Dodaj do ulubionych

Invitro sierpień 2015

04.07.15, 15:16
Witajcie dziewczyny,
zakładam wątek sierpniowy bo właśnie okazało się, że moje podejście zacznie sie dopiero pod koniec sierpnia. Może jest więcej takich dziewczyn?
Parę słów o mnie. Mam 35 lat, leczę się w Invimedzie w Warszawie. Jestem na forum od 2013 kiedy to podchodziłam pierwszy raz do invitro. Udało się przy pierwszej procedurze z której mamy prawie roczną córeczkę. Teraz zaczynamy z mężem walkę o rodzeństwo dla niej. Jesteśmy w programie ministerialnym.
Zapraszam wszystkie dziewczyny, które również w podobnym terminie bedą zaczynały. Łatwiej nam będzie przez to przejść smile
Obserwuj wątek
    • mirabela84 Re: Invitro sierpień 2015 10.07.15, 17:06
      ooo pamiętam Cię z listopada 2013 chyba, ja wtedy podchodziłam 1 raz do in vitro, bezskutecznie niestety i do tej pory u nas lipa do tego stopnia, że ja już staciłam wszelką nadzieję, że nam się uda. Nie mniej jednak życzę żeby sie wam w sierpniu wszystkim udało. smile zaglądam tu czasem z sentymentu. A jak się chowa córa ?
      • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 12.07.15, 08:39
        Hej, ja w sierpniu będę podchodzić do crio. Jestem po pierwszym IVF i nieudanym transferze świeżego zarodka. Szanse na sukces tym razem sa małe bo zarodki, które poszły do zamrożenia wolno sie dzieliły. No ale nie wolno tracić nadzieji.
        • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 12.07.15, 08:41
          Mirabela, a jaki jest u was powód, ze podchodzicie do in vitro? U nas niedrożne jajowody
          • lili.80 Re: Invitro sierpień 2015 13.07.15, 10:19
            Mirabela też Cię pamiętam smile nie poddałaś się prawda? próbujesz cały czas? smile
            flora na pocieszenie powiem Ci, że ja wierzę w mrozaczki, że są silniejsze a i twoj organizm jest mniej wymęczony po stymulacji.
            • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 13.07.15, 10:49
              Dziękuje Kochana, nie tracę nadziei, ale też w razie czego będę pogodzona z "jedną kreseczką". Trzeba być cierpliwym, choć chyba to jest najtrudniejsze smile
            • mirabela84 Re: Invitro sierpień 2015 13.07.15, 11:00
              jestem o krok od poddania się, ostatnie 2 lata to ciąg nieprzychylnych zbiegów okoliczności. U nas głównym czynnikiem jest słabe nasienie męża. Najpier niepowidzenie w listopadzie, nie zapładniła się żadna komórka, więc zdecydowaliśmy się na kurację m. u androloga, wtedy m. miał ok 0,5 ml/1ml, ale bez ruchu. Po 3 miesięcznej kuracji nastąpił całkowity zanik plemników czyli 0, androlog kazał ponowić znów badanie po 3 miesiącach , sprawdzić hormony i zobaczyć co bedzie, okazało się, że m. ma 3 mln plemników w całym ejakulacie i pojedyncze w ruchu co pole widzenie.Androlog cstwierdził że nie jest w stanie nam już nic więcej pomóc i uznaliśmy że to jedyny moment na kolejne in vitro. Niestety jak ja zaczełam robić badania to morfologia wyszła nie tak i zaczął się rajd po lekarzach, Zeciało kolejne pare miesięcyo Udało się wrócić do normy i z kolei ja dostałam zioelone światło na in vitro. Zaś powtórzyliiiśmy badania męża i wyszło mu 50 tyś plemników w całym ejakulacie (po odwirowaniu), żadne w ruchu postępowym to był maj 2015. Nie zdecydowałam się na stymulacje z takimi parametrami bo wiem że znów by była klapa. Ponowimy badania m. w sierpniu jeśli ponownie wyjdą tak kiepsko to koniec tematu z leczeniem niepłodności. M. teraz bierze garść suplementów, chciałabym żeby były chociaz jakieś pojedyncze plemniki w ruchu, to może we wrześniu podeszłabym do in vitro. Obawaim się jednak że szanse są marne na to.
              • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 13.07.15, 11:38
                Mirabela84, wiem, że to nie łatwe, ale trzeba mieć nadzieję. Wszystko może się zdarzyć. Przeczytaj tą historię: milowewzgorze.blogspot.com/2014/04/in-vitro-historia-igrek.html
                • lili.80 Re: Invitro sierpień 2015 02.08.15, 20:03
                  No i mamy sierpień smile Nikt nie zaczyna?
                  ja jestem po 3 dawce puregonu, w wtorek pierwszy monitoring smile
                  • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 02.08.15, 20:53
                    Lili jak sie czujesz w czasie stymulacji?
                    Ja co pawda transfer dopiero we wrzesniu, ale chetnei Wam pokibicuje w sierpniusmile
                    • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 19:46
                      Ann_2015 to transferujemy razem we wrześniu! ! wink trzymam kciuki kiss
                  • esk-a28 Re: Invitro sierpień 2015 13.08.15, 10:52
                    Hej, jestem tu nowa, do tej pory tylko czytałam Wasze komentarze, ale czas się odezwać bo jednak w grupie raźniej smile Mam 28 lat, jestem po laparoskopii endometrialnej torbieli (12.2013r.), mam zespól LUF, a na dokładkę u M. słabe wyniki (oligoozospermia) więc cały pakiet uncertain Obecnie jestem w trakcie stymulacji: 2 dni temu wzięłam ostatnią anty, biorę już Gonal (zastrzyki) i czekam na miesiączkę, wtedy jak bedą dobre wyniki LH i estradiolu to zaczynam Menopur... czyli jakieś 2 tygodnie do punkcji... eh... Z jednej strony ciągle chcę coś czytać i szukam różnych informacji, z drugiej strony wiem, że lepiej mniej wiedzieć bo wtedy mniej powodów do stresu... Eska
      • mrowusia83 Re: Invitro sierpień 2015 18.09.15, 19:27
        Witam, mirabela84 mam nadzieję, że się odezwiesz mimo iż na tym forum nikt nie kontynuuje wpisów. Wpadłam dziś na Twoją wypowiedź z 2014r. w temacie „czynnik męski” w którym zastanawiałaś się czy wszystko jest O.K. z Twoimi komórkami. Chciałam zapytać czy w jakikolwiek sposób zgłębiłaś ten temat, chociażby poprzez rozmowę z lekarzem, który powiedział coś sensownego, bądź jakieś badania. My również długo toczymy walkę o dziecko. Powodem u nas jest niby czynnik męski. Napisałam niby gdyż przy ostatnim podejściu do ICSI miałam duży odrzut komórek. Zastanowiło mnie to i rozmawiałam zarówno z embriologiem jak i swoim lekarzem, ale w konsekwencji mam zalecone tylko witaminy, a sama pozostałam z ogromnym uczuciem, że coś jest nie tak… A może ogólnie któraś w Was miała też duży odrzut komórek bądź słabo reagowała na stymulację? Mirabelo84 mam nadzieję, że się nie poddałaś!
    • highkey Re: Invitro sierpień 2015 14.08.15, 16:28
      ..lata starań, podobno jeden jajnik niedrożny (podobno, bo drugi lekarz nie potwierdził diagnozy), wolne żołnierzyki męża, niepłodność wtórna ..., leczenie, stymulację, rezygnacja z inseminacji, do tego mój wiek (41), decyzja o in vitro. AMH 3 z października 2014. Zastrzyki (gonapeptyl, menupor), a po stymulacji mało pęcherzyków. Lekka załamka, bo w środę lub czwartek ma być pobranie. W pon wizyta, mam nadzieję, że jeszcze cos tam urośnie! Sierpień 2015. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? Udało sie?
    • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 19:16
      Witam wszystkich! Jestem tu nowa ale obserwuje was juz od pół roku i tak jak większość stwierdziłam iż w grupie łatwiej smile niestety nie moge nawet z nikim porozmawiać jedynie z siostra ale i ona juz ma chyba dosyć tematu in vitro wink pochodzę z mniejszego miasta wiec rozmowa z koleżankami rownież odpada smile jestem po 5 nieudanych inseminacjach , zdecydowaliśmy sie wiec na in vitro w Novum Warszawa . Pomimo złych internetowych opini muszę przyznać ze jesteśmy bardzo zadowoleni z kliniki . Wszyscy tu sa bardzo mili, konkretni, klinika bardzo profesjonalna, badania robię na miejscu 1,5 godz przed wizyta u lekarza. Naprawdę nie mam zarzutów a byliśmy w innych klinikach np. Invicta Warszawa - tragedia nawet nie będe sie rozpisywać . Wracając do samego in vitro przy punkciki pobrali 18kom z czego zapłodnily sie 4 ( słaba armia męża ). Termin transferu przesuneli z obawy na przestymulowanie ale piłam ok 3l muszynianki dziennie i przeszłam bezobjawowo wink na początku września będe przystępować do criotramsferu , dziś jest 10dc na cyklu sztucznym 3x1 estrophen i moje endometrium wynosi 6,6mm , wiecie może jakie powinno byc endometrium właśnie w tym dc przy cyklach sztucznych? Jak to wyglada po tramsferze odpoczywać? Czy funkcjonować normalnie ?
      • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 19:25
        Hej, co do grubości endometrium to nie pomogę bo niestety nie wiem. Ja w czasie transferu miałam 11mm i ponoć było ok. Natomiast po transferze prowadziłam normalny tryb życia, chodziłam do pracy (praca biurowa), chodziłam na spacery ale tez starałam sie więcej spać. No i oczywiscie unikałam wysiłku fizycznego i gorąca. Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia
        • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 19:40
          Dziękuję flora01 pisałaś że będziesz podchodzić do crio w sierpniu ? Już po? Pochwal się co czujesz ? Kiedy betujesz i zastanawiam się dlaczego aż tak bardzo trzeba unikać wysiłku fizycznego uncertain po tych hormonach przybralo się 4 kg pomimo zdrowego odżywiania sad
          • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:30
            U mnie chyba ciaza biochemiczna ale na 100% będę wiedzieć w sobotę. Wynik bety wyszedł 23 a to ponoć troche mało. Zobaczymy. Natomiast w kwestii wysiłku fizycznego to moze chodzi o to zeby nie wywołać jakiś skurczy macicy. Sama nie wiem. A moze dopytaj jeszcze dziewczyn na innych wątkach. Moze one bedą miały jakieś pomysły
            • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:33
              Mówią że beta powinna być powyżej 5 więc bądź dobrej myśli! Trzymam kciuki by podskoczyla wyżej!
            • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:40
              Flora idź na kontynuację tego wątku forum.gazeta.pl/forum/w,191,158552624,158556947,Re_In_vitro_transfer_zarodkow_w_2015_cz_6.html?v=2&visit=1#p158556947 bo kro.ps się do pytaj o Ciebiesmile
          • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:37
            Co do wysiłku fizycznego to może doprowadzić do przegrzania.
      • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:35
        Hej. Na sztucznym cyklu protesteron dodają jak endometrium ma ok 9mm. Tez miałam doroczny transfer z powodu ryzyka hiperki. Ja tez jestem w novum i tez we wrześniu będę miała crio. Tylko ja jestem 5dc naturalnego cyklu ( lekko stymulowanego gonalem) daj znać jak będziesz znała termin transferusmile
        • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:44
          O super! U mnie nie pękają pęcherzyki więc pewnie dlatego sztuczny . Jutro dzwonie i dowiem się co dalej . Fajnie będziemy razem betowac wink
          • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 21:30
            No Ty pewnie troszkę wczesniejsmile Będziesz morale mi poprawiac dobrą nowinąwink A u kogo się leczysz w novum?
      • lili.80 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 20:51
        Witaj Lavenda☺ miło że dołączyłaś. Wpadaj też na wątek ktorego link ann podała, i na nasz czerwcowo-lipcowy☺
        • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 21:18
          Lawenda, a zapytam z ciekawość, skąd taka zła opinia o Invikcie? Ja tez leczę sie w Novum i nie mam porównania z innymi dlatego zastanawiam sie, dlaczego miałaś złe doświadczenia?
          • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 21:56
            A więc w pierwszej kolejności chcieliśmy podejść do programu rządowego niestety w novum nie mieli już miejsca do 2016r wybraliśmy się więc do invicta w warszawie raz ze klinika znajduje się w centrum miasta prawie godz szukaliśmy miejsca do zaparkowania -masakra- już wyobrażam sobie siebie jak bym miała tam szukać miejsca co drugi dzień do stymulacji. Klinika tam jest nowo "stawiana" w jakiejś kamienicy weszliśmy do środka wszystko w remoncie widać było że działają od niedawna w recepcji bałagan nikt nic nie wiedział, lekarz w gabinecie przyjął nas olewajaco do póki nie powiedzieliśmy mu od ilu lat się staramy i co przeszliśmy wtedy potraktował nas poważnie i powiedział że zakwalifikuje nas do refundacji ale oboje z mężem byliśmy tak przerażeni tym miejscem że wróciliśmy do novum i poprostu zapłaciliśmy teraz mamy opiekę 100% profesjonalizm i przede wszystkim spokojna głowę.
          • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 21:59
            Zapomniałam dodać że dojeżdżamy do kliniki 300km a jak się nie uda to teraz będziemy dojeżdżać do warszawy że szczecina więc zaparkować pod klinika to dla nas istotne wink
            • flora01 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:01
              Rozumiem. A u kogo sie leczysz w Novum?
              • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:06
                Prowadząca mam dr Zygler ( z polecenia znajomych których zaplodnila) bardzo wyluzowana i wogole czuje się u niej jak w domu ale byłam też u Lewandowskiego ta wizyta była już bardziej poważna pełen profesjonalizm ale dał już odczuć że mamy problem ale jest nadzieja (to on ma robic transfer) byłam też u dr hmm Taliszewska ?czy jakoś tak bardzo fajna dużo dużo tłumaczy co i jak . A ty u kogo jesteś?
                • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:14
                  mi dr Zyger robila pierwszy transfer. Moja prowadzaca jest dr Langner ale ona jest mloda wiec stymulacje prowadzil dr Lewandowski. Fajnie ze on będzie Ci robil trnasfer. tez bym go chciala dostac na anstępny. Lili mi pani dr mowila ze w tym roku dostali malo miesc z rządówki w novum. A z tym zmienianiem kliniki to bym nie przesadzala. W kazdej sa na pewno taki e[przypadki ze ktos zmienil i zaciazyl. Prawa statystyki. Obie kliniki sa bardzo dobre a zmiana na inna to zawsze jakis tam stres i zamieszanie,
                  • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:25
                    Ann a co z twoim pierwszym transferem? Dlaczego się nie przyjął? Gdzieś wyczytałam że to był crio ? Powiedz mi zarodki rozmrozily się bez problemu?
                    • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:29
                      tak, crio, na swiezo mi nie podali.z tym ze rozmrozony byl tylko jeden zarodek. Ladnie sie zaczal dzielicpo rozmrozeniu. Beta tylko delikatnie drgnela (ok4,6) ale nic pozatym. Pewnie dlateo ze to nie byl TEN zarodeksmile Licze na anstepne maluchy w kolejce. tym rrazem przyjmuje 2 do brzuszka.
                      Po tamtym nieudanym transferze zrobilam histeroskopie na wszelki wypadek
                      • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:41
                        Dobrze że masz zapas wink więc teraz po się mocno oszczędzaj! Zdrowe jedzonko i zero stresow. My mamy mało zarodków bo 4 martwię się czy przeżyją rozmrażanie .zastanawiam się też czy po transferze wracać 300km do domu czy zostać w wawie na noc . Hmm ciężki okres ostatnio nic tylko co chwilę albo płacze na widok miesiączki albo już ją chce mieć wywołać itp by zacząć się na nowo ładować lekami do IV. wink wink nie dogodzisz wink
                        • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 28.08.15, 07:22
                          No zdrowe jedzonko u nas to tylko od dwoch latsmile planujetez tym razem wziac ze dwa, trzy dni urlopu po transferze bo poprzednio od razu do pracy. Wiekszosc zarodkow przezywa a w novum maja np b duzo ciaz z crio bo maja b dobrych biologow. 300 km to sporo. Moze skotrzxystajcie i zrobcire wolne i jakis pokoj pod warszawa w puszczy wypozyczcie na dzien. Spacerki po lesie nie zaszkodza

                          Jesli chodzi o to co piszesz o novum i znajomosciach to nie wiem. Na poczatku roku jest u nich sporo ludzi z ministralnego i watpie by wszyscy mieli znajomosci. Nie interesowalam sie jak sie tam dostac do programu bo zalezalo mi na czasie. Mysle ze we wszystkich klinikach sa przypadki gdzie ktos komus cos zalatwi ( Polska to kraj nepotyzmusmile) i zgadzam sie ze czasem jesli nie ma efektow warto cos zmienic jednak wszystkie te kliniki to troche takie tasmy produkcyjne wiec nie liczyulabym na radykalna zmiane w podejsciusmile
                  • lili.80 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 23:05
                    Ann wiadomo, ze po pierwszym niepowodzeniu nie ma co zmieniac ale czasem warto jak ktos podejdzie w inny moze lepszy sposob. Bo z tego co widze to wszedzie leca tasmowo z tymi samymi lekami w tych samych dawkach itd.
                    A co do novum to mam wrazenie ze do programu to tylko po znajomosci przyjmowali☺
                    Przypomnialam sobie ze na forum byla jedna dziewczyna z rzadowego z novum ale ona z duzego koncernu farmaceutycznego wiec tez podejrzewam, ze po znajomosci☺
            • lili.80 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:08
              Lavenda ja tez brałam pod uwage invicte ale mnie odstraszylo to że w pierwszym roku nie dostali sie do programu rzadowego. Wg mnie za dobrze to o nich nie świadczy.
              A tak btw znacie kogos kto jest w rzadowym w novum? Ciekawe że oni juz w sierpniu 2013 (program od lipca 2013) nie mieli miejsc. Kolezanka dlugo sie u nich prv leczyła (dwa czy trzy ifv) i nie załapała sie na rzadówke. Poszla do invimedu i za pierwszym podejsciem obecnie juz roczny kawaler☺
              Czasem warto zmienic klinike☺
              • lavenda33 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:18
                Nas dr Zygler namawiala rok temu abyśmy podeszli do rządowego że się nadajemy i na pewno się dostaniemy ale nie wiem dlaczego poszliśmy spróbować inseminacji (nie w novum) po 5 próbach nie udało się więc chcieliśmy wrócić na rządowe do novum nawet poruszylismy znajomości by nas wcisneli w refundacje niestety po i tak dobrych wejściach nie było mowy o wciśnięciu nigdzie . Dopiero w 2016 , w między czasie mówili że starają się o większą kasę dodatkowa refundacje ale prezydent się zmienił i nie wiem co dalej z tego wynikło w sumie zapłaciliśmy i przestało nas to interesować.
                • ann_2015 Re: Invitro sierpień 2015 27.08.15, 22:21
                  ja mialam 4 inseminacje, ale trwalo to prawie rok bo mam jeden drozny jajowod i w miedzyczasie histeroskopie, droznosc i miesiac leczenia torbielki. Mielismy juz dosyc wiec na iv sie zdecydowalismy. A teraz tez sie rpzeeciaga. Punkcja byla w czerwcu a dopiero jeden transfer mam za soba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka