Dodaj do ulubionych

Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.09.04, 18:57
Drogie Prolaktynki

jestem mało doświadczona w tym temacie: czy wg Was prolaktyna w 2 dniu cyklu
17,8 ng/mL (norma do 24,1) to w sam raz czy ciut za dużo? gdzieś czytałam że
w tym dniu poziom powinien być najniższy? Czy są szanse na owu?

Jestem po roku leczenia Dostinexem i w momencie gdy zmniejszono mi dawkę o
połowę, poziom się znów podniósł (2 miesiące temu na lekach miałam 11).
Czy to oznacza, że jak raz się pojawią kłopoty z prolaktyną, to nikła
nadzieja, że się skończą przed menopauzą? Czy to wygląda: leki, przerwa i
znów leki, itd itd?

I jeszcze jedno pytanie: próbowałam brać Bromergon, bardzo źle tolerowałam,
przeszłam na Dostinex.Wkrótce chciałabym rozpocząć starania o dzidziusia,
jaki lek w takim razie powinnam brać jeśli to będzie konieczne?

Pozdrawiam,
ruda
Obserwuj wątek
    • Gość: nina79 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: *.waw.sa.gov.pl 07.09.04, 09:49
      Nie należę do doświadczonych "prolaktynek", ale moja prolaktyna też jest ciut
      za wysoka ok 15 ng/ml. Zaczęłam zażywać castagnusa, który jest lekiem ziołowym
      i ją obniża. Nie robiłam sobie po nim badań, ale on wyregulował mi cykl w ten
      sposób, iż mam owulację w 14dniu cyklu, wcześniej w 19dniu. Myślę, iż jak
      hormon ten jest ciut za wysoki to może pomóc castagnus, ale oczywiście
      najlepiej spytać się lekarza, bo każdy przypadek jest indywidualny. Pozdrawiam.
      • pini1 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 07.09.04, 12:52
        Sorry, że podłączam się pod wątek, ale mam pytanie odnośnie prolaktyny właśnie: czy na jej badanie trzeba mieć skierowanie? A może ktoś robił bez skier., prywatnie i może podać cenę badania?
        • maretina Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 07.09.04, 12:54
          ja poczatkowo w 3 dc mialam prawie 29. zbijalam az soszlam do 9wink
          masz leciuto podwyzszona zatem albo castangus albo lekarz da 1/4 bromka, wicej
          na pewno nie.
        • Gość: nina79 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: *.waw.sa.gov.pl 07.09.04, 12:56
          Aby zrobić sobie to badanie nie jest potrzebne skierowanie poziom hormonów
          robią w każdy laboratorium. Ja płaciłam 30 zł. ( jestem z Warszawy).
    • Gość: ruda Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.04, 18:30
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
      Mam jeszcze jedno pytanie: czy to możliwe aby tak niewiele podniesiony poziom
      prolaktyny powodował tycie? Nigdy nie miałam kłopotów z nadwagą, a tu teraz
      nagle wskoczyło mi 4 kg i nijak tego nie mogę zrzucić. Jak myślicie?

      ruda
    • mbkow Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 07.09.04, 22:23
      od czasu, jak zaczelam sie leczyc, strasznie przytylam! i bardziej bym to
      wiazala z lekarstwami, niz z podwyzszona prolaktyna. co prawda oprocz tego nie
      dbalam o diete wcale a wcale... smile
      mam hiperprolaktynemie czynnosciowa i wiem, ze to sie ma i juz. zeby poziom byl
      w normie, trzeba go obnizac farmakologicznie.
      pozdr, monika
      • madziuska Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 08.09.04, 01:59
        Ja leczę się na to samo - od 3 miesięcy. Dzisiaj dowiedziałam się że leczenie
        będzie trwać conajmniej dwa lata z przerwa na upragnioną ciąże (oby - 5 lat
        strań). Jestem zaskoczona, że hiperprolaktynemię czynnosciową ma się już raz na
        zawsze i już tylko leki.
        I jeszcze jedno - jakie miałaś robione badania w związku z Hprl?
        Pozdrowienia
        Madziuśka
    • Gość: hanial Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: 213.199.192.* 08.09.04, 13:21
      ja juz od 9 lat mecze sie z prolaktyna. niestety Monika ma racje z prolaktyna
      nie wygrasz...to jak cukrzyca. dopoki bierzesz leki wszystko jest w normie
      odsatwisz i znowu skacze! W lzejsszych przypadkach dziala castangus, wiec warto
      probowac bo kosztuje niewiele i jest ziolowy. na pewno nie zaszkodzi. Mi
      niestety nie pomogl. Podwyzszony poziom prolaktyny moze byc spowaodwany
      problemami z tarczyca wiec warto zrobic sobie badanie.
      Do Moniki: jak dlugo sie juz leczysz? gdzie i czym? ja juz mam dosyc
      faszerowania sie lekami bo wysiada mi powoli watroba.
      • mbkow Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 08.09.04, 20:02
        hiperprolaktynemie mialam stwierdzona w 2000r i od tego czasu sie leczylam
        (mialam poz 1361, norma 101-435). potem mialam tez te badania z jakas tabletka
        po godzinie i potem po dwoch. sie potwierdzilo, ze rosnie zbyt duzo. jak bralam
        lekarstwa, bylo ok. jak przestawalam, znow roslo.
        przebadana mialam tez tarczyce i tez bralam jakies leki.
        bralam parlodel a potem bromergon. paskudne, blech! starszny oszolom sie ze
        mnie po tym robil smile i bylo mi niedobrze.
        no w kazdym razie bralam leki, bo chcilam zajsc w ciaze. w sumie
        hiperprolaktynemia byla jedna z kilku dolegliwosci, bo bylo jeszcze kilka
        innych, powazniejszych.
        takze drążcie, dziewczyny, jezeli sie staracie o dzidzie! robcie badania!
        zmieniajcie lekarzy! w koncu trafilam do 'invicty' w gdansku i tam w ciagu pol
        roku sprawa sie rozwiazala za pomoca 3 iui. 3.5 roku biegania po lekarzach
        okazalo sie bez sensu.
        a potem juz nie trzeba brac nic.
        wiem, ze nie powinnam sie juz wypowaidac na tym forum, bo wiem, co czujecie...
        ale swieze jeszcze sa te odczucia.
        trzymam za Was, kochane dziewczyny, kciuki!!!
        pozdr, monika
        • marijohanna Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 08.09.04, 20:11
          przy tych jednostkach powyzej (norma 101-435) moja najnizsza prolaktyna wynosi
          ponad 600...jestem w ogole jakims cudem natury, bo mam normalne owulacje, co
          wprawia kazdego lekarza w zdumienie. dlugi okres bralam bromergon, po ktorym
          czulam sie fatalnie, wiec zrezygnowalam. prolaktyna skakala natychmiast wzwyz
          po odstawieniu leku. teraz testuje mastodynon (lekarka mi zachwalala), ale mam
          koszmarne bole glowy po nim. juz sama nie wiem, czy sobie ich nie wmawiamsad

          nadmienie, ze biore rowniez thyroxine, bo mam wycieta tarczyce (mialam guza),
          ale hormony sa w porzadku, wiec w sumie dalej nie wiadomo dlaczego tak sie u
          mnie dzieje. zauwazylam jednak, ze wiele dziewczyn, ktore maja wysoka
          prolaktyne, maja jakies tarczycowe historie...
        • Gość: hanial Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: 213.199.192.* 09.09.04, 15:47
          Moniko, co oznacza 3 iui? chyba nie calkiem zrozumialam - wyleczono Ciebie???
          jak? masz dobrego lekarza w Gdansku? ja jestem w Poznaniu i tutaj sie lecze,
          ale jakbys miala kogos do polecenia do chetnie pojade na konsultacje do
          pieknego Gdanska. Czekam za info od Ciebie.
          • mbkow do hanial 09.09.04, 17:03
            napisz do mnie na mbkow@NOSPAM.gazeta.pl
            czekam smile))
            pozdr, monika
            • Gość: hanial Re: do Moniki IP: 213.199.192.* 13.09.04, 15:02
              Monis, pisze na podany adres ale poczta wraca do mnie jakby z adresem bylo cos
              nie tak. Mozesz mi prosze wyslac pustego maila na moj adres? dzieki.
              Pisz prosze na bluehania@poczta.onet.pl
    • pini1 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 09.09.04, 16:36
      W których dniach cyklu najlepiej zrobić oznaczenie prolaktyny?
      Wiem, że gdzieś już to było, ale nie mogę znaleźć.
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
      • magdulka26 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 09.09.04, 18:43
        Pini prolaktynę mozesz zbadac kiedy chcesz smile)


        Chcę zajść tak jak słoneczko.
        • Gość: Angieblue Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę IP: *.ppp.tiscali.fr 09.09.04, 18:58
          Dziewczyny, a czy 79 ulU/mlw fazie folikularnej to jest oki ?
        • pini1 Re: Do doświadczonych "prolaktynek" słów parę 09.09.04, 19:27
          Dziękuję za odpowiedź.
          Pozdrowienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka