
                                                    W takim układzie rezerwuje stolik w Cafe Costa na 17 na Kowalską smile do zobaczenia i miłego dnia dziewczyny.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 08:23
                                                    Już doczekać się nie mogę... A jeszcze tyle pracy przede mną sad
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 11:23
                                                    Dziewczyny - pokawkujcie za nas wszystkie. Za pomyślne bety dla wszystkich formowiczek
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 12:27
                                                    Tak tak!Prosimy bardzo mocnosmile
                                                    Holliwood ja jade zrobic betke 12-go do vitro.Moglabym zrobic u siebie na miejscu ale chce jechac i zrobic w vitrosmilePojade rano zeby miec wyniki w ten sam dzień.
                                                    Jak sie czujesz?Mnie wczoraj na wieczor bolal brzuch jak na okres ale przeszło...poza tym nic
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 12:57
                                                    Kochana Leo-siu - na jednym wózku jedziemy smile
                                                    Mąż dzisiaj do mnie zadzwonił i pyta, czy coś czuję brzuchu, a ja na to, że kanapki ze śniadania wink
                                                    Ja nadal nie czuję niczego w brzuchu, tylko cycuszki wrażliwe. Na szczęście natłok pracy nie zostawia czasu na rozmyślania, z czego bardzo się cieszę.
                                                    Jeszcze wczoraj byłam pewna, że zrobię betę tego 12.11, ale dzisiaj, po przeczytaniu wątku na temat przyrostu bety na innym forum, gdzie dziewczyny zapisywały wynik z kilku dni testowania zwątpiłam, bo 12 dpt miały często betę dwucyfrową, a powinna być chyba już trzycyfrowa. Martwiły się, a 14dpt betka nie pozostawiała już wątpliwości. No i teraz ja znowu mam wątpliwości, czy robić 12 czy 14. Chyba pod koniec tygodnia zadzwonię/napiszę do Ciepieli i go zapytam. A może wcześniej przyjdzie @ i sprawa będzie załatwiona.
                                                    Ja bólu na @ nie czuję, ale normalnie mam cykle 30-33 dniowe, a dzisiaj dopiero 28 dc. A właściwie po hormonach to już nie wiem, jaki dlugi cykl będzie - może nawet 9-miesięczny, hiiii.
                                                    Trzymam kciuki.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 15:22
                                                    To bardzo bardzo proszę holliwood napisz mi co Ci lekarz odpowiedział na ten pomysł żeby 12.11 zrobić betkę ok?smile U mnie nawet piersi nie są wrażliwe...
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 15:32
                                                    Leo-siu - skontaktuję się z nim w piątek, bo nie chcę mu zawracać głowy, a później się okaże, że dostałam @. Jak tylko się dowiem, dam Ci znać.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 16:56
                                                    Zaraz, zaraz to kto z kim się spotyka w tym Gorzowie? Monruper, Monkask i Gatewa? Fajnie, chluśnijcie i za mnie łyk kawy smile Ja mam co chciałam, dół brzucha mam cały obolały, ledwo łażę. Boję się czy wszystko jest dobrze.
                                                    Gatewa koniecznie daj znać jak dzisiaj było.
                                                    Pozdrowionka dla wszystkich dziewczyn
                                                    Wasz Kubuś wink
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 17:17
                                                    flisa ty jak taka kwoka na jajkach teraz siedzisz big_grin...niedługo będziesz sie niosła big_grin hihihihi
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 17:49
                                                    Kizia, litości smile Ja się śmiać nie mogę smile
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 18:43
                                                    Witam was jestem tu nowa trafiłam na te forum przypadkiem,byłam na innym bardziej ogólnym.Podczytuje was trochę z racji tego,że leczę się w Policach postanowiłam napisać.
                                                    Jeśli mogę trochę o sobie przeszłam dwie całe procedury in vitro z pierwszą nie było mrożonek,a przy drugiej było 6 mrożaków. Miałam trzy ciąże biochemiczne przy transferze z mrożaków. Może,któraś z Was ma też problem z ciążami biochemicznymi,miałam robione badania wszystko niby ok.Chcemy startować po raz trzeci ale tak boje się porażki,że moja radość będzie trwała krótko jak ostatnio.Mam nadzieje,że przyjmniecie mnie do grona oczekujących na CUdsmile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 19:11
                                                    Dziewczyny my już po spotkaniu, czekolada za was wypita, wirus wysłany smile. Aha szykujcie się bo przed świętami podbijamy Szczecin - lody na Boże Narodzenie lepsze niż karp smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 19:16
                                                    A Kowalska też była? Co u niej? Czy było równie miło jak na tym forum?
                                                    Justynka jasne, że dołączaj do nas smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 19:26
                                                    Monkask, Monruper dziękuję za dzisiaj. Było super. Wy jesteście super!!!!!!!!!!

                                                    Flisa, nareszcie powiało optymizmem. I tak zostać! U lekarza dobrze. Pecherzyki 12-14 mm, więc w piątek jeszcze jedno usg i decyzja kiedy punkcja

                                                    Pustynia, witaj w naszym gronie
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 19:36
                                                    No jak to? Przecież miałaś mieć punkcję w piątek razem ze mną?
                                                    Ile masz tych pęcherzyków? co mówił?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 20:12
                                                    No to musisz na mnie zaczekać i te jaja trochę dłużej wysiadywac wink pecherzyków mam 10 po 5 w każdym jajniku. Mówił, że wszystko jest oki

                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 20:26
                                                    Nie ma mowy. To Ty się pośpiesz. U mnie już to tyle trwa, że czas to zakończyć. I psychicznie i fizycznie i finansowo jestem wykończona. Mam nadzieję, że to będzie już naprawdę finisz.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 20:32
                                                    holliwood,w takim razie czekam na info,bo jezeli doktorek powie że 12.11 nie robić to ja też odpuszczę i poczekam już do tego 14smilehi
                                                    flisa,gatewa życzę Wam przepięknych zarodeczków i trzymam kciukismileTo już tak bliskosmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 20:34
                                                    monkask, fajnie jeżeli to spotkanie jeszcze przed świętami wypalismileByłoby super!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 20:50
                                                    Flisa a kiedy masz teraz wizytę?

                                                    Leosia nie dziękuję. A lody to musowo!

                                                    Kiziamizia a jak u Ciebie?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 21:01
                                                    Gatewa ja też dziękuje, było cudnie !!!

                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 21:35
                                                    A ja tysięcznym wpisem na tym forum mówię wszystkim DOBRANOC smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.11.13, 21:43
                                                    Dobranoc, kolorowych snów o duuuuużych brzuszkach smile

                                                    Kiziamizia, ale się uśmiałam z tej kwoki, widzisz nagdakala ze nic, a tu proszę jednak bedzie transfer.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 07:03
                                                    Spotkanie było świetne i słodkie. Dziewczyny Monkask i Gatewa są cudne. Zachowałyśmy się lekko głośno w lokalu, ale wszystko poszło na konto Kowalskiej. Czas bardzo szybko minął i były to miło spędzone chwile na energicznej rozmowie, każda z nas coś wtrąciła o sobie. Was też nie oszczędziłyśmy smile Niestety ja musiałam dość szybko zmykać nad morze, w domu oczekiwał M na walizkach, w korytarzu. Ponoć chciał już jechać beze mnie, bo miałam mały poślizg czasowy wink
                                                    Wczoraj byłam wyeksploatowana, ale dałam radę. Dziś zwarta i gotowa do pracy.
                                                    Monkask dziękujemy z Gatewą za wirusika, wyglądasz kwitnąco z podwójnym bagażem pod serduchem smile
                                                    Gatewa dzięki za dobre myśli i mimo wszystko przebłyski Wiedźmy Ewy wink
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 12:08
                                                    To i ja się dopisuję do grudniowego ogólnoforumowego spotkania smile Chętnie Was poznam.

                                                    Justynko - witaj. Czyli ja już nie jestem tu najnowsza wink

                                                    Leosiu - mnie już wrażliwe piersi opuściły. Nie mam żadnych objawów. Hormony mi uderzają do głowy i jestem niemożliwa. W dodatku moja córeczka zaczyna w nocy pokasływać, więc rozwija się w niej choroba - a ja każde jej przeziębienie mocno przeżywam sad Jeszcze tydzien i 1 dzień i przynajmniej napięcie zejdzie. Jak tylko uzyskam od dr. odpowiedź co do bety, dam Ci znać
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 13:16
                                                    holliwood ja tez jestem nie do wytrzymaniasadwkurzam sie co chwila o byle co.Moja córcia juz drugi tydzien zdrowa ale od wrzesnia az do tej pory chorowala mi doslownie co tydzien,odkad tylko poszla do zlobka.
                                                    Nie bedziesz przed beta np w poniedzialek robila siikanca?wink
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 13:41
                                                    O nie, Kochana, na sikańca dzień przed beta na pewno nie dam się namówić!!!!!! Co najwyżej w dniu bety, jak zmięknę. Plany, plany, a pewnie w weekend, najpóźniej poniedziałek @ przyjdzie.

                                                    A Twoja córeczka do państwowego żłobka chodzi? Moja od 7. miesiąca życia chodziła właśnie do państwowego i byłam bardzo zadowolona.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 15:25
                                                    holliwood nie czekaj na @ bo ona nie przyjdzie kochanasmileJa nie czekam bo u mnie tak czy inaczej @ nie przyjdzie bo ja biore estrofen i po tym nie dostane okresu takze tylko moge zrobic betke...
                                                    pamiętaj proszę że jak będziesz miała takie bóle brzuszka jak na @ to wcale nie oznacza ze się nie udało.Ja za pierwszym razem miałam takie mocne bóle i byłam przekonana że się nie uda a jednak ta wstrętna @ nie przyszłasmile
                                                    Moja córcia chodzi do prywatnego żłobka ponieważ nie płacę bardzo dużo a jest tylko 10 dzieciaczków od 9 miesięcy do 2 lat i 4 panie do opieki.Jedzonko robią na miejscu,poniewaz mają swoją kuchnie .Ja jestem mega zadowolona i wole zlobek 100 razy bardziej od jednej nianismile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 19:51
                                                    Oj widzę że dziewczynki na mocnym wyczekiwaniu wink
                                                    Flisa, jak po wizycie? Wiadomo co dalej?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 19:59
                                                    Zła jestem. Pęcherzyki nierówno rosną. Trzy są już dobre a pozostałe mają 14 -16 mm. Wszystko się jakoś nie układa. Brzuch mnie boli, mam wszystkiego dosyć sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 20:04
                                                    Oj Flisa, Flisa.... Ciesz się, że są i rosną. Bądź cierpliwa. Po tych początkowych przebojach najważniejsze, że się rozwijają. No to co teraz? Dalej leki i kolejne usg, czy już jakiś termin punkcji?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 20:10
                                                    Cześć ,bedzie dobrze,trzeba myśleć pozytywnie,trzymam kciuki smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 20:11
                                                    własnie...bo niektórzy mają gorzej i zamiast pęcherzyków rosną im torbiele tongue_out
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:11
                                                    Dalej leki, już mi głupio do tej apteki chodzić. Doktor coś mówi o sobocie. Mam czarne myśli, wydaje mi się, że te duże do soboty popękają, a te mniejsze nie zdążą i tak dorosnąć sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:17
                                                    flisa z tego co się orientuje,to one same nie pękną,bo bierzesz ten analog czy jakos tak i dopiero jak dostaniesz lek na wywołanie owulacji to pękają...coś w ten deseń smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:19
                                                    Jak są są za duże to mogą popękać sad pomimo to.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:21
                                                    Flisa, Kiziamizia ma rację. No a Ty przstój w końcu te czarne myśli! Jak widać może wwylądujemy razem na punkcji wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:23
                                                    Boli, ale traktuje to jak środek do celu. Dam radę
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:26
                                                    Tak tylko z ciekawości pytam. Bo ja najlepiej czuję się w pozycji leżącej, Wszelkie zmiany pozycji dokuczają mi.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:44
                                                    Kochana ja mam taki meksyk w pracy, że nie mam czasu myśleć o bólu. Więc chyba w tym szaleństwie jest metoda by nie zwariowac
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 22:21
                                                    No i ja też właśnie mam, a mimo to męczę się z tym.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.11.13, 21:18
                                                    Gatewa a Ciebie to brzuch nie boli?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 10:24
                                                    Flisa dlaczego głupio? Przecież jesteś ich najlepsza klientkawink powinni Cię tan witać z honorami wink A tak serio, pomysl, że już bliżej końca niż początku
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:01
                                                    O matko jedyna, ja poprostu dostaje szału, nie mogę sie skontaktować telefonicznie z dr B poprostu nie odbiera, na SMS nie odpisuje sad. Jak tu ustalić konkretnie datę i godzinę najważniejsze wizyty, ja pertidit mówił coś, że go 11 i 12 nie będzie, a ja bym chciała jechać do niego 13 i nic nie mogę ustalić. Za chwile weekend i po ptakach !!!!! No cóż trzeba myślec chyba o zmianie lekarza, ciekawa jestem jak długo trzeba byc pod "opieką" jednostki realizującej program ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:30
                                                    to normalka w Vitrolive....
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:38
                                                    co za forum ,sama klika osób...nie można się zaadoptować ...crying
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:44
                                                    Podnawka, jesteś zaadoptowana, teraz coś cisza przed burzą. Jak masz jakieś nurtujące sprawy to wal śmiało smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:49
                                                    Ufffffffff,juz myślałam że mnie nikt mnie zaadoptuje,buziolek

                                                    monkask napisał(a):

                                                    > Podnawka, jesteś zaadoptowana, teraz coś cisza przed burzą. Jak masz jakieś nur
                                                    > tujące sprawy to wal śmiało smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:51
                                                    No coś Ty, jako Bączkowa odrazu przyjęta do grona, napisz kiedy testujesz i ile zarodkow Ci podano ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:53
                                                    wiesz zastanawiam się nam wieloma sprawami...po pierwsze jak wróciłam do domciu po transferze po kilku godzinach zlądowałam w wc bo się wiadomo co chciało ,no miałam zaparcia to troszkę tam sobie minut spedziłam...mój mężulek zażartował ze wydaliłam fasolki,co oczywiste faktycznie głupi żart,co ty na to?no i kolejna sprawa to ja nie leżę odłogiem bo ile można a to spotadycznie naczynka pomyję i pranko powiesze bez stresu ,czy to ma wpływ na fasolki?
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:34
                                                    Monkask - nie poddawaj się i próbuj dalej. Może jest w szpitalu?

                                                    A ja dziś wybyłam na długie zakupy i wróciłam z ogromnym bólem głowy, a domu nie mam żadnego paracetamolu - sam ibuprofen crying
                                                    Na szczęście trochę sobie poleżałam i przeszło. Uff.

                                                    Dziewczyny, nie mogę uwierzyć, że to dopiero tydzień po transferze. Czuję, jakby mi "wklejali" mojego maluszka w jakimś innym życiu, ze sto lat temu.

                                                    Czy jeszcze jest ktoś do testowania, oprócz mnie i Leo-si?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:45
                                                    Holiwood Doczekasz sie zobaczysz smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 13:55
                                                    Witaj,dołaćzam się do Waszego grona ,jestem dziś drugi dzień po ,a za 12 test ,jak to cholendarnie długo trzeba czekać,pozdrawiam
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:25
                                                    Witam nową przyszłą mamuśkęsmile
                                                    Ja jeszcze tydzien do bety i również mi się straaasznie dłuży.Muszę sobie jakieś zajęcie znalezc bo juz nie mogę wytzymaćsmile

                                                    holliwood pamietaj o mnie jutro po telefonie do doktorkawinkMoze Ty kochana masz jakis sposób żebym przestała myśleć tylko o jednym...?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 21:31
                                                    Witaj Leo-sia,miło mi ,troszkę późno ale lepiej niż wcale,pozdrawiam,od tego wolnego to mi żebra wyjdą hehehhe smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:27
                                                    Myśle, że nie ma wpływu, nasz lekarz mówi żyć normalnie tylko oszczędnie więc rób sobie wszystko powolutku. Co do tego, że Ci fasolki wyleciały od siedzenia na kibelku to nie możliwe, niezły żartowniś z Twojego M.

                                                    Dalej brak kontaktu z B sad
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:44
                                                    Podnawka - witaj wśród nas. Czyli testujesz po mnie i Leo-si.

                                                    Leo-siu - rada na niemyślenie? Dużo pracy!!!!!!!!!!!! Ja zaraz kończę gotować zupę, jadę po córeczkę do pkola, spacer, zakupy, jadę po męża do pracy, bajki, kąpiel, czytanie książeczki w łóżku, opowiadanie bajki w łóżku, film z mężem i już 7. dzień po transferze minie. W ciągu dnia w ogóle nie mam czasu myśleć.

                                                    Natomiast dzisiejszej nocy nie mogłam spać, bo mi się właśnie myślenie włączyło, że co ja zrobię, jak się nie uda. Już i tak ruszyliśmy na cele dzieciowe pieniądze na garaż, więc m. mnie pociesza, że garażu i tak już nie kupimy, więc możemy przeznaczyć wszystko na dziecko.

                                                    Pamiętam o tobie, Kochana. Jak mi tylko jutro Ciepiela odpisze, zaraz dam znać na forum.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:51
                                                    Wiataj ,miło bardzo ,bardzo się cieszę czyli ja będę teraz czekałam na Wasze testy a potem Wy na mójsmilesmilesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:51
                                                    miało być WITAJ hihihi
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 14:49
                                                    wiem wiem ,bo mu kazałam łapać a rurach w calej dzielnicysmilea jeśli chodzi o doktora B.to ten jest zakręt ,wszędzie pełno jak na dobrego specjalistę
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 15:06
                                                    Bo na tym forum wszystko polega na czekaniu - na odpowiedź na stymulację, na punkcję, na zapłodnienie komórek, na transfer, na wynik bety.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:20
                                                    witam nową koleżankę bączkowską wink
                                                    ...jeśli chodzi o czekanie,to ja mogę coś na ten temat powiedzieć,bo najwięcej musze czekać jak na razie,więc czym jest twoje 12 dni tongue_out,a u niektórych już 7 smile
                                                    a te lody to nie można wcześniej ? ..pod koniec listopada ?...bo sie potem okaże ,że przed świętami to nikt czasu nie ma sad
                                                    monkask dodzwoniłaś sie do tego zakręceńca ?
                                                    a jak tam nasze kury nioski sie miewają ? big_grin
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 18:47
                                                    niby nie dużo niby niemało,ale daję radę smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 18:53
                                                    Witaj Kiziamizia2013 tych Bączkowskich to jak jego córek hi hi hi smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 18:59
                                                    Tylko żeby się tym córkom alimentów od dr B nie zachcialo bo zbankrutuje chlopina

                                                    Pytanie dla wszystkich po lub w trakcie wysiadywania jajek: czy na Was stymulacja też tak działała, że czulyscie się mega zmęczone?
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 19:03
                                                    big_grin...tiaaa...niech nam tylko dzieci robia...nie będziemy napewno o nic pozywać big_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 19:49
                                                    Kiziamizia, wcale sie nie dodzwoniłam, i co wy na to, zrobił chłop swoje i w nogi, a Ty tu kobieto wkurzaj się. Jutro zadzwonie do szpitala to chyba jedyne rozsądne wyjście?

                                                    Kury nioski mało gdakać wiecej wysiadywać, zabierajcie siły na pic up smile, bo to tuż tuż.

                                                    Co do spotkania ja mogę nawet jutro !!!! O i jak bym była w tym Szczecinie to może bym osobiście odnalazła zaginionego w akcji dr B
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 19:54
                                                    Monkask dr B pewnie zwial przed perspektywą podwójnych alimentów w Twoim przypadku wink a tak serio to pewnie zabiegany jest. Faktycznie łap go w szpitalu
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:20
                                                    witam moni odnalazłam cie pozdrawiam serdecznie
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:38
                                                    Podnawka (cudny nick) witamy,witamy serdecznie. Za Ciebie również mocno kciuka sciskam i życzę mega ogromniastej bety, która nam tu na forum statystyki poprawi

                                                    Kiziamizia: a to określenie "wioska" to również domnie, czy do naszego naczelnego Kubusia Fatalisty? Bo jeśli również do mnie, to miewam sie nieźle, chociaż jajniki dają czadu! Jutro wizyta, więc będzie wiadomo co dalej i kiedy
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:39
                                                    Oczywiście "nioska"
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:45
                                                    wioska czy nioska w sumie wszystko z kurą się kojarzy big_grin...do ciebie gatewa ,też na jajkach wkońcu siedzisz...to dobrze ,że dobrze smile..to oby tak dalej
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 18:51
                                                    Witam Gatewa , jakie miłe powitanie-podnawka to nick ryby hehehehhe,taka się przyczepia do innych ,podnoszę statystyki,mam nadzieje że w znaczeniu pozytywnym i że będzie kolejny ziomek pracujący na ZUS smile
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:46
                                                    monkask powiedż mi czy na wizyty do dr B chodziłaś wyłącznie w policach i czy pierwsza wizyta była prywatnie pozdrawiam serdecznie to ja z dnia punkcji
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:48
                                                    Kiziamizia oby tylko z tych jajek pisklęta były a nie zbuki
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:52
                                                    big_grinbig_grinbig_grin....dobre ,dobre...
                                                    jak dobrze wysiedzisz,to na pewno będą pisklaczki śliczne smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:53
                                                    ...bierz przykład z flisy...siedzi na jajach długo juz,nie wstaje z gniazda,żeby napisać nawet wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:57
                                                    Oby, oby.... Abyśmy tylko wszystkie kwoczki wysiedzialy pisklaczki. A co do lodów to ja nie mam nic przeciwko żeby było szybciej
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 17:58
                                                    A co do Flisy to faktycznie chyba z jaj nie schodzi i gniazda pilnuje
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 19:39
                                                    Angaz37 po pierwsze zobaczysz, że to forum jest nam wszystkim potrzebne, a po drugie są tu super dziewczyny. Ja u niego byłam w vitrolive prywatnie, ze względu na krótszy okres oczekiwania wybrałam Police. WITAMY CIĘ TU SERDECZNE!!!! smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:00
                                                    Widzę, że dobrze się bawicie moim kosztem. A ja taka aktywna dzisiaj, że dopiero co wylądowałam od rana w domu. U mnie koniec najdłuższej stymulacji współczesnej Europy ( to nie moje słowa ). Punkcja w sobotę. Mam 5 pęcherzyków 17mm, 3 - 16mm i 1 - 21mm. Dzisiaj Ovirelle. Obawiam się, że to za wcześnie na punkcję, niestety w niedzielę i poniedziałek nie pracują.
                                                    Monkask; Twojego Dr. B nie było dzisiaj również w klinice. Dr Ciepiela uwijał się jak w ukropie sam.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:20
                                                    Flisa wow wreszcie wysiedziałaś, cudnie i zobacz, że nawet ich trochę masz 9 super.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:36
                                                    Flisa ale efekt osiągnięty. Jajka wypowiedziane, a i od Ciebie powiało w końcu optymizmem. Ale jak to w niedz i poniedziałek nie pracuja, skoro pierwotnie mówił mi o ppunkcji w ten dzień?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:37
                                                    Jajka wysiedziane
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:46
                                                    Flisa, a o której godz punkcja?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 21:14
                                                    Gatewa ja podczas stymulacji nie czułam się wyjątkowo zmęczona. Zastanów się czy sie nie przemęczasz i dlatego te odczucia. Napisz jutro jak po podglądaniu, czy masz już komplet.

                                                    Monkask pytałaś jak długo trzeba byc pod ich opieką po. Z tego co mi wiadomo to nie trzeba, czy nawet nie można. Zrobili swoje i dziękujemy wink Ich celem jest i tak samo programu MZ doprowadzić do zapłodnienia. Wątpię czy w ramach programu (na NFZ) będą prowadzili ciążę.

                                                    Flisa super wyniki smile teraz szykuj się na zebranie hodowli.

                                                    U mnie wystepuje mega przemęczenie, mam hodowlę w workach pod oczami. Były to intensywne dla mnie 2 dni, ale bardzo satysfakcjonujące.
                                                    pozdrawiam ciepllutko i idę w pianę do wanny się mega relaksować. Jakąś maseczkę sobie przyjmę na twarz, by wyprasować co nieco.
                                                    monruper

                                                    pozdrawiam cieplutko
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 21:25
                                                    Monruper moja opcja to powrót do lekarza z Poznania mam do niego zaufanie i jest kontaktowy. Jeśli chodzi o wizyty na NFZ u reizatora programu to wiadomo, że nie. No ale kurczę wynik bety to jedo a usg potwierdzające to drugie. No jeszcze przecież bierze sie leki ja np. encorton, który spędza mi sen z powiek i teraz badź kobieto mądra i działaj sad tak czy inaczej jeśli jutro nic nie ustale to lecę w te pędy do Poznania.

                                                    Buziaki
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 22:08
                                                    monkask jeśli możesz to powiedz jaka nazwa jest tej apteki w poznaniu i na jakiej ulicy z góry dziękuję
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 22:14
                                                    Agaz37 oto namiary mozna zadzwonić babeczki smile
                                                    APTEKA AKADEMICKA AKADEMII MEDYCZNEJ - 60-529 POZNAŃ, DĄBROWSKIEGO 79.
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 22:17
                                                    dzięki wielkie a może masz telefon
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 23:25
                                                    Agaz37 tel. 618524293,

                                                    Dobrej nocy.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 07:55
                                                    a agaz37 tak sobie tu weszła,przywitała sie z monkask,a my to co...powietrze ??? ;/
                                                    oj nieładnie tak,niegrzecznie sad
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 22:20
                                                    już znalazłam dzięki bardzo miłej noc pa pa
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:09
                                                    monkask dziękuję bardzo, myśle że jutro pojadę do mojego dr i porozmawiam z nim co sądzi o wizycie u dr B może mi pomoże podjąc trudną decyzję
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:15
                                                    Agaz37 bedzie dobrze, trzeba brnąć do przodu i łapać się wszelkich możliwych środków smile.
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:50
                                                    Jeeee......
                                                    I ja nareszcie usiadłam i wypoczywam. To był baaardzo pracowity dzień. Teraz długi weekend, wolny wtorek i od środy do pracy sad Dobrze mi się siedzi w domku, choć moją pracę lubię. Nie wiem tylko, jak sobie w pracy poradzę z wypływającą mi non stop luteiną? Pudło wkładek dziennie mi pójdzie wink

                                                    Getawa - mnie kiedyś lekarz internista zapytał, czy nie jestem ostatnio zmęczona. Odpowiedziałam mu, że odkąd urodziłam dziecko jestem zmęczona bez przerwy. Jednak podczas stymulacji byłam jeszcze bardziej zmęczona - zasypiałam przed 21, a to dla mnie naprawdę wcześnie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 20:56
                                                    Holliwood dzięki, bo ja codziennie w zasadzie gadam na twarz, co do mnie raczej niepodobne. Dzisiaj mało za kierownicą nie usnelam.... sad
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.11.13, 21:22
                                                    Gatewa - nie ma za co. Nawet w ulotkach leków jest chyba w skutkach ubocznych zmęczenie. Trzymaj się i... śpij wink
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:01
                                                    Dziewczynki mnie od wczoraj boli brzuch jak na okres...nie jakos mocno ale boli.Jak bedzie mnie mocniej bolec to myslicie ze moge wziac nospe czy nie?Nie chciałabym zle zrobic...
                                                    holliwood jeszcze 6 dnismile No chyba ze doktorek dzisiaj napiszę Ci ze mozna tego 12 na spokojnie...
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:03
                                                    narazie z tą nospą to tak pytam w razie jakby bardziej bolał bo jak narazie to raz czuję a za chwilę nie...
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:14
                                                    nie wiem jak po invitro,w każdym razie ja nospe brałam całą ciąże codziennie,w ramach leczenia smile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:19
                                                    Leo-siu - jeśli boli Cię brzuch nospa jest jak najbardziej wskazana, bo ogranicza/niweluje skurcze, a jeśli jesteś w ciąży, skurcze wskazane nie są. Oby ten ból bucha zapowiadał 2 kreseczki (bo pisałaś, że za pierwszym razem też Cię brzuch na @ bolał i wyszła z tego śliczna córeczka). Trzymam za Ciebie mocno kciuki.
                                                    Do lekarza zadzwonię o jakiejś ludzkiej porze. Myślę, że koło 10.
                                                    Ja nadal nie czuję niczego, no ale ja mam cykle 33 dniowe, więc mam jeszcze czas. Ale znowu przed zaśnięciem mi się myślenie włączyło. Chyba godzinę z kalendarzem w ręku spędziłam, licząc, ile od punkcji, ile od transferu, który to, ewentualnie, tydzień, jaki byłby termin porodu, kiedy powinno już być widać serce. No masakra jakaś.

                                                    Kiziumiziu - też czuję się pominięta. Nawet wróciłam do kilku poprzednich postów, żeby zrozumieć, o czym dziewczyny piszą, myśląc, że coś pominęłam.

                                                    agaz37- przywołuję Cię do porządku - przywitać się proszę z nami wszystkimi!!!!!! My tu z otwartymi ramionami na nowe koleżanki czekamy, a one tak wybiórczo.

                                                    Dobra, siadam do roboty wink
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:29
                                                    no,holywood dobrze pisze,ja tej nospy jadłam 3xdziennie po 2 tablety,więc sporo...a wogóle dziewczyny-leo-sia i holly...ile wam zostało dni do testowania ?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:46
                                                    Dziewczyny zadzwoniłam do szpitala no mam jasność sytuacji, a więc dr B nie ma wyjechał, teraz czekam na telefon o Pani Ani (boskiej embriolog) czy 13 doktorek juz bedzie no i o której się zjawić. Kurczę to Leo-sia i Holiwood bedą testować a ja pierwsze usg, ciekawe czy zostały ze mną oba zarodeczki, wiedźma Ewa mówi, że tak smile.

                                                    Kiziamizia kurde tez mam kłopot z zębem i nic nie da sie zrobic, ósemka zdrowa ale sie rusza i lekko drażni i kurde niestety na ta chwile tylko płukania irygatorem sad. Moja dentystka ma do siebie żal bo jej zgłaszałam, że coś z tym zębem nie wporzadku a ona ciagle, że jest ok no masz babo placek.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:55
                                                    kurcze monkask to nie w ta strone miało działać uncertain,to ty mi miałaś ciążowego wirusa przesłać,nie ja tobie zębowego wink...jak sie rusza...byle nie bolał...to może sam wypadnie i po kłopocie będzie
                                                    dobrze ,że sie dodzwoniłaś,czekam na info kiedy usg...buźka wink
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 08:59
                                                    Kiziamizia ja Ci ciążowego wysłałam, pogoń tego torbiela i do dzieła, napisz jak Ci to teraz terminowo wypada czy dasz radę jeszcze w tym roku, czy raczej bedziesz testować w styczniu ?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:08
                                                    żebym sie miała skichać to nie dam rady w tym roku testować,ale chciałabym chociaż procedure mieć z głowy,ale zobaczymy,ja już teraz nic nie planuje,z pracą sie nie martwie już,albo staram się nie martwic,co ma być to będzie,życzę sobie tylko,żeby ten torbiel wstrętny,cholerny dziad...zniknął,bo jak nie to trochę nerwowa mogę być na święta wink...od poniedziałku znowu tablety zaczynam,28 wizyta i jak pójdzie nie tak to załamka będzie...chwilowa co prawda,ale będzie...no i kiedy na lody baby ???
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:21
                                                    Zobaczysz teraz bedzie dobrze, już my temu skurczybykowi "dobrze" życzymy, nie ma mowy zniknie na bank.

                                                    Co do spotkania to osoby, które pracują niech sie wypowiedzą, ja myśle, że nawet fajnie by było 11 bo jest wolne, no chyba, że ktoś wyjeżdża. Wiadomo też, że jest nas dużo i z terminem moze być cieżko, ale wierze, że się uda smile. Piszcie dziewczyny jak wy to widzicie ?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:38
                                                    czekaj,bo dwie kurki będą sie niosły na dniach,to może niech wezmą spowrotem pisklaczki do drzuszków i wtedy jakoś spotkać sie ???...w każdym razie ja od 18 mogę codziennie do konca miesiąca,monkask,ty tez chyba ?...czekamy na reszte...określać sie
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:50
                                                    Ja to się nawet boję zapytać wiedźmy Ewy, czy coś czuje, w związku z moim bąblem. Nawet na betę będę się bała spojrzeć (to moje nocne przemyślenia, że gdyby się miało nie udać, to wolałabym dostać okresu, a nie z wyniku bety się dowiedzieć).
                                                    Co do spotkania to ja bardzo chętnie i też po 18. Tylko wolałabym jednak nie 11.11., bo nie wiem, czy z rodzinką gdzieś nie wyjadę. No i 13.11 też mi nie pasuje, bo rocznicę świętuję smile Może 12.11 stolik na Kowalską? Oczywiście dostosuję się do większości, byle po 18, bo od środy do pracy wracam sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:52
                                                    mi chodziło o 18 jako dzien nie godzine hihi
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 09:59
                                                    witam wszystkie dziewczynki z miłą chęcią bym miała ochotę uczestniczyć w tym spotkaniu ale bardzo daleko mam do was ale nigdy nie mów nigdy pozdrowienia
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:10
                                                    Widzę że moje koleżanki mega aktywne od rana wink Dziewczyny, chyba Agaz się zrehabilitować, co? Witamy nowa Koleżankę.

                                                    Co do no spy to ja też w ciąży grałam, nawet tuż przed porodem. Nie zaszkodzi, a lepsza ona niż skurcze

                                                    Co do spotkania, to mi też bardziej po 18.11. Jako jedną z kwok niosek oczekuję zainkubowania pisklęta, co już tuż tuż (dziś będę wiedzieć co i jak) więc wtedy spotkanie jak znalazł.

                                                    Czekam z niecierpliwością ba Wasze bety Leosia i Holliwood, nie zdradzajac wiedzmowych wizji wink
                                                  • agaz37 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:16
                                                    wczorajszy dzień był bardzo trudny dla mnie więc może dlatego niezbyt kulturalnie się nie przywitałam z wami ale dzisiaj zaczynam nowa walkę o moją jedyną nadzieję
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:17
                                                    No to po 18 mi pasuje. Najlepiej w tygodniu i koło 18. Dopasuję się. Wtedy będę już wiedziała.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:26
                                                    Mi tez po 18 pasuje.Moze byc rowniez ok godz 18wink
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:30
                                                    Leo-siu napisałam smsa i czekam na odpowiedź. Mam nadzieję, że szybko da znać.
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:33
                                                    Leo-siu - właśnie odpisał. Możemy zrobić betę. Wynik powinien być dwucyfrowy (chyba - może być). Zaraz po odebraniu wyniku mam się z nim skontaktować i razem to zweryfikujemy - jak napisał smile Teraz boję się jeszcze bardziej. Teraz będę się musiała do Vitro autobusem jechać, jeśli ma to być w tajemnicy przed m., a on zabierze samochód do pracy. Ale nerwy!!!!!

                                                    To już za 4 dni. Trzymaj się.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:54
                                                    Dzieki holliwoodsmileKurcze ja tez sie bardzo boje!bardzo bardzo
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:59
                                                    No to się jeszcze dowiedziałam w Vitro, że rzeczywiście pierwsza beta jest bezpłatna. Krew pobierają między 8 a 11, wynik jest w godz. 14-14:30. Po umówieniu się można będzie wynik usłyszeć telefonicznie. No to zaczynamy się bać smile

                                                    Leo-siu - a Ty iludniowe masz cykle? Ja w weekend powinnam dostać @, ale nie wiem, czy te wszystkie hormony nie wydłużają jeszcze cyklu.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 11:14
                                                    Ja to chyba bede placic za betke...
                                                    Mam takie cykle dlugie jak Ty ale ja tak jak pisalam wczesniej nie czekam na @ bo tak czy siak nie dostane po tym zastrzyku.Moge tylko zrobic test i bete...
                                                    Wydaje mi sie ze jezeli do niedzieli nie dostaniesz @ to jest duza nadziejasmileMam nadzieję ze nie dostaniesz tej wredoty!winkhi
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 12:37
                                                    No to ja chyba już odpadam z tego czekania. Właśnie zauważyłam, że luteina, kt. ze mnie wypłynęła jest brązowa. Czyli raczej @ się rozkręca sad Dzwonię do Kurzawy, ale nie odbiera. Spróbuję jeszcze kilka razy. No to się wesoły weekend zapowiada sad
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 13:20
                                                    Właśnie oddzwonił Kurzawa. Pociesza, że to nie musi świadczyć o czymś złym, a może być nawet dobre. Jeśli chcę, mogę jutro zrobić betę. Leki mam brać, jak do tej pory. No to zrobię betę 12.11, jak planowałam, skoro i tak niczego w braniu leków mam nie zmieniać. Już się oswoiłam z myślą, że to koniec, ale światełko nadziei gdzieś z tyłu się tli. Pewnie dziś - jutro przyjdzie normalna @.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 14:59
                                                    Holiwood nie denerwuj się, słuchaj się lekarza i bądź spokojna. Najważniejsze byś się nie stresowała, to bardzo ważne choć trudne. Trzym kciuki za Ciebie.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:55
                                                    Hurrrrraaa Pani Ania oddzwoniła i juz wszystko jest jasne smile wizyta 13 o godz 9:45 z duża rezerwą czasową, bo to bedzie pierwszy dzien po powrocie dr B i bedzie dużo pacjentek, ja tam mogę czekać byle by to było 13 smile, lecę na spacerek bo w domu sie duszę papapa.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 10:22
                                                    Kiziamizia testujemy z holli w czwartek no chyba ze sie skusze i zrobie test sikany 11-go jeszcze przed betka ale boje sie takze zobaczymy.Poprzednim razem zrobilam tego 11-go ale tym razem mrozaczek byl to moze powinnam do tego 14-go poczekac?jak myslicie?
                                                    Jeszcze zaraz holliwood ma zadzwonic do swojego doktorka i spytac czy moze zrobic betke we wtorek.Jezeli napisze ze na spokojnie to ja tez
                                                    pojade i zrobiesmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 16:57
                                                    holliwood kochana poki nie ma krwi czerwonej to nic złego.Ja mam bliska osobe która po transferze w czasie kiedy powinna dostac okres plamiła własnie na brazowo i ma teraz pieknego synka!Ja wierzę że będzie dobrze,musi być.Trzymam kciuki i mysle o TobiesmileBedzie dobrze!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:33
                                                    Holliwood Leosia, oczywiście ze plamienie na brązowo nic jeszcze nie oznacza. Ja na początku ciąży też tak płamiłam, a mały teraz jaki cudne

                                                    Ja po wizycie. Naczelna kwoka ma 12 jajeczek, wielkości 16-17 mm. We wtorek punkcja, która będzie robił dr B big_grin
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:46
                                                    Gratuluję Gatewa wspaniałego wyniku. Tylko czegoś tu nie rozumiem. Mamy takie same wielkości a ja mam punkcję jutro a Ty we wtorek. Czy to przypadkiem nie powinno być tak, że obydwie powinnyśmy ją mieć w niedzielę?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:49
                                                    I jeszcze coś mi nie pasuje. Jak dr. B. da radę być we wtorek w dwóch miejscach na raz. Tobie robić punkcję i przyjmować Monkask w Policach? Może czegoś nie doczytałam.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:52
                                                    I jeszcze kto będzie się przyglądał moim ewentualnym zarodkom skoro Vitrolive nie pracuje w niedzielę i poniedziałek?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:54
                                                    Flisa ja powinnam mieć punkcje już, ale ponieważ nie wzięłam ovirelle, a w niedz i poniedziałek nie pracują, muszę czekać di wtorku. A Monkask ma wizytę w środę, jak sobie życzyła- trzynastego
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:58
                                                    Kurcze, tak Ci powiedział, że już powinnaś mieć? To szkoda, że jutro ze mną nie masz. Ale jak oni nie będą pracować aż dwa dni to kto zaopiekuje się moimi ewentualnymi zarodkami. Bardzo się denerwuję żeby mi te pęcherzyki za wcześnie nie popękały.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:51
                                                    Gatewa to bosko, super wynik, a to że bedzie Ci robił dr B to już duży wstęp do sukcesu. Kochana trzymam kciuki bede myślała o Tobie w tym dniu.
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 17:59
                                                    Hej czy któraś z dziewczyn ma ginekologa kobietę,czy wszystkie jesteście Bączka,Kurzawy,Ciepeli.I wszystkie z was są w programie dofinansowanym?Pozdrawiam
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 18:01
                                                    Justynka jeśli chcesz chodzić tylko do kobiety to ciężko będzie. Tam sami faceci.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 18:10
                                                    Gatewa wszystko się ładnie układa smile kobieta z jajami. I Bączkowski sam, super. Też będę się z Nim na kolejne invitro umawiała.

                                                    Flisa 3mam kciuki za Twoje jajca, będzie dobrze. Przestanie Cię boleć.

                                                    Monkask już niedługo zobaczysz 2 serduszka......... zazdroszczę (tak pozytywnie). wink 13-ty szczęśliwy.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 18:15
                                                    Flisa a o której jutro walczysz?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 18:21
                                                    Na ósmą. Proszę trzymajcie za mnie kciuki.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 18:54
                                                    Flisa, nawet nie wiesz jak się cieszę, że u Ciebie już punkcha. Oczywiście myślami jestem z Tobą i mocno zaciskam lapki
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 19:14
                                                    Z ciekawości pytam od 4 lat jestem u kobiety,ale miałam do czyniennia z wszystkimi tam lekarzami.Najpierw trafiłam do Puchalskiego,później do Sienkiewicza-to była porażka.Bez urazy jak to którejś z dziewczyn lekarz prowadzący,mi nie przypasował.
                                                    Które to wasze podejścia do in vitro.Sorki za pytania,ale chciałam trochę się wtajemniczyć w temat.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 19:18
                                                    Moje pierwsze. Nie znam dr S,ale po tym co się zaczynałem też nie chciałabym do niego trafic
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 19:55
                                                    Ja znowu nie wyobrażam sobie żeby ktoś inny mnie leczył.Dzięki doktorowi Sienkiewiczowi mam cudną córcię i znam osobiście pełno takich osób jak jasmileNa początku chodziłam do dr Kurzawy ale często go nie było...częste wyjazdy itp a na mojego lekarza mogę zawsze liczyćsmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 19:56
                                                    Dziewczyny czy Wy bezpośrednio przed punkcja robilyscie jeszcze badania krwi?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:05
                                                    Gatewa; ostatnią krew zrobiłam wczoraj rano. I to podobno koniec. Zresztą jestem tak pokłuta, że mi już z dłoni pobierali, do dzisiaj boli. Jaki msz estradiol? Bo ja 1700.
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:13
                                                    smile każdy ma swoje upodobania dlatego nikogo nie krytykuję.Moim skromnym zdaniem oni wszyscy są tam dobrymi specjalistami,a to że komuś się udało to zależy od organizmu każda z nas jest inna.Oczywiście też od dobrego podejścia do sprawy.Ja to pomału zaczynam myśleć,że po prostu nie jest mi dane zostać mamą,ale dlaczego co ja takiego zrobiłam....Jak zaczynałam moją walkę o dziecko byłam bardzo młoda,każdy się pytał mówił,że jeszcze mam czas,ale nie żałuję tego bo już minęło 5 lat.Mogę stwierdzić,że dużo się nauczyłam i podchodzę do sprawy inaczej.Na początku tylko wszystkich w koło obwniałam winą.
                                                    Wszystkim którzy czekają na punkcję życzę powodzenia,a na bety samych pozytywówsmilesmilesmilesmilesmilesmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:17
                                                    justynka doczekasz się swojego cudu!Zobaczysz!ja czekałam równiez parę lat ale warto było walczyćsmileTeraz staram się o rodzeństwo dla córci ale tak mocno mnie boli brzuch juz ze chyba lipa...sad
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:24
                                                    Justynka trzeba próbować, zobaczysz do Ciebie też się uśmiechnie los. Ja też myślałam tak jak Ty a jednak zobacz 13 mam wizytę potwierdzająca ciszę kliniczną smile. Jeśli chodzi o lekarzy to ja ciagle tu podkreślam, że dr B jest cudotwórcą !!!!

                                                    Leo-siu mnie też tak bardzo bolał brzuch i to był dobry znak, wiesz jaka grubiutką betę miałam. Myśl kochana pozytywnie, zobaczysz bedzie dobrze.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:39
                                                    Flisa, no właśnie cholera nie pamiętamuncertain
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:46
                                                    w książeczce musisz mieć wpisane smile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:40
                                                    monkask bardzo chcę wierzyć że tak boli ale jest pomimo tego oksmileCzekam do czwartku spokojnie.Dziękuję kochana za podtrzymanie na duchusmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:43
                                                    holliwood odpoczywaj kochanasmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:44
                                                    monkas a jak bolał Ciebie ten brzuszek to brałaś tą nospę ile razy dziennie?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 20:49
                                                    Leo-sia ja z Tych, co nic nie biorą na ból smile jakoś wytrzymuje. A brzuch mnie bolał nawet bardziej i zazwyczaj. Co do nospy to można brać, tak mówiły mi kiedyś pielęgniarki i lekarz z Poznania. Kochana ja jestem dobrej myśli, łap wirus bo krąży wokół Ciebie. Może w końcu Ty i Holi dolaczycie teraz do mnie, było by cudownie smile, a resza oczywiscie kolejno smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:04
                                                    witajcie dziewczyny...aleście dziś aktywne były hoho big_grin...ja cięzko pracowałam a wy tu jak przekupki na targu big_grin
                                                    holiwod brązowe plamienia to implantacyjne pewnie
                                                    flisa jutro ttrzymam kciuki od rana
                                                    monkask my tu doktorowi B to taką reklame robimy,zwłaszcza Ty...że on sobie nawet sprawy nie zdaje,że niedługo wszystkie pacjentki do niego będą chciały chodzić smile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:05
                                                    Nawet nie wiesz jak bardzo pragniemy dołączyć do Ciebiesmile
                                                    holliwood jak będziesz mogła to napisz co tam bo się martwięsmile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:23
                                                    Kiziumizio - 8 dni po transferze, to raczej na pewno nie są plamienia implantacyjne. 2 - dniowy zarodek ma 2 doby na implantację, no, jak zabłądzi, to trzy. Ale na pewno nie 8.
                                                    Dziękuję wszystkim za słowa otuchy, ale chyba już nic z tego nie będzie. Przed chwilą plamienia przeszły w pomaranczowo-różowawe. Nadal czekam.

                                                    Właściwie, to nie wiem, jak z tymi moimi plamieniami, bo normalnie przy pierwszych "montuję" tampona, więc nawet nie widziałam, jak mi się @ rozkręca.

                                                    Dziś byłam na zakupach i w drodze powrotnej puściły mi nerwy - popłakałam się. Dobrze, że mąż jakoś się trzyma - powiedział, że już się uodpornił na niepowodzenia. No i mamy naszą córcię - to duuuże pocieszenie. Patrzę na nią i mówię do M.: "Zobacz, jakie to szczęście. Powstała naturalnie, bez leków, hormonów i stada lekarzy". To nasze największe szczęście, dlatego, Dziewczyny - warto walczyć. Dobra, kończę. Idę wysupłać moje maleństwo spod kołdry, bo zawsze się pod nią zaszywa, a później jest spocona i włoski mokre.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:38
                                                    o nie nie,cos mi tu nie pasuje,do implantacji dochodzi po około 7-10 dniach od owulacji,więc to chyba troszeczke wiecej powinnas liczyc kochana holliwod smile...jeszcze wierzymy,że sie udało smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:48
                                                    O ile dobrze wiem to zadaniem naszego forum jest wspieranie się, więc droga Holliwood ja wierzę, że to są wyłącznie dobre sygnaly
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.11.13, 21:53
                                                    Kiziumiziu - no dobrze, od owulacji. Ja owulację (punkcję) miałam 18. dnia cyklu, transfer 5 dni później, czyli na implantację zarodek miał 2 dni (do tych 7) Nawet jak chciał się zagnieździć tego 10. dnia, to u mnie już jest 13. dzień po punkcji. Ale dziękuję, dziękuję. Uwielbiam Was. Idę malować pazury, bo jutro rodzinnie na kinderbal do dwulatków idziemy, to trzeba jakoś wyglądać wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 08:09
                                                    Flisa myślami jestem z Tobą
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 08:43
                                                    Flisa jestesmy z Tobąsmile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 09:10
                                                    flisa trzymaj się kiss
                                                    holliwod jak sytuacja wygląda dzisiaj ?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 09:27
                                                    Właśnie Holliwood, jak dzisiaj? Mam nadzieję, że się wszystko uspokoiło...
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 10:01
                                                    Holliwiod mam nadzieje ze jest oksmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 12:46
                                                    Dziękuję za pamięć smile Wróciłam. Pobrano 8 komórek, nie wiadomo jeszcze jak z dojrzałością. Zabieg wykonał Dr. Brelik. Było nas 3. Ja byłam ostatnia niestety i przez to bardzo się denerwowałam zwłaszcza, że pierwsza dziewczyna wróciła cała zapłakana. Spanikowałam zresztą już wczoraj wieczorem jak przestał mnie boleć prawy jajnik w którym było najwięcej i największych pęcherzyków. Bolał wyraźnie tylko lewy. Po zabiegu bardzo bolał mnie brzuch jak na silny @. Dostałyśmy ketonal w kroplówce. Boli mniej, ale boli przy ruszaniu się a więc leżę i dochodzę do siebie bo jestem jeszcze trochę skołowana. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 13:01
                                                    dobrze,ze juz po wszystkiemu smile,nie dziwie sie,ze cie boli,w koncu te twoje jajniki wymeczyli na maksa sad,czyli teraz czekasz ile się zapłodni ?..to trzymam kciuki nadal ...odpoczywaj,zbieraj siły na transfer wink
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 17:11
                                                    Flisa gratuluję, wynik masz taki jak ja smile tak trzymaj kochana.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 17:28
                                                    Monkask; Taki wynik jak Ty? Przecież Ty chyba 11 miałaś.
                                                    Od jutra mam brać luteinę dopochwowo 3 razy na dobę, acard, Prygenowa. Czy w razie transferu też mam brać tą luteinę dopochwowo tego dnia? Tak mi się nasunęło pytanie. Czy miałaś takie same leki?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 17:42
                                                    A to mi sie pomerdało bo 9 to mi sie zapłodniło oj co z ta moja głowa, tak czy siak wynika masz super smile, leki to mam takie luteina 3x1, acard 1x1, duphaston 3x1, encorton 10 1x1(to mnie martwi) no i zastrzyki clexane 1x1 (brzuch mam czarny bo ostatnio co zastrzyk to siniak smile ) i wszystko biore do tej pory, zobaczymy co mi zmieni po wizycie. Czekam na nią niecierpliwie no i troszkę sie denerwuje czy w "brzuszku" wszystko ok.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 17:54
                                                    W Twoim brzuszku na pewno wszystko dobrze się dzieje bliźniaki jak ta lala. Przy takiej becie źle być nie może smile Odszukałam właśnie w poprzednich postach, że pisałaś mam 11 oocytów z tego 8 dojrzałych. Znaleźć teraz coś wstecz na tym naszym forum to masakra takie rozbudowane. Ale pamiętałam dobrze. Mi doktor powiedział, że nie wiadomo ile z tego jest dojrzałych. Jutro do mnie mają dzwonić. Boję się. No i jeszcze kwestia bardzo słabego nasienia. Tak bardzo bym chciała w Twoje ślady.........
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 18:06
                                                    Flisa ja wcześniej nie pisałam, ale nasze nasienie tez jest słabe i do tego teratozoospermia i zobacz kochana udało się, zbieraj siły na transfer byś była wypoczęta i wyluzowana, a przede wszystkim pozytywnie nastawiona. Trzymam kciuki smile. A co lekarz mówił w ktorym dniu planuje transfer ?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 18:13
                                                    Powiedział mi, że w moim przypadku będzie to najprawdopodobniej wtorek. A ja w takim razie chciałabym trafić na Twojego B. Ale coś mi się obiło też, że we wtorek ma być też 2 innych lekarzy, nie wiem czy to prawda.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 18:19
                                                    Moze akurat sie uda zobacz akurat Gatewie bedzie robił w tym dniu punkcję to moze i Ty na niego trafisz smile bedzie dobrze smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 18:31
                                                    Ależ będzie oblężenie we wtorek. Dogadujcie się dziewczyny kto z kim na łóżku wink bo nie starczy.
                                                    Punkcje są zwykle po punkcjach, więc pierszeństwo mają "nioski".
                                                    Mi lekarz zaraz po punkcji mówił o ilości komórek dojrzałych - tego samego dnia. Kolejnego dnia zadzwonili z Vitrolive z informacją ile się zapłodniło.
                                                    Flisa będziesz miała podane w lepszym stadium, ponoć to zwiększa szansą na zagnieżdżenie. Masz wiedzę czy będziesz miała zapładniane IVF czy ISCI ?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 18:49
                                                    > Punkcje są zwykle po punkcjach, więc pierszeństwo mają "nioski".
                                                    Ależ przejęzyczenie smile chodzi o transfery, że są po punkcjach. O tak poprawnie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 19:10
                                                    Flisa, to się we wtorek spotkamy wink Ale jako nioska mam pierwszeństwo wink

                                                    Powiedzcie, czy trzeba się lekko wydepilowac?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 19:13
                                                    Monruper myśle, że skoro nasienie jest słabe to w grę wchodzi ICSI. Cieszę się, że sklaniasz się ku dr B smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 19:16
                                                    Gatewa nie lekko, a raczej do zera, w Policach nic mi nie mówili, ale na rozpisce z Poznania miałam "wydepilować krocze" więc do punkci poszłam łysa smile.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 19:24
                                                    Dzięki za info. Nikt mi nie powiedział, a miałam wątpliwości
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 19:53
                                                    Pierwsze słyszę o całkowitej depilacji big_grin Mi nikt o tym nie mówił i nie zrobiłam tego. Przecież to nie jest operacja tylko krótki zabieg.
                                                    Monruper u mnie w grę wchodzi tylko icsi ze względu na beznadziejne nasienie. Dziwne, że Tobie powiedzieli od razu a mi nie, ile dojrzałych. Dr Brelik powiedział mi, że nieznana jeszcze jest ich morfologia i dojrzałość. A Tobie po jakim czasie to powiedzieli? Może długo siedziałaś tam?
                                                    Monkask to nie tak, że chcę porzucić mojego doktorka, ale wiem, że we wtorek go tam nie będzie. I wychwyciłam, że Gatewa ma z nim punkcję we wtorek to może przy okazji by mi transfer zrobił bo on ma podobno dobrą rękę do tego smile A boję się kogo innego.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 21:30
                                                    Co do depilacji to potwierdzam wink nikt nie mówił. Jednak pomyślcie czy nie lepiej ułatwić sprawę lekarzom. Zwykle przy zabiegach się należy wydepilować.
                                                    Flisa mi dr. Ciepiela jak leżałam po punkcji powiedział o komórkach, ile pobrali, że wszystkie są dojrzałe (pewnie sprawdzali). Byłam około 2 h po zabiegu, więc był czas.

                                                    Powiedzcie co wam mówiono o pęcherzu, przy punkcji. Czytałam (na forum), że lekarzom łatwiej jak się ma pełen a mi bezpośrednio przed powiedziano, by pęcherz był pusty, więc poleciałam krople wysikać. Jak pamiętam to w Poznaniu proszą, by mieć pełen. Pamiętacie?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 21:40
                                                    Monruper, faktycznie w Poznaniu na full pęcherzu, mówią żeby poranny mocz oddać do muszli a potem wypić pół lita wody i trzymać no i oczywiscie byc po śniadaniu. Ja teraz miałam transfer około 13 stej. I tak pół godz. Przed wypiłam "połówkę" smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 22:00
                                                    Mi kazali mieć pusty pęcherz. Dwóch godzin po zabiegu to ja na pewno tam nie leżałam, może z 30 minut góra i do domu mnie wywalili. Dziewczyny ta luteina to jakieś badziewie, czy wy używałyście tego aplikatora czy można palcem? Gdzieś na jakimś forum czytałam, że ten aplikator uszkadza tylko pochwę i jest nawet lekkie krwawienie. I aż 3 razy dziennie? Ludzie to jak ja w pracy to zrobię?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 22:12
                                                    Flisa ten aplikator pomaga głębiej zaaplikować, nie dasz rady palcem. I tak wypłynie wink W pracy, do toalety, moment i po aplikacji. Musisz się przy aplikacji rozluźnić i znać otwory swe, bardzo to proste. Ja nic nie uszkodziłam sobie. Męża poproś, jak masz problem, będzie zadowolony.

                                                    Monkask piszesz o punkcji czy o transferze z tym pęcherzem? U mnie przy punkcji prosili by wysikać się, a przy punkcji nic nie mówili. Szłam z pustym.
                                                    Monkask masz jakieś objawy ciążowe, jak samopoczucie?

                                                    Gatewa prowadzisz się oszczędzająco, pamiętaj masz jajca wink Dasz radę na szoping, wtorek załatwiłaś.

                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 22:21
                                                    Monruper, ja pisze o transferze, do punkcji pusty pęcherzu. Jeśli chodzi o objawy to siusianie, osłabienie, spanie, duże cyce, wzdęcia i lekkie mulenie, a poza tym wszystko normalnie smile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 22:48
                                                    NO jestem już, jestem...
                                                    No cóż, ja wypadam z wątku październikowego. Zaniepokojona rozkręcającym się plamieniem pojechałam na betę i wynik poniżej 0,100 pozbawił mnie złudzeń. Dr. Kurzawę też.
                                                    Odstawiłam już leki, ale jeszcze przed tym rozkręcił mi się @. Kurzwawa napisał mi "Głowa do góry", więc trzymam w górze, ale łatwo nie jest. Przyznam szczerze, że nie chciałam już czekać do 12.11., bo żal mi było ładować w siebie lutinusa za 210 zł opakowanie. Pojechałam dzisiaj i już mam pewność sad Cały dzień to popłakuję, to jestem twarda. I tak na przemian. Teraz już ok, bo byłam u znajomych na kinderbalu i wypiłam kilka kieliszków wina. No i moje dziecko kaszle po ogromnej ilości słodyczy, które wchłonęło (jest alergikiem), więc mam czym się martwić.

                                                    Co dalej? Po okresie mam się zgłosić do K. na kontrolę, a później zaczynamy od nowa. Nie wiem tylko, czy zdecyduję się na grudzień. Bardziej skłaniam się do opcji styczniowej, bo święta chciałabym spędzić na spokojnie z rodziną, a nie jeździć na jakieś monitoringi, pukcje itd.

                                                    Leo-siu - gorąco wierzę, że Tobie właśnie się uda. Pozostałym dziewczynom oczywiście też.

                                                    Gatewa - powiedz szczerze - przewidziałaś to?

                                                    Do pnkcji pusty pęcherz, do transferu - pełny.

                                                    Naprawdę życzę Wam wszystkim powodzenia w spełnianiu marzeń. Ja jedno spełnione mam - właśnie pokasłuje przez sen. A... I dzisiejsza moja rozmowa z córeczką

                                                    P - Mamusiu, dlaczego płaczesz? Wytrzyj łezki.
                                                    Ja - Bo bardzo pragnęłam, żeby mi się coś udało, ale się nie udało.
                                                    P - To ja też płaczę. Płaczę, bo bardzo pragnęłam uratować misia, ale mi się nie udało.

                                                    Ot i tyle. Świat dzieci smile

                                                    Trzymajcie się i nie poddawajcie.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 23:02
                                                    Holiwood współczuje z całego serca, dobrze że sie nie podajesz każda próba przybliża nas do spełnienia tych marzeń. Przytulam mocno
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 23:12
                                                    holliwood...przykro sad...ale może sie zdecydujesz na grudzien to nie będę sama,choc nie wiem czy wystartuje do grudnia uncertain...trzym sie ciepło kiss
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 23:18
                                                    No i przepraszam za psucie statystyk sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 23:22
                                                    no nie wygłupiaj sie,statystyk nie psujesz,ale niestety potwierdzasz...około 30% sie udaje i nic nie możemy na to poradzić sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 22:57
                                                    jak by ktoś tu niezorientowany sie znalazł i poczytal to ,to by w szoku był big_grin hahaha...monruper wygrałaś z tekstem o dozowaniu luteiny big_grin...aż męzulkowi przeczytałam to sie śmiał hhihihi...zmęczona po pracy wlazłam tu i od razu banan na buzi smile
                                                    holliwod sie nie odezwała ?...
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.11.13, 23:38
                                                    holliwood przykro mi że się tym razem nie udało bo strasznie trzymałam kciuki żeby się udało.Odpoczniesz miesiąc i dalej do bojuwink
                                                    Dziekuje równiez ze trzymasz za mnie kciukismileJezeli mi się nie uda to zacznę w grudniu lub w styczniu,zależy czy wytrzasne kasę bo już naprawdę nie mam pojęcia już skąd brać...sad
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 10:34
                                                    Hollywood bardzo Ci współczuję. Serce się kraje.
                                                    Do mnie dzwonili z laboratorium. Z 8 komórek dojrzałych było tylko 3 ( wiedziałam, że stracę na tym święcie, fakt, że rosły mega powoli jak flaki z olejem ). Z tych 3 dzielą się tylko 2. Jutro o 11 mam transfer. Wykona Dr. Głąbowski. Monruper idziemy łeb w łeb. Tylko podpowiedz mi jeszcze proszę bo jak dzwonili to byłam niespełna zmysłów. Czy mam jutro rano brać tą luteinę, czy mam zjeść śniadanie, jak z pęcherzem pustym czy w połowie pełnym.
                                                    Trzymajcie proszę kciuki.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 11:30
                                                    Flisa kciuki zaciśnięte !!!!!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 11:34
                                                    Holliwood,sciskam Cię mocno....

                                                    Flisa, trzymam piastki mocno zacisniete. Będzie dobrze.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 11:47
                                                    Holliwood strasznie mi przykro. Ty byłaś pewniakiem, a jednak. 3 maj się i ze mną w 2014 działaj.
                                                    Flisa ja byłam z luteina, jednak to dyskomfort był. Lekarzowi nie przeszkadzalo. Po śniadaniu, ja byłam wysikana jednak lepiej z pęcherzem skoro lekarzowi pomaga.
                                                    Kciuki będą.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 12:19
                                                    Tak bardzo się boję, że jak jutro tam pojadę to mi powiedzą, że już nie ma czego podawać sad Skoro tak szybko chcą mi podawać to chyba muszą być słabe. Jak myślicie? Początkowo mówili mi o wtorku.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 13:08
                                                    Flisa zrób coś pożytecznego, nawet jakbyś miała psa sąsiadów wyprowadzić. To żart. wink
                                                    Nie męcz się myśleniem negatywnym a przestaw się na pozytywne.
                                                    Słyszałaś może o sile przyciągania ? jak przyciągasz myśli pozytywne tak się dzieje i na odwrót gdy myślisz negatywnie, że się nie uda........ to tak się dzieje. Samospełniająca się.
                                                    Jeśli Ci to pomoże weź głeboki oddech, kartkę papieru i pisz. Pisz jak się zmieni Twe życie gdy przyjmiesz pod serce swą kruszynkę, jak uśmiechem wypełni Wasze życie, jak będzie dorastać i z jaką dumą będziesz mamą. Zapisuj tylko te pozytywne elementy i w chwilach słabości wracaj do tej kartki, na przekór temu co myślisz. Bardzo trzymam za Ciebie chciuki i jestem pewna, że się uda smile naprawdę. Zrób sobie największy prezent, żyj i myśl pozytywnie.

                                                    I znalazłam pasujące słowa Jana Twardowskiego

                                                    Nie płacz w liście
                                                    nie pisz że los ciebie kopnął
                                                    nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
                                                    kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.
                                                    — Jan Twardowski
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 13:18
                                                    Rany Monruper jakie to mądre. Ale ciężko jest myśleć pozytywnie jak wiem, że jest nie najlepiej. Tobie od razu powiedzieli jakiej klasy są zarodki bo były bardzo dobre. Mi nie powiedzieli więc można wyciągnąć wnioski. A do tego ten przyśpieszony transfer.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 14:25
                                                    Monruper jakie to piękne. Od razu wiedziałam, że jesteś mądrą Kobietą

                                                    Flisa będzie dobrze

                                                    Dziewczyny, mój wynik estradiolu z dzisiaj to 6835. Czy nie jest jakiś masakrycznie wysoki? Trochę się wystraszylam
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 15:48
                                                    Dziewczyny sama musiałam się tak żyć nauczyć. Jestem porządnie przez życie przeczołgana i nie mam zamiaru się poddać. Bardzo dużo mam oparcia w M, to On wymaga odemnie własnie takiego podejścia. Wiem, że łatwo nie jest i są chwile zwątpienia, żalu, strachu jednak nadzieja nie umiera.
                                                    Gatewa masz dużo estradiolu, na każde dojrzałe jajco potrzeba 200-300. Pewnie od przybytku głowa nie powinna Cię boleć. Co na to lekarz?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 15:52
                                                    No właśnie nie wiem, dlatego się denerwuje. Wyslalam mu sms, ale nie odpowiedzial
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 15:56
                                                    Ja też wyczytałam, że na jedno jajko przypada 200 estradiolu, a to by oznaczało, że masz 31 jajek.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 16:22
                                                    Zakładając, że 300 na sztukę to wychodzi koło 20 dorodnych jajec.
                                                    Przypomnij Gatewa ile masz komórek, ile miałaś pomierzonych? Hmm. poszukaj informacji czy nie masz hiperstymulacji czasem. No i dopytaj czy nie lepiej jutro poddać się punkcji.
                                                    Dużą dawką byłaś stymulowana?
                                                    Ja miałam ogromną 300j gonalu F i pobrali 5 jajec, estradiol miałam mniejszy zdecydowanie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 17:19
                                                    W piątek miałam 12 jajek po 17-18 mm. Miałam stymulacje menopurem, dawka 150 zmniejszona do 100.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 17:24
                                                    Super, że tyle i że równe.
                                                    Dawka leku bez szału. Może wynik błędny a może wcale nie jest to problem.
                                                    Najważniejsze co lekarz zdecyduje, daj znać jak odpowie. Przytulam Cię serdecznie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 17:47
                                                    Denerwuję się, że brak odzewu tym bardziej, że wiem, że jestem przetrzymana
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:46
                                                    Dziś i jutro punkcji nie wykonują. Spacer z psem zaliczony.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 14:27
                                                    Flisa mi powiedziali na drugi dzień, że 2 się dzielą i wszystko jest ok. Pytałam co z pozostałymi, więc mi nie odpowiedzieli (potem się okazało, że się nie zapłodniły!). Żyłam w nieświadomości. Może też inaczej zdecydowałabym i 1 zarodek poszedłby na zimowisko.
                                                    Podali mi 2, bo z takim nastawieniem szłam, jednak liczyłam, że pozostałe też mam. sad Jednak było minęło.
                                                    Miałam pobranie w piątek i w poniedziałek byłam od razu umówiona, bez względu na to jak się dzieliły.
                                                    Wiem, że są "różne szkoły" i lekarze twierdzą, że zarodkom najlepiej w naturalnym środkowisku a nie na szkle. Podają Tobie wtedy kiedy trzeba.
                                                    Ja obstawiam, że wtorek będzie w Vitro niezłe zamieszanie, wyobraź sobie ile pobrań będzie. Naszą Gatewę też przesunęli z dorodnymi jajcami. Ja osobiście wolałabym w takim zamieszaniu nie być jedną z wielu zajmujących łóżko. W poniedziałek masz szansę na lepszą opiekę, bez pośpiechu.
                                                    Obiecaj mi, że będziesz pozytywnie nastawiona. Przyjmuj z uśmiechem co los Ci daje.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 15:19
                                                    Gatewa; nie znam się na tym estradiolu. Faktycznie nawet bym nie pomyślała, że taki w ogóle może być. Może masz po prostu super, mega dorodne jajca? To kiedy Ty w końcu masz to pobranie? We wtorek? To ciekawe ile będzie tych punkcji we wtorek. U mnie były 3.
                                                    Monruper; cały czas próbuję być pozytywnie nastawiona i cieszę się, że w ogóle dano mi taką szansę. Ale po mojej głowie krążą różne myśli. Początkowo wszystkie nas umawiano na wtorek, dzisiaj zadzwoniła Pani i powiedziała, że w moim przypadku lepszy będzie poniedziałek. Jestem taka podekscytowana, że tam rosną te nasze zarodki, że nie mogę myśleć o niczym innym. Wyobraź sobie, że dzisiaj przychodzi do mnie pies, może nawet go wyprowadzę big_grin
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:09
                                                    witajcie,jestem zdegustowana bo się zazębiłam , boli mnie gardło i nos atakuje choróbsko... leczę się naturalnymi lekami tylko to doraźnie pomaga ,martwię się bo to 5d po transferze ,poradźcie mi co mam robić...chyba do dr B muszę wybrać się na wizytę ..bo to nie przelewki...no i humor mi spada że może być kaplica za kilka dni z testem sad
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:35
                                                    gardziołek płucz wodą z solą,nos ibupromem w sprayu(to sól fizjologiczna)nieszkodliwe,prawdopodobnie te leki które bierzesz po transferze obniżają odpornośc,więc o przeziębienie łatwo,dopóki temp, nie przekracza 38 stopni to się nie stresuj,domowe sposoby najlepsze...zdrówka życzę
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:36
                                                    dziewczyny...gatewa i flisa trzymam za was kciuki,żeby wszystko poszło zgodnie z planem
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:42
                                                    wogóle przeziębienie może być pierwszym sygnałem,że jesteś w ciąży,u mnie tak było smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:49
                                                    Kiziamizia30 dziękuję Ci kochana za rady,natchnęłaś mnie optymizmem....może faktycznie u mnie objaw byłby jednakowy,ale to dopiero 5d to za krótko przy 3 dniowych fasolkach podanych
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:51
                                                    Dziewczyny pisałyście o wypływającej luteinie. Dziwne bo mi nic a nic nie wypływa.
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:57
                                                    Flisa, przy małej ilości zarodków robią transfer w 2 dniu po punkcji (jeśli się podzieliły). Wychodzą z założenia, że bezpieczniej jak dalszy rozwój będzie już u mamy. Mi pobrano 4 komórki, z czego podzieliła się tylko jedna i jeden zarodek mi podano też w 2 dniu po punkcji. Był ponoć najpiękniejszy z możliwych, ale to jeszcze o niczym nie świadczy.
                                                    dzisiaj nikt Ci nie powie jakiej klasy masz zarodki, bo one są pod ciągłą obserwacją i dowiesz się jutro, pokażą Ci zdjęcie.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:58
                                                    mnie się wydaje że to zależy,mnie troszkę wypływa
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 18:55
                                                    gatewa i flisa trzymam kciuki razem z kiziamizia30 smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 19:04
                                                    Trzymajcie, trzymajcie kciuki za nas koniecznie.
                                                    Martyna i co udało się wtedy z tym jednym?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 19:12
                                                    Trzymajcie kciuki Dziewczyny,będą nam potrzebne. Flisa, jestem z Toba
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 19:46
                                                    Gatewa; odpowiedział Ci PC?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 19:52
                                                    Niestety nie sad Dlatego zaczynam się denerwować, chociaż do tej pory jakoś dawalam radę...
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:02
                                                    gatewa to kiedy ty ten estradiol robiłas,dzisiaj?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:10
                                                    A we wcześniejszym wyniku to ile miałaś? Dziwne on zwykle odpowiada, może baluje gdzieś. Mój mąż się śmieje, że powinnyśmy go zaprosić tu na to forum byłoby prościej.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:13
                                                    Tak, estradiol z dzisiaj. Wcześniejczego wyniku bie pamiętam, a w karcie coś nie mogę wcześnienaszego znaleźć. A to fakt, na forum kontakt z dr byłby prostszy
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:33
                                                    dziewczyny mam dla was coś na odstresowanie...spróbujcie...super zabawa i choc na chcwile zapomnicie o tym wszytskim big_grin...mocnopomocni.pl/
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:50
                                                    no jak...wypróbowały big_grin...lepszy humorek ??? big_grin
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 20:56
                                                    Ja wypróbowałam. Zgadło mi Kaczyńskiego a nie zgadło Ciepieli big_grin
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 21:00
                                                    A mi zgadlo teściową wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 21:30
                                                    Flisa, to u Ciebie akurat jeden do wykorzystania i jeden na zimowisko
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 21:37
                                                    albo jak te 2 będą się dzielić, to dadzą 2. Mi tak tłumaczyła Pani Ania (embriolog) przed transferem.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 21:44
                                                    Martyna serio? To kto o tym decyduje ile embrionów podać? Lekarz czy embriolog?
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 21:48
                                                    Wtedy odbywa się rozmowa z lekarzem, embriolog i Wami, ale z tego co zrozumiałam, namawiają na podanie tych dwóch. Wtedy jest większa szansa na powodzenia. Ja nie miałam wyboru, ale jak jeszcze dzień przed transferem te 2 się dzieliły, to p. Ania powiedziała, że jeśli dalej tak będzie, chcieliby podać mi 2 zarodki.
                                                    Moja koleżanka miała pobranych 8 komórek,z czego miała tylko 2 zarodki i te 2 jej dali.
                                                    Wiem, ze wiek też tu odgrywa rolę i przyczyna niepłodności.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 10.11.13, 22:36
                                                    O wow ale tu się dzieje !!!!
                                                    Flisa jutro Wasz dzień, wiec tak jak Ci tu dziewczyny radziły pozytywne myślenie bezwzględnie !
                                                    Gatewa spokojnie gdyby coś z tym estradiolem było źle to dr C by natychmiast się odezwał.

                                                    Dobranoc koleżanki miłych snów smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 08:03
                                                    Flisa, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Jestem z Tobą
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 10:38
                                                    Gatewa napisz co Ci lekarz powiedział na estradiol.

                                                    Flisa szybciuto wracaj z zarodeczkami i spokojnie w łóżeczku odpoczywaj, nalepiej się czymś zająć. Ja się komedii romantycznych naoglądałam za radą jednej z osób z forum, zaczytałam wink Kciuki zaciśnięte. Daj znac po powrocie: ogolona?, rozluźniona?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 11:02
                                                    Monruper, nie odezwał się, więc nie wiem sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 11:15
                                                    Gatewa nie martw się ,bo ja też miałam do dupy estradiol cały czas dokładał mi menopur.Progesteron był za wysoki, bo ja mam PCO.Jak widziałam wyniki to szłam jak na ścięcie,na ostatniej wizycie poprzedzającą punkcje to na usg wyszło że coś z wynikami nie tak bo jajeczka były super,nawet dr B zawezwał kolegę dr Ci ten drugi powiedział, że laboratorium podaje zaniżone wartości-chyba coś w tym jest
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 11:37
                                                    Podnawka ale ja mam mega wysoki. Ponad 6000...
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 11:49
                                                    oooooooooooo to zaskoczyłaś mnie,zawsze tak miałaś?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 12:02
                                                    Raczej dobrze reagowała na stymulacje, ale takiego wyniku to wcześniej nie miałam
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 11.11.13, 14:08
                                                    Flisa, tule Cię mocno, zobaczysz, będzie dobrze. Ale zwolnienie to koniecznie chociaż na kilka dni weź, wręcz żądaj, pierwsze słyszę, żeby po transferze nie chcieli wolnienia dac. Jak cos, to do rodzinnego po zwolnienie idź. Który to lekarz? Sama byłaś, czy były inne dziewczyny, bo może zły, że dla Ciebie musial specjalnie do pracy przyjechać?
                                                  • martyna1985 Flisa 10.11.13, 21:22
                                                    nie, nie udało się, ale Sienkiewicz powiedział, że zdarza się, że zarodki słabej klasy się zagnieżdżają, a te najlepsze niekoniecznie. U mnie tal było. Miałam jeden jedyny "idealny" zarodek i się nie udało.
                                                  • podnawka Re: Flisa 11.11.13, 10:18
                                                    nie poddawaj się,trzymam kciuki za następny processmilemy to mamy inni zrobią tak łątwo jak codzienna czynność ,a my się musimy nagimanstykować, pozdrawiamsmile
                                                  • martyna1985 Re: Podnawka 11.11.13, 11:40
                                                    Skierowałaś post do mnie?
                                                    Więcej razy już nie podchodzimy, ale dziękujęsmile
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 11:51
                                                    każdy ma swoje miejsce na świecie,będzie dobrze,pozdrawiam
                                                  • monkask Re: Podnawka 11.11.13, 12:06
                                                    Martyna, nie wiem czym jest powodowana wasza decyzja? Jeśli niepowodzeniem to ja jestem przykładem niełatwej walki miałam trzy pełne procedury i dopiero po zmianie kliniki nam sie udało smile mój M i ja mówimy, że trzeba walczyć i nie jeśli ma się możliwości techniczne (finanse) to nie wolno się poddawać.
                                                  • holliwood Re: Podnawka 11.11.13, 13:05
                                                    Flisa - ja również trzymam za Ciebie kciuki. Zabieraj zarodki do dom.

                                                    Monruper - a dlaczego byłam pewniakiem?

                                                    Leo-siu - co u Ciebie? Jak się czujesz? Brzuch nadal boli? Jutro testujesz? Trzymam kciuki.

                                                    A ja właśnie estradiol miałam bardzo niski. Na 20 pęcherzyków (15 dojrzałych) - niecałe 2000. To zdecydowanie za mało. B. na ostatnim USG powiedział, że może taka moja uroda. Myślicie, że to może być przyczyną niepowodzenia? Ja się na tym zupełnie nie znam
                                                  • holliwood Re: Podnawka 11.11.13, 13:09
                                                    A ja staram się normalnie żyć i nawet mi się to udaje, ale co jakiś czas popłakuję. Nie wyobrażam sobie powrotu do pracy, gdzie nikt o niczym nie wie i wszystko będzie "jak zawsze". Dla mnie "jak zawsze" to już nigdy nie będzie.
                                                  • flisa3 Re: Podnawka 11.11.13, 13:27
                                                    Wróciłam i cały czas chce mi się płakać jest mi jakoś niesamowicie smutno. Pomimo próśb, że do 35 roku życia zostało mi tylko 2 miesiące nie było zmiłuj podali mi tylko jeden zarodek. Ten drugi został w klinice, podobno jest słaby będą go jeszcze hodować do 5 dnia i jak się uda to zamrożą. Cały czas bolą mnie jajniki podobno porobiły się w nich krwiaki. Doktor powiedział, że jeszcze długo będą boleć. Pomimo to znowu odmówiono mi zwolnienia lekarskiego. Na punkcji nie dawali nikomu bo dr powiedział, że da we wtorek na transferze. Ja dzisiaj miałam transfer i doktor powiedział, że właściwie to po co mi będę tylko w domu o tym myśleć a jak mam zajść w ciążę to zajdę i w pracy. Strasznie smutno mi się zrobiło i ciągle mam ochotę płakać no i jeszcze boję się o te krwiaki. Nie wiem czy mam iść jutro do pracy na 8 godzin i normalnie zasuwać, czy zgłosić się po zwolnienie ponownie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że on tam jeszcze jest, wydaje mi się ,że już wypłynął prawie nic u nich nie leżałam. Boję się, że wynikiem mojego ivf będą tylko problemy z jajnikami.
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 13:34
                                                    kochana nie poddawaj sięsmileidź po zwolnienie i nie patrz wsteczsmilecoraz bardziej patrzę jak machinalnie dr odnoszą się do pacjentek ,które chcą być matkami-oni traktują nas jak kolejny transfer ale finansowy,ciągle obsuwa w klinice jak nie do gabinetu do lekarzy a to na punkcje i na transfer...obrzydliwość
                                                    zapewne ,,on,, tam jest tylko zadbaj o siebie i fasolkę ,buziolki
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 13:41
                                                    boże flisa kiss...przytulam...potraktowali cie rzeczywiście okropnie,machinalnie,zero empatii,który lekarz taki "sympatyczny" był,znowu ten sienkiewicz?
                                                  • holliwood Re: Podnawka 11.11.13, 13:35
                                                    Flisa - a który lekarz taki mądry?????? Od punkcji należy Ci się 2 tygodni zwolnienia i nikt Ci łachy nie robi, więc się nie dawaj zagadać i jeśli źle się czujesz, dzwon jutro po zwolnienie!!!!! Co za ludzie, co za świat?? Ja zupełnie tego nie rozumiem. Mi C. i B. powiedzieli, że mam dużo jajeczek, wszystkie będą nakłuwane i lepiej żebym wzięła zwolnienie, bo na pewno będzie mnie bolał brzuch. Po punkcji powiedziałam C.m, że chcę zwolnienie i odesłał mnie do recepcji. Powiedział, że mam wziąć aż do testowania, więc wzięłam. Wyszło prawie 2 i pół tygodnia i nikt na mnie krzywo nie spojrzał. Domagaj się swego.

                                                    Z drugiej strony lekarz ma rację, jak się ma udać, to się uda. Ja naprawdę się oszczędzałam i co? Pustka. Ale zwolnienie bierz. Przynajmniej na kilka dni.

                                                    Nauczona doświadczeniem pierwszej procedury wiem, że następnym razem nie wezmę już tak długiego zwolnienia. Najwyżej tydzień od punkcji (wtedy będzie punkcja, transfer nawet 5-dniowego zarodka i 2 dni na polegiwanie w domu).

                                                    Kochana - trzymaj się, odpoczywaj i nie myśl za dużo. Co ma być, to będzie. Nie mamy już na to za bardzo wpływu (no, chyba że chcesz skakać ze spadochronem, czy coś takiego). Rozmyslanie nic nie da, tylko Cię w depresję wpędzi. Będzie dobrze.
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 13:43
                                                    B to ma chyba standardową gadkę.....ja też miałam niski estradiol bo 1341 i na usg było wszystko super(chociaż przed usg nie było mi wcale do śmiechu),oni mają zwalone laboratorium i sprzęty do pomiaru-jak mają taką nędze to niech skorzystają z pomocy innego...
                                                    a swoja drogą to powiem że mojego męża tak pokłuły pielęgniarki że ma teraz zrosty-musieliśmy skorzystać z pomocy z Unii a tam położna powiedziała że to nienormalne aby tak pokłuć ręce i to jest profesjonalka?
                                                  • monkask Re: Podnawka 11.11.13, 14:13
                                                    Flisa gratuluje teraz badź dobrej myśli, ja to nawet do swoich fasolek gadałam smile.
                                                    Jeśli chodzi o zwolnienie to nigdy coś takiego mnie nie spotkało, wręcz przeciwnie !!! Może tak Ci powiedział bo mu się nie chciało w końcu mieli dziś nie pracować to pokazał swoją prawdziwa twarz gbur jeden. Jutro zadzwoń do swojego i napewno dostaniesz.
                                                    A teraz komedie romantyczne i leżenie bykiem, ściskam Ciebie i Waszą fasolkę smile
                                                  • flisa3 Re: Podnawka 11.11.13, 14:33
                                                    Cóż jakby chciał pokazywać prawdziwą twarz to pewnie i byle jak przetransferować mógł sad Nie mówił mi jak Monruper że w kieszonkę. Faktycznie potem już w płaszczu chodził jak leżałam i się żegnał, pacjentów też już nie było sad A mnie cały czas bolą jajniki i teraz to się boję nie na żarty przecież to może zaszkodzić ewentualnej ciąży chyba. Dziewczyny a w którym dniu implantuje się zarodek podany w drugiej dobie? Czy lekarz Wam mówił w którym dokładnie dniu testować bo mi nikt nic nie powiedział.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 14:36
                                                    flisa jak nazwisko doktorka ?
                                                  • flisa3 Re: Podnawka 11.11.13, 14:38
                                                    ten co Monruper, nie chce pisać na forum bo jeszcze mnie oskarżą
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 14:40
                                                    nie przesadzaj...nie ma co oszczędzać dziada...dawaj nazwisko,albo pierwszą litere
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 14:46
                                                    a to dr. głabowski ...taki ignorant,nieładnie smile,niech wszyscy wiedzą jak traktuje pacjentki przedmiotowo,a nie chronić go jeszcze będziesz
                                                  • gatewa Re: Podnawka 11.11.13, 14:50
                                                    No faktycznie nieładnie... Jedyna dzisiaj byłaś?
                                                  • flisa3 Re: Podnawka 11.11.13, 14:52
                                                    nie jedyna nie byłam, ale ostatnia
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 14:54
                                                    jak można tak traktować człowieka,chyba zapomnieli jaką przysięgę medyczną składali....żenada
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 15:03
                                                    no dokładnie...taśmociąg uncertain
                                                    flisa,zapomnij o tym jak najszybciej i pamiętaj,że...ostatni,będą pierwszymi smile...głowa do góry
                                                  • gatewa Re: Podnawka 11.11.13, 15:06
                                                    To dlatego, że się już do domu spieszył. Oczywiście żadne to usprawiedliwienie
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 15:08
                                                    spieszył ,czy tez nie to wie że jego praca polega na tym że pracuje na ciągłych obrotach
                                                  • gatewa Re: Podnawka 11.11.13, 15:12
                                                    Aż się boję pomyśleć, co będzie jutro po tym długim weekendzie sad dobrze, że jestem na rano
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 15:15
                                                    trzymam kciuki,będzie dobrze ,myśl pozytywniesmile smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Podnawka 11.11.13, 15:20
                                                    ja w swojej pracy muszę lepiej klientów traktować,nawet nie miłych i płacą mi jakieś grosze,a lekarz prywatny za taką kasę ...wstyd i trzeba o tym pisać i to nagłaśniac,żeby nikt do niego nie chciał chodzić,nie wystarczy mieć wiedzę medyczną,podejście do pacjenta to podstawa
                                                  • podnawka Re: Podnawka 11.11.13, 15:22
                                                    no właśnie ...a w jakim zawodzie pracujesz?
                                                  • monkask Re: Podnawka 11.11.13, 15:26
                                                    Gatewa zobaczysz, że będzie dobrze. Samo pozytywne nastawienie bardzo dużo zmienia, myśl cały czas do jakiego celu zamierzasz. Jak juz ułożysz sie w fotelu to za chwilkę dostaniesz narkozę i obudzisz się po wszystkim, mąż bedzie Cię trzymał za rękę i będziecie szczęśliwi, że ten trudny etap za Wami.

                                                    Jutro Gatewa i Leo-sia maja ważny dzień za obie trzymam kciuki. Leo-siu, co u Ciebie jak się czujesz?
                                                  • flisa3 Re: Podnawka 11.11.13, 15:33
                                                    Monkask; nie wiem czy jak się obudzi to ją mąż za rękę będzie trzymał bo jak ja byłam, żaden mąż na salę nie był wpuszczany. Zresztą dziewczyny już z sali zabiegowej wracały obudzone, ja się obudziłam jak mnie na łóżku układali. Na sali przed zabiegiem był problem z moimi żyłami nigdzie nie mogli się wkłuć, dźgali mnie gdzie popadnie i byłam bardzo zdenerwowana chyba dlatego przywalili mi dużą dawkę narkozy.
                                                  • monkask Re: Podnawka 11.11.13, 15:39
                                                    Flisa no kurde to ja to tak mowię z doświadczenia w Policach, nie wiedziałam, że w Szczecinie jest inaczej sad.

                                                    Gatewa rak czy siak bedzie dobrze wierze w to smile
                                                  • monruper Vitro 11.11.13, 15:49
                                                    Flisa ja rozmawiałam z pielęgniarką po transferze, bo powiedziała, że po punkcji tak samo z łóżka schodziłam. Więc spytałam czy mnie nie przekładały same, bo ja spałam. Zmartwiłam się o ich kręgosłupy, że muszą nasze cielska dźwigać. Odpowiedziała, że wszystkie jesteśmy na sali wybudzane i same przekładamy się na łóżko. Niewiele z nas to tylko pamięta, najczęściej pamiętamy to co na sali się dzieje, jak się kręcą i leki dają. Z wkłuciem i u mnie mieli problem, kilka mnie kłuło. Trafiła taka tęższa kobietka, bardzo miła, udało im się dopiero jak mnie położyli. Lekarz już się niepokoił, bo czas uciekał. Ciepiela zażartował, że mówił przecież, żeby żyły zabierać ze sobą a nie w domu zostawiać wink
                                                    Gatewa Potwierdzam Mąż za drzwiami, lepiej by sobie czas zorganizował, bo około 3h jesteś sama a M czeka. Mój powędrował sobie, podzwonił, książkę wziął i czytał.
                                                    Od lekarza nie masz wieści?
                                                  • flisa3 Re: Vitro 11.11.13, 15:58
                                                    To mnie teraz zadziwiłaś z tym przekładaniem się samej. Ja nic takiego nie pamiętam. Myślałam, że oni mnie zdjęli z tego łóżka co zabieg robili i przełożyli w sali na to normalne.
                                                  • monruper Re: Flisa 11.11.13, 15:28
                                                    Flisa miałas ISCI?
                                                    Jakiej klasy zarodek Ci podali? pamietasz?. Ciesz się, że masz 2-gi, oby dotrwał do mrożenia.
                                                    Ja się podczas zabiegu spytałam- powiedziałam, żeby mi dobrze umieścił, więc powiedział, że umieszcza w kieszonkę. Pokazał na USG Tobie po wszystkim zarodek- taki punkcik biały? Mi pokazał, i co z kieszonki, jeśli wypadł sad
                                                    Pocieszę Cię, że wszystkie nas traktują tak samo, lepiej nie nastawiać się i nie oczekiwać zbyt wiele. Jutro dopiero będzie gorączka tam.
                                                    Ja też długo nie leżałam po transferze, wsiadłam w samochód, pojechałam do apteki, ponad 100 km do domu, do pracy, na kurs angielskiego i wieczorem wylądowałam w łóżku dopiero.
                                                    Słyszałam, że nie ma możliwości wypaść zarodek tak od razu, tam nie ma powietrza czy wolnej przestrzeni, by wypadał. Potrzeba czasu, tak samo jak czasu trzeba na zagnieżdżanie.
                                                    Powinnaś koniecznie zwolnienie brać, choć na tydzień. Na ból, skurcze nospę bierz, nie czekaj. Zadbaj, by mieć ją w domu.
                                                    Myśl pozytywnie i się relaksuj.

                                                    Holliwood miałam takie przecieki co do Ciebie, że pewniak jesteś. Ale może nie tym razem, ale się uda wink
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 15:44
                                                    Monruper; nie wiem jaka to klasa zarodka, ale ma podobno lekką defragmentację. Na monitorze wyglądał jak d..a. Potem lekarz mi powiedział, że właśnie się podzielił na 4.
                                                    Ja też mu mówiłam, aby wsadził tak aby nie wypadł, ale on powiedział tylko : tak, tak. Może ja nie mam tych kieszonek po prostu.Pokazał mi faktycznie biały punkcik na monitorze.
                                                    Monruper byłaś potem na kontroli po tym wszystkim? Bo ja nie wiem czy to jest normalne, że ja czuję jajniki jak dwie ogniste kule.
                                                  • monruper Re: Flisa 11.11.13, 15:55
                                                    Widzisz czyli wszystko miałaś jak trzeba. Nie byłam od czasu transferu na kontroli, nie ma takiej potrzeby. Za 14 dni betę każą zrobić. Jak niepokoiły Cię jajniki trzeba było spytać lekarza dzisiaj, poprosić by spojrzał na nie. Myślę, ża mają prawo pobolewać, były nakłuwane i przez jajca ogromne. DAj sobie czas a wrócą do normy. Jakie leki bierzesz?
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 16:01
                                                    Pytałam dzisiaj, powiedział, że są krwiaki, widziałam je na usg pełno czarnych krop tak jak te pęcherzyki co były. Biorę luteinę, prygenova, acard.
                                                  • monruper Re: Flisa 11.11.13, 16:26
                                                    Co na to powiedział lekarz, na te krwiaki ?
                                                    Leki masz takie same jak ja miałam.
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 16:43
                                                    Nic konkretnego nie powiedział, tylko, że mnie jeszcze długo będzie boleć sad Przez to nie mogę zbyt szybko chodzić, śmiać się, kaszleć, kichać itp. Ja już taka delikatna jestem, siniaki na ciele też mi się robią z byle czego.
                                                    Gatewa; trzymam kciuki za jutrzejszy dzień, ciekawe czy będziesz pamiętać jak schodzisz z fotela smile
                                                  • leo-sia Re: 11.11.13, 17:47
                                                    Czesc dziewczynki.U mnie niestety nie udało sięsadSmutno mi strasznie i czuję się jakby ktoś mi wyrwał serducho ale nic nie zrobięsadRobiłam rano test i niestety negatyw.Wiem że gdybym była w ciąży to wyszedłby na 100% bo to był test taki czuły po in vitro a nie oszukujmy się dzisiaj jest 11 dzien i miałam blastusia.Jutro oczywiscie rano pojade zrobic bete bo muszę...
                                                    Dziewczynki napiszcie mi kochane jak myslicie,lepiej odpocząć czy leciec odrazu nastepne podejscie w grudniu? Jezeli chodzi o mnie to dam rade ale jak Wy myślicie kochane???
                                                    Buziaczki i trzymam tutaj za Was wszystkie kciuki!!!No i na spotkanko tez chętnie pójdę hiwink
                                                  • gatewa Re: 11.11.13, 18:35
                                                    Leosia.... Bardzo mi przykro... Przecież to jakieś aż niemożliwe pasmo niepowodzeń..... PrzytulamCCię mocno... A ja z tych że bym od razu dzialala
                                                  • flisa3 Re: 11.11.13, 18:43
                                                    Leosia, bardzo mi przykro, wiem co czujesz. Czemu piszesz, że zrobisz betę bo musisz? Mi absolutnie nikt nie kazał. Jeżeli masz jeszcze jakieś mrozaczki to chyba możesz od razu kontynuować. Co do kolejnej stymulacji to zalecane 3 miesiące odpoczynku. Dziewczyny jak to jest z tą implantacją zarodka z drugiej doby? Jakoś nie mogę uwierzyć, że "on" jeszcze tam jest, czy nie wypadł. A może wyczuł nerwową atmosferę dnia i przestał się dzielić. Panicznie boję się porażki. 10 lat już czekam.........
                                                  • monruper Re: 11.11.13, 18:45
                                                    Leo-sia nie powinnas sie smucić, to przedwczesne. Testy potrafią pokazywać negatywne wyniki, choć wcale tak nie jest. Dopiero hcg jest poprawnym wskazaniem.
                                                    Rano na krew i dopiero wtedy możesz podejmować jakieś kroki.

                                                    Czy można z marszu podchodzić do kolejnego invitro to nie wiem. Ja odczekuję 3 cykle, by dac odpocząć jajnikom, ale u mnie w grę wchodzi stymulacja. W grudniu jest czas świąteczny, także dla lekarzy. Ja nie oczekiwałabym od nich poświęcenia w tym czasie. Nie wyobrażam sobie wigilijnej punkcji, czy koniecznego monitoringu w Święta, Sylwestrową noc, też nie pomijając kwestii konieczności zakupu leków czyli dostępności i otwarcia apteki. Chyba nie o taki nam prezent chodzi, ale każda z Was może mieć inny pogląd w tej kwestii.
                                                    Nie na moje nerwy ! Ja czekam do stycznia 2014r. Zamierzam w grudniu się umówić z B. na wizytę.
                                                    ps. piszę podanie o adopcję, mam już wszystkie dokumenty (jest ich sporo)
                                                    pozdrawiam wieczorowo
                                                    monruper
                                                  • flisa3 Re: 11.11.13, 18:54
                                                    Monruper jak chcesz się do B. umawiać to proponuję już teraz. Ostatnio jak byłam na monitoringu to umawiali do niego na 4 grudnia. Co do podchodzenia w grudniu to ja widzę to tak samo, absolutnie nie oczekiwałabym poświęcenia, już ucierpiałam na 10 i 11 listopada kiedy to punkcji nie wykonywali tak może miałabym więcej dojrzałych.
                                                  • gatewa Re: 11.11.13, 19:14
                                                    W zasadzie Monruper ma rację. Testy lubią oszukiwać, ja jestem tego przykładem.

                                                    Monruper, uwielbiam Cię, jesteś taka madra, dojrzała.... Gdyby trzeba było coś-no wiesz-to wał jak w dym....

                                                    Flisa żadne rozwiązanie, w święta, przed czy po nie jest dobre. Jutro pewnie punkcje w meksyku będę miała
                                                  • leo-sia Re: 11.11.13, 19:24
                                                    Ja musze zrobic bete bo ja nie dostałam miesiaczki bo jestem po zastrzyku wyciszającym i jej teraz nie dostane i musze zrobic bete zeby byc juz na 100% pewna...
                                                    Mam jeszcze 5 mrozaczkow blastusiów to będe walczyc!smileJutro popołudniu zadzwonie do doktorka i spytam sie co dalej robimy.
                                                  • monruper Re: gatewa 11.11.13, 20:54
                                                    Gatewa, nie zawstydzaj mnie tą mądrością. Ale serdecznie Ci dziękuję za takie zdanie o mnie, tymbardziej, że się poznałyśmy i nie piszesz jedynie po tym co tu przelewam na forum.
                                                    Ofertę pamiętam smile nie zawacham sie skorzystać, gdy tylko taka możliwość/konieczność się pojawi. Dziękuję.
                                                    Będę ściskała kciuki za jakość Twych jajec, bo widziałam, że masz, i jajca, i ikrę wink Niech Cię B. ma w swych rękach i szczęście przyniesie.

                                                    Monkask jesteś już konkretnie na h umówiona? na 13-go.

                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • monkask Re: gatewa 11.11.13, 21:17
                                                    Monruper tak na 9:45 z dużym poślizgiem bo dr wraca po dłuższej nieobecności.
                                                    Jestem juz tak zmęczona tym myśleniem o wizycie, nad niczym nie mogę sie skoncentrować.
                                                  • gatewa Re: gatewa 11.11.13, 21:24
                                                    Tak, dr odezwał się. Estradiol wysoki, ale jeszcze dramatu nie ma.
                                                  • monkask Re: 11.11.13, 19:21
                                                    Leo-sia przykro mi bardzo, ściskam mocno.
                                                  • leo-sia Re: 11.11.13, 19:27
                                                    Dziewczynki a jak bede szła na bete to jak mam powiedziec ze jakie badanie chce zrobic?
                                                    Mam powiedziec betę???hi
                                                  • martyna1985 Monkask 11.11.13, 19:29
                                                    Pisałam już o tym, dlaczego więcej nie próbujemy.
                                                    Po prostu, dałam nam jedną szansę. Nie chcę więcej, to nie na moje siły i nerwy. Jestem przeciwna robienia czegoś na siłę, bo nie można się poddawać.
                                                    Moje wyniki są kiepskie, obraz USG też, więc nie widzę sensu tracenia czasu i kasy, którą wolę wydać na wakacje.
                                                    Jak jest nam pisane drugie dziecko, to będzie. Bez ingerencji. Jak nie będzie, to nie. Mam już Córkę.

                                                    Poza tym co napisałam powyżej, Córka weszła teraz w taki wiek, że chyba wiem, dlaczego Ktoś nie chciał zesłać nam drugiego Malucha ani mojej ciąży...
                                                  • martyna1985 Leosia 11.11.13, 19:30
                                                    Nic na pewno Ci nie wypłynie. NIe ma takiej możliwości. Lekarze tak daleko "wlewają" zarodek, że nie ma szans.
                                                  • martyna1985 Flisa 11.11.13, 19:30
                                                    Przepraszam, powyższy post był do Ciebie.
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 19:34
                                                    Domyśliłam się wink Dziewczyny, to która z Was nie ma jeszcze wcale dzieci? Bo jak tak czytam to chyba tylko ja i Monruper?
                                                  • monkask Re: Flisa 11.11.13, 19:55
                                                    Flisa ja też jeszcze nie mam dzieci, tyle tylko że jak narazie jestem po drugiej stronie tzn przed wizyta potwierdzająca ciąże kliniczną smile. Mam pietra jak nie wiem co, zamiast sie super cieszyć to znowu czekam, trudno taki nasz los.
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 20:05
                                                    faktycznie o Tobie zapomniałam. I rozumiem Twój stres przed pierwszą wizytą. Zresztą przy ciąży po in vitro chyba stres towarzyszy jeszcze przez dłuższy czas. Ciekawa jestem czy będą bliźniaki smile
                                                  • gatewa Re: Flisa 11.11.13, 20:10
                                                    No a mnie dopada stres przed jutrem
                                                  • flisa3 Re: Flisa 11.11.13, 20:27
                                                    To normalne. Będziemy trzymać kciuki za Ciebie. Jak się czujesz? Ciepiela się odezwał?
                                                  • podnawka Re: Flisa 11.11.13, 21:54
                                                    i ja nie mamsad
                                                  • martyna1985 Re: Flisa 11.11.13, 19:34
                                                    Acha (sorry, że tak post pod postem, ale nieprzytomna dziś jestem), Flisa zarodki implantują się ok 5 dnia po punkcji. Betę zrób nie wcześniej niż 14 dnia. Wcześniej może wyjść oszukana.
                                                  • holliwood Re: Flisa 11.11.13, 21:24
                                                    Leo-siu - ja Cię jeszcze nie żałuję. Dopóki nie zrobisz bety, jest szansa. Powiedz, że chcesz zrobić betę, pełna nazwa to beta HCG.

                                                    Flisa - głowa do góry i leżakuj. Bądź dobrej myśli, bo biadolenie nie pomoże. Z dobrymi myślami będzie Ci lepiej. I maluszkowi też.

                                                    Monruper - podejrzewam, że wiedźma dała Ci cynk wink To pewno o drugie podejście chodziło smile

                                                    Wicie co, dziewczyny. Dziś znajoma przyznała się, że jej dzieci są z in vitro. Robiła w Novum. Wygadała się po tym, jak jej powiedziałam o swoim, a powiedziałam,bo byłam pewna (miałam nosa), że jej maluchy są właśnie z procedury. Ale do rzeczy. Powiedziała coś, co mnie bardzo podniosło na duszy. Wiecie, że w Novum, przynajmniej w jej przypadku, lekarze odradzają transfer w cyklu stymulowanym? Mówią, że organizm jest przeciążony stymulacją i rzadko się udaje. Zalecają mrożenie zarodków i podejście na cyklu naturalnym. Oni się uparli, a tedy lekarze zdecydowali się na podanie jednego zarodka.Pierwsza próba się nie udała. Za drugim podejściem podane zostały 2 mrozaczki i właśnie na ich urodzinach byliśmy w weekend.
                                                    Ja, niestety, mrozaków nie mam, ale jest to coś, co pomaga. Może w następnym cyklu uda nam się z mrozakami i podejdziemy do tego jakoś spokojniej? Koleżanka zaoferowała się ze swoją pomocą, więc będę miała w końcu z kim na żywo pogadać, bo u nas to nadal wielka tajemnica. Na, mam Was, ale to tylko wirtualnie. Właśnie złapałam, się na tym, że na żywo znam tylko jedna osobę, która doświadczyła tego wszystkiego, co ja - ją. Na sercu trochę lżej, bo do dzisiaj popłakuję.

                                                    Leosiu - ja, podobnie jak monruper, nie chcę jeździć na monitoringi w święta. W zeszłym roku z tego samego powodu nie podeszłam do inseminacji. Jeszcze w listopadzie po @ Kurzawa chce mnie widzieć na kontroli i obgadam z nim strategię. Podejrzewam, że w styczniu będę brała antykoncepcję i w lutym stymulacja i ciąg dalszy. Trzymaj się, kochana i daj jutro znać. Przyjeżdżasz do Szczecina? Będziesz czekała na wynik? Jeśli tak, to zapraszam do mnie wink Daj znać, to podam Ci adres/telefon.

                                                    Gatewa, monkask - powodzenia jutro. Trzymam kciuki!!!!!
                                                  • podnawka Re: Flisa 11.11.13, 22:03
                                                    trzymam kciuki za Wszystkie starające się smilesmilesmile
                                                  • monkask Re: Flisa 12.11.13, 11:38
                                                    Gatewa i Leo-sia dajcie znać co u Was? Trzymam kciuki mocno.
                                                  • leo-sia Re: Flisa 12.11.13, 12:56
                                                    Holliwood kochana jestes,naprawde.Dzieki za zaproszonko ale ja zrobilam wynik u siebie i jak bede miala jakiekolwiek watpliwosci to powtorze juz pojutrze w vitro.Kurcze tak strasznie mi smutnosadNie dosc ze sie zapozyczylam to jeszcze nie został ze mna moj maly cudsadJa tak jak Ty mam tylko forum i nikt ze znajomych nie ma pojecia przez co przechodzimy...sadfajnie ze pogadalas sobie z tą kolezankąwink
                                                    Wczoraj tak plakalam mojej mamusce ze sie nie udalo i ze nie podejde teraz bo przecież nawet takiej kasy nie odloze a ona,cudowna moja powiedziala zebym przestala plakac i ze ona z tatą zaplacą...zebym sie tylko nie denerwowala


                                                  • leo-sia Re: Flisa 12.11.13, 13:04
                                                    Gatewa trzymam kciukasy!
                                                  • holliwood Re: Flisa 12.11.13, 13:07
                                                    Leo-siu - kochanych masz rodziców. My musimy sobie radzić sami, bo nawet gdyby rodzice chcieli nas wesprzeć finansowo - nie mają z czego. Ale przecież masz jeszcze mrozaki, więc będzie dobrze. Ja muszę przechodzić całą procedurę od nowa. Na 21.11 umówiłam się na wizytę do K. Babka w rejestracji stwierdziła, że nie ma miejsca, dopiero na grudzień. No to jaj jej na to, że ja nie wiem, czy jest miejsce, czy nie, ale dr chciał mnie widzieć po okresie, a w grudniu to już będę po drugim. No i miejsce się znalazło wink Czasami trzeba z nimi twardo wink

                                                    Leo-siu - o której będziesz miała wynik?

                                                    Gatewa/Monkask? - dajcie znać jak najszybciej.
                                                  • leo-sia Re: Flisa 12.11.13, 13:19
                                                    Hihi dobrze ze miejsce jednak sie znalazlowinkja tez bym tak samo piwiedziala he
                                                    Wynik bedzie po 15 i zaraz jak odbiore to dzwonie do doktorka i pytam kiedy mam do niego przyjechacsmile
                                                  • monkask Re: Flisa 12.11.13, 13:46
                                                    Holiwood ja wizytę mam jutro, razem z M, aż oddychać nie możemy ze strachu, niech ten czas szybko zleci.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 13:49
                                                    Ja już po. Byłam pierwsza, więc szybko poszło. W zasadzie to nie wiem nic, ile komórek, cży dojrzałe, wiem tylko, że sporo. Mam dzwonić w czwartek, to mi powiedzą co i jak. Więc znów stres, cży wszystko ok, choć doktor powiedział, że sporo komórek pobrał. Dzisiaj tam masakra jakąś jest. Aż 7 punkcji no i transfery....

                                                    Leosia, trzymam kciuki i czejak na info
                                                  • monkask Re: Flisa 12.11.13, 14:05
                                                    Gatewa teraz odpoczywaj i spróbuj niczym się nie martwić.
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 14:21
                                                    No to dobrze, jak sporo to na pewno nie 5 komórek. Gatewa czy ty jesteś blondynką?
                                                  • holliwood Re: Flisa 12.11.13, 14:32
                                                    Monkask - to potrzymam te kciuki do jutra wink

                                                    Gatewa - odpoczywaj. Powodzenia.

                                                    Leosiu - będzie dobrze. Czekam na dobre wieści od Ciebie wink
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 15:11
                                                    Komórek pobrali 16 wink

                                                    Flisa nie jestem blondynka. W czemu pytasz? wink

                                                    Monkask czekam na wieści p blizniaczkach wink

                                                    Leosia i jak? Jakie wyniki?
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 15:26
                                                    16? Szok! Zazdroszczę Ci. Pewnie wszystkie będą dojrzałe, tyle je nosiłaś. Tak zapytałam bo napisałaś, że byłaś pierwsza, a ja byłam tam o 11 i jeszcze mnóstwo chłopów oczekiwało i wyszła tylko jakaś blondynka.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 15:29
                                                    Blondynka wyszła późnej niż ja, więc pewnie się minelysmy. A Ty Kochana dostalas zwolnienie? Jak się czujesz?
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 15:44
                                                    Dostałam i dostałam też przy okazji skierowanie na betę. Dobrze, że pojechałam. Cały czas mam obolałe jajniki, już taka delikatna jestem. Boję się aby coś mi się z tych krwiaków nie rozwinęło. Żeby chociaż był dobry wynik tej stymulacji a tu taka lipa. Pozostaje mi czekanie na cud smile A ty jak się czujesz, bo mnie po punkcji bolał jeszcze brzuch jak na okres.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 15:54
                                                    Brzuch mi rozsadza ale daję radę wink Na zwolnienie pójdę po transferze.

                                                    Flisa zobaczysz będzie dobrze
                                                  • leo-sia Re: Flisa 12.11.13, 16:22
                                                    Dziewczynki tak jak pisałam wczesniej porazkasad((oj strasznie ciężkosmile
                                                    Trzymam nadal kciuki za Wassmile)))))
                                                  • monkask Re: Flisa 12.11.13, 16:32
                                                    Leo-sia przykro mi nawet nie wiesz jak bardzo. Przytulam mocno.
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 16:41
                                                    Leosia, to strasznie przykro. Te statystyki są okrutne. Nasze forum ma już 1300 wpisów i dopiero jedną ciążę sad Gatewa Ty to potrafisz wzmocnić we mnie nadzieję tymi swoimi wizjami smile
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 16:44
                                                    Gatewa; a na którym łózku byłaś? Bo ja od wejścia na lewo przy ścianie smile
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 16:49
                                                    A! To dlatego takie zapadniete było wink żartuje... Ja też tam lezalam u wiesz co? Czuję że to szczęśliwe łóżko

                                                    Leosia sciskam Cię cieplutko
                                                  • holliwood Re: Flisa 12.11.13, 16:50
                                                    Leosiu przytulam.Myslalam, ze Tobie sie uda.Przykro mi
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 16:56
                                                    Naprawdę leżałaś na moim łóżku big_grin Jak się wchodzi to na lewo i przy ścianie? A jak tam się pomieściło 7 dziewczyn skoro w sali były 4 łózka i jeszcze jedno tylko w tym przedsionku przed salą zabiegową? Wiem, że o głupoty wypytuję, ale cały dzień siedzę w domu i takie bzdety mi do głowy przychodzą.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 17:03
                                                    Lepsze bzdety niż ten kubusiowy fatalizm smile cztery lezalysmy na tej sali, piąta w przedsionku, a dwie musiały czekać, aż my wyjdziemy. Jak w chińskiej fabryce bombek przed świętami smile
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 17:11
                                                    o matko to te dwie już w ogóle miały przerąbane. Ja szłam jako ostatnia z 3. I co się nadenerwowałam, napatrzyłam. Pierwsza dziewczyna wróciła zapłakana, zastanawiałam się czy nie zabierać nogi za pas i nie uciekać. Jeżeli chodzi o takie rzeczy to ja wolę jak najszybciej. A gdzie się obudziłaś?
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 17:41
                                                    A czemu zapłakana? Ja się na łóżku obudziła. Łosoś że szpinakiem mi się śnił smile
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 17:46
                                                    Sama nie wiedziała czemu, chyba emocje. Łosoś ze szpinakiem? Mniam. Ja tak smakowicie to nie miałam.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 17:52
                                                    Molo. Już od tych hormonów mam zachcianki. Strach pomysleć, co będzie dalej wink
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 18:14
                                                    Ja też. Wczoraj wcinałam ogórki kiszone a mąż się cieszył, że się udało smile Ale ja z tych co wolą ogórki od tortu.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 18:32
                                                    Flisa to kiedy testujesz?
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 18:45
                                                    Chyba w piątek 22.IX. Nie wiem czy w tym dniu nie doznam zawału serca.
                                                  • gatewa Re: Flisa 12.11.13, 18:51
                                                    To już tylko 10 dni wink a mi brzuch roznosi
                                                  • flisa3 Re: Flisa 12.11.13, 18:57
                                                    To leż sobie i nic nie rób, weź może coś przeciwbólowego.
                                                  • holliwood Re: Flisa 12.11.13, 22:25
                                                    Flisa - ja również leżałam na tym łóżku wink

                                                    Leo-siu - jak się czujesz?
                                                  • monruper Re: Flisa 13.11.13, 08:16
                                                    A ja nie leżałam w tym wink leżałam pod oknem. Ale, hmm........ po punkcji w tym co Wy leżałam. Może wszystkie tam kładą big_grin, dlatego takie zapadnięte.

                                                    Monkask, po powrocie, prosze pochwal się swym szczęściem smile, może podwójnym.

                                                    Gatewa noooooooooooo to żeś wysiedziała smile Jajec jak przekupka masz. Super, dlatego tez taki wynik estradiolu był. Teraz tylko czekać ile zapłodnili. Wiesz kiedy będziesz miała transfer?, przy takiej liczbie to pewnie w piątek, poczekają aż podrosną. Buziaki kiss
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 08:38
                                                    Holliwood jest w miarę dobrzesmileCzuję tylko pustkę ale co zrobić,trzeba isć na przód.Odstawiłam leki,czekam na okres i umówię się na wizytę.Obgadamy z doktorkiem co i jaksmileMam jeszcze 5 mrozaczków,także jezeli się nie uda zatrzymać w brzuszku ani jednego to zacznę od nowa...Nie mam pojęcia kiedy teraz przyjdzie okres,ale to moze troszkę potrwać także może po raz kolejny zaczniemy razem,oby szczęśliwy tym razemsmile
                                                    W sobotę idę na babską imprezę urodzinową to sobię podrinkuję(u mnie to żadkość) bo naprawdę muszę się odstresować.Założę super kieckę z całymi odkrytymi pleckami i sprobuje(choć nie będzie to teraz łatwe) poczuć się piękniesmile
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 08:40
                                                    z tego stresu nawet byki walę ale co zrobić hismile
                                                  • monkask Re: Flisa 13.11.13, 11:04
                                                    Dziewczyny!!!! Ciaża pojedyncza, 6 tydzień 4 dzien, tętno jest, wszystkie parametry dobre, jest po prostu bosko smile
                                                  • podnawka Re: Flisa 13.11.13, 11:08
                                                    superrrrrrrrrrrr, gratulacje,dbajcie tylko o siebie:buziol wielki-czekam na swój test i jak czytam to wstępuje we mnie nadziejasmilesmilesmile
                                                  • flisa3 Re: Flisa 13.11.13, 11:10
                                                    Monkask gratuluję. Super. smile
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 11:22
                                                    Monkask supersmile niech zdrowo rośnie skarbek cudnysmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Flisa 13.11.13, 11:34
                                                    i ja się dołączam do gratulacji kiss...dbaj o siebie i małego monkasika wink
                                                    dziewczyny spotykamy sie next week ?
                                                  • gatewa Re: Flisa 13.11.13, 14:15
                                                    Monkask, moje meeeeeeega gratulacje.

                                                    Flisa co y Ciebie? Jak się miewasz?
                                                  • monruper Re: Monkask 13.11.13, 14:25
                                                    Cudownie Monkas, ważne, że zdrów smile 2 gie będzie kolejno.

                                                    Flisa pomieszałam troszę z leżankowaniem,
                                                    powinno być po punkcji pod oknem, a po transferze na lewo pod ścianą (tam gdzie Wy)

                                                    2x leżałam na tej sali, po transferze chyba 15-20 minut

                                                    19-go (wtorek) może spotkanie pasuje? 20 czy 21 także smile jak tam dziewczyny ?
                                                  • flisa3 Re: Monkask 13.11.13, 14:45
                                                    To ja nie wiedziałam, że po transferze też się tam leży. Widać u mnie wszystko na opak, bo mi przetransferowali i posłali do domu. sad I pewnie dlatego już mi wypadło.
                                                    Co do spotkania to jestem na zwolnieniu więc chyba nie bardzo abym się afiszowała w Castelarii. Zjedzcie lody za mnie, powspominajcie waszego Kubusia i będzie dobrze.
                                                  • podnawka Re: Monkask 13.11.13, 14:49
                                                    flisa3 ja też nie leżałam na sali,tylko z 20 minut tam gdzie transferowali,widocznie co lekarz albo wolne miejsce to inaczej
                                                  • kiziamizia2013 Re: Monkask 13.11.13, 14:50
                                                    mi jest wszystko jedno kiedy i gdzie,byle w szczecinie smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Monkask 13.11.13, 14:57
                                                    jutro mijają dwa miesiące od mojego pierwszego wpisu,a ja nadal przed... sad ehh życie
                                                    gatewa kiedy masz transfer ?
                                                  • flisa3 Re: Monkask 13.11.13, 14:59
                                                    Już dwa miesiące tak piszemy.......................................... i tylko jedna ciaża smile Mam dzisiaj doła.
                                                  • kiziamizia2013 Re: Monkask 13.11.13, 15:09
                                                    no dwa miesiące piszemy jak nawiedzone,więc chciałabym was w końcu poznać osobiście
                                                  • monkask Re: Monkask 13.11.13, 15:36
                                                    To to mamy drugą miesięcznice. Dziewczyny nawet nie wiecie jak bym chciała żeby w najbliżyszym czasie Wam wszystkim się udało, życzę Wam tego z całego serca.

                                                    Jeśli chodzi o spotkanie to mi też pasuje każdy dzień, jedyne co to weźcie pod uwagę, że my czyli Monruper, Gatewa i ja musimy wrócić do domku, a jest to prawie 140 km smile

                                                    Buziaczki
                                                  • kiziamizia2013 Re: Monkask 13.11.13, 15:55
                                                    o rany...strasznie daleko sad ...decydujcie o której spotkanie,dopasuje się smile...bo ja nie mam teraz samochodu i nie mam jak dojechać do gorzowa sad
                                                  • kiziamizia2013 Re: Monkask 13.11.13, 16:05
                                                    chyba ,że stargard szczecinski wchodzi w gre i dla was było by lepiej to tam to czymś dojade
                                                  • monkask Re: Monkask 13.11.13, 16:15
                                                    Nie Szczecin jest ok, decydujcie sie dziewczyny.

                                                    Flisa nie ma mowy by Cię nie było, musisz byc bo będę dawała do dotykania mój czarny brzuszek!!!!

                                                    Kiziamizia daj propozycje daty i godziny i niech każdy napisze czy bedzie smile
                                                  • kiziamizia2013 Szczecin-invitro NFZ 2013 13.11.13, 16:21
                                                    19...20...21...itd...np godz 14 ?...no mi wszystko jedno naprawde...mam urlop smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 13.11.13, 16:33
                                                    CHĘTNE NA SPOTKANIE :
                                                    Monruper
                                                    Monkask
                                                    Kiziamizia
                                                    ...
                                                  • flisa3 Re: Flisa 13.11.13, 11:08
                                                    Zaraz zaraz, coś mi tu nie pasuje. Monruper mówisz, że leżałaś pod oknem, a po punkcji na naszym łóżku, to kiedy ty pod tym oknem leżałaś? Bo ja tylko raz byłam w tej sali.
                                                    Dziewczyny, powiedzcie mi proszę, czy biorąc luteinę mogę dostać okres, czy dopiero jak ją odstawię. Bo nie wiem czy się bać przed betą.
                                                    Monkask; jak tam bliźniaki?
                                                    Gatewa; jak się dzisiaj czujesz?
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 16:34
                                                    Kurcze ja to chetnie o kazdej porze z Wami ale bardzo chciałabym zeby była równiez holliwood a ona chyba moze o godz 18 z tego co pamiętamsmile
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 16:35
                                                    chyba że mi się coś pomyliło...znając siebie to jest możliwe hihi
                                                  • kiziamizia2013 Re: Flisa 13.11.13, 16:37
                                                    może w jeden dzien sie wyrwie wcześniej ?...leosia dopisujesz sie?
                                                  • gatewa Re: Flisa 13.11.13, 17:41
                                                    Info z laboratorium: z sześciu komórek (taki program) zapłodnilo się sześć. Jutro będę wiedziała co dalej i kiedy transfer, więc do jutra wstrzymuje się z deklaracją co do spotkania
                                                  • kiziamizia30 Re: Flisa 13.11.13, 18:01
                                                    super,super gatewa...a reszta poszła do zniszczenia ?...szkoda dobrych komorek sad
                                                    w nast tyg. na pewno będziesz juz po smile
                                                  • flisa3 Re: Flisa 13.11.13, 18:12
                                                    Strasznie szkoda, że taki program. Tyle komórek Ci zmarnują. Kto to w ogóle wymyślił. Ja jutro mam dzwonić co z moim 2 zarodkiem, czy się rozwinął czy poszedł do śmietnika sad
                                                  • gatewa Re: Flisa 13.11.13, 18:47
                                                    No niestety do kosza sad Lekarz proponowak oddanie ich do adopcji ale jakoś nie mogłam....
                                                  • monkask Re: Flisa 13.11.13, 19:00
                                                    Gatewa, ja kiedyś też myślałam czy bym oddała do adopcji i do tej pory jestem na nie. Przede wszystkim z przyczyn osobistych nie umiała bym żyć z tą myślą - może to egoistycznie. Myśle tez, że inaczej by było gdyby to zostało uregulowane prawnie wówczas rozważałabym możliwość oddania komórek.
                                                    Spokojnie czekaj jakoś tak czuje, że bedą Ci transferować blastodystę, czyli w niedzielę smile.

                                                    Ja kolejna wizytę mam 4 grudnia w vitrolive, i już koniec przygody Polickiej, wracam do Poznania tam jadę przed tym 4 grudnia, a 20 mam badania prenatalne na NFZ. Jezu teraz sie zacznie smile dziś kamień spadł mi z serca, jestem szczęśliwa i Wam też tego życzę
                                                  • gatewa Re: Flisa 13.11.13, 19:13
                                                    Monkask ja też czuję, że transfer w niedzielę. Nie wiem - jako totalny laik - jakie znaczenie ma to, że to blastocysta. Może możesz koleżance w niewiedzy?

                                                    Jestem zaskoczona ( ale i zadowolona) z wyniku tym bardziej, że zaplanowali ivf
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 19:36
                                                    Dziewczynki jasne ze się dopisuje.Kurcze tylko wróci pozniej mój mąż to sprawdze jego słuzby jak ma rozpisane.Musi miec wolny dzien w pracy zebym mogła przyjechac.Zostanie z córciąsmile
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 19:40
                                                    pamiętam ze mnie tez pytali czy nie chce oddac do adopcji bo pobrali mi 18 ale ja też nie potrafiłam...
                                                  • monruper Re: Flisa 13.11.13, 19:53
                                                    Jak masz wiek powyżej 35 to wszystkie zarodki zamrażają, nawet 18.
                                                    Ja bym oddała smile

                                                    Melduję umówienie sie do B. na 19.12.2013 - był to pierwszy termin !, ale ja w tym cczasie chciałam własnie.
                                                    Na kiedy na spotkanie ? i ile osób chętnych. Flisa nie kombinuj z wymówką i zwolnieniem, lody to przecież nie praca czy wysiłek na zwolnieniu.
                                                  • kiziamizia30 Re: Flisa 13.11.13, 20:00
                                                    CHĘTNI NA SPOTKANIE :
                                                    Monruper
                                                    Monkask
                                                    Kiziamizia
                                                    Leosia
                                                  • monkask Re: Flisa 13.11.13, 20:05
                                                    Monruper ja Ciebie podziwiam, że masz tak wielkie serce i mądrość, mnie jeszcze na takie wielkie rzeczy jak adopcja ta prenatalna i ta rzeczywista nie stać przy Tobie jestem malutkim ludzikiem. Jedyne co to jak byś potrzebowała pomocy jakiejkolwiek to na mnie mozesz liczyć.

                                                    Gatewa blastocysta to najwyższe stadium zarodka jakie udaje się uzyskać na szkle, to też prawdopodobnie większa szansa na powodzenie. Kochana bedzie dobrze zobaczysz !!!!!!
                                                  • flisa3 Re: Flisa 13.11.13, 20:09
                                                    Ja też bym chyba oddała jakbym miała tylko taką możliwość aby kogoś uszczęśliwić. Wiem co to ogromny ból z powodu braku dziecka i lata cierpienia, porażek, upokorzeń, tłumaczenia się. Myślę, że bym wtedy miała poczucie, że zrobiłam coś bardzo dobrego. Ale ze mnie beznadziejna nioska. Co do spotkania to bardzo chętnie bym Was poznała, ale jestem na zwolnieniu, a ja zawsze jak kogoś nie chcę spotkać to na pewno spotkam. Więc po co kusić los.
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 20:20
                                                    to ja bym się nie załapała z tym wiekiem.
                                                    Ja jak tylko mąż przyjdzie to sprawdze jak w nastepnym tygodniu pracuje i napiszęwink
                                                  • leo-sia Re: Flisa 13.11.13, 21:50
                                                    dziewczynki moj M ma wolne tylko teraz niedzielesadPrzyszły tydzien wolna tylko sobota i niedziela.W tygodniu mogę ale po 17sad
                                                  • holliwood Re: Flisa 13.11.13, 23:34
                                                    Monkask - serce mi się ścisnęło ze wzruszenia, gdy czytałam o Twoim szczęściu. Nudnej ciąży. A czemu do Poznania się przenosisz? Nie jesteś ze Szczecina?

                                                    Leo-siu - bardzo dziękuję za pamięć. Ja rzeczywiście mogę tylko po 18. Jesteś szczęściarą, że masz tyle mrozaków.

                                                    Ja również piszę się na spotkanie, ale nie dam rady wyrwać się wcześniej (przed 18). Przez zwolnienie tyle mi się nagromadziło pracy, że muszę zostawać po godzinach. Najwyżej dojdę do Was, kiedy będziecie się już rewelacyjnie znały.

                                                    Flisa - przykro mi z powodu braku mrozaków. Trzymaj się.

                                                    Gatewa - życzę Ci, żeby zarodki pięknie się dzieliły i żeby zostały z Tobą do mrożenia.

                                                    Nie mogę zapomnieć o porażce. Niby żyję normalnie, ale ciągle boli i płakać się chce.

                                                    Ja po transferze leżałam ok. 20 minut na fotelu, na kt. miałam przeprowadzony zabieg. I wiecie co? Mi S. nie pokazywał na USG zarodka w macicy. A jak było u Was?
                                                  • leo-sia Re: Flisa 14.11.13, 08:23
                                                    holliwood mi pokazał zarodek zaraz po na usg
                                                  • monkask Re: Flisa 14.11.13, 09:10
                                                    Holiwood, przenoszę się do Poznania bo tam mam lekarza, któremu ufam i który mnie dobrze zna. Dr B sam mi wczoraj powiedział, że prowadzenie ciąży u niego jest kłopotliwe bo on ma czas bardzo zajęty, nie chciałabym siedzieć po ileś godzin w kolejce tym bardziej że do Szczecina mam daleko około 140 km, mieszkam w okolicach kostrzyna nad Odrą. Fakt, że do Poznania mam troszkę dalej, ale tam jestem umówiona na godzinę i o tej wchodzę, na dużo badań dostanę skierowanie na NFZ, a tutaj teraz dostałam na te pierwsze badania jako płatne sad.

                                                    Co do transferu to mi tez mój cudowny dr B mi nic nie pokazał, a udało się smile.
    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 12:49
      jakie to proste .....ciekawe co forumowiczki na to
      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 13:24
        Ja się na coś takiego nie pisze.... Nie lubię okdążąc się że swoją prywatnością, ale rozumiem i tych, którzy się na to godzą. Argumentem może być sfinansowanie in vitro...
        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 13:49
          Dzwoniłam do laboratorium, mój drugi zarodek, który tam został umarł. Siedzę i płaczę na potęgę. Ja i mój mąż jesteśmy beznadziejni. Ja nawet porządnych jajek nie potrafię wytworzyć, a on ma same leniwce. Podliczyłam wszystkie paragony za leki, wyszło ponad 6000 zł. Wiem, że to co miałam w sobie też już nie żyje, czuję to. Nie warto było w naszym beznadziejnym przypadku podchodzić do in vitro. Straciłam tylko oszczędności, nerwy, bolą mnie jajniki i chyba już to wiem stracę pracę. Nie będę już Wam więcej tu truła i psuła humorów. Pa, pozdrawiam, wasz Kubuś
          • mamasi Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 13:59
            Flisa jeszcze nic nie wiadomo. Nie załamuj się więc i poczekaj do testowania. Masz doła, przy takiej dawce hormonów to nic dziwnego, patrzysz więc na wszystko pesymistycznie, ale nie daj się. Znam dziewczynę, która nie mogła wyprodukować jajeczek, dopiero przy trzecim podejściu (zmianie leków) wyprodukowała jedno, lekarz aż za głowę się złapał, a ona była przeszczęśliwa że chociaż to jedno jest. Doszło do transferu i teraz ma cudowną dwulatkęsmile
            Trzymaj się, będzie dobrze - no w końcu kiedyś musi!!!
            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 14:03
              Flisa pamiętaj nadzieja umiera ostatnia....,nie możesz się poddawać ,tyle już przeszłaś,dasz radę. Tylko daj sobie trochę czasu
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 14:31
                Flisa wbrew temu co piszesz i nie wiem skąd czujesz (to ja tu jestem wiedzma) ja wiem, ze Tobie się uda!!!!!
                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 15:22
                  U mnie z kolei transfer w niedzielę, sześć zarodków przeżyło do dziś, będę miała podanego blastusia wink

                  Monkask, miałam rację!!!!
                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 15:33
                    Oczywiście "Monkask, mialas rację"
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 16:05
                    Wiedziałam, że to tylko ja jestem niedorobiona
                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 16:59
                      Kubuniu, proszę Cię przestań już, bo to Ci szkodzi i to bardzo. Przywołuje Cię do pionu, ja wierze, że wynik Twojego testu będzie pozytywny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ty też zacznij pielęgnować iskierkę nadzieji jaką nosisz w sobie, wiesz przecież, że psychika ma tu duży wpływ. Kiedy masz termin bety ? Jak sie czujesz fizycznie? Czy zauważasz jakieś nietypowe objawy ? Pisz mi tu wszystko szybko, o psychikę nie pytam bo masz ja natychmiast wysterować na pozytywny tor. Czekam na informacje!!!!!

                      Gatewa to podpinam się do Ciebie i przewiduje kolejny fakt - Flisa3 jak się natychmiast poprawi to bedzie miała bete jak ta lala i w końcu ktoś do mnie dołączy. Gratuluje Ci tak dobrych zarodeczków.
                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:18
                        jutro idę chyba ...bo z odwaga u mnie krucho na betę choć to 10dpt,czy dobrze robię?będzie już wiadomo wóz albo przewóz
                        • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:29
                          Podnawka ja wytrwałym do 12 dpt. Czytałam, że w 10 też wychodzi. Trzymam kciukasy smile
                          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:31
                            monkask... mam takiego stracha że poezja,dobrze robię ?
                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:36
                              Bądź dobrej myśli, czekam na towarzystwo ciężarówek smile
                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:40
                                smilesmilesmile
                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:50
                                  Podnawka trzymam kciuki za dobry wynik

                                  Ach Flisa Flisa..... Pamiętaj, że dziecko żywi się nie tylko tym, co jemy i pijemy, ale też tym, co myślimy i czujemy. Musisz mieć to na zawsze, jeśli rzeczywiście zależy Ci na dobrym wyniku. Nie rozumiem, dlaczego sama dla siebie jesteś taka niedobra i surowa.
                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 17:58
                                    gatewa ja jutro podam co się u mnie zdarzyło.....nie będę dziękowała bo za wcześnie,nie pogniewasz się smile
                                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 18:01
                                      Podnawka oczywiście że nie! Najważniejsze, żeby wynik był meeeega dobry. Od czego ma się wirtualną grupę wsparcia!? wink
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 18:02
                                        no własnie i to mnie pozytywnie nakręcasmilesmilesmile
                                        • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 18:37
                                          podnawka mozesz liczyc na moje kciuki również smile
                                          ...i co z tym spotkaniem ???
                                          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:48
                                            oj trzymaj trzymaj bo jutro chwila prawdysmile
                                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 18:44

                                          Ach Flisa Flisa..... Pamiętaj, że dziecko żywi się nie tylko tym, co jemy i pijemy, ale też tym, co myślimy i czujemy. Musisz mieć to na zawsze, jeśli rzeczywiście zależy Ci na dobrym wyniku. Nie rozumiem, dlaczego sama dla siebie jesteś taka niedobra i surowa.

                                          się pod tymi słowami Gatewy podpisuję
                                          Flisa wytrzymaj jeszcze kilka dni do testowania, a potem wylewaj swe łzy. Czy to będą szczęście czy smutku. Teraz nie na to czas, daj sobie szansę. Daj szansą temu maluchowi co u Ciebie walczy z przeciwnościami.
                                          • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 18:58
                                            flisa...dziewczyno...weź się w garść wkońcu...twardym trzeba być a nie miętkim big_grin...życie to nie je bajka...to je bitwa ...i trzeba walczyć,żeby wygrać smile
                                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:13
                                              Walczę całe życie z marnym tego skutkiem, łatwo Wam tak pisać jak już macie dzieci. Ja nie mam i bardzo cierpię od 10 lat. Zresztą nigdy nie miałam prawdziwej rodziny, na tą chwilę nie mam już prawie wcale. Wiem, że to się nie uda ponieważ dali mi do zrozumienia, że to słabizna była. W drugiej dobie podzielona dopiero na 3 z opóźnieniem. Zresztą podejście lekarza, machniecie ręką, że mi zwolnienie nie potrzebne też o tym świadczyło. Gatewa Ty siebie wyczuwasz a nie mnie. Już obiecuję, że nie będę Wam tu mędzić. Zamykam się na wieki.
                                            • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:14
                                              Kiziumiziu - ja już pisałam się na spotkanie, ale dołączę koło 18.

                                              Podnawka - wiem coś o tym lęku. Ja bym jednak poczekała przynajmniej do 12 dpt. Wynik wtedy będzie pewniejszy. W każdym razie powodzenia. Zaciskam kciuki.

                                              Flisa - dziewczyny mają rację. Nie poddawaj się. Na łzy jeszcze będzie czas. I co Ty biadolisz? Ja wyhodowałam 20 komórek, 15 dojrzałych. Zapłodnili 6 i do 4. doby miałam wszystkie. W 5. dobie nie został żaden do mrożenia, a ten, który wzięłam do siebie nie dał rady. Może u Ciebie będzie na odwrót - mało komórek, ale będzie dobrze. Przestań się martwić, bo to nic nie da.

                                              Myślę, że udział w programie tv jest dobrym pomysłem dla tych, którzy nie mają już finansów na ivf. |Jestem zdania, że przynajmniej w moim przypadku sama procedura jest wystarczająco stresująca. Nie potrzebny mi dodatkowy stres związany z programem. Ale chętnie którąś z Was obejrzę w tv.
                                              • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:22
                                                hollywood dla mnie bez różnicy o której,ale dziewczyny trzy są z daleka i dla nich 18 to chyba za późno sad
                                                wstepnie wtorek 13 ?
                                                dziewczyny określcie się czy wam pasuje ?
                                                chyba ,że sobota,albo niedziela,wtedy może wszystkie będą mogły
                                                ja moge nawet w ten weekend
                                                • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:23
                                                  flisa najlepiej by było jak byś przyszła na spotkanie z nami,wtedy na pewn ci się polepszy humorek smile
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:41
                                                    Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa, ale już po przejściach. Mam do Was pytanko, co sądzicie o dr Ciepiela i dr Brelik?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:45
                                                    Witaj Blondi. Co do dr C mogę powiedzieć, że bardzo dba o swoje pacjentki, dzwoni, esemesuje. Angażuje się i stara. Co do dr B, o którego pytasz, nie wiem nic.

                                                    Opowiedz o swoich przejściach....
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:53
                                                    Srania o dziecko od ponad 3 lat. 3 nieudane inseminacje. I nawet jestem po nieudanym InVitro w Vitrolive. Weryfikacje do programu, ustawienie leków miałam u dr Sienkiewicza - nie przypadł mi do gustu. Kontrole USG u dr Brelik, punkcję robił C a transfer jeszcze ktoś inny. Przeszłam wszystkich po trochę.
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:54
                                                    oczywiście staranie smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 20:29
                                                    jeśli chodzi o podejście do pacjentek to polecam brelika i bączkowskiego
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 20:32
                                                    flisa...a jeśli chcesz się licytować kto jest gorszy w produkcji jajek,to i tak wygrywasz ze mną,bo ja tylko torbiel potrafie wyprodukować...bez jaj tongue_out
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 20:41
                                                    Kiziamizia, dobre smile Grunt to mieć dystans do samego siebie....

                                                    Flisa, jeszcze będziesz to wszystko odszczekiwac! wink
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 20:49
                                                    no przecież nie można spędzić życia na samoumartwianiu się jak w jakimś średniowieczu,a co mają zrobić ludzie,którzy rodzą sie bez rąk i nóg,albo tacy co leżą sparaliżowani i tylko oczami mogą mrugać,nie możemy narzekać,nie mamy źle,flisa powinna docenić to co ma i bogu dziękować
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 21:06
                                                    dzięki dziewczyny za odp. Tak sobie pomyślałam, że pojadę jeszcze do Szczecina i chciałam pogadać z jakimś konkretnym lekarzem, czy u mnie da się jeszcze coś zdziałać.
                                                    AMH ma 0,6 Sienkiewicz powiedział, że jest ok.
                                                    ale jak poszłam do Brelika już na kontrolę USG to dopiero dowiedziałam się całej prawdy o sobie. Miałam tylko 5 pęcherzyków, 2 dojrzałe, 1 zapłodnione i niestety porażka.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 21:11
                                                    nasza holliwood miała więcej dojrzałych,więcej zapłodnionych i też niestety porażka,nie ma reguły ile ,co i jak ,są porażki ale są i sukcesy ...bądź dobrej myśli blondi
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 21:15
                                                    każda z nas jest indywidualna,choć problem jest ten sam,ale nie poddawaj się ,idź naprzód i zbieraj owocesmile
                                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 19:51
                                                wiesz też tak bym podeszła do tego w 12dpt ale to wypada w niedziele ,a 13 dnia to ja się nie piszesmile
                                                • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 21:51
                                                  podnawka 10 dnia tak czy siak wyjdzie czy się udało...życzę Ci tego mocno i zaciskam kciukasy żeby była cudownie wysoka betasmile
                                                  dziewczynki kurcze a może spotkanko w następną sobotę lub niedzielę.Ja wtedy mogłabym nawet o tej 13 i myślę że holliwood również.Co Wy na to kochane?smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 22:05
                                                    ja jestem na tak
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 22:37
                                                    trzymaj trzymaj i nie puszczaj,do juterka smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 14.11.13, 22:39
                                                    trzymaj i nie puszczaj,do juterka smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 07:22
                                                    Mi odpowiada spotkanie we wtorek, możemy tak się umówić, by trącić o 18-tą. 13-ta może byc zdecydowanie zbyt wcześnie. Nie wiem jak dziewczyny: Monkask,Gatewa do której chciałybyście wrócić, żeby nie było za długo?
                                                    Co do weekendu to ja jedynie niedzielę mogę, sobotę mam wizytę i lekarza
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 08:13
                                                    Niech bedzie wtorek na godzinę 16:00, Gatewa i Monruper ja po was przyjadę do Gorzowa, tam dziw ostatnio o 14 stej by pasowało smile. Dziewczyny decydujcie sięsmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 09:50
                                                    testowanie przekładam na poniedziałek.... co będzie to będzie smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 09:51
                                                    a gdzie się spotykacie dziewczyny?może i ja bym tam zagościła na spotkanku?co Wy na to?
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:02
                                                    wszystkie forumowiczki mile widziane smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:05
                                                    Podnawka oczywiście, że przyjdź, miejsce niech wybiorą dziewczyny ze Szczecina. To jest spotkanie naszego forum i wszyscy są miłe widziani smile. Jeśli chodzi o betę to mądre, że poczekasz, zobaczysz bedzie pozytywna smile. Ja teraz jak sobie pomyśle o objawach przed betą to zaczęły mi się przetłuszczać włosy smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:16
                                                    hi hi hi to jest dobry objaw,kurka ja mam krótkie włosy ..ja tez ze Szczecina ,ale mam nadzieje że miejsca długo szukać nie będziemysmile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:28
                                                    Ja uważam, że jak jusz bedziemy wiedziały ile nas jest to zamówimy taki stolik na Kowalska smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:30
                                                    Juz miało byc
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 10:37
                                                    oksmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 12:57
                                                    w tej castelarii na jasnych błoniach to mało miejsca jest,proponuje cafe 22 w pazimie.maja pyszna kawke i pyszne deserki lodowe smile
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 19:50
                                                    fiu,fiu...a co tu taka cisza ?...tematy sie skończyły ?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 20:43
                                                    Może warto ustalić kto reflektuje na spotkanie, wtorek w Szczecinie 16-ta? (potem ustalimy miejsce).
                                                    Gatewa Ty masz jak się określić? kiedy będziesz wiedziała.
                                                    Monkask, ja (i Gatewa) z Tobą smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 20:59
                                                    To czekamy kto jest na TAK?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 15.11.13, 22:13
                                                    ja jestem za taksmile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 00:31
                                                    Ja również jestem na tak, ale, jak pisałam, dołączę do was koło 18.

                                                    Podnawka - myślę, że to dobra decyzja, choć z drżeniem serca wchodziłam dzisiaj na forum, sądząc, że będziesz już miała wieści.

                                                    Blondi - witamy wink

                                                    Leo-siu - jak się czujesz? Ja roboty mam tyle, że nie mam czasu myśleć o porażce. Trzymaj się.

                                                    Getawa - dawaj znać, co tam u Twoich zarodków.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 08:36
                                                    no i ja poraz setny pisze ,że pasuje mi tongue_out
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 09:40
                                                    Dziewczyny przepraszam za małą ostatnio aktywnosc, ale leki, które biorę, wykanczaja mnie.Wczoraj o godz. 18.30 usnelam i smiałam do rana.

                                                    Co do spotkania, to ja póki co rezygnuje. Jutro rano mam transfer i chciałabym te trzy dni jak najwięcej odpoczywać, leżeć.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 10:26
                                                    to zrozumiałe że trzeba poukładać maluchy w sobiesmilesmiletrzymam kciuki
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 10:27
                                                    ja też chciałabym mieć to za sobą ...ale cóż trzeba czekać poniedziałkusmileale jakaś jestem negatywnie nastawiona....tzn realistycznie patrzę w to że to lipa
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:02
                                                    cześć dziewczyny.
                                                    super czytać, że tak Was forum połączyło że planujecie spotkanie.
                                                    W sumie to z kim można porozmawiać o takich problemach jak nie z kimś kto przyzywa to samo. Świetnie czytać, jak się wzajemnie wspieracie. Szkoda że szybciej nie wiedziałam o forum może i ni byłoby łatwiej.
                                                    Ale nic może dam sobie jeszcze jedną szansę....
                                                    Póki co za 2 tygodnie mam kolejną wizytę i zobaczy co dr powie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:02
                                                    Podnawka nie chcę więcej takiego pesymistycznego nastawienia. Musisz wierzyć, że będzie dobrze..

                                                    Flisa, odezwij się proszę....
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:05
                                                    Blondi najważniejsze to iść dalej do przodu, niepowodzenią zostawić w tyle i nie oglądać się na nie. Super, że działasz dalej. Do spotkania przecież możesz się przyłączyć. Jesteś jedną z nas...
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:06
                                                    Już lekko ten cały mój pesymizm odpuszcza, ale łatwo nie było.

                                                    Za was oczywiście 3mam kciuki smile
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:08
                                                    dzięki za zaproszenie, ale ja niestety nie jestem ze Szczecina.
                                                    Aż okolice Zielonej Góry
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 12:45
                                                    Podnawka już nie wiem jak do Ciebie dotrzeć, myśl babo pozytywnie, mnie sie wydaje ze wynik bedzie trzy cyforowy smile

                                                    Blondi jak byś chciała jechać to wystarczy, ze dojedziesz do mnie, dalej pojedziemy razem jeśli masz ochotę oczywiscie. Mieszkasz w moich rodzinnych stronach mozna wiedzieć koło jakiej miejscowości? Pamiętaj, że to nierówna walka, trzeba brnąc do przodu tak jak Ci Gatewa napisała smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 14:33
                                                    monkasksmilejuż poprawiam nastawienie ,bo wiem że jakby był zasięg to byście mnie w dooopke kopnęłysmilesmilesmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 16:25
                                                    podnawka a ty ze szczecina jestes ?
                                                    fliska...gdzie jesteś ?..za krzakami sie chowasz ?...odezwij sie ...
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 16:55
                                                    A ja nie ukrywam, że zaczynam się przed jutrem denerwować.... No i nie wiem, ile z moich zarodków się utrzymało...
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 17:15
                                                    Gatewa ja się z Tobą denerwuję. Przyjmij jutro jak się należy i wracaj do domku odpoczywać. Daj znać jak wrażenia.
                                                    Kto bedzie Tobie robił transfer?

                                                    Dziewczyny ja jestem chętna na przyjazd, ale mam wątpliwości czy terminu nie przesunąć kawałek. Holliwood Ty zawsze tak do 18-ej, czy w kolejnym tygodniu mogłabyć wcześniej ?
                                                    No i Gatewa leżakowanie ma w tym czasie. Może czwartek? ze względy na Gatewę a może i Holliwood mogłaby.
                                                    Flisa mam pomysł, do Ciebie przyjedziemy jak masz zwolnienie, lody ze sobą weźmiemy, na Kowalską. Adres podaj a masz nas na dywaniku smile a tak na serio Flisa kiedy testujesz, jak się czujesz?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 17:37
                                                    Monruper, kochana jesteś... Oczywiście od razu dam znać co i jak... Transfer robi mi podobno dr C. Cieszę się, bo on zawsze mnie badał i wie o tym tylozgieciu.

                                                    A co do spotkania, to oczywiście jeśli dojdzie do skutku, to życzę Wam miłej zabawy. Zjeździe za mnie duże lody a mam nadzieję, że w następnych losach będę już uczestniczyć wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 17:39
                                                    P.S. Biorę że sobą super glue, żeby w razie czego przykleić ludka, żeby nie zwial wink
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 18:11
                                                    gatewa u ciebie na pewno wszystko będzie dobrze,pójdzie jak z płatka ...trzymam kciuki,daj znać jak wrócisz smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 18:35
                                                    tak jestem ze Szczecinasmile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 19:05
                                                    Przegłosujemy ?
                                                    wtorek
                                                    czwartek
                                                    który termin lepszy.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 19:25
                                                    monruper ja przełożyłam inne spotkanie z wtorku na czwartek właśnie,żeby spotkać się z wami smile,no i teraz w czwartek nie mogę,a ja muszę być na spotkaniu z wami smile...jako autor wątku i pomysłodawczyni projektu "lody" big_grin...nie możecie mnie wyrolować teraz sad
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 19:43
                                                    Ok Kiziamizia smile, już przegłosowane, masz większość.

                                                    W takim razie zrób listę wink żeby było jaśniej i wtedy też dostosujecie lokal do ilości chętnych.
                                                  • kiziamizia30 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 19:49
                                                    big_grin...cieszym siem...chetne na spotkanie we wtorek 19.11:
                                                    monruper
                                                    monkask
                                                    podnawka
                                                    leosia
                                                    kiziamizia
                                                    ...
                                                    ktoś jeszcze ?

                                                    podnawka myślisz,że cafe 22 jest dobrym miejscem na spotkanie ??? ja myślę,że tam nam nikt nie będzie przeszkadzał,a kawa naprawde dobra i lody wyśmienite smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 20:35
                                                    monruper
                                                    monkask
                                                    podnawka
                                                    leosia
                                                    kiziamizia
                                                    ...
                                                    ktoś jeszcze ?


                                                    o 18-ej Holliwood smile jak pamiętam
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 10:32
                                                    to dobre miejsce,fajny widok byle by nas pomieścił lokal hihihiihihsmile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 10:37
                                                    do jutra do wieczora wszstkie laski niech sie określą,to zarezerwuje na kowalską smile
                                                  • kiziamizia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 11:37
                                                    flisa dobrze,że ci przeszło,twoje smęcenie jest tu jednak potrzebne smile...zaczynało mi tego brakować i choć na spotkanie i tak już do pracy nie wrócisz ,bo będziesz przez 9 miesiecy na zwolnieniu siedzieć ,wygilgoczemy cie tam emocjonalnie i wkońcu sie uśmiechniesz smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 12:20
                                                    No więc wróciłam. Tak jak wcześniej pisałam, transfer robił dr C. Transfer był cały czas monitorowany przez usg z uwagi na to tylozgiecie, które na szczęście trochę się wyprostowalo, bo wystymulowane jajniku ja wyginęły. Potem jeszcze troszkę leżałam i do domu. Jutro będzie wiadomo dokładnie ile, ale trzy albo cztery blastusie pojadą na zimowisko. Teraz leze i odpoczywam bo emocje, wczesna pobudka i jazda do szczecina trochę mnie zmeczyly
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 12:27
                                                    Gratuluję. Skoro transfer robił C. to na pewno już zadbał abyś była pozytywnie nastawiona.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 12:28
                                                    Jakie dał Ci wskazówki? Jak postępować, jak leki itp. Bo mi niewiele powiedziano.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 12:53
                                                    Flisa brak objawów to też objaw. Którąś z z dziewczyn krwawic wcześniej zaczęła. Rozumiem Twoje nastawienie, nie miałaś dotychczas łatwo, ale wytrzymaj proszę do piątku.

                                                    Co do zaleceń, to leki brać bez zmian, oszczędzać się (koniecznie zwolnienie) i cierpliwie czekać.... Co mogłam zrobic ja i lekarze zostało już zrobione... Teraz wszystko w rękach kogoś innego
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 13:00
                                                    Koniecznie zwolnienie? Tak powiedział? No proszę. A mi powiedział, że zupełnie niepotrzebne. Widocznie tylko mi zupełnie niepotrzebne bo z góry wiedział, że nic z tego nie będzie. A ja głupia się uparłam i teraz z wyrzutami sumienia w domu siedzę, że do pracy nie chodzę i tylko ryzykuję jej utratę. Ty też masz luteinę, progynova i acard? Mówił dokąd to wszystko brać? I kiedy przestać?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 13:17
                                                    Myślę, że to koniecznie zwolnienie miało też związek z praca która wykonuję. Poza tym powiem Ci szczerze, że nie trafiałaś za uprzejme osoby, które - jak opisujesz - nieładnie Cię traktowały.

                                                    Z leków biorę lutinus, ascesan (to takie jak acard) i dostinex (to żeby nie było hiperstymulacji). Brać cały czas, do testowania
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 13:30
                                                    A mnie się nikt nie pytał jaką pracę wykonuję. I tak wszyscy byli aniołami w porównaniu do Dr. S.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 14:47
                                                    Ale przecież w tych dokumentach, tych, które się wypelnialo przy pierwszej wizycie byka rubryka zawód. Stąd wiedział
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 15:25
                                                    Gatewa; zaskakujesz mnie coraz bardziej. W życiu nigdzie swojego zawodu nie wpisywałam. W jakich dokumentach w książeczce nic takiego nie było, oprócz tego podpisywaliśmy tylko regulamin uczestnictwa.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 15:33
                                                    Flisa jak jest pierwsza wizyta w Vitrolive to z ich strony inter pobiera się taki formularz di wypełnienia. Ja to miałam z rok temu, wtedy jeszcze prywatnie byłam na wizycie i to było do tej pory w mojej karcie. Może teraz już tego nie praktykuja
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 15:37
                                                    Acha, a moja pierwsza wizyta w Vitrolive była w roku 2003. Wtedy to na pewno żadnego formularza się nie wypełniało. Przyjmował tylko Kurzawa i Sienkiewicz i to było w takiej małej klitce na Wojska Polskiego przy skrzyżowaniu z Unii Lubelskiej. Ach to były czasy.........
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 16:47
                                                    Gatewa cieszę się, poszło Ci super. Wypoczywaj i twórz sobie optymistyczny nastrój, no i co oczywiste nogi w górze !!!!!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 17:36
                                                    Monkask a ile w ciągu dnia leżałas? Non stop cżyttrochę chodziłas? I Ty serio z tymi nogami doggóry?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 17:58
                                                    Szczerze, to leżałam nawet naczyń w pierwszych dniach mąż nie pozwolił mi na to, jedli chodzi i nogi to na lekkim podwyższeniu. Potem troszkę chodziłam na spacery i lekkie prace domowe. Nie brałam kąpieli w wannie tylko prysznic w letniej wodzie, no i myłam sie kosmetykami bezzapachowymi. Może była to przesada, ale cel osiągnięty.

                                                    Dziewczyny co do spotkania to moja obecność pod znakiem zapytania, bo coś mnie przeziębienie bierze. Nie wiem jak bedzie do wtorku! Zrozumcie, że mimio szczerych chęci to lepiej bedzie jak zostanę w domu sad
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 21:36
                                                    Monkask
                                                    > Dziewczyny co do spotkania to moja obecność pod znakiem zapytania, bo coś mnie
                                                    > przeziębienie bierze. Nie wiem jak bedzie do wtorku! Zrozumcie, że mimio szczer
                                                    > ych chęci to lepiej bedzie jak zostanę w domu sad
                                                    Dziewczyny ja proponuję przełożyć o tydzień spotkanie.
                                                    Gatewa będzie na chodzie, Flisa już wyjaśniona i Monkask wyklarowana, no i Holliwood wypracowana. Nie idzie nam za dobrze z frekwencją.
                                                    Ja w sumie też w ten wtorek tak na szybko musiałabym wszystko, jak o 14 wyjazd.
                                                    Jaka decyzja? Monkask jakaś poprawa, jak się czujesz?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 18:01
                                                    A czy dr. C wspominął coś ze trzeba leżeć?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 18:12
                                                    No właśnie nie mówił nic, że plackiem trzeba. Oczywiście powiedział, że mam się oszczędzać, zwolnić tempo, ale o lezeniu nie mówił. Z resztą umnie ttrochę ciężko z czterolatkiem w domu ciągle leżeć
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 18:35
                                                    Mi dr. G. powiedział, że nie trzeba leżeć. Że jutro mogę iść do pracy bo jak mam zajść w ciążę to i tak zajdę. Nie pytał nawet o rodzaj pracy a z tego wynika, że i worki można przenosić. No fakt kiedyś ciężarne tyrały w polu a potem na drabinie rodziły dzieci. Jeżeli chodzi o mnie to ja 2 dni leżałam. Później zaczęło mi się kręcić w głowie od samego widoku łóżka. Do dzisiaj mam spanie jak ta lala. Budzi mnie budzik o 10 na prygenove i wtedy wstaję, zła zresztą, że tyle dnia zmarnowałam. W ogólę czuję się do kitu, na nic nie mam siły. To chyba działanie progesteronu. Zmierzyłam sobie temperaturę ciała jest 36,9. Czy myślicie, że to może być dobry znak? Bo jeszcze trochę się łudzę.
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 18:49
                                                    że tak się wtrącę do dyskusji
                                                    flisa, ja brałam luteinę tak jak dr powiedział 3xdziennie i okres wyprzedził mój dzień testowania-testowałam w 14dpt.
                                                    Mi transfer robił dr G, nic szczególnie mi nie powiedział, bo chyba spieszył się gdzie indziej. Było jakieś zamieszania w klinice, bardzo dużo kobiet na transfer czekałam 1,5-2h. Potem zrobił zabieg i szybko wyszedł z kliniki. Leżałam na łóżku jeszcze z 20minut, ale lekarza już nie było. Porozmawiałam z pielęgniarką, która mówiła, że trzeba się oszczędzać bardziej spokojny tryb życia prowadzić....
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 18:54
                                                    ja gdzieś czytała, że skok temperatury świadczy o zagnieżdżeniu zarodka smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 19:36
                                                    Flisa podwyższona temperatura to bardzo dobry znak, ja też miałam około 37 smile. Także kochana niech uśmiech zagości na Twojej twarzy.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 19:50
                                                    Ja dopiero teraz zmierzyłam ale chyba już parę dni tak mam. Może to od progesteron u? A jak było u ciebie? Cały czas była podwyższona?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 19:59
                                                    Flisa dokładnie Ci nie powiem, ponieważ mierzyłam pare razy w rożnych dniach rano, a potem przestałam.


                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 12:26
                                                    No cóż fajnie się to czyta, ale to chyba marzenie ściętej głowy ( to z tym zwolnieniem na 9 m - cy). Jestem wprost sparaliżowana perspektywą piątkowej porażki. Chyba kupię od razu na zaś butelkę wina aby ją natychmiast wypić w ramach znieczulenia. Ciąża..... to chyba nie dotyczy mnie. Podczas całej procedury nic mi się nie układało i finisz też wyszedł żałosny. Jestem cały czas strasznie zdołowana. Nie mam żadnych objawów a to już 6 dpt. I chyba powinnam być w fazie zagnieżdżania. A tu nic. To jak to jest z tą luteiną? Czy mogę dostać okres podczas jej stosowania, czy dopiero po odstawieniu?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 15:09
                                                    pomyślałam jeszcze że możemy wyskoczyć do Santorini-fajna pizzeria,z lodami -mam kartę zniżkową ,co Wy na to?(przy bramie Portowej)
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 14:31
                                                    tam jest fajna impreza winobraniesmilewsiadasz w pociąg i jesteśsmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 14:30
                                                    już poprawiam się smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 20:35
                                                    Cześć dziewczyny smile Nie odzywałam się abyście odpoczęły od mojego ciągłego mędzenia i smucenia. U mnie wszystko bez zmian. Dziś 5 dpt i kompletnie żadnych jakichkolwiek objawów. Zresztą już chyba nawet na nic nie liczę. Po tym jak dowiedziałam się, że mój jedyny zarodek w laboratorium obumarł jestem pewna, że ten we mnie też. Widziałam na monitorze jak nędznie wyglądał w 2 dobie podzielony dopiero na 2. W moim przypadku szkoda było nerwów, pieniędzy i zachodu. Najgorsze jest jednak to, że wszyscy z rodziny traktują mnie jakbym była już w ciąży a ja wszystkich zawiodę.
                                                    Dziewczyny powiedzcie mi czy biorąc luteinę dostanę normalnie okres czy dopiero jak odstawię?
                                                    Co do spotkania to chętnie bym Was poznała, ale jak pisałam mam jeszcze zwolnienie, no i nie wyobrażam sobie aby tam miało nie być Ewy.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie staraczki. Gatewa nie masz się czego obawiać u Ciebie wszystko będzie super.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 16.11.13, 21:18
                                                    Flisa, jak dobrze, że się odezwałaś.... Martwilam się... Kochana, wytrzymaj jeszcze troszkę do testowania z tymi złymi przeczuciami. To, że ten jeden zarodek nie przetrwał, jeszcze o niczym nie świadczy... Przytulam Cię mocno i głęboko wierzę w Twoje powodzenie
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 07:49
                                                    Gatewa trzymam kciuki, nic sie nie martw Twój ludek nigdzie Ci nie ucieknie smile.
    • ane1002 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 21:29
      Ja niestety na rządowy program się nie łapiesad u męża azospermia a u mnie amh 0,48. Właściwe to dziś się o tym dowiedziałam i jestem załamana. Dr Baczkowski, praktycznie zabił moje nadzieję na własne dziecko. Szansą dla nas ma być już nie tylko dawca nasienia ale i komórki! Nie umiem w takich chwilach być twarda. Płaczę jak mała dziewczynka. Ale powoli się ogarniam i myślę, że wrócę szybko do vitrolife i spróbuję tam. Wcześniej próbowaliśmy tylko inseminacji. Najbardziej, boję się, że mam za słabą psychikę by przejsc przez to. Jak samemu podbudowac psychikę, bo nie wyobrażam sobie jeszcze dodatkowych wyjazdów na wizyty u psychologa?
      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 21:47
        vitrolive.pl/poradnia-psychologiczna/
      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 22:08
        Monruper, słabo mam nadzieje to zwalczyć domowymi sposobami, choć cieżko mi to przychodzi bo zaczęły się mdłości. To może lepiej zeczywiscie lepiej przełożyć sad

        Ane, jeśli AMH robiłaś raz to radzę zrobic drugi w innym laboratorium, ja na początku 2012 roku miałam 0,65, a we wrześniu 2,19. Jest to hormon badany od niedawna i ma duże rozbieżności. Warto powtórzyć, jak Ci coś ciut podskoczy to załapiesz się na program smile
        • luli3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 17.11.13, 22:54
          Hej dziewczyny jestem z szczecina i też jestem pacjenką vitro-live zapraszam was na forum
          Kafeteria zaraz prześlę link tej strony.zapraszam

          f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5758902
          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 09:58
            Nie to, żebym sie cieszyła z choroby Monkask i braku czasu Monruper, ale może faktycznie to spotkanie miało poczekać na mnie i Flise wink

            I ja dołączyłam do grona leżących plackiem... Chociaż rano byłam przez chwilę w pracy, to teraz już leze..

            Co do temperatury, to teraz mam37,4 ale to chyba za wcześnie żeby cokolwiek oznaczało wink
            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 11:07
              a ja czekam do 14:30 i brzuch mnie boli co to będzie.......
              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 11:16
                Gatewa odpoczywaj jak najwiecej smile

                Podnawka czekam z niecierpliwością na Twój wynik może właśnie Ty do mnie dołączysz smile
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 11:31
                  Mnie dzisiaj w nocy nagle rozbolał bardzo silnie brzuch tak jak na okres. Bez tabletki się nie obyło. Cały czas mi się wydaje, że za chwilę będzie @. Mam normalnie lęki, boję się chodzić do toalety. Całą noc już potem nie spałam tak się bałam. I choć chciało mi się mocno siku to odwlekałam to ile się dało.
                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 12:22
                    O matko! Zapomniałam, że Podnawka dzisiaj testuje!!!! Kochanienka, trzymam mocno zacisniete kciuki!

                    Flisa, spokojnie, może to był jakiś skurcz... Weź nospe w razie czego. Gdyby to miała być zapowiedź @ to chyba by już jakieś plamienie było. A to napewno ludzie się zagniezdza wink
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 12:24
                      Monkask, jak się czujesz? Jest taki syrop na przeziebienie dla ciężarówek Prenalen. Też go w ciąży bralam
                      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 13:56
                        Flisa, zagnieżdża się jak nic. Może pojawić się plamienie.
                        A Ty taka panikara, to sobie wyobraź, że matkę już nie opuszcza panika. Musisz wyluzować, bo dziecko się zestresuje. Najpierw, bo ryzyko poronienia (znając Ciebie z tych pesymistycznych wpisów, to będziesz wyszukiwać się symptomów), później dziecko za mało się rusza (bo koleżanek więcej), później źle bo lekarze chcą cc, a kobieta sn (albo odwrotnie), później sprawdzamy czy oddycha, czy dobrze przybiera etc...niekończąca się historia.
                        • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:36
                          kochane forumowiczki mam test dodatni 219 smilejak dodzwonić się drB
                          • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:43
                            Huuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrra! Gratuluję jako pierwsza! Zła passa przełamana!
                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:46
                              Podnawka, nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę.....

                              Teraz czekamy na takie dobre informacje od Flisy
                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:49
                                ja też czekamy na Filise to musi być przełomsmilezaczęło się ......
                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:53
                                  Podnawka, nawet nie wiesz, jak bardzo, bardzo, bardzo się cieszę.....

                                  Wynik bety bardzo dobry
                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:30
                                    smilesmilesmile
                          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:46
                            Gratuluje, gratuluje, gratuluje !!!!!
                            Cudowna wiadomość, tak czułam, już dwie zaciążone, jak ja sie cieszczę. No i druga też Bączkowa to niesamowite!!!!
                            Podnawka wyślij mu SMS potem zadzwoń, jak nie bedzie odbierał to próbuj po 19 stej. Zaciskam Cię mocno smile !!!!!!!
                            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 14:49
                              jestem szczęśliwa,tylko nie wiem czy to dobry wynik ?nie znam się na tym smilewłaśnie wysłałam mu smsa,bo nie odbierał-jednak główka pracuje...a taki dzisiaj miałam zwariowany dzień
                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 15:25
                                Podnawka; gratuluję z całego serca. I pisz mi tutaj natychmiast czy spodziewałaś się takiego wyniku. Miałaś jakieś objawy? Test sikany zrobiłaś? Czy ten wynik bety to trzeba w vitrolive odebrać osobiście, czy np. na maila mogą przysłać.
                                Martyna; ale żeś po mnie pojechała. Oczywiście bardzo bym chciała aby to był ból implantacyjny, ale to było takie silne jednorazowe. Teraz już tego nie mam a schiza przed @ została.
                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 15:38
                                  Podnawka to bardzo bobry wynik ja w 12 dpt miałam 214 smile, powtórz beta za 2 dni smile, wszystko jest bardzo dobrze, a doktorek odbierze tylko pózniej tez tak miałam smile
                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:41
                                    oooooooooo to fajowo,czyli jestem w normie bo to 13 dptsmiledlatego się zamartwiałam aby fasolka przetrwała ,teraz trzeba czekać środy by zobaczyć czy będzie dobrzesmilea ile Ci przyrosła po dwóch dniach -ja miałam dwie fasolki?
                                    Ty jesteś tym wyznacznikiem przełomusmilesmilesmile
                                    powiedz czy mam prawo do zwolnienia czy jeszcze mam czekać do dwóch tygodni?
                                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:01
                                      Podnawka, w 14 dpt miałam 571, w 19 dpt 4295. Jeśli chodzi o zwolnienie to mój M nie zgodził sie bym wróciła do pracy bo mam kontak z duża ilością ludzi, no tez ze względu na stres w pracy więc poszłam do rodzinnego i bez niczego wypisał mi zwykle nie ciążowe zwolnienie, teraz jestem na ciążowym smile i raczej zostanę w domu smile. Jak tam doktorek odebrał ? P.s. On zawsze tak bardzo sie cieszy z sukcesu, jak byłam na usg to tak go wycałowałam, że myślałam, że go uduszę i że połamie mu okularki smile
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:07
                                        nie odbiera ,odrzuca mnie ,wiadomo jeszcze w pracysmilekurka wodna luteinę mam brać nadal a progynova 21 i acesan odrzucić-tak mi powiedziałam w rejestracji...poradź
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 18:21
                                        to Ty miałaś duży przyrost,żeby kolejny krok był owocny tak Twójsmilea na marginesie to ile miałam fasolek?bo ja dwie
                                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:38
                                  kochana Fliso, nie spodziewałam się takiej bety,nie robiłam sikanego testu bo stwierdziłam że wolę konkretsmilebardzo się martwiłam czy coś z tego będzie bo dwa dni po transferze zaczęłam być przeziębiona a to mnie tak gardło zaatakakowało że nie mogłam przełykać,potem poszło na nos i potem na kaszel-odrywało mi się jakaś flegma bllllllleeeeeee-istna maskara leczyłam się miodem,naturalnymi tabletkami na gardło i saszetkami tez naturalnymi zjadłam multum czosnku-który chyba z tego był najbardziej odpowiedni i mi pomagałsmilebyło już dobrze i znów mnie zaczęło brać ,a gorączki nie miałamsmileżadnych objawów nie miałam takich o których forumowiczki piszą i dlatego ,myślałam że lipa a tu taka piękna brzozasmile
                                  dlatego u wierz w siebie,nie daj się zwieść objawom bo wcale nie muszą byćsmilesmilesmile
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:42
                                    mnie tam znów ćmi jak na okres.
                                    Kiziamizia; gdzie Ty, wyraźnie odczuwa się Twój brak
                                    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:47
                                      flisa wiesz co jak sobie zrobię dokładną analizę to miałam raz czy dwa kłucia w podbrzuszu-ale to zignorowałam ...no i lekkie odczucia tak jak na okres....to po prostu uważałam że norma aaaaaaaaaaai jeszcze coś bolą mnie cycki,pomyślałam że to od leków
                                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 16:57
                                        Cycki to mnie bolą już od jednego dnia po punkcji więc się tym nie kieruję bo mnie bolały jeszcze przed transferem. Zastanawia mnie tylko ten duży ból z dzisiejszej nocy i teraz to ćmienie brzucha.
                                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:00
                                          Podnawka odebrałaś ten wynik sama osobiście? Czy można się umówić, że np.. na maila przyślą. Bo ja sobie nie wyobrażam go odbierać, bez względu na wynik nie będę w stanie wrócić do domu.
                                          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:08
                                            Flisa zadzwoniłam do kliniki i mi powiedzieli,bo się umawiasz i podają...mogłam zapytać o maila,ale wiesz co ja jutro chyba podjadę z M i odbiorę smile
                                        • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:02
                                          to ja myślę że to dobry znaksmilesmilesmile
                                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:14
                                            A, to dobrze, że na telefon można. Myślałam, ze nie, bo jak dzwoniłam w sprawie AMH to mi powiedzieli, ze przez telefon nie podają. Obym tylko doczekała tej bety i wcześniej mnie @ nie nawiedziła.
                                            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:18
                                              kochana teraz odpoczywaj,nie zamartwiaj się ,jak przyjdzie czas to idziesz na betę i będzie supersmilemoże inne wyniki nie podają ,tak mnie się zdajesmileja trzymam kciukasysmilejeszcze jutro mam wolne i w środę do pracy ...mam nadzieje że na chwile bo to bardzo stresująca pracasmile
                                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:21
                                              Podnawka ja bym czekała na kontakt z nim, ja tej pergynova nie brałam to nawet nie wiem na co jest, lutke biore do dziś, acesan odstawilam dopiero po wizycie czyli 14 od bety, no jeszcze biore zastrzyki claxane to fo 12 tc i zachodzę pomału z encortonu smile czekaj na kontakt
                                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:40
                                                ale czy on do mnie oddzwoni?widzę że ty masz inne leki troszkę
                                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:50
                                                  Podnawka raczej nie oddzwoni, Ty dzwoń po 19:00.
                                            • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:52
                                              Flisa, czytam codziennie forum i zastanawiałam się, czy nie potrzebujesz wiadra zimnej wody. Dla mnie nie ma nic gorszego jak takie jędolenie. Nie mniej jednak chyba nic nie skłamałam w swoich wywodach? wink

                                              Ja taki atak bólu mialam w II ciąży. Też w nocy. Nie mogłam się podnieść tak mnie rwało. Ból jak na okres jest normalny i przed okresem i w ciąży, ból piersi też, zwłaszcza na takich hormonach jak bierzesz. Ja nawet mdłości miałam.

                                              Okresu raczej nie powinnaś dostać jak bierzesz leki. Ja dostalam 2-3 dni po odstawieniu.


                                              Podnawka, gratuluję!
                                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 17:55
                                                smile
                                                czekam środysmile
                                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 18:32
                                                Martyna; to brzmi optymistycznie, że też tak miałaś i dzięki za podniesienie na duchu, jednak.... nie wylewaj na mnie kubła zimnej wody i najeżdżaj na mnie tak ozięble. Skoro codziennie czytasz forum od początku jego istnienia , to wiesz, że łatwo w żadnej chwili nie miałam. A i 10 lat walki pozostawiło nieodwracalny ślad na mojej psychice, nie żebym była nienormalna, ale o optymizm nie jest mi łatwo. Zrozum to proszę.

                                                Gatewa; jak tam, leżysz plackiem?
                                                Kiziamizia; teraz to ty Ty chowasz się po krzakach, a brakuje tu Twojego dowcipu.
                                                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 18:45
                                                  normalnie zadzwonił do mnie dr B,kazał odstawić dwa leki a nadal brać luteine i jutro mam iść do niego po receptę smile do pracy wracam ,zrobię porządek i spadam na zwolnienie
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 18:51
                                                    Podnawka jak ja Ci zazdroszczę.... (ale tak szczerze)

                                                    Flisa staram się leżeć, ale nie do końca mi to wychodzi. Sterta dzieciowego prasowania, obiad dla M... Oczywiście staram się leżeć jak najwięcej, ale nie jest niestety tak, że leze plackiem cały czas.... Mam nadzieję, że mi to nie zaszkodzi... sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 18:58
                                                    kochana nie zaszkodzi,ja tez nie leżałam tylko spokojnie a to sobie sprzątałam,a to zmywałam,a to gotowałam-nie wyleżałabym ,bo ile możnasmiletutaj trzeba żyć normalnie tylko w zwolnionym tempie-jedno co nie robiłam to nie dźwigałamsmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 19:33
                                                    Ufffff.... Pocieszylas mnie. Największy optymista tego forum zaczyna miewac wątpliwości.
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:04
                                                    Podawka, wielkie gratulacje smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:07
                                                    smiletez się ciesze tylko kurde mam podzielność co robić ,bo do jutra mam zwolnienie,idę do dr b po recepty,ale nie wiem co dalej robić....muszę zrobić porządek w papierach w pracy i mogę dalej dbać o fasolkę ,powinnam chyba wziąć zwolnienie
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:04
                                                    co tu robić iść na zwolnienie aby fasolka zagnieżdżała się bez stresu?poradźcie mi
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:08
                                                    gatewa ja też trzymam kciuki mocno,pamiętaj zła, passa się przerwała to teraz same pozytywowy sperówy na chodnikachsmile
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:35
                                                    Podnawka - ogromne gratulacje!!!!! Chciałabym mieć taki dylemat, jak Ty (ze zwolnieniem). Mam nadzieję, że od teraz każda testująca b
                                                    będzie szczęśliwa. A przypomnij mi, proszę. Szłaś programem ministerialnym? Masz mrozaczki? Które to było podejście do in vitro?

                                                    Gatewa - i jak, ile masz mrozaków?

                                                    Flisa - kiedy testujesz? Trzymam kciuki!!!!!

                                                    To jest jutro to spotkanie? Jestem chętna.

                                                    Ja męża wysłałam po wynik bety. Ja już go znałam sad

                                                    Leo-siu - co u Ciebie?

                                                    Idę robić gołąbki wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:43
                                                    tak ide programem ,pobrali mi 9 komórek ,6 się zapłodniło,mieli mi podać jedne zarodek ale podali w dniu transferu dwa,4 są zamrożonesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 20:46
                                                    wcześniej miałąm 4 inseminacje w Policach ale niewypał-teraz już wiem że to tylko sztuki były...ile ja czasu zmarnowałam...a teraz to moje 1 podejście do in vitro
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 21:28
                                                    Podnawka, jeśli nie ześwirujesz i nie będziesz miała głupich i pesymistycznych myśli, to ja bym została w domu.

                                                    Flisa, przepraszam, ale musisz uwierzyć, że Twoje myśli odgrywają ogromną rolę.
                                                    Od pewnego czasu interesuje się astrologią/karmą etc. Wiem, że można przywołać złe wydarzenia, że to co nas spotyka nie jest przypadkowe, że każdy gdzieś ma swój zapis...bardzo mi to pomogło zrozumieć "świat", moje nieszczęśliwe jakby się wydawało wydarzenia. Teraz dziękuję za to Bogu.
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 21:42
                                                    Podnawka - Ty szcęściaro!!!!!! Bardzo Ci zazdroszczę. Życzę spokojnej ciąży. Przybyłaś na forum, zobaczyłaś, zwyciężyłaś. Niesamowite. Naprawdę masz farta, Dziewczyno. I jeszcze te mrozaki. Ja też tak chcę!!!!!!!
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 21:48
                                                    kochana (bym Ci oddała)ale wiem że poradzisz sobie ,trzymam kciuki...a co do spotkanka to się rozsypało ...ale mam nadzieję że scalimy i wyjdzie ...abyśmy nie zostały tylko nickami i postami
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 21:54
                                                    Nie ma Kizimizi nie ma spotkania. Kiziamizia matka tego wątku zaginęła gdzieś w akcji. Niniejszym ogłaszam poszukiwania jej.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 22:03
                                                    no właśnie...gdzie się podziała????? może się odezwie jutro..ale czuję że spotkania nie będziesad
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 09:58
                                                    Podnawka super beta, gratulacje ogromne.

                                                    Co do spotkania to myślę, że jasne jest, że dzisiaj nie wypali. Za wiele przeszkód, jak widzę.
                                                    Propozycja z mojej strony już padła, by w kolejny wtorek zaplanować, proszę dziewczyny o deklaracje. Jest szansa na większe grono.
                                                    Ja chętnie się spotkam smile

                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 18.11.13, 21:52
                                                    oczywiście literówka się wdarła i miało być spacerówy smile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 00:25
                                                    podnawka GRATLULUJĘ!Super wiadomośćsmileDbaj o siebie i skarbkiwink
                                                    Dziewczynki ja jestem przeziębionasadMoja córcia teżsad((Nie mogę patrzeć jak Ona płaczę,mówi że boli i pokazuje na gardełkosadstrasznie mi smutno...
                                                    Ja jutro nie będe mogła przyjechać na spotkanko bo po pierwsze muszę siedzieć z malutką bo oczywiscie nie wyśle jej do żłobka...
                                                    W czwartek po południu jadę do lekarza i obgadam z nim co i jak...
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 12:02
                                                    Leo-sia będę dbała z całych sił,jutro idę na powtórny test bhcg..tak dla siebie ,dla pewności,a dzisiaj jadę do dr po receptęsmilepozdrawiam
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 12:48
                                                    Zaczyna mnie dopadac stres związany z oczekiwaniem.... Minęły dopiero dwa dni, a ja mam wrażenie że minęła cała wieczność.... No i zaczynam się bać, że nic nie czuję, chociaż to przecież dopiero dwa dni....
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 13:20
                                                    Gatewa; Ty mi lepiej nie mów nic o stresie. Ja mam okropnego doła. I choć wiem, że zaraz zostanę tu zlinczowana to czuję na plecach gorący oddech porażki. Już nawet temperatura mi spadła. Dziś 8 dpt. Nawet teściowa jest dla mnie miła jak nigdy bo myśli, że jak in vitro to dziecko pewne. A ja znowu zawiodę. Brzuch już też przestał boleć. Gdybym chociaż miała jakieś mrozaczki to patrzyłabym na to trochę inaczej. A tak porażka pełną gębą. W przyszłości umrę w przytułku dla samotnych o ile nie pod mostem.

                                                    Kiziamiiiiiza !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 13:40
                                                    Flisa jak nigdy jednocze się z Tobą w tych uczuciach strachu, bezsilngości i oczekiwania
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 13:44
                                                    Dwa blastusie poszły na zimowisko
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 13:49
                                                    Dwa? to i tak super. Jakby co to masz jeszcze dwie nadzieje. Ale pewnie wrócisz po nie najwcześniej za dwa lata.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:09
                                                    No niby masz rację, ale wiesz, jak to jest.... Flisa, jestem z Tobą. W piątek testujesz? Który to będzie dzien po transferz
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:14
                                                    to będzie 11 dpt. Wolałabym 12 ale to sobota i w vitrolive lab. nieczynne trzeba na unię to po co mi takie kombinacje. Zresztą ja i tak chyba znam już wynik sad
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:20
                                                    flisa...jestem,jestem,dzięki za zainteresowanie smile...ale wpadłam w tą twoją doline i powiem ci nawet mi się dobrze w niej siedzi i wychodzić nie chce,dlatego teraz odezwe sie dopiero w nast.tygodniu,jak wystaruje,a jak nie wystaruje to sznur na szyje (żart tongue_out),aha...no i oczywiście pogratuluje tobie i gatewie dobrych wyników bety smileJa wczoraj zaczęłam leczyć zęba i humor mi się zepsuł skutecznie do końca sad,powinnam sie przenieść na jakiś wątek zębowy ,bo z invitro to nie mam narazie nic wspólnego sad
                                                    jak sie dziewczyny wkońcu zdecydujecie na spotkanie to powiadomcie kiziemizie
                                                    ...
                                                    MEGA GRATULACJE DLA PODNAWKI smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:31
                                                    Flisa, poczekaj do następnego piątku, to pójdziemy razem na bete. Razem będziemy się trzesly jak galaretki

                                                    Kiziamizia, zęby z ciążą mają mega wiele wspólnego wbrew pozorom, więc głowa do góry. No a kiedy w przyszłym tygodniu wizyta i będzie wiadomo co dalej?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:35
                                                    Gatewa; teraz to mnie rozbawiłaś do łez prawie. Pójde 18 dnia na betę, ale co dwie galarety to nie jedna big_grin
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:31
                                                    kiziamizia smilesmilesmiledużo zdrówka-lecz te zębuchy bo potem nie będziesz mała czym gryźć.....
                                                    flisa i gatewa-co to ma znaczyć te doły?tu trzeba spokoju....i pozytywów,proszę przywołać się do porządku smilesmilesmile:
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:32
                                                    No nareszcie big_grin Kiziamizia co Ty opowiadasz w jakim następnym tygodniu? W następnym tygodniu to ja mogę już nie żyć bo podetnę sobie żyły z rozpaczy porażki. A co z tym zębem takiego skomplikowanego? Ty przynajmniej masz jeszcze trzy próby pełne przed sobą, ja w zasadzie jedną zmarnowaną i nie wiem czy dam radę psychicznie i finansowo na następne. I nie przenos się na wątek zębowy. Nie osierocaj nas sad
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:40
                                                    Kiziamizia no właśnie, jako Matka naszego forum nie możesz nam tu swirowac!

                                                    Flisa dwie galarety to już całkiem porzadna meduza wink

                                                    Podnawka no tak jakoś na mnie stres podziałał dolujaco, ze nie mogę inaczej sad
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 14:58
                                                    poprawić mi humor może tylko spotkanie z wami...więc zewrzyjcie wkońcu posladki...flisa...ty w szczególności smile...do zobaczenia w przyszłym tygodniu...buziaki dla was kiss
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 15:05
                                                    Uuuuuuuuuuuuu, powiało jakimś małym szantażykiem emocjonalnym wink No cóż, faktycznie pozostaje nam zmobilizować się. Flisa, Ty też!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 15:08
                                                    Jak napisałam, nie wiem czy będę wtedy jeszcze żyła.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 15:13
                                                    To Twojego trupka przy stoliku posadzimy wink Powiedz tylko pod którym mostem szukać wink
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 15:27
                                                    Trupek nie jest zły, co do mostu to jeszcze się zastanowię wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 16:05
                                                    hej a co to za kryminały się tu dziejąsmileja zwolennik mocnych wrażeń bardziej horrorów....tutaj trzeba komuś w dooooopę dać za te trupiszczaki
                                                    a co wy chcecie aby się o was zabijały zakłady pogrzebowe ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 16:02
                                                    tak nie można.....trzeba uwierzyć w siebie,zrozumiano??//ja przeszłam 4 inseminacja wcześniej ..dałam sobie spokój na kilka miesięcy a potem uderzyłam do dr B smilesmilesmileon pytał się nas co proponuję czy inseminacje czy konkret,a mój Mąż konkret ,podpisaliśmy oświadczenie i procedura...pomimo tej pozytywnej bety to mój M jest sceptycznie nastawiony bo się boi że lipa za dwa tyg,bo oglądamy na TLC program o polskich parach i tak podobnie było pozytyw ....zjechał na negatyw
                                                    wróciłam właśnie z kliniki z następna dawką luteiny -masakra do końca życia będę sobie wkładała w dziurę te gó...smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 16:25
                                                    Podnawka; ja to bym mogła sobie to i do śmierci wkładać w dziurę jakby tylko Najwyższy pozwolił mi mieć wreszcie rodzinę. Z całą skromnością, ale ja też miałam kilka inseminacji. A z tego Twojego męża to też taki trochę pesymista. Jak już Ci się udało to nie pozwala się w pełni cieszyć.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 17:32
                                                    Flisa, masz jakieś objawy prócz tego nocnego bólu?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 17:38
                                                    Dziewczyny macie dobrze pod sufitem?
                                                    Co to za przeciąganie kto ma lepiej a kto gorzej.
                                                    Flisa nie mogę (nie będę) Cię czytać. Cały czas trzymałam kciuki i dopingowałam Cię i Twoje starania ale nie chcę już dłużej czytać o tym jaka skrzywdzona jesteś, jak masz źle i że wszystko jest bez sensu. Dziewczyno masz w sobie zarodek, ogromną szansę na zdrową ciążę a jednak postawę negatywną. Uważam, że szukasz dziury w całym.
                                                    Zwracasz uwagę Podnawce, że mąż jest powściągliwy. Ja się nie dziwię. Sama miałam parę razy wysoką bHCG a jak wiesz dzieci nie mam.
                                                    No ciekawe jak zareagujesz na swoją betę, jeśli będzie pozytywna, czy przestaniesz się bać, czy przestaniesz pisać o tym, że się nie uda, że to pomyłka.
                                                    Nie piszcie o odbieraniu sobie życia !!!! jestem wrażliwą osobą i takie słowa nie są mi obojętne.
                                                    Chyba się Wam nudzi, poszukajcie celu w życiu, sensu życia.

                                                    Przepraszam, ale ciśnienie mi podniosłyście. życie to nie (je)bajka.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 18:05
                                                    Monruper, ostro!!! Gorszy dzień cży się przelalo? Nie rozumiem tylko dlaczego piszesz w liczbie mnogiej? A do podejścia Flisy to ja już się przyzwyczaiłem i nie traktuje do końca serio
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 18:26
                                                    A tak na serio, to jak liczyć planowany dzień @ przy in vitro? Od stymulacji, od punkcji, cży normalnie, od ostatniej @?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 18:48
                                                    mądre i zdrowe podejście,popieramsmilesmilesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 18:58
                                                    Monruper; przepraszam, że tak Cię uraziłam. Ale piszę tu na tym forum dokładnie to co czuję. Gdybym pisała, że jest super albo, że jako tako, to kłamałabym i byłabym fałszywa. A chyba nie o to chodzi. Jeżeli moja osoba działa Wam na nerwy to ok, nie będę Wam już marudzić.
                                                    Jeżeli chodzi o szukanie celu w życiu to to był zawsze mój naczelny cel. I odwracanie uwagi czym innym działa tylko na chwilę, pierwszorzędny cel zawsze powraca.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:03
                                                    Flisa,to bardzo dobrze że wyrzucasz swoje uczucia,odczucia-będzie dobrze ...wiem że wszystko się miesza,raz pozytyw drugi raz negatyw-gdzieś w każdej nas jest mieszkaniec który tylko robi burze hormonówsmile ja mam krok do przodu ,lecz obawy zawsze są i stąd też mój mąż okaz spokoju i cierpliwości ...czekam ze mną i ma kołatkę w głowiesmile
                                                    pocieszam się tym ,że tylko pozytywne nastawienie pomoże podbudować strachliwa duszęsmilesmilea wiesz co bo to wszystko przez to że musimy się spotkać w realu i sobie pogawędzić,to będzie inaczejsmilesmilesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:08
                                                    Podnawka; a o jaki real Ci chodzi? Ten na Ku Słońcu, na Wyzwolenia, czy może na Struga? big_grin [żartowałam]. Z tymi obawami to pewnie macie rację.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:11
                                                    ale mnie rozbawiłaś hihiihihihihsmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:15
                                                    Bo jak ja to przeczytałam, to pierwsze co pomyślałam, że w Realu chcesz się spotkać. Dopiero potem do mnie dotarło, że to o inny real chodzi. Jakby co to ja mam najbliżej na Ku Słońcu. big_grin
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:16
                                                    a ja na Wyzwolenia..... każda ma swój hihihihsmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:15
                                                    Mnie też wink ale racja, że spotkanie potrzebne. To co z tym terminem @?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:18
                                                    no właśnie ,ja wracam do pracy od jutra,jeśli piszecie się na spotkano w centrum to ja mogę być około 18-pracuje niedaleko cafe 22smile-dotyczy od poniedziałku do piątku
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:24
                                                    Gatewa; z tą @, to ja nie wiem i też się zastanawiałam właśnie. Nie, nie mam objawów, a Ty?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:26
                                                    Flisa i Gatewa jak Was walne w główki to będą objawy...wcale nie musząsmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:31
                                                    I tego się trzymamy!!!!!!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:33
                                                    Tego się trzymamy i jest super wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 19:38
                                                    no nareszcie się dogadałyśmy..(na chwilę choć)smilesmilesmilesmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 20:05
                                                    Uwaga, uwaga! Zapamiętać ta chwilę. Dnia 19.11.2013 godz. 19.33 od Flisy powiało optymizmem!!!!!!! Teraz może być już tylko tendencja wzrostowa. Flisa, Kochana, musi być dobrze...
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 20:08
                                                    oooooooooo to superrrrrrrrrrrrrrrr trzeba to uczccić spotkaniemsmilesmilesmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 20:27
                                                    Ja bardzo chętnie, ale ukrywam, że wcześniej chciałabym wiedzieć, na czym stoję
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 20:30
                                                    Ależ co Ty chcesz wiedzieć na czym stoisz? Przecież wiadome jest, że obie będziemy już wtedy w ciąży smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 18:47
                                                    flisa on nie jest pesymista tylko widzę że się boi że za wcześnie ta radość,a ta nasza dziura...to kto w niej nie grzebie albo my albo inni hihihihiih
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 20:33
                                                    Ja, podobnie jak Podnawka, piszę się na spotkanie w centrum pn-pt po 16 smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 21:00
                                                    Flisa, ja jednak Cię uwielbiam wink

                                                    Dziewczyny jak wiecie, to dajcie znać co z tym @

                                                    Monkask, co u Ciebie?
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 21:06
                                                    Gatewa - do mnie @ przyszła jak zawsze, zmieściła się w normalnym terminie.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 21:19
                                                    Dzięki Holliwood
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 19.11.13, 23:30
                                                    Oglądałam właśnie in vitro na TLC i się popłakałam na CC. Wspomniałam dzień, gdy urodziła się moja córeczka - również przez cc. Tak płakałam ze wzruszenia, że anestezjolog mnie opierniczył. Powiedział, że przez te łkanie lekarze nie mogą mnie zszyć. Piękne chwilę. Życzę Wam tego. Sobie również
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 10:18
                                                    Witam was to prawda też oglądam TLC piękne chwile,dobrze,że jest taki program dało sporo do myślenia i do walki.Mam pytanko gdzie w szczecinie jest w miarę tańszy menopur gdzie wy dziewczyny kupujecie.Pozdrawiam
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 10:41
                                                    Justynka ja kupowałem w aptece magnolia. Z tego co wiem, to tam mają najtaniej.

                                                    Dziewczyny jak Wasze samopoczucie i nastrój w ten pochmurny dzień?

                                                    Monkask odezwij się !!!!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 14:13
                                                    Jestem, jestem, leżę w łóżku najbardziej dokucza mi katar i mdłości oraz to, że wchłaniam ogromne ilości wody. Zaraz zabieram się za czytanie forum, mam dużo do nadrobienia.
                                                    Gatewa zobaczysz, że odrazu zaskoczysz !!!!
                                                    Podnawka wszystko bedzie dobrze, czy zrobiłaś ponownie bete?
                                                    Flisa oj Flisa dasz radę do Twojego testowania też już nie daleko ?
                                                    Dziewczyny pozdrawiam was wszystkie smile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 14:45
                                                    Ja też wczoraj oglądałam na tlc ten program i płakałam strasznie mocno.Również przypomniałam sobie te cudowne chwile,to oczekiwanie i chwile kiedy wreszcie przytuliłam do siebie tak bardzo wyczekiwaną córcięsmileMam tylko nadzieję że będe mogła dać naszej córci rodzeństwo.Tak bardzo tego pragnę
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 14:48
                                                    Ja jutro jadę do lekarza na 17 więc zobaczymy co dalej będziemy robić...i kiedy
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 17:46
                                                    witam Was serdecznie Koleżanki,wróciłam z pracy-ta co miała iść na zwolnienie .....zrobiłam betę i jest wzrostowa 575,3smilesmilesmilemój mąż już się bardziej ucieszył,że idzie to w dobrym kierunkusmilesmileja też z moim M oglądałam na TLC (jak zawsze we wtorek)program i tylko człowiek się zadumał ..najbardziej nad ta cesarką ,pozdrawiamsmilesmilesmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 18:25
                                                    Podnawka moje gratulacje. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła chwalić się równie wspaniałymi wynikami

                                                    Flisa a co u Ciebie?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 18:41
                                                    Garewa ja wierzę w to że wynik będzie super jak u mniesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 18:53
                                                    Cześć koleżanki. U mnie w zasadzie bez zmian. Dziś nawyszukiwałam sobie pełno zajęć aby tylko nie myśleć, ale.................nie da się. Mam dziś nawet w miarę dobry humor, ale to chyba dlatego, że wkrótce będę płakać. Do tego naczytałam się o jednorazowych skurczach nocnych po transferze i już chyba nie mam złudzeń, to odrzucenie zarodka. Ogólnie skurcze macicy to nic dobrego. Podnawka jak ja Ci zazdroszczę, tak bardzo bym chciała, aby takie szczęście i mnie spotkało. Gatewa a jak u Ciebie samopoczucie fizyczne i emocjonalne?
                                                    PS. Tylko na mnie nie krzyczcie, że znowu marudzę ( może Monruper przeoczy mój wpis wink )
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 18:58
                                                    JASNE JASNE ....TRZASKA W GOŁĄ DOOPĘ-nie masz tak myśleć ,masz pozytywniesmilesmilesmilei bardzo dobrze że masz zajęcia bo ile można leżeć odłogiem,toż to martwicy kręgosłupa można się nabawić smilesmilesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:01
                                                    Próbuję Podnawka, próbuję z tymi pozytywami.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:05
                                                    no tak ma być ,bo będziesz miała pręgi na tyłkusmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:17
                                                    Odwołuje komunikat. Flisa jest jednak niereformowalna wink

                                                    U mnie dziś całkiem dobrze. Zagospodarowałam sobie dzień: byłam na zakupach, trochę w pracy, ugotowalam obiad, polezalam niewiele, ale też nie forsowalam się tak bardzo... I jakoś nie było czasu na głębsze zastanawianie się, czy się udało....

                                                    Flisa, jeszcze tylko dwa dni .... Już czekam na dobre wiadomości od Ciebie
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:24
                                                    no to juz jakaś iskra pozytywu,oć przytulę i potrę tym napęczniałym brzuszkiemsmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:31
                                                    I już słyszę jak ta Pani przez telefon mówi: " niestety nie mam dla Pani dobrych wiadomości....................itd., itp." - tak jak to było w przypadku 2 zarodka.

                                                    Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii................................. już się zamykam.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:39
                                                    Oj Flisa, Flisa... Będziesz Ty miała czerwony kuperek, jak się na tych lodach spotkamy.... Albo będziesz musiała nam wszystkim te lody postawić za nasza cierpliwosc....

                                                    Wiedzma Ewa coś Ci powiedziała
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:42
                                                    Flisa.. ja jutro idę po porządna trzepaczkę ale taka by się szybko nie złamała ,oj ja siły mam choć z metra cięta i ruda pala farbowana
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:50
                                                    A to wiedźma Ewa jeszcze we mnie nie zwątpiła? smile Myślałam, że już dawno. Coście się tak zawzięły na moją biedną pupe.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:53
                                                    Nie mam żadnych wątpliwości. A trzepiac w tyłek głupoty z głowy wytrzepiemy
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:57
                                                    Podnawka; a Tyś jeszcze tydzień temu pisała:" jestem negatywnie nastawiona, myślę, że to będzie lipa".
                                                    I co teraz?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:04
                                                    Flisa tak pisałam bo kurka wodna nie opuszczała mnie choroba ,a jak już myślałam że mi przechodzi,to nawracała...pisałam że lipa a potem że wyszła piękna brzozasmile
                                                    ale to raz pisałam a nie tak jak TY ciągle ciągniesz za sobą ogon negatywu....
                                                    a trzepaczkę kupie i zobaczysz co będzie hihihi,lepiej szykuj porządne galoty z poduszka smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:07
                                                    Ok zamykam się na amen.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:11
                                                    no nie ,nie o to mi chodziło,FLisasadpogadaj ale weź pozytywy z tegosmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:14
                                                    Jaaasne. Jeszcze tylko 2 dni i nastąpi najszczęśliwszy dzień mojego życia. Będę góry przenosić.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:31
                                                    no to jest nasza Flisasmilesmilesmilekciukasy już zaciśniętesmilesmilesmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:35
                                                    Dokładnie tak będzie! My wszystkie czekamy na ten Twój flisowy szczęśliwy piątek!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 20:42
                                                    smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 13:41
                                                    Ależ nasza aktywność spadła.... Dziewczyny, co u Was?

                                                    Ja właśnie z pracy wróciłem i leze. Coś mnie brzuch pobolewa jak na @, która - licząc według cyklu - powinnam dostać jutro. Boję się....

                                                    Flisa, jak się masz?
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 14:36
                                                    gatewa jak mi się udało to również w te dni kiedy mi sie zblizała @ bolał mnie brzuch a mimo to się udało takze głowa do górysmile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 14:41
                                                    Zaczynam panikować chociaż wiem, że teraz już niewiele zależy ode mnie. Dni wloka się niemiłosiernie, mam wrażenie, że minęła cała wieczność....
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:14
                                                    Nie chcę Wam znowu marudzić, ale jeśli chodzi o mnie to mam chyba już apogeum nerwicy. Aż mną nosi z nerwów. Nie spałam dziś prawie całą noc. Jestem okropnie rozdrażniona.
                                                    Gatewa ja już w końcu nie wiem jak z tą @. Mi się przypomniało, że w tej książeczce Dr. C nie wpisał mi pierwszego dnia cyklu, na wizycie u Dr. S. on zapytał kiedy była ostatnia miesiączka to podałam tą po odstawieniu antków i on według tego powpisywał dni cyklu w rubryki. Na kolejnej wizycie byłam u Dr. B. Ten zapytał kto tu takich głupot nawpisywał i powiedział, że 1 dzień cyklu liczy się od 1 menopuru i wszystko pokreślił. Chyba jemu wierzę najbardziej.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:24
                                                    Flisa, rozumiem Twoje nerwy. Ja sama nie wiem, jak wytrzymam jeszcze calutki tydzień. Chyba wcześniej oszaleję....

                                                    Co do @ to najgorsze, że ta moja ksiazeczka została w vitrolive i nie pamiętam, od kiedy biorę menopur.

                                                    A Ty o której jutro na będę
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:35
                                                    Oczywiście bete
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:35
                                                    Ale ja pamiętam. Ja brałam od 24.10 ( czwartek) A Ty od 29.10. ( wtorek ). Moja książeczka też tam została.
                                                    Nie wiem o której pójdę i czy w ogóle się odważę.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:38
                                                    Dobrą masz pamięć wink To w takim razie @ powinnam dostać we wtorek 26.11. Idź z samego rana... Musisz to zrobić. Koniecznie!!!!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:42
                                                    A czemu koniecznie?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 15:49
                                                    Bo ja tu padne z niecierpliwości!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 16:01
                                                    Nie padaj. A to masz jednak wątpliwości. A ja wezmę i jeszcze do kolejnego piątku poczekam aby iść z Tobą big_grin Przynajmniej będzie jeszcze tydzień złudzeń.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 16:11
                                                    Z niecierpliwości a nie z niepewnosci! To czekaj na mnie. Nie mam nic przeciwko
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 20:38
                                                    Flisa, trzymasz się? O której jutro trzymać kciukasy?

                                                    Monkask, Monruper, Leosia, Holliwood, Kiziamizia!!!!!!!! Mobilizować się i pisać tu ino szybko, co u Was?
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 20:57
                                                    Hej dziewczeta!!!! Od kilku dni czytam Was z krzaczorowsmile
                                                    Gratuluje kolejnej ciezarnej!!!!!! Flisa jutro na bete marssmile nie badz wisnia chce ci gratuloowacsmile
                                                    Potem forumowa czarownica getewa. smilemocnoo trzymam kciuki buzka
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 21:09
                                                    Iskiereczka, Kochana, dziękuję Ci, że pamiętasz o tych, co na końcu....
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 21:16
                                                    Witam Iskiereczkę82;
                                                    Flisa jutro trzymam kciukasy za wysoką betę -zarażam Ciebie swoją smilesmilesmile
                                                    Gatewa-trzymam kciuki za wytrzymałośćsmile
                                                    i czekam na odzew pozostałych Babiszczaków,które tylko w ukryciu podczytują ale nie piszą smilesmilesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 20.11.13, 19:55
                                                    Flisa,bo wiesz trzeba porządnie wytrzepać Ci te złote myśli które latają w główce,dokładnie owiniemy tyłek czymś aby nie było dowodów zbrodni,ale żeby porządnie zapiekałosmile
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 21.11.13, 21:29
                                                    Pewnie ze pamieamsmile o Wszstkichsmile a kiziziamizia to gdzie wylaz z krzakowsmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:13
                                                    Dziewczyny o co chodzi z tymi wpisami, że ledwo je znalazłam, gdzieś w środku wrześniowych wpisów?
                                                    Jeśli chodzi o mnie to mam stan przedzawałowy. Wynik przyślą mailem po 15.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:21
                                                    Flisa mam nadzieje ze Tobie się udasmileszczerze trzymam mocno kciukismile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:23
                                                    Nie wiem, ale ja zawsze dla łatwiejszego czytania. Ustawiam drzewko od najnowszego. Flisa, zrzrób sobie herbatę, odpocznij, a ja do godz. 15 trzymam kciuki.

                                                    Ja dziś, żeby chociaż przez chwilę nie myśleć, zaczęłam pakować prezenty, które już kupiłam na święta. Mam jednak nadzieję, że moim najbliższym będę mogła dac ten prezent najcenniejszy....
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:36
                                                    Gatewa szybko te prezenty pakujeszwink
                                                    Dziewczynki jak Wam się teraz uda to będe sie bardzo cieszycsmile
                                                    Ja przelozylam swoja wizyte na nastepny czwartek bo gardlo mnie boli i nie chce zaczynac z jakas choroba.Teraz biore leki i pojade za tydzien zdrowa.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:43
                                                    Coś trzeba robić żeby nie zeswirowac wink
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 10:39
                                                    a ja sie miałam nie odzywać,ale tylko słowko...jak by któraś chciała sobie humor poprawic,albo nie wiedziała co z kasą robić to dziś w rossmanie...kolorówka -40 %...polecam !!! big_grin
                                                    monkask o jedzonku to niestety nic nie wiem sad
                                                    flisa trzymam cały czas za ciebie !
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 13:06
                                                    Dziewczyny, ja mężowi obiecałam, że nie otworzę tego maila dopóki on z pracy nie wróci. Czyli gdzieś do 23 godziny. Albo w ogóle dopiero jutro go otworzymy. Więc potrzymajcie trochę dłużej te kciuki.
                                                    No chyba, że nie wytrzymam i otworzę.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 14:21
                                                    Flisa trzymam, trzymam mega mocno
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 15:07
                                                    Flisa, Ty to potrafisz sobie zbudować odpowiednie napięcie, czekamy wiec razem z Tobą na wyniki i na męża, ma wracać prosto do domu !!!!
                                                  • joladra Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 15:05
                                                    no to trzymam...
                                                  • joladra Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 15:08
                                                    od 11 dpt zaczelo plamic i tak dzis juz czysta czerwona krew ...zegnajcie dwa male marzenia...
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 15:16
                                                    Joladra, przykro mi bardzo, nie trać nadziei zobaczysz kiedyś się uda, ściskam mocno.
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 15:31
                                                    Joladra, przytulam Cię z całych sił....
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 17:35
                                                    Flisa, dajesz radę ? Pamiętaj, ze ja nie pójdę spać tak długo dopóki nie dasz znać jaki wynik
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 18:20
                                                    flisa ja zawału przed Tobą dostanę ..... a wiesz że dla mnie to niewskazanesmilesmilesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 18:21
                                                    jolandra...nie załamuj się ,trzeba na nowo uderzyć,tym razem się udasmilesmilesmile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 18:40
                                                    I tak oto obudziłam się w świecie niewyjaśnionej bety po 4 godzinach snu. Zmogło mnie po dwóch nieprzespanych nocach. Jeszcze trochę się odkręcę i będę w stanie przyjąć ten cios.............no chyba, że nie.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 18:47
                                                    Jezuuuuuuuuuuu Flisa !!!!!
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:00
                                                    monkask...ona nas szantażuje i che żebyśmy posiwiały do tej 23-ciej
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 18:59
                                                    przyjmiesz pozytywną betę na klatę,ja Ci to mówięsmilesmilesmilesmiletylko czemu nas tak katujesz?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:03
                                                    Przepraszam, ale obiecałam. Idźcie spać mną się nie przejmujcie.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:04
                                                    Flisa kochana,ja żartuję ,ja doskonale Ciebie rozumiem...to tylko taka przepychankasmilekochana tak trzymamy kciuki za Was,że łapki się pocą ...będziemy czekać smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:06
                                                    Kochane jesteście smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:09
                                                    Flisa nie przepraszaj - rozumiemy -
                                                    Szczerze, ja to jestem raptus i w życiu bym nie dała rady chodzić spokojnie koło kompa smile Podziwiam Cię koleżanko, życzę Ci dziś bezalkoholowej ale szampańskiej nocki, dziś to Ty kochana nie zaśniesz do rana smile

                                                    Czekamy z Tobą !!!!
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:05
                                                    Jolandra; ja też dzisiaj 11 dpt. U mnie jeszcze nie ma plamień. Brałaś luteinę? Bo ja właśnie nie do końca wiedziałam czy progesteron nie hamuje krwawienia. Współczuję.
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:20
                                                    Flisa, szczerze podziwiam. Ja nie dałabym rady, choć z testem ciążowym w I ciąży czekałam na męża do 17...ale to była nerwówka.
                                                    W II ciąży zrobiłam test bez jego wiedzy, dopiero przy obiedzie powiedziałam mu, że wyszła bladziutka kreska.
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:21
                                                    A sprawdzałaś chociaż, czy mail przyszedł?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 19:50
                                                    Flisa Kochana, podziwiam Twoją cierpliwość. Ale jak już w euforii będziecie z mężem skakać z radości, nie zapomnij Koleżankom, które też na wieści czekają, choć krótkiej wiadomości napisać
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 20:33
                                                    Flisa - gorąco Ci kibicuję. Czekam na wieści od Ciebie, więc nie zapomnij. A mężowi powiedz, że chyba nigdy tyle kobiet nie czekało na jego powrót do domu.

                                                    Jestem po wizycie kontrolnej i troszkę się podłamałam. K. uczciwie stwierdził, że nie wie, dlaczego się nie powiodło. Zakwalifikowali nas do grupy osób, którym się udaje w 64-75%, a tu klapa. Podejrzewa, że przyczyną mogą być nasze zarodki, które nie były za dobre i nie przetrwały do mrożenia. Nawet powiedział, że myśli, że naturalnie dochodzi u mnie do zapłodnienia, ale zarodki nie są w stanie się zagnieździć. Stwierdził, że jeśli naprawdę wina leży po stronie jakości zarodków, druga próba również może się nie powieść. Jeszcze zasugerował, że możliwe, że nasza córcia, która na kanapie obok niego oglądała bajki, jest naszym największym cudem.
                                                    Przeszliśmy do merytorycznej rozmowy. Drugim razem będę szła znowu długim protokołem. Ponieważ jednak mamy już jedno niepowodzenie za nami i winę mogą ponosić zarodki, K. napisze gdzieś (do ministerstwa) jakieś podanie i za drugim razem podadzą mi 2 zarodki (o ile będę je w ogóle miała), choć nie mam jeszcze 35 lat (sprawdziłam - program dopuszcza taką możliwość). Później nastąpił moment, gdy K. podnosił mnie na duchu. Startuję z antykoncepcją w grudniu lub styczniu. Decyzja należy do mnie. Ot, i tyle. A ja od wczoraj nie mogę przestać o tym myśleć.

                                                    Trzymam za Was wszystkie kciuki. Uda się
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 20:40
                                                    Dziewczyny, która faszeruje swojego męża macą/cynkiem/witaminą C. Powiedzcie, ile razy dziennie brać te specyfiki? Muszę popracować nad mężem wink
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 20:50
                                                    Holliwood, najważniejsze, ze u Ciebie coś znów zaczyna się dziać! Wierzę, ze w końcu nam wszystkim tutaj się uda.... Przytulam Cię mocno. Jesteś dzielna, że bierzesz od razu byka za rogi!

                                                    A co do suplementow, to ja zanim zaszlam w pierwsza ciążę dawalam M mace jedną tabl dziennie.
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:08
                                                    gatewa - dzięki!
                                                    A co do działania - dla mnie najgorszy był czas oczekiwania na betę, bo wtedy już niczego nie mogłam zrobić. Stymulacja to jest to - wtedy czuję, że robię coś, żeby mieć dziecko. Ja po prostu lubię działać.
                                                    Jak wychodziliśmy z gabinetu mąż zapytał, kiedy zacznę brać antyki.Powiedziałam mu, że się jeszcze zastanowię, a on na to, że znając moją chęć działania, pewnie od jutra zacznę brać wink

                                                    Monkask/monruper - która jeszcze faszerowała męża suplementami?
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:25
                                                    Holiwood, u nas przy pierwszych dwóch podejściach armia była bez zarzutu, po niecałym roku (a może dokładniejszych badaniach) wyszła słaba poszliśmy na żywioł bez suplementacji i jak wiesz mam maleństwo w sobie smile.

                                                    Dziewczyny u mnie dziś 7 tydzień 6 dzień smile. Wyniki morfologia, mocz, tsh, kiła i toksoplazmoza wszystkie ok smile

                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:35
                                                    monkask super że wszystkie wyniki masz dobresmileZdrówka życzę Tobie i Małemu albo Małej hiwink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 22:48
                                                    super,smilesmilesmile
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:29
                                                    holliwood super ze zaczniecie wkrótce ponowniesmileTy chciałabyś blizniaki?Ja ostatnio myślałam nad taką mozliwoscią i sama nie wiem...mam już tak jak Ty jedną córcię która ma dopiero 1,5 roku i jeszcze blizniaki to nie mam pojęcia czy dałabym radęwink
                                                    Ja jade w przyszły czwartek do kliniki na wizytę i wtedy będe juz wiedziała jak i kiedy startujemysmilePozdrawiam Cię cieplutkosmile)))
                                                    Flisa,kochana trzymamy kciukasy cały czas!smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:36
                                                    Monkask, super że wszystko ok

                                                    Leosia działaj tak, jak Holliwood. Znów będziecie razem wink
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:42
                                                    hi kto wie czy właśnie tak po raz kolejny nie wyjdzie że będziemy razem czekać z holliwoodsmileWszystko bede wiedziała już w czwartekwink
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 21:52
                                                    Cześć dziewczyny wiem, że rzadko się odzywam, ale systematycznie czyam Wasze wpisy.
                                                    Monkask, cieszę się Twoim szczęściem smile
                                                    Holiwood, podobnie jak TY też lekarze dawali mi wysokie szanse powodzenia, a tu lipa.
                                                    We wtorek idę na wizytę do dr C. , chce popytać o szanse w kolejnym podejściu.
                                                    I może 2 podejście, ale już po Nowym roku.
                                                    Mam pytanko, czy różni się długi i krótki protokół? Czy któryś z nich daje większe szanse?
                                                    Wiecie coś może?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 22:48
                                                    Flisa, czekamy...
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 22:51
                                                    kciukasy trzymamy :smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 22.11.13, 22:55
                                                    flisa czekamy przed kompem razem z M i kibicujemysmile
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 08:08
      flisa...spać przzez ciebie nie mogłam,budziłam sie kilka razy i śniły mi sie głupoty...za dużo emocji flisa,za dużo...co się z tobą dzieje,żyjesz tam ???
      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 08:14
        kurcze flisa nie dajesz znaku,a ja jak głupia czekałam przed kompem......
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 08:38
          Flisa proszę, daj znać! Ja też w nocy spać nie mogłam, a gdy już usnelam to budziłam się co chwilę telefon sprawdzić. Odezwij sie!!!!
          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 11:02
            flisa jeśli się nie powiodło to rozumiem,że nie masz ochoty pisać,ale z drugiej strony mam nadzieję,że masz dobre wiadomości,tylko internet nawalił i nie możesz nam przekazać...tak czy siak fliska trzym sie,jestesmy z tobą
            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 11:47
              Flisa, podpisuję się pod tym, co napisała Kiziamizia.

              Daj choć znak życia!!!!!

              Teraz póki co zostałam sama na polu walki sad
              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 12:47
                Dziewczyny czy termin spotkania 26.11.2013 (wtorek) jest realny? 16-ta.
                Pytam, ponieważ temat został odłożony a chciałabym wiedzieć planując ten dzień.

                Monkask Twoje zdrówko pozwala na przemieszczanie ?
                Gatewa dajesz radę z oczekiwaniem?

                zawsze może sie grupa w Gorzowie spotkać wink jest bardziej zorganizowana

                Holliwood mój M stosował vit. C, Cynk i Macę. Ważne, by vit.C była duża dawka - 1000. Wyniki bardzo dobre po tej suplementacji. Nadal spożywa te suplementy, za tydzień jedziemy do spa i intensywnie ja na borowiny. Liczę na pozytwyne działanie smile i wstęp do kolejnego in vitro.
                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 14:30
                  Z tym wyczekiwaniem u mnie różnie. Prócz tego, że mam wrażenie se minęło już mnóstwo czasie to są chwile, kiedy mysle mega pozytywnie, ale są też chwile, zwłaszcza takie jak milczenie Flisy (którego przyczyn mogę się tylko domyślać), kiedy myślę, że nic z tego.... No ale walcze, walczę i mam nadzieję która lekko gasze próbując doszukać się - niepotrzebnie - jakichs objawów...

                  Co do spotkania, to na tym etapie jestem chętna na to w gorzowie. Dzień dowolny wink
                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 16:05
                    Gatewa nie ma nic dziwnego w zachowaniu Twym, są te bardziej optymistyczne i te mniej. Gdy nie ma potwierdzenia to zawsze jest niepewność, niewiadoma. Bardzo musisz wierzyć w powodzenie smile to pomaga. Kiedy testujesz?
                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 16:59
                      Doktor mówił, że 02.12, ale to będzie już 15 dpt! No i nie wiem, cży wytrzymam jeszcze ponad tydzień sad Myślę jednak, że zrobię bete w piątek, to będzie 12 dpt. Jak myślisz? Robić czy czekać?
                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:07
                        Hej koleżanki,widzę że flisa nadal niewidoczna....

                        Gatewa testuj 12smile
                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:09
                        I bardzo przeżywam milczenie Flisy...... Wiesz, jak bardzo wierzyłam, że jej się uda....
                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:11
                          Podnawka, taki mam zamiar. Andrzejki będą albo z winkiem albo z sokiem wink
                          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:13
                            oooooooooo proszę.... mam nadzieje że u Flisy te milczenie to czysty przypadek i zaraz się tutaj uzewnętrzni w dobrym toniesmile

                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:26
                              Z każdą godziną tracę na to nadzieję....
                              • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:45
                                Hej dziewczyny! Czytam Was od bardzo dawna ale nigdy nie miałam okazji napisać .. Miałam razem z flisą punkcje smile pewnie mnie kojarzysz smile transfer miałam w 5 dniu.. super jakosc itd dzisiaj test i dupa ... mam 3 mrożaki.. i nie wiem jak to teraz może wyglądać..test robiłam dzisaj czyli 9dpt i 0,1 zadzwoniłam do dr S. a on powiedział ze kazał mi zrobić 12dpt i ze mam powtórzyć ale nie oszykujmy sie - wiadomo ze dupa.. co dalej po pierwszej nieudanej..
                                ps dzięki za to forum , dużo mi dało ....
                                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:49
                                  menopur..a czemu tak wcześnie testowałaś?
                                  nie poddawaj się bo masz jeszcze szansesmilesmile
                                  • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:54
                                    bo stwierdziłam ze jak flisa testowała wczoraj to ja jak dzisaj to juz bedzie miarodajne.. i tak długo wytrzymałam - same wiecie jak to jest... powtórzę w pon ale wiem ze nie ma szans.. sad
                                    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 17:56
                                      bo ja chciałam testować w 10dpt,ale jak dzwoniłam do kliniki to powiedzieli mi że to za wcześnie i żebym testowałam w 11-12 dniu,jeśli nie chcę czekać do 14 dnia....

                                      flisa odezwij się wyłaź z kąta
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 18:02
                                        Menopur, po pierwsze 9 dpt to według mnie za wcześnie, a po drugie- zrobilas bete czy sikacza, bo mam wrażenie, że sikacza, który nie wychodzi. Zrób krew w poniedziałek. Uważam, że jeszcze wszystko się może zdarzyć
                                        • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 18:03
                                          bete... 0,1
                                      • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 18:03
                                        kochana jesteś ... ale ja to czuje... zastanawiam się tylko jak to wygląda teraz po nieudanej próbie.. czeka się na tą france i potem tylko transfer..??
                                        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 18:05
                                          Nie znam się na tym, ale myślę, że tak. Dostaje się chyba tylko antyki
                                          • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 21:31
                                            a któraś z Was miała już drugie podejscie z mrożaczków?
                                            • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 22:04
                                              Ja miałam teraz drugie podejscie(pierwsze z mrozaczków) niestety nie udało się,ale pierwsze ze swiezaczka mialam udane i mam kochaną cudowną 1,5 roczną córcięsmileDlatego wiem ze warto walczyć bo prędzej czy pózniej się udajesmiletrzeba wierzyć,chociaż czasami to trudne
                                              • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 22:08
                                                Monruper - a ile razy dziennie Twój m. bierze suplementy?

                                                Flisa - odezwij się. My tu przecież czekamy.

                                                Witam nową forumowiczkę. Niestety nie wiem, jak to jest z mrozakami. Ja muszę zacząć wszystko od nowa.

                                                Dziewczyny, co do spotkania, to urządźmy je wreszcie. Nigdy nie będzie pasowało wszystkim. Ja się w każdym razie piszę i mogę być nawet trochę po 16. podajcie może jakąś konkretną datę, bo mój mąż chce się do tego dopasować ze swoją delegacją wink
                                                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 23.11.13, 22:32
                                                  Bierze raz dziennie suplementy, ale brał wcześniej więcej.
                                                  Ja mogę jedynie we wtorek, każdy inny dzień nie dam rady o 14 wyjechać z dziewczynami, by na 16 dotrzeć do Szczecina. Celowo zostawiłam sobie wtorek, by się spotkać z Wami.

                                                  Jak 26 odpowiada to ja jestem za, Gatewa dasz radę?, Monkask jak u Ciebie?
                                                  Kiziamizia, Leosia, Podnawka, Flisa i inne dziewczyny, pasuje?
                                                  pozdrawiam ciepło
                                                  monruper
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 12:45
                                                    Monruper, jeśli chodzi o wtorek to chętnie, ale póki co tylko na miejscu. Dopóki nie znam wyniku, nie chcę się wybierać gdzieś dalej. Z resztą M by mnie nie puścił wink

                                                    Flisa, przytulam Cię mocno i proszę, odezwij się choć lakonicznie ...
                                                  • holliwood Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 13:00
                                                    ja się też piszę na wtorek. Mogę być trochę po 16. Kiziamizia, Leosia?
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 14:12
                                                    Holiwood Gatewa ma na myśli spotkanie w Gorzowie, dołączycie?

                                                    pozdrawiam i ściskam serdecznie
                                                    monruper
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 14:47
                                                    ja moge w szczecinie smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 14:48
                                                    flisa zmuszasz mnie do pisania,choć nie miałam zamiaru...odezwij się,tesknimy za tobą sad
                                                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 16:22
                                                    Dziewczynki ja tez mogłabym sie bardzo postarac na wtorek byc po 16
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 18:15
                                                    ja mogłabym być na spotkanku we wtorek ale około 18-tej w Szczecinie bo pracuje ....
                                                    inny termin wchodzi tez w rachubę bo 4 grudnia idę na usg i na zwolnienie ,jeśli wszystko pójdzie dobrzesmile

                                                    Filsa podglądaczko,chyba już dość ...odezwij się
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 18:55
                                                    Podnawka, na która masz wizytę ? Ja też bede w Vitro 4 grudnia o 13stej smile

                                                    Jeśli chodzi o spotkanie to ja w ten tydzień odpadam, bo zaczynam poważny remont, męża nie bedzie przez pare dni wiec ja muszę pilnować domu.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 20:51
                                                    monkask ja jestem umówiona na 13:45smile

                                                    może się spotkamy
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 22:40
                                                    No to kochana "ciężarówko" bedziesz po mnie, wszystko jest możliwe smile.

                                                    Flisa jeśli nas potrzebujesz to my tu jesteśmy.

                                                    Gatewa jak samopoczucie i kiedy test ?

                                                    Monruper wypoczywajcie, zregenerujcie się i z nowym rokiem do boju smile


                                                    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 24.11.13, 23:55
                                                    Przepraszam wszystkie, które czekały i się nie doczekały. Życie znów dało mi po łbie. Nie wiem na co ja głupia liczyłam. Nawet już zaczęłam wierzyć, że może się udać tak mnie mobilizowałyście. Ale to nie mogło się udać, przecież od samego początku wszystko było nie tak. Co Wam miałam napisać, że beta = 0 ? Całe szczęście, że nie byłam wtedy jednak sama. Średnio mi się chce żyć, bardzo źle się czuję. Już od dzieciństwa nie jest mi dane mieć pełnej rodziny. Nie jest chyba dobrym pomysłem, abym dalej z Wami pisała i czytała Was. Czuję się gorsza od każdej z Was. Tylko popadam w kompleksy. Nie oszukujmy się, ale każda z Was ma już po 1 dziecku, albo właśnie jest w ciąży. Posiadanie już 1 dziecka jest naprawdę innym stanem rzeczy, pewnie i podejście do wszystkiego jest bardziej na luzie. Zresztą temat in vitro to teraz dla mnie odległa przyszłość. Wczoraj dzwonił Dr.C. pocieszał, jak to on, mówił, że przecież w zasadzie nic się nie stało, że większości się nie udaje, że większość nie ma mrożonek ( w to akurat nie wierzę ). Mam teraz odpoczywać od leków, kliniki, lekarzy przynajmniej 3-4 miesiące. Zalecił aby się od tego odciąć na ten czas, odpocząć emocjonalnie.

                                                    Droga Menopur ( dlaczego taki okropny nick?); jeżeli to nie podpucha i faktycznie miałaś ze mną punkcję to domyślam się, że jesteś tą co chciała kebaba wink I czemu się do cholerci przez cały ten czas się do nas nie odezwałaś, skoro mnie znałaś? Czytałaś nas tylko i nic? Jak to wytrzymałaś? Przecież mogłyśmy sobie tyle czasu już fajnie rozmawiać. Normalnie rozwaliłaś mnie tym, że dziękujesz, że forum dużo Ci dało.

                                                    Podnawka; Twoje wcześniejsze wpisy też policzyć można na palcach jednaj ręki. Dopiero jak Ci się udało, zaczęłaś podbijać forum.

                                                    Martyna85; jak widzisz nie będzie problemu poronienia, donoszenia, przybierania na wadze.

                                                    Kiziamizia, Gatewa; dziękuję Wam za wszystko smile.

                                                    Wszystkim dziewczynom życzę sukcesów, walczcie o swoje smile.
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 07:43
                                                    flisa, przykro mi strasznie. Trzymaj się, bądź silna, dzielna, musisz nauczyć się z tym żyć. Znajdź pasję swojego życia, żeby jednak chciało Ci się żyć. Mi np. 2 dziecko zastąpił pies. Wiem, że to durne, ale tak jest i moze jest tak jak piszesz, że mając już córkę podeszłam inaczej do tematu, choć nie wiem, czy było mi łatwiej jak odebrałam wyniki, szłam do samochodu wyjąc w niebogłosy i nienawidząc wszystkie ciężarne (na czele z moją siostrą, która jest w 3 niechcianej ciąży). Jak miałam odpowiedzieć córce, że nie będzie miala rodzeństwa, o które każdego dnia prosiła i zarzucała mi, że wszyscy mają, tylko nie ona? Tak Ci się tylko wydaje, że jest łatwiej, prościej. Pragnienie dziecka jest wg mnie takie samo.

                                                    Mam nadzieję, że masz wsparcie u swojego męża, koleżanek, przyjaciół.

                                                    Może jakieś wakacje?
                                                    Nie myślicie o adopcji??

                                                    Trzymaj się!
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 08:29
                                                    Flisa, nie wiem co mam napisać.... Trzy razy czytałam Twojego posta.... Wiesz, nawet gdy milczalas po badaniu, to choć rozum podpowiadał jedno, to serce ludzilo się, że jesteś że swoim M tak pijana że szczęścia, że zapomniałaś o nas na chwilę....
                                                    Serce mi pęka, nawet nie wiesz, jak bardzo, bo wierzyłem w Twoje powodzenie, może nawet bardziej niż Ty sama....

                                                    Pewnie fakt posiadania już dziecka zmienia nastawienie do życia i świata, ale pragnienie jego posiadania towarzyszące in vitro, bez względu nato, kktóre to dziecko, jest tak samo silne...

                                                    Jestem myślami z Tobą i życzę Ci, żebyś znalazła w życiu swój sposób na szczęście, choć wiem, że na tym etapie nawet myślenie o tym jest bolesne...

                                                    Wiesz, gdzie mnie znaleźć. Gdybyś potrzebowała jakieś pomocy lub chociaż rozmowy...
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 10:20
                                                    flisa nareszcie...uff...co by nie powiedzieć,żadne słowa cie nie pocieszą,musisz się teraz wypłakać,wyżalić i jak to mówią czas leczy rany.Lekarz ma racje,że trzeba próbować dalej,popatrz na monkask...a i w tym serialu o in vitro też wszystkie babeczki przekonywały ,żeby nie poddawać sie po pierwszej porażce.Ja też sie łatwo zniechęcam i nie wiem jak zareaguje jak mi sie nie uda,a wogóle to myśle ,że naweet nie wystartuje z tym wszystkim.
                                                    Martyna ma racje,że delikatnie ukoić twój żal może kotek lub piesek i najlepiej nich będzie mały,szczeniak,żebyś musiała mu poświęcać duuużo czasu i nie myślała o nieudanym invitro,ja mam dwa kociaki,chomika i myśle o tzrecim kocie,bądż pieseczku dla towarzystwa smile,mam w sobie dużo miłości i muszę ją na kogoś przelać a mój syn już nie potrzebuje tyle mojej uwagi smile,a męża ciągle nie ma w domu sad,więc trzymaj się kochana ciepło w ten chłodny dzisiejszy poranek smile i maksyma dla ciebie :
                                                    "Po każdym dniu trzeba postawić kropkę,odwrócić kartkę i zaczynać na nowo"
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 10:41
                                                    Flisa dziewczyny mają rację. Podkreśl to co się stało gruba krechą, wstań otwórz szeroko okno zaczerpnij świeżego powietrza, niech twoja głowa się oczyści i spojrzy w przyszłość, życie nie kończy nię na porażce bo życie polega na osiąganiu sukcesów, spełnianiu marzeń. Pamiętaj trzeba chcieć, wierzyć i działać !!!!! Kiedyś dla każdego zaświeci słońce dla Ciebie też.
                                                  • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 16:53
                                                    Flisa strasznie przykro mi naprawdę...
                                                    Jezeli chodzi o to co napisała monkask to zgadzam się.Czas naprawde leczy rany.Ja kiedy mi sie nie udało płakałam strasznie mocno i byłam zrezygnowana a teraz juz nie moge sie doczekac nastepnego podejscia.Teraz zastanawiam sie czy nie podac 2 zarodeczków zeby zwiekszyc szanse,tylko nie wiem czy mi podadza jak coś...
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 18:45
                                                    CZASAMI SŁOWA NIE SĄ W STANIE WYRAZIĆ TEGO CO CZUJE SERCE

                                                    Filsa..........hmmmmmm wiem jakie jest Twoje rozżalenie na cały świat,ale przegrana walka to wygrana inna bitwa-dlatego daj sobie czasu.Trzeba uderzyć ze zdwojona siłą,nabierz energii i do dzieła.
                                                    Dlatego całą dusza jestem z Tobą.
                                                    Wiesz czemu wcześniej mało co się odzywałam ,raz że późno Was znalazłam i musiałam dopasować się do forum,a potem zatrybiło i jak się tylko ogarnęłam z choroby to więcej mnie widać było
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 19:49
                                                    Flisa łączę się z Tobą w bólu i goryczy porażki. Tak jak dziewczyny napisały wcześniej musisz być silna, zamknąć ten rozdział i otworzyć się na jutro. Trzeba to zaakceptować, jak już nie ma z czym walczyć. 3 maj się kiss

                                                    Gatewa masz ochotę na spotkanie, na jutro. 16-ta, tam gdzie wcześniej? żeby nie było, że wyjazdowo.
                                                    Monkask szkoda, że pilnujesz remontu i nie możesz z nami.
                                                    pozdrowionka
                                                    monruper
    • kartela5 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:01
      Tak czytając różne wpisy. Osoby mające już dzieci i starające się o kolejne nie wiedzą co czują które nie mają dzieci, a in vitro nie powiodło się. To są ogromne tragedie. Cieszcie się dziewczyny tym co macie. Życzę wszystkim powodzenia w staraniach.
      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:19
        Kartela jasne, że mając już dziecko czują inaczej. Każda z nas inaczej czuje, na swój sposób.
        Uważam, że każde nieudane in Vitro to tragedia kilku osób, nie tylko kobiety.
        Kartela podchodzisz/podchodziłaś do in vitro, proszę napisz o sobie kilka słów.
        monruper
      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:20
        kartela5 napisała:

        > Tak czytając różne wpisy. Osoby mające już dzieci i starające się o kolejne nie
        > wiedzą co czują które nie mają dzieci, a in vitro nie powiodło się. To są ogro
        > mne tragedie. Cieszcie się dziewczyny tym co macie. Życzę wszystkim powodzenia
        > w staraniach


        Tak samo, te które nie mają dzieci, nie wiedzą co czują te, co już mają, a nie mogą posiadać kolejnego. Nie oceniajmy!
        • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:34
          martyna1985 naprawdę super to napisałaś!Cała prawda...
        • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:35
          Flisa bardzo mi przykro. Wiem dokładnie co czujesz, bo ja przeżywałam to samo ponad miesiąc temu. Tak ja Ty nie mam dziecka i poddając się in vitro miałam tak wielką nadzieje, że w końcu się uda, no ale niestety nie udało się. Byłam zrozpaczona, załamana czułam taka wybrakowana, bo wszyscy w okół mają dzieci i mi znowu się nie udało. Nie chciał mi się żyć.
          Ale mój mąż i mama bardzo mnie wspierali i pomogło.
          Nadal jest mi przykro, jak widzę inne mamy z wózeczkami ale załamanie juz minęło i myśle o następnym podejściu. Pozdrawiam i ściskam Cie z całych sił.
          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 25.11.13, 21:58
            każda z Nas to osobna historia,rozdział życia...żadna anie zrozumie która poczęła naturalnie bez trudu.....ehhhhhhhhh życie jakie bywa niespawiedliwe
            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 07:36
              ja poproszę dziś o kciuki wasze,bo ide do zębologa big_grin i będę tam siedzieć bite dwie godziny z otwartą paszczą sad
              gatewa widzę,że przenisłaś sie na inny wątek smile...napisz jak u ciebie sprawy sie mają ?,żebyśmy wiedziały kiedy kciukać smile
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 08:26
                Testuję w piątek, to będzie 12 dpt. Co prawda doktor kazał czekać do poniedziałku 02.12, ale nie ma takiej opcji, żebym wytrzymala.... Zaczynam się bać....

                A za Ciebie Kiziamizia oczywiście mocniutko trzymam dziś lapki, by przygody zebowe skończyły się dziś definitywnie

                Monruper, przepraszam, ale dziś nie dam rady. Wczoraj lekko różowy lutinus wypłynął i wystraszyłam się. Dziś leze plackiem
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 08:35
                  gatewa możesz puścic kciuki...właśnie dentysta sadysta odwołał wizyte,że niby chory ,ale mnie wkurzył...estem wściekła...wrrrr
                  no to pozostaje tylko mi trzymać za ciebie oby szczęśliwie się to zakończyło smile
                  nie mam doswiadczeń w sprawie wypływajacego lutinusu smile,cholerka niech się inne dziewczyny wypowiedzą uncertain...ale na pewno będzie dobrze,odpoczywaj
                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 20:43
                    gatewa nie ma się co bać, w Twoim przypadku będzie pomyślnie. Przy lutinusue wypływa go sporo, jednak krwi nie powinnaś mieć. Jesli to był nieznaczne ilości to też nie ma problemu, może przypada czas okresu? Puki nie masz żywej krwi nie jest to problem. Profilaktycznie powinnaś jednak wyluzować i odpoczywać ile się da. Leż i pachnij wink

                    Dobrze, że dzisiaj się nie umawiałyśmy, bo ja od rana mam "schody". Nie odpalił mi samochód, więc wzięłam męża samochód po odwiezieniu go do pracy. Podczas jazdy 2x mi zgasł a potem szarpało nim. Strasznie, a mamy bezawaryjne samochody raczej. Mój samochód uziemiony, serwis telefonicznie mi postawił diagnozę, która się nie potwierdziła. Myśleliśmy, że to kwestia akumulatora a chyba problem jest głębszy, jak to z elektroniką. Jutro będę go chyba do serwisu holowała. Problem nabiera znaczenia, że jedziemy do spa w niedzielę a nie mamy sprawnego auta!. Dzisiaj w pracy mało nie popsułam sprzętu, chyba miałam fale niszczące.
                    Więc dzisiaj byłby problem gdybyśmy się umówiły.
                    Kiziamizia może warto zmienić drenczystę?

                    pozdrawiam i czekam na jutro
                    monruper
                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 20:45
                  gatewa trzymam kciukismilesmilesmile

                  pozdrawiam forumowiczkismilesmilesmile
                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 21:50
                    hehe...zmieniłam drenczyste natychmiast wink
                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 26.11.13, 22:05
                    Gatewa, to różowe może też znaczyć, że Wasz "ludek" się zagnieżdża smile bądź dobrej mysli, trzymam kciuki za piątkową betę smile.

                    Monruper, życzę szybkiego zazegnania kłopotów technicznych i cudnego pobytu w SPA.

                    Kiziamizia zdaje mi się, że jesteś tuż tuż przed wizytą, oby ten skurczybyk Cię już dawno opuścił !!!

                    Pozdrawiam z pobojowiska sad
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 09:48
      no ja ide jutro do ginka,coś mi to leczenie w koncówce roku nie idzie pomyślnie sad z zębem jak i z in vitro,nie napalam się już,raczej sceptycznie nastawiona jestem,trudno ,co komu pisane to go nie minie,nie mam na to wpływu sad...przynajmniej jak sie nie spłucze na leki to na prezenty będę miała smile
      monkask a jak sie czujesz ?...mdłości męczą nadal ?
      monruper zazdroszcze wypoczynku smile...mmmm
      gatewa podczytuje ciebie na innym wątku wink
      flisa...już się do nas nie odezwiesz ?...smutno bez ciebie sad...
      ...tak podejrzewałam ,że zanim zaczne to zostane tu całkiem sama sad sad sad
      • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 12:59
        Kiziamizia ja tu będę smile nie martw się. Daj znać jak Ci jutro pójdzie, bede czekała na wiadomości. Mdłości mi przeszły, ale jestem wykończona, ekipa remontowa szaleje, no ale wcześniej musiałam wszystko przenieść do kuchni letniej (produkty, gary ....), wczoraj źle stanęłam i dziś kostka mnie na pier...., jestem samo w domu wszystko na mojej głowie, a mężuś się szkoli. Staram sie wszystko robic wolno i pomału nie dźwigam niewiadomo jakich ciężarów. Jednak remont w ciąży to porąbany pomysł sad
        • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 14:27
          Dziewczyny u mnie już chyba sytuacja jasna. Dziś zaczęłam krwawic świeżą krwią co oznacza jedno....
          Smutno, ale nie ma dramatu. Uruchomie te, co na zimowisku.

          Kiziamizia nie wykluczone, że kampania styczniowa czeka mnie z Tobą
          • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 14:33
            no hej , u ,mnie też klapa.. 9dpt bhcg - 0,1 potem 12 dpt - również ujemny.
            Kolejna wizyta u doktora S. po okresie i podejrzewam ze styczeń z mrożaczków , tyle co się dowiedziałam przez tel od S. że musi byc przynajmniej mc przerwy...
            • menopur Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 14:34
              Gatewa, ile masz mrożaczków??
              Jakie leki dostawałaś po transferze? ja tylko luteinę..
              • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 14:38
                Menopur mam dwa blastusie. Dostałam lutinus i acesan
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:24
                  o ja pierdziu sad...gatewa cholernie przykro sad,myślałam ,ze u ciebie sie zakonczy sukcesem,wszystko szło jak z płatka,ale to jest jednak totolotek i nie ma reguły sad
                  tylko sie nie załamuj,następnym razem sie uda smile
                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:28
                    Kiziamizia trochę smutno, ale daję radę. Dziś pierwszy raz od 2 tyg wezmę na ręce syna....

                    Pod koniec stycznia, jak policzylam, podejście drugie.

                    Jeszcze nie powiedziałam ostatniego slowa
                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:29
                      nio...przytul synusia,wypłacz sie i będzie dobrze smile
                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:35
                        Nie zamierzam płakać (jak będzie, to się okaże), tylko biorę byka za rogi i walczę dalej
                        • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:41
                          tak jest...twardym trzeba być,a nie miętkim
                          wink
                          • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:47
                            Przykro mi dziewczyny i trzymam kciuki za kolejne podejścia!!
                            • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 15:48
                              Jeszcze moje ulubione motto po tych wszystkich wydarzeniach: :tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono"

                              BUZIAKI!!
                              • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 17:18
                                Gatewa strasznie mi przykro sad bardzo cieplutko Cie przytulam. Myślałam, że Tobie się uda i nie będzie problemów.
                                • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 18:23
                                  Monruper, w tym układzie przenoszę się na Twój wątek o 2014 wink
                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 20:01
                                    Gatewa niechętnie Cię powitam. Wolałabym Byś na ciążowy trafiła. Ale cóż, życie ma swój scenariusz.
                                    Zapraszam do szczęśliwego 2014. smile

                                    Koniecznie wykonaj betę, żeby jasność była.

                                    Monkask Ty się nie forsuj, kiedy masz kolejne badanie ?
                                    • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 20:56
                                      No cóż.... Widocznie muszę pokonać jeszcze trochę przeszkod
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 20:59
                                        A krew oddalam dziś, wynik jutro rano
                                      • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 21:03
                                        cześć dziewczyny.
                                        Monruper, ma do Ciebie pytanie odnośnie zabiegu borowinowego. Bo jeśli dobrze pamiętam To Ty się wybierasz. Mogę zapytać gdzie? Tez się zastanawiam nad czymś takim.

                                        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 21:17
                                          Do Połczyna www.uzdrowisko-polczyn.pl/. Mają zawijania borowinowe i tampony borowinowe. Jak się nie mylę w 2 miejscach w Polsce to jest tylko. Mają swoją borowinę, bo tam są złoża.
                                          Kiedy się chcesz wybrać ?
                                          • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 21:22
                                            myślałam o początku grudnia. A Ty masz już umowy termin. Idziesz na sam zabieg. Czy jakiś wekeend połączony z zabiegamy. Ile to kosztuje?
                                            A zgłaszam się na Twój nowy wątek 2014 smile
                                            • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 22:00
                                              Jadę do spa na pakiet 6 dniowy od niedzieli do piątku cena 1020 zł
                                              jest promocja last minute - rabat 20 %, więc koszt to 800 z haczykiem (grudzień)
                                              „Fit & Beauty” - Żyjemy w ciągłym pośpiechu i stresie, nie myśląc o konsekwencjach. Warto zatrzymać się choć na chwilę i przyjechać do nas. Stworzyliśmy pakiet z myślą o kobietach, które chcą poprawić swój wygląd i zadbać o urodę. Pomożemy Ci zrelaksować się, wypocząć i nabrać sił do dalszego działania.

                                              W skład pakietu wchodzi:
                                              pełne wyżywienie
                                              5 noclegów w pokoju 2-os. komfort
                                              kąpiel z algami - 15 min.
                                              zabieg ujędrniający z mikronizowanymi algami - 90 min.
                                              relaksujący masaż całego ciała - 60 min.
                                              masaż gorącymi kamieniami - 30 min.
                                              zabieg regenerujący na twarz - 75 min.
                                              zabieg regenerujący na dłonie - 45 min.
                                              fizjoaktywna kąpiel borowinowa - 15 min.
                                              odmładzający zabieg w kapsule spa - 30 min.
                                              usuwający zmęczenie zabieg "Lekkie nogi" - 60 min.
                                              strefa wellness (jacuzzi, sauna fińska oraz infrared, łaźnia parowa)
                                              basen
                                              fitness
                                              i dodatkowo wykupujesz borowiny, na stronie masz cennik.
                                              Ja już mam rezerwację wink
                                              monruper
                                              • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 22:07
                                                Dzięki, Super wypoczynek i relax, taki na wypasie smile
                                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 22:12
                                              Gatewa, przykro mi kochana, ja jakoś nawet nie brałam pod uwagę porażki w twoim przypadku, jesteś mocna psychicznie dasz radę, podoba mi się ze bierzesz byka za rogi, mój mąż ma tez taki i to dzięki temu dokonaliśmy tego ze jesteśmy w ciąży smile

                                              Monruper uważam na siebie wszystko robię pomału, mąż już jest, kazał mi poszukać kogoś do sprzątania po remoncie a mi kazał leżeć plackiem sad
                                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 08:23
                                                podnawka...katar leczony trwa tydzień,nie leczony - 7 dni wink
                                                monruper...nie za dobrze ci będzie ? wink
                                                • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 09:14
                                                  Kiziamizia zamierzam uczynić, by mi dobrze było smile i dodatkowo szykuję usłanie dla moich zarodków.
                                                  Remont przeprowadzam tam.
                                                  Należy nam sie urlop, zapracowaliśmy na niego.

                                                  Gatewa jak wyniki?
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 09:22
                                                    Zgodne z przypuszczeniami, ale prZecież nie ludzilam się, że będą inne...
                                                    Teraz wyciszenie ciała (po tej bombie hormonów) i ducha (odsapniecie od ciągłego myślenia o in vitro) i akcja mrozaczek wink

                                                    Dziewczyny które są przed criotransferen: czekałyście jeden cykl po nieudanym in vitro czy więcej? Proszę o info
                                • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 19:28
                                  Gatewa przykro mi bardzo bardzosad
                                  Kiziamizia a Ty jutro na którą idziesz do lekarza??Ja idę na 17:30smile
                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 19:38
                                    ja na 12.15 smile...nie spotkamy sie sad
                                    • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 19:45
                                      szkoda kochanasad
                                      Jutro napisze po wizycie co i jaksmile
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 22:00
                                        Gatewa strasznie mnie przykro,ale nie daj się i łap dalej kolejny autobus z szansąsmile


                                        a ja cholera znowu chora ,szlag mnie trafia ,jestem wykończona i głupia bo chodzę do roboty i się męczę ,a jak mnie dr B zobaczy z czerwonym ryjkiem to wyrzuci za drzwi 4 grudnia.... jakiś pech...
                                        od dwóch dni mam kaszel,katar taki że twarzy nie mogę się dotknąć,dziewczyny poradźcie co mam wziąć na katar bo kupiłam jakieś gó... z woda morską ,olejkiem eukaliptusowym-ale czy to pomoże takie dla ciężarnych ....

                                        • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 27.11.13, 22:00
                                          pozdrawiam wszystkie forumowiczki i powodzenia smilesmilesmile
    • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 10:18
      A czekajcie napiszę co z moim samochodem. Ustaliłam w serwisie naprawę, zamówiłam laweciarza, podjechał i uruchomił mi samochód!!! Dotknął płytkę (bo to samochód bez kluczyka) i zaskoczyło.
      Okropna ta technika jest, no i strasznie niepewna. Mam dobre ubezpieczenie jakby co wink
      Ok czekam na wyniki krwi (tarczycowe i ogólne) i zmykam popracować ......do 18.
      Od grudnia idziemy na szkolenie adopcyjne smile
      pozdrawiam
      monruper
      • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 14:07
        Odebrałam wyniki krwi. Jest pogorszenie z moją tarczycą, wkurzyłam się a najbardziej na dietetyczkę sad Miała być poprawa a wyniki mam najgorsze od czasu jak badam. Tak mi organizm wyciszono. Musze zwiększyć dawkę leku.

        i na kolację pizzę zamówić wink
        Lecę do pracy, emocjonalnie się wyładować.
        pozdrawiam
        monruper
      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 14:08
        hejka...u mnie po wizycie nic nowego,torba jest nadal,choc mniejsza nieco sad,pan doktor stwierdził,że mi zaszkodził antykoncepcją smile,bo u 95% pacjentek pomaga,a u 5% powoduje powstawanie torbieli sad i ja jestem właśnie w tych ufo,którym nie pomogło smile,no i cóż poradzić ?
        teraz mam czekać kolejny cykl już naturalnie,bez tego chemicznego dziadostwa i zobaczymy czy zniknie teraz wstrętna torba smile
        flisa ty miałaś najdłuższą stymulację a ja będę miała najdłuższy rozbieg do stymulacji smile,możemy sobie podać rączki smile
        nie pozostaje mi nic innego jak przenieść się na wątek monruperowy hehe big_grin
        • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 22:25
          Kiziamizia wyjątkowo masz, cierpliwości Cię uczą.
          A na wątek 2014 zapraszam. Tuż, tuż i będzie zmiana roku.
          Powiedz czy Ty czujesz te torbiele, masz jakieś dolegliwości? z Drenczystą umówiona?, będziesz miała czas na załatwienie górnego obszaru swego ciała zanim zejdziesz niżej.
          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 07:37
            Hej dziewczyny, a gdzie Wy się podzisłyście?
            Kiziamizia przykro mi, że to cholerstwo jeszcze siedzi, miejmy nadzieje na następny cykl.
    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 28.11.13, 20:41
      no i się dziewczyny wyniosły na 2014 rok
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 09:46
        Cześć dziewczyny. Stęskniłam się za Wami. Jakoś tak zaczęło mi brakować tych rozmów. Przez ostatni tydzień starałam się całkowicie odciąć od myślenia o in vitro bo byłam już bliska obłędu. Ale i tak ciągle myślę. Wróciłam do pracy i rzuciłam się w jej wir, dałam się pochłonąć bez reszty papierzyskom. Trochę pomogło, ale tylko tyci.
        Kiziamizia; faktycznie to wku...........wiające z tym dziadostwem sad.
        Gatewa; jestem w szoku, byłam przekonana, że Ci się uda. Ale i tak z mrozaczkami uda się na pewno smile. Dostałaś @ w ten sam dzień co ja. Tylko, że ja w trzeci dzień po odstawieniu luteiny. To bardzo obfita i wyjątkowo bolesna @.
        Dziewczyny, naprawdę dziękujcie Bogu ( chociaż go chyba nie ma ), że macie już swoje skarby). WY JUŻ NIGDY NIE BĘDZIECIE SAME. Macie dla kogo żyć.
        I nie porzucajcie szczecińskiego wątku sad Jednak Szczecin to Szczecin. Wiemy o kim i z kim piszemy.
        Pozdrawiam Flisa
        • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:01
          flisa super ,że sie odezwałaś i super ,że lepiej sie czujesz smile
          ja bym może tu i pisała ale nie ma z kim sad,a właściwie na innych wątkach czuje sie obco i mi sie nie chce smile,a was to miałam wrażenie ,że znam od dawna smile
          a wogóle to mam nadzieje,że będziesz jeszcze próbować z invitro,zobaczysz...z nowym rokiem,nowym krokiem wink
          monruper to mnie nie boli...na szczęście smile
          ciężarówki jak powizycie?chyba wczoraj miałyście?
          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:03
            leo=sia a ty byłaś u naszego doktorka?opóźnienie nadrobił czy sie powiększyło ?bo ja godzine czekałam big_grin w czwartek
        • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:04
          Hej Flisa,fajnie że się odezwałaśsmile
          Dobrze ,że masz pracę,zawsze to zajmie czas i myśli (po części)
          Czas pomoże Ci się pozbierać i ruszysz na kolejną bitwęsmile
          Dziewczyny rozbiegły się po innych wątkach i to nie szczecińskich...mnie też Was brakuje i zaglądam tu co jakiś czas i czekam ......
          Może spotkanko się w końcu uda?Super byłoby sie spotkać na żywca,pozdrawiam wszystkie Staraczki

          podnawka
          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:17
            tak ja jestem za spotkankiem,mam straszną ochote na deserek lodowy wink
            a co u ciebie podnawka nowego ?
            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:21
              kiziami.zia2013 łażę do roboty...i czekam na 4 grudnia bo wtedy będzie decydujące starcie,
              wczoraj podplamiałam na róż i zadzwoniłam do dr B bo zastanawiałam się czy dalej te same leki brać to mi kazał odstawić Acesan i zwiększyć dawkę luteinysmile
              a dziś już nie ma śladu krewki:0)chyba dobry znak,bo już nerwa miałam

              a tak to dalej cycki mnie bolą i byłoby w tym nic dziwnego ale śpię na brzuchu hi hi hi hi
              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:22
                a co u Ciebie koleżanko?
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:27
                  na róż powiadasz smile...piękny kolor,ale nie w tym wypadku wink,dobrze,że minęło
                  a co będzie 4 grudnia ?..oprócz barbórki big_grin
                  mnie też bolą cycki od antyków i też śpie na brzuchu i jakoś specjalnie musze je układać hehe,choc nie są duże wink,jutro biorę ostatnia tabletke i nigdy więcej tego świństwa brrrr
                  a następną wizyte mam 23 grudnia big_grin...nieźle i jestem pewna ,że teraz będzie ok smile
                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:30
                    4 grudnia idę na usg,mam nadzieję że to jeden wypadek przy pracy,a czemu na różowo bo ,to przez luteine ....ale wiesz co troszkę tez było brązu ...mam nadzieję że to plamienie implantacyjne ....stres jest
                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:49
                      albo za mało progesteronu,a ta luteina to jest progesteron?
                      a to bedzie pierwsze usg?
                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:50
                        kiziami.zia2013 kazał mi zwiększyć dawkę luteiny z 3 razy po 100 mg na 3 razy po 200 mg,
                        masz rację to progesteron
                        • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:55
                          no i pomogło podnawka,wie co robi facet smile
                          a powiedz mi bo ty do dr B chodzisz?,bo ja tak zauważyłam u niego ,że jak przychodziłam na wizyte z mężem to on miał zawsze zły humor,a ostatnio przychodzę sama i jest zupełnie inny,taki miły ,że szok,czy u ciebie też tak było ?
                          • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:05
                            chodzę do Bączka ,ale nie był normalny,ja Ci powiem że on już nie ogarnia tematu swojej pracy,bo obsługuje dwie kliniki vitro,ma swój gabinet i jeszcze lata na wykłady i dodatkowo szkolenia ,konsylia lekarskie-to jest ciągle zalatany



                            kiziami.zia2013 napisał(a):

                            > no i pomogło podnawka,wie co robi facet smile
                            > a powiedz mi bo ty do dr B chodzisz?,bo ja tak zauważyłam u niego ,że jak przyc
                            > hodziłam na wizyte z mężem to on miał zawsze zły humor,a ostatnio przychodzę sa
                            > ma i jest zupełnie inny,taki miły ,że szok,czy u ciebie też tak było ?
                            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:06
                              ja się nawet zadziwiłam że za pierwszym razem od razu się dodzwoniłam do doktorka
                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:10
                                a moze tam sie troche uspokoiła sytuacja,troche to opanowali i jets bardziej poukładane,ostatnio mało ludzi było w klinice
                            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:09
                              no w kazdym razie mój mężuś jest niepocieszony,że zostaje za drzwiami smile
                              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:19
                                moj to się pcha do każdego gabinetu tak jakby to było naturalne..nawet na punkcje leciał do drzwi ale niestety tam byłyśmy samesmile
                                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:21
                                  ciekawe czy do produ też będzie sie tak pchał big_grin
                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:21
                                    porodu miało byc
                                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:25
                                      Mój też się wszędzie pcha ;-D A dr. Ciepiela to chyba znowu woli jak z mężem jest wizyta. Jak kiedyś byłam sama to z wyrzutem zapytał a gdzie mąż.
                                      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:29
                                        hihi ...każdy inaczej...a może mi sie zdaje,monkask a jak u ciebie było na wizytach ?..zostaw ten remont...choc pogadać wink
                                        • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 16:30
                                          nawet go poród bardziej zmotywuje,on twardy zawodnik,nawet jakby było trzeba pomocy w zapodaniu luteiny tez by się zaangażowałsmile
            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 12:22
              flisa a wogóle jaki masz plan działania ?
              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:20
                Kurcze Podnawka, dziwne, że od razu nie kazał Ci przyjść na usg tylko w ciemno zwiększył dawkę leku. Mam wrażenie, że oni po prostu nie ogarniają już wszystkiego. Tak Kiziamizia luteina to czysty progesteron. A ile razy dziennie Ty go Podnawka bierzesz teraz? Obyś dotrwała do tego 4 grudnia bezstresowo.
                Co do mnie to nie wiem czy cokolwiek ma jeszcze sens. To chyba tylko żałosne marzenia. Pierwsza szansę właściwie zmarnowałam i lekarze dalej by mnie tylko testowali znowu nowym sposobem i znowu na dwoje babka wróżyła. I znowu więcej siwych włosów bym tylko nabyła. Myślę, że koło lutego pójdę tam na kontrolę tak zobaczyć czy wszystko dobrze i zobaczę co mi zaproponują. Ciekawe czy ta wizyta będzie dalej z programu MZ. I czy znowu będę musiała na nowo robić badania, nie orientujecie się?
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:38
                  flisa wizyta na pewno z programu będzie,masz jeszcze dwa pełne podejścia,wykorzystaj to babo jedna smile,a co do doświadczeń to niestety ale to na tym polega sad,widzisz u mnie testował nawet tabletki anty co na mnie niekorzystnie wpłynęło ,żeby nie to to już bym miała jedną procedure za sobą,może nawet byłabym w ciąży
                  i że teraz słabo poszła stymulacja,to nie znaczy ,że drugim razem będzie tak samo,pewnie dadzą ci zyupełnie inne leki
                  ja na twoim miejscu bym sie nie zastanawiała tylko próbowała dalej,skoro jest szansa,a teraz póki co próbuj naturalnie,może po takich hormonalnych burzach akurat coś zaskoczy smile
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:46
                    Burze burzami, ale przypominam, że problem w nasieniu jest główny więc naprawdę maaaaaaaaaaaaaaaaaaaaarne szanse. Bez niczego dostaliśmy ICSI. Kizia; a ten torbiel to od tabletek się zrobił? Mycrogynon brałaś?
                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:52
                      flisa ja brałam madinette i od tego sie właśnie zrobił sad
                      z tym nasieniem to jakie są wyniki u męża ? bo przypominam ci ,że u nas też nasienie słabe
                      u nas ostatnio tylko 4% było prawidłowych morfologicznie i troche obniżony również ruch postępowy
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:55
                        U nas morfologia 1% sad Tych o ruchu A to nigdy nie było sad Boję się, że nigdy nie uzyskamy silnych zarodków sad
                        • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:03
                          A to jest ten postępowy ?...druga sprawa jest taka,że te wyniki się zmieniają i teraz mogą być lepsze,szpikuj go tymi suplementami smile,nie zaszkodzi mu,a nóż widelec...mojemu M daję teraz tylko wit C,a gdzieś wyczytałam ,że faceci powinni też folik brac big_grin,a wogóle to jemu sie polepszyły wyniki kiedy zaczął sie więcej ruszać,dwa,albo trzy razy w tyg chodzi na jakiś sport i wyniki są lepsze niż kiedy robił rok temu i ja tak właśnie myśle,że to od tego big_grin,bo niczym więcej go nie szprycowałam
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:14
                            Ruchu to on akurat ma ful wink Taka praca. Bierze ten androvit.
                            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:24
                              ale to ma być sport flisa smile,rozumiesz w czasie uprawiania sportu wytwarzaj sie endorfiny,hormony szczęścia ,a to pozytywnie wpływa na nasz organizm,ruszanie się w pracy to nie to samo sad...
                              no chyba tego warto spróbować,to nic nie kosztuje smile
                      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 13:56
                        aha...jeszcze jest ważne jaka jest objętość ejakulatu czy jakos tak ,znaczy ile milionów plemników jest smile
                        • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:08
                          Flisa, kontrolna wizyta po nieudanym IVF jest nadal bezpłatna, właśnie w tym tygodniu byłam u dr C. Tak jak mówią dziewczyny nie ma co się poddawać Masz, Mamy bo ja jestem w takiej samej sytuacji jak Ty jeszcze dwa podejścia z programu i myślę że warto skorzystać. C. zaproponował mi całkiem inne leki i prawdopodobnie długi protokół. Mam bardzo niskie AMH i myślałam że u mnie nic się już nie wskóra, ale dr dał mi nadzieje i to jest najważniejsze. Od stycznia zaczynam na nowo.
                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:12
                            Blondi ; dzięki za informację. A czy masz jakieś nowe badania dorobić? No tak Dr. C jest dobry w pocieszaniu wink
                            • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:35
                              Flisa, żadnych dodatkowych badani mi nie zalecił. Jak się zdecyduje to mam przyjść i zaczynany na nowo. W grudniu to już nie chciałam nic zaczynać, bo wiadomo święta.
                              Ale po nowym roku zaczynamy walkę o szczęście smile
                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:39
                                Hiiii.................. wszystkie piszą, że w grudniu nie chcą. Nie zdziwiłabym się jakby w grudniu były tam pustki smile
                                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:44
                                  no a 23 tylko ja będę big_grin,,,nawiedzona big_grin
                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:47
                                    a swoją drogą to rząd za mnie będzie musiał zapłacic więcej niż za inne pacjentki big_grin ile wizyt już było ,ile usg ło matko big_grin,ale ich będe kosztować
                                • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:47
                                  pewnie klinika też zrobi sobie wolne.
                                  Na początku trafiłam do dr S, który jak wiadomo nie jest zbyt wylewny i bardzo mało mi powiedział, to teraz jak poszłam do dr C to nie ma co się dziwić, że mnie pozytywnie nastawił. Ale wszystko było oparte na wiedzy medycznej i umiejętności jej przekazania.
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:51
                                    Tak Blondi pomiędzy C. a S. wizyt nie masz co porównywać.
                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:09
                          właśnie sprawdziłam ostatni wynik:
                          koncentracja 16,00 min
                          całkowita liczba plemn. w ejakulacie 81,60 mln
                          ruch postęp 2%
                          niepostępowy 17%
                          nieruchome 81 %
                          prawidłowa budowa morfologiczna 1%

                          Więc jak widać rewelacji nie ma. A jeszcze moje problemy ze stymulacją. Stąd moje zrezygnowanie.
                          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:21
                            no rewelacji nie ma,bo jak by była to byś nie musiała sie bawic w invitro,ale tragedii też nie ma ,bo jak by była to by was nie zakwalifikowali,poza tym u gatewy np.wyniki super i ciąży nie ma,dlatego twoje myslenie do nikąd nie prowadzi flisa...wkładajcie adidasy i biegac,obiecuje ,że pomoże smile
                            blondi...twoja postawa mi sie podoba smile
                            flise to trzeba długo przekonywać do wszystkiego smile...flisa a te wasze starania 10 lat ,to na czym polegały,czemu wcześniej nie podeszliście już do in vitro ?...jeśli to nie tajemnica oczywiście
                            • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:27
                              Czynnik finansowy. 3 inseminacje. Gdzie Ty mi każesz biegać po tej zgniliźnie ? Zresztą brzuch mnie boli, macica mi odpada. A jak pójde do Ciepieli to on mnie pewnie tez tak nakręci, że moja postawa będzie taka jak Blondi.
                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:46
                                no to teraz czynnik finansowy sie zmniejszył smilena szczęście,choć wiem,że dużo wydałaś na leki,ale bez refundacji wydałabyś 8 tys więcej,więc tak jakby masz te 8 zaoszczędzone na nast 2 razy,bo teraz pewnie mniej wydasz,ja tez na pieniądzach nie spie,nie martw sie,nie ty jedna,dla mnie to bedzie duże obciążenie finansowe sad
                                i nie każe biegać tobie: )tylko mężulkowi smile...no bo ty musisz sie najpierw zregenerować smile,albo te kijki do nordica sobie zakupcie i będziecie chodzić smile,to jest super moja mama tak chodzi w zimie właśnie,jak nie pada oczywiście i ja sie też zamierzam smile
                                i zobaczysz,że w nowym roku się wszystko poukłąda po naszej myśli...młoda jesteś,będzie dobrze smile
                                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:48
                                  ...kuźwa ale żeśmy dziś braki pisaniowe nadrobiły big_grin...aż mi ziemniaki wykipiały...pomimo zgnilizny na dworzu mam dobry nastrój...przekazuje go wam wink
                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:51
                                    flisa i weź tą stopke skoryguj na optymistyczną wink
                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 14:52
                  flisa mam brać więcej i to pomogło,a na usg nie wolała bo dzwoniłam po 18-tej
    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:00
      kiziamizia2013 zapomniałam dodać że to moje pierwsze usg(w wcześniejszym poście)to te stwierdzające ciążę kliniczną....mam nadzieję że dotrwam do 4 grudnia...,już coraz bliżej aczkolwiek daleko
      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:31
        Kiziamizia; a ja kiedyś przez was to cały ryż razem z garnkiem zjarałam smile
        A mój mąż pracuje świątki piątki po 8 godzin cały czas na nogach i jeszcze dużo sił fizycznych używa. O właśnie wrócił...... jak mu każę teraz jeszcze biegać to mnie śmiechem zastrzeli jak będzie miał siłę.
        • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:35
          chce mieć dzieci ?...to niech sie wysili troche bardziej,ty też musiałas sie poświęcić,a on tylko zrobic sobie dobrze hehe
          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:48
            To niestety sprawa genów. Ten problem był już nie jeden raz w rodzinie M. On robi co może aby zwiększyć szanse, jest bardziej zmobilizowany i pełny nadziei niż ja.
            • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:50
              chociaż te rządowe pieniądze pójdą na coś ważnego i potrzebnego
              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:53
                Jasne niech płacą za nas. Przynajmniej wiem, że na coś pójdą te moje składki. A jak czytam gdzieś na forach, że to spełnianie fanaberii i bezdzietnych par to mnie szlak trafia.
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:54
                  to mohery i katolicy "miłosierni" tak piszą
            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:52
              flisa a koteczka albo pieseczka przygarniasz czy nie '_' ? tyle bidulków czeka na domek sad
              czy nie czujesz takiej potrzeby ? smile
              • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:55
                piesek to dobry pomysł. Sama rok temu wzięłam małego pieska
                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:57
                  blondi ja to już myśle nad trzecim kotem albo psem,dobrze ,że mąż jest rozsądniejszy smile
                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 16:02
                    no z psem to kłopot,kot znowu uczula,a może papuga ?...papugi bardzo sie przyzwyczjaja do ludzi smile,albo fretki sa super,zabawowe i pocieszne i niezle rozbójniki,nie nudziłabyś sie,a je sie czesto kąpie to może nie uczulają bardzo ?
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 16:04
                      Weź tu się przytul do papugi......... Ja pieski uwielbiam a one mnie ( wyczuwają dobrego człowieka wink ) A w ogóle to mam rybki smile
                      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 16:07
                        big_grin...no wiesz...zawsze łatwiej do papugi niż do rybki tongue_out,bierz yorka,a najlepiej dwa to sie nie będą nudzić same w domu wink
                    • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 16:56
                      ja ma shit tzu, nie uczula - sprawdzone
                      jest słodki, ma włosy a nie sierść i dobrze znosi samotność (ok 9h jest sam - śpi)
                      a ile radości daje, te psy generalnie są bardzo mądre, szczerza polecam
                      A yorki dużo szczekają jak są same w domu, te nie smile
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:07
                        Blondi; fajny smile A ja myślałam, że tylko york ma ludzki włos.
              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 15:56
                Czuję taką potrzebę. Od czasu do czasu nawet opiekuję się psem zaprzyjaźnionym. Niestety mam straszną alergię na sierść. Jakby mrówki mnie obłaziły. Jedynie york wchodziłby w grę. Zastanawiałam się nad tym, ale znowu musiałby tyle czasu siedzieć samiutki w domu.
                • checka78 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:23
                  flisa, czytałam na innym wątku, że miałaś długą stymulację bo komórki nie rosły, ja mam ten sam problem sad napisz proszę ile ostatecznie komórek pobrano u Ciebie.
                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:29
                    flisa na jakim wątku sie udzielałaś uncertain ???...po cichaczu ??? wink
                    • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:31
                      właśnie na żadnym
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:31
                    Na innym wątku? A na jakim? I kto pisał?
                    Stymulacja 14 dniowa. Początkowo miałam 13 pęcherzyków. Pobrano 8. Z tego 3 dojrzałe. 2 się zapłodniły. 1 podano. 1 w laboratorium przestał się dzielić. A jak u Ciebie?
                    --
                    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
                    • checka78 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:42
                      może pomieszałam coś, jestem nowa na forum i przeczytałam dzisiaj tyle wątków, że mogłam coś pomylić. Może to było na tym wątku tylko dużo wcześniej wink
                      U mnie jest tylko 4 pęcherzyki niby rosną ale jakoś opornie sad
                      Dzisiaj 13 dzień stymulacji, kolejna wizyta w poniedziałek,
                      a od jakiej dawki zaczynałaś?
                      • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:46
                        Pewnie na tym musiałaś czytać. Zaczynałam od menopur 150 bo mam amh 8,93 i dobrze rokowałam . Potem menopur 300. Do jakiego lekarza chodzisz?
                        • checka78 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:53
                          do dr Głąbowskiego
                        • checka78 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 30.11.13, 18:54
                          Ja zaczynałam od 187,5 a teraz też mam 300
                          • leo-sia Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 12:21
                            Tak jak myslalam robimy sobie przerwe na swieta i 4 stycznia wizyta.Ok połowy stycznia transfer.
                            Kiziamizia ja mialam teraz wizyte na godz 17:30 a weszłam godzinę pozniej...masakra
                            • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 16:10
                              Kur....wa użądliła mnie osa, co za pech sad aż się poryczałam. Mam nadzieje, że nic to nie zagrozi naszemu bobasowi, dzwonić do gina, co sądzicie ?
                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 17:26
                                monkask a skąd ty ose wytrzasnęłaś o tej porze roku ?...jak nie jesteś uczulona to chyba nic ci nie grozi
                                • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 17:36
                                  zadzwoń monkask co cie nic nie kosztuje
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 18:29
                                    Monkask ;-O niepotrzebnie się tak zdenerwowałaś osą. Nic Ci nie będzie, no chyba, ze jesteś uczulona. Przyłóż cebulę i będzie gitara. Ja bym chłopu głowy nie zawracała osą. To już bardziej może Ci zaszkodzić ten remont , który przeprowadzasz. Opary farb, tynków, klejów itp.
                                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 20:10
                                      monkask...żyjesz tam ?
                                      flisa jak samopoczucie ?
                                      gatewa co u ciebie słychać,dochodzisz do siebie ?
                                      • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 20:44
                                        Czesc Kobitki.

                                        Musiałam dac odpocząć moim szarym komórkom od myślenia o in vitro. W weekend pojechaliśmy do tropical islands pod berlinem. Odsapnelam, poukladalam sobie w głowie plan na dalszy sposób działania i przystępuje do akcji.

                                        Monkask osa Ci i Fasolce nie zaszkodzi

                                        Monruper jak po spa?

                                        Flisa, jaki dalszy plan?
                                        • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:11
                                          Monkask, mnie w ciąży poparzyła meduza w Egipcie. Nic Ci nie będzie i jestem zdania tego co Flisa, że bardziej mogą Ci zaszkodzić opary i na to bym uważała.
                                          • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:20
                                            Oooooooooooooo Gatewa powróciła. Jak miło znów Cię czytać smile A jaki ja mogę mieć plan? Zero mrozaków. Dłuższa przerwa.
                                            Monruper jeszcze nie jest po Spa ona na tydzień pojechała.
                                            Kizia; Ty mnie nie pytaj o samopoczucie, bo nie wiem czy byś chciała to czytać.
                                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:27
                                              Flisa, jak miło, że ktoś za mną tęsknił wink wracam, wracam... Z mocnym postanowieniem poprawy smile
                                            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:29
                                              kurza twarz...myślłam,znaczy...miałam nadzieje,że lepiej jest smile,a swoją drogą to jak wypisanie sie tu ma ci ulżyć to wal smiało smile
                                              • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:35
                                                No jaaaasne. wink Przynajmniej podniosę atrakcyjność wątku bo ostatnio nudą tu wieje. Nie ma mowy. Wesoło w każdym bądź razie nie jest. A jeszcze taki czas nadchodzi końca roku kiedy to wzmaga się mi smutek.
                                                • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 21:44
                                                  Już się wyciszylam, dziś nędzny dzień ta durna osa, która wylazła z drewna do kominka, potem wizyta u dermatologa, który sobie nie przyszedł do pracy szok. To wszystko chyba nerwy przed środowym usg.

                                                  P.s. Ja w domu mało co przebywam, siedzę w domku letnim, po remoncie mam zamówioną ekipę do sprzątania wiec mi chyba to nie zaszkodzi.
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 02.12.13, 22:10
                                                    Halloooooo smile
                                                    Ja ze spa nadaję. Dziewczyny szkoda, że Was tu nie ma.
                                                    Tamponu z borowiny serwują dowcipnie, maskę na twarz i przemiły masażysta dopełnia calości big_grin. Odpoczywać można i relaksować się na sztucznej plaży z leżakami. Po południu sauna infrared i towarzystwo najcudowniejszego faceta, czymi mojego M, z jaccuzi zrezygnowałam ze względów zdrowotnych, obserwuję z leżaczka.
                                                    Monkask Ty się osom nie dawaj, franca musiała się przyczaić. Nic Ci nie będzie, zakładając, że nie jesteś uczulona.
                                                    Gatewa super, że wyrwałaś się na wyspę, też byłam kiedyś. Myśli uczesałaś wink
                                                    Kiziamizia trzymaj się i wystrzelaj torbiele. Męża zaangażuj, a co smile
                                                    Dziewczyny, staraczki , odpoczywaczki i te wspierające pozdrawiam serdecznie.
                                                    monruper
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 09:24
                                                    no monruper..fiu,fiu...widać,że Ci służy odpoczynek smile...humorek jak ta lala...big_grin,rzeczywiście wszystkim nam przydałoby sie coś takiego smile
                                                    a torbiela wystrzelam na 100 % wink
                                                    monkask ty wczoraj miałaś taki poniedziałek jak ja dwa ostatnie crying,ja już wczoraj przełamałam złą passe poniedziałkową i naprawiłam ząbek smile
                                                    flisa pomyśl sobie,że w następne święta pod choinką będzie siedział maluch już smile...a w tym roku,póki co może być terierek słodziutki,kochany kiss
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 09:48
                                                    Kiziamizia mam nadzieje, że ta zła passa skończyła się wraz z wczorajszym dniem, to był koszmar. Fajnie, że naprawiłaś ząbek, bo to bardzo ważne przed ciążą, w której niedługo będziesz. Czy nasz dr nie proponował Ci usunięcia chirurgicznego tego paskuctwa ?
                                                    Też zazdroszczę Monruper tak rewelacyjnego wypoczynku.
                                                    Co do remontu to macie racje, że to beznadziejny pomysł jak jest się w ciąży, to miał być plan na pocieszenie po nieudanym podejściu, a okazało się, że niepotrzebny. Poszło to wszystko tak daleko, że trudno było się wycofać, chociaż M teraz też żałuje sad samo życie !!!
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 10:01
                                                    jestem trochę zła na doktorka,że mi te antyki kazał brać,no ale skąd mógł wiedzieć,że ja inna jestem smile,ja go o szczegóły nie pytałam,bo nie chce mu czasu zajmować,jak inni czekają,ale wygooglowałam i to sie potwierdza z tym co mówił,że to jest jakaś torbiel czynnościowa,tzn. nie pęknięty pęcherzyk i sie samo wchłonie,już sie zmniejszyła,więc idzie ku dobremu,wolałabym ,żeby nie trzeba było chirurgicznie tam grzebać smile
                                                    a ty monkas to lepiej za pokój dziecięcy się bierz wink,jeżu jak Ci zazdroszcze ;*...i te ciuszki...hihihi
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 11:06
                                                    Kizimsmizia pokój się zrobi, poczekam jeszcze z 3 miesiące i dopiero będę robiła w sumie na początek będzie z nami w sypialni. Kochana zobaczysz, że to Twoje czekanie przyniesie boski rezultat w postaci bobaska. Wtedy pójdziemy razem na zakupy dzidziusiowe smile .

                                                    Czyli teraz jak Ci wychodzi, kiedy masywna wizyta ?
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 12:36
                                                    obyś miała racje monkask smile
                                                    wizyta dzień przed wigilią smile...również poniedziałek smile,ale zła passa zażegnana,więc spoko wink
                                                    a tą wizyte jutro masz w vitro?,to chyba już ostatnia tutaj ?..znaczy w policach smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 16:50
                                                    Kizia; ja już tak od 10 choinek ubierając je myślałam sobie, że za rok to już dzidzia będzie i du............pa. I dlatego w tym roku postanowiliśmy nie mieć choinki i już. Przynajmniej uzbieramy więcej kaski na leki. Terierka też raczej nie będzie bo musiałby prawie cały dzień samiutki w domu siedzieć, więc to bez sensu.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:18
                                                    flisa zabijasz każdą moją cudowną myśl big_grin...nie wytrzymie z tobą big_grin...a choinka musi być,musi,musi,musi i to żywa i prezenty pod nią,chćby drobiazgi smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:26
                                                    Zawsze była żywa i pachnąca lasem. A w tym roku nie będzie, to już oczywista oczywistość. Znudziło nam się oszukiwanie siebie, ze jest fajnie.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:40
                                                    tak,oczywiście siądziecie przy stole i będziecie się biczować nawzajem,żeby było tragiczniej,żeby się zdołować i umartwić totalnie...och flisa uwielbiam te twoje postanowienie trwania w pesymiźmie ...kiss
                                                    ...nowy rok...nowe nadzieje smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:45
                                                    życzę Ci flisa tej stanowczości i uporu i w staraniach o dzidzie w 2014 roku smile...to już takie przedwczesne życzenia ode mnie będą smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:52
                                                    Upór w staraniach oczywiście, że będzie ja jestem raczej konsekwentna. Jak już coś zaplanuję to to robię do końca. Tyle tylko, że moje nadzieje są dosyć przygaszone. Podobno ICSI to już nic rewelacyjnego. Przy słabym nasieniu zdałoby się IMSI ( dokładne badanie plemnika czy się w ogóle nadaje ). Ciągle czegoś nowego się dowiaduję co nie jest koniecznie optymistyczne.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 17:57
                                                    no wiem,czytałam o tym imsi,ale to nie jet na refundacje ,to raz,a dwa,że nie wiem czzy w vitro to praktykują wogóle,bo wcześniej jak mieli na swojej stronie cennik to tego nie było...a wogóle czemu teraz ten cennik zniknął...to nie wiem
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 18:00
                                                    O tutaj na zdjęciach i w opisie: klinikanieplodnosci.pl/IMSI.html
                                                    A myślałam, że nasze icsi jest takie super a to się okazuje, że oni jeszcze błądzą we mgle. Być może nawet po 10 razach nic z tego może nie być. Tak właśnie myślałam, że czynnik męski jest najtrudniejszy do ogarnięcia.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 18:06
                                                    wogóle porażką jest,że w dzisiejszych czasach i postępie medycyny nie umieją leczyć mężczyzn i tylko na kobiecie się skupiają..biedne my jestesmy sad
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 18:14
                                                    Właśnie sad Myślałam, że oni tam już na max powiększają te plemniki i oglądają, który się nadaje, a tu nie sad. To nic dziwnego, że kobiety np. z pozapychanymi jajowodami mają o wiele większe szanse na powodzenie. Jak jakimś cudem może uda mi się wyhodować więcej jajek może się okazać, że zarodki i tak wszystkie będą do niczego. A ja tak liczyłam na in vitro.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 18:18
                                                    może sie okazać,ale nie musi,nie spróbujesz,to sie nie dowiesz smile
                                                    a czy mówiłaś M,że powinien sie za jakiś sport wzziąć hehe ?
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 20:07
                                                    No mówiłam. Tyle, że sama nie wiem kiedy on miałby trenować ten sport sad Taka praca wykańczająca. Bez dnia wolnego.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 20:21
                                                    to może niech trochę zwolni tempo,bo od takiego tyrania to tylko garba się można dorobić
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 21:51
                                                    Cześć. powiedzcie mi coś o witaminach jakie dodatkowo bierzecie dla siebie i mężów?
                                                    Jakieś witaminy? Może mojego M. też czymś naszprycuje smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 22:27
                                                    Kiziamizia tak to moja ostatnia wizyta u dr B, tak już jest w Vitrolive i potem uciekam do Poznania. Zawsze jednak będę pamietać, że to Szczecin i dr B przynieśli mi to czego tak bardzo chcieliśmy.
                                                    Pamiętaj, że ty też się doczekasz !!!!
                                                    Flisa u mnie zapchane jajowody oraz słaba armia 2%, IMSI w Policach nie robią, a w Vitro to nie wiem, ale raczej tez nie. Oj ty Fatalistko obyś w końcu została olśniona szczęściem, zycze Ci tego.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 03.12.13, 22:30
                                                    Podnawka może jutro się zobaczymy smile jak nie to powodzenia i melduj zaraz co i jak !!!!
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 11:46
                                                    Nie dziękuje ,właśnie może się spotkamy ,ja mam krótkie farbowane na rudo włosy-ja również życzę Ci powodzeniasmile
                                                    dam znać
                                                    jestem dzisiaj jakaś nie w formie bo rozegrała sie tragedia rodzinna ale nie będę pisała o co chodzi bo nie chce robić grobowej atmosfery

                                                    powodzenia wszystkim Forumowiczkom
                                                    monkask napisał(a):

                                                    > Podnawka może jutro się zobaczymy smile jak nie to powodzenia i melduj zaraz co i
                                                    > jak !!!!
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 12:15
                                                    Ja blondynka z odrostsmi w okularach smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 12:55
                                                    monkask zafarbuj wreszcie odrosty wink...o której macie te wizyty ??
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 12:57
                                                    Ja już na miejscu na 13 smile, zagaduje może w 2 trymestrze.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 13:06
                                                    ...aha,sie boisz,że nie wyjdą ?...ale to chyba mit jest,mniejsza z tym...trzymam kciuki,napisz jak będziesz po...smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 08:36
                                                    ...nie ma to jak kawka z rana przy komputerku smile ...
                                                    monkask ale mam nadzieje ,że też będziesz meldować nam tu jak u ciebie sie sprawy mają i jak bobo rośnie smile i napisz koniecznie jak dziś było
                                                    blondi co do suplementów dla mężczyzn to wiesz...żadne badania nie potwierdzają ,że one działają uncertain ...więc jakichś cudów sie nie spodziewaj po tym,a niektóre są bardzo drogie,ale occzywiście brać nie zaszkodzi,bo a nóż,widelec...smile,mój wit c bierze,ale to za małą dawke i tak ,bo to chyba 1000 mg powinno być,więc w sumie nie wiem po co to łyka big_grin,przede wszystkim to facet powinien nie palic,nie pić i sportować się smile i zdrowa dieta oczywiście,z warzywkami i owocami smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 10:51
                                                    Powtórzę się co do suplementów dla M.
                                                    wit.C dawka 1000 dziennie (polecam puritans pride na all...o)
                                                    Cynk
                                                    Maca
                                                    100% sprawdzone, a poprawa nasienia około 800%,
                                                    +to co Kiziamizia napisała sport, zdrowe żywienie i bez używek wink

                                                    Ja nadal odpoczywam, że czasu nie mam. Prawie z budynku nie wychodzę. Jest miło, ciepło i czuję, że robię coś dla siebie.
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 14:09
                                                    Dziękuje za podpowiedzi. Nad warzywami musimy trochę popracować.
                                                    Ale Ci tych masarzy i relaksu. Ja w pracy siedzę do 18tej a potem jeszcze idę się uczyć - lecie angielskiego. crying
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 14:18
                                                    Dziewczyny my już po, bobas super 2,7 cm, tentno 169 dr B mówi, że wszystko idealnie, jesteśmy szczęśliwi smile
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 14:47
                                                    monkask świetnie, że wszystko pomyślnie się układa.

                                                    I osa nie ma szans wink
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 16:09
                                                    jeju ...taki mały chomiczek ju ż jest ,ale fajosko...kiss
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 16:55
                                                    No i fajowo. Mój M. cały zainfekowany, zasmarkany, zakichany, teraz to mu się dopiero armia podbuduje sad A tak unikaliśmy infekcji. Cały czas nalewka czosnkowo - cytrynowo - miodowo - cebulkowa. I teraz zasuwa jeszcze taki do pracy sad
                                                    Co do suplementów to on bierze androvit. Monruper jakbyś mogła podesłać jakiś link z macą którą Twój M. pożera to będziemy wdzięczni. Patrzyliśmy, jest dużo rodzajów mac i nie wiemy która najwłaściwsza.
                                                    Monkask; dobrze, że jesteście szczęśliwi i, że wszystko w najlepszym porządku smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 17:10
                                                    Podnawka czekam na wiadomości co u Ciebie ?
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 17:14
                                                    a nie mówiłam...pracuj,pracuj,a garb ci sam wyrośnie...organizm przemęczony,to i nalewki nie pomogą...kuruj go tam flisa,zanim znowu zaczniecie,będzie jak młody bóg big_grin
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 17:16
                                                    noo podnawka...jak tam u ciebie fasolka urosła ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 18:26
                                                    hej koleżanki
                                                    jestem dopiero w domu,wyczerpujący dzień,
                                                    wizyta jakaś dziwna no i problem........pęcherzyk ciążowy widać ale mało co zarodka bo bardzo daleko zagnieżdżonysadjednym słowem jest za mały i muszę usg powtórzyć za tydzień...to ponad moje nerwy z dzisiejsza tragedią rodzinną......sad
                                                    Dr B powiedział że albo to specyfika mojego organizmu albo nieprawidłowo się zarodek rozwija......

                                                    monkask bardzo się ciesze że na żywca zobaczyłyśmy się i że człowiek wie że to MY.....
                                                    przepraszam jeszcze raz że nie poszłam za Tobą ale wyglądało to jakbyście z familią lecieli do auta,dziękuje że jednak wróciłaś się i mogłyśmy parę minut pogadać(szkoda że nie doczytałam że jesteś blondynką w okularach... hihihihiih już nie wchodziłam na forum )
                                                    zaniosłam do pracy zwolnienie i poszłam pogadać z dyrka i kierowniczka ,opowiedziałam im o co chodzi i wiecie co bardzo mi kibicują i się cieszą że udało mi się zajść w ciąże i że będą na mnie czekały jak wrócę -chociaż to było pozytywnesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 18:30
                                                    kiziami.zia2013 fasolka malutka nie wiem chyba 4 mm...... maluśka i mało widoczna... dr B szukał oglądał i nie wiem ... podejrzanie to wygląda bo powiedział że nie możne zobaczyć parametrów bo daleko zagnieżdżona ...ehhhhhhhhhhh a było dobrze.....
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 18:55
                                                    ...i będzie dobrze,na pewno sie tyllko schowało i nie widać,nie ma innej opcji,nie martw sie podnawka,będzie dobrze smile...ale fajnie ,że sie spotkałyście smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:00
                                                    wiesz super to było,jak zwykle obsuwa bo dr b spóźnił się i nie wiedziałam czy monksk jest w gabinecie czy już poszła-a jak wyszła to tak się zagapiłyśmy na siebie że poezja-ona poleciała kurtkę ubrać i myślałam że wyszła bo ona z daleka-a tu taka niespodzianka wróciła się obściskałyśmy się jak dwie dobre znajome-cyrk na korytarzu,
                                                    jednak real to real-kurcze trzeba spotkanie zorganizować aby każda widziała się bo to jest takie fajnesmilenawet wspomniała Ciebie smilesmile
                                                    kiziami.zia2013 napisał(a):

                                                    > ...i będzie dobrze,na pewno sie tyllko schowało i nie widać,nie ma innej opcji,
                                                    > nie martw sie podnawka,będzie dobrze smile...ale fajnie ,że sie spotkałyście smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:06
                                                    kurcze,no ale super,ale jak wy wiedziałyście ,że wy to wy hehe....no super naprawde smile...a na spotkanie to ja zawsze chętnie smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:09
                                                    bo monkask miała na 13 a ja na 13:40
                                                    ja jej napisałam że mam krótkie farbowane rude włosy ...a ona potem że blondynka z odrostami(jajcara)w okularach-tylko że ja tego nie doczytałam bo już nie wchodziłam na forum-
                                                    ale wiesz co to się czuje,świetne uczucie,ja zawsze jestem otwarta na ludzi to swój do swojego ciągniesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:09
                                                    nawet tel,dostałamsmileteraz będzie stalkingsmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:17
                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:32
                                                    Podnawka, my rzeczywiście wychodziliśmy całą rodzinką ja, mój M i moja pasierbica (dorosła koza ). Odrazu się do Ciebie uśmiechnęłam, głupio było mi podejść, stałam w recepcji i myślałam! Potem mowię sobie, co mi szkodzi raz kozie smierć ulżyło mi jak szlam w Twoją stronę bo widziałam, że Ty też wiesz, że ja to ja smile. No i potem to już nawet ludzie się usmiechali patrząc na te nasze uściski. Było mi bardzo miło smile.
                                                    Podnawka zobaczysz wszystko się ułoży, za tydzień nasz dr zobaczy bobasa w całości i powie, że ciąża rozwija się prawidłowo. Trzymam kciuki.
                                                    Jestem za spotkaniem jak najbardziej, tylko że wolała bym w piątek, sobotę lub niedziele jak mam zjazd. Mój M jest przewrażliwiony i "trzyma mnie pod kluczem". Pasowało by mi 13-15 smile a Wam ?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:41
                                                    Flisa ja tu będę Ciągle z Wami czekał na Wasze szczęście, obiecałam to Kizimizi i słowa dotrzymać. Wiem jak Wam jest trudno bo przerobilam to na własnej skórze, będę się starała dodać Wam zawsze otuchy smile
                                                  • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:51
                                                    Dziewczyny, czytam Was codziennie tylko ja już tak mam, że jak dostanę w d...e to muszę trochę odkorowac żeby nabrać powera na dalszy ciąg... Poza tym mój Stas dzisiaj chory, więc masakra, siostra ma urodziny, wiec chociaż na chwilę wpaść musiałam, no i mnóstwo zaległości za czas zwolnienia...

                                                    Również nie zamierzam Was opuszczać. Powiem więcej... Razem z Wami wszystkimi zamierzam osiągnąć cel- szczęście. Bez względu na to, ile czasu i siły będę musiała jeszcze w to włożyć....

                                                    Podnawka, będzie dobrze. Babel potrzebuje czasu i Twojego spokoju

                                                    Kiziamizia ja też mam wizytę jeszcze w końcówce tego roku. Wracam po mrozaka
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:52
                                                    monkask...aż mi sie łezka w oku zakręciła
                                                    flisa a ciebie nie poznaje smile...twoje podejście...optymistyczne...to na pewno ty piszesz,czy twoj mąż mejbi big_grin
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:54
                                                    nooo gatewa...fantastycznie...odkorkuj sie tongue_out i wracaj do nas
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:54
                                                    A mam Cię Ty babo Gatewa big_grin Czytasz nas i nic!!!!!!!!!!
                                                    Kiziamizia zwariowałaś jaki mąż? Mąż w pracy.
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:33
                                                    Podnawka, trzymam mocno kciuki, żeby maluch nadrobił!!

                                                    A tragedii rodzinnej bardzo współczuję.
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 19:48
                                                    No proszę jaka radocha.... spotkały się big_grin I co powiedziałyście ludziom w poczekalni, że poznałyście się na forum gazety? Tak po prostu zapytałyście jedna drugą: Monkask? Monkask. Podnawka? Podnawka. big_grin I wymieniły się telefonami? To pewnie lada dzień już nikt nie będzie tu pisał sad
                                                    A u mnie w pracy też mi kibicują ( tak przynajmniej mówią ) i nie wiem jeszcze czego sad
                                                    Dziewczyny, czy to o tą macę chodzi:
                                                    sklep.doz.pl/apteka/p2209-Maca_kapsulki_300_mg_80_szt--
                                                    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
                                                  • monruper Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:06
                                                    Flisa masz pod nosem sklep zielarski z produktami NOW.
                                                    Polecam tę MACĘ, bo korzystnie wychodzi. Jednak jak kupisz inną tez będzie ok.
                                                    Link do szczecińskiego sklepu www.nowfoods.sklep.pl/advanced_search_result.php?keywords=maca&osCsid=1183b71245c499f160436fb3e7395cc4&x=-241&y=-1464
                                                    powodzenia życzę
                                                    monruper
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:20
                                                    wiesz flisa...ja mam nadzieje,że jednak dziewczyny będą pisać i nam kibicować jak tego będziemy potrzebowały,bo niektóre się pojawiają i znikają,może naiwna jestem,ale no co poradzić smile
                                                    ...a właśnie,apropo's...gatewa...frekwencja ci spadła tongue_out
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:22
                                                    od kiedy odstawiłam te piguły to sie tak dobrze czuje,że mogłabym góry przenosić...nawet pomimo,że mam okres smile
                                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 20:40
                                                    No właśnie smile Gatewa nas opuściła, Monruper coś mi o jakimś nosie odburkuje smile ( dzięki za odpowiedź odnośnie macy ).
                                                    Ja nie byłabym tego taka pewna czy doczekamy tego kibicowania, zwłaszcza mojego bo to jeszcze długi czas. Pewnie wtedy już Monkask i Podnawka będą miały brzuchy pod nosem smile i jakieś tam forum niepłodnościowe nie będzie im w głowie. Mam nadzieję jednak, że aż do samego końca będziemy się tu wspierać, obojętnie z jakim skutkiem. I w końcu może kiedyś też się spotkamy wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 09:43
                                                    spoko flisa ja nie zamierzam zmykać na inne forum ,myślałam nad tym że tam nie chcę być a tutaj jak w domu-to samo powiedziała monkasksmilesmilesmile
                                                    my po prostu tylko dwa zdania i uścisk-dwa zdania i uścisk-oj ludzie mieli na co popatrzeć
                                                    mój M. wiedział że to koleżanka z forum,bo widzi że płodzę przy komputerze\e referaty-mówił do mnie to fajnie że jest to forum i te dziewczyny,zawsze to duże wsparcie można się dowiedzieć porad jak czegoś się nie wie


                                                    flisa3 napisała:

                                                    > No proszę jaka radocha.... spotkały się big_grin I co powiedziałyście ludziom w pocz
                                                    > ekalni, że poznałyście się na forum gazety? Tak po prostu zapytałyście jedna dr
                                                    > ugą: Monkask? Monkask. Podnawka? Podnawka. big_grin I wymieniły się telefonami? To
                                                    > pewnie lada dzień już nikt nie będzie tu pisał sad
                                                    > A u mnie w pracy też mi kibicują ( tak przynajmniej mówią ) i nie wiem jeszcze
                                                    > czego sad
                                                    > Dziewczyny, czy to o tą macę chodzi:
                                                    > sklep.doz.pl/apteka/p2209-Maca_kapsulki_300_mg_80_szt--
                                                    > 11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
                                                  • blon-di1 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 04.12.13, 21:42
                                                    Monkask, gratulację !!! Takie malusie a tyle szczęścia daje smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 09:53
                                                    kiziami.zia2013,gatewa,flisa,martyna1985,flisa-nie mam zamiaru uciekać na inne forum-dzięki za wsparcie i trzymam kciukasy za Was bo los się do Was na pewno uśmiechnie tylko cierpliwoścismile

                                                    przepraszam że wczoraj byłam a potem znikłam ,ale wszystkie emocje mi odpuściły te złe i nadzwyczajnie poszłam spać...niestety życie kruche jest -życie za życiesad

                                                    jestem chętna na spotkanie ,ja mogę się dopasować bo jestem teraz na wolnym i jest to moim marzeniem aby każda się zobaczyła-bo myślę że wszystkie mamy wyobraźnie jak która wyglądasmile

                                                    jeszcze raz się powtórzę to spotkanie z monkask było niesamowite ,bo to jakaś magiasmilesmilesmileszkoda że nie było więcej czasu na pogawędkę ale i tak dzięki monkask że serce podpowiedziało ci żebyś się wróciła smilesmilesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 09:54
                                                    o podwoiłam flisę w poprzednim poście a miało być dodatkowo monrupersmilesmilesmileo Tobie tez pamiętamsmile
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 16:47
                                                    Podnawka jak dziś się czujesz?

                                                    Monruper kiedy koniec tego dobrego smile

                                                    Pozdrawiam Was kochane !!!!
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 17:09
                                                    Witaj,
                                                    już lepiej jakoś wszystko mi odpuściło i już samopoczucie lepsze...a lepsze że mam wolnesmilea co u Ciebie?
                                                    ja chyba też zrezygnuje z usług kliniki i przeniosę się do innego lekarza bo dr B nie będzie mnie prowadził tylko powiedział że kogoś poleci..a po co mam kasę płacić,ma kartę z pracy do lux med i skorzystamsmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 18:05
                                                    podnawka moja koleżanka też ma karte do luxmedu a tam przyjmuje podobno lekarka od nich z kliniki dr Kubisa i jest super
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 18:24
                                                    Ppdanawka pewnie, że zmień, mówiłam Ci, że to bezsens warować w Vitro po ileś godzin. Dr B to ja wręcz uwielbiam, no ale teraz mi potrzebny lekarz dyspozycyjny taki, który zawsze mnie przyjmie, doradzi telefonicznie ....
                                                    U mnie wszystko dobrze, troszkę pobolewanie brzuch, no ale dr mówił, że to normalne. Ciagle chce mi się spać smile

                                                    Ciagle jestem pod wrażeniem naszego spotkania było super !!!! Trzymam kciuki za Twojego bobaska smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 19:23
                                                    supersmile
                                                    to wszystko u Ciebie kochana dobrze przebiegasmilesmilesmile
                                                    już mi kiziamizia napisała że w lux medzie przyjmuje lekarka z kliniki to się do niej wtrynię...a jeśli chodzi o klinikę to już mnie drażni te ciągłe niedoróbki,a płacić trzeba a tam nie poniosę kosztów(te koszty mogę wydać na inne cele związane z dzidzią-przecież nikomu się nie przelewa )
                                                    chcę tylko pojechać na to drugie usg co mi powie ,mam nadzieje że pozytywne wieści i będę wtedy spokojniejszasmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 19:19
                                                    o to super że mi powiedziałaś że ona jest z klinki,tak ona tam przyjmuje bo pamiętam nazwiskosmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 19:44
                                                    co za cisza...nikogo nie ma?czy czytają w ukryciu?wyłazić z krzakówsmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 20:06
                                                    no ja właśnie weszłam tongue_out...podnawka wszystko będzie dobrze,nie martw sie na zapas,ja pamietam jak mnie nastraszyli w 8 miesiącu ciąży ,że na usg nie widac pęcherza moczowego u dziecka i tez mialam powtórzć i sie okazalo potem ,że dzidzia sie wysikała i nie było widac smile...nie ma innej opcji, a dr Kubise poznałąm w szpitalu,bardzo miła i empatyczna,spokojna tak ,no i ta koleżanka bardzo ją chwali
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 20:09
                                                    to dobrze że takie pozytywy mi tu piszeszsmile
                                                    może mój zarodek jest malutki i dlatego ,albo dr Ciepiela za głęboko podał transfer ,aby nie wypadły hi hi hi-zapobiegawczosmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:12
                                                    no,wszystkim mogłby tak podawac big_grin...chyba dziewczynom internet odcięło przez ten orkan ,bo nic nie piszą tongue_out
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:24
                                                    buaahahahhaha złącze im porwało..... no Ciepiela głęboko ładuje i skutecznie,może to zabawa w chowanego
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:30
                                                    Śmiejcie się śmiejcie, u nas na wsi pod Policami to masakra. Przed chwilą byłam z psem i wieje baaardzo. Jakbyśmy nie mieli resztki wody w basenie, to by porwało, a jest ogromny.
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:31
                                                    wieje wieje ,ale moje koty poszły na spacerek na siusiu i dały radęsmile
                                                    to Ty musisz dwie cegłówki pod pachę byś była bezpiecznasmile
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:39
                                                    haha jak zawiało to uciekłam do domusmile
                                                    coś czuję, że nie będzie prądu...świeczki przygotowanewink

                                                    a mowiłam Wam, ze zmieniam pracę? To był ostatni punkt z 3 mojej rewolucji zyciowej po nieudanym ivf.
                                                    Od poniedziałku zaczynam nową.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:45
                                                    martyna i bardzo dobrze smile...jak było kiepsko to trzeba zmienić,byle na lepsze tongue_out
                                                    podnawka tez mam kocury..dwa big_grin...moje wychodzą tylko na balkon spacerować sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:49
                                                    gratulacje z okazji zmiany pracy-oby dała więcej satysfakcji,kasiory i mniej stresusmile

                                                    moje dwa wyłażą na dwór,bo mieszkam na parterze,mają drabinkę z balkoniku i maja wybieg-u mnie parka kotka i kocursmile
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:51
                                                    To ja chyba jestem dziwna, bo poszlam na mniej kasysmile ale akurat mogę sobie pozwolić, a potrzebowałam zmiany. Choć jutro pewnie będę wyła, bo zżylam się z ludźmi.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:52
                                                    no super,a rasowe jakies ?,bo ja mam dwie dziewczyny ale dachowce tzw. big_grin,jedna jest gruba i ciągle śpi a druga wariatka big_grin
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 21:56
                                                    Aaaa ja też mam kotasmile Rudzielca dachowegosmile Chester się nazywa.
                                                    I psa labradora 5m-cznego Lunęsmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:00
                                                    mojego m brat tez mają labradora i też lune big_grin
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:00
                                                    O widziszsmile też taka grzeczna?smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:05
                                                    dachowce-czyli rasa europejska krótkowłosa-szara pręgowana Grudzia oraz piało szary pręgowany Karolsmile

                                                    jeśli chodzi o prace martyna zrobiłaś jak uważałaś ,tam tez poznasz ekipę a z ta będziesz tez w kontakcie ,będzie dobrzesmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:04
                                                    martyna na kase to ja akurat nie patrze a bardziej na to z jakimi ludźmi pracuje,więc dobra ekipe tez by m bylo ciężko zamienić
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:05
                                                    luna jest mega gruba i mega przyjazna i towarzyska smile,,,jak to suczka...poczciwina
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:09
                                                    Dzięki za pocieszenie. Wierzę, że będzie dobrze, choć jutro pewnie zaleję się łzami, bo ja się przywiązuje do ludzi. Ale tak jak piszecie, będziemy mieli kontakt. Cieszę się na tą zmianę.
                                                    Moja Luna też towarzyska. Kocham ją podobnie jak moją córkę. Lubię na nie patrzeć i cieszę się, że się zdecydowałam na psa.
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:11
                                                    no i juz wiem ,że jesteście super dziewuchy,bo ludzie co lubią zwierzeta to lubia i ludzi smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:15
                                                    ja od najmłodszych lat kochałam psy,najpierwa miałąm pieska 16 lat,potem suczke 12 lat a teraz zakochałam sie w kotach ,bo leniwa sie zrobiłąm i mi sie na dwór nie chce wychodzic wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:17
                                                    człowiek jest istota stadną i musi mieć zwierzaki-bo jak pisałyście ten co kocha zwierzęta ma serce i dusze dla wszystkich

                                                    jeśli chodzi o zmiany,mnie tez przenieśli do innego oddziału ale wiecie co ,moja ekipa p mnie nie zapomniała tak jak ja-dlatego warto pielęgnować takie przyjaźniesmile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:20
                                                    a jeśli chodzi o prace to ja dostałam awans hłe hłe
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:21
                                                    teraz moge zachodzic w ciążę smile
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:22
                                                    No ba! Gratulacje!!
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:24
                                                    hehe...dzienks
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:23
                                                    ja swoją sule musiałam uśpić i mam traume do dzisiaj sad...o szczegółach pracowac pisac tu nie będę smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:30
                                                    i tak trzeba zrobić ,działać i iść na wolne hodować fasolkęsmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:29
                                                    to moje gratulacjesmile
                                                  • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:20
                                                    Mojego poprzedniego psa przejechal samochód w styczniu i powiedziałam sobie, że żadnego więcej...wytrzymałam 6 m-cy smile

                                                    Gdzie pracujecie? Czym się zajmujecie?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:31
                                                    ja jestem bankowiecsmile
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:31
      dziewczynki ja uciekam spac,dużo emocji dzis mialam smile...dobrej nocki
      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:32
        papapappa ja tez mykam bo zaraz mój m z pracy wracasmiledo juterkasmilesmilesmile
        • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 05.12.13, 22:41
          własnie przewalilo nam plac zabaw na podwórki....i basen....KOSZMAR
          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.12.13, 06:14
            No pięknie taka mega rozmowa a ja śpię. Też mam zwierzaki: york chłopak 10 lat, dachowiec kocica 8 lat, no i sunia podwórkowa bo duża 1,5 roczku. York jest z wyboru a reszta przygarnieta, bo mieszkam na końcu wsi pod lasem no i przed wakacjami nagminnie przucają tu psy, a ostatnio to 4 szczeniaki na raz, z tego podrzutu właśnie jest nasza suczka, resztę poszczepilismy, założyliśmy książeczki i rozdalismy ludziom smile.
            Kiedyś byłam bardziej za psami, nawet mój kot na gwizd do domu przychodzi, teraz lubię i psy i koty.
            • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.12.13, 08:56
              no to same psiary i kociary tu mamy smile...jak ja bym mieszkała w domku na wsi to obawiam sie ,że skonczyłabym jak wioletta villas big_grin...
              a ty monkask śpij,bo za troche ponad pół roku będziesz cierpieć na notoryczne niedospanie tongue_out...to korzystaj póki możesz i leniuchuj do bólu
              • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 06.12.13, 12:10
                to ja proponuje spotkanie z włochatymi pupilamismile
                jesooooooooo każda ma po kilka sztuk futrzaków ale jaja-ale to świadczy tylko o wielkim serduchusmile
                moja Grudzia została wybrana przez internet trzy lata temu na mikołaja (jeju to już trzy lata)pojechaliśmy do kobiety która znajdy karmi i potem daje do adopcji ,początkowo mieliśmy zaproponowanego innego kociaka-ale jak nam pokazała kotkę taką bezradną to wiedzieliśmy że jest naszasmile
                ponad rok temu pod blokami pojawił się nasz Karol-jakaś menda go wyrzuciła, taki piękny zadbany kocur który lgnął do ludzi,urwałabym łby za to-no i jak minęło lato nastała jesień to ten biedak na naszym parapecie sobie siedział w pogodę i nie pogodę aż mnie ściskało na duszy i tak otworzyliśmy mu dom -jest taki kochany,wszyscy go znają z naszego wieżowca-on jak pies na spacery chodzi,załatwia się na podwórku-życie bez tym futerek byłoby smutne.Cieszę się że uratowaliśmy dwa życia,może to kiedyś Bóg nam wynagrodzi.
                Ciesze się że dziewczyny też jesteście wrażliwe na takie nieszczęścia i macie gorące serducha,dziękuje Wam za tosmilesmilesmile
                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.12.13, 13:11
                  Cześć dziewczyny. Hmmmmm........................... zaczęłam się zastanawiać czy opisywać swoje rybki smile. Kiziamizia cieszę się, że doczekałaś się awansu, to Ty teraz pracownik wyższego szczebla wink Martyna; gratuluje odwagi w zmianie pracy, ja jestem z moją tak związana, pracuję w niej prawie, że od dziecka wszyscy się śmieją i nie wyobrażam sobie zmiany, choć to jest niewykluczona w związku z kiepską ostatnio kondycją firmy. I właśnie mam wrażenie, że żyję tylko po to aby chodzić do pracy sad Z mężem starannie się wymijamy, kiedy on ma wolne ja pracuję i na odwrót, ciągnie się to już od kilku tygodni i coraz bardziej mnie rozjusza. Aby nie mieć poczucia niedziałania zadzwoniłam do Vitrolive i umówiłam się na wizytę w lutym.
                  Pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.12.13, 13:45
                    Dziewczyny zobaczcie na to:
                    vitrolive.pl/grupa-wsparcia/
                    vitrolive.pl/spotkanie-25-10-2013-podsumowanie/
                    vitrolive.pl/spotkanie-z-psychologiem-12-11-2013-podsumowanie/
                    Ja osobiście chętnie bym poszła, ale to kolejne koszty sad
                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 07.12.13, 16:40
                      flisa tu masz grupe wsparcia lepszą i za darmo smile
                      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 17:10
                        ale się cichosza zrobiła,tematy sie skończyły hmmm...czy się dziewczyny za sprzątanie wzięły przed świętami smile...ja się nie mogę zebrać,żeby się zabrać i tak jak zwykle wszystko na ostatnią chwile będzie smile
                        a prezenty kupione ???
                        • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 17:28
                          Kiziamizia, żebyś wiedziałasmile U mnie wczoraj była Pani i myła okna, a ja sprzątałam. Wystawiłam ozdoby świąteczne i jest całkiem miło. Zwłaszcza, że wczorajszy wieczór miałam tylko dla siebie. Tylko ja i winowink wcześniej byłam z koleżanka biegać - 5.1 km. Lubię takie dni i wieczory.
                          Prezenty wciąż kupowane.
                          • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 17:39
                            o ja ...nie za dobrze masz z tą panią do okien ?...u mnie mąż w tym roku myje big_grin...ozdoby wystawiłam już dwa tyg .temu tongue_out...nic mi się nie chce...
                            a monruper to chyba została w tym spa na zawsze hehe
                            • gatewa Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 17:46
                              Ja też mam dziewczyne do sprzątania. Sama nie dalabym rady z tym wszystkim... Albo sobota z synem albo sprzątanie domu.... Wybór był prosty.

                              Ja mam już dom ogarniety chociaż przed samymi świętami jeszcze posprzata. Prezenty w większości kupione i już zapakowane (pakowalam na zwolnieniu po transferze), dom już ozdobiony wink

                              W grudniu mam jeszcze wizytę w vitrolive. W styczniu mam zamiar podejść do kriotransferu
                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 19:00
                                Ja dziewczyny ciagle śpię, święta to dla mnie daleka przyszłość. W domu remont się ciągnie i potrwa jeszcze do 18-19 grudnia, wszędzie pełno kurzu no ale po nich mam zamówioną firmę do sprzątania wiec do świąt się wyrobią.
                                Odnośnie prezentów to jeden mam kupionysmile
                                We wtorek jedziemy do Poznania do lekarza który poprowadzi ciąże i tam mam nadzieje zakupić prezenty smile.
                                • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 19:18
                                  Kiziamizia, jak mam być ponad 20 okien to dziękuję. Mąż jeszcze rok temu pomagał, a teraz ma tyle pracy, że nie ma czasu na domowe obowiązki, więc niech płaci. Ja sama nie daję rady ogarnąć wszystkiego, bo takie cosobotnie sprzątanie (podłogi, łazienki x3, kurze, etc) zajmuje mi ok 5h.
                                  Chciał taki duży dom, to ma wink
                                  • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:08
                                    Co Kiziamizia, aż zaniemówiłaś widzę. Dobrze, że ja nie mam potrzeby wynajmowania pomocy big_grin Mieszkam z mężem w wynajmowanej kawalerce, ogarnę ją bez problemu. Choinki i prezentów w tym roku nie będzie bo muszę zbierać na kolejne podeście big_grin. Zresztą i tak nie mam ochoty na spotkania z rodziną bo odkąd podeszliśmy do in vitro jesteśmy "linczowani" przez rodzinę ( są głęboko wierzący). Tak więc na święta w ogóle nie mam ochoty, mam za swoje. I w ogóle średnio mi się chce cokolwiek big_grin
                                    • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:38
                                      hej hej koleżanki.....
                                      ja święta spędzam u brata więc zrobię tradycyjnie dwie lub trzy potrawy i taki wysiłek mój, ja organizuje jajeczne święta smile
                                      moje święta będą rodzinne ale bez męża bo kurka wodna idzie na artroskopię i tam po operacji zostanie kilka dnisad
                                      jeśli chodzi o sprzątanie to powoli bez wyczynów-okna nie wiem Czu ruszę bo ciągle pada,a reszta to dam radę, bo mam dwupokojowe malutkie mieszkankosmile
                                      prezenty...hmmmmmmm odeszliśmy od tych miłych gestów bo nie ma małych dzieci i każdy cieszy się atmosferą rodzinną i nie zauważa ich brak
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:39
                                        flisa ...nie przejmuj się rodziną ,bo oni nigdy tego nie zrozumieją ,gdyby mieli podobny problem to ta religijność poszłaby na drugi plan,trzymam kciuki i wierze się udasmilea czy to taką metoda ja uważam że dobrze że żyjemy w takich czasach że medycyna dobrze rozwiniętasmile
                                    • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:38
                                      Flisa!!! Ja Ciebie to chyba Ciebie uduszę, miej w nosie to co mówi rodzina, a przede wszystkim to co wiara katolicka mówi na ten temat, jestem świeżo po rozmowie z księdzem zaproponował mi naprotechnologie na moje nieczynne jajowody, powiedziałam mu żeby nur mydlił nam oczu tymi bzdurami bo w naszym przypadku to może doprowadzić do tragedii (ciąży pozamacicznej). Najśmieszniejsze stwierdzenie jakie padło podczas rozmowy to to, że embriolog wybiera jakie ma być nasze dziecko. Na koniec powiedział, że pomimo invitro i pomimo tego, że mój M jest rozwodnikiem to ochrzci nasze dziecko !!!!! Podziękowałam i powiedziałam, że moje dziecko samo o Tym zadecyduje. Ja mam zdanie, że kościół to niezła zakłamana banda. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam.
                                      Flisa pamiętaj, że to są Wasze wybory, moim zdaniem jak najbardziej słuszne i nikomu nic do tego, a choinkę sobie ubierz i spedzcie miły wieczór z mężem tyle Waszego kochana.
                                      • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:44
                                        monkask popieram w całości twój post-kościół to niestety jedno wielkie zakłamanie-coraz mniej jest ludzi wierzących bo jest tysiące powodów......dlatego ,,idą na rękę z tymi chrzcinami ,ślubami itp,,
                                        moja kuzynka była w trakcie rozwodu kościelnego,kiedy wzięła ślub cywilny z drugim mężem i urodził i m się syn-jeden kościół odmówił chrzcin a drugi za odpowiednie monety nie odmówił i o co tu chodzi ..wiadomo o kasę
                                      • martyna1985 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:45
                                        Ja tam olewałam co mówią inni. Nic im do tego.
                                        Choć mam znajomych, którzy nie mogą mieć dzieci, a ze względu na przekonania religijne nie leczą się. Ich wybór.

                                        A święta z mężem, bez fałszywego spojrzenia rodziny mogą być całkiem przyjemne.
                                        • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 21:55
                                          Monkask; NAPROTEHNOLOGIA to najbardziej znienawidzone słowo przeze mnie. Jestem tym terroryzowana i zarazem na maksa krytykowana za in vitro Przy morfologii 1% nasienia mam monitorować se cykl. Super. Nie mam już siły chyba.
                                          • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:16
                                            Flisa olej to spędz święta z mężem przecież jesteście rodzina.
                                            Ja wczoraj wypisałam się z kościoła jestem wolna od tego i uważam, że invitro to cud nauki dzięki, któremu będę myślą dziecko smile
                                            • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:21
                                              monkask-ale odważna baba jesteś ,a jak to zrobiłaś ,jeśli można wiedzieć,bez problemu?
                                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:37
                                                wracając jeszcze do sprzątania to mieszkałam swojego czasu w dużym domu i ogarniałam wszystko sama,ale ciężko było,a teraz w małym mieszkanku,ale to ma i swoje zalety,zwłaszcza jak coś schowam i nie mogę znaleźć...to się cięszę,że mam małą chate,bo w dużej bym nie znalazła wink
                                                flisa współczuje podejścia rodziny do tematu,jak będziesz miała dosyć to zapraszam do mnie smile
                                                moja rodzina w sumie wie,ale nikt nie podejmuje tematu...w sumie jesteśmy z tym sami,ale mi to nie przeszkadza
                                                • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:40
                                                  ale mnie jajnik nawala...strasznie...wyczytałam na doktorze google,że to może być po odstawieniu pigułek,mam nadzieje,że nic mi tam znowu nie urośnie sad
                                              • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:46
                                                Założyłam akt apostazi w obecności dwóch świadków, ksiądz próbował nas namówić by tego nie robić, jeśli chodzi o argument z jego strony to słabe na temat invitro brak merytorycznej wiedzy, kwestia etyczna powiedziałam, że to moja osobista sprawa. Na ta chwile muszę poczekać, aż ten dokument trafi do kurii a ta to zatwierdzi i odeśle do parafi gdzie miałam chrzest - tyle.
                                                Długo o tym myślałam i ta decyzja jest potwierdzeniem tego, że nie mogę należeć do społeczności, która nie akceptuje moich wyborów i twierdzi, że dziecko z invitro ma bruzde na czole. Święta będę miała bo to dla nas tradycja smile
                                                • flisa3 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 22:53
                                                  Gratuluję Monkask konkretnego kroku, a rodzina Cię nie wypisze teraz? Kiziamizia; mam nadzieję, że to nic poważnego, tyle się wyczekałaś.
                                                  • monkask Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 08.12.13, 23:07
                                                    Flisa rodzina szanuje mój wybór smile choć w głębi duszy wiem, że się z nim nie zgadza.
                                                  • mamasi Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 10:28
                                                    Skąd się biorą ci ludzie to nie wiem. Niby 21 wiek ale myślowo społeczeństwo tkwi w średniowieczu. Moja znajoma jak miała podejść do in vitro to ksiądz jej powiedział - Bóg kocha wszystkie swoje dzieci, nie ważne czy to naturalnie poczęte czy sztucznie.
                                                    To ludzie a zwłaszcza te babcie kościółkowe gadają same nie mając pojęcia o temacie. Przykład - usłyszałam że moja córka urodzona przez ccc (planowane) nie będzie tak intelugentna i zdolna jak dzieci urodzone naturalnie...

                                                    Flisa moja znajoma leczyła się w Salve i lekarz powiedział jej, że to co w głowie to podstawa przy leczeniu, bardzo często jest tak, że jak pesymistycznie podchodzi się do leczenia to nie wychodzi. Twoja psychika jest strasznie zszargana - wcale się nie dziwię - może warto iść do psychologa chociaż na nfz, może jakaś psychoterapia, naprawdę warto spróbować. Sama walczyłam z depresją choć innego podłoża i wiem że jedna wizyta może zdziałać cuda
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 10:37
                                                    dziewczyny ja z euforii wpadam w depresje sad...dół meeeeeeeeeeeeeeeega...
                                                    a zamiast dziecka będzie rozwód chyba
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 10:51
                                                    kiziami.zia2013 tylko spokojnie,co ty wypisujesz...po kolei czekam?co się stało?
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:04
                                                    oj podnawka dużo by pisać,zresztą zbyt osobiste to,mam nadzieje,że to minie,widać muszę sięgnąć dna,żeby się odbić sad...jest poprostu bleeeeeeeeee...a pogoda za oknem odzwierciedla mój stan ducha sad sad sad
                                                    a jak ty sie czujesz kochana ? objawy ciąży są ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:14
                                                    kochana trzymam kciuki za to by zaświeciło u Was słońce,może to chwilowy kryzys który zaraz się uspokoismile
                                                    a ja troszkę brzuch mnie pobolewa czasem,no i mam plamienia..jak szara maż-to te chyba implantacyjne..w środę moja chwila prawdy i chyba ostatnia wizyta w klinice
                                                    ostatnio naczekałam się tam godzinę i mam dość a za wizytę już płacę
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:20
                                                    a te plamienia to nie ta luteina czasem ? uncertain
                                                    będę trzymać kciuki za wizytę,żeby wszystko dobrze poszło smile
                                                    monkask a tobie zazdroszcze,że możesz spac,ja najchętniej też przespałabym ten kiepski czas smile
                                                    flisa twoja deprecha przeszła na mnie ...jesteś wolna smile...przyjme to na klate i wytrzymie wink,bo co nas nie zabije to nas wzmocni ...bleeeeeeeeeeeeeee
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:35
                                                    może i to luteina,ostatnio dr zwiększył do 3*200 mg -poczekam do środy,to już niedługosmile
                                                    nie możesz brać na klatę deprechy-ani mi się waż-co to za bzdury...zrób sobie gorącą czekoladę i będzie lepiej
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:41
                                                    o nie,czekolada to za mało,to musiałaby być co najmniej kąpiel w czekoladzie,w jakimś cudownym spa,najlepiej w zaśnieżonych alpach big_grin...jak szaleć to szaleć
                                                    a monruper sie odezwała wkońcu czy przeoczyłam uncertain
                                                    bardzo ci życzę podnawka,żeby wszystko było w porządku z dzidzią i żebyś więcej do vitro przychodzić nie musiała kiss
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 11:57
                                                    kiziami.zia2013 ja też sobie tego życzę ,szukam lekarza i wiesz co dr Kubisa nie przyjmuje w lux medziesadi mam dylemat kogo wygrać ....
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:02
                                                    no nie gadaj,a jedna jest tylko placówka tego luxmedu ?...ja nie znam żadnego dobrego ginka sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:04
                                                    są cztery ale wiesz co nic mi nie mówią nazwiska,ja chodziłam do Medicusa zanim trafiłam do kliniki,jedna to dr z tytułu ale nie podołała sprawie,inny robił usg z 15 razy i nie powiedział że mam pco,trafiłam na innego na usg i od razu zanim w szpitalu stwierdzono pco to ten mi powiedział obraz klasyczny paco-ale już go nie ma w medicusie
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:11
                                                    no,ciężko jest,może któraś z dziewczyn poleci...ja najbardziej ufam bączkowi,ale wiadomo jak jest,też bym pewnie do niego nie chodziła sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:16
                                                    tylko bączek mnie nie będzie bo ma za dużo na głowie i mnie to powiedział już dwie wizyty temu ,w tamtą środę i że mnie przekaże do innego -i co ty na to ,a poza tym mam już dość czekania jak głupia zawsze z opóźnieniem godzinę do 1,5 na wizytę ..a za to płacisz to w porządku ...wcale się nie dziwię że monkask zrezygnowała z kliniki i z bączka
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:22
                                                    no to przecież napisałam,że też bym nie chodziła tam ,bo jest jak jest...ale to jak ci kogoś poleci to może będzie ten ktoś dobry,tylko pewnie prywatnie przyjmuje,a może nie,dowiesz sie w środe to napisz co i jak smile
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:23
                                                    miło sie gawędzi ale muszę spadać do pracy zaraz crying
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 12:26
                                                    kogoś znajdę ,pappapa,miłego dzionkasmile
                                                  • 5justynka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 13:01
                                                    Witam dziewczyny może wy mi pomożecie ma któraś z was brązowy mocną wydzielinę przed okresem.W 30 dniu cyklu zwykle mam okres dostałam tylko wydzielinę bez miesiączki trwała 2 dni a bóle były jak przy@.Nie wiem co o tym sądzić zwłaszcza,że przygotowuje się do in vitro.Pozdrawiam
                                                  • podnawka Re: Szczecin-invitro NFZ 2013 09.12.13, 13:56
                                                    5justynka witaj,najlepiej idź do lekarza prowadzącego lub zadzwoń,będzie dobrzesmile
                                                    ja jak szykowałam się do in vitro to nie dostałłam prawie dwa miesiące miesiączki ,poszłam na wizytę i dostałam leki na wywołanie i jestem po in vitro z pozytywnym skutkiem -fasolka rośniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka