Dodaj do ulubionych

Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3

    • putta Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 13:27
      Witajcie! ratuluję wszytskim zakwalifikowanym parom!
      Pokrótce chciałam opisać mój przypadek i zapytac co o tym sądzicie:
      W programie MZ na temat dofinansowania do in-vitro widnieje zapis, iż przystępuje się do programu jako para i jako "para" się z niego ewentualnie rezygnuje. (Moje pytanie ma związek z podpisaniem przez Ministra Zembalę, który podpisał przedłużenie Programu MZ dot. in vitro.)

      Wraz z moim byłym partnerem zakwalifikowaliśmy się do programu jednak nie rozpoczęliśmy procedury. gdyż mój były partner mnie zostawił i tym samym z bólem musiałam zrezygnować z udziału w programie.

      Moje pytanie dotyczy sytuacji na przyszłość jeżeli chciałabym podejść do programu z inną osobą. Czy będzie taka możliwość po przedłużeniu programu? Rozumiem że pod pojęciem "para" to dwie konkretne osoby i jeżeli chciałabym ponownie np. za rok starać się o dofinansowanie z kimś innym to będzie to już inna para z punktu widzenia definicji "parę?należy przez to rozumieć dwoje uczestników, u których stwierdzono niepłodność kobiety lub mężczyzny i którzy zostali zakwalifikowani wspólnie do udziału w Programie" i jednocześnie cyt. Par. 4 pkt 11. ?Decyzja o rezygnacji z uczestnictwa w Programie oznacza niemożność ponownego udziału pary w Programie.?

      Czy powołując się na definicję i użyte sformułowanie ?pary? w umowie - ja jako para z inną osobą będę mogła przystąpić do kwalifikacji w ramach przedłużonego Programu?

      Dziękuję za wasze odpowiedzi
      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 13:37
        To przykre co piszesz... Mysle ze najlepiej jakbys napisala w tej sprawie do MZ. Wejdz na strone invitro.gov.pl i tam wejdz w zakladke KONTAKT i napisz za pomoca kwestionariusza zapytanie do MZ. Na pewno oni odpowiedza Ci najlepiej. Poczekasz jakies 2 tygodnie na odpowiedz i dostaniesz ja mailem ale oni odpowiedza najlepiej. Lub ewentualnie mozesz sprobowac zadzwonic do Gamety i spytac sie recepcjonistek ale nie wiem czy ich info beda na tyle rzetelne...
        Powodzenia!!! Trzymam za Ciebie kciuki zebys znalazla odpowiednia osobe z ktora poukladasz sobie zycie na stale!
        • putta Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 14:11
          Kama1526 dziękuję Ci za odpowiedź i radę. Masz rację, napiszę bezpośrednio do MZ.
          Tak, nie wiem czy będzie mnie stać na prywatne invitro, może na jeden raz ale wiecie same jak to jest za pierwszym razem sad Nie chciałabym aby przez jakiegoś jednego niedojrzałego faceta przekeśliło mi to możliwość bycia mamą sad
          Także mam endometriozę.
          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 21:04
            Putta!!! Twoja sytuacja naprawdę jest smutna, ale myślę tak jak Kama. Może z innym partnerem pójdzie szybciej. Poza tym to nie wiem, czy też nie będzie działało tutaj udokumentowane roczne leczenie, czy staranie się o dziecko... Może się mylę, ale Ty z innym mężczyzną to już inna para i nowa historia. Życzę Ci z całego serca, żeby inny mężczyzna sprawdził się lepiej w tym polu....
      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 14:38
        Dziewczyny super wiadomość z tym że ruszają smile już dzwoniłam do kliniki i dr JM ma oddzwonić po 19. Już myślałam że listopad też przesiedzę w domu na myśleniu tylko...
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.11.15, 15:07
          Putta przytulam! Najwidoczniej nie był Ciebie wart! Moze z nowym partnerem nie trzeba bedzie in vitro! Moze zaskoczysz od razu bez takich technologii! Mi kiedys lekarz powiedzial ze jesli probowalam miec dziecko tylko z jednym partnerem i sie nie udaje z nim to najprawdopodobniej z innym mogloby sie udac. No ale prz3ciez chce miec dziecko tylko z nim wink Glowa do gory! Jesli przy tak waznych rzeczach ze byliscie juz zdecydowani na in vitro postanowil odejsc to tylko utwierdza jakimbylby ojcem i partnerem na przyszlosc! Milosc przyjdze szybciej niz myslisz! Kciuki!!!
          • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 11:40
            Jednak listopad nie będzie zmarnowany smile od wczoraj biorę już estrofem. 16 wizyta kontrolna i myślę że tak ok 20 będzie criotransfer smile
            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 11:42
              Kciuki Cytrynka! Ja jutro betuje za to...
              • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 12:21
                Jestem kobietki po wizycie smile szewek trzyma no i dopadła mnie jakaś infekcja. Maluszki za dużo nie przybrały jeden synek ma 1300 a drugi 1500. No i wygląda na to ze za 3 tyg. mam ostatnia wizytę u lekarza i idę do szpitala big_grin tak w 36 tc będę mieć ściągany szewek i jak na razie czeka mnie poród naturalny bo maluszki są głowkami w dół smile także dziewczyny za 5-6 tygodni może będę mieć już chłopców na świecie.... no i pisząc to poryczalam się smile
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 12:44
                  Maracala to się trzymaj kobietko kiss dobrze że to łzy szczęścia, pamiętamcjak dziś jak pisałaś o pozytywnej becie, to tu już prawie końcówka.
                  Kama - trzymam kciuki . A gdzie robisz betę?
                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 13:18
                    Dzisiaj jest dzien dobrych wiadomoscismile Cytrynko rzutem na tasme ale w listopadzie zaciazysz smile fantastycznie.
                    Maracalka Twoja ciaza minela mi blyskawicznie, a final pewnie w okolicy swiat? Chlopcy jeszcze troche podrosna, spokojnie, maja pare tygodni jeszcze na papu wink
                    • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 13:51
                      Maracalka super wiesci!!! Nareszcie byly lzy szczescia! Trzymam dalej kciuki! Zeby porod byl szybki i bezbolesny a przede wszystim bezpieczny!
                      Bete robie chyba w gamecie bo tam najszybciej bede miec wynik a wynik odbierze chyba maz bo ja w sumie juz wiem ze nic z tego i nie chce sie rozbeczec przy swiadkach... wole w samochodzie...
                      • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 13:58
                        Kama ja bete robilam w diagnostyce, wynik po 3-4 godz przez Internet i nie musisz czekac w Gamecie. Zeby bylo szybciej mozna oddac krew w laboratorium a nie punkcie poboru, wtedy probka nie czeka na transport. Chyba ze idziesz od razu na konsultacje w Gamecie, to faktycznie wygodniej
                      • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 13:59
                        Tak dziewczyny,czas biegnie nieubłaganie smile ustępuje Wam miejsca i teraz ja bede czekać za Waszymi dzieciaczkami smilei z zaciekawieniem czytać jak rosną Wasze maluszki w brzuszku noni jak beta przyrastasmile Powiem Wam ze odkąd jestem w ciąży to nie ma dnia żebym tutaj nie zagladala wink mimo że nic nie pisze, wierzcie mi ze jestem ma bieżąco co u Wassmile trudno mi czasem odpisać bo porostu nie ogarniam juz wszystkich nicków smile
                      • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 14:04
                        Hej

                        I ja sie melduje, czytam caly czas ale nic nowego sie nie dzialo to nie bylo co pisac.

                        Kate, Kama prosze czekac do bety. Same dobrze wiecie jak to bywa i zycie zaskakuje.

                        Maracalca matko maluszki za niedlugo beda na swiecie. Czas leci nieubłaganie szybko. A jak sa takie malutkie to bez problemu porod naturalny wchodzi w grę? Co mowil lekarz? Zakladal do jakiej wagi chlopaki podrosna?

                        Cytrynka no to sie szykuj. Zaraz Będziesz Ty oczekiwac na bete.

                        Putta wg mnie to musisz z nowym partnerem kwalifikowac sie od poczatku.

                        Gosia, meegaaaa gratulacje.

                        Pewnie kogos pominelam, ale w razie co to kazdej zycze fasolki smile

                        A my jestesmy wlasnie po zabiegu malzona na zylaki powrozka. Jedyny blad jaki popelnilam to moglam zamrozic nasienie w razie gdyby zabieg sie nie powiodl. Nie wiem, kurcze, jakos nie pomyslalam. Teraz pozostaje liczyc ze jednak wyniki sie poprawia. No nie moze byc inaczej. Malz czuje sie dobrze, narazie wyleguje sie na l4. Role sie odwrocily bo teraz zakupy dzwigam ja, no ale on musi jednak przez 2-3 miesiace sie oszczedzac wiec smiesznie wygladamy teraz jak wracamy z zakupami tongue_out ale co tam. Dobro wyzsze.
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 15:24
        Gratuluje wszystkich dobrych wiesci smile smilesmile Dzis uslyszalam po raz pierwszy bicie serduszka smile)))))))) Dzidzius ma sie dobrze, a krwiak sie wchlonal smile))) jest to 6 tydzień 3 dzien smile
        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 15:42
          Toska ciesze sie, ze wszystko idzie dobrze! Ja sie chyba uzaleznie od usg, za tydzien mam badania i znow podejrze dzidzie, potem za kolejny tydzien wizyta u dr smile a chcial zebym przychodzila raz na
          miesiac, taaa jasne chyba bym zwariowala smile
        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 16:41
          Toska super wiadomość....
          Kama wiem jakie to trudne ale trzeba mieć nadzieję... Ja też co chwila to myślę inaczej, raz że na pewno się nie uda a za sekundę że musi być ok... Najtrudniejszy czas dla psychiki - jeszcze trochę musimy wytrzymać a potem już tylko radość. Nie może być inaczej i już. Na innym forum dziewczyna napisała, że nie miała dosłownie żadnych objawów a pozytywna beta.. Tak będzie u nas!! Uwierz!!!
          Trzymam kciuki!!!
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 17:28
            Ja sobie mowilam, ze skoro 60-latki rodza i implantuja, to ja mam nie zajsc? I sie udalo, wierzcie w siebie dziewczyny! smile
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 16:55
        Kama i Kate trzymam mocno kciuki . ja tez czekalam na objawy. Byly całkiem inne niz oczekiwalam. Napady goraca, cieple dlonie i powiekszone sutki. Zadnych boli piersi.
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 20:21
          Dzieki dziewczyny. Kate wiadomo kazda z nas ma chwile zwatpienia a mnie dopadlo teraz... z tym ze ja juz znam wynik... wiem ze znow sie nie udalo. Nie umiem tego wytlumaczyc ale ja juz tak mam. Poprostu to czuje i mam tak z wieloma sprawami w zyciu co czasem pomaga a czasem szkodzi. Ale ja pewna jestem na 100% ze jutro bedzie negatywna. Ale mam za to dobre przeczucia co do Ciebie. Skoro mi sie nie udalo to Tobie musi sie udac tym razem!
          Toska wlasnie te powiekszone sutki dalyby mi nadzieje bo tak mialam w poprzedniej ciazy. Tez mnie nie bolaly piersi na poczatku, tylko sutki byly duze i inne i mialam bole jak na @. Gratuluje serduszka bo to chyba jedna z nqjwazniejszych i najbardziej stresujacych spraw.
          Zielinka bedzie dobrze! Teraz mężulek bedzie mial super żołnierzyki i bedziecie mieli 6 blastusi najwyższej klasy czego bardzo szczerze życze!
          • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 20:46
            kama dlaczego myslisz ze sie nie udało? robiłaś sikacza przeczucie czy jak?
            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 20:52
              Tak sikacz negatywny z dzis 9dpt crying
              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 20:52
                No i poza tym poprostu tak w srodku to czulam od kolku dni.
                • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 22:47
                  kama test nie zawsze mówi prawde na tym etapie . Dla pocieszenia Ciebie napiszę ze masz jeszcze dzieci na zimowisku ,lykasz dalej estrofem i wracasz po "Frania" nie poddajesz się. Wierzę że bedzie dobrzesmile
        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.11.15, 21:26
          Ręce też mam ciepłe i nogi a mam z reguły zimne. No ale może to leki. Sutki tez wydają mi się większe ale ogólnie piersi "zwiedly". Dziś cały dzień chodziłam a wieczorem jeszcze dźwignią pudła dwa, ale teraz już leżę. .. nie da się nic nie robić, bo szlag może trafić. Jak nic nie robię to znowu myślę. I jeszcze jedna różnicę zauważyłam. Poprzednimi rozami miałam na aplikatorze luteiny różowe zabarwienie a teraz samo białe. ... pamiętacie w którym dniu ta implantacja przy transferze w trzecim dniu?
          Zielinka dzięki i trzymaj kciuki za nas. Kama może Twój Maluszek Cię zaskoczy. Ja wierzę w to. Coś mi się wydaje, że dużo już przeszłas i opadasz z sił. Bądź silna i dzielna.
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 00:04
            Kate przy 3 dniowym maluszku implantacja moze sie zaczac 4-5 dnia nawet, bo najpierw musi dokonczyc podzialy do blastki i sie wykluc, a samo zakopywanie w endo tez trwa kilka dni. Dlatego ten test w 11dpt to data optymalna dla wszystkich, bo mlodsze zarodki moga wczesniej nie zdazyc naprodukowac hormonu.
            Doskonale wiem co przechodzicie, sama pierwsze dni przezywalam jak miesiac, po 5 dniu mi jakos zlecialo ale dlatego ze zaczelam wychodzic z domu i pojechalam do rodzicow na wies
            • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 07:22
              Kate, Kama trzymam kciuki i proszę się nie poddawać smile sikacze nie zawsze wychodzą powodzenia kobietki smile
              • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 07:26
                Zielinka jak na razie lekarz nic nie mówił że są za małe, mają jeszcze parę tygodni żeby podrosnacsmile mam nadzieje ze te 2 kg przekroczą. Mój syn jak się rodził miał 4150 to te dwa maluszki nie mają nawet tyle co on jeden sam smile
                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 11:38
                  Bhcg 0,05 crying
                  Jak zwykle moje przeczucia mnie nie myla crying Nie chce mi sie żyć! crying
                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 12:07
                    Kama, przykro mi😔 Ale z tego co kojarzę masz jeszcze mrożaczki, więc nie załamuj się kochana. Przyjdzie i na Ciebie pora, że ujrzysz wysoką betę i będziesz mega szczesliwa😉
                    • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 12:27
                      kama nie poddawaj sie masz po co wracać do kliniki. Trzymaj sie kochana będzie dobrze.
                      • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 13:55
                        Kama!! To przykro mi bardzo. Wiem, że żadne słowa nie pomogą.Trzymaj się! Myśl o tym, że masz jeszcze szanse i że kolejny raz będzie już ok...
                      • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 14:28
                        Marcia a jak Ty sie czujesz?
                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 14:27
                    Kamaaa przykro mi sad daj sobie czas na smutek, potem bedzie lepiej
                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 15:31
                      Kama przykro mi...
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 15:44
        Przykro mi Kama....musisz teraz o przeżyć i znów szukać wiary i nadziei. Miałaś dużo mrozaczków, które na Ciebie czekająkiss
        Ja zmieniam klinikę. Tzn. Makowska powiedziała, że moja ciąża jest ciążą wysokiego ryzyka i powinnam chodzić na wizytę co dwa tygodnie. Do Gamety mam 200 km, więc znalazłam klinikę u siebie na miejscu. Za dwa tygodnie mam wizytę. Dzisiaj czuję się fatalnie, jakbym była chora....nie wstaję z łózka. Pozdrawiam kiss
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 16:59
          Toska powiedz mi jakie mialas endometrium gdy umawialas sie na transfer ten ktory sie udal? I ile estrofemu, encortonu i progesteronu przyjmowalas? No i jeszcze w ktorym dniu cyklu wypadl u Ciebie transfer???
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 19:04
        Cieszę się Kama, że myślisz już o kolejnym podejściu smile Szczerze, nie wiem jakie miałam endometrium. U mnie problemem są niedojrzewające pęcherzyki, a endometrium zawsze było ok. Brałam acard 1 x 75 mg, encorton 1 x 10 mg, estrofem 2 x 2 mg, luteina 3 x 100 mg dwa razy dziennie dopochwowo. I dzień przed transerem zaczęłam brać już clexane 0,4
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 19:07
        Aha i transfer był w 20 dc. Może zmień lekarza, który spojrzy na o świeżym okiem? Ja w trakcie leczenia zmieniłam z dr Banaszczyk na Makowską. Z obydwu jestem bardzo zadowolona.
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 19:45
          Dzieki za odpowiedz a acard mialas pierwszy raz? I lekarz kazal Ci brac? I czy jakies kleje, rysy czy naciecie otoczki?
          • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 20:41
            betipi dzieki ze pytasz to miłe U mnie ok psychicznie tez dobrze . Myslę że kazde kolejne niepowodzenie mniej boli. To moje 3 poronienie (2 poprzednie samoistne) więc nawet łzy nie uronilam.Niewiem dlaczego.Dużą siłę daje mi mój 7letni syn. Dla niego muszę być silna i nie poddawac się. Fakt nie mogłam doczekać się chwili kiedy powiem mu że bedziemy mieć dzidzie no ale niestety ten moment nie nastał. Mam jeszcze 4 mrozaczki i głęboko wierzę że któryś z nich przyniesie mi dużo szczęścia
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 20:50
        Acard biore z powodu zespołu antyfosfolipidowego. Powinno sie go brac od poczatku cyklu po zakończeniu okresu.Mysle, ze Ci nie zaszkodzi a na pewno pomoze w ukrwieniu. Mialam miec nacięcie otoczki, ale embriolog stwierdził, ze nie ma potrzeby. Dzien przed transferem przytulalismy sie z mezem. Ponoc to tez pomaga wink
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 21:01
          Dziekuje Ci bardzo. Przed tym transferem tez myslalam o przytulaniach ale jakos tak wyszlo ze nie bylo. Ale zastosuje na pewno teraz. Co do acardu tez chyba sie skusze. Tylko nie wiem czemu ja mam zawsze dawke estrofemu 3 tabl dziennie a wlasnie wiele osob ma 2 tabletki. Ponos zbyt duzo estrogenow tez dziala negatywnie na zagniezdzenie... ehhh co do lekarza to juz nie wiem do kogo chodzic... ostatnio byl IP raz JM i MR jako prowadzacy... sama nie wiem kogo tym razem wybrac. Mialam 3 transfery i kazdy robil ktos inny MR, RB i teraz IP. Wiec moze 4 raz wybrac JM? Kurna do dupy to wszystko...
          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 21:22
            Kama. Ja też za każdym razem inny lekarz aż w końcu sami nie wiedzieli, który jest prowadzący. Ostatnio trafiłam na dr Makowską - chyba 3 ostatnie wizyty, punkcja i transfer, bardzo miła i sympatyczna, a to co mi zaleciła mówił mi mój "pierwszy" prowadzący, u którego wzięłam tabletki anty i tyle go widziałam....
            Ja mam taki sam zestaw jak toska. tylko bez acardu.
            I dziś przeliczyłam tabletki estrofemu. wystarczy mi na rano 11dpt a to wypada 10 listopada. W pn wracam do pracy i muszę tam być jeszcze po południu, więc jazda do łodzi odpada. We wtorek mąż w pracy (24h). Jeśli pojadę na betę do łodzi i będzie źle nie wiem jak wrócę sama. Jeśli zrobię na miejscu i beta będzie ok nie będę miała leku... znowu siedzę i myślę. Czy zwykły lekarz wypisze mi estrofem?
            Wyjście najlepsze: beta pozytywna w poniedziałek 10 dpt i mężuś cały w skowronkach jedzie po receptę....


            4 lata starań,3 inseminacje,laparoskopia,3 inseminacje,
            histeroskopia
            sierpień 2014 inv bez oczekiwanego szczęścia
            styczeń 2015 drugie niepowodzenie
            • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 22:43
              Zglos sie do lekarza rodzinnego z karta zalecen po transferze i powinien Ci wypisac, juz ktoras dziewczyna z forum miala taki przypadek... beta 10dpt tez dobry pomysl smile
              Co do dawki estrofemu moze to zalezy od lekarza, MR i RB wypisuja 3x1 a po transferze 2x1, estrofem ma nam zbudowac endometrium i w przypadku implantacji podtrzymac je dopoki dzidzius nie wytworzy wystarczajaco duzo progesteronu ktry pozniej przejmuje ta funkcje. Ja bralam 3x1 i mi nie zaszkodzilo smile

              Marcia, dziekuje ze sie odezwalas bo myslalam o Tobie jak to dalej sie potoczylo... Przykro mi ze tak sie stalo, ale dobrze, ze sie trzymasz. 4 mrozaki moga byc dobrym widokiem na przyszlosc, ale życze Ci zeby nastepny transfer byl juz szczesliwy kiss
          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 21:36
            Takie mądre słowa znalazłam na fejsie.... tak sobie mylę, że to właśnie o nas:
            Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu już się nie spodziewa to wtedy dostaje to o czym marzył.
            • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 22:28
              Mam jeszcze jedno pytanie do bardziej doświadczonych ode mnie. Podczas poprzednich dwóch prób przy aplikowaniu luteiny pojawiała się różowawa wydzielina. Czytałam, że to właśnie objaw implantacji. No ale nic z tego nie wychodziło. Dziś mam 7dpt i tylko biało.... Jestem coraz bardziej pełna nadziei, aż boję się patrzeć w lustro bo cały czas się uśmiecham, że to nareszcie... Poza tym czasem bóle brzucha, kłucie, ale nie trwające długo, poza tym biorę no spę.No i sutki zmieniona, ale wiecie, to już może być złudzenie optyczne... wink No i ogólnie zmęczona jestem choć nic strasznego nie robię, raczej wszystko w normie.
              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.11.15, 22:50
                Ja po poprzednim transferze mialam rozowy slad na aplikatorze kilka razy om 3-5 dnia, teraz tylko raz ok 3 dnia i oba byly udane. Ciagniecia i klucia to dobry znak
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 09:52
        Kate, nawiązując do Twoich słów. Przez te lata w których się staraliśmy o dziecko, zrobiłabym wszystko by zajść w ciąże. Każde kolejne niepowodzenie doprowadzało mnie do rozpaczy. Najpierw żarliwie się modliłam, a później przestawałam się modlić. Czułam się rozżalona.
        Przypadkiem natrafiłam na ciekawą książkę, którą każdemu polecam - Małe anioły, Theresa Cheung. Książka opowiada prawdziwe historie ludzi, którym pomogły anioły.Ponoć wystarczy im całkowicie zawierzyć, a one nam pomogą. Trzeba się pogodzić z tym co jest. I tak właśnie nastąpiła we mnie jakaś przemiana. Przestałam nalegać, że muszę mieć dziecko właśnie tu i teraz. Uwierzyłam, że pomoc dla mnie na pewno nadejdzie.
        Jestem w ciąży, ale ciągle mam obawy czy szczęśliwie ją donoszę. Nie potrafię jeszcze się cieszyć. Podchodzę do tego na spokojnie. Jestem przygotowana na każdą ewentualność.
        Dodam tylko, że moi rodzice starali się o mnie 10 lat. Nikt nie dawał im szans. Po 10 latach sobie odpuścili, zaczęli budować dom i wtedy pojawiłam się ja wink
        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 15:25
          No i poryczałam się.... Ja to się tak naprawdę nie umiem z tym pogodzić. Czasem mam dni, że jakoś się trzymam, zajmuję się różnymi rzeczami, staram się "nie mieć czasu i okazji" do myślenia o tym. Ale jak już sobie to wszytko uświadomię, samotną starość itd....Dziś właśni mam dzień wątpliwości znowu. Wczoraj było ok, optymistyczny nastrój itd. A dziś masakra. Bóle okresowe, żadnych objawów wskazujących na pozytywne zakończenie....
          Dziś 8 dpt.
          W poniedziałek pójdę do rodzinnego po receptę a we wtorek zrobię betę. Co ma być to będzie.
          • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 21:23
            kate trzymaj sie. kazda z nas ma chwile zwątpienia i załamania. Wyplacz sie i czekaj na bete może to pozytywny znak ten płacz? Ja jutro szpital juz trzese porami na samą myśl o tym wywolywanym poronieniu.No nie jest to wszystko łatwe
            • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 22:54
              Marcia!!! Nawet ni wiesz, jak mi przykro... ale nie ustawajmy w walce.... Każdy krok i nawet tragedia podobno przybliża nas do upragnionego szczęścia, choć czasem trudno nam w to uwierzyć.....
            • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.11.15, 21:15
              Marcia trzymaj się kiss
      • zywieniowiec92 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.11.15, 23:22
        Dzień dobry, jestem studenką Żywienia Człowieka i Oceny Żywność w SGGW w Warszawie i piszę pracę magisterską na tematu oceny zwyczajów żywieniowych kobiet z zespołem policystycznych jajników. Zamierzony cel tego badania to ocenienie czy żywienie może wpływać na rozwój choroby, czy są produkty, które spożywane w mniejszej lub większej ilości mogą wpływać na rozwój choroby. Dlatego zwracam się z gorącą prośbę o wzięcie udziału w badaniu i wypełnieniu ankiety. Oczywiście jest ona anonimowa i informacje zawarte w niej będą wykorzystane tylko i wyłącznie do napisania pracy. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie. Link do ankiety - www.survio.com/survey/d/E1H3A2P9R1X6B5M3S
      • mamuskala Stymulacja do crio_koszty 30.12.15, 16:48
        Dziewczyny,

        orientujecie się, jakie są koszty leków przy stymulacji do crio? Podchodzę komercyjnie, nie w ramach refundacji.




      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 12:29
        Cześć dziewczyny smile Dawno nie pisałam, ale cały czas śledzę forum. Gratuluję wszystkim niwym, ktorym sie udało ! U mnie połowa 17 tygodnia. Jutro kolejna wizyta u lekarza a na początku lutego drugie badanie prenatalne. Oprocz łożyska przodujacego wszystko ok. Prawdopodobniejakies to dziewczynka smile Niestety nie potrafię czerpać radości z ciąży.Ciągle mam obawy. Czasami niedowierzam, że jestem w ciąży. Przed każdą wizytą u lekarza nie wychodzę z wc wink . Chyba my wszystkie, które tak wiele przeszlysmy mamy takie zachowanie. Myślałam, że tak będzie tylko na początku.
        Kama, Betipi co u Was ?
    • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 21:57
      Cześć Dziewczyny. Od dziś dołączam do grona gametowych staraczek. O mnie w skrócie: 2 lata starań,hsg-podejrzenie wodniaka na prawym jajowodzie,lewy niedrozny,histeroskopia-usuwanie polipa,laparoskopia-usuniecie jajowodu prawego (wodniaka nie było,były za to Zrosty z jelitem i otrzewna)endometrioza 1stopnia. U męża wszystko w porządku. W sierpniu zarejestrowano nas do rządowi,na kolejnej wizycie okazało się,że kasy już brak więc bez robienia kwalifikacji zdecydowaliśmy się podejść komercyjnie. Lekarz prowadzący to RB. Po wczorajszej wizycie zaczynam od dziś gonapeptyl. Obczytuje Was od jakiegoś czasu i widzę ile nas to kosztuje nerwów i zdrowia ale czego się nie robi dla naszych przyszłych maluszków.
      • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.11.15, 22:36
        Robin witaj. Powodzenia w stymulacji!
        Betipi gratuluję serduszka! Ja estrofem odstawiłam od razu po pozytywnej becie - tak kazała Banach bo do niej trafiłam z pierwszym wynikiem bety, po przedłużenie recept. Po pęcherzyku miałam odstawić fraxi i encorton. Do teraz mam prolutex i duphaston. Ja też nie jestem w stanie długo wytrzymać bez usg. Ostatnie miałam w gamecie 26.10 i byłam przedwczoraj już u lekarza w Warszawie, a te 1,5 tygodnia to było jak wieczność! Widziałam drugi raz serduszko. Wszystko rozwija się dobrze. Jest już 8t3d. Umowil mnie za 4 tyg. na prenatalne Ale nie wytrzymam do tego czasu.
        Kama przykro misad
        Agusiamil jak ciągnie w pachwinach to dobry objaw.
      • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.11.15, 21:43
        Dziewczyny jak w Gamecie przepisuja dawkowanie lutinusa? Któraś brała go też jednocześnie z duphastonem?
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 14:31
          Dziewczyny mam pytanie do tych ktorym sie udalo ze zarodek sie zagniezdzil (niezaleznie od tego czy dalej bylo dobrze czy nie) kto Wam robił transfer???
          5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
          06.2015- ICSI MZ I podejście:5 blastusi, hiperstymulacja
          30.07, 04.09.2015- transfer crio 1 blastocysty crying
          27.10.2015- criotransfer Brzydalka rysa+ah+embryoglue crying
          • lejla24 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 17:09
            mi transfer robiła dr J. Makowska. bardzo polecam. nie stresuję się gdy wchodzę do niej do gabinetu. teraz jestem w 15 tygodniu ciąży. może jest trochę chaotyczna jeśli chodzi o wypisanie recepty, ale dzięki niej i jej walce o świeży transfer jestem w ciąży. podziękować też muszę dr Renacie Banach za to, że upierała się , żeby rozpocząć stymulację w tym samym cyklu co miałam histeroskopię. wręcz wyprosila to u dr Radwana.
            • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 17:49
              Mnie od poczatku do konca tez prowadziła dr Makowska, drugi transfer -szczęśliwy-smile
              • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 18:44
                Ja teraz chodze do dr Makowskiej i do niej chodziłam podczas stymulacji wspaniała kobieta, no i mam z nia bezposredni kontakt w razie "w" tyle że transfer wypadł na niedziele to akurat robila dr Banaszczyk i był szczęśliwy....
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 19:24
            U mnie pierwszy Michal Radwam, drugi Renata Banach, oba udane
            • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 20:39
              Mnie też od początku prowadzi Makowska i ona robiła mi transfer. Dziś mam 10 dpt i wynik bety 2,0 😔 To mój pierwszy transfer, więc spodziewałam się takiego wyniku. Mam jeszcze jedną śnieżynkę może tamta bedzie silniejsza. Dziewczyny podpowiedzcie, mam juz przestać brać leki?
              • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 21:09
                Agusiamil przykro mi... Ja bym odstawila... Życzę Ci żeby sniezynka okazała się silniejsza.
                • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 21:28
                  Dziękuję Betsi 
                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 22:35
                    Dzieki dziewczyny za odpowiedzi. To tym razem uderzam do Makowskiej wink A trudno u niej wynegocjowac klej czy ah? To bedzie moj 4 transfer... No i jeszcze 2 zarodki mam i chcialabym zeby podali 2 ale nie wiem czy ze wzgledu na wiek sie zgodzi... mam 29 lat no prawie 30 w styczniu skoncze. Ale w umowie z mz mam wpisane ze transportowane moga byc 2.
                    Agamil przykro mi sad no to startujemy razem ja w piatek tez testowalam i bylo negatywnie crying u Ciebie troszke wzroslo wiec mysle ze niedlugo Ci sie uda. Ja mialam 3 transfery i dwa razy bylo ponizej 0,01 a teraz 0,05 wiec praktycznie nic crying
                    • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 15:58
                      Kama, ja o emrioglue mówiłam lekarzowi po punkcji i był to akurat M.Radwan. Potem, kiedy dzwonili z informacją o stanie zarodków to też panią embriolog wypytałam o to i powiedziałam, żeby to podali i już. Myślę że jak jej powiesz, że chcesz to oporu stawiać nie będzie. O ah zapomniałam, choć pytałam co można jeszcze zrobić i tego nie zaproponował ani Guzowski, ani Radwan ani Makowska. Nie wiem, czy to dlatego, że to było moje ostatnie podejście z mz, czy ze względu na wiek za emrioglue nie dopłacałam.
              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 23:24
                Agusiamil przykro mi i zycze powodzenia z nastepna Kropeczka. Leki bym odstawila, ale encorton powinno sie pobrac kilka dni po pol tabletki zeby nadnercza, ktore sa teraz wyciszone zaczely normalnie pracowac.
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.11.15, 23:27
        U mnie dr Makowska smile nie robila jakichkolwiek problemow gdy przy pierwszym podejsciu zasugerowalismy ah. Polecam bardzo !
        • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 14:14
          hej dziewczyny no to po wszystkim.Niestety nie obyło się bez lyzeczkowania. Pierwszy dzień leki poronne pęcherzyk ciążowy wylecial ale zostalo dużo pozostałości. Czekałam do nastepnego dnia czy cos sie zmieni no ale nistety. Zabieg był szybki i bezbolesny wiecxorem bylam juz w domu.pierwszy dzień byl ciężki dużo płakałam no ake emocje musialy ujść. Padlo na pierwszy dzień w szpitalu.Nawet psychologa przyslali po zabiegu no ale wtedy juz bylo mi lepiej. Teraz regeneracja i 3miesieczna pauza.
          • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 14:15
            udany transfer robil Paweł Radwan
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 15:36
            Marcia przytulam mocno, niestety znam te emocje sad teraz czas na regeneracje i czas dla Ciebie. Ja po poronieniu cale zwolnienie przejezdzilam, najpierw na wies odpoczac, pozniej na Mazury i poodwiedzalam cala rodzine smile polecam czerwone wino na oczyszczenie po zabiegu, maly kieliszek mnie strasznie opil ale nie plamilam dluzej niz tydzien.
            • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 16:40
              Dziewczyny, no i powiem Wam, że trzeba wierzyć. Moja beta 11 dpt 192 smile
              Zanim ją odebrałam byłam w kilku sklepach, żeby odwlec ten moment, bo się strasznie bałam.
              Jak myślicie będą bliźniaki !!! Zaraz poszukam jak to wygląda...
              I powiem Wam, ze mam cały czas bóle jak na @ i jak jestem w łazience to sprawdzam, czy aby na pewno biało....
              A powiem Wam, że byłam już zrezygnowana, bo brzuch "opadł", cycki też, żadnych takich "innych" dolegliwości. Tylko od niedzieli strasznie boli mnie głowa i w niedzielę wzięłam jeden nurofen i wczoraj też strasznie ta moja głowa mnie bolała, bardziej niż zwykle, ale myślałam, zę to od odkurzania bo troszkę się poschylałam i miałam męczący dzień po powrocie do pracy.
              Jak myślicie, ten nurofen nie zaszkodzi? Dziś już nie brałam, choć głowa nadal boli.
              I macie rację - teraz dalej lęk smile
              To było moje ostatnie z rządówki, żadnych mrozaczków nigdy nie miałam, więc to też było dla mnie strasznie dołujące.
              Teraz już MUSI być dobrze....
              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 17:17
                Kate gratuluje, oby teraz bylo z gorki. Ja odsapnelam dopiero po serduszku ale czekam na drugie usg w czwartek, chociaz wierze ze jest bez zmian, tylko na lepsze. Mialas podane dwa zarodki, ze myslisz o bliznietach? Ja przy jednym mialam bete ok 400 11dpt. Ale tez czasem mysle, ze moze jeszcze ujawni sie drugie serduszko, bylabym przeszczesliwa smile
                • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 17:25
                  kate moje gratulacje😊 Czy bliźnięta to niewiem ja mialam 1 pecherzyk i w 11dpt bhcg 530
                • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 17:31
                  Kate gratuluje😄 W ciazy nie mozna brac leków na bazie Ibuprofemu, wiec nurofen odpada. Mozna używać paracetamol. Ja miałam okropne bóle głowy w I trymestrze i lekarz pozwolił brac Eferalgan. Ale spokojnie, ten jeden raz na pewno nie zaszkodzil😄Trzymam kciuki za serduszko😄
              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 17:35
                A co do lekow to bezpieczny jest paracetamol
              • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 18:24
                Kate gratuluje 😊 Chociaż Tobie sie udało, bo miałyśmy transfer tego samego dnia. Ja czekam na telefon Makowskiej po negatywnej becie. Mam nadzieje, ze w za miesiąc będę miała następny criotransfer.
                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 20:27

                  Ja też czekam na telefon co dalej z lekami. Mieli dzwonić po 20 a tu już ta godzina i nic sad
                  Jak brałyście po pozytywnej becie clexane, encorton i estrofem?
                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 20:28
                  Przykro mi bardzo, że u Ciebie nic... Na mnie te wszystkie leki chyba podziałały....
                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 21:21
                    Kate super! Ja na naturalnym miałam od razu odstawić estrofem. Reszta bez zmian. Ale nie zaszkodzi jak dzisiaj też weźmiesz.
      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.11.15, 22:24
        Ha gratulacje kate! A widzisz moje przeczucia jak zawsze mnie nie myla... pare postow wyzej pisalam ze mam dobre przeczucia co do Ciebie i co sprawdzilo sie! Az sama czasami sie siebie boje.. bo naprawde czestp tak mam ze sie sprawdza wrecz to wielka rzadkosc jak sie nie sprawdza tongue_out Tak czy siak gratulacje!!! Teraz trzymm kciuki za serducho!
        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 09:15
          Dziękuję Kama. Teraz łatwo mi się mówi, że trzeba walczyć i się nie poddawać. Myśleć pozytywnie nie stresować się. Ale musisz właśnie nie ustawać o będzie dobrze. Ja też na ten wynik długo czekałam , załamywałam się, myślałam o swoim wieku itd. Ale dopóki jest nadzieja i możliwości to trzeba walczyć.
          Teraz musisz sobie przeczuć szczęśliwe zakończenie. .. smile
          • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 10:07
            Kate gratulacje smile teraz przed Tobą dluuuugie 9 miesięcysmile oby przebiegły bez niespodzianek, trzymam kciuki wink

            Kama przepraszam ze dopiero teraz, bardzo Ci kochana współczuję sad prawie każda z nas to przechodziła, ale i dla Ciebie zaświeci jeszcze słoneczko, trzymam kciuki
            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 12:40
              Kate super! Gratuluję! smile
              To ile masz lat ?
              Po wiadomosci od Kamy trochę się załamałam sad
              Ale teraz wraca mi wiara ze u mnie też musi być dobrze smile
              Moje maluchy powinny być już ze mną 20... nie mogę się doczekać
              • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 16:35
                w marcu mam 37 urodziny. Teraz już musi być dobrze!!!
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 17:01
                  Kate będzie dobrze kiss musimy to wszystkie wierzyć wink
                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 17:17
                    Kate gratulacje moja beta w 11dpt 320 i jeden pecherzyk ciazowy wszystko pokaze usg...a leki bez zmnian do usg tj estrofen, encorton, clexane i luteina wszystko bez zmian....
                    • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 20:15
                      również gratuluję. Tak, leki tak samo kazała przyjmować p. doktor. A badałaś przyrost bety? Ja jutro robię po 48 godzinach....
                      • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.11.15, 22:45
                        Kate tak robiłam po 3 dniach i była 1500 teraz 25dpt i juz nie badałam czekam teraz na serduszko ale to kolo 20 listopada a czas sie strasznie dłuży....
                        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 08:38
                          Gosiu ja serduszko robilam 24dpt i bylo smile teraz czekam na kolejne usg ktore bede miala za ok godzine, zobaczymy co dzidzia pokaze
                          • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 10:25
                            Betipi koniecznie daj znac co dzidzia pokazała... może i by już było ale dr makowska kazała przyjść kolo 30 dpt wolę poczekać bo niekoniecznie musi już być serducho...troche poczekam z wizyta bo suczka ma mi rodzic za tydzień wiec wizytę odłoże na po 20 listopada...
                            • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 14:20
                              Hej dziewczyny ja juz w domu po badaniach, dzidzia jest sliczna dr powiedzial ze idealna smile wymiarow nie podal a opis bedzie za tydzien z wynikami innych badan bo w szpitalu to troche inaczej smile serducho bije, juz wyglada jak czlowieczek a nie kijanka i chyba juz nawet rączki widzialam chociaz byla skulona. We wtorek mam kolejna wizyte wyznaczona , mialam ja odpuscic ale ze szpitala dostalam recepty na luteine na 100% odplatnosci wiec pojde do mojego milego dr po nowe na ryczalt smile a przy okazji bede miala usg z dokladnym objasnieniem obazka
                              • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 15:36
                                Betipi super ze z maluszkiem w najlepszym porzadku...ja czekam na usg z niecierpliwoscia mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i serducho bedzie jak dzwon....chociaz to bo czuje sie fatalnie nie mam na nic siły i mega mdłości...ale dla maluszka zniose wszystko
                                • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 15:40
                                  Mam nadzieje ze wszystko ok bedzie bo na ost wizycie okazalo sie ze mam hiperstymulacje z prawym jajnikiem 8cm i troszke wody w brzuchu ponadto podwyzszone proby wątrobowe, niestety nadal kłuje się wiec clexane mam nadzieje ze pomoze i jajnik sie zmniejszył choc boli nadal....
                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 15:55
                                    Cytrynka o ile mnie pamięć nie myli to wkrótce będziesz miała crio. Czy musiałaś robić jakieś dodatkowe badania? Bo ja dziś dzwoniłam do kliniki i Pani na recepcji mi powiedziała, że muszę mieć aktualne zakaźne a dodatkowo ustawa wprowadziła mnóstwo dodatkowych badań, które są teraz obowiązkowe i do punkcji i do transferów.
                                    Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?????
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 14:27
        Kate gratuluję smile jak jest taka beta na pewno będzie dobrzesmile
        Betipi cieszę się razem z Tobą z rozwoju maluszka. dlaczego robiłaś badania w szpitalu?
        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 16:06
          Hej Dziewczyny. My do ostatniego transferu robiliśmy zakaźne, bo się termin im skończył i jeszcze mąż musiał mieć grupę krwi przez nich zrobione, no i takie badania na czczo przed punkcją.
          U mnie dzisiaj 13dpt i beta 542, w 11dpt była 192. Czyli przyrasta prawidłowo smile
          Na usg pojadę w 19 dpt - tak akurat mi wypadło, więc serduszka pewnie jeszcze nie będzie z tego co piszecie.... Ale potem pojadę za tydzień...
          • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 16:20
            A te badania mieliście w ramach programu czy dodatkowo płatne? A jeśli płatne to pamiętasz ile płaciliście?
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 16:21
            Kate swietny przyrost, oby bylo coraz lepiej teraz smile w 19 dniu bedzie pecherzyk, bycmoze plodzik sie ujawni ale ja poprzednio jeszcze nie mialam.
            Toska badania mialam w szpitalu, bo chodze prywatnie do lekarza ktory tam pracuje i dal mi skierowanie zebym nie musiala placic za caly pakiet prawie 300zl, wiec wszystko zrobili mi na oddziale smile
            Ja tez mam mdlosci od ok tygodnia, rano kilka minut po przebudzeniu sie zaczynaja ale nie sa zbyt uciazliwe na szczescie. Oby sie nie rozwinely...
            • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 16:46
              Odnośnie dodatkowych badań to już trochę wiem więcej. Ustawa nałożyła badania, które w części są refundowane przez program mz, a część z nich program nie obejmuje i trzeba za nie dodatkowo płacić. Są to między innymi 2 wymazy z pochwy czy trzeba jechać wtedy, gdy nie ma się okresu. Wizyta u lekarza jest wtedy też płatna.
              • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:02
                Fakt, o badaniu czystości pochwy to czytałam na stronach innych klinik i tam robili to od zawsze. Przeciez jak jezdzimy na monitoring wzrostu komórek to wtedy mozna zrobic to badanie. Ale trzeba już zedrzeć kase. Szukalam.to w nowej ustawie ale nie wyczytałam. Wszystkim szczesciarom szczerze gratuluje pozytywnych wieści! Ja czekam na fundusze i ruszam z akcja dalej.
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:22
                  Maltanka nic mi nie mowili o badaniach. We wrzesniu mialam punkcjie i wtedy powtarzalismy zakazne i te przed zabiegiem. Nie mialam robionego wymazu z pochwy, w sumie to by moze sie przydalo . Hm... w pon jade na wizyte, mam nadzieje ze nie wyskocza z jakimis badaniami w ostatniej chwili.
                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:28
                  My za te badania plus grupa krwi m zapłaciliśmy 120 zl. Czystości pochwy nie robiłam.
                  Dziewczyny a myślałyście o prowadzeniu ciąży w gamecie. Ja po swoich przejściach i chodzeniu pi niemal wszystkich "porządnych" gabinetach w okolicy myślę , żeby jeździć do Łodzi. Nie mam strasznie daleko a bezpieczeństwo jak jus się udało jest dla mnie ważne. Jeździłam wcześniej do świetnego lekarza w Łodzi ale nie wiemy czy do niego uderzyć czy do Gamety. ..
                  • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:38
                    czesc dziewczyny ja was cały czas podczytuję i akurat jestem po wizycie w gamecie przed crio i niestety badania nowe doszły od 1 listopada nowe i obowiązkowe...ja zapłaciłam dziś w gamecie prawie 500zł za nie no ale jak mus to mus....pozdrawiam
                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:45
                      Kasiaturek a co to za badania jezeli mozna wiedziec? Ja tez musialam.robic badania grupy krwi ale nic.nie placilam za to.
                      • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 17:54
                        dziewczyny za te które płaciłam to;
                        czytość pochwy
                        chlamydia PCR tylko nie ta z krwi tylko też miałam pobierany wymaz
                        anty-HBc
                        CMG IgG
                        CMV IgM
                        Rubella IgG
                        Rubella IgM
                        Toksoplazma p/c IgG
                        Toksoplazma p/c IgM
                        Badania za które nie płaciłam:
                        Anty - HCV-Ab
                        Anty-HIV-1,2
                        Hbs antygen
                        VDRL
                        i musze dostarczyć jeszcze cytologię którą robiłam u siebie w czerwcu bodajże...
                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 18:04
                          Za CMG, aHBc i toksoplazmozy nie powinnas placic bo do tej pory jak byko sie juz zakwalifikowanym do ministerialnego programu to bylo to za free przy pakiecie zakaznych. Mam tu badania jakie mialam wykonywane. Ehh zdzieraja gdzie moga.
                          • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 18:07
                            A rubella.to różyczka...?
                          • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 18:07
                            będę w środę za tydzień to się jeszcze dowiem...wszędzie niestety tak jest...ale spytam a co tam smile dziewczyny trzymam za was wszystkie kciuki i życzę powodzenia smile
                            • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 18:09
                              tak to różyczka i tu się troche zmartwiłam bo ja na nią nie chorowałam ale mam nadzieję ze będzie ok smile
                              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 19:01
                                Jezeli chodzi o nowe badania to skoro sa wymagane to po kwalifikacji do mz powinny byc robione za darmo.... to przegiecie tez ile oni sobie licza za nie bo maja dwa razy drozej niz na miescie! Ja teraz robilam te badania plus duzo innych i tam gdzie chodze bylo niecale 300zl za taki pakiet... a zrobilam w szpitalu w koncu. No ale w ciazy to juz sie wszystko nalezy. Przed kwalifikacja tez robilismy na miescie badania i czesc na nfz bo w gamecie wyliczyli nam 1900 zl a w koncu wyszlo nas 300 i tylko genetyczne za ok tysiac w gamecie maz zrobil
                                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 19:24
                                  No to się pozmieniało. .. jestem ciekawa, czy to jest rzeczywiście konieczne, czy wyciągają kasę póki mogą. Jak się dołoży dojazdy, leki to już tak mało nie wychodzi. ..
                                  Kasia turek powodzenia. Do kogo chodzisz w gamecie ?
                                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 19:24
                                  Ja bylam obowiazkowo szczepiona na rozyczke. CMG nie musze robic a to najdrozsze bo 120 zl. Ja przechorowalam CMG ( cytomegalię). Trzeba im zwrocic uwage bo cos oszukuja wydaje mi sie.
                                  • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 19:49
                                    kate chodzę do IP
                                    zapytam się jak będę ogólnie najdroższe był ten wymaz z pochwy na chlamydię 95 zł a reszta w granicach 50 zł też się zastanawiałam czy robić u nich czy szukac gdzie indziej ale u mnie połowy z tych badań by mi nie zrobili a jechać znowu i robić km to też nie sztuka...ahh a to wszystko dla spełnienia marzeń więc już nie liczę ile już poszło tylko mam nadzieje ze się w koncu uda czego i wam życzę smile
                                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 20:24
                                      Myślałam ze większe koszty mamy za sobą... eh... co za kraj i jeszcze ktoś powie że in vitro za darmo jest.
                                      Zobaczymy co J M powie w pon. Chociaż jak to ma pomoc to lepiej je zrobić.
                                      A ile czeka się na wyniki? Bo coś czuję że nie bede miec wynikow przed 20 dc a pewnie tego może być transfer.
                                      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 20:27
                                        Kasiaturek a kiedy masz miec transfer? Bierzesz juz estrofem?
                                      • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 20:27
                                        Podobno najdłużej się czeka na wymaz na chlamydię - ok. 7 dni
                                        • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 22:19
                                          cytrynka dziś mój 7dc byłam tak wcześnie bo dwa poprzednie cykle pauzowałam ze wzgledu na mae endo i oststnio przypałętał się pecherzyk którego być nie powinno...jadę w środę za tydzień i wtedy mam nadzieję będę miała wyznaczony termin crio....ostatnio w 14dc moje endo 7,2mm a teraz 7,2mm w 7dc więc mam nadzieje że do transferu dojdzie smile
                                          • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 22:21
                                            a estrofem biorę od 2dc 2x2 tabletki bo wcześniej nie załapało na niższych dawkach ...
                                            • takasobieja1990 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.11.15, 23:32
                                              Hej. Gratuluję kate pięknej bety smile ostatnio rzadko tu bywam Ale podczytuje na bieżąco. Jutro jadę się na nfz zapisać na histero smile bo mają wolne terminy. Trzymam kciuki za was!
                                              • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 00:19
                                                Dziewczyny jak to jest w Gamecie z tymi badaniami? Robiłam przed punkcja kilka badań które teraz chce ode mnie lekarz. Czy Gameta wyśle mi te wyniki jeśli poproszę? U nich robiłam.
                                                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 01:03
                                                  Kasiaturek ja w pon bede miec 14 dc uncertain wiec jak zleci jakies badania to do transferu nawet moze nie byc wynikow.
                                                  Tez pauzowalam przez pecherzyk, ale tylko miesiac. Teraz boje sie ze przez te dodatkowe badania moga mi nie zrobic crio w tym cyklu. Dowiem sie dopiero w poniedzialek.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 09:01
                                                    Kasiaturek powiedz mi czy te badania co robiłaś to muszą być zrobione z data terazniejsza? No bo np ja miałam wszystkie te badania oprócz wyrazów robione w 2012, 2013, 2014 roku chodzi mi o CMV miałam w 2012, różyczka 2013 toksoplazmoza 2014. NO i wydaje mi się bezsensowne robienie ich ponownie...
                                                  • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 09:25
                                                    dziewczyny mi dawali zawsze badania lub jeśli poprosiłam to wysyłali mi wyniki na @
                                                    cytrynka myślę że spokojnie zdąrzą z tymi badaniami
                                                    kama sama nie wiem, ale ja miałam niektóre z nich robione w styczniu a i tak musiałam zrobić je jeszcze raz...
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 10:13
                                                    No tak z tym że u mnie wyszło że przechodziła toksoplazmoze i mam przeciwciała więc to raczej już się u mnie nie zmieni i tak samo z różyczka. No nic jak pójdę na wizytę będę się wykłócać. A Ty Kasiu musisz zgłosić im bo według załącznika 4 do umowy o in vitro z MZ to badanie Anty-HBc powinnaś mieć za darmo bo to wirus wątroby typu B. Co do chlamydii PCR-WYMAZ z pochwy to owszem musiałaś zapłacić bo program przewiduje tylko badanie serologiczne czyli z krwi- wyraźnie jest tam napisane w tym załączniku że badania zakaźne ale jako testy serologiczne. No i w sumie z tego co wymieniłas to za resztę trzeba płacić. Bo za darmo są badania serologiczne: wirus wątroby B i C, HIV, chlamydia, kiła, grupa krwi kobiety z oznaczeniem Rh.
                                                  • kasiaturek4 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 10:32
                                                    kama a co u ciebie?? kiedy podchodzisz?? wiesz że ja bardzo trzymałam za ciebie kciuki a może tym razem uda nam się podejść razem? pozdrawiam i tulę mocno smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 12:46
                                                    Kasiaturek pisalam dzis wyzej kilka postow. Wizyte mam 20.11 i zobaczymy
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 17:08
                                                    Z tego co ja rozmawialam z Banach to bad jesli para jest juz w programie a one traca waznosc to robia w gamecie za darmo. Nie wiem jak z tymi nowymi bo jesli program ich nie wymaga tylko klinika to za darmo nie beda. Wirusologiczne sa wazne pol roku i nam sie wlasnie koncza przed ewentualna kolejna stymulacja w nowym roku jesli oczywiscie cos sie ruszy z kasa.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.11.15, 19:46
                                                    Zielinka czyli jestesmy w tej samej sytuacji. My tez czekamy na nowa stymulke. Czekam z niecierpliwoscia na dobre wiesci co do funduszy.
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 11:29
        Dziewczyny,po tygodniu na gonapeptylu dostałam potwornych bólów głowy,nie pomagają mi ogólno dostępne przeciwbólowe..coś na Was działało??
        • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 11:54
          Witam kochane zaglądam tu ciągle gratuluję zaciazonym dziś byłam w gamecie musiałam porobić te badania wraz z mężem razem ponad 700 zł zapłaciliśmy ale najważniejsze by było skutecznie
          • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 13:12
            Iza a Ty tez sie przygotowujesz do crio? A te badania sa naczczo?
            Wiecie do ktorej jest czynne laboratorium w tygodniu? W pon mam wizyte o 18 i cos czuje ze i tak bede musiala tam jechac jeszcze raz uncertain
            Kurde myslalam ze do tego crio podejde bez stresu, a tu takie rewelacje.
            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 13:17
              Iza a mowili ile czeka sie na wyniki?
              Teraz zaczynam sie bac ze moga cos wykazac uncertain
              • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 15:40
                Ja przygotowuje się do 3 stymulacji badania ok 7 dni roboczych jeśli chodzi o chlamydie reszta z dnia na dzień z tego co wiem laboratorium jest czynne do 19
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 16:25
                  Iza - dzieki za odp. No to pozostaje czekac do poniedzialku i zobaczymy co J M powie...
                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 17:31
                    Iza a Ty z ministerialnego czy prywatnie? Nie wiadomo jeszcze nic z funduszami na.nowe cykle?
                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 18:45
                    Cytrynka laboratorium czynne a jeśli badania na czczo to nie możesz jeść 6 godzin przed.
                    Powodzenia smile Nie denerwuj się i wyluzuj to lepiej podziała.... Wiem że dobrze mówić ale niestety tak jest. Ja pierwszy raz prze transferem brałam relanium i czułam się jak pijana, ale dzięki temu nie czułam bólu brzucha ze zdenerwowania. I zawsze podczas transferu czułam ból a teraz robiła mi Makowska i było suuuper smile Powiedziałam nawet do niej, że musi mieć szczęśliwą rękę, bo to mój ostatni raz.
                    • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 18:46
                      A te badania na czczo to się robi przed punkcją.
                      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.11.15, 21:17
                        Kate ja to relanium moglabym codziennie brac smile
                      • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 12:05
                        Kate mój szczęśliwy transfer tez robiła p.Makowska wink
                        • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 13:12
                          To co dziewczyny jak dr Makowska zrobi mi crio dwoch zarodkow to ciaza blizniacza gwarantowana wink
                          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 14:59
                            Ja miałam dwa zarodki podane przyrost bety ładny, ale czy to bliźniaki to się okaże. Może w środę coś zobaczymy, ewentualnie dopiero w następnym tygodniu. Ale by było bliźniaczków smile smile
                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 18:14
                              Dziewczyny a jak mam 29 lat (w styczniu skoncze 30) to mozna wykłócać sie o podanie 2 zarodkow?? Bo raz tylko uslyszalam przed transferem ze dwoch podac nie moga bo za mloda jestem ale nic na to nie powiedzialam i nie pytalam o to tylko lekarz tak sam z siebie do siebie gadal pod nosem.
                              • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 20:08
                                Cytrynka no szykuj się na ciaze blizniaczawink niech wreszcie ktoś mi potowazyszy z dwoma maluchami w brzuchu smile

                                Kama jak miałam transfer to miałam skończone 35 lat i nikt problemu nie robił.

                                Wiecie że decyzje o podaniu dwóch zarodków podielam na fotelu ginekologicznym smile pani embriolog z okienka Zapytała się jeden czy dwa? Na co ja hmmm a niech będą dwa wink nawet z m tego nie przedyskutowalam hehe no i nie był tym zachwycony smile
                                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 20:49
                                  Kama ja 26 X skonczylam 30 lat smile i ostatnio na wizycie pani dr pytala czy chcemy dwa, wtedy powiedzielismy ze jeden. ale zmienilam zdanie, moj m powiedzial ze to moja decyzja bo to moj organizm ponosi konsekwencje tego wszystkiego. Ze on musi tylko... no wiecie wink
                                  To bedzie juz moj 4 transfer z II proby i chyba dlatego zapytala czy chcemy dwa.
                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 20:51
                                    Z tego co pamietam Gosia tez ma 30 i miala podane dwa smile
                                    • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.11.15, 23:32
                                      Super. Dzięki dziewczyny wink
                                    • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 11:19
                                      Tak cytrynko u mnie byly podane dwa bo to moja ostatnia proba i strasznie o to walczyłam a mam 30 lat,tyle że został ze mna tylko jeden prawdopodobnie bo ze pojawi się jakims cudem drugi na nast usg to wątpie choc dr Makowska mówiła ze to całkiem możliwe....
      • aniab2205 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 18:24
        Cytrynka, Ty chyba jeszcze na wizycie siedzisz. Daj znać co Ci powiedzieli.
        • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:12
          Ania - co u Ciebie? Z nowym rokiem zaczynasz?
          No ja ogolnie jestem zdołowana... faktycznie trzeba wykonac te dodatkowe badania, te z krwii sa szybko, ale na te pcr trzeba czekac 7 dni roboczych sad w poniedzialek mam zadzwonić zapytać czy jest wynik, jeśli będzie to transfer we wtore(22 dc )i tym się martwie bo troche późno sad
          I dziś pani dr powiedziala że jestem za młoda na dwa zarodki, więc będzie jeden. A i moje endo dzisiaj 14 dc ma tylko 8,2 mm sad
          Wszystko do d...
          • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:25
            Ale to jak to dopiero zrobia transfer jak beda miec wyniki wszystkich badan?? To nie moga zrobic wczesniej dwa dni zanim dostaniesz te wyniki? To chyba mija die z celem w takim razie...
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:27
            Cytrynko nie nastawiaj sie negatywnie! Ja mialam transfer w 24 albo 25dc i endo w 15dc chyba 9mm wiec niewielka roznica, jesli jestes na estrofemie to jeszcze sie rozbuja do transferu zobaczysz. A i blastka byla 3aa i sie udalo. Zobaczysz, ze Tobie tez sie uda. Wyniki tez beda na czas, jak laboratorium nie dosle to oni zawsze moga po nie zadzwonic. Ja juz zaciskam kciuki
            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:42
              Betipi dzieki za podtrzymanie duchu. Trudno jak nie bedzie, to widocznie tak mialo byc. Te PCR gdzies wysylaja kurierem uncertain juz nie pytalam gdzie.
              Kama - tak musza byc wszystkie te badania przed transferem.
              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:46
                Wrrrr to bez sensu wszytsko jest... a u kogo bylas ze nie chcial podac 2 zarodkow? Ja tez bym chciala 2 ale mam 29 lat no prawie 30 bo w styczniu koncze i boje sie ze tez nie beda chcieli mi podac...?
                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 21:51
                  Cytrynka nastaw sie pozytywnie nie stresuj organizmu to źle wpływa. Będzie dobrze trzymam kciuki za Ciebie. A Ty ile dziś za badania placilas?
                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 22:19
                    Kama- chodze do makowskiej wczesniej sama pytala czy chcemy dwa, a dzis jak sie zapytalam czy mozna dwa to powiedziala ze to sa dwie blastocysty i ze jest za duze prawdopodobienstwo blizniaczej. I ze mam tylko 30 lat.
                    OmajekmegO zaplacilam tylko za te wymazy z pochwy 135 zl, reszte zrobie u siebie. Pewnie wyjdzie duzo taniej, pani w recepcji podala mi te ceny to bede miec porownanie. Ale beta w gamecie kosztuje 45 a u mnie 20. Ale wyszlo by tak ok 500. Mezowi tez by jakies zrobili ale ze mamy mrozaki to bez sensu, bo niczego nie zmieni.
                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 22:32
                      A i mam jeszcze pecherzyk 12 mm, wiec moze sie boi podac dwoch. Bo niewiadomo co z tego malucha jeszcze wyrosnie.
                    • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.11.15, 22:34
                      No to pewnie mi tez nie da dwoch bo ja tez do niej ide w piatek uncertain a napisalabys te ceny co Ci podali w gamecie tych badan?
                      • takasobieja1990 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 01:29
                        Nie rozumiem jak mozna zmuszać nas do badań które nie są wymagane w programie? A jeśli odmowie? Muszę chyba napisać do MZ. Możemy jedynie moc wybierać czy je robimy czy nie... Ale nie żeby od tego zależało czy mi zrobią transfer. to on widzimisie?
                        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 06:15
                          Moim zdaniem te badania bezzasadne to nie są bo to ważne badania które mogą być zarówno powodem niepowodzeń naszych jak i w przyszłości decydować o zdrowiu dziecka żeby nie było żadnych wad u naszych dzieci. Ja większość tych badań robiłam zanim zaczęłam się starać o dziecko bo są naprawdę ważne i mi zlecił mój znajomy ginekolog. I uważam że jeśli już ktoś je robił i np wyszły mu przeciwciała lub ze przechodził dana chorobę np toksoplazmoze to już nie powinien powtarzać no bo to się już nie zmieni. I nie powinno być uzależnione od zrobienia badań to czy teraz ten transfer się odbędzie czy nie bo to już jest przesada.
                          • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 08:43
                            Dziewczyny, jak ja dzwoniłam pytać się do recepcji o te badania to mi powiedziano, że narzuca to ustawa. A jak wiadomo ustawa jest ważniejszym aktem prawnym niż procedura ministerialna. Być może klinika rygorystycznie przestrzega zapisów ustawy. W razie kontroli muszą mieć wszystko zgodnie z prawem. A wiadomo jakie nasza obecna władza ma podejście do in vitro. Może być już tylko gorzej.
                          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 08:49
                            Ja tez to srednio rozumiem. Badalam juz cytomegalie, rozyczke badalam i wyszlo ze przechorowalam, tokso tez juz przeszlam i mam na to wyniki wiec ciekawa jestem co kaza zrobic. Ta chlamydie wymazy spoko, moga pobrac, a mężczyźnie gameta bada na to wymaz z cewki czy z nasienia?

                            Omajekmeg jak Ty teraz wszystko planujesz? Bo ja nie wiem czy zapisac sie ma jakas wizyte czy nie? No bo w sumie po co teraz jak i tak kasy nie maja na nowe stymulacje? Nie wiem czy od nastepnego cyklu zaczac na pale brac juz visanne czy nie? To chyba tez nie ma sensu jeszcze.
                            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 09:05
                              Kama
                              Anty Hbc -52 zl
                              CMV IgG -58
                              CMV IgM -58
                              Rubella IgM -40
                              Rubella IgG - 40
                              Toksoplazmoza IgG -40
                              Tokzoplazmoza IgM- 40
                              Do tego te wymazy PCR -95 zl i
                              czystość pochwy 40zl.
                              Cytologię mialam sprzed roku więc nie powtarzala.
                              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 11:19
                                Tak jak pisalam wczesniej Gameta bardzo drogo wycenia badania, ja robie badania w Lodzi na Gdanskiej 46 spojrzcie sobie na ceny www.gdanska46.pl, przy duzej ilosci badanych odczynnikow trzeba szukac najtaniej bo mozna sie niezle splukac
                                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 14:06
                                  U siebie za komplet tych badan zaplacilam 190, a w gamecie 328 zl by wyszlo. 138 zl taniej... ladnie na nas zarabiaja uncertain
                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 14:22
                                    Zielinka ja narazie sie nie zapisuje bo nie wiadomo kiedy bedzie kasa. Mam dzwonic na koniec listopada. Wtedy podejme decyzje co i jak. Nie biore lekow tylko ten glucophage caky czas od pol roku i witaminy traz od miesiaca biore jeszcze d vitrum forte podobno przy in vitro pomaga. Estrofem w razie co mam poltora opakowania wiec jak bede wiedziec na czym stoje to leki pojda w ruch. A co do badan macie racje zdzieraja jak moga. Tez porownywalam torunskie przychodnie i ceny. Rozbierznosc kolosalna. Chyba zrobie je u siebie i tyle. Zawsze kasa przyda sie do stymulacji bo jednak troche kosztow z tym mamy.
                                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 14:33
                                      W torunskiej przychodni maja labo i tam rubella 18+ 25 toxoplazmoza 19+ 26, aHBc 11, CMV 26+ 26 wiec warto badania wykonac u siebie w miescie.
                                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 16:00
                                        Dzięki Cytrynka. Mam jeszcze jedno pytanie sorki że Ci e tak mecze... czy za wizyte placilas dodatkowo przez te wymazy czy normalnie zrobili Ci je w ramach wizyty bezplatnej umawiajacej na transfer?
                                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 17:08
                                          Zobaczcie... Eh mam nadzieje ze ktos na serio tego nie zrealizuje. www.chcemybycrodzicami.pl/artykul/1207/nie-dla-finansowania-in-vitro-od-nowego-roku
                                          • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 21:05
                                            dziewczyny a te badania jaką muszą mieć ważność i ten wymaz to przed crio też trzeba robic?
                                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 21:21
                                              No wlasnie Marcia o tej waznosci to nikt nic nie wie. Ja ide w piatek to soe dowiem bo mam pare badan wczesniej zrobionych i dam znac czy je przyjma. I tak wlasnie przed crio trzeba je zrobic bo inaczej crio nie zrobia... ja jutro ide do mojego gina nie z gamety zrobic wymazy zeby przyspieszyc wszystko bo na chlamydie czeka sie 5-7 dni roboczych. A i tak mniej zaplace niz w gamecie.
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 21:39
        Z terminami ważności badań może być różnie,na ostatniej wizycie dr.Guzowski mówił,że są rozbieżności między wymaganiami programu a ustawy np.badanie czystości jest w jednym ważne 2lata a w drugim pół roku. Ja wyciągnęłam od mojego gina skierowania na wszystko co się dalo,resztę za kasę ale w swojej przychodni w toruniu bo gameta ma ceny z kosmosu
        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 21:44
          O Robin widze ze ty tez torunianka, a gdzie chodzisz do lekarza?
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 21:54
        Majekmeg chodzę do citomedu do ziemniarskiego,najlepszy lekarz na jakiego trafiłam po tych wszystkich toruńskich magikach..w rok zrobił diagnostykę i operacje. U poprzedników słyszałam tylko brednie, że jestem młoda i nie ma się czym martwić..
        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:03
          Ja akurat tego nie znam. Ja chodze do Matopatu do Wojtynka. Tez odwiedzalam czarodziei. A jaka u Ciebie jest przypadlosc?
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:09
        Endometrioza+brak jajowodu+drugi ledwo drozny a Ciebie czym natura "obdarzyła"? Co do Wojtynka,to dzięki niemu zmarnowałam ponad rok, robiąc jedynie cytologiesad jak pomysle,że już dawno bym wiedziała co jest i dostalabym się do rządowki to aż mnie skręca..no ale czasu nie cofne.
        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:23
          Ja mam niedrozne jajowody oba, PCO i niedoczynnosc tarczycy. Ja badania robilam sama ze swojej inicjatywy wiec w sumie sama sobie zawdzieczam diagnoze. Nie wiem juz jakiemu lekarzowi ufac. Wymazy chyba gdzies tez na miejscu zrobie i cytologie bo juz dawno nie robilam. Zastanawiam.sie czy nie przeniesc sie do Gbiorczyka bo on ma duzo stycznosci z in vitro bo pracuje w klinice pod Bydgoszcza.
          • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:30
            Ja wymaz robiłam w laboratorium przy zakaznym. Innego lekarza Ci nie doradze bo ja ufam tylko Ziemniakowi. Znajoma podchodzi do invitro w genesis, ale po tej akcji z certyfikatami nie odbierali telefonów przez ponad tydzien.. Niby Szymański zna się na rzeczy ale po przeczytaniu opinii jakoś mnie nie przekonuje.. O Gbiorczyku nic nie słyszałam.. A czemu zastanawiasz się nad ginekologiem skoro leczysz się w gazecie?
            • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:38
              Jakis na miejscu w razie czego by sie przydal. Jakies leki przepisac czy badania wykonac. No i jakby stal sie cud i udaloby sie zajsc, zeby sie zaopiekowal ciaza i ja poprowadzil. Ja mam nadzieje ze beda te pieniadze na rządówke zebym mogla chociaz jeszcze drugie podejscie zrobic.
              • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:47
                No tak.. Ja właśnie dlatego tak się trzymam tego mojego..mam nadzieję,że kasę dadzą ale wiem, że dla wszystkich nie starczy dlatego my próbujemy prywatnie.w razie gdyby się nie udało a byłaby kasa to jeszcze bym się na program zalapala...Ale póki co muszę się skupić na tym co tu i teraz,w piątek będę po 14 zastrzyku gonapeptylu, jadę na wizytę do R.B i zobaczymy.. współczuję Ci tego czekania jak na szpilkach ale widać,że życie wybitnie polubilo uczyć nas cierpliwości.
              • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 22:49
                a czy ktores z tych badan jest refundowane
                • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:02
                  Marcia,ja badania zrobiłam przed rejestracja do programu,więc nie wiem co dziewczyny robiły same a co obejmuje już program.Na fundusz robiłam usg piersi cytologie,czystość,tsh,aptt,Antygen hbs,p.Ciała hcv,e2,prolaktyne,testosteron,amh,przeciwciała kardiolipinowe,drvvt, reszta prywatnie.
                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:03
                  Marcia szczerze to nie wiem w gamecie trzeba za nie zaplacic i wynosza okolo 500zl wszystkie cen6 napisala wyzej Cytrynka. Ale jak patrze na inne laboratoria w Łodzi to wyjdze taniej wiec ja bym w gamecie nie robila. A czy jakies badania lekarz wisze Ci na nfz nie mam pojecia ja zawsze robilam prywatnie.
                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:04
                  No tak czekanie mnie dobija ale poczekam gora do stycznia. Jakby kasy nie bylo to jakos moze podejde prywatnie. I tak wbrew pozorom podejscie rzadowe sporo kasy ciagnie. Mnie jeszcze nerwy wykanczaja. Caly czas cos. Moja pier*** szwagierka i jej jeszcze glupszy byly maz. Gdzie tylko moga to szpile wbijaja. E szkoda gadac. Mam nerwice a to tez nie pomaga przy staraniach.
                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:26
                    Głowa do góry,ja ostatnio przeszłam na tryb,że wszystko co mnie wkurza olewam i w ogóle się nad tym nie zastanawiam..nie daj się i myśl o sobie! Ja nie chciałam czekać już bo pies wie co pisiory wykombinuja i dlatego Podchodzę prywatnie.
                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:42
                      No tak pisiorom nie ma co ufac. Juz oni cos wymysla zeby tylko takim jak nam nie pomagac bo przeciez jak biskup powie ze to grzech to oni od tego z dala. Jak ktos nie jest na naszym miejscu to nie wie z czym to sie je, ze to jedyna szansa na macierzynstwo. Od niektorych problemow nie tak latwo uciec, ale juz nie przejmuje sie tak jak kiedys. Narazie wierze ze jeszcze chociaz raz podejde z rzadowki, oby moja wiara nie zdechla...
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:07
                  kama - nie płaciłam za wizytę, bo biorę już estrofem i jestem w trakcie stymulacji. Teraz martwi mnie wynik toksoplazmozy igg wychodzi że przechodziłam już toksoplazmozę, ale napisali że: wynik do konsultacji z lekarzem, wskazana kontrola! wyszedł 131,70 IU/ml. jutro zadzwonię do dr o co chodzi i co mam robić.
                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:34
                    Cytrynka a igM jaki wyszedl? No troszke duzo wyszło Ci to igG? Ja mialam zawsze 30-40. I mowili mi ginekolodzy ze taki wynik jest ok. Mysle ze bedziesz musiala wziac antybiotyk albo powtorzyc badanie. Zadzwon do lekarza bo to jest wazne bardzo.
                    • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.11.15, 23:55
                      Ale z drugiej strony Cytrynka lepiej ze przechodziłam toksoplazmoze bo będziesz mieć odporność. Gorzej ma ten kto jej nie przechodził bo musi strasznie uważać jak w ciążę zajdzie bo wtedy dziecko najprawdopodobniej będzie chore. Tylko że wynik jest wysoki więc trzeba go troszkę zbić. No ale może lekarz powie ze jest ok. Nie wiem od jakich norm trzeba leczyć antybiotykiem. Napewno dobrze Ci doradza.
                      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 00:16
                        Jutro zadzwonie i sie dowiem, ale troche to dziwne 3 lata temu mialam wynik 35 . A IgM mam 0,45 ujemny. A przy tym IgG wyraznie zaznaczyli konsultacje lekarska. Moze to po encortonie, kurcze w to sie nigdy nie zaglebialam wink
                        • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 09:34
                          robin a od jakiego lekarza dostalas skierowaniw na te badania gin czy rodzinnny? i amh na kase chorych dziwne....
                          • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 12:15
                            A ja juz pozalowalam ze nie zrobilam tych badan w gamecie...
                            Pani w moim laboratorium pomylila ten anty hbc( zoltaczka typu b) z HCV ( typu c) . Oczywiscie za te hcv zaplacilam, a pani dzisiaj powiedziala ze moze mnie co najwyzej przeprosic i kasy nie oddala. Rozyczke bede miec w piatek, mam nadzieje. A na ten anty hbc u mnie czeka sie ok 10 dni wiec do wtorku by nie bylo.
                            Wiec dzisiaj jade do gamety zrobic ten anty hbc.. I wejde zapytac o ta toksoplazmoze.
                            Juz nie mam sily wszystko nie tak jak powinno byc. Dzis juz ze 3 razy ryczalam sad
                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 13:58
                              O kurcze... No ale jak to pomyliła? To przecież powinni w takim razie nie brać pieniędzy albo zrobić za darmo to prawidłowe badanie... Szkoda słów... Bardzo Ci współczuję. Ale myślę że w Gamecie zrobią to badanie szybciej. Gdzieś czytałam że na nie czeka się 3-4dni więc nie wiem czemu powiedzieli Ci aż 10
                              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 17:13
                                Dziewczyny a ile dni się czeka w gamecie na te wszystkie badania z krwi te CMV różyczki toksoplazmozy itp¿
                          • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 19:28
                            Od ginekologa smile zobaczportal.abczdrowie.pl/pytania/wykonywanie-badania-amh-na-nfz
                            • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 19:50
                              ja dziś dzwonilam do departamentu matki z zapytaniem czy wszystkie te badania mozna zrobić na nfz (dodałam ze jestem po 3 poronieniach) i niby tak gin moze wypisać skierowanie więc mam zamiar iść i zapytać czy wypisze zobaczymy co powie
                              • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 20:23
                                Robin, a Ty chodzisz prywatnie do lekarza tak? I to od prywatnego mozna takie skierowanie i przez nfz zrobic badania?
                                • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 21:11
                                  Ja chodzę na nfz, skierowania dostawałam na co się dalo, hsg, histero i laparo też na Nfz.
                                • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 21:12
                                  Sorki,urwało sięsmile prywatnie lekarz nie może dać skierowania na żadne badanie na Nfz.
                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.11.15, 21:26
                                    Ok, dzieki za odpowiedz.
                                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 10:46
                                      Chcialan sie gdzies na nfz zapisac do lekarza ale terminy dopiero od marca sie zaczynaja, chyba odpuszcze... big_grin
                                      • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 11:54
                                        dziewczyny dzwonilam do gamety i wszystkie te badania z krwi które weszly maja termin 6 miesięcy.
                                      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 13:47
                                        Majekmeg noo z tym jest lipa ale jak już będziesz chodzić to regularnie zapisują,tak w citomedzie jest. Jak idę na wizytę i zapisuje się na kolejną to czekam jakieś 3-4 tyg.
                                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 15:00
                                          No tak Torun ok 4-5 miesiecy a w Chełmży cale 9. Dodzwonilam sie tez do Citomedu ale pani ktora odebrala miala taki zly humor ze az balam sie odezwac, ale i tak kolejki sa okropne.
                                          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 20:36
                                            Hej dziewczyny. Ja byłam wczoraj na usg - w 19 dpt. Jest śliczny pecherzyk ciążowy. Na razie jeden smile następną wizytę z usg pani doktor kazała umówić po 10- 14 dniach, czyli około 30- 34 dpt. Umówiłam się w na 2 grudnia i już się bardzo niecierpliwie, ale w sumie wiem , że szybko miną te 2 tyg.
                                            Odstawiłam już estrofem a biorę do tej wizyty Clexane i encorton i oczywiście luteine.
                                            Muszę obciąć o uformować włosy. Co myślicie o farbowaniu w pierwszych dwóch miesiącach ciąży. Różne opinie czytałam a długo już nie byłam u fryzjera i czuję się jak. ... a jak obetnę bez farbowania to siwizna wyjdzie na wierzch i będę babcią w ciąży sad sad sad
                                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 21:04
                                              Kate szczerze to ja bym z farbowaniem dala sobie spokoj. Farba to zawsze farba. Cos co koloryzuje wlosy na stale na bank w jakiejs ilosci jest szkodliwe. Jak ja bylam w coazy to pytalam sie mojej znajomej ginekolog czy moge ale wyraznie mi powiedziala ze nie a napewno nie w pierwszym trymestrze. Wtedy mialam ciaze zagrozoną ale sama pomysl tyle sie staralas i sie udalo wiec lepiej dmuchac na zimne. Ja na bank przez cala ciaze nie bede farbowac jak mi sie kiedykolwiek uda byc jeszcze w ciazy. Naprawde teraz nie ma znaczenia jak wygladasz. Bo kazda babka w ciazy jest piekna kiss
                                              • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 21:42
                                                Mam kolezanke farmaceutke i pamietam ze jak byla w ciazy to w sklepie zielarskim kupila farbe ziołową. Trzyma sie dlugo nie uczula i co najwazniejsze jest bezpieczna. Duza gama kolorow wiec jest w czym wybierac.gratuluje pecherzyka. Super!!! Trzymam kciuki za dalszy rozwoj.
                                            • aniab2205 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 21:46
                                              Cześć Cytrynko, współczuję Ci tego zamieszania z badaniami. Ja wizytę umówiłam sobie na 14 grudnia, bo tak mi podpowiedział MR żeby się pojawić, bo może już będzie coś wiadomo czy będzie kasa. I tak jeszcze wcześniej tam zadzwonię, ale w czasach jakie nastały, chyba szybciej dowiemy się czegoś z telewizji. Coraz częściej myślę, że nie będzie kolejnych funduszy, ale mimo wszystko staram się wierzyć, że stanie się jakiś cud. Szybko minęły mi te miesiące od punkcji, jakoś tak bez większych stresów, tylko wczoraj załapałam doła, bo dziewczyna, która we wrześniu wróciła do pracy po macierzyńskim, znów jest w ciąży. 2 miesiące starania się i już, a my 4 lata walczymy i wszystko może przekreślić ukochany przez naród PiS. Moja mama na nich głosowała. Jeszcze raz mnie zapyta o wnuki, to słowo daję, że wybuchnę i powiem jej, żeby pisowców o to zapytała. Kurczę, nie sądziłam, że tak mnie to wszystko znowu wytrąci z tej kruchej jednak równowagi.
                                              Ps. Postanowiłam, że w tym roku zrezygnuję z wigilii w pracy. Dosyć mam słuchania cudzych zachwytów nad dziećmi, bez choćby krztyny zrozumienia dla mojej sytuacji. Majekmeg, świtnie Cię w tym temacie rozumiem. Podły jest ten świat dookoła.
                                              • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 19.11.15, 22:43
                                                No dokladnie. Ja uwielbiam dzieci ale jak.dowiaduje sie o kolejnych ciazach kolezanek czy kuzynek to poprostu cis we mnie peka. Codziennie na kazdym kroku tylko zachwyty ze oni juz maja i takie kochane a mnie lzy w oczach stają. Nerwy mi puszczaja. Wszyscy wiedza jaka jest sytuacja ale zero zrozumienia i tlumacz sie czlowieku. Co do funduszy to tez ostatnio mam wrazenie ze nic z tego. Niby wszystko podpisane i tak dalej ale znajac zycie dostaniemy kopa w pupsko a nie szanse. Ten nasz rzad i nasz kraj nigdy nie pozwola zyc i cieszyc sie zyciem takim jak.my. Ja tez od wczoraj mam jakies gorsze dni. Moze przez @ ktora po raz pierwszy od 2 lat przyszla sama bez wywolywania i bez spozniania sie. Tak bardzi chcialabym sie obudzic i pomyslec ze to zly sen...
                                                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 09:17
                                                  Dzięki Kama, też tak myślę, ale jak patrzę w lustro i nie mogę tych moich włosów już jakoś uczesać i jeszcze ta siwizna to naprawdę nie czuję się pięknie wink
                                                  Dziewczyny chyba wszystkie mamy tak samo.... Ja wczoraj byłam na babskich zakupach z koleżanką i czekałam tylko kiedy skończy się to wizytą w smyku, bo ona musi coś kupić swoim dzieciom.... a tak się dopytywała co u mnie i nie rozumie niby inteligentna kobieta dlaczego nie jestem wylewna i nie opowiadam dookoła wszystkim co u mnie w tych w sprawach.....
                                                  Nie ma co liczyć na wyrozumiałość, bo tak naprawdę wszyscy widzą tylko czubek swojego nosa.... jeśli tego nie przeżyją sami to jest to dla nich błahostka.....
                                                  No i byłyśmy w tym smyku, powiem Wam, że patrzyłam na te wszystkie ciuszki itd inaczej, ale ponieważ daleko jeszcze do szczęścia to tak trochę z dystansem....
                                                  pozytywna beta to ogromny sukces, bo od tego się wszystko zaczyna, ale potem wcale nie jest lżej.... Cieszę się bardzo i jestem szczęśliwa, ale do góry to będę skakać jak się maleństwo urodzi. Liczę że gdzieś w lipcu wink smile
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 11:31
                                                    Kate ja też jestem siwiejaca mamasmile pamiętam ze farbowanie włosy tuż przed transferem. Drugivraz jak farbowanie to jakoś w 4 miesiącu,kupiłam wtedy farbę bez amoniaku ta co reklamują chyba Garnier Oil o ile dobrze pamiętam. Pokryła siwe włosy ale tak średnio, raczej rude się zrobiły smile no ale siwych nie było smile i teraz jakoś tydzień temu farbowalam odrosty, już moja farba która od 2 lat farbuje. Przyszła koleżanka i na szybko mi zrobiła. Także w sumie w ciąży farbowalam 2 razy, nie chce rodzic jak babcia w siwiznie smile
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 12:35
                                                    Kate21 ja też mam ogromny problem z farbowaniem czy to robic czy nie kupilam farbe zupelnie nieszkodliwa ale znajomo polozna mi zabroniła narazie farbować poczekam wiec do swiat bedzie juz 3miesiac i wtedy juz mus bo nie bede w brzydkich odrostach chodziła...dzis nastały straszne mdłości i wymioty, i lekki ból brzucha a dziś wizyta serduszkowa o 19.40 mam strasznego stresa czy wszystko ok, i całe emocje się we mnie kumulują nie wiem jak zniosę 4h podroz z tymi mdlosciami i tym calym stresem...wierze ze bedzie wszystko dobrze bo beta kate tak jak mowisz to dopiero poczatek drogi....
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 21:33
                                                    No to ja nie wiem czy tyle z tymi włosami wytrzymam.... normalnie szaleństwo. a byłam u fryzjera 1 października i chodzę średnio co 5- 6 tygodni, bo tyle mogę wytrzymać.
                                                    Chyba będę zapuszczać, bo jak obetnę to będę babcią a nie mamą smile
                                                    Gosia Trzymam kciuki, napisz co i jak po wizycie.
                                                    Ja znowu zaczynam się martwić bo poza takim lekkim zmęczeniem to nic nie czuję. Nawet piersi się chyba przyzwyczaiły i bolą mniej.... Na szczęście żadnych kolorowych plamień.
                                                    We wtorek znowu pójdę na betę , dla pewności.To będzie 25 dpt, jak myślicie jest sens? Dla spokojności głowy ma chyba....
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 21:56
                                                    Kate ja czekam z farbowaniem do końca I trymestru czyli jeszcze przed świętami będę mogła pofarbowac. Może Ty też spróbuj przed samymi świętami.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.11.15, 23:29
                                                    Ja dziś byłam umówić się na transfer i okazuje się że nowe badania ważne są też 6 miesięcy i pomimo że ktoś przechodził daną chorobę i ma przeciwciała to i tak musi powtarzać jeśli były wykonane później niż pół roku temu. Mnie umowiono na 30 listopada na transfer ale tak orientacyjnie jeslibwyrobie się z badaniami które muszę dostarczyć najpóźniej do 28.11a najlepiej wcześniej koło 25.11. No i oczywiście jeśli badania będą ok i na czas to potwierdzą transfer. No i jeszcze jedna przeszkodę mam w tym cyklu bo moje endo jest małe. Dziś 11dc i ma tylko 8,4mm a zawsze w tym dniu miało minimum 10mm. W ogóle pierwszy raz w życiu ktoś mi powiedział że jest małe bo nigdy nie miałam z tym problemu uncertain I na kolejnej wizycie w środę 25 zmierza mi jeszcze raz. Mam nadzieję że skoczy troszkę. No i niestety nie podadzą mi dwóch zarodków bo za młoda jestem. Ewentualnie przy drugiej procedurze jeśli do niej dojdzie będą rozważać taka możliwość. A tak na marginesie za wszystkie te badania z 3 wymazami łącznie zapłaciłam 268z robiąc gdzieś indziej niż w gamecie w której za wszystko wychodzi 488zl... Chyba jest różnica i to nie mała...
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 00:41
                                                    Kate tak wiec ja juz po wizycie widac zarodek 6mm i serduszko,tj 6t5d ciązy, mam juz zalozona karte ciazy i zlecone badania krwi, nast wizyta z wynikami i na usg za ok 3tygodnie, teraz tylko niech sie dzidzia rozwija bo to najwazniejsze...
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 08:32
                                                    Gosia gratuluję serduszka smile Wreszcie kochana smile życzę Ci spokojnych 9 miesięcy bez niespodzianek niech maluszek zdrowo rośnie smile
                                                  • stokrotka8880 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 10:11
                                                    gosiu-wielkie gratulacje trzymalam za Ciebie cichutko kciuki!Jak jest juz serduszko to bedzie tylko dobrze!zasluzylas sobie na to wielkie szczescie siła i uporem!pozdrow kochane psiaczki i maracalka-rowniez kochana trzymam za Ciebie kciuki i za szczesliwe rozwiazanie ktore nastapi juz TUZ TUZwinki chlopaki dadza czadu!podrawiam wszystkie dziewczyny i zycze szczescia!
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 10:40
                                                    Dziękuje dziewczyny wierzę ze bedzie dobrze...
                                                    Maracala trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie....
                                                    Stokrotko za ciebie trzymam mega kciuki komu jak komu ale tobie musi sie udac skoro mi sie udalo...a co do psiaków to teraz mam młyn nie dosc ze moj maluszek w brzuszku to jeszcze 10 maluszków 3dniowych do wychowania....ale dam rade jakos jak mnie mdlosci nie wykoncza hehe
                                                    Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
                                                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 13:00
                                                    Gosiu gratulacje, swietne wiesci smile ja bylam na kolejnym usg we wtorek, dzidzius mial juz 22mm i widac bylo juz nawet raczki i nozki. Zaczynam coraz mocniej wierzyc ze wszystko sie dobrze skonczy. Dzisiaj 9,2 tc smile az nie wierze jak to szybko zlecialo... ale czuje sie paskudnie, nie wymiotuje ale mdlosci i sennosc okropna prawie cale dnie mnie trzymaja... Ale wtedy przynajmniej wiem ze wszystko dobrze smile trzymam dalej kciuki za zaciazone i wszystkie podchodzace do transferow
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 14:55
                                                    Gosia, Stokrotka dziekuje smile dam Wam znać jak maluszki będą już na swiecie, myślę że to kwestia 3 tygodni,masakra ale się boje!! smile Stokrotka ja ustępuje miejsca w brzuszku to teraz Twoja kolej.Pamiętam jak na innym forum byłam jedna z ostatnich której się udało. każdego kolei zachodzila w ciaze tylko nie ja,jakieś fatum i tak przez 2 lata aż w końcu i mi się udalo także przyjdzie i na Ciebie czas, młoda dupa jesteś wink

                                                    Dziewczyny na początku też miałam mega mdłości i ciągle byłam śpiąca, a teraz jakaś masakra od 2-3 miesięcy cierpię na bezsenność sad zasypiam kolo 1 w nocy, budzę się na siusiu po 4 i do rana juz nie spie sad to jakiś horror
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 21:03
                                                    Betipi ja nast usg za 3tyg wiec moze tez juz zobacze pełne kształty maluszka...
                                                    Ja tez czuje sie paskudnie mdlosci caly dzien ale najgorzej jest rano wtedy siedze pol godz w lazience zanim zaczne normalnie funkcjonowac...nie wiem ile to potrwa ale mam nadzieje ze krotko😃 Maracala nie bój się kochana dasz radę czekam z niecierpliwoscia na twoich chłopaków a poród jaki cesarka czy naturalny?
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 21:50
                                                    Gosia mi młodości przeszły ksiazkowo po 12 tcsmile a co do porodu niestety na dzień dzisiejszy czeka mnie poród naturalny ponieważ chłopaki ustawieni są głowkami w dół no i mam mega stracha sad
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 22:06
                                                    Dziewczyny nie wiecie jak długo jest ważne badanie cytologiczne? Teoretycznie 2 lata, ale jak jest przy in vitro?
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.11.15, 23:42
                                                    Maracala mam nadzieje ze mi tez przejda ksiązkowo...skoro naturalnie to mega wyzwanie wiec trzymam mocno kciuki....dasz rade skoro cale niełatwe 9 mcy dałaś radę to poród przy tym to pikuś...moja sunia rodziła ostatnio 24 godziny - 10dzieciaczków, tak mi było jej już żal bo to pierwszy poród ale dała radę...naturalnie z pomocą wykwalifikowanej psiej położnej czyli moją he he
      • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.11.15, 09:43
        Witajcie Dziewczyny. smile
        Dawno nic nie pisałam, ale nic ciekawego się u mnie nie działo.
        Gratuluję Tym, do których los się uśmiechnął i są w ciąży. Betipi, Kate.21, Gosia19850604, Betsi83, Super że Wam się udało, bo pamiętam Was jak razem walczyłyśmy. Maracala, no to poród już nie dług. Tylko czekać chwili, kiedy to chłopaczki będą z Wami. A gdzie będziesz rodzić? U siebie w szpitalu czy może gdzieś indziej? Życzę lekkiego i szybkiego porodu.smile
        Dziewczyny, tym którym się nie powiodło, przesyłam buziaki kiss i tulam na pocieszenie. Dla nas też zaświeci słońce i będziemy mamusiamismile.
        Stokrotko, a co u Ciebie, działasz siłami natury wink. POwodzenia.
        A ja mam takie pytanie odnośnie histeroskopii. Czy w cyklu w którym jest wykonana histeroskopia, mogę mieć wykonany transfer zarodka uncertain. Z góry dziękuję za odpowiedź. Ja mam zamiar zabrać swoje śnieżynki w styczniu. Tylko też muszę zrobić wszystkie badania na nowo, a ty jeszcze piszecie że doszły jakieś nowe. A jeśli któraś z was mogłaby mi napisać jakie to są badania to będę wdzięczna. Ojej, ale się rozpisałamwink.
        Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli. kiss
        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.11.15, 10:31
          Evik80 fajnie ze wracasz smile co sie dzialo u Ciebie od czerwca? Mialas jakies transfery czy zrobilas sobie przerwe? Co do badan nje pomoge bo to juz weszlo po moim transferze. Ale Tobie to chyba powinni wiekszosc zrobic w Gamecie za darmo skoro wracasz po sniezynki? Najlepiej zadzwon do nich albo napisz maila zeby przyslali Ci co jest do zrobienia... buzkasmile
          • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.11.15, 11:02
            Betipi, niestety mój organizm po tych wszystkich lekach po prostu oszalał. i musiałam trochę odpocząć i przemyśleć pewne sprawy związane z in vitro. Ale postanowiłam że w styczniu jadę po śnieżynki. Ja mam przepisane badania od dr. Banach, które mam wykonać, z tym że te badania miałam zlecone w sierpniu jak byłam na ostatniej wizycie w gamecie. A teraz ponoć, z tego co tutaj czytam, doszły jakieś nowe sad. Ja niestety muszę pokryć koszt tych badań z racji tego, że to ja poprosiłam o przesunięcie transferu na styczeń. A poprzednie wyniki w styczniu już będą nie ważne. No ichciałam sobie zrobić w grudniu histeroskopię, ale u mnie już nie ma miejsc na NFZ w grudniu, no i ewentualnie może mnie mój gin przepisać na styczeń, ale nie wiem co wtedy z transferem( czy może być w tym samym cyklu). A w lutym nie mogę mieć transferu bo nie bedzie takiej możliwości gdyż wyjeżdżam. Ech jakie to wszystko skomplikowane. Chyba faktycznie zadzwonię do kliniki jutro i się dopytam, tylko czy te panie z rejestracji będą coś wiedzieć na ten temat. Dziękuję KOchana i jeszcze raz gratuluję.kiss
            • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 02:44
              Evik fajnie że wracasz! Histero robi się cykl przed transferem. Nie słyszałam o innym przypadku Ale niech się jeszcze dziewczyny wypowiedza. Może się jednak uda jak pokombinujesz coś z antykami i odstawisz wcześniej... Powodzenia!
              • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 11:08
                Dzwonilam do kliniki, jest wynik PCR pani w rejestracji powiedziala ze gdyby byl zly to by sami dzwonili. Poprosilam o kontakt z dr JM, no ale wyglada na to ze jutro bede miec to crio.
                Zawsze cos musi sie dziac jak mam transfer, tym razem moja mama jest w szpitalu, niby tylko badania. Mowi ze mam sie nie martwic...
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 12:03
        Cześć dziewczynysmile
        Widzę, że wszystko u Was powoli idzie w dobrym kierunku. Ja nadal jestem na L4. Plamienie raz jest, raz nie ma. Dzisiaj mam wizytę u siebie w Katowicach. Od rana jestem kłębkiem nerwów. Czasem zastanawiam się czy wszystkie kobiety przeżywają tak wizyty. Ciągle jakieś mysli, że coś może być nie tak. To dopiero 9 tydzień, a jeszcze tyle przede mną wink
        Dam Wam znać wieczorem co usłyszałam na wizycie.
      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 17:52
        Transferu jednak nie będzie, wyszło że mam toksoplazmozę. Jestem załamana...
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 18:01
        Cytrynka, lepiej poczekać i się wyleczyć niż urodzić chore dziecko. Dzieci których matka jest chora na toksoplazmozę rodzą się chore umysłowo. Poczytaj w internecie. Cale szczęście, że na tym etapie to u Ciebie wykryto. Wyleczysz się i wszystko będzie dobrzesmile
        U mnie na badaniach wyszło wszystko oksmile 10 tydzień ciąży. 9 grudnia mam badania prenatalne. Lżej na duszysmile
        • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 18:07
          Ale to jest dziwne, bo w poniedzialek mialam igg dodatnie a igm ujemne. Tylko ze igg wyszlo 131 wiec kazala powtorzyc i oba wyszly dodatnie.
          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 18:32
            Cytrynko przykro mi, ale jak widac nowe badania sie przydaja. Z tymi stezeniami jest tak ze bardzo wysokie igg moze swiadczyc o powtornym zakazeniu mimo ze mialas przeciwciala i tak sie moze stac przy obnizonej odpornosci. Ja jutro odbieram moje wyniki i sie martwie bo przy encortonie tez mialam obnizona odpornosc i moglam znow zlapac toxo
            • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 19:07
              Dziewczyny, to teraz mnie przeraziłyście, jak to z tym toxo jest? Ja wcześniej pytałam lekarza i ponieważ mówiłam, że mam cały czas zwierzęta, to nie kazał mi żaden robić. No i teraz też mam kontakt z moim psem. I co teraz? Jestem przerażona? Zrobić to teraz na własną rękę?
              • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 19:34
                Cytrynka a masz jakiegoś zwierzaka w domu czy jakiś kontakt ze zwierzętami?
              • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 19:52
                Ponoc to sporadyczne sytuacje te powtorne zakazenia, ja ogolnie jestem chorowitkiem dlatego tak mysle ze moglam cos znow zlapac. Moja znajoma cale zycie miala zwierzaki i kota a w drugiej ciazy przeszla toxo, miala podany antybiotyk i dziecko jest zdrowiutkie. Czasem sie tak zdarza, dlatego kaza powtarzac te badania mimo ze kiedys robilysmy
                • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 20:50
                  Maltanka- tak zawsze jakiegos zwierzaka mialam. Mam moja sunie, jest tez kot mojej siostry ale z nim to prawie nie mam stycznosci, on nawet kuwety nie ma w domu. 3 lata temu badalam sie na toksoplazmoze i wyszlo, ze juz przechodzilam ja. Myslalam ze juz mi to nie grozi...
                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 20:53
                    Ja też mam zwierzaki i w domu i na dworze i u mojej mamy cała armia, ciągle wskakują na kolana, żeby je "myziać". Same psinki. Jeden z nich śpi z nami. Ja w czwartek idę na badania i zobaczymy co wyjdzie?????
                    • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 20:57
                      Cytrynka, a jeszcze mam jedni pytanie. Pisałaś, że masz donieść cytologie, którą miałaś robioną przed rokiem. Minęło 12 m-cy?. Bo ja mam cytologię z września 2014 i jak ostatnio byłam na wizycie to IP nie był w stanie mi powiedzieć czy może być to badanie czy już za stare. Zastanawiam się czy na szybciora nie zrobić gdzieś badania.
                      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 21:25
                        Maltanka
                        No ja mam z sierpnia 2014, JM powiedziala ze moze byc.
                        Apropo to mialam w tym zamieszaniu jeszcze dodatkowo zrobiona awidnosc wyszala 0,47 Powyzej 0,3 jest napisane na wyniku ze nie bylo sie zakazonym w ostatnich 3-4 miesiacach. Ale czy to oznacza ze jestem teraz chora... juz zglupialam kompletnie. Jutro ide do ogolnego mam nadzieje ze da mi skierowanie do specjalisty od zakaznych. W gamecie jest specjalista ale nie zapytalam czy za kosultacje sie placi jesli jest sie w programie. Eh moze lepiej u nich to zrobic, przynajmniej ten lekarz juz " siedzi" w temacie in vitro.
                        • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 22:12
                          cytrynka, ja byłam w programie i byłam u endokrynologa w gamecie i płaciłam za wizytę i za badania dodatkowe też. sad to tylko podobno psycholog jest bezpłatny
                          • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.11.15, 22:53
                            To moze do psychologa pojde wink bo moze moja psychika wyniszcza juz organizm ...
                            • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 10:20
                              Cytrynka, ja w innym labo badalam i mialam igg powyzej 1000 a igm mniej niz 2 i swiadczylo to o tym ze zakazenie bylo niedawno przebyte. Dla pewnosci robili wlasnie awidnosc i mi wyszla powyzej 80 % co potwierdza zakazenie przebyte i wysoka odporność pomimo tak wysokiego igg. Z tokso jest tak ze jest sie chorym jak igm wychodzi dodatnie, to znaczy ze zakazenie trwa nadal.
                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 10:25
                                A co do zwirzat to czlowiek moze zarazic sie jedynie od kota. Pies jest takim samym nosicielem jak czlowiek, tez moze sie zarazic od kota i choruje tak jak ludzie i jak ludzie nie przenosi zakazenia.
                                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 11:01
                                  Cytrynka a jadasz np. tatar? Toksoplazmoze możesz też złapać od surowego mięsa ja wlaśnie tak załapalam parę lat temu i to na pewno w ten sposób bo z kotami nie mam i nie miałam w ogóle do czynienia. Czasem też kroimy przecież surowe mięso jak robimy obiad jakaś chwila nie uwagi i zakażenie gotowe, lub np. surowe mięso w lodówce obok wędlin czy warzyw które je się na surowo i też można załapać. Głowa do góry podadzą Ci antybiotyk i za miesiąc transfer murowany! Toxoplaxmoza mię jest lekooporna tak jak np. Chlamydia więc poprost miesiąc odpoczniesz i nawet nie zauważysz jak szybko to wszystko minie wink
                                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 16:01
                                    Odebralam moje zakazne dzisiaj i chyba jest ok, rozyczka, toxo i cytomegalia igg dodatnie igm ujemne smile
                                    • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 16:45
                                      Hej Dziewczyny.
                                      Jak to jest z tymi badaniami? Bo dzwoniłam do Gamety, a pani z rejestracji powiedziała mi że jest pakiet badań podstawowych i pakiet rozszerzony. I jak mi zaczęła wymieniać te badania to całkiem zgłupiałam. Czy mogła by mi któraś z Was napisać jakie badania robiłyście przed transferem? Chodzi mi o cały pakiet, łącznie z tymi, które teraz weszły. Czytałam gdzieś wyżej, któraś z was pisała o tych badaniach, że w gamecie strasznie drogo. A ja bym chciała zrobić je u siebie, bo pewnie bedzie taniej.
                                      Pozdrawiam***
                                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 17:34
                                        Evik nalezy wykonac nastepujące badania:
                                        Darmowe w Gamecie-jeśli mineła Ci ważność czyli 6 miesiecy:
                                        Anty HCV-Ab
                                        Anty-HIV-1,2
                                        HBs antygen
                                        VDRL (kiła)

                                        Płatne:
                                        Cytologia
                                        Stopień czystości pochwy
                                        Chlamydia PCR- wymaz z pochwy
                                        Anty HBc
                                        CMV IgG
                                        CMV IgM
                                        Rubella IgG
                                        Rubella IgM
                                        Toksoplazmoza IgG
                                        Toksoplazmoza IgM

                                        W gamecie zapłacisz za wszystko z wymazami 488zł. Ja robiłam wszystkie badania w 2 różnych laboratoriach i zapłaciłam 258zł więc opłaca sie poszukać i zrobić gdzieś indziej bo to prawie połowe mniej.
                                        • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 17:39
                                          Kama1526, dziękuję za odpowiedź.
                                          • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 18:01
                                            Nie ma za co wink i jeszcze na wymaz chlamydii czeka sie 5-7 dni w zaleznosci od laboratorium wiec trzeba zrobic w maiare wczesniej ja czekalam tez 3 dni na cytologie i stopien czystosci a pozostale z dnai na dzien mialam.
                                            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 24.11.15, 19:53
                                              No wiec bylam u ogolnego, dala mi skierowanie do lekarza chorob zakaznych. W jednym szpitalu lekarz ma termin na 28.12 ( dodam ze na skierowniu bylo ze na cito ), w drugim miejscu na 8.12 mieli termin. I zapisalam sie prywatnie na 1. 12 zanim sie wylecze to pewnie grudzien minie. Wiec juz nastawiam sie na styczen na crio... eh...
                                              A pani doktor moja rodzinna za glowe sie zlapala jak powiedzialam ile wydalam na te badania... ogolnie sympatyczna bardzo byla, ale pomoc mi nie mogla.
                                              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 15:30
                                                Dziewczyny powiedzcie mi czy ta druga wizyta co zanosi sie te badania przed crio jest platna? No bo jadę tam jutro juz mi transfer wyznaczyli na 30.11 ale nie podpisalismy zgody no i badania mam wtedy zaniesc i zastanawiam sie czy jest za free czy znow trzeba bulić jak to w Gamecie... uncertain
                                                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 16:10
                                                  Ja mialam przed transferem 2 wizyty mialam za.pierwsza placic ale sie wkurzylam i powiedzialam ze nalezy mi sie darmowa i Pani w koncu nie kazala placic. Nie wiarowadomo co wymysla, ale mogliby sobie pod
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 16:14
                                                    Urwalo mi.. Mogliby sobie podarowac wyciaganie kasy... Ja dzis dzwonilam do Gamety z zapytaniem czy wiadomo cos i kasie na nastepne procedury. Niestety mam dzwonic za tydzien moze cos sie dowiem. A i uslyszalam jeszcze ze Gameta juz nie miala byc realizatorem, ale jednak dostana kase.
                                                  • gabi-826 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 17:13
                                                    Tak dziewczyny Gameta nas zaskakuje coraz bardziej. Ja tak po cichutku was podczytuje bo jestem przed wyborem kliniki ale ostatnio byłam w Gamecie i pani która poprosiła ode mnie 150 zł za wizytę przed transferem byłam w szoku. Nigdzie nie jest to zapisane ani na stronie ani w kosztorysie ,że wizyta jest płatna.Mało tego dziewczyny wszedł ten pakiet badań podstawowy ok nie powiem u którego lekarza się leczę ale dr nawet nie pyta czy cię na to stać , czy robimy w Gamecie czy sama gdzieś zrobie tylko zrobił wypisał karteczkę proszę do rejestracji . A tam 160 zł za cytologię , chlamydię , i czystość pochwy.
                                                    A pytam czemu wizyta płatna na to pani Bo to kolejny transfer z tej procedury. no to w szoku byłam .
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 20:22
                                                    Ciekawe o co chodzilo z tym ze juz miala nie buc realizatorem? Moze znow jakas malo kompetentna pani z recepcji sie trafila? Bo przeciez gdyby tak bylo to powinni poinformowac pacjentow czekajacych na kolejne stymulacje bo zamiast czekac od sierpnia to stanelabym w kolejce w innej klinice.
                                                    Ciekawe na ile jest to pewna informacja o tej kasie ze faktycznie ja dostana. Oby oby.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 20:36
                                                    Ja jak byłam ostatnio - jeszcze we wrześniu zapłaciłam za wizytę i jak się okazało, że już zaczynam stymulację itd to mi te pieniądze zwrócili, tylko po wizycie musiałam iść do kasy. W ogóle to przecież jest tak(albo powinno być), że jak się jest w programie to nie powinno się płacić za wizyty. Bez sensu to wszystko i wydaje mi się że to ewidentne wyciąganie pieniędzy i jeśli ktoś się nie uprze i nie wykłóci to ich czysty zysk. Poza tym ile tu było głosów, że sami lekarze mówią, że przecież staramy się o dziecko i jesteśmy świadomi, że to kosztuje.....Szkoda słów sad
                                                    Do mojej wizyty serduszkowej jeszcze tydzień.... Nie mogę się doczekać smile
                                                    -
                                                    4 lata starań,3 inseminacje,laparoskopia,3 inseminacje,
                                                    histeroskopia
                                                    sierpień 2014 inv bez oczekiwanego szczęścia
                                                    styczeń 2015 drugie niepowodzenie
                                                  • gabi-826 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 20:57
                                                    Ja oczywiście zapytałam dlaczego mam płacić jest to wizyta przed transferem , pani mówi ,że nie szkodzi poszła na zaplecze zapytać koleżanek i mówi ,ze tam mam zapłacić . głupio mi było pytać dr ale mam żal o to. Może kojarzycie tą panią blondynka z grzywką bardzo przemądrzała. Kiedyś mnie chciała dwa razy za jedną procedurę skasować . już nawet dokumenty mi wypisała, jak wchodzę tam i ją widzę to omijam z daleka.
                                                    Po za tym zapytała jeszcze ile zapłaciłam za procedurę , więc mówię a co nie wie pani ile kosztuję ? Pani zroniła głupią mine wzieła 150 zł i zapraszam pod gabinet zero wyjaśnień dlaczego i w ogóle.
                                                    Wiemy na co się piszemy ale dlaczego są tacy pazerni miałam kilka przygód z tą klinika i wspominam tylko mile chwilę kiedy wychodziłam stamtąd .
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.11.15, 21:21
                                                    Zielinka nie wiem ile prawdy w tych dwoch informacjach, mam.nadzieje ze ta druga bedzie prawdziwa. Tak bardzo czekam na druga szanse... Zreszta nie tylko ja ale wszystkie ktorym nie wyszlo...
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 11:22
                                                    A co do płacenia w Gamecie to dziewczyny powiedzcie, mam sie zgłosic z wynikami badań krwi w 9tc u dr Makowskiej, ale przedtem mam zrobic usg w pracowni wiec stad moje pytanie czy bede musiała płacic osobno za wizytę i osobno za usg a jesli tak jakie to sa kwoty bo ja juz głupieje z tego wszystkiego normalnie, na dodatek mam zlecone mnostwo badań za ktore tez oczywiscie trzeba zapłacic nawet bedac w ciazy...
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 12:19
                                                    Dlatego Gosiu ja sie nie zdecydowałam prowadzić ciazy u dr Makowskiej. Ona zawsze odsyła na usg do kogoś innego, tak mi powiedziała pani z recepcji, co oznacza płacenie i za usg i za wizyte czyli ok 300 zł. Poza tym chciałam prowadzić u kogoś, kto jest specjalista od ciąż, a nie od in vitro. Moze przemysl zmianę lekarza😄
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 14:13
                                                    Oligatorek18 rzeczywiscie to przemysle nie wyobrazam sobie placic 300zl za zwykla wizyte i usg...poszukam chyba lekarza u siebie bo i tak nie zamierzałam tam prowadzic ciazy bo do gamety mam 250km...
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 20:03
                                                    Dziewczyny. Wyszło mi, że mam cytomegalie "przebytą, w uśpieniu". Wrrrrr Czy to przeszkoda, aby mieć transfer? IgG dodatnie (19,30 S/CO - cokolwiek to oznacza) a IgM ujemne.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 21:47
                                                    Maltanka ja jakis czas temu tez przeszlam cytomegalie, mialam wynik IgG pow. 156,2 a IgM 0,59. Pozniej juz nie mialam powtarzac bo byla nabyta odpornosc...
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.11.15, 22:26
                                                    Ja juz po wizycie. Transfer mam 30.11 w poniedzialek o 15.40 za wizyte drugą nie płaciłam wink No i jeszcze z uprzejmosci pani dr dostalismy juz drugi raz gartis ah i embryoglue wink zostanie nam jeszcze jeden mrozaczek z 5-ciu... tym razem bede mniej myslec bo do pracy ruszam dzien po transferze wiec mam nadzieje ze to jakos zniose wink
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.11.15, 13:37
                                                    Kama to ja już trzymam kciuki za transferwink

                                                    Ja też po wizycie. Chłopaki mają po 2 kg i mam już skierowanie do szpitala. 3 Grudnia idę na oddziałsmile czyli za tydzień w czwartek, po około tygodniu będę miała ściągany szew i mogę rodzicsmile Dziewczyny to już tak blisko!! Chyba zaczynam się stresować, jak narazie szewek trzyma i zero rozwarcia smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.11.15, 14:31
                                                    Maracala ja również kciukuje za Ciebie moooocno!!! No to szewek sie sprawuje idealnie wink Nie martw sie wszystko bedzie dobrze! Chłopaki już duże ale nie za duże więc wszystko będzie glancuś cycuś! No i zaczną dawać matce w kość głośnymi krzykami tongue_out Hehe jak to szybciutko u Ciebie zlecialo... pamietam jak dołączałam do forum to mialaś te krwawienia później ta szyjka a teraz juz poród wink jeny ja chyba nie doczekam takich wieści od lekarza jak Ty wczoraj... No ale cóż walka walka walka i ciutka nadziei kiss
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.11.15, 14:52
                                                    Kama kochana doczekać sie takich słów od lekarza, ja też czekałam na to 7 lat,ale nie odpuszczalam smile no może przez te lata raz zdezerterowalm, powiedziałam sobie dosyć juz nie mam sił ale po paru miesiącach wróciłam do walki. Także tak jak mówisz podejdź do transferu na luzie, ja tak podeszłam do ostatniego i się udało smile zero leżenia zero ulg smile powodzenia
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.11.15, 15:26
                                                    Maracala Twoj przypadek wraca mi wiare w skutecznosc in vitro smile ciesze sie ze wszystko ok .

                                                    Dzisiaj bylam w gamecie na konsulatacji u pani doktor chorob zakaznych.
                                                    A wiec najbardziej interesowaly ja wyniki te z 2012 w ktorych wyszlo ze igg mam + a igm -. W tych nowych wyszlo ze mam oba dodatnie. Okazuje sie ze stymulacja powoduje u nas wzrost tych przeciwcial. I nie ma przeciwskazan do transferu. Wiec te badania ktore teraz robilam na toksoplazmoze byly niepotrzebne. A oni wymagaja ich od nas. I pisalyscie ze sa wazne pol roku tylko.
                                                    Pisze to na wypadek jakby ktoras tez miala takie wyniki jak ja. Mnie kosztowalo to duzo stresu i kolejne 2 kg ( to akurat plus smile ) , nikt mi nie powiedzial ze po stymulacji moga dziac sie takie rzeczy.
                                                    A wiec znowu czekam na okres. I podchodzimy do crio. oby tym razem nic sie nie wydarzylo. Cos mi mowi ze Wigilie spedzimy w Gamecie wink
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.11.15, 19:41
                                                    Cytrynka super ze nie ma przeciwwskazań do crio smile powiem Ci ze jakież miałam przeboje z toxoplazmoza ale jak już byłam w ciąży. Pierwsze badanie miał w 2011 roku i tez wyszło ze przechodziłam i miałam przeciwciała. Jak zaszła w ciążę lekarz znowu dal mi skierowanie na toxo i wynik mnie zastosował bo miałam aż 650 tego igg ale wyszło ze przeciwciała są Oki.Dostałam skierowanie na zrobienie awiznosci czy coś takiego i wyszło mi ze jest ponad 80% czyli jest super,ale nerwów mnie to kosztowało. Teraz wiem dlaczego tak to poszło w górę po stymulacji. Dzięki Twojej wizycie u lekarza jesteśmy mądrzejsze smile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.11.15, 21:21
                                                    To ja juz zglupialam. Myslicie ze mam powtarzac wyniki? Mam toxo i rozyczke z 2014 roku. Wszystko igg dodatnie i igm ujemne, awidnosc toxo 80%. Cytomegalie mam robiona w tym roku w czerwcu. Jesli zakaznik nie widzi potrzeby takich powtorek to i tak chce je miec gameta bo maja wg nich waznosc pol roku?
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 10:45
                                                    Zielinka mimo wszystko badania musisz powtórzyć jeśli przystępując danego dnia do ivf mineła ważność 6 miesiecy. Czyli cytomegalie tez bo minie Ci w grudniu. Inaczej nie zrobią Ci ani punkcji ani transferu. I to nie jest wymóg Gamety a ustawy o in vitro.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 10:52
                                                    Ja tez mialam badania z 2014 roku i nie przeszły do crio mimo wykłócania sie. Oni musza miec wszystko tak jak ustawa tego wymaga bo inaczej nie beda miec prawa do wykonywania zabiegow. A teraz bardzo o to dbają ze względu na nowy rząd. Nawet karte stymulacji po raz pierwszy mi wypełnili w całości nawet jedno miejsce nie pozostało puste... nie spotkałam sie z taką dokładnością przy żadnym jak dotąd transferze a miałam juz 3. Mało tego teraz zgodę na rozmrożenie zarodków nie mozna podpisywać w dniu transferu tylko trzeba odpowiednio wcześniej i sprawdzają to bardzo dokładnie.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 11:06
                                                    Kama trzymam kciuki za jutrzejszy transfer. Bądź pozytywnie nastawiona, wyluzowana a będzie dobrze....
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 11:14
                                                    Nie no spoko, trzeba zrobic to zrobie. Zwraca natomiast uwage ze wymagania ustawy w sprawie tych badan sa niezgodne z aktualna wiedza medyczna, mam na mysli te powtorki co pol roku, bo kwestii ich wykonania nie zamierzam podwazac.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 11:31
                                                    Zielinka tak jak cala ta ustawa... Wiele jest tam pomylek i niewiedzy... Ehhh tak o nią walczyli a wyszło jak zawsze uncertain jesli jestes z łodzi lub okolic to polecam laboratorium na ul. gdańskiej 46 laboratorium zdowia czy cos takiego. Tam maja teraz promocje na toxo igg-24zł igm-24zl, cmv igg25zl i igm 25zł no i różyczka igg25zl i igm 25zl. Wyniki na maila mozna zamowic i sa po 1-2 dniach. A no i jeszcze anty HBc jest tam tanio za 39zl. To chyba najtaniej w calej łodzi jak szukalam wiec warto. Jedyny minus ze pracuja tylko rano ale w soboty tez pracuja.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 11:36
                                                    Kate dzieki za pamiec wink z tym pozytywnym nastawieniem to bardzo u mnie kiepsko przed tym transferem. Wczesniej bylam hepi zawsze i pelna nadziei ale teraz jakos ide tam bo ide... I wiary brak calkowicie... crying nie wiem czemu tak teraz mysle ogolnie malo mysle tym razem. Bardziej przejmuje sie praca ktora podejmuje od wtorku. I coraz intensywniej mysle o kolejnej stymulacji... Czy bede miec szanse od lutego czy juz nie starczy dla mnie kasy... Ehhh brak mi sily juz chyba crying
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 15:44
        Dziewczyny,po tygodniu na puregonie estradiol mam 3200 i we wtorek rano punkcja, czy będzie transfer to się okaże.. Dr.Makowska obawia się, że.może być hiperstymulacja.. Trzymajcie kciuki!
        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 16:09
          Ja rowniez taki mialam przed punkcja i niestety miala ostra hiperstymulacje... Pij bardzo duzo wody ale nie naraz cala butelke tylko łykami. I zmien diete na bogata w bialko. Jedz jak najwiecej bialka. Mam nadzieje ze Ci pomoze. Ale jesli bedzie zagrozenie nadal to lepiej bys nie miala transferu. Gdyby w razie doszlo do ciazy przy hiperce moze nie byc ciekawie... ja nie mialam transferu choc probowali mi gk zrobic 2 razy w 3 i 5 dobie ale w 5 dobie po punkcji moje jajniki mialy ponad 10cm! Pozniej pojawil sie plyn w otrzewnej i naprawde nie polecam! Nic gorszego w zyciu nie przezylam... musieli mi go odciagac ŕęcznie wielką strzykawką z igła przez zatoke douglasa bo nie mogla oddychac i musialam byc przytomna przy tym... I fakt zabieg byl nie do przezycia drugi raz to chyba bym tam zeszla gdyby znow sie tak stalo, ale jak ściagneli płyn to ulga niesamowita. A taki zabieg moga tylko zrobic jak nie ma transferu a takto musisz sie męczyc z bolem i brakiem tchu. Naprawde pij duzo wody jedz produkty bogate w bialko i spaceruj. Trzymam kciuki zeby bylo dobrze u Ciebie! A i po punkcji pewnie dadza Ci recepte na dostinex. Lek bardzo drogi ale tez skuteczny. Gdyby Ci go nie dali to sama poproś o niego
          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 20:02
            Kama ja też tak ostatnio podchodziłam. Nie bardzo wierzyłam po tych wszystkich przeżyciach i porażkach. Nawet o tym farbowaniu włosów nie pomyślałam bo "przecież i tak się nie uda cudów nie ma". Ale chyba mimo to tli się w sercu nadzieja. .. ja dostałam zwolnienie od razu na dwa tyg. Radwan nawet nie pytał czy chcę. Jak byłam dwa tygodnie temu u Makowskiej to też kazała iść na zwolnienie bo czas przeziębień itd i to niebezpieczne. A pracuję w szkole więc niebezpieczeństwo zarażenia duże. Ale chyba nie ma dobrej metody. Po drugim transferze też byłam na zwolnieniu i nic. .. naprawdę myśl pozytywnie albo w ogóle wyłącz myślenie. Ja przy poprzednich bardzo się denerwowałam aż mnie bolał brzuch. Co innego że mnie bolał cały czas po punkcji. A teraz wzięłam relanium i no spy też trochę zjadłam. ..
          • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 21:11
            Kama, dzieki za rady..trochę mnie to martwi bo kontrolę miałam przed punkcja 2dwie i między nimi przyrost estradiolu z 980 na 3200. A przed samą punkcja i transferem badają estradiol?? Dr.Makowska powiedziała że zobaczymy jak się będę czuła przed transferem.
            Mam nadzieję że transfer warunkuje od czegoś więcej niż tylko moje samopoczucie.
            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 22:25
              Wiesz co nie pamietam juz jakies badania robia przed punkcja ale nie pamietam jakie. Pewnie ze nie tylko samopoczucie warunkuje transfer. Zawsze musza zrobic Ci usg przed zeby zobaczyc jajniki. I na usg tym przez sąde brzuszną nie dopochwową to widac czy jest plyn w otrzewnej i widac wielkosc jajnikow. Powinni tez zlecic ten estradiol. Jesli nie beda chcieli Ci robic usg to powiedz od razu ze masz podejrzenie hiperstymulacji i sie boisz i chcesz zeby Ci zrobili to usg. A zmniejszyli Ci dawke puregonu? Ja tez byłam na puregonie początkowo dawka 150 potem 125 estradiol 4 dni przed punkcja mialam 3600 i pobrali a8 28 jajeczek... Naprawde to bardzo wazne mnie nic nie bolalo przed punkcja i tuz po punkcji tez nie. Zaczelo sie 3 dni po przed pierwszym transferem i odroczyli mi do dnia 5-tego i wtedy jajniki byly ogromne i odroczyli calkowicie. A ja nie czulam sie wtedy jeszcze tragicznie. Dopiero 6-tego dnia sie zaczelo nie moglam siedziec, lezec chodzic, doslownie nic. Zaczelam sie dusic nie koglam wziac oddechu glebokiego tylko takie plytkie oddechy robilam bo strasznie bolalo. No i pojechalam do nich do gamety zrobili usg dwaj lekarze razem MR i RB i ich mni nigdy nie zapomne spojrzeli na siebie i od razu dzwonili ze potrzebują sale na juz. A wyciągneli mi aż ponad 1,5 l płynu. Tylko ze ja nie wiedzialam o tym ze mam duzo pic nikt mi nie mowil i bardzo malo pilam bo nie moglam za bardzo jesc pdzez ucisk plynu na żoładek wiec wazne jest bys pila spacerowala i jadla bialko. Bialko zapobiega uwalnianiu sie z krwi tego plynu do otrzewnej, a picie wody rozrzedza krew. I spacery tez cos tam dają. Bedzie dobrze nie martw sie. Poproatu sluchaj lekarza k przypominaj ze grozi Ci hiperstymulacja.
              • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 22:46
                Kama, ja miałam naprzemiennie 150/125 i po kontroli jeszcze 2 dni po 125. Mam nadzieję, że mnie to nie trafi bo jak czytam co Ci było to blady strach mnie ogarnia.. Tym bardziej,że jestem z Torunia to tak prędzej do szpitala na miejscu niż do Gamety.
                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.11.15, 22:58
                  Robin sluchaj wcale nie musi byc tak samo u Ciebie. Przede wszsytkim samo picie wody pomoze. Ja wierze ze bedzie dobrze. Taki stan jak moj rzadkk sie zdarza naprawde. A ze ja jestem na tyle pechowa ze zawsze cos idzie nie po mysli to mnie tez to dopadlo. Jedz bialy ser, jajka, mięso, pij i spaceruj. Mysle ze juz po punkcji bedą wiedzieli czy cos u Ciebie wystapi czy nie. Zalezy ile jajeczek pobiora bo moze wcale tak wiele nie bedzie. Glowa do gory ja napisalam Ci to wszystko zebys wiedziala jakie sa objawy i na co zwracac uwage po punkcji i przed transferem. Wiec wiedząc to bedziesz wiedziec kiedy i jak dzialac. A ja w kosciach czuje ze bedzie ok wink
                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 08:45
                    Dzięki Kama, dobrze Was mieć..przynajmniej wiem czego się spodziewać.. Dam znać co jutro wymyśla, nie wiem czy to ma znaczenie ale punkcje robi MR.
                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 09:39
                      Robin, mam do Ciebie pytanie. Jezeli to nie tajemnica, to zdradz mi ile calkowicie kosztuje Was to podejscie prywatnie? A dziewczynki, mezowie jakie badania musza wykonac wg nowych wytycznych?
                      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 10:44
                        Majekmeg,żadna tajemnica winkod kwalifikacji do punkcji 8100 i w dniu transferu 1500.
                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 10:51
                          O dziekuje, myslalam ze duzo wiecej... A to łącznie z lekam i tak?
                          • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 10:58
                            Przepraszam Robin ze akurat Ciebie tak wypytuje ale czy to badanie pcr chlamydia to koszt 30 zl i czystosc 20 w przychodni przy zakaznym? Bo tyle wlasnie uslyszalam przez telefon. Nie wiem czy dobrze mnie tam zrozumieli...
                          • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 11:22
                            Majekmeg, aktualne pcr i wymaz robiłam w Gazecie bo mi się spieszylo,wymaz pamiętam kosztował koło 20zł. Ten koszt to bez leków.. Ale leki póki co grosze, gonapeptyl po 3,20zł i puregon tak samo,ovitrelle tylko koło 80zł.
                            • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 11:57
                              Super, dzieki za pomoc i trzymam kciuki za Twoja punkcje wink
                              • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 12:47
                                Majekmeg, nie dziękuję...stresa mam ogromnego,że mogę mieć hiperke.. czuję się średnio,pobolewają mnie plecy i brzuch napecznialy sad
                                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 14:58
                                  Ja mialam hiperke ale najgorzej czulm sie po punkcji prze kilka dni z rzedu, ale powiedzialam sobie ze wytrzymam wszystko...byle miec malenstwo. Wczoraj ju dola lapalam wylam pol dnia ale trzeb sie ogarnac..
                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 18:36
                                    Ja juz po transferze. Czekamy na bete do 10 grudnia. Tym razem powiem Wam ze mnie naprawde bolało ;/ czulam wkladanie tego cewnika do macicy i to dosc mocno uncertain nie mile i bolesne naprawde uncertain i tak jakos sceptycznie podchodze do tego... bedzie co ma byc i tak tego nie zmienie czy bede myslec pozytywnie czy nie.
                                    • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 19:36
                                      Kama Trzymam kciuki!!!! Znowu trudny czas oczekiwania smile
                                      • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 19:46
                                        0majekmeg0 jak ja byłam ostatnio z wizytą, aby rozpocząć działania do crio, to tylko ja musiałam zrobić te badania. Ale z tego co zrozumiałam doktorka, to gdyby miała być stymulacja i punkcja to facet też musi zrobić badania. Nie wiem czy wszystkie, ale nam straciły ważność te podstawowe.
                                    • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 05:53
                                      Kama,trzymam kciuki żeby ten raz był już ostatnim! Ja właśnie jadę do Gamety na punkcje,zobaczymy co tam wyhodowalamtongue_out
                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 18:38
                                    Dziewczynki czy facet te musi robic te wszystkie dodatkowe badania z krwi i te na chlamydie czy tylko my. Chcialam jutro to zalatwic i nie wiem czy brac meza.
                                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 18:43
                                      Chodzi tylko o te toxo i anty HBc.
                                      • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.11.15, 19:54
                                        Maltanka dziekuje za odpowiedz, moze przez telefon cos wiecej mi powiedza. Ja juz nie moge sie doczekac nowej stymulacji. Czekam jak na szpilkach na dobre wiesci.Mi tez podstawowe badania wygasly, ale skoro sa za.free to nie bede ich na wlasna reke wykonywac.
    • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 08:28
      Kama trzymam kciuki aż do bety smile

      Robin powodzenia na punkcji, duuuuuzo pęcherzyków życzę smile
      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 13:32
        No i wracamy..12 pobranych, 6 do zapłodnienia...cała litania leków ale wg lekarza hiperki nie będzie. Posłuchalam Kamy i poprosiłam o Dostinex 3tabletki także czekam na telefon od embriologa i może piątek/sobota los transferos wink
        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 14:25
          Kciuki zacisniete, niech sie pieknie zapladniaja smile
          • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 14:56
            Betipi nie dziękujębig_grin p.s. Po narkozie ubawilam lekarzy,bo śniła mi się praca.. To jest dopiero Zboczenie zawodowe haha
            • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 17:15
              Robin ja podczas punkcji snilam ze jestem na zakupach ale po pytaniu lekarza co kupilam zwatpilam czy bylam w roli kupujacej czy sprzedawcy smile
              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 17:22
                Robin no to super! Teraz trzymam kciuki za 6 pięknych zarodków!
                • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 21:21
                  Dziewczyny program na te pol roku jeszcze zostaje a potem finito. Takze Omajekmeg doczekamy sie stymulki jeszcze ale teraz musi sie udac.
                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 21:25
                    fakty.interia.pl/polska/news-ministerstwo-zdrowia-program-in-vitro-tylko-do-czerwca,nId,1930982
                    • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 21:38
                      Właśnie to przeczytałam...masakra ale niestety do przewidzenia.Gdzieś muszą znaleźć kasę na swoje radosne pomysły.Mam nadzieję dziewczyny,że Wam się uda w tym czasie.
                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 21:57
                        3,6 mln zl na te pol rok to jest strasznie malo w porownaniu do 300mln... Takze na bank wszyscy nie skorzystamy... Js mam jeszcze jednego mrozaczks wiec na bank w lutym sie nie dostsne do drugiej procedury... crying
                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 22:10
                          m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,19277495,minister-zdrowia-zamknie-program-in-vitro-w-polowie.html. Tu tez jest o in vitro, ale najbardziej dotkliwe sa komentarze, za kogo nas ludzie uwazaja. Zielinka, chcialabym zebysmy mialy szanse jeszcze raz podejsc zobaczymy ile klinika dostanie pieniazkow.
                          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 23:00
                            Dziewczyny nie czytajcie tych komentarzy i się nie dolujcie. Nikt kto tego nie przeżył nie zrozumie. Ja też słyszę w swoim otoczeniu straszne rzeczy nt on vitro Zamykam się na to i nie słucham bo bym zwariowała. Trzeba wykorzystać ile dadzą i myśleć że to już ostatnie i szczęśliwe podejście. Ja jutro jadę posłuchać serduszka. Dobrze ze to już ale dłuzyło mi się bardzo, nawet bardziej niż do bety.
                            Kama jak się czujesz? Pracujesz?
                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 23:05
                              Tak pracuje i atmosfera super caly dzien sie smialam siedzę w pokoju z 5-cioma przystojniakami ktorzy non stop sypią kawały... Od dzis bole jal na @ poza tym bolaly mnie nogi i dol plecow jakby posladki... Tak samo bylo poprzednio po transferze uncertain
                          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.12.15, 23:28
                            Moj maz tez dzis powiedzial ze nastepne dziecko za cztery lata... tylko czy nowy rzad cos zmieni? szkoda, bo refundacja duzo nam dala, wydalismy ok 4 tys mimo wszystko na badania, leki i wizyty ktorych nie refundowali a na komercyjna procedure nie wiem czy bedzie nas stac... pocieszam sie ze i tak nam sie udalo w pierwszym podejsciu, szkoda ze nie mamy mrozaczkow sad
                            • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 00:09
                              Witam was kochane zaczęłam w końcu moje 3 stymulację w czwartek pierwsze podgladanko jajec hi hi zobaczymy jak rosną gratuluję zaciazonym
                              • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 11:50
                                Kama trzymam mocno kciukasy...musi sie udac ...nie martw sie bóle jak na @ miałam cały czas i plecy i nogi tez bolały a jednak sie udało za piatym razem...noe martw sie ma zapas tylko czekaj na bete...
                                Iza trzymam kciuki zeby było jak najwięcej pecherzyków, tym razem musi byc dobrze...
                                A co do komentarzy ludzi to nie zwracajcie na to uwagi bo to wszystko pisowcy pisza aż żal na to patrzeć a ja się tego nie wstydzę ze bede miała maluszka z in vitro i nie zamierzam tego ukrywac przed nikim nie obchodza mnie inni ludzie i ich wredne komentarze, i jestem wdzieczna PO że dzięki ich rządom, moje marzenie moze w końcu sie spełnić, mam nadzieje ze Pis z tym co wyrabia dlugo nie porzadzi i dojda do wladzy normalni ludzie,ktorzy beda program kontynuować bo przeciez nie da sie rządIc łamiąc co chwile konstytucje Rp...trzymajcie sie dziewczynki
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 08:38
        To bylo do przewidzenia. Przeciez dla PiS in vitro jest niezgodne z wiara. Osadzaja nas ludzie ktorzy albo sa samotni z wlasnego wyboru albo maja dziecko rok za rokiem. Porozdaja teraz 500 zl czym skusi sie wiekszosc patologii i beda liczyć na wirkszy przyrost. Za tydzień mam badania prenatalne. Mam nadzieję, ze będzie ok. Trzymam kciuki za wszystkie po transferach smile
        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 13:19
          Hej Izka trzymam kciuki za jajca... Podchodzisz prywatnie czy komercynie? Toska za Ciebie i badania tez kciuki! Bedzie dobrze.
          • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 17:44
            Robin i jak tam sie czujesz? Transfer bedzie jutro??? Dzwonili do Ciebie juz??? Daj znaka wink
            • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 18:49
              Kama,siedzę jak na szpilkach,jutro mają Dzwonić,mam nadzieję,że nie będa mnie trzymać w niepewności cały dzień. Ogólnie czuje się spoko,lekko pobolewa mnie brzuch ale nie biorę żadnych przeciwbólowych. spać mi się chce potwornie, ledwo wytrzymuje te 9h w robocie tongue_out A Ty jak??jak nastawienie? Do mnie chyba nie dociera jeszcze co się dzieje.
              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 20:25
                He no to daj znaka jak sie dowiesz od razu!!! Super ze sie czujesz dobrze! Balam sie przez ten Twoj estradiol ze bedziesz musiala przechodzic to co ja. Ale na szczescie jesf ok. Ja juz tak lajtowo podchodze do wszystkiego z dystansem... Staram sie nie myslec i w sumie niezle mi to wychodzi bo wlasnie teraz zdalam sobie sprawe ze to juz moj 3-ci dzien po transferze wink ale wszystko przez to ze poszlam do pracy dorywczej gdzie mam super towarzystwo męskie ktore strasznie mnie rozsmiesza... az boje sie ze nie zdaże z robotą przez ten miesiąc smile bo caly czas sie tam śmieje ze nie moge sie az skupic a musze wypelniac deklaracje liczyc podatki wiec praca wymagająca . Szkoda ze to tylko praca dorywcza. I ogolnie czekam do czwartku i robie bhcg ale nadziei nie mam. To moj 4-ty transfer i poprostu juz przestalam wierzyc w cokolwiek...
                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 20:26
                  Robin jesteś rocznik 85??? Bo ja 86 big_grin
                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 21:05
                    Tak 85big_grin Kama,ja też się balam więc poprosiłam o ten Dostinex. Dostałam 3sztuki i mam nadzieję, że już nic po drodze nie wyskoczy... Dobrze, że masz tą pracę bo domyślam się,że zwariować idzie nie robiąc nic.Powiem Ci,że jak czytam wszystkie historie dziewczyn to tak dziecinnie się ludze,że może mi się uda już teraz.. Nie chce na razie myśleć co będzie dalej bo bym chyba nie dała rady ze strachu. A powiedz mi czy oni mają jakieś konkretne godziny dzwonienia do nas?czy będę się denerwować cały dzień smile
                    • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 21:26
                      Wiesz co wydaje mi sie ze raczej dzwonią po południu i chyba po 14.00 jakos kolo 16.00 czy jakos tak. Ja mialam tylko jedną punkcje z ktorej mialam 5 blastocyst zostala mi jedna... bhcg nie wzrosla ani razu uncertain ale tez nie mialam nigdy transferu ze świerzego zarodka przez ten zespol hiperstymulacji. No i ja jestem w programie MZ i bardzo boje sie ze teraz juz nie uda sie nam dostac do drugiej stymulacji uncertain a niestety nie bedzie nas jak narazie stac prywatnie. Ehhh życie jest do dupy
                      • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 22:05
                        Wiem,że Ci ciężko ale Na.razie myśl o tym co teraz a nie co będzie i życzę Ci z całego serca żebyś nie musiała się już nigdy więcej zastanawiac. A życie jest do dupy i jest na maksa niesprawiedliwe ale nic na to nie poradzimy,można tylko z tym walczyć bez pewności powodzenia.
                      • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 22:13
                        Dzwonią embriolodzy tak około 16.
                        JA PO wizycie. Zarodek ma już 11 mm. Widziałam bijące serduszko. smile Nadal trudno mi w to uwierzyć i boję się cieszyć "pełną piersią". P. Doktor zleciła dużo badań m. In. Toxo. Wszystkie zrobię u siebie bo będzie taniej. Na 18 grudnia mam usg u Kozarzewskiego. A potem przenoszę się do mojego "starego" lekarza bo będzie taniej i też w Łodzi. On pracuje i w matce Polce i w jeszcze jednym szpitalu gdzie można rodzic na nfz.
                        Ach a i najważniejsze: jestem w 7 tygodniu, termin na 18 lipca 2016, karta ciąży założona. Waga. .... 68 ech pojadlam sad
                        Dziewczyny trzymam kciuki. Wiem ze czekanie trudne ale wiara w sukces dodaje sił. Kama wiek jest Twoim sprzymierzeńcem. Ja mam 5 lat więcej. Uda Ci się tym razem na pewno. Ten ostatni maluszek czekał na Ciebie.
                        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 22:18
                          Kate super! Gratuluje z calego serducha!!! I tzymam kciuki do 18 lipca 2016!!! Ja teraz jestem po transferze 4-tego zarodka ale on nie jest ostatni bo zostal mi jeszcze jeden. Ale jakos nie potrafie uwierzyc ze sie uda ;/
                        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 22:53
                          Kate wspaniale wiesci smile a jak z lekami, bierzesz cos jeszcze? Ja mialam zostawic tylko luteine ale zeschizowalam sie ze moze jestem wsrod tych z tendencja do zakrzepicy i mam jeszcze fraxi na moje zyczenie. Ale chyba po 12 tyg odstawie bo wszystko jest ok i zaczelam wierzyc ze dzidzia ze mna zostanie. Juz koncze 11tc i dzidzia ma 4cm, wczoraj dr powiedzial ze wstepne umawiamy sie na chlopaka smile ciekawe co wyrosnie ostatecznie wink
                          Kate super ze Ci tak lajtowo czas mija, byle do bety a ja wierze ze bedzie wysoka!
                          Robin trzymam jutro kciuki i czekam na Twoje zarodki chyba rownie niecierpliwie wink
                          Iza trzymaj sie kochana, stymulka szybko zleci i zaraz bedziesz biegla na bete, wysiaduj jaja niech sie dobrze kluja kiss
                          • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.12.15, 23:42
                            Dziekuej wam kochane ja jestem w rzadowce zaczęłam 3 stymulację ale czuje się taka zmęczona ze szok ta stymulacja co kochane brać by jajca ładnie rosly
                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 07:29
                              Iza to już są środki na nowe procedury???? Czy jak???
                              • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 08:30
                                Środkow nie ma bo dzwonilam wlsanie. Pani kazala dopiero po nowym roku dowiadywac sie czy sa i jaka kwota... Ehhh
                                • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 10:50
                                  Omajekmeg a robilas juz te nowe dodatkowe badania? Wybierasz sie w najblizszym czasie do gamety?
                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 11:17
                                    Hej, nie nie robilam badan jednak bo szkoda zeby miesiac ich wazosci przepadl a tak jak zrobie w styczniu to do konca programu beda wazne. Nie wybieram sie do Gamety bo nie wiadomo kiedy beda dokladnie fundusze. Pojade dopiero po nowym roku. Pani w rejestracji powiedziala ze nawet kwalifikacji do nastepnej procedury lekarz nie zrobi, moze tylko umowic mnie na wizyte ginekologiczna. Wiec nie widze dla siebie sensu jazdy tam. A Ty Zielinka jak sie zapatrujesz?
                                    • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 11:26
                                      Ja szczerze mowiac obawiam sie ze kasy bedzie malo i niestety kto pierwszy ten lepszy a wydaje mi sie ze bez wynikow tych badan nie zrobia kwalifikacji do nastepnego podejscia wiec chyba chcialabym je miec na wizyte juz przygotowane.
                                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 11:37
                                        Moim zdaniem kasy będzie tak mało że starczy tylko dla tych co pójdą do nich na samym początku albo dla tych co mają znajomości bo nie ukrywajmy ale znajomości zawsze wygrywają pierwsze!
                                        • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 13:34
                                          Ja byłam we wrześniu na wizycie i mailam wtedy być zakwalifikowana do 3 procedury ale lekarz minkazal jeszcze z miesiąc odczekać i mówił ze mi zabukuje pieniądze na stymulację w listopadzie pani od funduszy do mnie dzwoniła ze te panienki dla mnie są zarezerwowane i mam zaczynać brać estrofen i zaczelam
                                          • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 13:35
                                            Ale ty chyba jakieś szczęście miałam bo z tego co wiem oieniedzy juz więcej nie ma i każdy po nowym roku ma się stawiać
                                            • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 13:51
                                              I nie mam tam znajomosci
                          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 14:20
                            Hej lekko to mi wcale nie jest. Już się denerwuję, bo piersi nie bolą mnie tak jak na początku i p dr powiedziała, że to jest często znak czegoś złego. Więc się martwię. Czy piersi muszą cały czas boleć. Mnie bolą ale dużo mniej. Są powiększone i sutki też ale bolą mniej.
                            Mam jeszcze brać cexane przez 15 dni, mniej więcej do tego kolejnego usg. Encorton pół tabletki na dzień ( brałam całą), no i luteine tak samo 3*100 rano i wieczorem. No i oczywiście kwas foliowy na receptę.
                            I oczywiście zakaz farbowania włosów do 12 tygodnia. Więc idę troszkę podciąć ale tak żeby siwizna całkiem nie wyszła wink
                            To ja 4 tygodnie za tobą. ... mi mówiła lekarka o badaniach genetycznych w 12 tygodniu. Robisz? Czy to mi zleciła za względu na wiek ?
                            • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 15:46
                              Jezu dziewczyny,prawie umarłem jak z zobaczyłam nr kliniki... MOJE 3KRUSZYNKI SIE ROZWIJAJA!!jutro 15.00 transfer.. matko,ręce mi trzesa,łzy w oczach, nie myślałam,że to takie wzruszające będzie.
                              • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 16:29
                                Nie denerwuj się bo to szkodzi. Ja dopiero za trzecim byłam spokojna i się udało. Jak się denerwujesz weź relanium - mi pomogło smile Będzie dobrze trzymam kciuki !
                                • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 16:48
                                  Super Robin!!! Daj znać jak bedziesz po! Kciuki!!!
                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 17:17
                                    Kate 21 gratuluje ogromnie,u mnie leci 10 tydzień a termin na 8 lipca więc podobnie idziemy, wizytę mam we wtorek na usg u siebie, a ja dopiero bede spokojna jak minie 12 ty tydzień bo jeszcze boję się cieszyć pełną gębą....a co do tych badań naszykuj gruby portfel bo ja u siebie zapłaciłam prawie 300zl chyba ze masz ich mniej ale na szczęście wyszly ok więc to wszystko rekompensuje...trzymam kciuki za przyszłe transfery i bety...
                                    Maracala daj znać jak u ciebie....
                                    • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 18:42
                                      Ja juz zaczelam 12 tc dzisiaj smile ale od wczoraj mam klucia i ciagniecia w pochwie, boje sie o szyjke zeby sie nic z nia nie dzialo... ale kiedys musi sie wszystko porozciagac, a od kilku tyg takich odczuc nie mialam zadnych. Co do piersi to mam bardzo tkliwe brodawki ale od jakis dwoch trzech tygodni, wczesniej na prawde slabo mnie pobolewaly, od transferu urosly o rozniar. A badania genetyczne mam za dwa tyg, robi sie je do konca 14-tego tygodnia a u mnie bedzie to 12.6tc.

                                      Robin 3 to fajny wynik, ale zycze Ci powodzenia przy pierwszym, trzymam kciuki
                                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 18:54
                                        Jeny jak ja Wam zazdroszcze wink ale tak pozytywnie! Z serducha wink i trzymam kciuki za Was i Wasze kruszynki!
                                        • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 21:07
                                          My tu jak kółko wzajemnej adoracji smile Ale kto inny by to zrozumial winktrzymam kciuki za Was wszystkie i gratuluję tym,którym się udało. To.prawda,co czytałam na forum jak któraś z dziewczyn mówiła,że cieszysz się z jednego etapu,który się powiódł a już martwisz się czy następny się uda.
                                          • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 23:08
                                            Kochane czy wy też miałyście wysoki estradiol czy stymulacji dziś mój 6 dzień stymulacji a ja mam estradiol juz 1230
                                            • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 03.12.15, 23:09
                                              A leciałam ba menopurze 150 j teraz mam zmiejszona dawkę na 100 j
                                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 10:35
                                                Iza wg mnie wysoki i szybko i łatwo sie stymulujesz. Lekarz musi uwazac na hiperke. Najprawdopodobniej bedziesz miec duzo komorek. Takze to plus
                                              • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 14:00
                                                Ja po tygodniu na puregonie miałam estradiol 3280 i miałam tylko 12komórek z czego 6dojrzalych. hiperki nie było ale bralam 3szt.Dostinexu tak na wszelki jak doradzila Kama.
                                                • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 14:40
                                                  Robin to nie jest tylko a raczej az 12. We mnie walili duzo menopuru a mialam 6 komorek 5 dojrzalych. Estradiol rosl bardzo wolno, na ostatniej pobraniu mialam 1700. Najlepiej jak jest zloty srodek bo jak za szybko rosnie duzo pexherzykow to tez sporo moze byc niedojrzalych.
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 16:11
                                                    Kama mi udał się właśnie 4 transfer także trzymam kciuki! Kate gratuluję serduszka. Stres zostanie niestety do prenatalnych. Po 35 roku są bezpłatne. Ja mam 32 wiec placilam ale każdy powinien zrobić. No i właśnie miałam je przedwczoraj. Dzidziuś zdrowy wiec już teraz mogę się cieszyć ciążasmile
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 16:52
                                                    Betsi gratulacje!!! jakbym chciała być już ma tym etapie
                                                    Właśnie wracam do domu z moimi dwoma kruszynkami! Czy zostanie jeszcze jeden okaże się w poniedziałek.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 17:14
                                                    Betsi gratuluję cudowne wiadomości no troszkę się boje bo mam po ok 6 na jedym i drugim ale wielkości 10 a tu estradzie 1200 z hakiem
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 17:36
                                                    Robin trzymam kciuku za powodzenie i zeby Te Wasze kruszynki zostaly na cale 9 miesiecy w Twoim brzuszku!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 19:47
                                                    Robin super że podali Ci dwa zarodki! Trzymam kciuki!
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 20:34
                                                    Robin a to Twoja pierwsza procedura czy cos pomylilam? Jak to zrobilas ze dostalas dwa zarodki?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 21:34
                                                    Zielińska,to był mój pierwszy raz i szczerze nie wiem jak to się stało...cały czas była mowa o jednym A jak leżałam już na fotelu to embriolog zapytał czy 2 chce, więc powiedziałam że tak brz większego namysłu i protestu.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 21:59
                                                    Robin ale Ty podchodzisz komercyjne? Bo juz kurcze nie pamiętam?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 22:07
                                                    Kama,tak ja komercyjnie. big_grin
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 22:08
                                                    Robin powodzenia! Trzymam kciuki!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 04.12.15, 22:29
                                                    No własnie tak pamietalam ale wolalam sie upewnic wink to dlatego dali Ci dwa mimo ze mloda jestes wink mi w programie MZ nie chcieli tetaz podac dwoch ostatnich na raz crying mimo ze prosilam. No cóż tak musiało byc. Ale z dwoma macie duzo wieksze szanse! Na bank sie uda Wam od razu wierze w to gleboko!!!!
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 08:42
                                                    Nie dziękuję dziewczyny żeby nie zapeszyc big_grin Kama wychodzi na to że z dziewczyn teraz będzie nasza kolej na testowanie,kiedy robisz???
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 09:52
                                                    W 10 lub 11 grudnia
                                                  • takasobieja1990 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 10:33
                                                    Hej dziewczynki! Długo mnie nie bylo. Co nowego? Bo na tel Nie ogarniam tego forum. Jestem po histero... Niby nic nie wycieli, nawet wycinka bo wszystko ładne a jednak już tydzień plamie... Mam gęsty śluz a z nim skrzepy malutkie, ale tak co jakiś czas. Teraz stały się brązowe. Też tak mialyscie?
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 11:08
                                                    Hej dziewczyny, ja dołączam do betujacych w najbliższym czasie. Wczoraj miałam criotransfer drugiego i ostatniego mrożaczka z pierwszej procedury. Jakoś to do mnie nie dociera, dziwnie spokojna jestem. Trzymam kciuki za wasze pozytywne bety ??
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 20:36
                                                    Trzymamy kciuki!!!
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 05.12.15, 23:28
                                                    Agusiamil powodzenia!
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 10:56
                                                    Powodzenia Augusta!! Dzwonili z Gamety, że zarodek przestał się rozwijać sad całą nadzieja w tych dwóch w brzuszku.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 10:56
                                                    Agusia miało byćwink
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 11:38
                                                    Robin nie smuć sie bedzie dobrze! Z dwoma zarodkami ktore podali jest bardzo duza szansa jeśli dalej będą sie rozwijały a warunki naturalne na pewno bardziej im sprzyjają niż te w laboratorium! Uda sie zobaczysz! Kciuki!!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 11:40
                                                    Agusiamil POWODZENIA!!! Mam nadzieje że wszystkie testy beda pozytywne tak na zakończenie tego roku i ze kazda z nas urodzi zdrowego grubiutkiego bobaska/bobaski! kiss
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 14:57
                                                    Robin, ja miałam tak samo i się udało. Na usg widać tylko jeden zarodek ale i tak jestem przeszczęśliwa. Nie załamuj się bo szanse masz ogromne z tymi dwoma!!!! Będzie dobrze!!!!
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 18:38
                                                    Dzięki dziewczyny ?? Jak by się udało nam wszystkim to byśmy miały najcudowniejszy prezent na gwazdkę ?? Robin, masz większe szanse z tymi dwoma w brzuszku niż my z jednym. Mimo to musi się teraz udać, nie ma innej opcji, bo obawiam się, iż na kolejną procedurę mogę się nie załapać ??
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 18:41
                                                    Kurczę, skąd mi sie wzięły te znaki zapytania uncertain Nie zwracajcie na to uwagi smile
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 20:01
                                                    Agusia,kama , Robin trzymam kciuki wszystkie bety beda pozytywne...a z dwoma o wiele większa szansa mi sie powiodło z dwoma a był to moj 5 transfer więc musi być dobrze...
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 20:14
                                                    Dziękuję Wam za wsparcie kochane..Dobrze, że jutro do pracy to nie będę myśleć za wiele.A powiedzcie mi czym po transferze się suplementujecie??
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 21:17
                                                    Ja brałam witaminę d3, no spę 2 razy na dzień po tabletce przeciwko skurczom i kwas foliowy na receptę. Więcej witamin biorędopiero od pozytywnego testu. Poza tym to od lekarza, nie wiem co doatałaś ale ja miałam: luteinę dwa razy na dzień po trzy tabletki, cle3xane raz na dzień zastrzyk (lub flexiparinę), encorton jedna tabletka na dzień i estrofem dwie tabletki na dzień. Ponieważ miałam to wzięłam jeszcze dwie tabletki na dzień duphastonu aż mi się skończyły. Piłam herbatki z nagietka i pokrzywy zamiast kawy i herbaty. Zjadłam tylko jednego ananasa smile No i jeszcze miałam od endokrynologa euthyrox, bo mam hasimoto. Powodzenia smile
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 22:20
                                                    Kama,mam ten sam zestaw co Ty wink Zastanawiałam się tylko nad nospa czy brać codziennie ale tak też zrobię. Dobranoc smile
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 06.12.15, 22:21
                                                    Kate sorki smile ciężko tel ogarnąć smile
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 09:49
                                                    Kama, Robin jak sie czujecie? Ja nie czuje kompletnie nic. Tylko pierwszego dnia po bolał mnie brzuch jak na @ a po za tym nic a nic. Trochę mnie to martwi sad
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 10:09
                                                    Hej,karetka zabrała mnie do szpitala, oczywiście hiperka...także trochę tu poleze sad
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 10:15
                                                    Ojejku... Robin przykro mi strasznie... Wiem przez co przechodzisz... Mam nadzieje że u Ciebie będzie mniej bolesne. Szkoda tylko że jesteś po transferze bo nie będziesz mogła mieć odciążania itp... Trzymaj się jakoś i pisz! To co się działo takiego??? Problemy z oddechem czy narazie tylko brzuch???
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 10:49
                                                    O matko! Robin! Współczuje Ci, mam nadzieje, ze wszystko dobrze sie skończy. Wracaj szybko do zdrowia. Trzymam za Ciebie mocno kciuki
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 11:07
                                                    Dziewczyny,wczoraj koło 23zaczął mnie boleć brzuch,ogólnie wzięłam w nocy 4nospy i co chwile przysypialam i się budziłam z bólem.nad ranem wstałam z łóżka i tak mi się zakrecilo w głowie,zaczęło mi gwizdac w uszach i myślałam,że zemdleje. Byłam sama w domu bo mąż w trasie więc niewiele myśląc zadzwoniłam po karetkę. Hiperka jak się patrzy brzuch jak balon,nie mogę złapać pełnego oddechu..żeby tylko moim kruszynkom to nie zaszkodziło sad
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 11:25
                                                    O kurcze jak już z oddechem problem to współczuję! Wiem jak to jest! A robili usg brzuszne? Powiedzieli ile płynu się zebrało w otrzewnej i w płucach? Powiem Ci Robin że naprawde przy tak dużym estradiolu oni w tej Gamecie powinni uważać!!!! Mogli odroczyć transfer tak jak u mnie do 5-tego dnia bo u mnie właśnie wtedy się pogorszyło! Nie wiem co się tam dzieje ale naprawde nie powinnaś mieć tyransferu! I w ogóle na jakiej podstawie zaproponowlai Ci jeszcze dwa zarodki przy takich wynikach! Aż bałabym się tam podchodzić drugi raz do kolejnej stymulacji... Najgorsze jest to ze nic Ci teraz po transferze oprócz kroplówek nie dadzą sad Bidulko mam nadzieje że tylko będzie lepiej a nie gorzej... Ja w takim stanie jak opisujesz miałam jeszcze mdłości i torsje ogromne ale nie mogłam zwymiotować i nawet mówić nie byłam w stanie bo nie mogłam oddychać sad no ale to odciążenie czyli przebicie sie igłą przez pochwe i zatoke douglasa by odciągnąć płyn pomogło, a po transferze nie mogą tego zrobić niestety sad Mnie wtedy mąż zawiózł do Gamety od razu, no ale jak Ty byłaś sama sad Trzymaj się jakoś!!!!! A coś Ci już powiedzieli? Jakieś zalecenia masz?
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 13:00
                                                    Robin, masakra. Wydawałoby się że mają doświadczenie i wiedzą co robią! Porażka. Przecież narażają nasze życie i zdrowie takim podejściem! Współczuję. Wracaj do normalności szybko!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 13:57
                                                    Robin powiedz mi czy kazali Ci zrobić po punkcji w 5-tym dniu zastrzyk taki jednorazowy nie pamiętam już nazwy???? Mi po tym zastrzyku drastycznie się pogorszyło i później jak się okazało nie powinnam go w ogóle robić. I oczywiście w Gamecie mówili że to nie od tego ale jak zaczeli wkurzać sie jak nie mogli mi płynu odciągnąć bo to ciężko im szło ręcznie trzeba było mieć siłę, to dopierow wtedy RM powiedział wkurzony że po co mi pewien lekarz kazał go zrobić że bez niego nie byłoby tego wszystkiego- a pytałam właśnie po drugim odwołanym transferze lekarza czy go robić czy nie i powiedział że on wyciszy a wcale tak nie było tylko odwrotnie i to ewidentnie po tym zastrzyku.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 14:24
                                                    Dokładnie to!!! Wieczorem zrobiłam zastrzyk z gonapeptylu jak kazali i po tym mam teraz takie loty! Tu też szału nie robią z badaniami, krew pobrali,dają przeciwbólowe i każą sikac do kubelka tylko. Usg miałam dopochwowe i trochę płynu było i jajniki po 8cm. Wszystko było dobrze do wczoraj po tym cholernym zastrzyku sad
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 14:33
                                                    No to zrobili Ci to samo co mi!!!! Mi też ewidentnie po tym zastrzyku było gorzej, choć wszystkie dziewczyny tu na forum pisałay że on właśnie na wyciszenie i nikt mi nie chciał wierzyć. Bo lekarze mówią że ma pomóc wyciszyć ale jeśli badania estradiolu są ok i nie ma ryzyka hiperki. A Ty moim zdaniem z takimi wynikami estradfiolu powinnaś mieć transfer wstrzymany, od razu mi to przyszło do głowy jak napisałaś ile wynosił estradiol. Kurcze tak bardzo mi przykro Robin! Ja wiem jak to jest! Moje jajniki miały ponad 10cm a płynu było ponad 2l... i w opłucnej też był sad kurcze oby Ci przeszło i nie było jeszcze gorzej bardzo gorąco Ci tego życzę!!! A jesz produkty z wysoką zawartością białka i pijesz wodę??? Kto robił transfer i zdecydował o tych dwóch zarodkach? Masakra jakaś się dzieje w tej klinice!
                                                  • lunna2011 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 16:14
                                                    Witaj Robin,
                                                    trzy tygodnie temu przerabiałam to samo. Przyjęcie do szpitala Matki Polki na cito, hiperstymulacja po transferze 2 zarodków.Płyn w jajnikach, opłucnej, nad wątrobą, trzustką i osierdziu. Leżałam z potwornymi bólami i mdłościami przez 7 dni w szpitalu. Nic mi dali poza antybiotykiem 3xdziennie dożylnie.Kazali odstawić wszystkie leki, które do tej pory przyjmowałam, mierzyć obwód brzucha, ważyć się i spisywać bilans płynów (ile wypiłam i ile wysikałam) Uratował mnie mój lekarz prowadzący z Krakowa, zabronił odstawiać leki i natychniast kazał zdobyć Dostnex (8 tabl na receptę).Nic w szpitalu nie powiedziałam, brałam cichaczem to, co kazał brać mój lekarz. Po tych 8 tabletkach hiperka zaczęła się cofać ale na pełny powrót do formy musiałam poczekać w sumie ok 3 tyg. JEDYNA DOBRA wiadomość dla Ciebie jest taka, że na 99% jesteś w ciąży, bo rosnąca beta napędza hiperstymulację. Ja tydzień temu usłyszałam dwa bijące serduszka moich Maluszków... Wytrzymasz to, dasz radę, ściskam Cię serdecznie... gdybys jeszcze miała pytania postaram się pomóc...
                                                    Luna
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 16:35
                                                    Biedna Robin, ja mialam wysoki estradiol i od razu transfer odroczony o przynajmniej miesiac, przed sama punkcja lekarz mi juz tak zapowiedzial. Bal sie przestymulowania a o gonapeptylu nawet nie slyszalam od lekarza. Jezeli czegos potrzebujesz to daj znac zawsze moge Cie odwiedzic cos przyniesc czy kupic. A jestes na Bielanach? Trzymaj sie no i oczywoscie Twoje malenstwabig_grin
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 16:45
                                                    A mi znowu moj lekarz nie od in vitro zabronil brac dostinexu po podaniu zarodkow bo jest to niebezpieczne dla ciaźy. Dla Robin jest jeszcze za wczesnie bo to jakis 3-4 dzien po transferze wiec nawet jeszcze zarodki sie nie zagniezdzily. Kurcze cos za duzo tych hiperstymulacji w tej Gamecie! Totalnie nas olewają tam
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 18:20
                                                    Majekmeg,tak kochana leżę na Bielanach na ginekologii.Dziękuję,mama mi wszystko przywiozła ale jak masz chęć pogadać to zapraszam. Ogólnie czuje się lepiej brzuch nie boli tylko jeszcze jak balonik.dzwoniłam do Gamety żeby skontaktował się ze mną lekarz, zobaczymy.. Boję się dziewczyny czy ta cała akcja nie zaszkodzi babelkom...Luna ja Dostinex bralam 3szt po punkcji i zobacz..ja wiem że to po Gonapeptylu tak jak Kama,tylko ja nie przechodzę tego aż tak ostro i niech tak zostanie.co do 2 zarodków to decyzja z guzowskiego
                                                    Po punkcji z koleji Połacia musiałam prosić o Dostinex bo on nie widział potrzeby
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 18:57
                                                    Kurcze Robi identyczna sytuacja! Ja też pytalam Połacia o ten gonapeptyl czy on mi nie zaszkodzi i powiedzial ze pomoze a sama wiedzialam cos innego bo czytalam literature na ten temat i konsultowalam sie z innym lekarzem nie z gamety... i wlasnie przez Polacia tak wyszlo! Nie wierze poprostu że tak tam sie dzieje! Jak mi robili odciążanie to MR powiedzial że Połać powinien sie męczyć teraz i wyciągać płyn i ponosić konsekwencje a nie ja. Więc samo za siebie mówi...
                                                    A ja myslalam ze jak sie prywatnie podchodzi to chociaz zerkną w historie jakie wyniki badan czy cos na wizytach a tu widac kazdy ma wszystko w dupie wazne zeby kase zgarnąć!
                                                    Dobrze ze Ci juz lepiej! Niech tak zostanie i mam nadzieje ze tak bedzie! Skoro Ci sie polepszylo musi byc juz dobrze! Mi polepszalo sie stopniowo ale na bank nie tak szybko wiec musi byc juz z gorki! A maluszkom hiperstymulacja nic nie zaszkodzi nie martw sie! Tylko Ty bedziesz ją czuła. I pij duzo by sie nie odwodnic! Bo odwodnienie juz bardzo zaszkodzi. A jak z siusianiemu Ciebie??? Ja mialam pełny pęcherz i nie moglam wydalic nawet kropelki... okropnosc!!!
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 19:16
                                                    Kama, ja z siusianiem spoczko,sprawdzają mnie tu.staram się dużo pić więc wstaje co chwile,przed chwilą był obchod i na razie przeciwbólowe +nospa i obserwacja
                                                    .Kama nie wiem jak Ty dałaś radę,podziwiam Cie waleczna kobieto!!mam nadzieję,że w moim wydaniu to już było apogeum.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 19:35
                                                    Mi Połać robił drugi transfer i bardzo niemile go wspominam. Ale dziewczyny na forum dobrze o nim mówiły i ja byłam zdziwiona tym. Bardzo niesympatyczny, nie widział potrzeby wypisania mi zwolnienia - musiałam wracać, bo oczywiście sama zapomniałam, a powiedział do mnie "Zobaczymy po transferze" ja byłam na wizycie przed. No i podczas zabiegu sobie prywatną rozmowę urządził z embriologami przez okienko, o mnie zapomniał, nawet na monitorze nie pokazał co i jak, jakby zaglądał w gardło i wszystko było ok.
                                                    Natomiast ten gonapeptyl to oni dają chyba wszystkim teraz, bo chyba każda tutaj go miała. Ja też miałam, tylko że u mnie estradiol nie był wysoki - pobrali tylko 3 komórki, więc nie było zagrożenia i wszystko szczęśliwie się skończyło.
                                                    Robin, słowa Luny brzmią optymistycznie smile Musisz być dzielna!
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 19:55
                                                    Robin chetnie Cie odwiedze i pogadamwink Nie ma to jak porozmawiac z kims kto jest w podobnej sytuacji (nieplodnosc). Wsrod znajomych niestety nie mam takich osob... A dokladnie na ktorej sali? Dawno nie bylam na tym oddziale... Jutro prawdopodobnie sie wybiore do Ciebiebig_grin
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 20:46
                                                    Majekmeg, zapraszam, bedzie mi bardzo milo..i masz racje z tym, ze ktos kto tego nie doswiadczyl to nie zrozumie.. Ginekologia 3 pietro sala numer 5, pierwsze lozko przy drzwiach ;p Dziewczyny, dzownil Guzowski i mowil, ze wg niego nie bylo obaw do hiperki bo estradiol 3200 to nie jest za wysoki poziom(dodam tylko ze to poziom z soboty apunkcja we wtorek) no i 11 komorek pobranych tez o tym nie swiadczylo.. powiedzial, ze mam wypoczywac i dobrze,ze jestem pod kontrola lekarzy i ze najwazniejsze, zeby nie bylo plynu w brzuchu a jajniki moga byc jeszcze powiekszone przez jakis czas.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 07.12.15, 22:31
                                                    Witajcie moje kochane dziś byłam w gamecie ruch straszny punkcja czeka mnie w czwartek oczywiście transfer odroczony boją się przesytulowania dziś juz nie biore menopuru czuje się strasznie co stymulacja toninaczej jeden jajniki jak by spał bo nie chcą rosnąć pecherzyki dziś mój estrad
                                                    estradiol 4890
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 06:43
                                                    Izauwazaj na siebie wysoki ten estradiol.
                                                    Robin kpina chyba! Najpierw samibz siebie mowia o hiperce przed punkcja ze jest duze ryzyko abjak już doszlo do niej to oczywiscie wynik nie byl zly... Heh normalnie kpina! Olewka totalna niebwzane że cierpisz wazne zeby umyc rece od wszystkiego.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 13:51
                                                    Robin, witaj. Nie wiem czy uda mi sie dzis dotrzec bo siedze z moja mlodsza siostra w dziedziecym szpitalu. Spadla w szkole ze schodow i chyba ma wstrzas mogu. Musze z nia tu zostac dopoki rodzice nie przyjada. A jak sie czujesz? A reszta dziewcynek jak u Was?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 16:40
                                                    majekmeg nic się nie martw,ja czuję się już lepiej,nic nie robię i odpoczywam tylko. mam nadzieję,że z.siostra wszystko ok!zajmij się nią!właśnie laseczki jak tam???
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 17:20
                                                    Robin, u Ciebie się tak sprawy potoczyły, że aż głupio pisać o błachostkach smile ale jak już pytacie to ja zacznę smile u mnie nic się nie dzieje :p hehe, nawet nie ma co pisać, bo nie mam żadnych objawów. Po pierwszym transferze bolał mnie brzuch i plecy w krzyżu, a teraz kompletnie nic i nie wiem co o tym myśleć. Tylko pierwszego dpt miałam ból brzucha jak na @ wzięłam nospe i przeszło, od tamtej pory cisza sad a dziś 4 dpt
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 17:21
                                                    Dobrze, że już się lepiej czujesz Robin i Twoje kropeczki mam nadzieję też smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 17:45
                                                    Robin super ze juz dobrze u Ciebie wink u mnie jeszcze jutro i pojutrze w czwartek testuje. No ale jak zwykle wiem ze nie wyszlo sad znow to czuje cholera! Ja objawy to po kazdym transferze mam inne ale jedyny i ten sam to bol jak na @ ktory towarzyszy mi od 2 dni. Dzis jest dosc mocny i zadne nospy nie pomagaja... Zostal ostatni z 5-ciu blastusi kurcze dlaczego sie nie udaje!!! Dlaczego zaden skarbek nie chce ze mna zostac??? Załamka sad
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 19:22
                                                    Kama kochana, nie miej czarnych myśli. Dopóki nie ma wyniku to wszystko może się zdarzyć...ja tylko mogę sobie wyobrazić ten ból po raz któryś z kolei ale nie lam się jeszcze proszę...poczekaj do.czwartku i się nie denerwuj bo nie pomagasz tylko wręcz szkodzisz sobie!ja głęboko wierzę,że dla nas i Agusi ta końcówka roku będzie radosna,bo chyba tylko my tera betujemy? Agusiamil, ja też nic nie czuję..wizualizuje sobie tylko ze moje okrusZki właśnie się przyklejaja i.zadomowiaja u siebie. Taki mój sposób na uspokojenie wink
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 20:06
                                                    Kochane moje, dzisiaj o godzinie 13:30 przyszły na świat moje dwa skarby smile waga 2290g i 2240g.Maluszków nie mam przy sobie,bo mają małe problemy z oddychaniem, na szczęście nie są pod respiratorem. Ja czuję się Oki chociaż brzusio mega boli sad
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 20:27
                                                    Maracalka gratulacje!!! Super wreszcie masz swoje wyczekiwane malenstwa. Zycze Tobie i Im zdrowia! Wybralas juz imiona?
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 20:30
                                                    Maracala moje gratulacje!!!! Niech teraz chlopcy zdrowo sie rozwijaja. Ucałuj maluchy!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 20:44
                                                    Jejku! Maracalka gratki oooogggromniaste big_grin ale mi humor poprawiłas dzis mialam takiego dola a po przeczytaniu wiadomosci gęba mi sie cieszy! Niech rosną duże i zdrowe! Jak to sie stalo ze tak szybko??? Ale fajniusio wink
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 21:13
                                                    Maracalka gratuluję ogromnie!uściski dla mamy i maluchów winki to są te momenty,w których wiesz, że nic innego się nie liczy!
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 21:16
                                                    Boziu maracala ale cudownie zdrówka dla chłopaków . Opowiadaj jak to się stało ze taka szybko . Ja w czwartek punkcja o 9.30 ehh boje się tego przesytulowania boli przy tym brzuch i jakie mniej więcej są objawy . To moja 3 próba mam strasznego stresa . Buziaki kochane
                                                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 21:14
                                                    Maracala myslalam o Tobie, mialam dopytywac nawet kiedy sie szykujesz do rozsypki a tu prosze juz po smile serdeczne gratulacje, ogromnie Ci zazdroszcze bo ja jeszcze pol roku jak dobrze pojdzie smile wspaniala wiadomosc!
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 21:54
                                                    Maracala gratulacje!!!! Normalnie czuję jakby nam się rodzina powiększyła!!!Najważniejsze, że wszystko ok..... Szybko urosną....
                                                    Kama, nie stresuj się kochana. Ja też miałam takie bóle. za drugim razem nic nie wyszło, za trzecim szalałam z rozpaczy a się udało!! wiem, ze dużo przeszłaś i kolejne podejścia są coraz trudniejsze, ale wytrzymaj.... To jest właśnie Twój grudzień!!! I tego się trzymaj dopóki nie ma @ i testu!!!
                                                    A ja się cały czas martwię i boję strasznie. Dziś np kichnęłam i strasznie zabolał mnie brzuch... Niby wiem, że od kichnięcia nie powinno się nic stać ale się przeraziłam tym bólem. Poza tym te moje cycki przestały boleć, a mówiłam wam, że moja doktor powiedziała, że jak przestają to często jest to sygnał czego ś złego. Czy Was caly czas bolaly piersi ja jestem teray w 8 tygodniu. usg kolejne 18 grudnia..... czekanie....
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 08.12.15, 22:39
                                                    Maracala - gratuluję serdecznie!! cudowna wiadomośćsmile Jak mają chłopaki na imię? Przede mną końcówka i stres coraz większy...

                                                    Kate - a masz inne objawy? nudności itd? Ja pamiętam, że na początku też przestawały mnie boleć piersi np. na dwa, trzy dni, potem znowu zaczynały. W drugim trymestrze praktycznie mnie nie bolały, teraz na końcówce znowu bardziej bolą. Domyślam się, że to stres. Ważne, żeby nagle wszystkie objawy nie ustały. Może jeśli nie dasz rady wytrzymać do 18.12 spróbuj umówić się wcześniej, albo iść na IP.

                                                    Betujące dziewczyny, trzymam cały czas za Was kciuki, mam nadzieję, że los sprawi Wam piękny prezent na święta!
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.12.15, 10:07
                                                    Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam, bo musiałam sie troszkę zresetować po ostatniej nieudanej ciąży ... ale już jestem i co widze na dobry poczatek ? dobre wieścismile Maracala gartuluje Ci chłopców. Wyobrażam sobie jaką usisz czuć radość smile
                                                    cóż mogę powiedzieć o sobie ... po ostatniej porażce obecnie jestem w 2dpt. podali mi chyba 5dniową blastocystę... mam nadzieje ze tym razem mój pingwinek zostanie z nami .... ale szczerze Wam powiem, że tym razem jestem jakoś mniej nerwowa... to moje drugie podejście do in vitro.... mam tylko nadzieje ze do sylwestra usłysze to wymarzone serduszko... ostatnio beta wyszła wysoka a niestety serducha nie było. ale co tam jesteśmy dobrej myśli ! musi się udac i już !
                                                    czekam na info od Was i meldujcie się ktora co i jak smile
                                                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.12.15, 12:44
                                                    Kate mnie ok 8-9tc przestaly bolec piersi i wrocil bol po jakis dwoch tyg, a teraz 12tc koncze i od kilku dni znow bola. A od tygodnia mam klucia w pochwie jakby na szyjce takie pulsujace, skurczowe a od wczoraj w brzuchu klucie i ciagniecie. Przy kichaniu ale i tak jak siedze. I przy przewracaniu sie ja leze tak ze az mnie rwie. Za tydz wizyta...
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.12.15, 19:20
                                                    Maracala, gratuluję chłopaczków smile Ależ ten czas szybko leci.
                                                    A, Za Wszystkie Staraczki trzymam kciuki i życzę powodzenia.smile
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 09.12.15, 22:40
                                                    Objawy mam = bóle brzucha, piersi nie bolą ale powiększone, nudności owszem, ale bez wymiotów, no i cały czas się czuję jakbym była najedzona. Codziennie po pracy muszę spać i nie mam siły na nic. Marzę już aby był 12 tydzień i wtedy pójdę już na zwolnienie, bo bardzo się męczę i nie jestem w stanie nic zrobić w domu. Jeszcze tydzień do tego usg - wiem, że szybko zleci, tym bardziej, że czas przedświąteczny.... Dziewczynki! Trzymam kciuki za za najbliższe bety!!!!
                                                  • stokrotka8880 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 07:15
                                                    maracalka-KOCHHANA mega GRatulacje!sorka ze dopiero teraz ale bardzo rzadko tu juz bywam.Trzymam Kciuki i niech maleństwa rosna zdrowe i szczesliwe!Za pozostale trzymam Kciuki pozdrawiam gosiaczku a ty jak sie czujesz?juz chyba ok 10 tydz u Ciebiewinkpozdr
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 08:51
                                                    Krew oddana- czekamy na maila z wynikiem wieczorem. Ale nic z tego nie będzie na bank sad
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 08:53
                                                    Kama oby cie tym razem przeczucia mylily.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 09:19
                                                    Heh no właśnie Zielinka oby wink
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 09:40
                                                    Kama kciuki mocno zaciśnięte, tym razem musi być dobrze smile
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 09:52
                                                    Kama trzymam kciuki!
                                                    Maracalka gratuluję chlopaczkow! Jesteś dzielna mamusia!
                                                    Robin dopiero dzisiaj przeczytałam przez co przeszlas. Jejku współczuję, ale ten estradiol to rzeczywiście był w normie. Dziewczyny mi zrobili transfer przy estradiolu 6001 w Invikcie. Nie miałam na szczęście hiperki, ale to była dopiero glupota że strony lekarza!
                                                    U mnie niezbyt dobre wieści. W poniedziałek dostałam krwotoku, tak silnego że myślałam że po wszystkim. W ciągu 10min znalazłam się w szpitalu. Dzidziuś żyl na szczęście. Położyli mnie, nie wiem do kiedy będę. Krwawilam cały poniedziałek. Okazało się później że to krwiak. Jestem już w 14 tc. Prenatalne wyszły super a tu taki szok. Myślałam że umrę że strachu.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 11:00
                                                    Kama!!myślę o Tobie mocno i trzymam kciuki!ja dziś wychodzę, jajniki się zmniejszyły i z brzucha zeszło 15cm..dieta cud;p
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 11:05
                                                    Ufff super Robin!!!! No to teraz pozytywna beta przed Tobą i odpoczynek 9-miesięczny big_grin Nie dziękuje za kciuki smile ale i tak to już tylko formalnosć ;/
                                                  • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 12:16
                                                    Kama trzymam dziś mocno kciukismile może tym razem się uda. a jak nie to innym, aż do skutkusmile Czekamy z tobą na wynik!
                                                    Robin, super że już wychodzisz. Ja miałam estradiol ponad 12 000 ! i Makowska powiedziała, że nie poda zastrzyku bo wtedy na pewno będę mieć hiperstymulację Ale ponoć jak ma się hiperstymulację to zwiększa o szanse na zajście w ciążęsmile- tak nam mówiła.
                                                    Betsi, głowa do góry na pewno się wchłonie, musisz tylko się bardzo oszczędzać. Ja miałam na początku i też miałam krwotok a teraz pozostał tylko ślad wink
                                                    Byłam wczoraj na prenatalnych. Wszystko oksmile widziałam dzidziusia jak machał rączkami i nóżkamismile zaczęłam 13 tydzień.
                                                    Niestety mam łożysko przodujące stąd też moje plamienia. Może jeszcze zmieni swoją pozycję. Narazie mam się oszczędzać. Lekarz twierdzi, że moja ciąża jest wysokiego ryzyka- in vitro, pco, zespół antyfosfolipidowy i teraz te łożysko. Bardzo wierzę, że będzie dobrze...
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 12:21
                                                    Tośka musi być dobrze!!! Poprostu leż!!! Ja bym cały czas leżała na Twoim miejscu, a wszystko inne zepchnęła na drugi plan. Wstawaj tylko do kibelka i wypoczywaj ile się da. KCIUKI!!!!
                                                  • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 12:21
                                                    a i jeszcze Kate smile nie wpadaj w panikę. Mnie piersi nie bolą od początku, jedynie teraz lekko zaczynają a jest już 13 tydzień ! Powiem więcej, gdy byłam w pierwszej ciąży, którą poroniłam piersi bolały mnie okropnie. A zaczęły boleć gdy ciąża zaczęła obumierać. W tej ciąży moim objawem były minimalne mdłości wieczorem i nic poza tym.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:00
                                                    Dziękuję za wsparcie. Też wierzę że będzie ok...
                                                    Kama teraz ma się udać i już! Ja już po pracy i oczywiście leżę.
                                                    A jeszcze jedno pytanie dziewczyny. Już kiedyś tu była dyskusja o toxoplazmozie. Ja mam wynik igg> 650000 a w interpretacji to jest wynik dodatni. Natomiast igm napisane że ujemny
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:09
                                                    Kate igg to znaczy że ją przechodziłaś czyli przeciwciałą, a igm że teraz jesteś zarażona. Tylko jak dla mnie to wynik jest wysoki. Skonsultuj to z lekarzem jak najszybciej bo być może musisz wziąć antybiotyk. A jakie tam masz granice przy igg?
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:34
                                                    przy igg mam <1000 ujemny, 1000 do 3000wątpliwy i >3000 dodatni.
                                                    przeczytałam teraz, że jak jest wysoki wynik dodatni a u mnie z pewnością jest to znaczy, że przechodziłam chorobę i takie przeciwciała mi zostały i po trzech tygodniach trzeba sprawdzić czy wzrosły. Zadzwonię dziś do lekarza i to skonsultuję.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:46
                                                    Kate skonsultuj z lekarzem jak najszybciej. Ja sie nie znam ale wydaje mi sie że musisz wziąć antybiotyk
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:04
                                                    Betsi, nawet nie chce sobie wyobrażać jak sie wystraszyłaś, ale najważniejsze, ze teraz jesteś w dobrych rękach. Powodzenia wink
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 14:37
                                                    Betsi to się podobno często zdarza. Takiego krwotoku dostała moja koleżanka, która nawet nie wiedziała, że jest w ciąży. Też wylądowała w szpitalu a jej córcia ma już dziś ponad rok. Tylko oczywiście dbanie o siebie, zero wysiłku itp.... Najważniejsze, że z Maleństwem ok. Będzie dobrze.
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 17:42
                                                    Marcalka gratuluje chłopaków tak czekałam na twoje wiadomości...teraz tylko niech zdrowo rosną...
                                                    Stokrotko u mnie wszystko w porządku czuje się dobrze tylko te mdłości i bolące piersi ale to minie...Mój dzidzius też ma się dobrze ma już 3,5 cm rączki,nóżki, główkę nie mogłam się napatrzec na ost usg u mojego lekarza...leci mi 11 tydzień teraz czekają mnie prenatalne i stad moje pytanie do dziewczyn ktore już robiły w gamecie do kogo sie na nie najlepiej zapisac i w jakim terminie bo mój gin mówił że miedzy 12-14 tygodniem musza być zrobione
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 17:54
                                                    Gosiu, prenatalne w Gamecie to tylko dr Kozarzewski. To jeden z najlepszych lekarzy w Łodzi od usg-smile
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 18:01
                                                    dziekuje Oligatorek tak więc zapiszę się do niego skoro jest taki dobry....
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 18:47
                                                    Agusiamil jak u Ciebie??coś czujesz?? Mnie może troszkę okresowo cmi i to wszystko hmm nic poza tym. Kama wiesz już coś???bo już mnie kciuki bolą!!
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 18:55
                                                    Robin, mnie też delikatnie pobolewa w dole brzucha i piersi mnie zaczęły boleć, więc to wszystko typowe na @
                                                    No ale staram się myśleć pozytywnie. Do wtorku jeszcze daleko wink Kama daj znać jak najszybciej, co chwilę zaglądam czy już coś wiadomo smile jesteśmy z Tobą
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 20:02
                                                    Poniżej 0,1 crying
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 20:04
                                                    Kama ... nie wiem co powiedzieć.... crying trzymaj się jakoś. Przytulam
                                                  • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 20:05
                                                    Przykro mi bardzo... nie wiem jak moglabym Cie pocieszyc... Najwazniejsze sie nie poddawac! Jesteśmy z Toba myslami.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 20:15
                                                    Kama tak mi przykro sad trzymaj się kochana,WyplacZ wykrzycz ale nie poddawaj się..
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 10.12.15, 22:32
                                                    Kama wyobrażam sobie co przeżywasz. Przykro mi sad Kochana napij się winka, wyplacz.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 08:38
                                                    Dziewczyny ja już wczoraj nawet nie płakałam sad nie mam siły na to nawet. Dzi ś tylko z rana co chwila łzy w oczach mam ale sie jakoś trzymam. Ja nie wiem co jest nie tak. Żeby przez 4 transfery nie było nawet skoku bhcg o troszkę w górę??? Nie rozumiem co jest nie tak sad przecież robię wszystko tak jak trzeba, przyjmuje leki te co każdy, nie biore gorących kąpieli tylko prysznice, nie dżwigam, nie biegam i nie uprawiam sportu, nie stoje długo na nogach, jem te cholerne ananasy, psychicznie już nie walcze, więc ku... dlaczego nawet na chwile ta jebana beta nie wzrasta??? Przecież mieliśmy aż 5 blastek! Nasienie bardzo dobre, moje komórki też bo na 28 pobranych 21 bardzo dobrej budowy i ku... nic nie zaskakuje! Histeroskopia nic nie wykazała, rysa nie pomogła, ani klej ani ah. Ja już nie wiem co robić!!!! Mi nic więcej nie dolega oprócz endometriozy! Tsh mam idealne i wszystkie inne hormony też. Jedynie prolaktyna lekko podwyższona ale nie kazali mi brać bromergonu bo przy ivf podobno to nie ma znaczenia... Endometrium też jest ok z grubością. Ja już nie wiem co robić naprawde ku... nie wiem!!!! sad Przepraszam że bluźnie...
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 10:29
                                                    kama przykro mi współczuje ale nie załamuj się popatrz na mój przypadek też piękne blastocysty podawane pojedynczo, cztery transfery i beta tez zawsze poniżej0,1,też załamka ale postanowiłam walczyć wymazałam z pamięci cztery poprzednie transfery, walczyłam jak lwica o podanie dwóch zarodków i wywalczyłam bo w koncu za piatym razem beta piękna a dzis już 11ty tydzień ciąży, mój przypadek też był beznadziejny tyle transferów i przyczyn niepowodzeń brak ale trzeba walczyc kochana i sie nie poddawać....
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 13:24
                                                    kama nie poddawaj się....pamietaj ze tu na forum mozesz sie wyzalic napisac co tylko myslisz. zawsze to jakas ulge przyniesie. tmbardziej ze kto cie zrozumie jak nie my ! ktore tez zmagamy sie z podobnym problemem... pamietaj ze nie nalezy sie poddawac ! musi byc w koncu dobrze !
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 18:14
                                                    Kama boziu wspolczuje ja też zawsze zadaje sobie pytanie czemu mi się nie udaje naturalnie zachodziły tylko ze pozamaciczne a in vitro miało być jak bułka z masłem a tu dupa 5 transfer przede mną pobrali w czwartek 12 komórek z czego 10 prawidłowych zobaczymy co to będzie wszystkie mają mi zaplodnilc bonjuz 3 stymulacja ale nie będę maila teraz transferu bo bali się hiper i kuzwa tkwie w takim szarym punkcje ku...ca mnie bierze
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 18:29
                                                    A za mną wczoraj 7 transfer. Teraz zostało odliczanie do testowania, Za pierwszym razem tylko ciąża biochemiczna, a reszta porażki na całej linii. Nerwy mam straszne od wczoraj, bez kija nie podchodź. Wrrrr
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 20:05
                                                    Kama bardzo Ci współczuję... Życie jest bardzo niesprawiedliwe. Maltanka ja tez mam strasznego nerwa ostatnio normalnie mam ochote komuś wybić zęby. Czuje sie jakoś zle. Kłuje mnie jakby macica, bola mnie jajniki czuje jakby mialy eksplodowac. Podczas schylania czuc jakby byly ogromne. Piersi mnie bola, maz mnie drazni od kiedy tylko oczy rano otworze. Hormony szaleja... Testujące, czekam na Wasze pozytywne bety!
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 20:11
                                                    0majekmeg0, a może zrób test smile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 20:30
                                                    U mnie cud sie nie zdazy choc bardzo bym chciala... Jak nie dostane @ to zrobie ale zawsze znam wynik...Czekam na stymulacje juz od pazdziernika jak na szpilkach ale maz mnie tak zdolowal ostatnio ze wylam kilka dni z rzedu. Nie ma to jak dobre wsparcie.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 21:00
                                                    Kama, współczuję Ci bardzo, ale sama widzisz, że póki można walczyć to nie można się poddawać. Wiele historii tu było, że udał się siódmy transfer, albo dziewiąty, albo dziesiąty! Wyobrażasz sobie? Nie możesz stanąć wpół drogi, choć, wszystkie wiemy, jakie to uczucie widzieć negatywny wynik. Żadna z tego pociecha, bo już widzę jak mówisz "no i co z tego". Najgorsze, że nikt nie wie, dlaczego tak jest i co można jeszcze zrobić....
                                                    Bądź dzielna. odpocznij i stawaj do walki. A masz o co walczyć. I póki masz jajeczka dopóty masz możliwość zostać mamą......
                                                    Ja myślałam też dużo o tym, że tym razem mi się udało. I wnioski mam trzy:
                                                    wszystkie leki, których wcześniej nie miałam.
                                                    badania immunologiczne i szczepionki oraz
                                                    lek na hashimoto - euthyrox.To mi się zmieniło po pierwszych dwóch transferach. Ale pisałam tutaj, że szczepienia przerwaliśmy po dwóch etapach, które poprawiły mój wynik o 0,5%.
                                                    Pisałam o tym na innym forum i jedna dziewczyna mnie tak "zrąbała", że nie kontynuowałam leczenia, że załapałam takiego doła i chodziłam i wyłam cały dzień i wiedziałam, że się nie uda.
                                                    A tu niespodzianka.
                                                    Kiedyś pisałam też z dziewczyną, która leczyła się u dr Jeżak w Warszawie. Badania dużo tańsze, tylko że ona nie robi szczepionek.
                                                    A moje leczenie trwało jakieś pół roku.
                                                    Żałowałam też że nie zrobiłam przed drugim transferem badania wit d3, i potem lekarz sam zalecił brać bez badań i to też brałam z pół roku. Wcześniej nie brałam też kwasu foliowego na receptę a przed ostatnim transferem brałam pół roku.
                                                    Wiem, że dziewczyny przechodzą dużo bardziej skomplikowane terapie i walczą i Ty też nie odpuszczaj... Odpocznij trochę zregeneruj się itp i działaj dalej!!!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.12.15, 13:52
                                                    Kate kiss dziękuje. Na poczatku stycznia wrócę po ostatnią kruszynkę. A co bedzie dalej nie wiem... Jesli znow sie w styczniu nie powiedzie to gdzies od polowy bede sie starac o kolejną stymulację. Ale czy znajdą sie dla mnie środki to nie wiem bo przeciez duzo osob czeka a pieniedzy ma byc malo. Komercyjnie nie damy rady niestety sad wiec nadzieja w jeszcze jednej stymulacji zeby tylko sie dostac... a jak nie to bedziemy probowac pewnie naturalnie. Pewnie znow trzeba bedzie zrobic laparoskopie lub juz laparotomie moze znow polecze sie visanne pol roku i jesli jajowody sa dalej drozne to pewnie bedziemy naturalnie probowac... ale nie bedzie to juz taka walka jak do tej pory. Bo jestem strasznie tym zmeczona. Poslucham rady i zaczne łykać wit d3 i moze na wizycie kolejnej poprosze o ten kwas foliowy na recepte. Dziekuje Ci za wsparcie kiss
                                                  • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.12.15, 20:50
                                                    Kama trzymaj sie niestety życie nie zawsze jest sprawiedliwe . Pamietaj jednak ze masz jeszcze sniezynki i moze akurat w nich jest twoje maleńkie szczęście. U mnie też na 21 komórek 20 bylo prawidlowych.Wybrsli 6 z czego mialam 5 blastek.Podali 1 i beta tłusta jak pączek a okazalo sie ze brak serduszka tzw puste jajo. To moja 3 porazka . Teraz palzuje bo muszę odczekac 3 miesiace z powodu łyzeczkowania. Mam jeszcze 4 blastki ale trudno mi uwierzyć ze będzie ok. To juz 5 lat starań o kolejna dzidzie bo mam syna 7letniego . Zawsze myślałam że będę miała dużą rodzinę a tymczasem niewiem czy jestesmy tak wystawiane na próbę czy o co chodzi? No ale wierzyć trzeba . Teraz walcze z kg których się nabawilam przy 2 procedurach niestety mimo ćwiczeń i diety nie chcą dać za wygraną?.. smile Trzymajcie się dziewczyny bo ta walka łatwa nie jest ale cel wynagrodzi ten ciężki bój.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.12.15, 16:08
                                                    Kochane w czwartek miałam punkcje do dziś nikt do mnie nie dzwonił juz mam stresa
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.12.15, 17:56
                                                    Pewnie jutro zadzwonia i pojedziesz na transfer spokojnie smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.12.15, 18:00
                                                    Dziewxzyny a znacie jakiegos immunogola tutaj w łodzi do ktorego mozna sie wybrac zeby jakies badania porobic w tym kierunku??? Tylko wolalabym na nfz ale prywatnie w ostatecznosci tez moze byc. Znacie kogos???
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.12.15, 20:31
                                                    Kama ja Ci powiem tak. Z tego co widzę im więcej komórek tym one są słabszej jakości. Ja pierwszym razem miałam pobranych 23, wybrali 6, z tego powstały 3 blastki i żadna się nie przyjela. Potem w Gamecie 12 komórek. Też wybrali 6 i przyjął się od razu pierwszy zarodek. Przed druga stymulacja ostro się suplementowalam i prosiłam lekarza żeby tym razem było połowę mniej komórek. Moim zdaniem suplementy działają cuda. Ja zrobiłam wszystko co mogłam : witamina D., inofolic, femibion Natal, magne b6, olej z wiesiolka, koenzym Q10 Kaneka. Zrobiłam test ma nietolerancje pokarmowe, wyeliminowalam jedzenie które mnie uczula - chociaż nie było objawów. Dieta bogata w białko. Kosmetyki tylko naturalne i akupunktura. Jeśli będzie Ci konieczna druga procedura przygotuj się do niej. Ja myślałam za pierwszym razem ze in vitro to jak pstrykniecie palcami. Okazuje się że 3 m-ce trzeba się przygotowywac.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 09:11
                                                    Kama ten do którego ja chodziłam jest właśnie bardzo drogi same badania 6,5 tys. Ale pisałam z jedną dziewczyną, że robiła je w innym laboratorium i poszła do innego lekarza (w tym samym miejscu) a zapłaciła połowę mniej (prawie). Ale okupiła to wykłócaniem się o przyjęcie badań - długa historia. Podobno w Łodzi jest jeszcze jeden - Jacek Wilczyński, ale on nie robi tych szczepionek. Ta dr Jerzak przyjmuje w Warszawie - podobno rozsądna kobieta. Kiedyś był też immunolog w Gamecie zapytaj.
                                                    Ja też przed ostatnim podejściem wybrałam serię akupunktury , tj 12 zabiegów. I miałam zrobić badania alergologiczne, ale raz mi termin nie pasował i potem już się nie zapisałam sad Całkiem o tym zapomniałam. Ale dużo czytałam, że często uczuleń nie widać na zewnątrz a mogą przeszkadzać....
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 10:33
                                                    Dzięki dziewczyny. A na alupunkture gdzie chodziłyscie bo yez o tym myślę już od dawna?
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 16:07
                                                    Kob
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 16:14
                                                    Dziewczynki dziękuję za gratulacje, dopiero pierwszy raz po moim wpisie tutaj weszłam, a tu takie ciepłe gratulacje,za które serdecznie Wam DZIĘKUJE smile
                                                    Imiona to Dawid i Marcel.Jesteśmy juz w domciu,a ja dochodzę do siebie. Za każdą trzymam kciuki i postaram się Was nadrobićsmile
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 17:16
                                                    Marcala teraz niech chłopaki się zdrowo chowają boziu pamiętam jak zaczynałas a tu już chłopcy na świecie gratuluję ci sedecznie a stokrotko jak się miewasz
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 17:47
                                                    iza dzwonili do Ciebie z labo?
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 19:18
                                                    Maltanka nieee ?????? nie wiem ci jest grane . Czy dziś oni r pracują jak to dziala
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 19:20
                                                    Ale błędów nawaliłam to przez tel normalnie jestem taka nie spokojna
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 19:20
                                                    Do mnie kiedyś w niedzielę dzwonili. Wydaje mi się, że codziennie obserwują zarodki. Przecież jak w niedzielę wypada transfer to też robią, czyli ktoś musi tam być.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 19:39
                                                    To mnie zdolowalas sad boje się ze coś z nimi nie tak
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 19:44
                                                    Masz odroczony transfer, czy planowo miałaś mieć ze świeżego zarodka? Bo jeśli odroczony, to może czekają do 5 doby
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.12.15, 21:37
                                                    Tak dokladnie jezeli odroczony to dzwonia ok 3-4 dnia jak sprawa wyglada potem jak juz zamrazaja ile i jakiej jakosci. Przynajmniej tak w moim przypadku bylo. 5 dnia dzwonili ok 11.
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 10:29
                                                    Robin jak się czujesz? Kiedy idziesz na betę? Ja już jutro, denerwuję się uncertain
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 13:15
                                                    Agusiamil, czuje się dobrze,cmi mnie co jakiś czas brzuch jak na okres i to wszystko. Też jutro idę na betę i jestem przerażona,z jednej strony chce wiedzieć z drugiej nie wiem jak przyjmę porażkę i tak się koło zamyka. A Ty jak??
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 14:52
                                                    No mnie tez brzuch boli i piersi. Jutro bedzie wszystko wiadomo smile ja będę miała wynik wieczorem, oczywiście od razu dam znać. Powodzenia Robin, trzymam za Ciebie kciuki wink
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 10:49
                                                    Odroczony czekam cierpliwie innym dziewczynom życzę cierpliwości na becie i trzymam kciuki
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 16:25
                                                    czesc dziewczyny. jestem 7 dzien po transferze. powiedzcie mi prosze czy ktoras z Was miala plamienie?? wystraszylam sie i nie wiem co mam teraz myslec.... jezeli ktoras z was miala tak a byla w ciazy to napiszcie,,, lepiej sie poczuje ...
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 16:45
                                                    Dziewczyny trzymam kciuki i czekam na dobre wieści.....
                                                    Iza! Cierpliwości życzę smile Dzwonili z optymistycznymi wieściami?
                                                    Ja nadal w strachu, bo zero objawów, jedynie się męczę, no i wczoraj nie mogłam zjeść sałatki, co się normalnie nie zdarza wink No i to tyle....
                                                    Dziewczyny, ten koniec roku po prostu musi już być szczęśliwy, tyle przeszłyśmy, tyle nadziei w nas...... Tak jakoś smutno mi się zrobiło....
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 17:18
                                                    Belonia, ja miałam leciutkie, dosłownie niteczki krwi bodajże w 3 lub 4 dniu po udanym transferze??Moze to krawienie implantacyjne???
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 17:23
                                                    Nie wiem może, co prawda bylo małe plamienie i narazie jest oki ale juz nie chce myslec co to moze oznaczac. oligatorek a jestes w ciazy ? ? to moj juz drugi transfer i mam nadzieje ze to nic strasznego...
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 17:39
                                                    Tak, juz na finiszu-smile termin za -smile to tez był mój drugi transfer, trzymam kciuki!!
                                                  • oligatorek18 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 17:39
                                                    Termin za miesiac-smile
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 17:50
                                                    Ja jak mailam udany transfer 7 dpt robiłam sikaczą he he kurde jeszcze nie dzwonili czekam jeszcze fo jutra a jutro dziewczyny kciuki od rana trzymam oby wysokie wszystkie bety
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 18:27
                                                    gratki dla ciebie i dzieki za informacje. troszke mnie to uspokoilo ....
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.12.15, 18:38
                                                    A jaki zarodek maila poddany ? Ale jeśli to jednorazowe plamienie to bardo dobry znak można powiedzieć przecież cały czas jestes teraz w ciąży dajcie Nać dziewczyny jak jutro bety trzymam kciuki
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 09:12
                                                    Kto dziś bet uje?
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 09:41
                                                    iza ja mialam podana 5 dniowa blastocyste. mrozaczka. a czemu pytasz?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 09:55
                                                    Ja już po badaniu,teraz czekam na wynik i umieram że strachu.
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 10:12
                                                    trzymamy kciuki smilesmile i koniecznie napisz nam jaki wynik !
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 11:15
                                                    Ja rownież juz oddałam krew do badania, wyniki dopiero około 21 :0
                                                    Ale ja juz wiem, ze nic z tego sad nie powstrzymałam sie dziś od sikanca. Tak mi sie dziś śnił, ze jak tylko wstałam od razu bez zastanowienia pobiegłam do łazienki. Jedna krecha i ani cienia drugiej crying
                                                    Poszłam na badanie, ale to juz tylko formalność. Robin może chociaż Tobie sie udało tym razem. Trzymam cały czas kciuki.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 12:14
                                                    Dziewczyny głowy do góry sikacz nie oznacza ze nie ma ciąży kochana trzymam kciuki dajcie znać co i jak
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 12:33
                                                    Beta<0,1 crying
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:04
                                                    Robin bardzo mi przykro.... Trzymaj się sad
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:06
                                                    Iza, dzwonili do Ciebie z Gamety?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:25
                                                    Cały nasz misterny plan "w pizdu"....
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:27
                                                    Robin, masz jakieś zamrożone zarodki? Ja juz nie i zastanawiam sie czy załapiemy sie na kolejna stymulację. Nic chyba jeszcze nie wiadomo o nowych funduszach ....
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:48
                                                    Agusiamil nie mam nic,pytałam o kasę to nic nie wiedzą..jakoś nie mogę się po tej wiadomości otrzasnac
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 13:58
                                                    Robin, wiem przez co przechodzisz... Ja juz nawet nie płaczę, chyba sie juz uodporniłam na te porażki związane z zajściem w ciąże. Staramy sie juz ponad 5 lat i juz sie zaczynam zastanawiać nad adopcja dzieciaczka. Mam nadzieje na jeszcze jedna procedurę, jak sie nie uda to zaczniemy starania o adopcję
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 14:25
                                                    Robin bardzo mi przykro. Pierwsza porazka boli najbardziej. Mi dlugo zajelo zanim sie ogarnelam. O kase mozna wypytywac po nowym roku dopiero. Tez na to czekam. Ja jie lubie tej umierajacej co miesiac nadziei. Trzeba sie wyplakac bo duszenie w sobie zalu i goryczy boli bardziej.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 14:53
                                                    Płakać mi się chce jak nie wiem a tu jeszcze 2godziny w pracy,mąż w delegacji i takie to wszystko do dupy..zbiorę się na kolejny raz na pewno ale nie wiem ile porażek będę w stanie znieść...
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 15:24
                                                    Najgorzej jak pracujesz z kims i noe chcesz pokazac lez. Zaraz kazdy chce dowiedziec sie co i jak a to doluje. Ja myslalam ze bede silniejsza ale do tej pory mnie deprecha lapie o potrafie wyc jak dzieciak. Nikt z nas nie jest przygotowany na porazke bo mysli ze in vitro uda sie za pierwszym razem. Przyjda sily i dasz rade.
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 15:40
                                                    Ja od transferu jestem na zwolnieniu, wiec całe szczęście nie muszę przezywać teraz tego co Ty Robin sad współczuje Ci, wracaj jak najszybciej do domu i sie wypłacz
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 17:02
                                                    Robin które to twoja stymulacja i ktory transfer ja to 3 stymulacja a już chyba z 5 transferów mailam jedna ciaza udana ale obumarla w 9 tyg ciazy i teraz po pół roku podchodzę do 3 stymulacji eh
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 16:59
                                                    Agusiamil wyobraź jeszcze nie dzwonili ale zadzwoniłam sama i maja jutro dzwonić czekają do 6 doby a ja tu umieram ze strachu
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 16:58
                                                    Robin wspolczuje wiem jak to boki ale wierzę że odzyskasz równowagę i będziesz działać dalej kurde czemu tak właśnie jest ze nam się nie udaje ehh
                            • mamuskala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 14:35
                              Dziewczyny,

                              na foru jestem nowa, chociaż in vitro w Gamecie jest mi znane. Do procedury podchodziłam prawie 3 lata temu, wtedy nie było jeszcze refundacji. Teraz do Gamety wracamy na crio. Stad pytanie: jak wygląda przygotowanie? Leczymy się u I.P.
                              • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 17:03
                                Witaj mamuśka ala myślę że do crio to szybciutko się podchodzi od 2 dc bierze się estrofen i między 12 14 dc wizyta i wtedy wyznacza ci transfer
                                • lakea3 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 18:58
                                  iza czy po obumarłej ciązy miałaś zalecone jakieś badania? Czy znasz przyczynę?
                                  Ja 3.12.2015 dowiedziałam się, że serduszko mojego szkraba przestało bić w 8 tyg. Przeżyłam niewyobrażalny SZOK. Zastanawiam się czy lepiej byłoby żeby transfer sie nie udał czy usłyszeć taka wiadomość. Miałam zarodek genetycznie przebadany wiec musiało być coś innego ale nie wiem co. Było tak blisko a znowu jest tak daleko.Ryczę już drugi tydzień i nie wiem kiedy sie z tego otrzasne!!!
                                  Dziewczyny zycze powodzenia, trzeba walczyc do końca.Mam nadzieje ze sie pozbieram i w nowym roku DO BOJU!!!
                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 20:56
                                    No u mnie było tak przy drugiej stymulacji mailam dwa zarodki jeden transfer się nie powiódł . Ale oczywiście poprosiłam o leki takie jak acard i inne i pomogło zaszłam. W ciążę . Cieszyłam się jak oszalała najlepsze jwst to ze zapomniałam jak to jest budzić się ze stresem czy się udalo zapomniałam o wylanych łzach o tyzh zastrzykach jak odebrałam betę wszytsko inne poszło w zapomnienie . Pojechałam na wizytę potwierdzili ciążę później druga wizyta czy jest serduszko było pięknie biło i pach bańka mydlana pykla w 8-9 tyg poszłam do mojego gin bo 0o prostu wiedzilam ze jest coś nie tak po prostu piersi przestały boleć mnie i ta wiadomość mnie wryla brak akcji serca chciałam umrzeć szczerze wolalabym by ten mój udany transfer się nie udał bo żyłam z myślą że to maleństwo juz we mnie ze zyje plakalam tygodniami szczerze miesiącami dopiero co otrzasnelam się z tą myślam i zaczęłam walczyć ale każda napotkane osoba z brzuszkiem wywołuje we mnie fale czegoś czego nie umie nazwać od środka aż się gotuje i jak bym w środku plakala wiec wiem kochana co czujesz . Nie robiłam żadnych badań stwierdzili ze natura odrzuciła wadliwy zarodek ze tak nie raz jest to ich wytłumaczenie teraz popytam jeszcze co mam wykonać bo jakoś w tej gamecie ostatnio nie ogarnia ja sami co mają robić na serio źle tam się robi
                                • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 19:05
                                  Mam juz wynik bety < 2,0
                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 20:29
                                    Agusiamil wino i chusteczki -zestaw dla nas na dziś...nie mam siły się zastanawiać co,jak i czemu...boli jak cholera ale myślę,że trzeba podejść do tego zadaniowo..to była moja pierwsza stymulacja,pierwszy transfer i zero mrozakow.. Nie wiem czy na drugie podejście nie zmienie kliniki i myślę,że będę chciała mieć transfer blastek jak da radę... Z moich 3Groszkow dwa transferowego w 3dobie,ostatni nie dotrwal do 5...może te 2tak samo,mimo że były już w brzuchu.. Nie wiem,boję się myśleć co poszło nie tak bo chyba życia by mi nie Starczyło na badanie wszystkiego po koleji..czy wy po nieudanych transferach coś jeszcze badalyscie??
                                    • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 20:48
                                      Ja miałam podaną blastkę z 5 doby z embryoglue i poprzednio tak samo ale bez tego kleju, wtedy wynik bety <0,2 a teraz wynik <2,0 jednak coś ruszyło, ale za mało zastanawia mnie jak to się dzieje.
                                      • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 20:58
                                        Agusiamil wspolczuje kochana ale trzeba walczyć a leki jakieś bralas bo mi zalecane było acard i encorton
                                        • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 20:59
                                          Z tego co wiem one pomagają wiem ze ja na nich zaszłam stokrotka tak samo mimo nie dokona coś na tych lekach ruszylo
                                        • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 21:07
                                          Iza biorę taki zestaw: 3x1 estrofem 3x1 duphaston 1x1 encorton 1x1 eutyrox 1x1 clexane i przy pierwszym transferze podobnie tylko estrofem brałam 2x1. Leczę się u Makowskiej, fajna babka, ale zastanawiam się czy nie spróbować (o ile) u innego lekarza. Kogo polecacie z Gamety?
                                          • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.12.15, 21:46
                                            O kurde duży zestaw ja też u makowskiej spoko bardzo można z nią pogadać
                                            • stokrotka8880 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 08:29
                                              iza26-u mnie w miare ok zaczelam badac sie wzdluz i wrzesz i powiem ci ze wychodza takie dziwne rzeczy ze moze sie okazac ze te moje trzy in vitra nie mialy sensu powodzenia bo nie bralam odpowiednich lekow brak slow na to wszystko...teraz niestety wiem ze robia in vitro za in vitro bo maja z nas kase,nie diagnozujac zupelnie niepowodzen...ech trzymam Iza 26 za Ciebie kciuki tym razem musi ci sie udac!gosiaczku-jak sie czujesz?maracalka-caluje twoje dzieciaczki.robin,agusia,laek0sciskam was kochane i nie zalamujcie sie ale tez nie wpadajcie w trans in vitro za in vitro transfer za transferem nie znajac do konca przyczyn niepowodzen,poronien....bo ja ciagle slyszalam ze zarodek wadliwy,ze nastepnym razem sie uda i takie tam....no ale niestety prawda okazala sie troche inna wystarczylo zrobic tak naprawde proste badania no ale po co....buziaczki kochane;-*
                                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 09:32
                                                Stokrotka naprowadz jakie badania?
                                              • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 09:56
                                                Stokrotko jakie badania robiłaś opowidaj
                                                • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 10:19
                                                  Stokrtotko u mnie w porządku czuje się w miarę ok,dzidziuś rośnie a ja razem z nim, 28 grudnia mam prenatalne w Gamecie to dam znac jak poszlo, chcę żeby ten pierwszy trymestr sie juz skończył i żebym mogła spokojnie po prenatalnych cieszyc się ciąża...
                                                  Stokrotko opowiadaj co z tymi badaniami, co pokazały?
                                                  • stokrotka8880 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 10:38
                                                    Dziewczyny-jestem w trakcie badan znalazlam dobrego endokrynologa bo ciagle szukalam przyczyny dlaczego tak sie stalo jak sie stalo..wszystkie badania ze tak powiem "kobiece"byly ok czyli tarczyca,fsh.tsh,ft4 estradiole itp ze nawet P.Radwan nie wiedzial co jest grane ale zaczelam robic hormony meskie tzn testostreon ktory norma jest 550 a ja mialam powyzej 127...polozyli mnie w szpitalu jak narazie wyszla inuslinoopornosc baaardzo duza,hiepradnrogenizm i jest podejrzenie pozno ujawniajacego sie przerostu nadnerczy ale to czekam na wynik testu z synacthenem wiec sie okaze,nie mam duzej nadawagi,ani jakiegos wiekszego owlosienia itp a hormony meskie wyszly tragiczne!!!nikt by sie nie spodziewal ale to wszystko prawdopodobnie spowodowalo ze sie nie udawalo-wystarczylo zrobic podstawowe badania HOMA-IR itd zeby to stwierdzic i dac metformine gdzie moglo byc zupelnie inaczej,wiec dziewczynki pisze to wam dlatego zebyscie na slepo nie podchodzily do stymulacji,trasnferow itp nie znajac dokladnej przyczyny,bo jesli 4,5,6 tsranfer nie wychodzi to warto sie zastanowic a nie sluchac KLiniki ze widocznie wadliwy zarodek itd...ja teraz czasu juz nie cofne czekam na dalsze leczenie i diagnozy i modle sie aby uchronic sie przed cukrzyca bo nie wiadomo jak to sie skonczy.Wiadomo nie kazda bedzie miala takiego pecha jak Ja ale czasami warto sie zatrzymac i nie wierzyc Klinice w kazde slowo.Trzymajcie sie dziewczyny !!!Za wszystkie trzymam mocno kciuki!pozdrawiam papa
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 14:50
                                                    Dzwonili w końcu z gamety z 10 komórek które zapladniali do 6 dobry dotrwaly 4 i dziś jr zamrozili
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 15:49
                                                    Iza to super wiadomość, 4 zarodki to dobry wynik smile
                                                    Ale jakim cudem zapłodnili aż 10 zarodków? Przecież mz pozwala tylko na 6
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 17:05
                                                    Mailam 3 juz stymulację a w 3 zapladniaja wszystkie
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 17:43
                                                    A tego to nie wiedziałam smile
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 18:16
                                                    Zawsze przy trzeciej procedurze zapladniaja wszystkie komórki pobrane . Strasznie boje się teraz tego crio
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 18:33
                                                    Robin, Agusiamil przykro mi crying
                                                    Eh mam duzo pracy i musze Was nadrobic bo wczoraj juz nie mialam sily nic pisac.
                                                    Ja mam wizyte umawiajacą na ostatni transfer w wigilie wink ale mi sie trafilo to bedzie moj 11 dc potem swieta i po swietach bylby 15dc i pani recepcjonistka powiedziala ze moze byc za pozno wtedy wiec umowila mnie rano w wigilie wink Jestem tym razem pelna nadziei co do tego ostatniego transferu. Nie wiem czemu ale tak jakos pozytywnie sie nastawiam i jakos latwo mi to przychodzi narazie wink pozdrawiam Was wink
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 18:45
                                                    Kama a ja myślę że to magiczny czas będzie dla ciebie zobaczysz wspomniesz moje słowa ja też jakoś będę wtedy w gamecie
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 19:36
                                                    Robin Agusia! To smutne i przykre. Ale nie poddawajcie się. Ja w strachu nadal - usg dopiero w piątek , ale i tak szybko czas mija. Martwię się coraz bardziej, bo wyżej któraś napisała, że jak piersi przestały boleć to serduszko przestało bić.... Jakie to musi być straszne sad
                                                    Ja odebrałam wyniki toksoplazmozy - robiłam awidność, bo miałam bardzo wysoki wynik igg >650000, i wynik awidności 0,56, co oznacza, że wykluczone mam zakażenie w ciągu ostatnich 3-4 miesięcy.
                                                    Kama trzymam kciuki! smile
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 19:41
                                                    iza gratulacje 4 zarodkow masz tyle co ja w ostatniej stymulacji wiec musi byc do brze tym razem...stokrotko trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze i doczekasz upragnionego szczescia...
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 20:55
                                                    No niestety ten przypadek z brakiem akcji serca niestety mój . Najlepsze jest to ze 7 tdc byłam był zarodek i serduszko biło a za tydzień juz nie przykre bardzo sad ale dziewczyny trzeba walczyć . A mam pytanie odnośnie histeroskopie robił ktoś prywatnie w gamecie jak to wygląda
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 21:05
                                                    Iza ja robilam. Zglaszasz sie do 11 dc lub obojetnie jaki dc na antykoncepcji. Zakladaja wklucie i czekasz jak na punkcje, usypiaja i budzisz sie juz po wszystkim na wybudzeniowce. Oczywiscie swoje musisz potem odsiedziec na gorze, na koniec czekasz ma konsultacje z lekarzem i dostajesz wynik do lapki.

                                                    A ja mam teraz pytanie, ktora robila ryse endometrium ale sama ryse, nie podczas histero, bo taka juz mialam. Jak to wyglada, jak boli i ile Kosztuje? Czy robia to mormalnie na wizycie w gabinecie na fotelu czy na tej sali co punkcje?
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 21:21
                                                    Bo właśnie mam mieć histeroskopie i ta ryse tez to od razu robią ? I znowu w narożne to robią ? Masakra jakas
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 21:26
                                                    Ryse tez od razu robia. Jeszcze powiedz lekarzowi ze chcesz bo wtedy przy histero jest za free. Narkozy brac nie musisz wtedy placisz mniej ale trzeba miec swiadomosc ze jesli cos znajda w macicy to bez znieczulenia nie usuna i diagnostyczna nie moze sie wtedy zmienic w operacyjna a ze znieczuleniem moga od razu problem zlikwidowac
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 21:30
                                                    Dziękuję kochana za odpowiedz
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.12.15, 22:40
                                                    Dziękuję za odpowiedź jesteście kochane . No znieczulenie chce smile a z reszta Lubie tak położyć się i pach zasnąć od razu heheh
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 04:42
                                                    Hehe ja tez lubie te gametowe znieczulenia bo jestem po nich wyspana jakbym cale wieki spala.
                                                  • inka-1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 09:02
                                                    Dziewczyny, czy któraś wie może gdzie zrobić w Łodzi histeroskopię na nfz oprócz czmp, bo tam w grudniu już nie ma miejsc, a zależy mi na czasie.... pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki
                                                  • dobrudz Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 12:37
                                                    inka, witaj. ja robilam w tym roku histeroskopie na nfz w all-medzie na retkini. wlasciwie byla od reki. maja najlepszy aparat w Łodzi, przy ktorym nie trzeba znieczulenia. jest to nieprzyjemne, ale jak najlagodniejsza miesiaczka, takze nie ma sie czego bac.
                                                    my mamy podejsc w styczniu do pierwzego in vitro na nfz. ponoc maja byc pieniadze i nie ma zadnych kolejek. mam tylko do Was pytanie, czy wystarczy zrobic chlamydie PCR w wymazie czy rowniez trzeba zrobic chlamydie z krwi ? nam nie kazali robic grupy krwi, to tez jest obowiazkowe ?
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 13:07
                                                    Witam! Czytam was od pewnego czasu, ale wcześniej nie udzielałam się na forum. Przystąpiłam do in vitro z programu ministerstwa w sierpniu tego roku. To był mój pierwszy raz i od razu sukces. Termin porodu mam wyznaczony na maj 2016. Powiem wam, że jestem oburzona sytuacją, że procedura ma być refundowana tylko do czerwca przyszłego roku, a tyle osób ma przecież problem. Ja na pewno skorzystam jeszcze z tej metody bo zostały mi 3 mrozaczki.
                                                  • dobrudz Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 13:28
                                                    aicha86, gratulacje smile ja podchodze w styczniu - a przynajmniej taka mam nadzieje i trzymam kciuki, zeby tez udalo sie za pierwszym razem. Mam LUF, niedoczynnosc tarczycy i hiperprolaktynemie, wiec caly worek lekow smile takze, oby wszystkim udalo sie szybko i zebysmy wszystkie mogly cieszyc sie wymarzonymi bobasami.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 17:35
                                                    Witaj Stokrotko, dawno się nie odzywałaś. Nie pisałam do Ciebie, bo mówiłaś, że chcesz trochę odpocząć od forum. Też się jakiś czas temu zastanawiałam, czy nie zrobić sobie na własne życzenie badania testosteronu. Hormony tarczycy mam jak narazie ok. Moja znajoma po pierwszym dziecku, długo starałansię o kolejne i właśnie testosteron lekarz kazał jej zrobić. Wynik był za wysoki i po leczeniu zaszła potem naturalnie. U nas to czynnik męski i dlatego być może jeszcze się z tym badaniem wstrzymuję. Ciągle tylko za wszystko płać i płać. Teraz za te swoje badania zapłaciłam w sumie 309 zł. Jeszcze męża zaraz dojdą. Wydatek przed świętami.
                                                    Cytrynko, a co u Ciebie, Ty w święta podchodzisz tak, jak pisałaś wcześniej?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 20:40
                                                    Dziewczyny, po jakim czasie powinien przyjść @ po nieudanym transferze? Odstawilam od wtorku leki i nic...może macie racje, ze pierwsza porażka boli najbardziej.jakoś nie mogę się pozbierać,wszystko się wydaje takie bez sensu. Wiem,że to minie bo znam siebie ale na razie czuje się beznadziejnie..jak jakiś zombie.
                                                  • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 21:41
                                                    Robin 3-4 dni.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 21:49
                                                    Robin ja dostalam @ po 2 dniach. Mnie tez bardzo to bolalo i dolowalo ciezko bylo sie podniesc. W mojej miejscowosci (pod Toruniem) jest dziewczyna ktora 3 razy podchodzila do in vitro, 2 razy poronila i teraz ma podejsc ostatni raz przed 40. Chcialabym z nia porozmawiac bo znamy sie z widzenia ale jakos glupio mi do niej podejsc. Nie wiem jak by na to zareagowala. Myslicie ze nie bedzie w tym nic niezdroznego?
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 22:08
                                                    Majekmeg myśle,że dziwnie może się poczuć,ja bym chyba sobie dała spokój bo to takie dosyć intymne.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.12.15, 22:28
                                                    Ania2205 tak, mam wyznaczony transfer na 22 grudnia. W pon miałam wizytę i pani doktor była zachwycona moim endometrium. W 12 dc miałam 9,5 mm. Miesiąc temu w 14 dc miałam 8,2 więc moze lepiej że go nie było. Pani dr powiedziała ze teraz tylko zachodzić w ciąże wink łatwo mówić. Już wszystkim tym co wiedzą powiedziałam że mogą zajrzeć w święta, ale nic nie będzie do jedzenia, w tym roku ciast nie pieke ani nie gotuje. Siedzimy w domu,leżymy i mówimy do brzuszka smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.12.15, 06:49
                                                    Robin przytulam... sad ja nie tylko pierwszy nieudany transfer tak mocno przezywalam... Kazdy nieudany zabieral czastke mnie... Po kazdym tak samo cierpialam... A przeszlam juz 4 w sumie... Teraz zostal mi ostatni zarodek i powiem Ci ze ja wiem ze tetaz sie uda smile przerywam tą passe zla! Powiedzialam sobie dosc tego!!! Chce miec dziecko zdrowe i silne z mojej ostatniej blastusi i tak bedzie!!!! Bo przeciez jak cos chce miec np nowa bluzke to ide do sklepu i mam i tak samo bedzie teraz z moim blastusiem ostatnim! Czy on tego chce czy nie tongue_out Nie wiem skad we mnie tyle optymizmu bo zawsze tu pisalam ze mi sie nie uda ale teraz nie ma ze sie nie uda to juz jest przesadzone ze we wrzesniu 2016 roku urodze duzego grubiutkiego i zdrowego bobaska!!! Tak postanowilam i tak bedzie! smile Dlatego teraz kwestia Robin tylko sie pozbierac u Ciebie po nieudanym transferze! Trzymam kciuki mooocno za ciebie!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.12.15, 06:49
                                                    Robin przytulam... sad ja nie tylko pierwszy nieudany transfer tak mocno przezywalam... Kazdy nieudany zabieral czastke mnie... Po kazdym tak samo cierpialam... A przeszlam juz 4 w sumie... Teraz zostal mi ostatni zarodek i powiem Ci ze ja wiem ze tetaz sie uda smile przerywam tą passe zla! Powiedzialam sobie dosc tego!!! Chce miec dziecko zdrowe i silne z mojej ostatniej blastusi i tak bedzie!!!! Bo przeciez jak cos chce miec np nowa bluzke to ide do sklepu i mam i tak samo bedzie teraz z moim blastusiem ostatnim! Czy on tego chce czy nie tongue_out Nie wiem skad we mnie tyle optymizmu bo zawsze tu pisalam ze mi sie nie uda ale teraz nie ma ze sie nie uda to juz jest przesadzone ze we wrzesniu 2016 roku urodze duzego grubiutkiego i zdrowego bobaska!!! Tak postanowilam i tak bedzie! smile Dlatego teraz kwestia Robin tylko sie pozbierac u Ciebie po nieudanym transferze! Trzymam kciuki mooocno za ciebie!
                                                  • mamuskala Który lekarz? 18.12.15, 08:25
                                                    Dziewczyny,

                                                    Którego lekarza z Gamety polecacie? IP? R Banaszczyk? A może jeszcze inny?

                                                    Help smile
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 18.12.15, 09:27
                                                    Ja polecam IP. Tak dobrał mi leki, że przy stymulacji nie miałam żadnych dolegliwości. Po transferze również oprócz niewielkiego bólu piersi, ale to ponoć normalne. No i od razu sukces. Także jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni. No i od razu przy pierwszej wizycie kwalifikacja do refundowanego zabiegu bez żadnych obiekcji i kolejek. Warto było jeździć te 350 km w jedną stronę. Polecam również panią pielęgniarkę z góry (nie pamiętam niestety jej nazwiska) wszystko tłumaczyła jak robić te zastrzyki i gdzie kupić leki. Przesympatyczna osoba.
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 18.12.15, 09:39
                                                    Zapomniałam dodać, że IP po każdej wizycie wypisuje jednodniowe L4 pacjentce i partnerowi więc nie ma potrzeby wykorzystywać urlopu w pracy. Jestem mu również za to bardzo wdzięczna bo dzięki temu swój urlop wykorzystałam na wakacyjny wyjazd, a nie pobyt w klinice.
                                                  • kate.21 Re: Który lekarz? 18.12.15, 22:03
                                                    Hej! Ja akurat polecam dr Makowską! IP robił mi transfer gdy chodziłam do innego lekarza i tak wypadło i zrobił bardzo niesympatyczne wrażenie, nie wspominając już o tym, że gdy pierwszy raz chciałam l4 po transferze to miał wielki obiekcje, że nie ma wskazań, że to nie choroba..... nie chciałabym za żadne skarby do niego trafić. Podczas transferu bardzo niesympatyczny gadał z embriologami a ja byłam pozostawiona sama sobie, oczywiście ekranu usg i zarodków wprowadzanych nie pokazał. To było moje drugie podejście, jak wyszłam to wpadłam w depresję i wiedziałam, że się nie uda.
                                                    A ja dziś już po usg, 9 tydzień i 4 dzień, Maluszek ma 3 cm, serduszko przepięknie biło. Przypomnę, że martwiłam się bo te moje piersi przestały boleć właściwie 6-7 tydzień. Ale podczas usg lekarz od razu włączył serduszko i już było wspaniale smile
                                                    Już się umówiłam na pierwsze usg genetyczne w 13 tygodniu - wreszcie coś za darmo bo jestem po 35 roku życia.
                                                    Clexane i luteina do 12 tygodnia, encorton teraz już 1/4 tabletki na dzień jeszcze przez 7 dni.
                                                    Dziewczyny! Każdy dzień przybliża nas do sukcesu!
                                                    Kama ja też przed tym podejściem mocno wierzyłam, wmawiałam sobie, pozytywnie się nastawiałam i się udało (oczywiście mimo chwilowych spadków formy wink Także czeka Cię wspaniała Wigilia - noc cudów, więc po prostu wierz i będzie dobrze smile
                                                    I mam jeszcze pytanie, bo z tego wszystkiego zapomniałam zapytać o euthyrox. biorę 0,25. Czy któraś z Was bierze i do którego tygodnia ciąży brała czy to już cały czas? Będę musiała znowu dzwonić. Zdecydowaliśmy, że jednak zostajemy u dr Makowskiej. Jeszcze tylko zapytam o możliwość porodu w matce polce albo w gamecie - czy można na nfz? Dziś widziałam wychodzącą dziewczynę - mąż niósł Maleństwo a ona.... ledwo szła.... Ale i tak cudowny widok.....
                                                  • kate.21 Re: Który lekarz? 18.12.15, 22:08
                                                    Kama! Jeszcze a propos tego jak sobie można pomóc. Oczywiście nie wiem, czy wierzysz w coś takiego, ale raz byłam u bioenergoterapeuty. Powiem Ci że poczułam się dziwnie, jak namagnesowana a cała wizyta wydała mi się jakaś hm tajemnicza, nierealna. Ludzie do niego jeżdżą co miesiąc. Ja byłam raz potem jakoś mi nie pasowały terminy i w końcu o tym zapomniałam. Ale może to też się przyczyniło... Trudno wierzyć w coś takiego, ale tak mi się przypomniało, co jeszcze robiłam....
                                                  • iza26p Re: Który lekarz? 18.12.15, 23:40
                                                    Dla mnie też doktor Makowska pierwsza klasa IP tez niestety wydał mi się strasznie nie sympatyczny . A tak po drugie lekarze to niestety nie cudo twórcy i in vitro to patrzą troszkę jak loteria wiec trzeba wybrać lekarz przy którym człowiek się swobodnie czuje ja tak się czuje przy doktor makowskiej
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 19.12.15, 07:53
                                                    Mi akurat transfer robił inny lekarz niż IP i już oczami przewracał jak chciałam potem L4 ale z łaski swojej wypisał. W innych klinikach to moje znajome miały wypisywane zwolnienie aż do dnia testu ciążowego i nikt nie robił problemu, bo to się po prostu należy tylko trzeba się upomnieć. Tak samo badania prenatalne po in vitro również są darmowe wystarczy mieć skierowanie od swojego lekarza z dopiskiem, że jest się po in vitro. Ja mam 29 lat i miałam darmowo tylko znowu trzeba się upomnieć.
                                                  • belonia Re: Który lekarz? 19.12.15, 09:53
                                                    aicha i kate gratuluje ! mozecie mi tylko przypomniec w ktorym tygodniu uslyszalyscie serduszko? i jaka mialyscie bete w 11dpt.?
                                                    kama super podejscie tak trzymaj ! smile
                                                    robin przykro mi ja tez niedawno borykalam sie z niepowodzeniem przy pierwszym transferze.... @ u mnie pojawila sie na 3 dzien po odstawieniu lekow i dodam tylko ze pierwszy transfer mialam w pazdzierniku. a teraz juz kolejny . ale dodam ze wszystko "wyczyscilo" sie samo. takze glowa do gory bo pewnie juz niedlugo bedziesz cieszyc sie kolejnym podejsciem zobaczysz ! smile
                                                    ja lecze sie u I.P. i jestem zadowolona. dla mnie to gosc ktory podchodzi do pacjeta normalnie bez sztucznych usmieszkow. ja akurat takich ludzi lubie... szczerych bynajmniej. po jego leczeniu nie mialam zadnych dolegliwosci hiperek itp. Własnie wczoraj bylam u niego na wizycie i wczoraj tez robilam pierwsza bete. wynik bardzo zadowalajacy bo az 220 bhcg... lekarz na taki wynik bardzo sie ucieszyl i od razu wypisal mi zwolnienie do konca roku. bo mialam w 7dpt lekkie plamienie. powiedzial ze woli dmuchac na zimne.. takze jestem szczesliwa ale przeszczesliwa bede dopiero jak uslysze serduszko. bo po pierwszym transferze wynik tez byl pozytywny co prawda duzo nizszy a serduszkja nie bylo nawet w 8 tc. i poronilam. ale teraz bedzie inaczej smile jestem pelna optymizmu . w koncu musi nam sie udac ! smile
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 19.12.15, 10:40
                                                    Belonia masz świetną bete! Ja w 11 dpt miałam bete 156 i negatywny wynik sikańca. Po tygodniu czasu powtórzyłam bete i było sporo powyżej 1000, więc byłam już mega szczęśliwa. Pojechałam do gamety tylko żeby potwierdzić obecność pęcherzyka ciążowego i po receptę na luteinę. Resztę leków czyli encorton, estrofem i clexane odstawiłam od razu po pozytywne becie bo bałam się, że to zaszkodzi. IP był trochę zdziwiony, ale stwierdził, że skoro odstawiłam to mam tego nie brać skoro nic się nie dzieje. Szczerze mówiąc potem do swojego ginekologa poszłam dopiero w 9tc. Nie miałam żadnych niepokojących objawów więc uznałam, że nie ma potrzeby nic sprawdzać wcześniej. A teraz mam już 18 tc i wszystko jest dzięki Bogu nadal w porządku. Moim zdaniem bardzo ważne jest pozytywne nastawienie. W sumie ja od początku założyłam, że musi się udać ale fakt faktem u nas jedynym problemem był czynnik męski więc rokowania też były korzystne.
                                                  • kate.21 Re: Który lekarz? 19.12.15, 16:40
                                                    Belonia ja w 11 dpt miałam 192, a w 13 dpt 530. Przyrost ok, więc więcej nie robiłam Mój 11 dpt wypadł 10 listopada, potem za jakieś dwa tygodnie byłam zobaczyć, czy jest pęcherzyk, a 2 grudnia już widać było bijące serduszko i to był 7t 2 d. Wczoraj usłyszeliśmy serduszko i to był 9t 4d. Byliśmy na usg u Kozarzewsiego . No i następne usg genetyczne w 13 tygodniu i potem idę na zwolnienie.
                                                  • belonia Re: Który lekarz? 20.12.15, 17:03
                                                    dzieki dziewczyny. jutro jade na kolejna bete i zobaczymy co wyjdzie. powedzcie mi czy jest jakas roznica pomiedzy hcg a betahcg?
                                                  • 0majekmeg0 Re: Który lekarz? 21.12.15, 19:45
                                                    Hej Robin jak.sie czujesz? A reszta kobietek? Tym co sie udalo,betki rosna?
                                                  • belonia Re: Który lekarz? 22.12.15, 10:30
                                                    a miało być tak pięknie.... już myślałam ze te świeta beda nasszymi swietami.. robiłam bete 18 grudnia i wyszla 220. Radosc nie do opisania! ale cos mnie podkusilo zeby zrobic jeszcze raz i powtorzylam 21 grudnia . wynik 157... brak mi słow. mialam podany jeden zarodek i szczerze mowiac chyba nic z tego nie wyjdzie chyba ze zdarzy sie jakis cud sad. dodam ze wyniki byly robione w dwoch roznych laboratoriach ale czy to ma znaczenie?;/
                                                  • agusiamil84 Re: Który lekarz? 22.12.15, 11:00
                                                    Z test płytkowy robiłaś ?
                                                  • robin.1985 Re: Który lekarz? 22.12.15, 11:09
                                                    Belonia obyś się kochana myliłauncertain wiesz,różne lab mogą mieć różne zakresy referencyjne ale chyba metodę mają taką samą.Majekmeg powoli dochodzę do siebie. Do końca roku daje sobie czas na niemyslenie..potem będę się zastanawiać czy i co jeszcze ewentualnie zbadać i czy nie zmienić kliniki bo w Gamecie Raczej nie liczę na środku ministerialne,wiecie coś w ogóle w tym temacie??
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 22.12.15, 11:31
                                                    Belonia lepiej powtórz bete bo może to jakaś pomyłka. Nie ma sensu robić testu z moczu bo mi ciągle wychodził negatywny, a beta rosła. Trzymam kciuki!
                                                  • 0majekmeg0 Re: Który lekarz? 22.12.15, 16:05
                                                    Robin ja tez myslalam o.zmianie kliniki. O kasie bedzie wiadomo dopiero w styczniu, ale kto wie ile par sie zalapie. Jak.o.tym mysle.to.sie denerwuje jak to bedzie. Jeszcze w domu z tesciami wojna moja mame wczoraj samochod.potracil wiec.zyc.nie.umierac...
                                                  • robin.1985 Re: Który lekarz? 22.12.15, 16:55
                                                    Majekmeg o kurcze!!ale nic jej nie jest??
                                                  • maltanka1981 Re: Który lekarz? 22.12.15, 17:54
                                                    A u mnie wczoraj się okazało, że kolejna porażka. Już 7 raz. Doszłam do wniosku, że chyba muszę zacząć pić, palić i w ogóle zachowywać się jak patologia, mieć wszystko gdzieś to może się uda. Jestem załamana
                                                  • 0majekmeg0 Re: Który lekarz? 22.12.15, 18:35
                                                    Robin na szczescie mama tylko potluczona posiniaczona i obolala. Na tomografii ok. Maltanka przytulam mocno. Tez trapi mnie taka mysl czemu tam gdzie patologia to.pelno dzieci. Rodzice pija pala a my chuchamy dmuchamy na siebie bierzemy leki.chodzimy co.rusz do lekarza i nic. Nie masz juz mrozaczkow? Ktora to Twoja stymulka byla?
                                                  • maltanka1981 Re: Który lekarz? 22.12.15, 18:50
                                                    0majekmeg0 mam jeszcze 1 mrozaczka. Z rządowego to była moja 2 stymulka, ale ogólnie to 4. Mam takie samo zdanie jak Ty odnośnie dzieci w rodzinach, gdzie priorytety są zupełnie inne. Dlatego może trzeba trochę zmienić styl życia i będzie ok.
                                                  • aicha86 Re: Który lekarz? 22.12.15, 19:40
                                                    Coś w tym jest dziewczyny, że w patologicznych rodzinach rodzi się mnóstwo dzieci. Niechcianych i niekochanych. U mnie po sąsiedzku babka nie chciała kolejnego dziecka więc wrzuciła je do pieca i spaliła. Oczywiście nie poniosła żadnych konsekwencji, a nawet ludzie jej współczują. A nas ludzi, którzy skorzystali z in vitro jakby ktoś się dowiedział to nie chcę sobie wyobrażać co by było. Ale co zrobić life is brutal...
                                                  • cytrynka2610 Re: Który lekarz? 22.12.15, 19:58
                                                    Dziewczyny no to ja w domu jestem z nasza kruszynka. Jakiś taki brzydalek z niej, te poprzednie byly takie ladne okragle, a ten takie jajko, moze tak po nacieciu wygladaja. Klej tez mielismy, pani doktor juz mowila kiedy podglad pecherzyka i ze nie ma innej opcji smile nawet leki wypisala, zeby starczylo do tej wizyty, bo bete powiedzielismy ze robimy u siebie. Wiec trzymamy sie tej mysli ze sie udalo wink trzymajcie kciuki. Dzisiaj wogole jakas fajna atmosfera tam byla przy zabiegu, same babki byly wink posmialy sie ze taka wysoka jestem, nogami cos prawie stracilam i smialy sie ze podnozka nie potrzebuje zeby wejsc i zejsc z fotela.Wiec Nowy Rok zaczynamy pozytywna beta wink
                                                  • belonia Re: Który lekarz? 22.12.15, 20:23
                                                    test plytkowy juz dawno robilam i wyszedl pozytywnie ale uwazam ze teraz nie warto robic bo testy maja wykrywalnosc od 25 a ja aprzeciez mialam juz 157 ... jutro jade na kolejna bete i zibaczymy czy wzrosnie obyy...
                                                  • 0majekmeg0 Re: Który lekarz? 22.12.15, 20:44
                                                    Belonia i Cytrynka trzymam kciuki za Was. Bardzo ciesze sie z kazdego szczescia na forum i tak samo mocno przezywam porazki. Oby przyszly rok byl bardziej szczesliwy dla nas wszystkich.
                                                  • kate.21 Re: Który lekarz? 23.12.15, 19:06
                                                    Cytrynka! powodzenia i cierpliwości w oczekiwaniu na pozytywną betę smile
                                                    Kama a co u Ciebie? Jutro swojego Mikołaja zabierasz do domu?
                                                  • marcia1981 Re: Który lekarz? 24.12.15, 10:00
                                                    belonia co u ciebie? Nasze nie powodzenie 1 bylo w tym samym czasie wiec bardzo ci kibicuje
                                                  • marcia1981 Re: Który lekarz? 24.12.15, 10:02
                                                    Dziewczyny życzę wszystkim Wesołych Świąt Wisokich Bet i szczesliwych rozwiązań
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 24.12.15, 13:47
                                                    Witajcie Dziewczyny.smile
                                                    Wszystkiego Najlepszego na te Święta Bożego Narodzenia. smile
                                                    Dużo radości, zdrowia i wszelkiej pomyślności. A w szczególności, życzę Wam, jak i sobie, aby to najważniejsze dla Nas marzenie, spełniło się. Każdej a Was życzę, aby się doczekała upragnionej ciąży i narodzin dzieciątka. A Tym, którym to marzenie się spełniło, życzę pociechy z dzieci i czerpania radości z bycia mamą. smile WESOŁYCH ŚWIĄT kiss kiss kiss
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 24.12.15, 15:26
                                                    Dziewczyny wpadam tu dzis na chwilke poinformowac tylko ze wctym cyklu nie mam transferu... Okazalo sie ze jedno z badan ktore wykonywalismy przed poprzednim transferem bylo wykonane złą metoda i musze powtorzyc... Szkoda tylko ze tak pozno to zauwazyli i nie zadzwonili wczesniej... No nic nie moge sie zalamywac bo poprostu wszystko tylko sie przesunie troszkę wiec planuje transfer na koniec stycznia... Taka to smutna wiadomosc na swieta.... Ale spokojnie glowe mam wysoko bo bardzo wierze w mojego Blastusua-Plastusia! Lekarz nam jeszcze powiedzial ze mam sie nie martwic o kolejna stymulacje bo jestesmy juz w programie i mamy pierszenstwo i jesli bedzie potrzebna to na bank ja zrobią... Ale ja wiem ze nie bedzie potrzebna i wiary nue strace ?
                                                    I zycze Wam Wesilych Swiat!!! Wszystkim zacuąźonym, oczekujacym, transferujacym, betujacym i wsxystkim innym ? Aby spelnilo sie Wam to najwaznuejsze marzenie x3 ?
                                                    Odpowiedz
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 24.12.15, 23:52
                                                    Kama, a jeśli można wiedzieć,to jakie to badanie musisz powtórzyć i jaką metodą? Ja obecnie czekam za wynikami, a wszystkie badania robiłam u siebie. Mam nadzieję że będą ok. A co do transferu mrożaczka, to to przygotowania są takie jak kiedyś, tzn.od 3 dnia cyklu mam brać estrofem i wizyta między 12-14 dniem cyklu. Czy coś się zmieniło w tej sprawie?confused
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 25.12.15, 10:21
                                                    Evik przygotowania tak samo jak piszesz. Powtorzyc musze chlamydie metodą pcr bo wedlug lejarza mialam wymwz zrobiony inna metida. Miesiac wczesniej u jednej pani dr to przeszlo chov tez cos tam gadala ale przymknela oko wiec myslalam ze juz po sprawie ale teraz bylam u innegi i musze powtorzyc. I chyba tym razem nie zrobię u siebie tylko do gamety pojade zeby juz sie nie czepiali.
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 25.12.15, 17:22
                                                    Kama, dzięki za info. No, ja mam zamiar w styczniu podejść do criotransferu. Na dniach powinnam dostać okres, na początku stycznia mam odbiór wyników, no i jak wszystko będzie ok., to gdzieś w połowie stycznia powinnam mieć transfer.smile Zobaczymy jak to będzie.smile
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 25.12.15, 17:43
                                                    Hej Dziewczynki!
                                                    Życzę Wam radosnych Świąt i upragnionych pozytywnych testów, szczęśliwych przebiegów ciąży i lekkich porodów w roku 2016 smile
                                                    Życzę Wam takich świąt, jakie mi się trafiły w tym roku: męczące bardzo przygotowania, nie wszystko zrobione, kurze nie pościerane ale po raz pierwszy od lat wielu bez jednej łzy...
                                                    Trzymajcie się w walce i bądźcie twarde... Trzymam kciuki, że wszystkie starania muszą zakończyć się szczęśliwie.
                                                    Kama, ja w tamtym roku też czekałam miesiąc na stymulację. Wiem że to trudne, ale co się odwlecze to nie uciecze, może będziesz lepiej przygotowana... Ja oczekiwanie też ciężko znoszę, ale wierzę, że teraz już musi być dobrze! Odpoczywajcie i nie przejadajcie się smile
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 25.12.15, 21:43
                                                    Kochane wesołych świąt abh ten nowy rok przyniósł ze sobą same pozytywne bety . Wiec z nowym rokiem nowe nadzieje
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 26.12.15, 17:22
                                                    Ale tu cicho ostatnio... dziś mam 4 dpt. Myślałam że uda się uniknąć nerw... no niestety, wczoraj mój brat zrobił awanture mojej bratowej, a my z mężem baliśmy się ją sama z nim zostawić. I tak wrocilismy o 3 do domu. Wstyd mi za niego. Dziś leżę cały dzień, ale boje się że to mogło zaszkodzić. Chociaż może mój maluszek dawno się zagnizdził.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 26.12.15, 20:27
                                                    Cytrynka! Nie denerwuj się! Wiem, że to paskudne, ale czasem trzeba być egoistką i myśleć o sobie! Nie zazdroszczę bratowej. Trzymam kciuki by się udało. Choć z drugiej strony czy z takiego, czy z innego powodu to i tak zdenerwowanie się pojawia, taki los. Ten czas oczekiwania jest naprawdę straszny. A pomyślcie o tych wszystkich dziewczynach, które zachodzą w ciążę znienacka, pierwsze trzy miesiąca mijają im bezstresowo i do porodu też bez większych stresów... a my co dzień to nowy lęk, byle kichanie wywołuje kichanie, nie mówiąc już o kłuciu w brzuchu, plamieniach czy innych dolegliwościach....
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 26.12.15, 21:55
                                                    Cytrynko, wrzuć sobie na luz, ja też mam takiego brata egoistę i też numer wywinął w święta. Szkoda mi było jego narzeczonej, ale to ich sprawy. O mnie się nikt nie martwi czy będę miała na badania albo jak się czuję w tej całej świąteczno- rodzinnej nagonce. Tuż przed świętami dowiedziałam się, że nasi bliscy znajomi spodziewają się dziecka. I co? Po raz pierwszy mogę powiedzieć, że wcale się nie cieszę cudzym szczęściem, bo myślę o własnych problemach. Nie gratulowałam, nie dzwoniłam. Może wylazł ze mnie egoizm, ale dzięki temu, że odseparowałam się od tematu, święta były znośne, a ni e przepłakane.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 26.12.15, 23:02
                                                    Widzę że wszędzie są "bliscy" nieczuli. Ja już niektórym powiedziałam, że jest Maleństwo w drodze, ale była u mnie przed świętami koleżanka w takim nastroju, że bez kija nie podchodź i zrezygnowałam z przekazania mojej wiadomości. Ma dwójkę dzieci i ciągle narzeka, jak nie na męża to właśnie na dzieci albo inne koleżanki. Kiedy raz jechaliśmy do gamety skłamałam, że jedziemy na zakupy, więc zapytała, co kupiłam. No i nie miałam akurat nic nowego więc powiedziałam, że oszczędzam, a ona "A na co będziesz oszczędzać"? Ona ciągle narzeka na brak kasy, mimo że wiedzie się jej nieźle. Ja wydałam na leczenie tyle, że moglibyśmy dom wybudować. Teraz dziecko w drodze a my w jednym pokoju u mamy.... A ja i tak zadowolona... Nie wiem, kiedy jej powiem.... Nawet nie mam ochoty jej wysyłać dziś życzeń urodzinowych.
                                                    Naprawdę czasem nie warto się poświęcać, wysłuchiwać żalów itp. Wypadałoby potrząsnąć takimi osobami, ale wiem, że to są takie jednostki, że nic już im nie pomoże. Nie dawajcie się złym emocjom, unikajcie, wychodźcie.
                                                    Miłego świętowania i spokojnego oczekiwania na pozytywne bety...
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 09:46
                                                    marcia nam niestety sie nie udalo. beta spadala wiec lekarz kazal odstawic leki a dzwonilam do niego w srode przed swietami, nie bede opisywac ale mozecie sobie wyobrazic jak sie czulismy z mezem. te swieta ahhh szkoda gadac... duzo malych dzieci , wszyscy usmiechnieci tylko my.... " dobra mina do zlej gry" . od srodka nas rozpierał zal . jak wrocilismy do domu, nerwy pusciily i ryczalam jak dziecko. krwawienie juz dostalam wiec mam nadzieje ze obedzie sie bez zabiegu....
                                                  • marcia1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 09:54
                                                    Belonia bardzo mi przykro nawet nie wiem co napisać mam nadzieję że i dla Ciebie zaświeci słońce masz jeszcze mrozaczki?
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 10:00
                                                    mamy jeszcze dwa. to juz nasze drugie podejscier nieudane. i zaczynam sie martwic co takiego jest nie tak ze sie nie udaje....
                                                  • inka-1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 10:27
                                                    belonia - tak mi przykro... śledzę cały czas ten gametowy wątek, dużo tu nowych dziewczyn, ja jeśli któraś pamięta jestem po dwóch procedurach i trzech nieudanych transferach, w święta dowiedziałam się o dwóch ciążach moich znajomych, więc chya nie muszę opisywać jak się czułam... do tego mój mąż który twierdzi, że jka się nie udało to się już nie uda, mam wszystkiego dosyć... jeszcze trochę do popadnę w depresję....obecnie czekam na histeroskopię i podchodzę do trzeciej próby, ale już nie w gamecie.... pozdrawiam i trzymam kciuki
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 10:58
                                                    A dlaczego masz mieć histeroskopie? Miałaś jakieś źle wyniki czy przez to ze się nie udawało? I w jakiej klinice się liczysz? Ja też czasami mam dola i myślę sobie ci będzie jak się nie uda .ale jakos nie umiem sobie tego wyobrazić ??
                                                  • inka-1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 11:12
                                                    histeroskopię mam ze względu na wykrytego na usg polipa, a jestem obecnie w Novum, nie wiem dlaczego się nie udaje; nie mam juz pomysłu na to, co może byc nie tak....
                                                  • marcia1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 12:03
                                                    No to tak jak ja też myślę co jest nie tak... Jedna ciąża donoszą bez problemów i żadnych leków 3 kolejne poronienia masakra i niby nic nam nie jest
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 13:25
                                                    Belonia bardzo mi przykro,aż mi się łza w oku zakrecila sad trzymam za Was wszystkie kciuki

                                                    Cytrynka Tobie również życzę powodzenia, kciukow nie puszczam aż do bety smile

                                                    U mnie pierwsze święta z blizniakami, całkiem inne bo w domu a zawsze byliśmy u rodziców albo tesciow, także było inaczej.Mnie chyba dopadła jakaś depresjasad chodzę z kąta w kąt i płaczę sad z pierwszym dzieckiem miałam to samo, nic mnie nie cieszy, jestem jakaś przerazona i nawet apetyt straciłam.Musze się jakoś ogarnąć ale jest mi ciężko. Chłopaki są grzeczne wiec nie wiem co ze mną się dzieje sad
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 14:04
                                                    Maracala, a ja właśnie dziś myślałam o Tobie, że miałaś wspaniałe święta. Mi to się wydaje, że to hormony działają, do tego pogoda i deprecha gotowa! Ciesz się maleństwami i nie dawaj chandrze.
                                                    Belonia! Wiem, że Ci smutno i źle ale nie poddawaj się. To samo Inka. Dziewczyny którym się udało poprzypominajcie im swoje historie, nie zawsze od razu jest cudownie i z reguły nikt nie wie dlaczego, Mi też ciężko było wyobrazić sobie, że podchodzę do 10 transferu a były dziewczyny, którym dopiero 10 się udał.
                                                    Mi się udało po trzeciej stymulacji i trzeci transfer. Po wcześniejszych nigdy nie miałam mrozaczków i też byłam załamana. I powiem Wam, że mój mąż zawsze powtarzał, że musi się udać, on nie tracił wiary choć ja już miałam dość i nie wierzyłam. I teraz też czasem mu mówię że to już, a on swoje "a nie mówiłem". smile
                                                    Histeroskopię trzeba sobie zrobić, jeśli się nie miało, bo czasem na usg nic nie widać a coś może być. Mi lekarz przy trzecim podejściem kazał obowiązkowo zrobić, bo myślał, że nie miałam i mówił, że teraqz takie są zalecenia przez nfz.
                                                    Powodzenia i nie dawajcie się!!!!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 15:41
                                                    Dziewczyny powiedzcie mi czy mozna sobie zrobic w gamecie ryse endometrium cykl przed transferem ale bez histeroskopii?? Ja mialam histeroskopie 1 października i wtedy tez mi ryse robili no ale mamy juz styczen i chcialabym drugi raz. Czy ktoras z Was robila tak bez histero w gamecie? I do kogo z tym isc umowic sie telefonicznie czy najpierw trzeba z lekarzem rozmawiac? A i ile cos takoego kosztuje? Czy moze jest na nfz gdy jest sie w programie?? Pomocy!
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 15:47
                                                    Jejku Maracala to moze jakas deprecha po porodowa??? Hormony tez pewnie skacza przez to wszystko. Mysle ze za chwilke Ci przejdzie. Pomysl o nas staraczkach jak nam ciezko... pomysl jakiego cudu doświadczyłas! Nie jedna z nas moze tylko pomarzyc o takim szczesciu jak Ty masz! Usmiechnij sie popatrz na swoje pociechy ucaluj je od nas wez gleboki oddech i zacznij cieszyc sie z najwiekszego cudu na ziemi!!! kiss
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 16:11
                                                    Zastanawiam się nad tą histeroskopie i nie wiem czy zapytać lekarza o to czy czekać aha jakie to wszystko ciężkie. U mnie beta za pierwszym i drugim razem była wysoka tylko później coś nie idzie.... Marcela to na pewno zła pogoda na ciebie wpływa. Uszy do góry i ciesz się maleństwem bo uwierz nam ze każda z nas chciałaby być teraz na twoim miejscu. Także spokojnie weź głęboki oddech i ciesz się każda chwila !
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 16:30
                                                    Belonia - bardzo mi przykro.
                                                    Maracala- myślę że za dużo przeszłaś podczas ciąży, myśl że wszystko dobrze się skończyło i dzięki Tobie na świecie pojawiło się dwóch super facetów. Pogoda faktycznie nie nastraja pozytywnie.
                                                    Ja dziś śpię cały dzień smile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 16:57
                                                    Kama z tego co wiem dzialanie rysy utrzymuje sie do 3 miesiecy. Mozesz sobie policzyc ile minie od histero do transferu. Poza tym ryse robia tez nie tylko przy histero. W innych klinikach normalnie na wizycie wiec tu chyba tez bo nawet ostatnio pytalam o to Banach. Z tego co kojarzę to koszt 300 pare zl. Tez myslalam ze bede robic ale chyba narazie sie nie zdecyduje. Wiem ze novum czy bocian robiac rysy nie daja po transferze sterydow, gameta chyba tak a wtedy rysa nie ma sensu. Uwazaja ze rysa dziala przez wytworzenie reakcji immunologicznej w endometrium na skutek jego zranienia a biorac encorton ta reakcje oslabiamy. Ja narazie jeszcze nie jestem gotowa na podejscie bez encortonu.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 16:58
                                                    Moze zrobimy jakas statystyke, komu się udalo z rysa, komu z embrioglue i ah?
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 17:27
                                                    No własnie Zielinka tez o tym slyszalam z ta rysą i encortonem. Ja po rysie go bralam w sumie 2 transfery i dupa... A teraz jak bede miała ostatni 5-ty transfer to bedzie juz 4-ty cykl po rysie uncertain no i dlatego sie zastanawiam czy warto... Histeroskopie tez mialam wtedy jakos nie w czasie bo w 14dc a ryse robia zazwyczqj 20-23dc. I sie zastanawiam czy to przez encorton nic nie zadzialalo czy przez to ze byla wykonana nie w tym dniu czy tez to u mnie poprostu nie dziala... Jesli chodzi o taka liste to ja mialam wszystko co mozliwe w cyklu po histero mialam ryse, ah i embryoglue, i tak przez 2 transfery przeszlam i nic nie drgnelo.... A pierwsze dwa transfery byly bez niczego i tez kompletnie nic uncertain
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 17:31
                                                    Dziewczyny a powiedzcie mi ike mniej wiecej placiliscie za orgalutran do stymulacji? Mialyscie przepisywany na 100%czy 50%? Bo ja sie tetaz zorientowalam ze placilismy 100% a moglismy placic 50% bo jest tak we wskazaniach do 3 cykli wrrrr zdenerwowalam sie. I mam pytanko jeszcze jedno czym oprocz puregonu jeszcze stymuluja w gamecie??? Ja mialam puregon ale mialam hiperstymulacje i chcialabym jej teraz uniknąć w razie czegos...
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 17:38
                                                    Ja mialam tylko menopur i teraz też mam z menopurm mieć stymulke. A ten orgalutran jakis swietny ze drozszy jest czy jak?
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 17:40
                                                    A co do rysy to noe slyszalam zeby robic ja konkretnie 20-23 dc. Jest jakies uzasadnienie ku temu skoro i tal dziala do 3 cykli?
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 18:41
                                                    Zielinka orgalutran zapobiega przedwczesnej owulacji u kobiet ponizej 40rż. Ja przy stymulacji w maju mialam go dodanego do puregonu czyli wlasnie leku powodujacego wzrost pecherzykow. W sumie mialam 7 ampulek tego orgalutranu i wydalam 1000zl na niego a przeczytalam ze powinni mi go wypisac na 50% a nie na 100%. Wiec 500zl poszlo w pizdu. I dlatego pytam o to czy ktos mial wypisywany ten lek na 50% bo nalezy sie kazdemu do 40rż i do 3 cykli. I nie wiem jak teraz beda mnie prowadzic jakby byla potrzebna kolejna stymulka i poprostu sobie obliczam ile kasy mam odlozyc wink
                                                    Co do rysy to tak wlasnie mi kiedys powiedzial MR ze wtedy najlepiej i czytalam tez na innym forum ze dziewczyny w tym czasie robia ryse bo endometrium musi miec odpowiedna juz grubosc i wtedy lepiej dziala i na dluzej i nie zluszczy sie cala "ranka" podczas okresu. Ile w tym prawdy nie wiem. Sama sie zastanawiam czy ta rysa w ogole cos daje. Bo pytajac lekarza to mi powiedzial ze konkretnych dowodow na to nie ma. I tak w sumie chyba sobie ją daruje przy tym ostatnim transferze z I procedury. Moze jesli bedzie II procedura znow sie zdecyduje. No ale tak sobie gdybam bo jak juz pisalam wierze głeboko w tą moją ostatnia blastusie smile jak w żadną do tej pory
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 20:12
                                                    Mnie stymulowali najpierw gonapeptyl daily, a potem menopurem w długim protokole i od razu zaskoczyło ciążą i żadnej hiperki nie miałam. Powiem wam, że nie wyobrażam sobie zapłacić całości za leki bo np. menopur nawet z refundacją wychodzi drogo. W sumie podczas punkcji pobrano mi 5 jajeczek i 4 się zapłodniły także jeszcze 3 na mnie czekają. Żadnej rysy nie miałam. Nigdy nie słyszałam o czymś takim. Miałam za to robioną w marcu histeroskopie bo mój ginekolog mówił, że to obowiązkowe zanim przystąpi się do rządowego in vitro. Zabieg był darmowy i przy okazji okazało się, że miałam jakieś polipy w kanale szyjki macicy, które od razu usunięto. Dodatkowo podczas obowiązkowych badań do ICSI wykryto u mnie ureaplazme, którą w miesiąc wyleczyłam antybiotykami. Do teraz nie wiem skąd złapałam to paskudztwo.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 20:50
                                                    Dziewczynki witajcie, nie pisalam przez swieta bo albo goscie albo wyjazdy i wczoraj wesele kuzyna. Ja mialam puregon plus orgalutran. Orgalutranu mialam chyba 8-10 ampulek i pamietem ze razem z puregonem zaplacilam chyba 400 zl. Co do histero nie mialam ani razu. Moze zleca wykonanie jej, nie mam pojecia. Jakas podlamana chodze bo wszyscy znajomi chwala sie kolejnymi ciazami, zdjeciami dzieciaczkow a tu u mnie u nas nadal dupa blada. Maz jak zawsze dziala mi na nerwy mam ochote pokazac mu ze mimo niskiego wzrostu potrafie podskoczyc i pacnac mu w leb. Coraz bardziej zastanawiam sie nad adopcja malucha, tylko musialabym meza namowic, ale on jakos nie widzi siebie w tej roli. Chcialby swoje dziecko. Czasem jest mi bardzo przykro jak wypije jednego za duzo i mowi ze nie wie czy dlugo tak wytrzyma bez dziecka i za mlodu mogl szalec i wpasc z jakas, juz dawno by mial swoje dziecko. Dobija mnie takim gadaniem, nie pomaga a wrecz odwrotnie. Mowilam mu ze jak ma tak postepowac to niech lepiej idzie do ksiedza o rozwod koscielny z mojej winy i bedzie mogl wreszcie byc szczesliwy.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 20:58
                                                    A mam do Was pytanie. Wiem ze.to.glupie, ale ktos pisal o bioenergoterapeucie, moze to nie to.sam, ale... Na weselu mojego kuzyna przyjechala jego chrzestna po 25 latach misji w Afryce. Jest misjonarka osoba duchowną (protestantka). Moja mama po wypadku sprzed kilku dni caly czas byla obolala, ona kilkanascie minut pomodlila sie przy mamie i az nie moglam uwierzyc, ale bol odszedl. Chciala sie spotkac ze mna i sprobowac pomoc. Trudno mi w to wierzyc ale.chyba mozna sprobowac. Nie zaszkodzi a moze cos? Chyba oszalalam...
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 09:29
                                                    majekmeg. Oczywiście, że powinnaś spróbować z tą misjonarką... Na tym polu walki wszystkie chwyty dozwolone. U mnie było tak samo - wszyscy już mieli dzieci albo w ciąży a ja po 30 i nic... Jak koleżanki mówiły o ciążach to wracałam i nie mogłam opanować płaczu a właściwie ryku. Też myślałam, że zrobię in vitro, rach ciach i urodzę w tym roku co koleżanka. A wszystkie moje podejścia zajęły mi 1,5 roku. Nie stresujcie się bo to bardzo szkodzi. My przed ostatnim podejściem zaczęliśmy remont pokoju, jak doszło do transferu to nawet szafy jeszcze nie miałam - zajęłam się czym innym a to było "dodatkowe" zajęcie. Jak już miałam stymulację byłam na imprezie a tam tylko o dzieciach, kto by chętnie zaszedł a kto "w tym wieku" się nie zdecyduje, wróciłam zdołowana i powiedziałam, że na żadne takie imprezy już nie pójdę bo psychika mi siądzie. Kupiłam też książkę o psychologii niepłodności - nie pamiętam dokładnie tytułu, bo jak zaczęłam czytać to cały czas płakałam, więc ją "odstawiłam".
                                                    Jak chcecie więcej o tym moim bioenergoterapeucie to piszcie na mail dekat@interia.pl Ja byłam raz. Nie wiem, czy to akurat poskutkowało, ale wierzę, że ten człowiek ma niezwykłą moc.
                                                  • inka-1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 27.12.15, 20:55
                                                    Tak czytam te wszystkie wpisy i zastanawiam się skąd Wy bierzecie tyle siły, bo ja już chyba nie mam na to wszystko. Wiem że niektóre z Was przeszły o wiele więcej niż ja... ale ostatnie ciąże moich znajomych bardzo na mnie się odbiły. Wszyscy znajomi, którzy się starali o dziecko, już je mają albo wkrótce będą je mieć. Tylko ja zostałam na polu walki i nie daje rady. Siedzę i rycze, dlaczego tak mam pod górę. Wydawało mi się, że in vitro to pikuś, przejdę procedurę i będę w ciąży, a tu efektów brak i niewiadomo czy wogóle będą... Nie wiem dlaczego tak nas doświadcza los....Nie mam pomysłu co zrobić, aby się udało....
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 10:21
                                                    Kochane dziękuję za ciepłe słowa, mam nadzieję że źle mnie nie osadzacie, bo jak piszecie mam swoje szczęścia a Wy nadal się staracie,a ja głupia ppadam w jakąś depreche sad muszę wziąść się w garść i docenić to a raczej to kogo mam smile powiem Wam ze najgorzej jest jak zostaje sama z dziećmi w domu, wtedy wpadam w panikę i obrazuje mnie strach sad

                                                    Inka 1981 dasz rade,czasem to dłużej trwa,alergia się, nie trać nadziei, ja czekałam za moimi chłopakami 7 latsmile My baby jesteśmy silne i po niepowodzeniu szybko wstajemy na równe nogi gotowe do walki smile
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 10:29
                                                    Maracala nikt źle o Tobie nie myśli kissAle mysle że jeśli będziesz tak dłużej się czuć, to będziesz musiała poszukać fachowej pomocy.
                                                    Ja dzisiaj dowiedziałam się że dostałam prace i co zamiast się cieszyć to myślę ... że wolałabym być w ciąży, co zrobię jeśli będę czy wogóle podejmę tą prace. Ehh... 2 stycznia wszystko sie wyjaśni.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 12:22
                                                    Cytrynka! Kolejna dobra informacja to pozytywny test! Rok dobrze się kończy dla Ciebie a zacznie się szczęśliwie smile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 16:46
                                                    Maracala nikt absolutnie zle nie mysli o Tobie! A ja jestem przekonana ze to przez hormony i przez to wszystko przez co musialas przejsc by urodzic swoje dzieciaczki! I tak jak Cytrynka mowi jesli nie bedzie poprawy udaj sie po pomoc bo depresja poporodowa zdarza sie bardzo czesto. Ja wierze ze to tylko chwilowy spadek formy ze musi sie wszystko ustabilizowac u Ciebie i powroci usmiech i to podwojny smile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 18:02
                                                    Kate a co za badania wyszly zle w twojej immunologii? Ty chyba jestes po szczepieniach u maliny jesli sie nie myle?
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 18:38
                                                    Tak. u mnie było kilka wyników w tych wszystkich badaniach trochę wyższych od normy, ale najwyższy był:
                                                    p. ciała p. peroksydazie tarczycowej (TPOA) miałam 393 , a dodatni jest powyżej 8, więc bardzo wysoki.
                                                    p. ciała przeciw tyreoglobulinie (TGA) miałam 72 a dodatni powyżej 18.
                                                    No i efekt taki, że kazał brać euthyrox i jeszcze polfilin - coś jak polopiryna, na rozrzedzenie krwi. Brałam to jakiś czas ale bardzo mnie brzuch bolał i przestałam.
                                                    Wcześniej robiłam badania hormonów tarczycy, ale oczywiście nie takie i nic nie wyszło.
                                                    Zrobiliśmy dwie serie szczepionek i poprawa o 0,5% i zrezygnowaliśmy.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 18:30
                                                    Belonia, przykro mi. Po prostu przykro. Nie jest sprawiedliwie na tym świecie, kiedy tyle poświęcenia, uporu i wiary nie przynosi oczekiwanego efektu. Można sobie powtarzać: nie dam się, próbuję dalej, ale co my przedtem wypłaczemy, wykrzyczymy w duchu, to nasze. Nie zabije nas to, może wzmocni, ale jakim kosztem?
                                                    Kate, jak tak napisałaś o tej koleżance, że chciałabyś się pochwalić, pomyślałam o sobie- egoistka, może tobie też ktoś chce się pochwalić, ale cóż, chwilowo potrafię cieszyć się takimi dobrymi nowinami tylko tu, w naszym małym gronie. W innym przypadku robię tylko "dobrą minę", która z resztą dużo mnie kosztuje. Mój spokój jest teraz bardzo kruchy, nie będę go osłabiać, żeby komuś zrobić przyjemność.
                                                    Majekmeg, współczuję Ci tego, że mąż tak daje d... Dobrze mu powiedziałaś. Może coś mu tam w głowie zaskoczy. Już kiedyś pisałam, że u nas to czynnik męski, nie wyobrażam sobie, że miałabym to mężowi wypomnieć, choćby w kłótni. To naprawdę fajny facet, dobry człowiek, który jest, jak to się mówi: dobrym mężem na złe czasy. Złamałabym mu serce, a nikt na coś takiego nie zasługuje.
                                                    Piszecie o bioenergoterapeucie, modlitwie, ja w to wierzę, naprawdę mocno, próbujcie. Moja znajoma ma 3 letnie dziecko, wykryto u niej nowotwór mózgu, zamówiliśmy za nią mszę, teraz, po kolejnej terapi, ma bardzo dobre wyniki, guz zniknął. Zbieg okoliczności? Być może, ja chcę wierzyć, że to coś więcej, nasz mały cud. Za was dziewczyny też się modlę, choć może nie wszystkie sobie tego życzą. Niech nam się wszystkim zdarzy mały cud, jak najszybciejsmile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 20:25
                                                    Cuda na pewno sie zdarzaja choc ja jeszcze.ich nie doswiadczylam. Moj tesc kilka lat temu przeszedl bardzo ciezka operacje, pekl mu tetniak aorty klatki piersiowej. Malo kto przezywa uraz i operacje. Po tym zaczal bardzo sie modlic pomagac na rzecz kosciola uczeszczac na msze. Teraz ma.tak ogromne tetniaki ze w kazdej chwili moze umrzec. Minelo 10 lat od.operacji i wszyscy sadza ze ktos nad nim czuwa. Dostal drugie zycie.Wszyscy w linii meskiej w jego rodzinie.umierali w wieku 56 lat a on juz tem wiek przezyl... Ma.aniola stroza.
                                                    Moze moim przeznaczeniem jest pokochanie sierotki i oddanie jej calego swojego serca. A z modlitwy misjonarki chyba jednak skorzystam, w cos musze wierzyc.
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 21:01
                                                    MARACALA wierze ze ci sie uda to przezwyciezyc i cieszyc się w pelni maluszkami... a za was dziewczyny trzymam ogromne kciuki...cuda sie zdarzaja moj przypadek o tym swiadczy i w koncu sie udaje....
                                                    Ja dzisiaj juz po usg genetycznym u dr kozarzewskiego, dzidziuś ma 7cm i jest na chwile obecna wszystko prawidłowe teraz dopiero zaczynam cieszyc sie ciązą i pomalu mówic ze w niej jestem bo dotad prawie nikomu nie mowilam,strach mnie paraliżował...tak sie ciesze ze wszystko ok z maluszkiem i prawidlowo sie rozwija...dziś 13tc...termin porodu 5 lipca....pozdrawiam dziewczyny....uwierzcie w cuda bo się zdarzają
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 21:18
                                                    0majekmeg0 niech ta misjonarka pomodli się i za Nas, za wszystkie forumowiczki smile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 21:49
                                                    Oczywiście niech modli sie za Nas wszystkie. Wszystkie zaslugujemy na cud.
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 21:55
                                                    A jak trzeba wspomóc jakąś misję niech powie. Wspomożemy. Żeby nie było, że tylko jednostronnie oczekujemy pomocy.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 22:18
                                                    Gosia zazdroszczę ze Ty już po tym badaniu. Ja mam 14 stycznia. Boję się bardzo. Dziś zjadłam śledzi i bardzo mnie brzuchol rozbolał. Ogólnie nieźle się czuję ale dziś przesadziłam z tym jedzeniem. Przytyłaś coś. Ja przy podgladaniu pęcherzyka miałam 69 kg na serduszku 67,5 a teraz cały czas 68.
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 28.12.15, 22:34
                                                    Kate no rzeczywiście też bardzo sie balam tego badania tylko na to czekalam teraz dopiero cieszę się ciąża co do przytycia to w czasie stymulacji niestety przytyłam 10 kilo przez te 3 procedury i teraz juz tylko mi przybedzie ale od 1 usg tylko 1kg na plus na szczescie choc wiem ze bedzie gorzej ale wiem ze w ciazy nie moge przytyc wiecej niz 15 kilo ze wzgl na dodatkowe 10 ze stymulacji i zamierzam tego pilnowac...
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 04:31
                                                    Kate a co sie poprawilo o 0,5% po szczepieniach? Chyba nie na p/ciala przecowtarczycowe one byly? Mialas jeszcze nie tak komorki NK czy cos takiego? Bo rozumiem ze te szczepienia z limfocytow meza byly? A jeszcze ten polfilin mnie zaciekawil. Bralas to przy ivf? Bo to tez rorzedza krew i mi kazali nie brac np acardu w gamecie bo grozi krwawieniem i punkcji nie zrobia.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 08:43
                                                    Tak szczepionki z męża, ale druga seria to już tzw pulowane czyli też z obcych. O pół procent poprawił się test MLR. Muszę sprawdzić co to jest ale ogólnie zrozumiałam że byłam odporna na męża i go zwalczalam. Polfliln tak jak napisałam brałam z miesiąc a przed punkcją lekarz zabronił żeby właśnie nie doszło do krwawienia. Ale ha to odstawiłam z dwa miesiące przed punkcją. No i z zaleceń Malinowskiego Wit D 3 complex. Badalyście ją kiedykolwiek? Właśnie jej niedobór też jest dla nas niedobry a badanie kosztuje 80 zł. Ja miałam zamiar ale oczywiście za późno się zdecydowałam
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 09:52
                                                    Ja wit D jiz suplementuje dlugo po 4000 j.m.
                                                    Ile wyniosly cie te badania u maliny?
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 10:49
                                                    Witaminę D warto sobie zbadać przed planowanym in vitro. Mi i mojemu mężowi wyszedł niedobór i już podczas kompletowania badań do procedury przyjmowaliśmy vitrum d3.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 11:01
                                                    same badania jakieś 6400
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 12:35
                                                    Gosiu gratuluję same cudowne wiadomości . Ja w czwartek mam histeroskopie boje się strasznie kochane ktory lekarz wam robił histeriskopie
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 13:14
                                                    Gosiaczku super ze z maluszkiem wszystko dobrze smile miech maluszek rośnie zdrowo, teraz będzie tylko lepiej, a Ty ciesz się wreszcie ciąża wink
                                                  • inka-1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 13:30
                                                    iza26p - nie masz co się bać histeroskopii, to bardzo krótki zabieg; miałam go jakiś czas temu w czmp, teraz muszę go powtórnie zrobić przed kolejną procedurą, ale też robię go w czmp, ponieważ w Gamecie musiałabym za niego zapłacić
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 15:10
                                                    Dziewczyny u mnie dzisiaj juz 7 dpt, piersidopiero zaczynaja pobolewac. I chyba krew dzisiaj mialam, tylko ze sie zmieszalo z luteina i mialam takie kremowe uplawy. Eh...
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 16:00
                                                    iza26p histeroskopia jest całkowicie bezbolesna. Zostaniesz uśpiona i nic, a nic nie poczujesz także nie ma się czego bać. Nawet po zabiegu nie odczuwa się żadnego bólu. Ja jedynie miałam lekkie plamienie ale najprawdopodobniej spowodowane usunięciem polipów. Ze względu na to, że jest to zabieg operacyjny dostaniesz zwolnienie lekarskie na tydzień na pewno. Cytrynka ten ból piersi to dobry objaw po transferze bo też tak miałam, a jakoś 9 dpt bolał mnie kręgosłup. Tylko nie miałam żadnych upławów jedynie straszną suchość pochwy ale to chyba po luteinie. Zresztą tą suchość miałam do kiedy brałam luteinę czyli do 12 tc. Ale czego się nie robi dla dzidziusia.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 20:37
                                                    Moze to akurat dobry znak. Trzymamy kciuki i wierzymy w cudasmile
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 29.12.15, 20:46
                                                    Może smile a może obtarłam się aplikując luteine...
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 00:00
                                                    Dziękuję dziewczyny mam nadzieje ze nic 5am nie znajdą bo tego się boje . Cytrynko ja myślę że to dobry znak a wiecie że słyszałam że luteine lepiej Paluchem wciskać niż aplikatorem
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 10:26
                                                    Też to słyszałam ale mi lepiej aplikatorem szło. No i dawki trzeba zmniejszać stopniowo.
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 12:52
                                                    Dzięki dziewczyny, wierzę że teraz tylko moze juz być tylko dobrze...
                                                    Maracala ucałuj ode mnie maluszki...
                                                    Iza nie bój się histero naprawde boli mniej niz po punkcji a jak spisz nic nie czujesz mi robił PR, a po czułam się bardzo dobrze...
                                                    Teraz tylko czekam na dobre wieści po transferze, musi się teraz udać trzymam kciuki...
                                                    Cytrynka musi być pozytyw nie ma innej opcji...zobaczysz...trzymam kciuki i szczęśliwego nowego roku wszystkim....
                                                    Stokrotko daj znak co u ciebie....
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 18:49
                                                    Dziewczyny robilyscie juz te nowe badania wymagane ustawa do ivf? Miala ktoras dodatni p/ciala antyHbc?
                                                  • dobrudz Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 19:27
                                                    ja zrobilam, ale mam niereaktywne/ujemne.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 19:48
                                                    Ja tez mam ujemne ale małż ma dodatnie i cholera wie co dalej zrobia.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 20:52
                                                    Ja tez mialam niereaktywne. A moj maz nie robil tych badan, bo mamy zarodki z wrzesnia.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 21:05
                                                    Dziękuję Gosiu jutro mam na 8.30 a o ryse mam prosić czy jak to wygląda ?
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 30.12.15, 23:40
                                                    Też już się badaliśmy. Moje wyniki ok., jego jeszcze nie odebraliśmy.
                                                    Stokrotko ja też tu trochę za Tobą tęsknię. Co u Ciebie?
                                                  • stokrotka8880 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 09:00
                                                    gosia,aniab2205-u mnie nic nowego jak naraziewinkbiore leki i po 3 miesiacach badania czy to co mialo sie uregulowac-uregulowałosmileJak narazie parcie na dziecko odpuscilam tzn wiadomo mam to w glowie ale wiem ze teraz musze zadbac o siebie bo moj organizm po 3 in vitro niestety ale jest spustoszały na maxa;-(ale wazne ze zaczelam leczenie,zbieram sily i kto wie moze Nowy Rok przyniesie szczescie zobaczymy.Gosiu czesto o Tobie mysle i trzymam kciuki za spokojna ciaze,teraz juz musi byc tylko dobrze tyle sie naczekalas nacierpialas ze nie ma innej opcji.Jak twoje pieski?Bo moj od kilku dni pomimo lekow uspkajajacych wariuje i nie odekleja sie odemnie na krok-tak boi sie wystrzałow,ale jeszcze dwa dni i bedzie po wszystkim.Aniab-milo ze o mnie pamietasz,nadal pijesz ziola sroki?kiedy ruszasz?Trzymam za Ciebie kciuki.Maracala-kochana glowa do gory,z dnia na dzien dzieciaczki beda dawac ci tyle szczescia ze nie ma mowy o depresji!Tyle przeszlas w czasie ciazy z chlopakami ze teraz musi byc tylko dobrze!Wszystkie pozostale dziewczynki baaardzo caluje iza,cytrynka-Walczcie!Pora zamknac Stary Rok dla mnie byl "niby"przegrany ale dal mimo wszystko nowe doswiadczenie i moj zwiazek z M nabral mega na sile!Kochane Zycze Wam Sczesliwego Nowego Roku i Zeby Spełnilo sie Nam- Nasze Najwieksze Marzenie!pozdrawiam
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 10:08
                                                    Stokrotka kochana Tobie jak i wszystkim dziewczynom również życzę Szczęśliwego Nowego Roku, spełnienia marzeń a w szczególności tego jednego smile Stokrotka wierzę że podreperujesz swój organizm i nawet nie będzie trzeba podchodzić do ivf, naturalsikiem wskazany czego z całego serca Ci życzę smile
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 11:26
                                                    Stokrotko piję zioła, dzięki diecie, w ciągu 7 tygodni schudłam ponad 6 kg, od czasu do czasu chodzę na siłownię, żeby się odmóżdżyć i naładować endorfinami, unikam "życzliwych" koleżanek z pracy i staram się nie tracić wiary i nadziei, że w kolejnym roku będziemy już we trójkę. Przeciorało nas życie w tej sprawie, ale widać tak musiało być. Oby tylko już koniec tych przejść był bliski, bo nie wiem ile jeszcze zdołam się bronić przed totalnym załamaniem.
                                                    No cóż, koniec ponurości. Wszystkim Wam dziewczyny życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku. Buziaki.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 15:06
                                                    Stokrotko dziękuję ci dziś miałam histeroskopie wszystko w nalezytym porzadku zaczynam walczyć dalej wiem ze się uda . Za wszystkie trzymam kciuki . A stokrotko czekam tylko na twój wpis ze się udalo wierzę w ciebie kochama . Wszystkim życzę samych owocnych bet w tym nowym roku oraz dużo cierpliwości
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 15:23
                                                    Kochane pomocy do zapomniałam spytać lekarza czy ten unidox antybiotyk co brałam przed histeroskopia mam brać po zabiegu tez?
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 15:31
                                                    Stokrotko- dziekuje za mile slowa kiss Ty tez sie trzymaj o walcz dzielna kobieta jestes kiss ja wczoraj bylam u kolezanki i jej 1,5 miesiecznej coreczki, dala mi ja na rece. Balam sie ze sie poplacze,ale dzielna bylam. Nawet jak malej kupowalam zabawke to nie wiem co mi strzelilo i kupilam misia pozytywke dla mojego brzydalka... glupie to bylo i dzis go schowalam, zeby go nie widziec, bo mam gorszy dzien, wlasnie ryczalam. Musialam sie wyladowac, az kosz na smieci rozwalilam... jeszcze 2 dni niepewnosci uncertain
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 16:31
                                                    Iza zalezy ile bralas. Ja zaczynalam 5 dni przed histero i ostani bralam.w dzien histero a moja kuzynka brala undox dopiero od dnia histeroskopii przez 5 dni. Musisz na pewno skończyć opakowanie. Chodzi tylko o to zeby zabieg byl w oslonie antybiotykowej.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 31.12.15, 19:19
                                                    Kochane Wszystkie przed i w trakcie i po!!! Szczęśliwego Nowego Roku!!! Obyście ostatniego Sylwestra spędzały we dwoje z mężem a potem już tylko we troje i więcej. Wiem, że jeśli to się spełni będziemy szczęśliwe!!!! Całuski, bawcie się póki możecie, później Maluchy będą zaprzątały nam głowę!!!!
                                                    Buziaki!!!
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 01.01.16, 10:26
                                                    Hejka! Wszystkiego Najlepszego w tym Nowym Roku Kochane. Życzę Wam żeby spełniło się Wasze marzenie o maleństwie. To była moja pierwsza zabawa sylwestrowa bezalkoholowa od lat. Taki powód abstynencji jest po prostu cudooownysmile I głowa mnie pierwszy raz nie boli.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 01.01.16, 19:35
                                                    Cześć dziewczynki! Nie wiem czy ktoras w Was czytala książkę "Dziecko ze szkła" Dagmary Weinkiper-Halsing. Ja dzis ja przeczytalam calą w jakies 3 godz. Czytalam na glos zeby moj M tez słyszal i powiem Wam że wyłam przy niej jak nie wiem.... Normalnie odczucia autorki identyczne jak nasze... Jest ona juz trudno dostępna ale znalazłam ją na wyprzedazy w świat książki. I jakos mnie tak pozytywnie nastawiła do życia. Teraz to już latam bo jestem przekonana że mi też się uda! Wyciskacz łez totalny. Mój M śmiał sie ze mnie bo były momenty że czytałam wyjąc wręcz wink a czasem nawet musialam przestac na chwilke... Mysle ze taką książkę powinien przeczytac kazdy kto nie jest w naszej sytuacji... a przede wszystkim cały kler i stare babcie jak i prze iwnicy in vitro. Ehhh wypłakałam sie za wsze czasy i nastroiłam jeszcze bardziej pozytywnie na sukces smile
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 01.01.16, 21:55
                                                    Stokrotko trzymam za ciebie kciuki w tym roku musi się udać też często myślę o tobie...trochę się na czekałam i mam nadzieję że szczęśliwie 5 lipca urodze moje szczescie...Jeszce tylko pół roku he he a moje pisaki ciężko było ale przeżyły jakoś huki mam teraz 10 maluchów więc jest co robić... A co do sylwestra to chyba mój pierwszy od 12 lat bezalkoholowy ale za to głowa nie boli więc duży pozytyw. ..udanego roku wszystkim i samych pozytywnych bet dziewczyny
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 13:20
                                                    Dziewczynki mam wielką prośbę. Na ostatniej wizycie lekarz mi powiedzial ze do kolejnej stymulki bylyby potrzebne jeszcze jakies badania bo nie wszystkie mamy. I zastanawiam sie jakie bo wydaje mi sie że mamy wszystkie. I stąd moja prośba przeogromna- napiszcie mi proszę jakie badania są potrzebne do kolejnej stymulacji takie od A do Z. Chodzi mi o cały komplet badań dla kobiety i mężczyzny i które z nich są płatne a które gameta "funduje". PLISSSSS!!!
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 14:05
                                                    Beta 175,5. Jeszcze w to nie wierze... moze 11 uwierze zapisalam sie na wizyye do dr Makowskiej. Miala racje ze zobaczymy sie na podgladzie smile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 14:09
                                                    Cytrynka gratuluje!!!! Super bardzo sie ciesze.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 14:27
                                                    Super Cytrynko. Ja bym powtórzyła bete za parę dni czy rośnie. Wtedy to już będziesz mieć czarno na białym.
                                                  • dobrudz Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 15:13
                                                    Gratulacje ! Nastawiasz Nas pozytywnie na nowy rok smile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 16:23
                                                    Super Cytrynka. Gratulacje. Pieknie zaczal sie dla ciebie ten rok. Jak bylo przy tym transferze? Mialas jakies dodatki? Rysa, ah, embrioglue?
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 17:03
                                                    Zielinka mialam ah i klej.Pisalam ze transfer mialam super, dr makowska nastawila nas ze sie uda. W gabinecie byly same kobietki. I pamietam ja dr powiedziala ze sie rozluznic i monitor milalam tak ustawiony ze widzialam sama pecherzyk. I tym momencie pomyslalam chodz do mamy smile balam sie ze to glosno powiedzialam.
                                                    Aicha mam zamiar powtorzyc w pon. Jak nie zdarze to we wtorek.
                                                    Bo mam badania do pracy wstepne, eh szczescie faktycznie parami chodzi.
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 17:51
                                                    Gratuluję cytryna ?bardzo się ciesze ?? nowy rok ci służy ? ja jestem po drugim poronieniu. Ciąża zawsze jest ale później zarodek się nie rozwija i dochodzi do poronienia. Nie wiem jaka może być tego przyczyną. Cytrynka a po co było ten klej i aha? Co to jest ?
                                                  • belonia Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 17:52
                                                    Miały być uśmiechy zamiast znaków zapytania. Dziwne te smartphony :p
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 17:53
                                                    Cytrynka gratulacje teraz już będzie tylko lepiej. ...
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 18:10
                                                    Belonia ah to naciecie otoczki, zamrazanie ponoc nie sprzyja otoczce i moze byc za gruba wtedy zarodek ma problem z wydostaniem sie. A klej to jakies kwas, ktory odzywia zarodek i ulatwia zagniezdzenie.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 02.01.16, 20:40
                                                    Cytrynka Gratulacje. Najważniejsze, to dobrze zacząć nowy rok!!! Pierwsze życzenie się spełniło, więc teraz już wszystkie się spełnią......
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 03.01.16, 17:54
                                                    Hejka.smile A co tu taka cisza?
                                                    Cytrynko, gratuluję wysokiej bety. Ładnie zaczynasz rok smile.
                                                    A jak tam nasze ciężarówki wink, które już jakiś czas mają pod serduszkiem swoje maleństwa?
                                                    Ja od jutra zaczynam brać estrofem i podchodzę do crio, o ile nic nie stanie na przeszkodziewink. A czy któraś jeszcze betuje na dniach?
                                                    Za Wszystkie staraczki trzymam kciukaski i życzę wysokich bet.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 03.01.16, 21:03
                                                    Witajcie, tez zastanawialam sie co taka cisza. Myslalam.ze watek sie skonczyl. Jutro bede dzwonic do Gamety co z nowymi stymulkami, bo juz mnie skreca z nerwow. Mam nadzieje ze juz cos wiedza bo zostalo tylko pol roku a ten czas szybko upłynie.
                                                  • nincia6 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 03.01.16, 21:56
                                                    Cześć dziewczyny. Zapewne już mnie nie pamiętacie,( udzielalam sie najbardziej w maju), ale ja czytam Was regularnie i za każda trzymalam kciuki. Postanowiłam napisać z okazji Nowego Rokusmile obecnie jestem w 38 tc i czekam na synka. Dziewczyny, życzę żeby dla każdej zaswiecilo słońce, i spełniło sie To największe marzenie. Warto wierzyć i trzeba być pewnym ze sie uda. Rok na forum zaczął sie optymistycznie i niech taki będzie cały. Wszystkiego dobrego dla obecnych i przyszłych ciężaróweksmile
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 03.01.16, 22:01
                                                    Dziekuje dziewczyny za gratulacje. Dzis nadal to do mnie nie do konca dociera. Chociaz czuje sie psychicznie bardzo dobrze, juz nie mam z tylu glowy tych wszystkich czarnych mysli. Dzis bylam na rodzinnej imprezie 5 malych dzieci, jedna ciezarna. A ja czulam sie dobrze w tym calym towarzystwie. Wiem ze to jest dopiero poczatek, ale dla mnie to duzy sukces, bo nigdy nie mialam pozytywnej bety. Jutro ja powtarzam i czekamy do wizyty. Wierze ze wszytko bedzie dobrze, juz chyba wystarczajaco los mnie doswiadczyl.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 04:47
                                                    Omajekmeg daj znac co sie dowiedzialas w zwiaku ze stymulkami. Ja narazie biore antyki a wizyte mam dopiero 11 stycznia.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 08:13
                                                    Cytrynko, gratuluję. Bardzo mocno trzymałam kciuki. Dodajesz mi wiary, że niemożliwe może stać się realnym. Buziaki dla Ciebie i fasolki.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 08:19
                                                    My mamy wizytę 8 stycznia, już z kompletem badań. Zobaczymy co nam powie. Wcześniej będę chciała tam zadzwonić, dopytać o środki. Ostatnio jakaś podłamana jestem. Wyparował gdzieś hart ducha, optymizm, spokój. Boję się, że z takim podejściem to nic nie zdziałamy. Zła jestem na siebie, że taka ciapa się robię.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 08:56
                                                    Hej, dzwonilam i oczywiscie nic nie wiedza
                                                    Zadnej info. Kazali zadzwonic po trzech kroli dopiero. Aniab ja tez jakos ze.skrzydel opadlam. Jutro ide na badania. A ktos wie jakie maz musi badania wykonac? Nie wiem czy jego tez brac ze soba...
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 13:02
                                                    Dzwonilam raz jeszcze do Gamety zapisac sie w razie czegos na wizyte. Mam 14.01 na 11.20. Powiedzieli ze do tego czasu powinny juz byc fundusze. Pani byla na tyle mila ze juz wiem jakie badania trzeba dodtakowp wykonac i kto je musi zrobic. Anty HBc maz i ja, toxo i rubella tylko ja CMV ja i maz.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 13:31
                                                    Aniu trzymaj się kiss chociaż nadal odczuwam strach, bo wiem że to jeszcze nic pewnego. Wierzę że wszystko będzie ok. mój m wczoraj powiedział że widzi że wróciła dawna ja. Ta która była pewna siebie, nie poddawała się smile Z Tobą też tak będzie. Walcz do końca kiss
                                                    Dzisiaj byłam na pobraniu krwi o 17 będę mieć wynik. Zobaczymy czy beta przyrasta prawidłowo.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 13:38
                                                    Cytrynko, jestes dla mnie nadzieja na ten nowy rok. Ja wierze ze za kilka miesiecy zostaniesz szczesliwa mamunia.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 16:24
                                                    Omajekmeg0 badz dobrej mysli. Mam nadzieje ze Twoj m, w tym roku bedzie o Ciebie lepiej dbal kiss im mniej nerw tym dla nas lepiej.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 17:12
                                                    Cytrynka no i jak? Ja miałam w 11 dpt 153 a 48 h później 550 - coś koło tego.

                                                    Też będę w gamecie 14 stycznia tylko na 14 - mam to usg genetyczne. W strachu już jestem bardzo. Ale wreszcie widzę, że brzusio się powiększa. Walczę z katarem i kichaniem, nie daję się jak mogę. Koleżanka mówiła mi, że bez problemu można brać rutinoscorbin w ciąży - ona brała, bo też na zimę jej początek przypadł.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 17:34
                                                    Kate na przeziebienie w ciazy podobno najlepszy sok z czarnego bzu. Kuzyna dziewczyna pila i po kilku dniach przeszlo. Super ze brzusio juz widac. Na Sylwestra byla u mnie kumplea w 8 miesiacu ciazy. Pieknie wyglada brzuszek i sama kobieta przy nadziei.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 18:53
                                                    Kate mi chyba slabo przyrasta, w sob mialam 175 dzis 328. Nie znam sie jeszcze na tych betach sad
                                                    To dobrze czy zle?
                                                    Czytalam ze ma przyrosnac min 66% w ciagu 48h, wiec chyba jest ok. Nigdy nie bylam dobra z matmy. Moze jutro zadzwonie do dr M zeby sie uspokoic.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 19:02
                                                    Znalazlam kalkulator przyrostu bety w necie. Wpisalam te wyniki, wyszlo ze 87% jest przyrost i ze w normie. o dobrze ze w necie wszystko jest wink
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 19:45
                                                    Cześć Dziewczyny!! Chwilę mnie nie było,musiałam się jakoś ogarnąć na te Święta,poukładać sobie w głowie,zebrać siły na dalszą walkę. gratuluję tym,dla których ten nowy rok zmieni całe życie,cieszę się za każdą z Was!!a my dziewczęta dalej musimy walczyć..bo jak nie my to kto?? big_grin podjęliśmy z mężem decyzję, że kolejne podejście będzie w Invimedzie. gameta nie przewiduje żadnych programów promocyjnych a tam oferują 2 pełne podejścia za 10tys..Różnica jest ogromna..a,że e Gamecie nie dali szans na to że będzie kasa na 1stymulacje to ich odpuszczam. Chcę podejść w marcu do następnej próby a w międzyczasie mam zamiar zrobić badanie kariotypu i histero. Pozdrawiam Was kochane i każdej z osobna życzę spełnienia marzeń.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 20:01
                                                    Cytrynka jak jest przyrost o 66 % to jest dobrze - tak na wszystkich forach dziewczyny pisały!!!! Gratulacje, to teraz za jakieś 10 - 14 dni na oglądanie pęcherzyka a po kolejnych dwóch tygodniach na serduszko. smile I aby do przodu!!! Szczęśliwie się rok zaczyna! Dziewczyny nie bójcie się i dołączajcie do rodzących w 2016!!! Nadal trzymam kciuki żeby się wszystkim udało!!!!
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 21:44
                                                    Kate na podglad jade juz 11 stycznia. Na tej karcie od transferu napisane jest ze po pozytywnej becie mamy zrobic usg 7-9 dni po. A Ty po ilu dniach bylas? Bylo cos widac? Zreszta tez mi musi powiedziec co dalej z lekami, bo po transferze powiedziala ze do usg mam brac wszystko bez zmian.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 22:17
                                                    Cytrynka masz rację - 7-9 dni, ja byłam chyba po 9 od bety. Widać było pęcherzyk umieszczony w macicy, czyli ok jak na te dni. Potem byłam chyba po dwóch tygodniach (betę robiłam 10 listopada a serduszko widzieliśmy 2 grudnia) i właśnie zobaczyliśmy nasze Maleństwo i pikające serduszko. I w dziewiątym tygodniu byłam na usg U Kozarzewskiego i już widać było główkę, tułów, kończyny (lekarz nam pokazywał smile) I włączył dźwięk i słychać było bicie serduszka. Jeśli chodzi o leki to luteina cały czas, Encorton brałam do 10 tygodnia (ostatnie 7 dni po po ćwiartce, a po zobaczeniu serduszka do tego usg u k. po połówce. Estrofem wybrałam całe opakowanie i drugiego z pół i kazała odstawić (po pęcherzyku zdaje się), clexane do końca 12 tygodnia. Także do najbliższej wizyty tak jak brałaś. Ja po becie musiałam zdzwonić, bo nie wiedziałam co robić, się nie dopytałam na taką ewentualność wink Ale p. dr oddzwoniła po swoich pacjentkach i wszystko powiedziała.
                                                    Tylko nie wiem jak euthyrox - biorę całą tabletkę i nie wiem jak długo. Czy któraś w ciąży bierze?Jak pytałam lekarza endokrynologa to mówił, że w ciąży też się bierze.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 22:58
                                                    Kate zbadajbtsh i ft 4. W ciazy wzrasta zapotrzebowanie na hormony tarczycy bo na poczatku dzidzius korzysta z twoich. Jesli juz bralas.euthyrox to teraz powinnaś skonsultowac sie z endokrynologiem. Moze zostaniesz na tej dawce, a moze ci.zwiekszy.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 04.01.16, 23:53
                                                    Majekmeg, mój mą na skierowaniu miał: Anty-Hbc, Anty-HCV-Ab, Anty-HIV-1,2, CMV IgG i IgM, Grupa krwi, HBs antygen i VDRL, co moja pielęgniarka nazwała WR. No i badanie nasienia. Ja miałam dodatkowo Chlamydię trachomatis PCR z kanału szyjki macicy, cytologię, czystość pochwy, Rubellę IgG i IgM, Toksoplazmozę p/c IgG i IgM. Nie wiem, czy za coś jest refundacja. Prawie wszystko robiliśmy poza Gametą i na paragonie nie ma wyszczególnienia, jakie badania były robione. Moje były po tygodniu, jego mniej więcej też, tyle, że on miał w innej przychodni.
                                                    Ja dla regeneracji psychicznej najchętniej poszłabym się wyżyć na siłowni, ale nie chcę sobie hormonalnie czegoś zaburzyć. Skąd ta handra? Zmęczenie materiału, hormony, pogoda? Majekmeg, a jak mąż podchodzi do kolejnej wizyty? Wystopował mu się bunt przeciwko światu? Podziwiam Cię, jak ja bym miała jeszcze z lubym się ścierać, to chyba dawno bym się całkiem załamała. Dziewczyny, macie sprawdzone sposoby na relaks, reset i ładowanie bateryjek?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 08:57
                                                    Wymienilam te dodatkowe badnia za ktore musze zaplacic. Reszta jest refundowana w Gamecie. O badaniu nasienia nic nie wspominali. Przy pierwszym podejsciu a wlasxiwie kwalifikacji, owszem. No z mezem nie jest latwo. Wczoraj juz zaczyal ale powiedzialam mu co o tym sadze. Jego podejscie nie pomaga. Jakos musze sie trzymac bo jak ja zluzuje to on chyba opadnie psychicznie. Co do ladowania baterii to nie znam sposobu sama chcialabym znac. Wlasnie czekam w labo na badanie czystosci i chlamydii. Mam tylko nadzieje ze odpowiednia metoda zrobia bo Pani jakas zakrecona jest.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 11:31
                                                    Ania i majekmeg, wiecie co mi pozwolilo sie wyciszyc wink od listopada zaczelam robic bombki typu karczoch. Jedna bombke robilam ok 3-4 godz a zrobilam ich ok 40 smile kilka sprzedalam, dalam znajomym, a reszta zdobi nasza piekna choinke. Pierwsza po slubie bo wczesniej nie mielismy miejsca.
                                                    Dziewczyny wiem ze nie latwo wrzucic na luz, ale moze trzeba czyms zajac glowe wink mi pomoglo.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 13:34
                                                    Tak jak myślałam, Pani w labo sie zakręciła i metodą PCR wcale nie wykonują już u nich badań bo nie było chętnych. Zrobiłam więc tylko czystość. Myślałam że krew mnie zaleje jak mamę ze szpitala odbierałam. Na dworzu przed wejściem stała dziewczyna w zaawansowanej ciąży w samym szlafroczku bez długich spodni i w laczkach, nie mając nawet skarpet na nogach (mróz minus 12) i oczywiście co?-fajki z fagasem paliła! Niektórzy nie mają wyobraźni!!! A lepsza sytuacja na SOR, chłopak wczoraj trafił ze złamaniem ręki to go odesłali bo było 89 pacjentów na izbie,musiał dziś raz jeszcze przyjechać! Zgroza, niech żyje NFZ!
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 18:03
                                                    Nie wiem czy wiecie ale przekazuje info w razie co. MZ rozdzielil srodki dla klinik. Gameta dostala 5 mln, najwiecej ze wszystkich klinik takze niedlugo rusza procedury.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 20:30
                                                    Majekmeg, nie wymieniłaś wcześniej chlamedii i czystości pochwy, to co? To jest refundowane? Ja robiłam na fotelu w gamecie i musiałam zapłacić. Nikt mi nic nie powiedział, że za którekolwiek badanie dostaniemy refundację, a przecież do projektu jesteśmy już zakfalifikowani, tylko kolejnej procedury jeszcze nie uruchomili.
                                                    Dzięki zielinka za cynk, ja nic nie słyszałam. Mąż odebrał dzisiaj swoje wyniki i niby wszystko ok. Tylko cytomegalia wzbudziła naszą wątpliwość. Jemu IgG w ocenie jakościowej wyszła 3,42, a IgM 0,32. Przy wyniku jest dopisek -ratio. Przedziały obok to:
                                                    >=1,1- dodatni
                                                    0,9-1,1-wątpliwy
                                                    <0,9- ujemny
                                                    W tym drugim tak samo. U mnie wyniki były podane w innych przedziałach i obok wyniku była jednostka: warość indexu, w drugim: IU/ml. Zgłupiałam. No i się teraz zamartwiam jaki to będzie miało wpływ na nasz ponowny start. Czytałam trochę o cytomegalii, zagrożenie dla płodu konkretne, ale nie znalazłam np. informacji, czy ma wpływ na nasienie. Tylko tyle, że poprzez spermę można się zarażać. Przytulamy się regularnie, a u mnie w badaniach czyściutko. Ciekawa jestem jak to MR potraktuje.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 20:34
                                                    Cytrynko,wiem, że trzeba się zluzować, ale popatrz, ja przy tym pierwszym stymulowaniu byłam zielona w temacie, więc nie miałam żadnego stresu. Tylko tej punkcji się bałam, że coś mi spaprzą. Jajeczka piękne, 6 zapłodnionych i żadne nie dotrwało do 5 dnia. Tak naprawdę, to dopiero to mnie zestresowało i to dopiero teraz, po przeszło 3 miesiącach.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 21:34
                                                    Ania ale o co.chodzi???? Igm ma mniejsze niz wartość referencyjna dla.dodatniego wyniku wiec jest zdrowy a igg Świadczy o tym ze przechodzil cytomegalie. Dla ciebie taki wynik tez bylby korzystniejszy, dodatnie igg i ujemne igm
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 22:55
                                                    Aniab ja 2 lata temu mialam IgG 156 a IgM 0,59 wiec mam wirusa niereaktywnego przechorowanego. Wynik jest ok. Nie masz sie czym denerwowac. A Zielinka dziekuje za super wiesci, bardzo sie ucieszylam ze az tyle pieniedzg dostala Gameta. A czytalam ze prawdopodobnie dla par z Lodzi miasto bedzie finansowac leczenie po zakonczeniu programu ministerialnego.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 22:59
                                                    Slowo klucz: dla par z łodzi. Pewnie trzeba byc zameldowanym w łodzi. Ja w lodzi jedynie pracuje a zameldowanie mam.poza wiec dupa blada.
                                                    Majekmeg juz podobno aneks do umowy dzis podpiasali. Jaki bedziesz miec protokol? Dlugi.czy krotki? Moze razem bedziemy szly. Ja mam dlugi i jak wszystko pojdzie.dobrze.to powinnam 18 stycznia zaczac gonapeptyl.
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 23:00
                                                    Już się w tym wszystkim pogubiłam, widzisz, ja teraz nawet tam, gdzie jest białe, to czarne widzę. Przydałby się jakiś wypad, wyjazd, cokolwiek, co by pozwoliło oderwać się od myślenia o kolejnym podejściu.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 05.01.16, 23:31
                                                    Zielinka znajac zycie bedzie krotki. Moze bedziemy szly podobnie. Okolo 18 mam dostac @ wiec ok 22-24 zaczne brac zastrzyki. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok ze zdaza z tymi badanami pcr. Wizyte mam 14 stycznia to bedzie 28 dc.
                                                    Aniab my myslimy o malym wypadzie w gory. Zobaczymy czy wypali przez okres ferii.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 00:08
                                                    To mnie wyprzedzisz bo ja 14 dni bede sam gonapeptyl brala i dopiero po tym zaczne menopur 1 lutego.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 00:19
                                                    Zoboaczymy jak.sprawa sie potoczy. Chcialabym.aby ten rok.nalezal do nas. Niech to slonce wreszcie sie.pokaze!
                                                  • edka444 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 13:23
                                                    Czesc dziewczyny. Sledzilam Wasz watek juz od wrzesnia,ale dopiero teraz postanowiłam się zalogowac i napisac. Lecze sie juz ponad 4 lata. Mam pco. Poniewaz jestem juz pare lat po 30-stce przy pco moze pomoc tylko in vitro. Inseminacji nawet nikt nie proponowal. Mam isc protokolem krotkim. Czy wie ktoras z Was ile kosztuja leki w tym protokole. Przeraza mnie też sytuacja co bedzie jesli się nie uda za pierwszym razem. Jakie koszty beda przy ponownym podejsciu. Dzieki za wszelkie info. Pozdrawiam
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 13:32
                                                    Witaj Edka, ja rowniez mam miedzy innymi PCO i mialam krtotki protokol. Ten pewnie tez taki bedzie. Za leki do stymulacji zaplacilam cos ok 600 zl. Najdrozszy byl orgalutran i 2 ampulki gonapeptylu. Puregon to kwestia kilku zlotych. Menopuru nie mialam wiec ceny nie znam. Najwiecej wydalam ja leki do transferu bo ok 1000 zl. Koszt taki bo clexane na 100% i prolutex 7 ampulek 230 zl. Teraz bede przygotowywac sie do drugiej stymulki. Jaki jest Twoj lekarz prowadzacy? Podejscie komercjne czy z ministerstwa?
                                                  • edka444 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 15:22
                                                    Czesc. Moj prowadzacy to MR. Koszt wstepny to 8100 plus 1400 i jeszcze leki. Nikt nie mówił ze to z dofinansowaniem. Ja juz w tym wszystkim sie gubie. A przy drugiej stymulce ile Was to kosztuje.
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 15:42
                                                    Cytrynka, kto Ci transferował zarodek?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 17:19
                                                    My podchodzimy z dofinansowania czyli ponosimy koszty lekow i niektorych badan. Wizyta kwalifikacyjna tez byla platna. Takze drugie podejscie razem z jednym transferem to koszt moze ok 2500-3000, nie liczac kosztow dojazdu.
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 17:22
                                                    0majekmeg0 jedno opakowanie prolutexu kosztuje 230 zł?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 17:51
                                                    No ja tyle placilam w lodzi na Tatrzanskiej ale w aptece doz sprawdzalam i zaplacilabym teraz 170, kilka miesiecy temu ok 190.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 20:54
                                                    Maltanka to podejscie prowadzila od poczatku dr Makowska. Dwa miesiace musiala odraczac transfery i dopiero w grudniu wszystko sie ulozylo. I endometrium bylo ok i wszystko i ona nas tak pozytywnie nastawila. Mam nadzieje ze dalej bedzie wszystko dobrze, dopiero w pon wizyta.
                                                  • edka444 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 20:59
                                                    Czy do dofinansowania jest jakaś oddzielna procedura. Czy może pierwszy raz trzeba podejść komercyjnie a drugi raz z dofinansowaniem. Teraz już zupełnie zgłupiałam. Dlaczego u mnie jest mowa o takich kosztach. Przecież uprzedzał mnie lekarz, że część jest dofinansowana ale i tak mam się liczyć z kosztami tymi, które wcześniej wypisałam.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 20:56
                                                    Dziewczyny gdzie w łodzi kupujecie lutinus? Albo moze wiecie gdzie jest dostepny?
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 20:57
                                                    A i jeszcze jedno. Na wizycie na tej co dostane karte stymulacji to ona jest w końcu platna czy nie?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 21:15
                                                    Zielinka tez zastanawiam sie czy ta wizyta bedzie platna. Pewnie wyjdzie w praniu. Edka ja nie rozumiem skad te koszty. Kwalifikowali Was do programu ministerialnego? Kazda zakwalifikowana para ma 3 podejscia dfinansowane. Wychodzi z kosztow ze jestes w procedurze komercyjnej pelnoplatnej.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 21:20
                                                    Zielinka! Jeśli dostaniesz kartę stymulacji - czyli zaczynasz to nie. Gdyby przy rejestracji kazali Ci zapłacić, bo teoretycznie może się zdarzyć że lekarz jeszcze nie rozpocznie to po wizycie idziesz z kartą stymulacji i Ci zwracają pieniądze - tak ja miałam. Dopytaj się. Ja raz nie poszłam żeby mi oddali a powinni oddać. Dostałam wtedy kartę i skierowanie na badania, bo nam terminy minęły i akurat wyszło 130 zł i 20 zwrócili.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 21:26
                                                    Edka jeśli chodzi o inseminację to chyba lepiej że nie podchodziłaś - szanse bardzo małe, każda 700 - 800 zł (ja tak płaciłam) plus leki i nic z tego nie wyszło a miałam z sześć i się tyle łudziłam. Oczywiście są pozytywne wyniki. U mojego lekarza była kobieta która tak jak ja miała laparoskopię i potem jej się udało, a mi niestety nie. Także wydaje mi się , że in vitro będzie u Ciebie skuteczniejsze. Powodzenia w walce smile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 21:54
                                                    Edka. Podchodzisz komercyjnie. Czesc lekow jest jeszcze refundowana dlatego o tym Lekarz wspimnial. Np zamiast za menopur 1200 j zaplacic 1600 to zaplacisz 260. Za ivf placisz, leki sa czesciowo refundowane przez nfz
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 23:01
                                                    Edka,podchodzisz komercyjnie tak jak ja.jedyne co masz refundowane to leki.wszystkie badania przed rozpoczęciem robisz na własną rękę.wizyty masz wszystkie płatne do pierwszej wizyty na której badają Ci estradiol.potem w ramach tych 8100 wizyty masz w cenie.1400 płacisz w dniu transferu i potem opłacało mrozenie zarodków nadliczbowych.
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 23:04
                                                    www.refundacjainvitro.pl/refundacja-lekow-ivf/ tu masz listę leków objętych refundacja
                                                  • edka444 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 06.01.16, 23:29
                                                    Muszę jutro zadzwonic. Dlaczego nie jestem w programie. Moze nie ma juz miejsc. Dopiero w domu wszystko się analizuje.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 09:47
                                                    No miejsc to juz dawno nie ma. Kasa skinczyla sir we wrzesniu a nowe srodki dopiero co dostali i nie kwalifikuja nowych par bo koncza 2 i 3 procedury u tych co juz sa w programie.
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 13:22
                                                    Dziewczyny,

                                                    podchodzę komercyjnie do crio w Gamecie Rzgów. Wczesniej przeszłam całą procedurę, również komercyjnie. Wracając do crio - czy mogę w takim razie liczyć na refundację leków? Wiadomo, za wizyty, badania, transfer płacę. Ale czy jest szansa na refundowane leki? I jak to wygląda? Kupuję leki w Gamecie, czy dostaję receptę na ryczałt w Gamecie?
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 13:42
                                                    Refundowane sa leki tylko do stymulacji wiec przy krio automatycznie nie. Dla mas leki po tranferach tez sa platne 100%
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 15:30
                                                    Hej dziewczyny. Już kiedyś do was pisałam, ale życie tak się potoczylo,że musieliśmy odłożyć procedurę na styczeń. Nowe badania porobione, wszystko ok. Dziś 26dc. od wczoraj biore estrofem 2x1. 13-go mamy wizytę, żeby od 15-zacząć stymulację. Jestem tak podekscytowana, ale tez przerażona czy dam sobie rade z tymi lekami i w ogóle... mam nadzieję, że mogę do was pisać o porady i w ogóle wink Czy któraś z was jest na podobnym etapie co my? To nasze pierwsze podejście smile Pozdrawiam wszystkie staraczki wink
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 20:04
                                                    Dziewczyny jestem dzisiaj mega happy. Byłam na prenatalnych połówkowych łącznie z echo serca. To chłopczyk zdrowy jak rydz. Teraz tylko czekać na szczęśliwe rozwiązaniesmile
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 21:17
                                                    Super aicha ! To już z górki, jeszcze tylko poród wink
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 07.01.16, 21:29
                                                    Cześć dziewczyny. Jestem tutaj nowa i po dwóch wizytach w gamecie u mr. Dostałam teraz skierowanie na badania CMV, toxoplazmoza, rózyczka itd. i mam się pojawić z wynikami i ma mi zrobić dodatkowe badania na wizycie. Wiecie co teraz refundują nowym parą procedurę cz leki?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 08.01.16, 11:18
                                                    Witaj Ola, nie wiem czy nowe pary sa jeszcze kwalifikowane do rzadowki czy tylko komercyjnie moga podchodzic. Nirktore leki sa refunfowane niektore nie. Jezeli bedziesz w rzadowce to refundacji podlega wszystko oprocz niektorych badan, niektorych lekow i wizyty kwalifikacyjnej. Leki do treansferu sa juz 100% platne dla nad wszystkich. Jak jestes komercyjnie to placisz za wszystko (optocz wspomnianych refunfowanych lekow).
                                                  • aniab2205 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 08.01.16, 20:31
                                                    Dziewczyny obym nie straciła dzisiejszego zapału. Deprecha póki co poszła w las, to chyba jednak hormony mną rządzą. Wypełniliśmy papiery, dostaliśmy receptę na purego, orgalutran i glucophage, no i z początkiem cyklu start. Zdecydowaliśmy się od razu, że nadprogramowe jajeczkateż zamrozimy. Będzie jakaś alternatywa, gdyby się nie powiodło, a na rządówkę nie załapalibyśmy się powtórnie. Do czerwca nic za to nie będziemy płacić, potem za rok płaci się 600 zł, ale za kolejne leki do stymulacji już by nie było potrzeby płacić i organizm nie byłby znów szprycowany. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby z nich skorzystac, ale... Same wiecie.
                                                    Nie chcę się jakoś nastawiać, więc narazie robię wszystko, żeby się zresetować. Jutro idziemy potańczyć, w poniedziałek wybieram się na reset na siłownię. Potem będę kombinować co jeszcze zrobić ze sobą, żeby nie zwariować. Mam nadzieję, że się nie pogniewacie, ale narazie zrezygnuję z odwiedzin na forum. Za bardzo przeżywam opowieści o niepowodzeniach, zaczynam się utożsamiać z niektórymi historiami. To może egoistyczne, że tak stąd " uciekam", ale muszę coś ze sobą zrobić, bo zaczynam świrować na tym punkcie, a to z pewnością nie pomaga. Obiecuję, że za jakieś 2 miesiące nadrobię zaległości, dizsiaj ściskam was mocno, trzymając kciuki za was wszystkie- i te noszące maluszki pod sercem i te, które ciągle walczą, wierzą, nie tracą nadziei i w krótce dołączą do tych pierwszych. Buziaki.
                                                    Aneczka
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 08.01.16, 20:47
                                                    Aniu powodzenia Wam życzę
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 08.01.16, 21:03
                                                    Aniu trzymamm kciuki. Moja koleżanko z punkcji wink
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 17:17
                                                    A ja mam deprechę. Cytomegalia wyszła dodatnia sad Nie wiem, co z crio.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 17:42
                                                    Ja też miałam dodatnią cytomegalie i teraz już wiem, że nie ma się co martwić na zapas tylko trzeba zrobić test na awidność bo najprawdopodobniej jest to zakażenie stare. Ja tak właśnie miałam. 3mam kciuki!
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 17:53
                                                    Mamuska a jaki masz dokladnie wynik? Jezeli IgG masz dodatnie a IgM ujemne to wszystko ok!
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 20:27
                                                    Mam IgG ujemne, a IgM dodatnie, niestety sad jak długo czeka się na wynik awidności? W poniedziałek chcę zrobić badanie.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 21:12
                                                    Wg mnie dodatnie igm swiadczy o świeżej infekcji i awidnosc nie wyjdzie jeszcze w mianie bezpiecznym. Co innego jak sie ma bardzi wysokie igg to sobie mozna sprawdzic awidnosx by ocenic csy infekcja miala miejsce miesiac czy 3 miesiace temu. Ja tak mialam przy toxo. Igg prawie 1500. Lab od razu sam robil awidnosc i byla dopiero 70% mimo ze igm juz nie mialam. Ja osobiscie nie ryzykowalabym transferu zaroska z dodatnim igm.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 21:12
                                                    Wynik awidności miałam z dnia na dzień tylko, że wszystkie badania robiłam u siebie, a nie w gamecie. Ogólnie do in vitro podchodziłam z teczką badań robionych u siebie według wytycznych z ministerstwa dlatego od razu przystąpiłam do procedury.
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 21:52
                                                    Dziękuję Dziewczyny! W poniedziałek robię awidność i raczej nie liczę na dobry dla mnie wynik. Właśnie to IgG ujemne i IgM dodatnie mnie martwi, wolałabym odwrotną wersję wink no cóż, zobaczę, co wyjdzie. Lekarz w Gamecie powiedział, że najwyżej odczekamy 3 m-ce. Czy do tego czasu będzie u mnie po infekcji?
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 22:10
                                                    Cytomegalowirus po prostu trzeba przechorowac. Dla ciebie lepiej bo bedziesz miec pewnosc ze nie zachorujesz bedac w ciazy. Spokojnie 3 mies wystarcza zeby sie tego pozbyc
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 09.01.16, 22:19
                                                    Dzięki za dodanie otuchy smile dziś byłam w szoku, gdy lekarz powiedział o cmv: co? jak? a co to jest? czy to się leczy? smile człowiek uczy się całe życie..
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 11.01.16, 10:41
                                                    Hej dziewczynki. Jakad cisza znowu zapadla. Zielinka, toTy dzis mialas jechac do Gamety, prawda? Czy cos pomylilam? Pamieta moze ktoras z Was od ktorego dnia cyklu bierze sie estrofem? Chyba od 24 ale pewna nie jestem. Gdzies zapodzialam kartke z poprzednia rozpiska, a skleroza nie boli.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 11.01.16, 11:08
                                                    Omajekmeg dzisiaj ja też jadę do gamety... na pierwsze USG, strasznie się boję. W nocy aż spać nie mogłam. dobrze ktoś napisał, że po pozytywnej becie dopiero zaczyna się prawdziwy strach.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 11.01.16, 11:28
                                                    Cytrynka, bedzie dobrze. Musi btc dobrze. Ja w to wierze. Juz sporo przeszlas, los sie usmiechnal do Ciebie, do Was!
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGÓW-rzadowe in vitro cz.3 15.01.16, 21:48
                                                    Edka 444 i co u ciebie wyszło z tym dofinansowaniem? My też podchodzimy komercyjnie, jedynie leki mogą być refundowane też nie powiedzieli mi czemu nie możemy się załapać na dofinansowanie całości
      • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 12:31
        Cześć dziewczyny smile Dawno nie pisałam, ale cały czas śledzę forum. Gratuluję wszystkim niwym, ktorym sie udało ! U mnie połowa 17 tygodnia. Jutro kolejna wizyta u lekarza a na początku lutego drugie badanie prenatalne. Oprocz łożyska przodujacego wszystko ok. Prawdopodobniejakies to dziewczynka smile Niestety nie potrafię czerpać radości z ciąży.Ciągle mam obawy. Czasami niedowierzam, że jestem w ciąży. Przed każdą wizytą u lekarza nie wychodzę z wc wink . Chyba my wszystkie, które tak wiele przeszlysmy mamy takie zachowanie. Myślałam, że tak będzie tylko na początku.
        Kama, Betipi co u Was ?
        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 13:03
          Hej Tosia ja tez juz zaczelam 17tc i jutro mam usg, na pierwszym genetycznym bylo wszystko dobrze wiec juz stres mi minal. Szaleje na zakupach, kupuje ubranka i juz mam wiekszosc ciuszkow na 0-3mc smile smieje se ze ide na terapie jak ide do sklepu smile podobno chlopak, jutro juz chce na 100% wiedziec bo na razie mam polowe ciuszkow chlopiecych typowo a polowe unisex. Mowia ze za wczesnie i zeby nie zapeszac, ale blagam czy to ma jakis wplyw? Mnie uspokaja i pomaga. Wytrzymalam 4 tyg od ostatniego usg i jestem z siebie dumna bo wczesniej swirowalam po tygodniu.
          Cytrynko wiem ze dzisiaj bedziesz plakac ze szczescia po badaniu.
          Czytam codziennie ale sie nie udzielam ostatnio chociaz kibicuje wszystkim i sledze Wasze historie, za kazda trzymam kciuki.
          Majekmeg estrofem przepisuja od 24 do 28dc, byle przed okresem, ja bralam przed stumulacja od 28dc bo tak mialam wizyte
          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 16:07
            Omajekmeg, dzis bylam i dostalam karte stymulacji. Niestety wizyta jest platna, zaslaniaja sie orzeczeniem o stanie zdrowia ktorego nie byli w programie MZ. W kazdym razie zaczynam zastrzyki od piatku.
            • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 16:56
              Hej dziewczyny dawno mnie tu nie było ale już wróciłam. Zastanawiam się co może być nie tak ze za każdym razem poronienie. Miałam dwa transfery jeden świeżak i jeden crio i zarodek się przyjmował. Ale niestety szczęście nie trwało zbyt długo. Pierwsze poronienie w 8 tc a drugie w 5 tc. Co może być nie tak czy to wina zarodków czy czego ahhh czasem już mam dość. .. niedługo będę znów podchodzili do crio z MZ. I już się boje tego usg czy w ogóle doczekam. Może zmienić klinike sama już nie wiem
              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 17:09
                A moze przebadaj sie chocby w kierunku zespołu antyfosfolipidowego, mutacji leiden, protrombiny, mthfr. A tarczyca, p/ciala przeciwtarczycowe?
              • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 17:20
                Belon u mnie za poronienie winny był zespół antyfosfolipidowy. Poronilabym kazda ciążę. Codzienne biorę acard i heparyne i jest ok. Ważne zeby jak najszybciej po poronieniu zbadac ich ilosc ponieważ maleją
          • toska_86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 17:24
            Super smile widzę, ze będziemy rodzic w podobnym terminie. Wg transferu termin mam na 27 czerwca a wg usg 22 czerwca. A Ty?
            Jak pojutrze na wizycie poznam na 100% płeć to może też coś kupię smile
            • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 17:30
              Dzięki dziewczyny ale jak to zbadać i co to jest ?
              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 17:53
                P/ciala antykardiolipinowe igg i igm, pciala przeciwko beta2glikoproteine1, antykoagulant tocznia. Te bad sa na zespol antyfosfolipidowy. Pozostale co wymienilam to mutacja v leiden, mutacja genu dla protrombiny i mutacja mthfr. Mutacje robilam wysylkowo ze sliny w klinice invicta. Ja mam ta mthfr
                • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:06
                  Zielnika, pewnie miałaś już komplet badań zrobionych tak? Który masz dziś dzień cyklu? Tak jak pisałam w czwartek jadę i to będzie 28 dc. Cykle mam tak 32-34 dniowe. Chciałabym żeby zdążyli z badaniem chlamydia PCR, bo w Toruniu drogo i wielkie problemy żeby je wykonać. Tu musiałabym zabulić ok 250 złotych, a w Gamecie 90... różnica kolosalna. A protokół długi tak? Dobrze pamiętam?
                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:30
                    Tak. Mialam juz wszystkie badania. Teraz lekarz musi wypisac bardzo duzo papierkow i my tez wiecej niz Przy pierwszej procedurze. Mam 19 dc i od jutra moglabym juz gonapeptyl brac ale nie pasowaloby mi bo urlop w pracy zaplanowalam na punkcje i transfer wiec zaczynam klucie w piatek. Dobrze Pamiętasz, długi protokol wiec troche to potrwa bo 14 dni sam gonapeptyl, potem na 12 dni wlaczam menopur. Punkcja wypadnie kolo 13 lutego.
                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:38
                      Troche za bardzo sie spinam, ale mam nadzieje ze zaczne z tym nowym cyklem. Estrofem pewnie opozni mi @. Jak juz bede wiedziec na czym stoje to zluzuje. Nerwy mnie wykoncza do czwartku. W miedzyczasie gdzies pewnie sie miniemy na korytarzu.
                • betsi83 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:34
                  Betipi ja mam tak samo! Teściowa mówi że za wcześnie a ja kupuję bo wyprzedaże smile 18tc mam teraz. Niestety kupuję online bo u mnie krwiak, od ponad miesiąca leżenie, 2 tygodnie byłam w szpitalu. Dzisiaj przyszła pierwsza paczuszka, poplakalam się jak zobaczyłam takie maleńkie ciuszki, spodnie na szeleczki, no cudo... Nadal modlę się żeby wszystko było ok. Nie wiem tylko po ile tego kupować? Ile zamierzasz mieć body, pajacow itp na 62? U nas chłopak więc ja baby boy ciuszki szukam smile
                  Cytrynka bardzo Ci kibicowalam i cieszę się z Twojego szczęścia. Warto walczyć!
                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:47
                    Omajekmeg ja Teraz mam wizyte wyznaczona na 29 styczen. Na 9.40 pobranie krwi a na 11.40 wizyta. Jak ktos bedzie to chetnie pogadam bo te 2 Godz czlowiek jak kolek siedzi i sie nudzi
                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 19:54
                      Dokladnie te 2 godziny sie dluza wiec jak mozna z kims porozmawiac to dlaczego nie? Jak w lato jezdzilam, to wycieczke do Ptaka sobie robilam zeby czas zlecial. Najgorsza to ta pogoda na dluga podroz. Trzeba bedzie duzo wczesniej wyjechac bo akurat od 14.01 zapowiadaja mrozy...
                      • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 20:09
                        O nieee! Tylko nie mrozy. Nie lubie zimy.

                        Dziewczyny w 2 procdurze w ktorej dobie mialyscie transfery? Bo mam dzis z gory dr powiedziala ze przy kolejnych procedurach preferuja 5 dobę wiec jak nie otrzymamy blastki to nici z transferu
                        • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 20:44
                          Ooo ciekawe, no tak jak nie bedzie blastki to caly cykl na marne. Ehh trzeba byc dobrej mysli, tylko to nam pozostalo
                          • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 21:25
                            Dziewczyny w moim przypadku przy trzech punkcjach żaden zarodek nie dotrwał do piątej doby! Tylko ten transferowany 3 dobie , nasz ukochany został!!! Też mieliśmy czekać do piątej doby, ale że to wypadałoby już w listopadzie a mieli już wstrzymane transfery to zrobili mi transfer 30 października. Boję się myśleć, co by było, gdybyśmy musieli czekać do tej piątej doby sad
                            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 11.01.16, 21:39
                              Betsi dziekuje za kibicowanie smile
                              No my juz w domu. Pecherzyk ma 4,5 mm, 4 tydz. Za dwa tyg kolejna wizyta i czekamy na serduszko smile stracha mialam ogromnego.
                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 04:36
                                Ja tak mysle ze ten coa dac ciaze to ja po prostu da. Wiadomo łatwiej zniesc porazke po transferze niz wtedy gdy powiedzą ze transferu nie bedzie bo to jest straszne. Jeszcze bede na ten temat rozmawiac z dr.
                                • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 11:52
                                  betipi, toska idziemy więc podobnie u mnie termin porodu na 5 lipca teraz leci 16 tydzień i tez czekam na płeć ale to dopiero za 3 tygodnie na wizycie niestety, teraz maluszek ma 10cm więc rosnie jak szlony a co do ciuszków to mimo ze nie znam plci to pomalu kupuje uniwersalne a i tak nastawiam sie na chlopaka... Wszystkim przyszlym mamuskom i nie tylko polecam filmik życie przed życiem www.youtube.com/watch?v=kPieISZfdfQ mi sie podobal i to bardzo...pozdrawiam
                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 12:53
                                    Dziewczyna mam pytanko. Czy któraś z Was orientuje się co z zamrożonymi zarodkami, które zostały po udanej procedurze. Czy nawet jeśli już nie będzie obowiązywał program będę mogła z nich skorzystać? Czy trzeba jakieś pieniądze za to płacić skoro moja pierwsza procedura była w programie rządowym? Wolałabym w przyszłości już nie przechodzić stymulacji skoro mam jeszcze 3 zamrożone zarodki, a w gamecie mówili, że są dobrej jakości. Orientujecie się czy znowu trzeba potem robić wszystkie badania do in vitro czy po prostu podają zarodek i tyle?
                                    • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 13:12
                                      Z tego co wiem to pokój procedura trwa za przechowanie zarodków płaci procedura a później już wy musicie sobie opłacać przechowanie zarodków. A jeżeli chodzi o badania to na pewno będziecie musieli zrobić te podstawowe na HIV itd. No wiesz te co na początku. Oni dzięki tym badaniom chcą sprawdzić czy nie jesteśmy na coś chore żeby później ich nie oskarżyć o rzekome zakażenie. Ale jedno jest pewne : nikt bez waszej zgody nie ma prawa oddać waszych zarodków do adopcji.
                                      • belonia Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 13:13
                                        Sorki za literówki ale te smartphony to jedna wielka masakra?
                                        • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 13:37
                                          Dzięki za informacje bo od tych Pań z recepcji to nie bardzo można się dowiedzieć, a nie chcę w 5mc jeździć 350 km do gamety i się dowiadywać na miejscu. Na razie to tylko z gamety dzwonili do mnie czy ciąża rozwija się prawidłowo.
                                    • lakea3 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 13:49
                                      0majekmeg0- a jak bada sie chlamydie można z krwi czy trzeba wymaz?
                                      • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 14:34
                                        Chlamydia mudi byc wymaz metoda PCR. Nie wszedzie robia takie badania. Jest kosztowne co juz pisalam i malo chetnych jest na to. Dziewczynki, tez chcialabym byc na etapie wybierania ubranek. Ostatnio tata caly wor przywiozl mi dla dziewczynki, dalam kumpeli bo za 3 tyg. Urodzi malenstwo...
                  • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 14:16
                    Betsi super bedziemy rodzic w jednym czasie tak na prawde juz niezla paczka smile ja mam tych ciuszkow chyba sporo bo ok 23 szt body na 56 i 62 dlugi i krotki rekaw. Tyle ze ja kupuje tam gdzie sobie lubie poszperac czyli w lumpkach wiec za grosze i sie nie ograniczam ilosciowo. Piore dwa razy w 60% i prasuje z para i sa jak nowe (biore tylko idealne albo z metkami). Jak pracowalam w bdb sieciowce dzieciecej to wracaly nam do reklamacji czasem ciuszki po jednym praniu ze np napa odpadla a byly jak szmaty odbarwione albo rozciagniete a tu mam sprawdzone tkaniny.
                    Wszystkim forumowiczkom zycze takich zmartwien jak to ile ciuszkow kupic i gdzie a nie kiedy w koncu sie uda kiss
                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 16:22
                      OmajekmegO ja mialam 2 worki ubranek na strychu od mojej bratowej, po bratanicy. Prawie od dnia slubu. ( 4 lata) We wrzesniu po nieudanym transferze oddalam je jej i powiedzialam ze nie chce ich. Czulam sie jakby one nade mna wisialy. A teraz troche zaluje ze je oddalam, bo ona je sprzedala. No ale w sumie to byly typowe dla dziewczynki, a moze bedzie chlopak wink
                      • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 19:38
                        Ciężaróweczki mam pytanie... Od kiedy Was bolały piersi? mnie prawie nie bolą , zawsze przed okresem bolały. A w tym cyklu prawie nie bolą, dr JM pytała tylko czy mnie bolały wcześniej i przestały. bo to świadczy o spadku progesteronu. a ja się tak zakręciłam, że nie zapytałam czemu mnie nie bolą. Co prawda zmieniła mi dawkę luteiny z 3 tab *2 do dwóch i dała duphaston 3* 1 tab. Bo stwierdziła że luteina mi się słabo wchłania. I dziś siedzę i myślę...
                        • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 20:19
                          Cytrynko z piersiami to u mnie roznie bo zaczely bolec juz po becie a potem ok 8 tc przestaly a moze i wczesniej, potem bol wrocil. Dzisiaj lekarz pytal czy bola mnie piersi a mnie to ciezko okreslic bo jestem juz przyzwyczajona do wszelkiej tkliwosci i pobolewania ze stwierdzilam ze chyba nie smile ale na pewno sa coraz wieksze.
                          Znow powiedzial ze to chyba chlopak i mierzy juz 12cm plus nozki, 170g faceta. Smialismy sie ze maly, ale byk smile Mam wspanialy humor mimo migreny od wczoraj.
                          • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 20:24
                            Mnie piersi bolały po transferze i trwało to tak długo aż brałam luteine czyli do 12tc.
                            • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 21:03
                              Mnie też piersi szybko przestały boleć a dr Makowska postraszyła, że to źle. Do pierwszego usg trochę mniej bolały a potem już w ogóle. Powiększone owszem, nawet to dobrze smile
                              Ja też dołączam do gorących lipcowych porodów - 18 to mój szczęśliwy dzień smile A ja mam przeczucie, że to dziewczynka, choć tatuś marzy o synku. Ale czy tak, czy tak to i tak jesteśmy najszczęśliwsi pod słońcem. Odliczam już dni do l4....
                              Cytrynka - przed każdym usg będziemy drżały, ale trzeba panować nad nerwami, bo to niedobrze dla Maleństwa. Ja mam w czwartek i już od dawna odliczam dni - a to już pojutrze!!!
                              Do niedawna martwiłam się, że nic nie tyję i brzuch się nie powiększa, ale już jest ok, choć i tak nikt jeszcze nie zauważa pod luźnymi ubraniami, w których wcześniej też chodziłam, smile
                              Jeśli chodzi o ubranka to nie wytrzymałabym psychicznie tego worka z ubraniami na strychu. Trzeba było trzymać u bratowej albo gdzieś. Jak ktoś mówił przy mnie o dzieciach, ciążach itp... to była dla mnie masakra, najczęściej wychodziłam.
                              Dopiero teraz jak już mi się udało mogę spokojnie te tematy podejmować...
                              Cały czas życzę wszystkim tego samego.... doczekacie się kochane. smile
                              • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 21:27
                                Czyli każda miala inaczej smile caly dzien szukalam info w necie o tych piersiach i pisali ze bola miedzy 4-6 tyg. Ale czy po in vitro tez... eh juz nic nie czytam, chyba bedzie dobrze skoro biore tyle progesteronu.
                                Kate a wyobraz sobie jak sie czulam, jak je jej oddalam, a ona zaczela je wyjmowac i mowic jak jej coreczka w nich wygladala sad
                                Eh teraz bedzie juz tylko lepiej smile
                                • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 22:22
                                  DZIEWCZYNYMAM pytanko 11 listopada miałam lyzeczkowanie i wiem ze musze odczekać 3 cykle by wrócić po mroźna .Teraz mam 2 okres i czy po 3 mogę odrazę brać estrfem i podchodzić do crio czy po 4.Niebardzo wiem czy jechać na wizytę przed 3@czy po niej?Orientuje cie się?
                                  • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 12.01.16, 22:29
                                    Sorki za literówki piszę z tel i przekształca słowa
                                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.01.16, 18:27
                                      m.onet.pl/wiadomosci/kraj,t8j5r6?utm_source=fb&utm_medium=fb_detal&utm_campaign=podziel_sie może jest jeszcze nadzieja dla starających się?
                                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.01.16, 20:36
                                  Cytrynka, mi to się wydaje że czy po in vitro czy nie to jest to taka sama ciąża i zmiany hormonalne następują. Wiem od znajomych, że każda miała inaczej. U mnie przestały dosyć szybko, po słowach lekarki martwiłam się bardzo i jak jechałam na usg w 9 tyg i jak włączył lekarz to serduszko to nie wierzyłam, że to moje Maleństwo. Nie wszystkie kobiety mają tak samo, więc tego się trzymajmy i wierzmy, że będzie ok. I tak właśnie będzie.
                                  Niepotrzebnie przeszłaś przez tą mękę z ubrankami. Pewnie jak jak dostawałaś te rzeczy, to nie myślałaś, że tak długo będą musiały czekać..... ja na szczęście od nikogo takiego "daru" nie dostałam, ale teraz liczę, że po koleżanek dzieciach jakieś ubranka, bujaczki itp odziedziczę. Jednej dziewczynka ma 5 miesięcy a drugiej 1,5 roku, a jeszcze jednej chłopczyk będzie miał roczek w marcu, także jest od kogo brać rzeczy.
                                  Cytrynka śpisz dużo? Mnie spanie bardzo brało i rano i po południu, teraz już trochę mnij, ale jak wczoraj nie spałam po południu to dziś już musiałam.
                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.01.16, 21:52
                                    Omajekmeg, jutro wizyta?
                                    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.01.16, 22:27
                                      Tak jutro, dokladnie. Dzis jak wracalam z wynikami anty HBc z Torunia to juz taki lod byl na drodze ze boje sie jutra. Wogole sie stresuje czy zdaze zeby zaczac jeszcze w styczniu. Ehhh swiruje za bardzo. A co u Ciebie?
                                  • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 13.01.16, 23:26
                                    Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, gratulacje dla mamy- Maracali, pozostałym życzę szczęśliwie zakończonych ciąż. Ja ponownie wracam do gry. Byłam wczoraj u R.Banach badania z krwi moje i męża wykonane, wymazy pobrane tylko muszę zrobić histeroskopię. Byłam w CZMP i termin mam na 7 lutego, na NFZ całe szczęście bo w gamecie 1200 + 350 narkoza. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w marcu będę miała moją ostatnią punkcję. Wiem że napewno krótki protokół.
                                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 09:01
                                      Kate no jak je dostalam to sie cieszylam, wtedy myslam ze za kilka miesiecy bede w ciazy. A co spania,normalnie jestem spiochem smile a teraz nie moge spac. Od pozytywnej bety, spie malo. Za duzo mysle sad
                                      • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 09:52
                                        Omajekmeg ja w piatek startuje z gonapeptylem. Martwi mnie ze na karcie stymulacji zaznaczono mi transfer w 5 dobie. Musze to obgadac na wizycie. Wole zeby embriolog zdecydowal.

                                        Raksa nie jestem pewna czy cie z kims nie pomylilam ale czy to Wy macie problem z nasieniem i wodniakiem po operacji zylakow powrozka?
                                        • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 10:26
                                          Nie pomyliłaś się Omajekmek to ja
                                          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 10:39
                                            Raksa, to ja pytalam ??
                                            Badaliscie.teraz nasienie? Co z wodniakiem? W ogóle duzy on jest.? Moj maz mial ok miesiaca po zabiegu powiekszone jadro i do 4 ml plynu na usg. Teraz jest ok, tylko czasem go to jadro pobolewa i jest polozone wyzej niz wczesniej. Nasionek nie badalismy no jeszcze za wczesnie. Poprzednio nie mielismy blastek a teraz Banach ustalila transfer ma 5 dobe. Boje sie ze nie bedzie co podac. A tobie mowila w ktorej dobie zaklada transfer? A i my teraz robimy IMSI
                                            • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 16:17
                                              Zielinka_87 Mąż cały czas ma tego wodniaka nie jest mocno duży ale jest pod kontrolą urologa z gamety Dr.Przybyły ale póki co nie kazał go usunąć ze względu na in vitro. Nie wpływa on jednak na jakość i ilość nasienia. Nie u wszystkich mężczyzn po operacji żylaków powrózka nasienie się poprawia u niektórych właśnie się pogarsza tak jak w przypadku mojego męża. Teraz 4 miesiąc łyka tabl. PROFERTIL, miesięczna kuracja to 180 zł. (apteka Polskie Kwiaty w Salve na Szparagowej - najtaniej) Zobaczymy czy coś pomogą. Urolog mówił mężowi że jak nie da rady wydobyć plemników z nasienia to zrobią punkcję jąder i wytną przy okazji tego wodniaka.
                                              • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 16:46
                                                Co do transferu to u mnie zawsze czekają do 5 doby.
                                                • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 18:42
                                                  Miałyście dziewczyny robione badanie czystości pochwy i inne nie pamiętam nazwy u dr MR. Ile za to płaciłyście?
                                                  • hela2212345 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 18:56
                                                    Czystość pochwy i chlamedia 135 zł w grudniu
                                                  • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 19:10
                                                    Od listopada weszły nowe przepisy co do ilości badań jest ich więcej niektóre są na NFZ niektóre płatne ja za swoje i męża płaciłam teraz we wtorek 710 zł
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 19:10
                                                    Chlamydia dokladnie dzis kosztowala mnie 95 zl. Czystosc robialm u siebie na miejscu w szpitalu zakaznym i placilam 20 zl.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 19:32
                                                    Raksa a czemu az tylr Cie to kosztowalo? Ja za swoje lacznie z wymazem dalam 300 zl i maz zaplaci 70. Tylko dodatkowe z krwi te ktore sa platne zrobilam w u siebie.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 19:42
                                                    Ogólnie zauważyłam że badanie krwi w gamecie jest drogie, ja miałam przed hssg w gamecie i płaciłam 400zł a z ciekawości sprawdziłam u siebie w laboratorium i wyszło nie całe 200zł, JAkie jeszcze są te badania: ja miałam różyczke, tokso, VRDL, Anty Hbc, cytologie, CMV,
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 20:33
                                                    Hmm HIV, chlamydia trachomaris z krwi i wymaz czystosc pochwy, HCV chyba. Nie pamietam, jie wiem czy HBs czasem nie bylo. Sporo tego, plus to co wymienilas Ola.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:02
                                                    Hej dziewczyny, widze, że wszystkie was już mają sporo za sobą tylko ja taka "świeża" uncertain Mam trochę pytań do was, mam nadzieje ze pomożecie. Dziś zrobiłam sobie 4 zastrzyk puregonu. Mam dawke 150 jm z wkładu 600 j.m. no i wg moich obliczeń dziś powinno się skończyć, chciałam wyjąć wkład, a tam jeszcze trochę jest i teraz nie wiem.... mam nadzieje,ze nic nie pokrecilam. Mam tylko ten puregon, nic więcej czy wy też tak miałyście? Bo widzę, że wymieniacie tu mnóstwo leków a ja tylko to. Jutro mam wizytę kontrolną U IP. Co do badań to te wszystkie zalecone od listopada wraz z mężem zapłaciliśmy w grudniu ok 670zł. Chciałam jeszcze popytać o punkcje itp. ale to może w następnym poście wink
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:10
                                                    Hej Slonko. Ja mialam do stymulacji puregon i orgalutran zeby pecherzyki nie przetosly zbyt szybko. Nie wszyscy maja dodatkowe leki. Zalezy od organizmu i samego lekarza. Co do wkladu puregonu to Pani ktora mnie uswiadamiala jak mam wykonac zastrzyk powiedziala ze jak jest jeszcze troche leku to nalezy "nakrecic" wyznaczona przez lekarza dawke, wstrzyknac ta koncowke leku (nie zerowac dawki) przelozyc nowy wklad i wstrzykanc reszte wymagana. Tak nie zmarnujesz leku. A co do punkcji jakie pytania?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:20
                                                    0majekmeg0 dzięki za odp. Musze spróbować tego sposobu. Zobaczę co jutro wyjdzie smile Co do punkcji to przede wszystkim o ile wcześniej się dowiem o jej terminie bo mąż ma ciężko z załatwieniem wolnego a dojeżdżamy ponad 120km do Rzgowa. Poza tym takie sprawy techniczne, czy powiedzą mi co mam zabrać czy koszulę itp. jestem zielona w tym temacie, a na wizycie połowa pytań wypada mi z głowy tongue_out
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:43
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:50
                                                    Sie naprodukowalam i mi zniknelo...
                                                    Na punkcje zabierasz tylko dokumentacje. Stawiasz sie ok 2 h szybciej. Musisz wypelnic ankiety dotyczace znieczulen uczulen itp. Jak Cie wywolaja idziesz ubrac sie w gustowna spodniczke i na samolocik. Zakladaja welflon podaja leki przyvhodzi lekarz i idziesz spac na 15-25 minut. W miedzyczasie mezulek idzie w wiadomym celu do pokoiku. Wybudzasz sie na sali pod cieplym kocykiem z kroplowka. Lezysz ok 2 godzin. Pozniej ubierasz sie i idziesz na gore. Tam dostajesz herbatke i cos slodkiego. Czekasz dosc dlugo na zdjecie welflonu i konslutacje z lekarzem. My z mezem bylismy tam od 8 do 16.30. Tez mamy daleko bo ok 220 w jedna str.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 21:59
                                                    Ale to pięknie ujęłaś tongue_out Dzięki za pełen opis wink A czy mąż będzie mógł przy mnie być jak już będę na tej sali? Czyli cały dzień mamy z głowy. Dzięki jeszcze razsmile Podczytuję was i 3mam mocno kciukismile kiss
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 22:32
                                                    Nie mezus niestety musi czekac na Ciebie przed sala. A i nie mozesz nic jesc 8 h przed zabiegiem i przez 24 h po jir wolno kierowac Ci poj. Mechanicznych. Tak caly dzien macie z glowy.
                                                  • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 19:42
                                                    0majekmeg0 ja miałam sporo tych badań dosyć długa lista i męża też wszystkie wcześniejsze straciły ważność a nie chciało nam się jechać do laboratorium DIAGNOSTYKA bo tam zawsze robiliśmy, Gameta też tam wysyła krew do badań i wychodzi niewiele drożej.
                • add_dam Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 15:38
                  A kupowałaś zestaw przez Internet ? Jak to działa ??
                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 20:47
                    co teraz refundują w gamecie dla nowych par, które teraz podpisują umowę, leki tylko?? Zakładając że refundują te leki to jak to wygląda, w dowolnej aptece się kupuje?
                    ILe was tak wyniosła ta procedura. 8100 + 1400 to jest stała kwota czy ona się jakoś zmienia.
                    Miałyście dziewczyny jakieś komplikacje albo skutki uboczne przy stymulacji lub pobieraniu. Czytałam umowę i tak straszą, że aż się przeraziłam.
                    • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:08
                      Moim największym skutkiem ubocznym jest to że przytyłam po 2 stymulacjach 15 kg a prze de mną jeszcze jedna. W rządowym refundują cały zabieg i częściowo leki. To daje około 2000-3000 zł zależy czy krótki protokół czy długi i jakie leki. Skutkiem ubocznym może być hiperstymulacja. U mnie prawie do niej doszło ale dostałam lek i musiałam pić dużo kefiru i maślanki i wszystko dobrze się skończyło. Każdy organizm jednak różnie reaguje.
                      • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:25
                        Ale Gameta jeszcze w tym roku robi in vitro na refundacje dla nowych par?
                    • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:15
                      Co do lekarstw najszybciej kupisz w CZMP ja tam zawsze kupuję i zawsze są dostępne. Są też na Szparagowej przy Salve. W zwykłych aptekach są tylko na zamówienie i trzeba czekać.
                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:00
                    Ile razy jedzie się do gamety na wizyty podczas stymulacji a przed pobraniem komórek??
                    • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:09
                      Jakieś 3-4 razy
                      • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 21:52
                        Edka 444 i co u ciebie wyszło z tym dofinansowaniem? My też podchodzimy komercyjnie, jedynie leki mogą być refundowane też nie powiedzieli mi czemu nie możemy się załapać na dofinansowanie całości
                        • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 22:00
                          Ponieważ pierwszeństwo mają pary które będą miały 3 próbę potem w kolejności te co 2 a jak wiadomo program jest tylko do końca czerwca.
                          • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 22:12
                            Dokladnie tak jak Raksa mowi, chyba ze nie spelniacie jakis wymogow.
                        • edka444 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 23:05
                          Niestety tylko komercyjnie czyli 8100, 1400 i leki. Nie ma juz pieniędzy. Mam nadzieje ze ok 2000 mi wystarczy na leki. Mialam miec zastrzyki teraz ale niestety bylam na pobraniu wymazu i lekarz powiedzial ze po tym badaniu moze byc plamienie. Plamienie pojawilo sie ale dopiero trzeciego dnia i jak sie pozniej okazało dostalam miesiączke i kolejny cykl czekamy. Niestety mam nieregularne cykle.
                          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 23:24
                            Hej
                            A ja sie odmeldowuje po pierwszym gonapeptylu przy drugiej procedurze. Mam ogromna nadzieje ze ta bedzie szczesliwsza i bedzie mi dane dzieki niej zostac mama.
                            • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 15.01.16, 23:30
                              Super Zielinka, czekalam na Twoj wpis. Musimy zostac mamuskami wreszcie. Bede trzymac bardzo mocno kciuki za Ciebie.
                              • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 09:52
                                Dzień dobry smile Dopiero wygrzebałam się z łóżka smile Wczoraj byłam na podglądanku. Jak to IP powiedział :"hormonalnie super" ale pęcherzyki słabiutko uncertain Do puregonu dodał jeszcze orgalutran i następna wizyta w poniedziałek. Wstępnie termin punkcji na piątek. Powiedzcice mi dziewczyny jak czułyście po punkcji? Bo ja mam na drugi dzień isc do pracy na 9 i tak myślę, że chyba pokombinuje z wolnym... czy któraś dziewczyna jest na podobnym etapie co ja?
                                Co do kwalifikacji to jak my byliśmy w czerwcu to IP zarezerwował dla nas miejsce,a my w międzyczasie robiliśmy badania. Potem w listopadzie mówił, że już "nowych" par raczej nie będą kwalifikować
                                • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 11:05
                                  słonkoo88 ja miałam już 4 punkcje i po każdej na drugi dzień byłam w pracy. Nie masz się czego obawiać. Trzymam kciuki
                          • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 15:41
                            A leków nie refundują wam, my jak bylismy ostatnio u lekarza to słyszałam że leki refundują do czerwca
                            • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 18:08
                              www.chcemybycrodzicami.pl/artykul/1311/nie-ma-juz-in-vitro takze nie ma kwalifikacji nowych par...
    • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 11:20
      Wlasnie czekam na wizyte. Ciekawe co lekarz wymysli z moim transferem. Ostatnio na starcie wiedzialam juz ze mam odroczony wiec i tak 5 doba i tak. Teraz nie wiem az boje sie pomyslec.
      • mamuskala Cytomegalia Cd. 14.01.16, 15:43
        Dziewczyny,

        niecały tydzień temu pisałam o cmv i wizycie u IP. Na wizycie okazało się, że wynik CMV IgM mam dodatni, a IgG ujemny. Oczywiście, transfer odroczony i zlecenie dalszych badań. Wyniki wskazywały na świeżą cytomegalię. Dziś odebrałam kolejne wyniki (między poprzednim badaniem a tym obecnym jest miesiąc różnicy), no i nie wiem, co myśleć: CMV IgM: wątpliwy, przy IgG ujemnym. Myslałam, ze raczej będzie IgG wzrastać w miarę trwania zachorowania.

        Orientujecie się, o co może chodzić?
        Na wynik awidności jeszcze czekam.
        • 0majekmeg0 Re: Cytomegalia Cd. 14.01.16, 15:55
          Mamuska, ja Ci nie pomoge w tym temacie... Przykro mi.
          Zielinka, tak wiec... Zrobilismy dzis reszte badan dostalismy zgode do wypelnienia w domu, ale karty stymulacji jeszcze nie. Dopiero na nastepnej wizycie ktora wyznaczyl prof. Na 04/02 dostane recepty i reszte. Ale ogolnie jestem zadowolona bo wszystko odbedzie sie na spokojnie. Takze stymulke zaczne okolo 25 lutego dopiero.
          • cytrynka2610 Re: Cytomegalia Cd. 14.01.16, 16:37
            OmajekmegO pamiętasz ja miałam dwa raz odroczony transfer. w październiku przez pęcherzyk, a w listopadzie przez toksoplazmozę dodatnią. I zobacz może faktycznie lepiej na tym wyszłam, mam jeszcze jednego mrożaczka. A może przez te nerwy i to wszystko by może się nie udało i by mi żaden nie został. Więc teraz spokój i jeszcze raz spokój kiss i trzymam kciuki
            • 0majekmeg0 Re: Cytomegalia Cd. 14.01.16, 16:56
              Pewnie wyjdzie mi to na dobre. Rok narazie leci pomyslnie, wiec oby caly taki byl. Pamietam Twoje odroczone transfery, a teraz mamunia bedziesz. Super.
    • olenka150 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 14.01.16, 22:34
      Witam, polecam klinike Arleta, generalnie róznice w obsłudze sa kolosalne pomiędzy polskimi klinikami a Arletą, wiem to z doswiadczenia, po 6 latach dzieki Arlecie mamy potomstwo
      • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 16:22
        Witajcie Dziewczyny.smile
        Mam pytanie, czy w programie MZ, klej embroglu jest refundowany czy nie? Bo jak pytałam, to pani w rejestracji mówiła ze jest płatne 270 zł. A gdzieś czytałam, że jest bezpłatny.
        • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 21:16
          Evik ja przy 4 ( udanym) transferze mialam klej i naciecie w ramach programu. Chyba wlasnie 3 nieudane transfery sa wskazaniem.
          • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 22:24
            A to "chamidła". Ja też teraz będę mieć 4 transfer, no i właśnie jak pytałam to mi powiedzieli że teraz jest płatne. No i zrezygnowałam. Ale jeśli teraz mi się nie uda zajść w ciążę, to przy kolejnym podejściu będę o to walczyć. No i oczywiście była gadka, że i tak nie mogę mieć pewności że to pomoże.
            Cytrynko, jeszcze raz gratuluję. Mam nadzieję że tym razem i mnie się uda. A jeśli można zapytać, to jakie leki bierzesz teraz.?
            • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 22:35
              Evik estrofem odstawilam 11 stycznia, na wizycie potwierdzajacej obecnosc pecherzyka. (9 dni po pozytywnej becie) Wczesniej bralam luteine 2 * 3 tab, teraz mam 2*2 bo ponoc slabo sie chlaniala i pani dr dodala mi duphaston 3*1 tab. Encorton i clexane bez zmian 1 raz dziennie. Teraz wizyte mam 25 stycznia i chyba odejmnie mi clexane i encorton.
              • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 16.01.16, 23:07
                To ja mam te same leki przepisane. Jak narazie biore tylko estrofem, póżniej luteina + encorton i dzień przed transferem zaczynam clexane. I tak się zastanawiałam do kiedy (jak się uda) będę musiała brać te zastrzyki clexane. Dziękuję za info.smile
                • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 08:03
                  Evik ja miałam clexane do 12 tygodnia ciąży. Nie wiem, czy wcześniej każą Ci odstawić. Encorton trochę wcześniej się odstawia - miałam najpierw przez dwa tygodnie po połowie tabletki a potem przez tydzień 1/4 i koniec. Teraz mi już się zacznie 14 tydzień i już nic nie biorę poza witaminami. Luteinę odstawiłam w 13.
                  Przy trzeciej procedurze miałam embrioglue i nie płaciłam. Ale to było jeszcze w październiku i może były inne "zasady".
                  Byłam na badaniu genetycznym 14 stycznia, wszystko ok, dzidziuś do nas machał rączką.... ale nadal nie wiemy czy to chłopczyk czy dziewczynka - tajemniczy jest..... Albo lekarz nie chciał powiedzieć bo nie był pewien... Pięknie wyglądało Maleństwo a mi nadal ciężko uwierzyć, że to u mnie w brzuszku mieszka smile
                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 08:53
                    Kate a ja Ci licza ciaze? Od dnia transferu czy od 1 dc? Bo mi pani dr. 11 stycznia powiedziala ze to 4 tydz, teraz to 5 tydz. Wiec raczej od dnia transferu to liczy.
                    • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 10:33
                      Ciąże po in vitro liczą tak samo jak naturalną czyli od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.
                      • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 11:12
                        Kate.21, dziękuję za informację.smile Gratuluję ciąży. Fajnie że z dzidzią wszystko ok.
                        Ja tak jak już pisałam, tym razem odpuszczę ten klej, ale w razie czego przy następnym podejściu poproszę o niego.
                        Ja mam transfer 22.01, a później wyjeżdżamy z mężem na miesiąc i dlatego tak się dopytuje o te leki, bo już na transferze muszę poprosić o receptę na te które będę musiała brać po pozytywnym teście ( o ile oczywiście wyjdzie pozytywny wink ). A wrócimy dopiero po 20 lutym, więc w razie czego muszę mieć receptę.
                        Maracala, a jak tam Twoje chłopaki smile. I jak TY się czujesz w roli mamusi.?
                        Stokrotko, a co u Ciebie.?
                    • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 11:01
                      Kate 21 a na kiedy Ty masz termin chyba jakoś po mnie c 2 tyg chyba czy przede mną ja 5 lipca i też niestety płci nie było jeszcze widać ale liczę ze w lutym już będzie wszystko jasne..
                      A evik co do clexane to ja brałam dość długo do 10 tyg bo miałam hiperstymulac je a jak jest ok to odstawia się po wizycie pęcherzykowej...
                      • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 11:16
                        Dziękuję Gosiu smile.
                        Ojej... to jest Was (zaciążonych) teraz kilka. Supersmile. Po prostu nie czytałam wszystkich wpisów i nie wiem dokładnie której z Was się udało. Ale mimo wszystko, gratulacje dla Wszystkichkiss
                        • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 11:20
                          A jak to jest z wizytą pęcherzykową, czy musi ona być w gamecie, bo ja raczej nie będę miała takiej możliwości uncertain. Muszę o to dopytać na transferze.
                          • betipi Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 12:37
                            Ja zadnej wizyty juz nie mialam w Gamecie po pozytywnym tescie poszlam do mojego gina i on poprowadzil mi leki tak jak Gameta, ale on robil tez in vitro w salve. Jestem zdrowa wiec tez nie bylo problemu z lekami bo i tak jest podobny schemat wszedzie. A do Gamety wyslalam maila z wynikiem bety, niedawno dzwonili potwierdzic czy ciaza dalej sie rozwija.
                            • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:06
                              Ja też na następnej wizycie zapytam o embrioglue nawet jak będzie trzeba dopłacić, przy 3 procedurze nie powinni chyba się sprzeciwiać.
                            • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:08
                              Nie warto iść do gamety na wizytę po pozytywnym teście bo to jest wizyta płatna więc lepiej iść od razu do swojego ginekologa. A te leki clexane, encorton i estrofem też nie mają żadnego wpływu na przebieg ciąży bo ja odstawiłam wszystko po pierwszej pozytywnej becie i nic się nie stało. Nawet myślę, że dzięki temu nie miałam żadnej hiperki ani żadnych innych niepokojących objawów. Tylko luteine brałam do 12 tc.
                              • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:12
                                Dziewczyny proście też swoich ginekologów o skierowania na badania prenatalne bo wtedy macie darmowo. Wystarczy żeby na skierowaniu było napisane, że to ciąża po in vitro. Teraz jak byłam na połówkowych lekarka mi potwierdziła, że po zabiegach wspomaganego rozrodu jest się automatycznie w programie refundowanego programu badań prenatalnych.
                            • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:11
                              Ja przy najbliższej wizycie też zapytam o embrioglue, przy 3 procedurze muszą mi to zrobić nawet jakbym miała dopłacić nie odpuszczę im tego.
                              • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:46
                                Przepraszam myślałam że poprzedni mój post się nie dodał.
                            • nela87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:21
                              Witam, to mój pierwszy wpis, ale czytam Was już ze 2 miesiącesmile mnie się poszczęściło i zaciążyłam podczas pierwszego transferu...pobrano mi tylko 4 komórki z czego 2 się zapłodniły i jeden zarodek był kategorii A, a drugi C. Podczas transferu podano mi ten A, a ten drugi nie przeżył. Więc nie mam żadnych mrozaczków, no ale udało się z tymsmile Ja punkcję miałam 7 grudnia, a transfer 10 grudnia. 21 grudnia robiłam bete i wynik 151smile)) (odstawiłam estrofem). Za 2 tygodnie wizyta u PR i ciąża żywa i widziałam jak bije serducho. Wtedy odstawiono mi encorton i clexane, zostawił mi samą luteinę 3*2. No i teraz 20 stycznia mam pierwszą wizytę już u lekarza, który ma prowadzić ciążę...wahałam się kogo wybrać w końcu zdecydowałam się na Tadros....czy ktoś ma może jakies doświadczenie z tą lekarka? bo dla mnie to wielka niewiadomasmile... Po punkcji zostały mi ampułki gonapeptylu, bo trzeba było wziąć tylko 1 zastrzyk i resztę jakby ktoś chciał mogę odsprzedać (1 ampułka 20zł). Jakby ktoś był zainteresowany to mogę umówić się w GAMECIE kiedy tam będę lub na terenie Łodzismile
                              • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 14:54
                                Dr Tadros przyjmowała dawno temu na NFZ w Medyceuszu na Bazarowej i prowadziła ciążę mojej siostry to był 2000 rok. Siostra była bardzo zadowolona syn ma teraz 15 lat. A gdzie ta lekarka teraz przyjmuje wiem że prowadzi prywatną praktykę.
                                • nela87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 16:15
                                  W GAMECIE raz w tygodniu w środę
                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 19:35
                                    aicha, wybacz, ale ja bałabym się radzić komukolwiek by zrezygnował na własną rękę z brania leków. Tobie się akurat udało, ale pewności nie masz, ze komuś te leki utrzymają ciążę. W końcu każda z nas ma inne wyniki i mimo że teraz standardowo podają każdej te same to myślę, że wielu pomogły utrzymać ciążę. Ja przy pierwszych dwóch transferach nie miałam żadnych leków, porobiłam mnóstwo badań na których do końca się nie znam i pewność mam, że gdyby te nie te leki to nie byłoby sukcesu. A często czytałyśmy, że po 7-8 tygodniu ciąże nie rozwijały się - może to z braku "wspomagaczy". Jeśli chodzi o lekarzy spoza gamety to oczywiście - można zrezygnować, tym bardziej jeśli ma się daleko, ale trafić na kogoś, kto ma doświadczenie w tej kwestii nie jest łatwo. Przecież nie wszyscy muszą pracować również w prywatnych klinikach i prowadzić in vitro. Ja chodziłam do 2 lekarzy u siebie ale teraz bałabym się do nich wrócić. Zbyt wiele kosztowało mnie uzyskanie ciąży, by teraz ryzykować. A wiem także z wpisów, że lekarze popełniają błędy, nie angażują się albo po prostu nie mają doświadczenia.
                                    GOSIA mam termin 2 tygodnie po Tobie - 18 lipca. Wg usg mój Maluszek cały czas ma dwa dni do przodu, czyli z wymiarów jest troszkę większy niż wynika z daty transferu.
                                    Cały czas mówię, że rok 2016 będzie dla nas szczęśliwy... Będzie nas tu całe mnóstwo zaciążonych.
                                    Witaj Nela - szczęściaro. Gratulacje i niech Maleństwo Ci za bardzo nie dokucza smile
                                    Jeśli chodzi o prenatalne - kolejne mam w marcu i dr sam stwierdził, że będą za darmo, jeśli pis nie zmieni przepisów. Mi należy się darmowe bo mam więcej niż35 lat. Wszystko zmieniają, więc może i tego się uczepią. Ale mam nadzieję, że może akurat tego nie zdążą zmienić, choć idą jak burza......
                                    Jeśli chodzi o lekarzy w Łodzi to dr Guzowski też ma dobre opinie i leczy w Gamecie, więc ma doświadczenie. Sama do niego bym chodziła, ale wygodniej mi dojechać do Gamety. A ceny pewnie porównywalne.
                                    • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 20:29
                                      Kate pewnie masz rację z tymi lekami tylko uważam, że oni w tej gamecie działają w każdym przypadku tak samo przepisując te same leki. Dziewczyny, które miały ze mną transfer dostały te same leki, a przecież każdy przypadek niepłodności jest inny. Czasem problem jest po stronie tylko i wyłącznie faceta więc po co niepotrzebnie szprycować kobietę lekami, które mają masę skutków ubocznych. Moim zdaniem podejście lekarzy powinno być indywidualne do danego przypadku bo nawet jak ktoś przystępuje z programu rządowego to przecież lekarze dostają za niego grubą kasę.
                                    • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 20:32
                                      Aicha jestem tego samego zdania co Kate. Ja zmienie lekarza jak juz skoncze brac te leki. Bo jezdzic tak z brzuchem pozniej 100 km w jedna strone tez jest meczace. Trzeba poswiecic pol dnia.
                                      • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 20:36
                                        Cytrynko i tak masz bliżej niż ja bo ja mam 350 km w jedną stronę. Pewnie nigdy nie trafiłabym do gamety tylko, że w lipcu jak przystąpiłam do programu tylko gameta miała środki więc nie miałam wyjścia.
                                        • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:26
                                          Hej dziewczynysmile Ja dopiero zaczęłam drogę z in vitro, ale jestem tego samego zdania co cytrynka2610 i Kate. Jeśli jest możliwość wspomagania utrzymania ciąży to trzeba brać. Mnie czeka dopiero punkcja, więc do efektu w postaci ciąży jeszcze troche ale już teraz z mężem myślimy o tym, żeby ciąże prowadzić w gamecie i tam też rodzić. Mnie coraz bardziej boli brzuch i piersi. Jutro jade na podglądanko i prawdopodobnie w piątek punkcja. Stracha mam, że hej ale damy radę wink Czy któraś z was czeka teraz na punkcję, transfer lub będzie betować?
                                          Nela87 gratulacje wink Dawaj znać jak się czujesz i co dalej smile Pozdrawiam was cieplutko smile kiss
                                          • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:29
                                            Mam jeszcze pytankosmile Czy jeśli leczymy się u IP to on tez będzie robil punkcje i transfer czy to się może zmienić?
                                            • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:42
                                              Witaj slonkoo88. Ja miałam dwa razy punkcję i robił mi mój lekarz prowadzący tj.MR. Ale już samą konsultację zaraz po punkcji miałam za pierwszym razem u RB, a drugim razem u JM.
                                              • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:50
                                                ooo fajnie masz bisko smile My z Wlkp. 120km ale wszystko zniose byleby się udało smile Ja mam wrażenie ze od @ caly czas bola mnie piersi,wiec pewnie tego obajwu nie zauważę bo się przyzwyczajesmile A powiedzcie Ci o ilości zarodkow informują tel.? U mnie oprócz PCO jest macica dwurożna. Mialam bardzo dużą przegrodę, którą usunięto mi 8lat temu, od tego momentu staramy się o nasz cud. wink Boję się, że będzie problem z zagnieżdżeniem uncertain
                                          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:36
                                            Ja tez tak uwazam jak dziewczyny. Tak naprawde ten standard lekow w gamecie jest od niedawna bo chyba od czerwca i to wiekszosc kobiet pytala sama o te leki po transferze kiedy jeszczw nie byly przepisywane wiec poszli nam na reke ze ke wlaczyli w standard postępowania po ivf. Prawda jest taka ze niewiele kobiet przystepujac do pierwszego ivf robi badania w kierunku poronien bo sa skupione typowo na nieplodnosci i w efekcie nie wiedza czy maja do nich predysopzycje czy tez nie a leki pomagaja utrzymac ciaze. Ja chciala te leki wywalczyc po pierwszym ivf kiedy gameta ich nie stosowala standardowo i musialam zrobic drogie badania.
                                            • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:39
                                              Slonko inny lekarz moze robic i to i to. Zalezy kto w danym dniu robi punkcje a kto transfery. Nie wiesz ma kogo trafisz.
                                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:41
                                                Aicha po prostu bardzo duzo szczescia i mozesz sie cieszyc ale niestety my podchodzace po raz kolejny i kolejny dmuchamy na zimne. Ja przezylam poronienie i nie chce tego wiecej przechodzic.
                                              • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:42
                                                kurcze szkoda bo jakos tak mam zaufanie do Irka tongue_out ale nie ma co się izolować no nie ?? tongue_out
                                                • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:49
                                                  Slonkoo, daj znać o której będziesz miec punkcję. Bo ja w piątek mam mieć transfer i ma mi go robić RB.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:53
                                                    Oki odezwe się smile Najpierw mowa była o czwartku,a po USG IP stwierdził, ze piątek wink Evik80 miałaś teraz punkcję czy mrożaczki?
                                              • nela87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:45
                                                Ja chodziłam do PR, a punkcje i transfer robiła mi Banach. A ja muszę przyznać, że czuję się dobrze. Żadnych plamień, bardzo dużo śpię i baaaardzo często chodzę do kibelka (w nocy z 4 razy). Piersi trochę mniej już bolą, a mdłości nie mam. A ja zostaje w GAMECIE bo jestem z Łodzi.
                                                • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:53
                                                  Ja chodziłam do IP, a transfer i punkcje mi robił inny lekarz ale z nazwiska nie wiem kto to był. I tak dobrze, że raczej cały czas ma się tego samego lekarza prowadzącego w gamecie bo koleżanka przystępowała do in vitro z Katowicach i za każdym razem miała wizytę u kogoś innego bo codziennie inny lekarz przyjmował.
                                                • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 21:56
                                                  Pewnie ze nie ma.sie co izolowac. Lekarze sa raczej spoko, nie mozemy narzekac a moze sie okazac ze bardziej ci ktos do gustu przypadnie. Mi kakby sie udalo to prowadzilabym ciaze na poczatku rownolegle u siebie i w gamecie. Dopieri jak zeszlabym z lekow to do gamety na porod ale to takie moje marzenia a zycie samo zweryfikuje. Mnie pierwsza procedure prowadzil M.R, punkcje tez on robil a transfer Irek. Teraz jestem u Banach a co dalej to zobaczymy.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:00
                                                    zielinka na jakim etapie Jesteś? Przepraszam, ale dopiero was poznaje i nie pamiętam sad
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:11
                                                    Slonkoo, ja będę mieć transfer mrożaczków. Zostały mi 2 zarodki z drugiego podejścia i teraz zabieram oby dwa. Piszesz że jesteś z wielkopolski, a jeśli można wiedzieć to z jakiego rejonu.?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:16
                                                    ooo czyli szans na podwójne szczęście smile już teraz 3mam kciukismile a ja jestem spod Kalisza wink
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:22
                                                    Slonko ja jestem z sieradza wiec niedaleko mieszkamy a teraz zaczelam druga procedure i dzisiaj byla 3 igla gonapeptylu. Mam dlugi protokol wiec punkcja gdzies kolo polowy lutego
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:25
                                                    no tak my przez Sieradz przejezdzamy wink U nas protokol krotki smile Nic zwijam się do spania bo jutro dlugi dzień smile Buziaki dla was dziewczynysmile Dobrej nocy kiss
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 22:23
                                                    Ja jestem z okolic Ostrowa wlkp.
                                                    Tak szansa jest, tylko czy się uda uncertain. Mam nadzieję że tak smile.
                                                    Ja za Twoją punkcję też trzymam kciukaski. Życzę owocnego jajeczkobraniawink
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 17.01.16, 23:06
                                                    Erik ja miałam zawsze dwa zarodki a i takt pozostał jeden najtwardszy smile Będzie dobrze tylko się nie stresuj. Ja przy pierwszych transferach bardzo się denerwowałam aż mnie brzuch bolał i myślę że to nie pomogło sad A ostatnim razem się wyluxowalam jako wetetanka no i wzięłam relanium. Gorący tydzień przed nami. Trzymam za Was kciuki.
                                                  • mamuskala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 11:54
                                                    Hej, ja też szykuje się do transferu mrozaków. Na razie akcja wstrzymana - badania na cytomegalię wyszły źle sad tez jestem z Wielkopolski wink
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 15:30
                                                    Cytrynka kochana gratulacjesmile)) życzę cudownych 9 miesięcy smile

                                                    Slonko88 Ja jestem z Ostrowa wlkpwink
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 17:40
                                                    Hej smile No to widze, że same swoje tutaj wink Ja wlasnie wrocilam z gamety. Estradiol super, pecherzykow baaaaaardzo dużo i dość male...slabo rosna;/ W srode jade znowu. Jeszcze nie wiadomo co z piątkiem ale transfer raczej odroczony bo grozi mi hiperka. Ehhh trochę się podłamałam, ale winie tez za to hormony. Jestem mega płaczliwa. Brzuch boli i bardzo wrażliwy, ledwo wysiedziałam w aucie,ale zniosę wszystko!!!!
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 18:08
                                                    Słonko mnie tez bardzo bolal brzuch przy stymulce. Mialam pelno pecherzykow i rowniez slabo rosly. Niestety u mnie bylo tak ze duzo bylo pustych bez komorek i w efekcie mialam tylko jedna blastke i rowniez odroczony transfer o 2 miesiace. Teraz lekarz ma mocniejsze dawki zastosowac jak to powiedzial "z grubej rury". Zycze Ci zeby Twoje jajka pieknie rosly i daly Ci jak najwiecej zarodkow.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 18:48
                                                    Czytałam w necie że refundują teraz tylko leki bez procedury. Czy w gamecie też tak teraz jest?
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 18:49
                                                    Jak się dziewczyny czujecie podczas stymulacji? Zastrzyki są bolesne? Zastanawiam się jak to będzie i czy da się wysiedzieć 8 godzin w pracy
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 19:37
                                                    Zalezy od organizmu. Czasem boli brzuch jest troche nabrzmialy no i humorki sa ucialiwe. Zastrzyki nie sa bolesne bo igielki sa baaardzo cieniutkie. Najbardziej bolaly mnie zastrzyki z prolutexu bo tu trzeba bylo samemu dokupic igly i strzykawki. Ciezko bylo o male igly. Ale to lek do transferu i nie kazda go ma. Potem dostalam uczulenia od niego i mialan brzuch czerwony jak burak i swedzialo przez 3 tygodnie po kuracji sterydowa mascia.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 20:55
                                                    Maracala nie dziekuje wink jak sie czujesz? lepiej juz? Jak chlopaki?
                                                    Ja sie zdecydowalam jechac jeszcze na serduszko do gamety, niestety 25 nie moge i przelozylam wizyte na 27. Boje sie isc tutaj do lekarza, maz juz ze mna nie wytrzymuje. Panikara jestem sad
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 21:03
                                                    cytrynka nie jesteś panikara...kazda z nas to rozumie wink to normalne, że jest tyle niepwności...
                                                    dziewczynki nasunęło mi się pytanko. Jak wygląda transfer mrożaczków? Jeśli teraz będę miała odroczony transfer to jak to wygląda? Kolejne leki, jaki dzień cyklu i w ogóle? Mogę podejść już w kolejnym cyklu?
                                                  • maracala Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 21:38
                                                    Slonko88 skąd dokładnie jesteś? smile
                                                    Cytrynka nie martw się wszystko będzie dobrze smile chociaz wiem ze ciąża to 9 miesięcy strachu żeby wszystko było Oki, u mnie Oki ale jak zostaje sama z dziećmi to ogarnia mnie strach czy podołamysad jeden maluch daje nam troszkę popalićsmile jutro chłopaki kończą 6 tygodni wink i zobacz jak ten czas leci....
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 21:54
                                                    maracala dokładnie to mieszkam miedzy ostrowem a Kaliszem. A pracuje w Ostrowie smile Czas leci niesłychanie szybko...pamiętam jak pisałaś o pozytywnej becie i to wysokiej potem przygody w szpitalu...cały czas was podczytywałam wink Tyle się wydarzyło w ciągu tych kilku miesięcy.... dla mnie niestety były to straszne miesiące sad
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 18.01.16, 22:02
                                                    210ola z tymi zastrzykami to najlepiej poproś swojego faceta żeby robił Ci zastrzyki bo wtedy jest mniejsze ryzyko siniaków na brzuchu. Ja tylko raz spróbowałam sama i potem miałam siniaka na pół brzucha.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 10:01
                                                    A co tu tak cicho? Dziewczyny nie wiem co z piątkiem....dzisiaj jade ale cala noc wymiotowałam. Nie mam sily się ubrać. Miała może któraś z was coś podobnego? Jeszcze musze badania porobić typu cukier,morfologia. Musze być na czczo a tak mi się pic chce sad
                                                  • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 10:08
                                                    Dużo was tu jest z Wielkopolski a ja jestem z Łodzi 5 minut drogi autem do Gamety.
                                                  • raksa1976 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 10:14
                                                    Słonko do mrozaczkow możesz podejść już w następnym cyklu ja miałam tylko estrofem i potem jedziesz ok 12 dnia cyklu określają kiedy owulacji potem do dnia ow dodają tyle dni ile ma zarodek i w tym dniu jest transfer.
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 16:59
                                                    Witam kochane ja w tym cyklu podchodzę do transferu mrozaka w następny czwartek mam wizytę . Coś tu taka cisza
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 17:34
                                                    Cisza przed burza. Narazie stymulacje i oczekiwanie na transfery. Bedzie sie dzialo po punkcjach i transferach jak bedziemy swirowac przed bets wink
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 18:38
                                                    Dziewczyny z okolic kalisza/ ostrowa jaki lekarz was kierował do gamety, chodziłyście może do gabinetu na ul. rajskowskiej w kaliszu?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 19:35
                                                    Zielinka dokladnie zacznie sie przed i po transferach. A dzis umieram z bólu, @ przyszla i robi spustoszenie, ale przybilza mnie do rozpoczecia stymulacji. Tetaz chyba podejde z dystansem na luzie bez spinki. Co ma byc i tak bedzie... Taaa teraz tak mowie a co bedzie pozniej? big_grin a jak sie czujesz po zastrzykach?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 19:52
                                                    210ola mnie pokierował dr Olejniczak z rajskowskiej.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 19:56
                                                    Wróciłam...obolała, zmęczona, płaczliwa...ehhh wymioty ustały, ale nadal mam coś ciężko na żołądku. Punkcja w piątek o 8:30. Transfer odroczony do następnego cyklu. Dziś dwa zastrzyki Gonapeptylu. Dawno mnie tak usg nie bolało sad no ,ale jak już kiedyś pisałam, zniosę wszystko wink
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 19:58
                                                    Omajekmeg no nie idzie mi wyjatkowo w tej procedurze gonapeptyl. Boli wkluwanie, szczypie itd. Jakas seria.z tempymi iglami mi.sie trafila ale musze przezyc. Wczoraj juz sobie myslalam przy zastrzyku ze.to moje ostatnie podejscie w razie co bo juz kolejnego.dlugiego protokolu nie zniose.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 20:11
                                                    ja jestem od dr mellera. mnie zawsze wkurzało w tym gabinecie że nie szło się dodzwonić do pani basi. Wiecie jak ona się nazywa, bo wydaje mi się gdzie ją już widziałam i nie moge skojarzyć
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 20:47
                                                    Zielinka wiem cos na temat bolesnych zastrzykow. Na poczatku do prolutexu nie moglam dostac cienkich ugiel to mama kupila to co bylo. Jak je zobaczylam to myslalam ze spadne z krzesla, bol ze az sie darlam. Jakos dalam rade ale teraz sie wyposaze odpowiednio. Ile jeszcze tych zastrzykow przed Toba?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 20:47
                                                    no dość specyficzna kobieta....i tak rozmawia przez tel ze polowy rzeczy zapomnian zapytać bo szybko konczy rozmowe;/
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 20:53
                                                    Omajekmeg jeszcze 9 samych gonapeptyli, a potem tak 12-13 gonapeptyli z menopurem. No a potem clexane wiec Tez niewielw lepiej bo jego tez nie znoszem
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 20.01.16, 23:14
                                                    Ale powiem Ci szczerze ze lepiej zastrzyki niz tabletki. Zoladek nie dostanie kocniej w kosc juz przy i tak sporej ilosci lekow. Maz byl wczoraj na badaniu krwi i oczywiscie jakas baba nie to badanie zrobila chociaz miala czarno na bialym napisane drukowanymi co ma byc... Dopiero w domu jak mi rachunek pokazal to sie zorientowalam. Zamiast a HBC zrobila HCV...super. Teraz ja mialam pretekst zeby na niego nakrzyczec, ze nie przypilnowal!
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.01.16, 10:26
                                                    No ja wam powiem ze dla mnie każda stymulacja to inna bajka pierwsza nawet nie odzulam druga chodziłam po scianach myślam ze zejde normalnie ale ona chyba najbardziej efektywna była mimo że leki te same i dawki tak samo no i 3 tez się ciulowo czułam jeden jajniki jak by spał bo nie chciały rosnąć pecherzyki suma sumara 4 bastki powstały . I niestety też odroczony miałam transfer . Teraz czekam na wizytę w 12dc i zaczynam
                                                  • gosia19850604 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 21.01.16, 11:58
                                                    Iza trzymam mocno kciukasy za twój transfer i czekam z niecierpliwością na wasze bety napewno posypią się jak z rekawa w tym nowym roku i będzie dzidziusiów w tym 2016 roku bardzo dużo,,,musi tak być skoro zabrali nam ostatnie nadzieje w postaci refundacji....
                                                  • edka444 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 08:55
                                                    Dziewczyny jestem przed zastrzykami. Slyszalam ze przed transferem trzeba brac cos na wyciszenie i uspokojenie. Bralyscie coś.
                                                  • hela2212345 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 10:25
                                                    edka444
                                                    To zależy jaki protokół będziesz miała. Przy długim najpierw są tabletki antykoncepcyjne, później zastrzyki z Gonapeptylu i dopiero właściwa stymulacja.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 11:28
                                                    Edce chodzilo chyba o srodki uspakajajace. Daja przes transferem relanium.
                                                  • hela2212345 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 12:04
                                                    Edka444
                                                    Przepraszam źle przeczytałam.
                                                    Rzeczywiście przed transferem można wziąć Relanium. Stosować go można również po transferze. Zapobiega mikro skurczą.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 19:05
                                                    Hej laseczkismile Ja już po punkcji, wlasnie zjadłam kolacyjkę. Mdłości ustały smile 15 prawidłowych komórek. 9 zamroziliśmy a pozostałe 6 zapłodnione smile Mamy czekać do śr.- czw. na tel ile przetrwało, a transfer w następnym cyklusmile A jak tam u was??
                                                    evik80 jak transfer ? buziaki kiss
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 20:57
                                                    Slonko super. Masz bardzo ładny wynik.
                                                  • marcia1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 22.01.16, 21:54
                                                    Slonkoi88 leczylas się u dr Tomasz Olejniczak z Poznania?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 08:48
                                                    taksmile przez 5 lat. Bardzo fajny lekarz,bardzo mi pomogl,a gdy możliwości wyczerpaly się nie "ciagnal" dalej kasy tylko podpowiedział co dalej robic i zaznaczyl,ze mam mu dac znac co jakiś czas jak nam idziesmile
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 10:07
                                                    Cześć dziewczynki. Dawno mnie tu nie bylo... za wszystkie stymulujące trzymam ogromnie kciuki!!! Ja wczoraj bylam na wizycie i w piątek za tydzień mamy transfer ostatniego- 5-tego blastusia. Błagam o kciuki! Teraz musi sie udac!!! Czy mój blastuś tego chce czy nie! smile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 11:25
                                                    Kama, ja trzymam juz kciuki za Ciebie! Ten rok musi byc swietny dla Nas wszystkich. Mnie zlapalo jakies choróbsko wstretne. Dobrze ze teraz a nie w trakcie stymulki lub przed punkcja. Słonko, gratuluje super wyniku!trzymam kciuki za zarodeczki big_grin
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 13:37
                                                    Witajcie Dziewczynysmile.
                                                    Słonko, no ładnie wysiedziałaś tych jajeczek. Gratuluję i niech teraz pięknie się dzielą smile.
                                                    Kama, również trzymam kciuki za piątek smile
                                                    Tak jak wcześniej pisałam, w piątek miałam transfer dwóch zarodków. Transfer miałam mieć o 12, czyli w samo południe. W klinice byłam chwilę po 11, no i jak zobaczyłam kolejkę do rejestracji, shock, to się przeraziłam, tyle ludzi. Ale cóż, trzeba czekać cierpliwie. Później jeszcze wizyta przed transferem, a pęcherz pełny uncertain. No i wreszcie, przebieranko w seksi kieckę i na fotelik. Cyk i dwa bąbelki są ze mną big_grin. Oby teraz zechciał chociaż jeden ze mną zostać. Testuję 02.02. Ech, trudny czas....
                                                  • iza26p Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 19:41
                                                    Evik trzymam kciuki ja nue długo m transfer i tez będę siedzieć jak na szpilkach . Leki jakieś przyjmyjesz miałaś ryse czy vod
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 20:01
                                                    Mi raczej czas do bety szybko zleci. Bo w poniedziałek idę normalnie do pracy, a od czwartku mam urlop i wyjeżdżamy z mężemsmile, na cały miesiąc, wiec leki mam rozpisane już na dłużej o ile beta będzie pozytywna. A musi taka byćbig_grin
                                                    Iza, nie miałam rysy. A leki mam takie: 2x3 luteina, 3x1 estrofem, 1x1 encorton i 1x1 clexane. Po pozytywnym teście, leki biorę tak samo, tylko mam odstawić estrofem. I po powrocie z urlopu mam jechać na usg do gamety.
                                                    Iza, a kiedy masz mieć transfer?
                                                    Słonko, a jak Ty się czujesz. Czy Ty masz blond włosy, bo wczoraj jak weszłam do kliniki, to szła blondynka (z wenflonem w ręce) do góry, pewnie po punkcji na herbatkę.smile
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 21:16
                                                    Hejsmile Evik80 tak to jasmile W okularach taka nieogarnieta tongue_out Młyn był wczoraj ,ze hej... bąbelki z Tobą to czekamy !!!!! smile A może dwa zostaną ? smile Dziewczyny ja się czuję w miarę dobrze. Tzn. trochę jeszcze plamię no i nadal czuje jajniki... najbardziej przy kaszlaniu no i smiechu, ale to chyba normalne nie? Przecież tam nakłuwali hmmm.... już bym chciała transfer, już mi sie dłuży hehe a co będzie potem? tongue_out Wynik faktycznie piękny, zobaczymy ile przetrwa wink
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 23.01.16, 22:04
                                                    Tak bardzo bym chciała, żeby chociaż jeden został. A jak będą dwa no to dopiero super będzie smile
                                                    A co do nieogarnięcia, to pewnie większość z nas tak wygląda po punkcji i po tym leżakowaniu wink ha...ha... big_grin
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 16:55
                                                    hej....znowu cisza sad Nie wiem czy dalej pisać .... dzwonili właśnie z Gametysmile Zostało 5 komóreczeksmile Czekamy na blastusie smile Evik80 jak samopoczucie? a co z resztą dziewczyn?
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 17:22
                                                    Ja szykuję się do crio, tylko mam problem z liczeniem dc. W piątek w dzień miałam plamienie,a dopiero wieczorem krwawienie. I zastanawiam się, od kiedy liczyć cykl Czy piątek czy sobota. A muszę zadzwonić i się umówić na wizytę Zazwyczaj krwawienie dostawałam w dzień i nie było problemu. Stary człowiek, a głupi ...... Estrofem wzięłam dopiero w niedzielę licząc, że to 2 dc, ale czy dobrze??? A Wy jak w takich sytuacjach liczycie dc?
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 17:51
                                                    Ja tez w tym cyklu mialam tak jak ty. W dzien od rana lekkie plamki a wieczoren czy w nocy pozadnie @ sie rozgoscila. Z tego co pamietam lekarz mowil zeby liczyc krwawienie a nie plamienie, ale w takim wypadku tez jestem zielona? Słonko super, zycze Ci pieknych 5 blastusiek.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:07
                                                    ja jutro jade na wizyte, mam wyniki czystości pochwy i chalmydi. mam nadzieję że będą ok i zacznę stymulacje. Dzwoniłam do gamety i mówili że refundują leki jak się kwalifikujemy do in vitro. Po przepisaniu tabletek do stymulacji jest jakiś instruktarz jak robić te zastrzyki, Byłyście może u psychologa w ramach tego podejścia komercyjnego? Wiecie może czy jak nie chcę do psychologa to czy oddają za to kase.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:23
                                                    Instruktarz robienia zastrzyków wykona pani pielęgniarka na piętrze. Co do psychologa to nie mam pojecia.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:29
                                                    Jedna darmowa wizyta u psychologa przysluguje każdej parze podchodzacej do ivd. W zwiazku z tym.ze jest darmowa to nie zwracaja za nią kasy. A co do leków to refunduje je MZ nie klinika i tak będzie dopóki program rzadowego ivf trwa.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:33
                                                    Mialo byc ivf. Pisze z tel, ale wierze ze wiecie o co mi chodzi.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:38
                                                    Ola nie liczyłabym, że za niewykorzystaną wizytę u psychologa zwrócą Ci kasę. W ogóle to nie słyszałam żeby ktoś szedł do niego bo oni w gamecie nawet nie wspominają, że jest taka możliwość.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:43
                                                    przy podejściu komercyjnym że jest wliczona w pakiet płatny
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 19:46
                                                    Ja akurat przystępowałam z programu rządowego więc pewnie dlatego nawet o tym nie wiedziałam ale i tak na Twoim miejscu nie liczyłabym na zwrot kasy. Tak naprawdę in vitro to bardzo dochodowy biznes dla lekarzy więc każdy z nich musi zarobić.
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 20:04
                                                    Mi proponowali wizytę u ich psychologa, ale nie skorzystałam. Tak więc wspominają o bezpłatnej konsultacji psychologicznej. Może zależy to od lekarza.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 20:15
                                                    Tak, od lekarza to zalezy. Wiem ze P.R o tym mowi, M.R nie wspomina, bynajmniej mi nie wspomnial. Teraz jestem u Banach, tez nic nie moqila ale moze dlatego ze to druga procedura i wychodzi z zalozenia ze juz mnie informowano.
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 20:23
                                                    Mi właśnie mówił P.R., ale przy drugim podejściu.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 20:28
                                                    I.P nic nie wspomniał ale pewnie i tak bym nie skorzystała bo to wiązałoby się zapewne z dodatkową wizytą w gamecie, a mi zależało żeby ich było jak najmniej.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 25.01.16, 21:46
                                                    Mi MR wspomniał o tej wizycie u psychologa od razu gdy przystąpiłam do programu i wręcz nalegał bym skorzystała i skorzystałam. I nawet nie myślałam że mi to tak dużo da a jednak dało i nie żałuję że na nią poszłam. Wręcz przeciwnie uważam że więcej powinno być takich wizyt włączonych w program.
                                                  • mayacita Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 09:55
                                                    1 dzień miesiączki to nie dzień, kiedy dostajesz okres, a następny dzień, czyli gdy po nocy masz krwawienie - ja też zawsze myślałam, że to pierwszy dzień, kiedy są pierwsze plamienia, ale i lekarz, i pielęgniarki mnie wyprowadziły z błędu. czyli np. okres dostajesz w sobotę w ciągu dnia, zatem 1 dzień miesiączki to niedziela.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 11:40
                                                    O matko tyle lat w nieświadomości tongue_out hehe mam na myśli to liczenie dc tongue_out No człowiek całe życie się uczysmile Co do psychologa to nam tez nikt nic nie proponował... może to wcale nie jest taki głupi pomysł. Kama ile trwała taka wizyta?
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 12:36
                                                    Słonko ja tam siedziałam ile sie dało tongue_out chyba jakies 1,5 godziny mi sie zeszlo az. Gadałysmy na luzie jak z kolezanką. Także to nic nie ma wspolnego z kozetką itp. Wiele rzeczy mi fajnie babka wytlumaczyla i choc bylo to w czerwcu to do tej pory pamietam i sie stosuje do nich stosuje co mi pomaga nie oszalec czasem. Wydaje mi sie ze tska rozmowa okaże sie sukcesem gdy ktos tam nie pojdzie z przymusu i z chęcią podzieli sie swoimi wątpliwosciami obawami smutkiem itp. Bo jesli pojdzirsz na sile to moim zdaniem bedzie klapa. Ja nie naleze do osob ktore latwo sie zwierzaja ale z ta pania jakos tak mi sie gadalo jakbym ja znala od lat. Także ja osobiscie polecam jesli ktos ma do tego pozytywne nastawienie bo jesli mysli sobie ze "co tska obca baba ma do moich ?" to lepiej sobie darowac.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 13:02
                                                    Jeżeli ktoś długo leczy się na niepłodność to pewnie faktycznie taka wizyta może pomóc. Mam znajomą, która również ma problem i leczy się od sześciu lat i aktualnie uczęszcza nawet na psychoterapię i bierze leki antydepresyjne. Widzę, że jej akurat to bardzo pomogło bo jeszcze rok temu nie była w stanie bez emocji przejść obok wózka z dzieckiem lub kobiety w ciąży, a teraz znowu cieszy się życiem jak kiedyś. Mi osobiście bardzo pomogła praca zawodowa, Cieszę się, że podczas tej całej procedury in vitro byłam wręcz zawalona obowiązkami służbowym i nie miałam czasu kombinować czy się uda czy nie. Brałam wręcz pracę do domu żeby nie myśleć. Nie czytałam żadnych artykułów na temat in vitro. W sumie to żyłam w totalnej nieświadomości. Może to właśnie pomogło od razu zaskoczyćsmile
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 18:22
                                                    Dziewczyny od którego dnia cyklu brałyście puregon? Podczas punkcji "śpimy" czy mamy tylko znieczulenie i wiemy co się dzieje
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 18:37
                                                    Ja brałam puregon od 2dc. Podczas punkcji śpisz całkowicie wybudzasz sie na sali.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 18:43
                                                    W krotkim protokole Puregon mialam od 8 dc, a przy punkcji spimy sobie smacznie... big_grin
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 19:36
                                                    ja mam pcos i mam robić od 1 dc. Patrzyłam na karte stymulacji i tak mam zapisane aż zwątpiłam
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 26.01.16, 20:43
                                                    Wszystko zalezy od lekarza...
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 18:46
                                                    Dziewczyny, ja w sprawie wizyty u psychologa Dowiedziałam się dzisiaj, że podczas procedury przysługuje nam 1 wizyta u psychologa w Gamecie. Ja się dziś zapisałam. Pytajcie w rejestracji i się zapisujcie. Podobno przyjmuje pn-pt w godz. 9-14.
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 19:55
                                                    Słonko, dzwonili do Ciebie z Gamety jak Twoje komóreczki sie rozwijaja? Wiesz juz coś?
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 21:11
                                                    Majekmeg dzwonili do mnie w poniedziałek, ze z 6 zostało 5 smile Czekamy na blastusie. Mieli dzwonic dziś lub jutro. Dziś cisza, wiec pewnie jutro się odezwą smile Dziewczyny czy wy też tak dużo siusiacie po luteinie? Bo ja po 4-5 razy w nocy wstaje a tak normalnie to ani razu ;/
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 21:53
                                                    Maltanka czekam na relacje z wizyty. Ja bym sie chętnie wybrala ale boje sie jak to by wygladalo. Siadam i co? Sama zaczynam mowic czy ona pyta? No bo jak sama mam mówić to co mam jej opowiadac? Nie umiem tak z obca osoba o tym rozmawiac jesli ona nie pyta. Nie wiem, jakos nie potrafie sobie wyobrazic tej wizyty.
                                                  • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 22:18
                                                    No to ja bylam na wizycie dzisiaj. I sama nie wiem co myslec. Pani dr powiedziala ze to 5 tydz 5 dzien. Crl 2 mm , gs 9 mm i sa trudnosci w uwidocznieniu pola plodowego. Za tydz wizyta kontrolna, jesli nadal nie bedzie go widac to... eh wole nie myslec. Ogolnie nie powiedziala ze jest zle, ale nie powiedziala tez ze jest dobrze.
                                                  • my_dream_baby Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 23:50
                                                    Myśl pozytywnie dziewczyno. Trzymam za Was kciuki!
                                                  • my_dream_baby Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 23:53
                                                    Myśl pozytywnie cytrynka2610. Trzymam za Was kciuki!
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 04:39
                                                    Cytrynka no cos ty. Nie mysl tak, ptzeciez zmierzylabcrl a to odleglosc glowowo siedzeniowa czy jakos tak wiec Twoj zarodek jest i ma 2 mm teraz.
    • iwigregor Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 27.01.16, 20:12
      Witam serdecznie. Mam pytanie czy któraś z Was była by zainteresowana zakupem luteina 200. Kupiłam za dużo bo mieszkam za granica. Jestem w 21 tygodniu ciąży a luteina brałam do ok 13 tc. Niemały ubezpieczenia w Pl dlatego leki też niebyły refundowane a więc jedno opakowanie kosztowalo ok 150 zł. Zostały mi 3,5 opakowania odsprzedać za 300 zł. I dolegliwości mam jeszcze 2 op luteina 100 i 50 ale to dostałam więc oddam dalej w prezencie. Może i wam przyniosą szczęście. Jeśli coś to iwigregor@gmail.com Życzę wam dużo szczęścia i wiary, chociaż wiem jak jest ciężko u nas druga próba zakończyła się sukcesem w klinice INVICTA Wrocław. smile
      • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 09:30
        Iwigregor luteina jest refundowana i kosztuje grosze więc raczej nie licz, że ktoś kupi ale darmowo pewnie znajdziesz chętne. Pozdrawiam
        • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 09:39
          Cytrynko mi się wydaje, że trochę za wcześnie poszłaś na to usg. Ja byłam w 9 tc i wtedy już wszystko widać fajnie i masz czarno na białym. Mi się wydaje, że na takim wczesnym etapie lepiej zrobić bete i sprawdzić na kalkulatorze na necie czy dobrze przyrasta.
          • cytrynka2610 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 11:00
            Aicha moze faktycznie za wczesnie, ale poszlam tak jak JM kazala. We wtorek pojde do swojego lekarza i juz chyba tu zostane.
            • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 12:16
              Tak zrób i nie stresuj się już ale tą bete bym zrobiła bo to bardzo czułe badanie. Ja robiłam 3 razy zanim na wizytę poszłam w 9tc prawidłowo rosła więc byłam spokojna. A w 9tc już było serduszko i miałam 100% pewności.
              • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 12:48
                Hej dziewczyny. Właśnie dzwonili z Gamety. Zostały 2 blastusie. Reszta przestała się rozwijać. Teraz czekam na @ i działamy smile
                • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 16:44
                  Aicha luteina 200 nie jest refundowana, tak więc może ktoś kto potrzebuje tego leku się znajdzie.
                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 18:56
                    Witajcie Dziewczyny smile.
                    Słonko, fajnie że masz dwie blastusie. To teraz niech się trochę pomrożą i nabierają sił do dalszego działania. Nie wiem czy to prawda ale gdzieś czytałam, że mrożone zarodki są mocniejsze. Oby to była prawasmile.
                    Cytrynko, trzymam kciuki za Twojego bąbelka, niech się rozwija w Tobie i wyrośnie na upragnione dzieciątko smile.
                    U mnie dzisiaj 6 dpt. i jak na razie względny spokój. Tylko wczoraj troszkę w brzuszku ćmiło i chwilami robiło mi się gorąco wink, mam nadzieję że to dobry znak smile. A od dzisiaj jestem już na urlopie ( z mężem w sanatorium big_grin). Od jutra, u mnie, małe zabiegi relaksacyjne, a u męża intensywna rehabilitacja (oby mu pomogło). No i byle do wtorku, do bety smile.
                    A czy któraś jeszcze betuje na dniach?
                    Za Wszystkie trzymam kciuki i życzę powodzenia kiss.
                    • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 28.01.16, 19:16
                      Sorki nawet nie wiedziałam, że są różne rodzaje luteiny bo miałam z nią do czynienia dopiero przy in vitro. Nawet nie wiedziałam wcześniej, że jest taki lek.
                      • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 11:53
                        Hej kobitki ja dzis mam 5-ty ostatni transfer z I procedury. Tym raxem blastuś jest z 6-tej doby wczesniejsze byly z 5-tej wiec am wieeelką nadzieje wink
                        • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 14:37
                          Kama to odliczamy dni do pozytywnej bety smile
                          Evik też czytałam, że mrożaczki są silniejsze smile Boje się tylko ,że będzie problem z zagnieżdżeniem przez tą moją przegrodę sad Znacie może kogoś kto miał taką sytuację ? Mam nadzieję ,że od razu nam napiszesz smile Odpoczywajcie sobie smile
                          Ja zaraz wyjeżdżam do endokrynologa. Moja tarczyca znowu si,ę posypała, Zrobiłam badanie wczoraj TSH = 4 !! sad a już miałam tak ładnie poniżej 1...ehhh mam nadzieje, że to chwilowe i szybko na sięto naprawić.
                          • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 15:01
                            Ja tez dzis bylam w gamecie na estradiolu i usg. Nie dostalam jeszcze menopuru bo mi sie torbiel.zrobila na jajniku i jak nie zlezie do kolejnego piatku to mam miec ja naklutą. Kama ty chyba mialas klucie przez pochwe po hiperce. Powiedz mi czy to boli bardzo? Bo w ten sam sposob maja kluc mi ta torbiel.
                            • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 18:50
                              Zielinka nie będę Cię okłamywać ale mnie bolało cholernie! Aż ryczałam na fotelu i traciłam przytomnosc i pielęgniarka po ryjku mnie walneła dwa razy... Ale wydaje mi sie że ten ból był taki mocny przez hiperke bo przeciez ja mialam tam wszystko spuchnięte i w otrzewnej płyn a pozatym mam endo i teraz to nawet mnie transfery bolą juz jakieś 3 mnie bolaly dosc mocno. Wiec mysle ze to zalezy od sytuacji i u Ciebie az tak nie powinno bolec.
                              • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 18:54
                                Słonko nie dziekuje za kciuki to moj ostatni transfer jestem juz po i jestem pozytywnie bardzo nastawiona. Jakoś tego blastusia tam w środku czuje wink Testuje 9 lutego no chyba ze wczesniej zrobie weryfikacje. I jesli nie wyjdzie to mam od razu przyjsc na wizyte i startuje z II podejściem wink takze mam dobre mysli musi sie udac i juz! 5-ty transfer zaowocuje szczęśliwie wink
                                • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 19:48
                                  przy tym penie do zastrzyków kiedy ustawiam na nim dawke?
                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 20:30
                                    Jak załadujesz fiolke ustawiasz dawke i wstrzykujesz
                                    • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 21:57
                                      jak się czułyście podczas stymulacji? trzeba brać l4 czy da się wysiedzieć w pracy
                                      • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 22:11
                                        ile jest średnio wizyt podczas stymulacji?
                                        • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 29.01.16, 22:21
                                          Da sie wysiedziec spokojnie mnie podczas nic nie bolalo. A wizyt to juz dokladnie nie pamiętam ale jakos 4-5 chyba mialam
                                          • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.01.16, 12:36
                                            Dziewczyny powiedzcie mi w ktorym dniu po crio mozna zrobic weryfikacje bhcg??? Byla podana blastocysta z 6-tej doby. Nigdy nie robilam weryfikacji i moze czas zrobic przy 5-tym transfedze bo w 11 dpt bhcg zawsze yula ponizej 0,1
                                            • hela2212345 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.01.16, 19:12
                                              Dziewczyny ja również mam pytanie. Czy, jakie i od kiedy MR zapisuje sterydy?
                                              • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 30.01.16, 19:51
                                                Kazdy lekarz zapisuje w gamecie encorton. W standardzie dostaniesz recepte po punkcji, niezaleznie od tego jaki lekarz bedzie cie wypisywal.
                                                • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 31.01.16, 18:51
                                                  w podejściu komercyjnym w tym 8100 zł jest już transfer czy dodatkowo się płaci. pytam bo zapomniałam zrobić kopię cennika a na stronie jest już po podwyżce
                                                  • robin.1985 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 31.01.16, 19:18
                                                    Ola, nie ma podwyżki z tego co widzę..w cenniku dostępnym w klinice etapy są rozdzielone :8100 do transferu i 1400 za transfer..czyli razem 9500 jak na stronie.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 31.01.16, 20:36
                                                    Maltanka, bylas juz u psychologa? Jak to wyglada?
                                                  • maltanka1981 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 31.01.16, 21:10
                                                    Zielinka, jeszcze nie byłam. Jadę w tym tygodniu.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 08:48
                                                    Hej babeczki smile Jak tam samopoczucia w poniedziałek ? Ja dzisiaj wracam do pracy po tyg. urlopie. Już nie mogłam w domu wysiedzieć tongue_out
                                                    Evik Ty jutro testujesz?? Jak się czujesz??
                                                    Kama jak u Ciebie?
                                                    Kto teraz się czykuje na transferek?
                                                    Ja mam pytanko do was...czy u was tatusiowie byli obecni przy transferze? Jak to wygląda? Bo my byśmy chcieli być razem, ale nie chce mojego M zniechecic heheh tongue_out
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 10:13
                                                    Cześć dziewczęta smile jestem juz w trakcie stymulacji w drugiej procedurze. Dziś mam drugi monitoring (8 d.c.), ale po pierwszym monitoringu jestem zachwycona tą stymujacją, ponieważ na usg wyszło, ze mam jeden pęcherzyk o wielkości 17mm, JM mówi, ze pójdzie na straty, ale jest jeszcze ryzyko, ze pozostałe pecherzyki przestaną w ogóle rosnąć sad czy ktoś juz miał taką sytuację?
                                                    Słonko, z mojego doświadczenia, wiem ze nie pozwalają mężowi być przy transferze, ale może akurat u Was pozwolą czego Wam życzę smile
                                                  • agusiamil84 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 10:15
                                                    Nie jestem zachwycona smile zgubiłam słowo "nie" wink
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 10:42
                                                    Witajciesmile.
                                                    Tak, ja jutro testuję, jak na razie czuje się ok., troszkę ćmi w brzuszku ale mniej niż przed okresem, piersi nie odczuwam praktycznie wcale, od czasu do czasu zrobi się nw chwilkę gorąco i tak nic poza tym. Zobaczymy co będzie jutro smile.
                                                    Kama, trzymam kciuki za Twojego groszka.
                                                    A co do obecności Tatusiów przy transferze, to z tego co się orientuję to mogą być, tylko muszą mieć obuwie i fartuszek ochronny, które można zakupić gdzieś do góry. Mój mąż był ze mną pierwsze dwa transfery, przed ostatnim razem i teraz odpuścił. Ja osobiście twierdzę, że to nie ma większego znaczenia odnośnie udanego transferu. Ale dla nas kobiet, takie rzeczy są jednak istotne, psychika działa wink.
                                                    Powodzenia smile
                                                    Biegnę na kąpiel perełkową. Pa
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 11:01
                                                    Evik czuje ze to będzie TO smile relaksuj się kochana ile wlezie tongue_out Jak zapytałam IP o obecność męża to powiedział ,że spoko tylko musi się przebrać za doktora smile Mi bardziej chodzi o sprawy techniczne tongue_out Tzn czy wygląda to tak jak podgląd przy stumulacji czy raczej jest hmm... zakryta itp. no wiecie o co chodzi hahaha
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 11:37
                                                    Slonki, na transferze jestes w tej spodniczce. Maz stoi prz glowie. Nie wiem czy zwrocilas uwage jak mialas punkcje to w tej sali po lewej stronie patrzac z perpektywy jakbys lezala na tym fotelu to jest takie okienko, mniej wiecei na wysokosci nog albo jeszcze troche nizej i tamtedy podaja embriolodzy zarodek. Nie wiem jak dla was ale dla mnie wlasnie to bylo malo komfortowe bo lezysz tak ze oni widza twoje krocze a tam za tym okienkirm kilka osob jest. Meza raczej niczym nie zniesmaczysz. Przebieze sie za doktora i stoi kolo ciebie z boczku.
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 11:48
                                                    Jak ja miałam transfer to nie było możliwości żeby mąż był obecny ale może wynikało to z tego, że było nas dużo kobitek do transferu i chcieli jak najszybciej sprawę załatwić. Najbardziej mnie zdziwiło, że od razu można było wstać z fotela i jechać do domu, a kumpela w Katowicach prawie godzinkę po transferze leżała.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 12:22
                                                    Kliniji roznie do tego podchodza. Podobno najlepiej to jeszcze od razu sie wysikac. Podobno sa na ten temat badania, ze lezenie nie zwieksza odsetka implantacji a wysiusianie sie wplywa jakos na macice ze zarodek moze sie ulozyc. W naturze trz noe wiemy kiedy zarodek wypada z jajowodow do macicy.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 12:35
                                                    o mój Boze zas ta spodniczka...tongue_out nic bardziej seksownego big_grin Na "gapiów" to jestem uodporniona bo wiecznie byłam "ogladana" jako dziwny przypadek medyczny hehe. Chciałabym, żeby mąż był ze mną,ale to jeszcze do ugadania jest wink
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 12:37
                                                    Hehhe z tymi gapiami to niby wrazenia nie robia. Ale czesci tych embriologow to calkiem przystojni mlodzi mezczyzni.
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 13:07
                                                    a my w tych kieckach big_grin
                                                  • aicha86 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 13:45
                                                    Ja miałam po transferze bardzo głupią sytuację wynikającą prawdopodobnie ze stresu bo dostałam takiego rozwolnienia, że od razu wylądowałam w kibelku. Masakra jakaś normalnie bo siedziałam tam chyba z kwadrans ale zaszkodzić to nie zaszkodziło bo zarodek się pięknie zagnieździł. Gdyby mi wtedy godzinkę kazali leżeć na tym fotelu to nie wiem co by było...Teraz się z tego śmieje ale wtedy nie było mi w ogóle do śmiechusmile
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 13:51
                                                    Ja raz mialam akcje ze przed punkcja weszlam sie przebrac do kibelka i wiadomo kazda sie jeszcze ogarnia wiec chochluje Grazyne a wchodzi mi do kibelka pielegniarka wink
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 19:45
                                                    ja zaczęłam pierwszą stymulacje, przepisał mi tylko puregon 125. Jutro mam pierwszą obserwacje, zobaczymy co będzie.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 01.02.16, 20:30
                                                    Kurde zielinka ale sie uśmiała a przed chwilą z tego Twojego chochlowania wink
                                                    U mnie ok dziś jest 3dpt jak to u mnie były bóle jak na @ ale o dziwo od wczoraj mnie nic nie boli czyli standard- każdy transfer zupełnie inny a to juz 5-ty. Nadal jestem pelna nadziei jak nigdy wink uda sie i już!
                                                    Co do transferów to ja zawsze na tym fotelu najpierw siadam dupskiem i sie nie kłade. Pani lub Pan z okienka wyczytuje dane i dopiero po tym sie klade jak mają juz zaraz nabierac zarodka. Ja tam szczerze Wam powiem ze juz uwagi nie zwracam nato czy patrzą na mnie czy nie tongue_out tyle razy sie pokazuje to i ówdzie że naprawde jakoś mysle o innych ważniejszych rzeczach. A pamietam jak kilka lat temu pojscie do ginekologa bylo dla mnie straszne na tyle ze mialam rozwolnienie a samą mysl tongue_out
                                                    U mnie przy każdym transferze jest mąż. Nie wyobrażam sobie transferu bez niego. Zresztą on też. Przecież to też jego dziecko i musi być obecny przy "poczęciu" tongue_out Raz pielegniarka kazala mu poczekac i nie wchodzic to jak to moj mąż powiedzial ze sprawa jego tez dotyczy tak samo jak mnie i nie ma bata zeby czekał na korytarzu tongue_out No ale fakt trzeba miec fartuch ze sobą.
                                                  • kate.21 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 11:40
                                                    Evik Kama trzymamy kciuki! Któraś jeszcze betuje w najbliższym czasie?
                                                    Jeśli chodzi i obecność męża - trzeba wcześniej zakupić ubranie i przebrać - tak jak pisałyście. Jak ja o to zapytałam to nie było problemu tylko to ubranie. No i mój m przy transferze nigdy nie był, bo zanim się zorientowaliśmy tojuż trzeci transfer i tego ubrania nie kupiliśmy wcześniej. Natomiast przy każdym badaniu i wizycie był i się już chyba przyzwyczaił smile Widziałam pary na korytarzu gdzie kobieta wchodziła a mąż zostawał. Dla nas już tak to było wszystko zaawansowane że musieliśmy być oboje, żeby wszystko pamiętać i zapytać w razie gdybym o czymś zapomniała. Mój m ma lepszą pamięć wink
                                                    Ja wreszcie na zwolnieniu leniuchuje..... i tak do lipca smile
                                                    Dziewczyny ostatnio dowiedziałam się o tylu ciążach u rodziny i znajomych, że to będzie bardzo dzidziusiowy rok!!! U Was też smile
                                                  • 0majekmeg0 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 14:16
                                                    Ja też chciałabym żeby mąż był przy ewentualnym transferze, ale spodziewam się tego że na niego nie znajdą ubranka. Jest za wielki, niestety. Pamiętam jak moja babcia na OIO-ie leżała, to mąż faruch podarł jak tylko próbował założyć tongue_out Kate w moim otoczeniu też sporo ciąż. Mam nadzieję że mi też się uda. W ten czwartek jedziemy po kartę stymulacji i od połowy miesiąca zaczynamy z zastrzykami. Trzymam kciuki za betujące smile
                                                  • evik80 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 15:37
                                                    A u mnie klapa sad. Wynik 0.1, więc ciąży nie ma. Nawet nie mam co powtarzać wyniku, leki schować głęboko do szuflady i czekać na okres, no i troszkę pochlipać crying crying cryingcrying. Kurcze, a taką miałam nadzieję, że chociaż jeden bąbelek zostanie z nami crying,crying.
                                                    Kama, trzymam kciuki za Ciebiesmile.
                                                  • kama1526 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 16:03
                                                    crying przykro mi evik crying trzymaj się jakoś...
                                                  • slonkoo88 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 16:35
                                                    Evik bardzo mi przykro.... tak bardzo 3małam kciuki....3maj się kochana!!!
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 17:59
                                                    czy gameta daje mężowi dokumenty do podpisu o uznanie zarodka? Coś czytałam w necie że dzieci poczęte przez in vitro mają mieć zaznaczone w akcie urodzenia.
                                                  • zielinka_87 Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 18:18
                                                    To chyba w przypadku KD i Nasienia dawcy.
                                                  • 210ola Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3 02.02.16, 19:15
                                                    co to KD? Ile wyniosła was stymulacja przy krótkim protokole, ja dostałam puregon i teraz orgalutran

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka