Dodaj do ulubionych

zaczynam wariowac

IP: *.crowley.pl 30.08.04, 19:17
Dziewczyny, ratujcie!zaczynam świrować.Staramy sie z mązem o dziecko od kilku
miesięcy, mamy testy owulacyjne i nic. Moja niecierpliwość mnie dobija, cały
czas o tym myślę i nie mogę się na niczym skupić.Jestem cały czas
rozdrażniona,testy ciążowe robiłabym najchętniej codziennie,po owulacji
mineły 5 dni a ja już obserwuje sobie piersi.Nie mogę się zdystansowac,
zawsze byłam niecierpliwa, ale teraz to już wariuje.Udaje, że nie czekam,
oszukuje siebie. Jak sobie pomyśle, że dwa lata temu kiedy nie planowałam
dzidzi modliłam się o okres a teraz oddałabym wszystko żeby go nie było, to
po prostu żal mi siebie.Durna jestem, wiem o tym, ale to jest ode mnie
silniejsze.Pomóżcie mi!
Obserwuj wątek
    • Gość: nena Re: zaczynam wariowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:26
      Natalka trzymaj się! Mam podobną sytuacje tylko,że ja staram sie 2 lata. 2
      nieudane inseminacje, stymulacja horm przez cały rok i nic. Przestałam o tym
      myslec na 4 miesiące ale teraz wraca ! Tez jest mi bardzo ciężko tym
      bardziej,że z nikim sie tym nie moge podzielić. Mamie już nawet nie mówie bo
      też to bardzo przezywa.
      Sciskam Cie mocno, zycze cierpliwości(chociaż samej mi jej brakuje)
      Pozdrawiam
      nena
      • Gość: megi74 Re: zaczynam wariowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:42
        kurcze musisz sie wziasc w garsc , moze pocieszy Cie ze inni staraja sie
        jeszcze dluzej pare lat a nie pare m-cy i wreszczcie maja upragnione malenstwo
        nie obiecuj sobie za kazdym razem wszystkiego , ciesz sie drobnostkami , nie
        wiem- ze masz kochajacego meza , ze swieci slonce, ze masz rodzine i
        znajomych , a po prostu miej ogromna wiare ze Ty rowniez jak inne dziewczyny
        zostaniesz mama
        trzymaj sie -ja tez musze ja juz walcze 2 lata i wierze ze bedzie ok- pozdrawiam
    • pszczolka2 Re: zaczynam wariowac 30.08.04, 20:14
      Natalko, musisz wiedzieć, że takich jak Ty, jest nas naprawde sporo. A okres od
      jakiego się staracie to naprawde nie długi czas. Ja staram się, będzie już 27
      miesiąc, jak do tej pory to ciągłe badania hormonów, stymulacje, monitoring
      cyklu......itd. Każda z nas miała już okres załamania i jak widzisz walczymy z
      tym dalej, podczymujemy się na duchu, staramy się jak możemy. Musisz wiedzieć,
      że twoje poddenerwowanie do niczego dobrego nie prowadzi. Nikt nie mówi Tobie,
      że masz nie myśleć, jak najbardziej tak, ale podejdz do tego "będzie to będzie"
      a zobaczysz, że w momencie kiedy będziesz się tego najmniej spodziewać to
      maleństwo zjawi się w Twoim życiu. Wytrwałośći, pozdrawiam Cię.
    • Gość: aloe Re: zaczynam wariowac IP: 62.233.204.* 30.08.04, 20:20
      dzisiaj dowiedziałam się że koleżanka po czterech IVI wlaśnie jest w ciązy
      mineło też około dwuch lat, więc my też będziemy zobaczysz. Ja też już bym
      chciała a już mialam nieudane próby ale czas luzu (roczny) bardzo mi pomógł.
      pozdrawiam wszystkie.
    • magdulka26 Re: zaczynam wariowac 30.08.04, 20:50
      Wiem że jest przykro jak przychodzi wredna @ ,ale takim obsesyjnym mysleniem
      nic nie wskurasz,a raczej szybciej wylądujesz w wariatkowiesmile)).Musisz dać
      sobie troszkę luzu psychicznego i zdać się troszkę na los.Jesli po pół
      roku /rok nic z tego nie będzie idź do lekarza.Może wyjedź z mężem na
      romantyczne wakacje lub weekend.Odprężysz się i zapomnisz na chwilkę o
      staraniach.Pamiętaj że na tym forum wszystkie czekamy na II .Trzeba być
      silnym ,chodź to nie zawsze wychodzi.Każda z nas wspiera inne dziewczyny i
      dodaje im otuchy ,która jest nam tak bardzo potrzebna.
      Zajdziesz i Ty zobaczysz,dzidzia wie kiedy ma przyjść.


      Chcę zajść tak jak słoneczko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka