Gość: Gocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:43 Dziewczyny! Czy mogą sie tu wpisać te, które po walce z tą chorobą mają bobasy? Podniesiecie nas tym na pewno na duchu!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aniulekq Re: endometrioza i bobas-która jest już matką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:01 Osobiście znam jedną osobę, która z I st endometriozy ma ślicznego synka. Jeśli miałabym doradzic to swoje pytanie skieruj też na forum ciąża i poród z wiadomych względów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ags Re: endometrioza i bobas-która jest już matką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:56 Witam. Jestem najlepszym przykładem, na to, że po endometriozie mozna mieć dziecko - mam małą córeczkę. Leczenie niestety jest długie, ale odpowiednio prowadzone daje dobre efekty. Myślę, że enedometrioza to nie jest wyrok tylko choroba którą da się wyleczyć, przynajmniej na jakiś czas, bo niestety lubi wracać. A tak wogóle to najlepszym lekkiem na nią jest właśnie ciąża. Życzę wam "Takiego Lekarstwa" Pozdrawiam. Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniulekq Do ags IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:05 Napisz mi proszę jak leczyłaś endo, który miałas stopień i wogóle jak udało Ci się zaciązyć. Z pozdrowieniam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ags Re: Do aniulekq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:44 Witam. Miałam I stopień endometriozy. Leczyłam się przez 6 miesięcy dwoma lekami: Danazol(tabletki) i decapeptyl (zatrzyk- jeden na miesiąc). Zaczynałam od danazolu ale po miesiącu musiałam przejśc na decapeptyl, ponieważ wyniki badania krwi były gorsze, a konkretnie wyniki wątrobowe. Danazol jest tanim lekiem ale jego działaniem ubocznym jest właśnie działanie na watrobę i stąd w czasie leczenia miałm co miesiac robione badania krwi i oczywiście musiałam stosować dietę. Przez cały okres leczenia miałm przez dwa miesiace zastrzyk a pozostały czas tabletki. Decapeptyl jest b. dobrym lekiem ale bardzo drogim ( ja dwa lata temu płaciłam ok 550zł za jeden zastrzyk). Jeżeli ktoś nie liczy się z kasą, to oczywiście może ciagnąć cały czas na zastrzykach. Po leczeniu miałam jeszcze operacje, potem stymulacje i inseminację. Udało się za 7 razem. Do kończa nie było pewności czy moje pęcherzyki pękają. Mój lekarz zaczął pomału proponować mi invitro, ale w końcu sie udało. I to chyba tyle. Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości. POWODZENIA. BEDZIE DOBRZE Odpowiedz Link Zgłoś
gosiatruskawska Re: endometrioza i bobas-która jest już matką? 17.08.04, 08:18 Ags! Błagam napisz jak się leczyłaś! Czekamy z niecierpliwością i dziękujemy za odpowiedź, która tknęła w nas baaardzo dużo nadziei! Odpowiedz Link Zgłoś