Witam, mam takie pytanie. Otóż po kilku nieudanych próbach clostylbegytem, lekarz (inny gin) przepisał mi Puregon, z tym że w dawce 75 j. w 4 dniu cyklu (5 usg), 6dc (7 usg), 8dc (9usg).
Szczerze nie mam pojęcia dlaczego co drugi dzień, czy któraś z Was spotkała się z podobną aplikacją? Na moje pytanie, lekarz odpowiedział, że nie chce przestymulować jajników, ale ja obawiam się, że podchodzi do sprawy 'zbyt' ostrożnie, skoro przy dawce 5mg clo 2 x dziennie nie było ani jednego pęcherzyka rosnącego, jedynie liczne pierwotne....
Dodam, że mam PCO, Hashimoto 9jestem na euthyroxie 100), a mąż fatalne wyniki nasienia -teratozoospermia z morfologią 3%

I jeszcze jeden najważniejszy szczegół-mamy 4-letnią córeczkę, poczętą w sposób ...NATURALNY...bez wspomagaczy, istny CUD...bo lekarze nie dawali mi szans z PCO, a córcia została "zrobiona" po 3 miesiącach starań....
W każdym razie prosi o rodzeństwo...a bociany nie lecą...
Rozpisałam się jak zwykle, ale poproszę zainteresowanych o odpowiedź na powyższe pytanie.
Chętnie wymienię się małym doświadczeniem w staraniach.
Pozdrawiam