Dodaj do ulubionych

mam juz termin na hsg:(((

08.11.04, 14:03
ide w piatek. od 2 dni sni mi sie juz ten zabiegsad powiedzcie mi, czy
powinnam brac espumisan przed zabiegiem, zeby nie bylo sensacji? lekarz
kazala mi niespecjalnie jesc przed, bo mowi, ze czasem sie wymiotuje po tych
silnych lekarz przeciwbolowych...
Obserwuj wątek
    • jagoda39 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 14:49
      Cetka, a o jakich - silnych lekach przeciwbólowych mówisz. Mój gin powiedział
      że dostanę głupiego jasia - i oczywiście też się nie dopytałam czy to jest
      pigułka, ale wydaje mi się że raczej zastrzyk i róweniż nie kazał mi tego dnia
      nic jeść, ale nie słyszałam że można wymiotować. Przyznam, że mam kilka
      wątpliwości jak mam się przygotować a szczególnie co zabrać, czy może być
      piżama czy lepiej koszula, jedna z dziewczyn wspomniała że dres, niby głupie
      pytania ale dla mnie ważne. Aha i dziewczyny wspominały że same na własną rękę
      brały przed np. ibuprom? Jezu, mnie też juz się śniło kilka razy to badanie ale
      nie robię paniki bo wierze że po hsg mi się uda zaciążyć smile).
      • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 14:57
        w kazdym spzitalu daja inne leki - ja dostane dolargan. z tego co pisze w
        internecie, jest to silny srodek przeciwbolowy, slabszy od morfiny. glupi jas
        tez jest dobry, bo b. uspokaja i rozluznia.

        do spzitala koniecznie wez kapcie na zmiane, a czy koszule, czy dres, czy
        pidzame, to chyba to, w czym sie lepiej czujesz. warunki lokalowe sa takie, ze
        na hsg ja na pewno nie dostane lozka, tylko bede czekac na korytarzu, dlatego
        najlepiej dres lub pizamke, w ktorej nie zmarzne. najlepiej taka z niezbyt
        krotka "gora", zeby w czasie zabiegu golym tylkiem nie swiecic.
      • dorotawey1 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:00
        Z tego co pamiętam to coś przeciw bólowego dostałam w "żyłę".Trochę pokręciło
        się w głowie ale bólu nie czułam.Jedzenie lepiej sobie odpuścić najwyżej jakaś
        bułeczka i herbata.Na badanie najlepiej iść w koszulce, bo tak wygodniej.Figi
        się zdejmuje, a koszulka idzie do góry bo brzucho musi być odkryte.Obowiązkowo
        trzeba mieć podpaski po po badaniu można trochę plamić.
        • jagoda39 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:09
          Dzieki za rady, to ja biorę piżamę, góra zakrywa mi pupę a wiadomo że w trakcie
          badania to i tak będę świecić pupą, zresztą to aż tak mnie nie krępuję bo to w
          końcu badanie.Bułeczkę też sobie wezmę bo gin powiedzia że po badaniu będę w
          szpitalu przez ok. 2 godz. więc mała przekąska nie zaszkodzi.
        • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:10
          dorotko, a na tym metalowym stole to sie lezy posrodku, czy pupa sie zwiza na
          rogu? kurcze, sorry za tak szczegolowe pytania, ale im wiecej wiem, tym
          bardziej mnie to uspokaja...
          • dorotawey1 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:13
            Na stole leży się z pupą przy brzegu z nogami zgiętymi w kolanach, tak jak na
            fotelu ginekologicznym, tylko że nie ma podpórek.
            • jagoda39 Re: mam juz termin na hsg:(( 08.11.04, 15:25
              Dorotko powiedz jeszcze co zrobić jak się kontrast wyleje? Jak to się odczuwa?
              I co z cewnikiem, podobno trzeba go kupic w dniu badania w szpitalu i kosztuje
              ponad 70 zł? Pytałam lekarza jaki jest koszt tego badania więc powiedział że
              żaden.
              • cetka Re: mam juz termin na hsg:(( 08.11.04, 15:28
                jagoda - skad ty jestes? bo w wwie mozna cewnik kupic za 75 zl na miescie od
                producenta (np. na nowym swiecie lub modlinskiej), a w aptece ania_17 pisala,
                ze kosztowal 90 zl. ten cewnik nie jest niezbedny do badania, ale dzieki niemu
                mniej boli, bo w szpitalu sa inne cewniki, bardziej przedpotopowe i bardziej
                boli ich zakladanie - tak mi powiedzial lekarz i bez wahania kupilam ten nowy.
                ale on mnie tez przeraza, bo ta rorka to prawie pol metra dlugosci - i to ma
                sie we mnie zmiescic?...sad
    • gosiik Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:26
      Cetka, trzymaj się smile
      • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:29
        dzieki, gosiik. gadam o tym namietnie, co mniejsza mi poziom strachu... oprocz
        samego bolu przy badaniu boje sie jeszcze, ze przplatala mi sie jakas podstepna
        bakteria i co wtedy oraz negatywny wynik badania...
        • gosiik Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 16:14
          nawet tak nie myśl!
          wszystko będzie ok
          pamiętam, że przed swoim hsg nie dostałam NIC znieczulającego ani
          przeciwbólowego - Ty trafiłaś do kompetentnego lekarza i na pewno wszystko
          będzie w porządku
          nic się nie bój!
    • jagoda39 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:36
      Ja jestem ze wsi - strasznej dziury czyli z Radomia, lekarz nic mi nie mówił o
      tym cewniku, kurcze zaczynam się coraz bardziej denerwować bo nieby wypytywałam
      jak to wygląda ale im więcej wiem tym mam więcej wątpliwości. No nic dzisiaj
      idę na wymaz jutro odbiorę wynik i dopiero będę panikować, najwyżej zadzwonię
      do gina i wypytam co z tym cewnikiem.
    • mila333 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:43
      Dziewczyny, czytam wszystkie wasze posty o HSG i zaczynam się bać:
      wprowadzenia "głębiej" bakterii, bólu, półmetrowego cewnika, chyba
      wszystkiego...
      • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:46
        niestety - dopoki nie bedziemy miec badania nie wiemy, czy bedzie bardzo
        bolalo. jedne dziewczyny mowia, ze prawie nie boli, ze bol porownywalny do
        miesiaczkowego. inne krzycza i mdleja z bolu...
        • mila333 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:47
          Czy to od czegoś zależy?
          • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:50
            bardziej boli, gdy jajowody sa niedrozne. ale tej niedroznosci sie nie czuje,
            wiec do konca nie wiesz, czy bedzie bardzo bolalo, czy nie...sad
        • dorotkap2 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:48
          Cetka na tej stronie jest napisane o samym badaniu jak i o ewentualnych
          powikłaniach sama przygotowuję się do HSG i ostatnio zaczynam szukać materiałów
          na ten temat www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/hist.html
          • cetka Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 15:54
            ranyyy - nikt mi nie mowil o lewatywie? robilyscie ja? czyli moze sie cos
            takiego zdarzyc podczas badania???
          • dorotkap2 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 16:00
            Myślę że z lewatywą w tym art. przegieli, nic mi mój gin o tym nie mówił
            • asiaku Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 16:43
              Dziewczyny spokojnie... To nie musi być takie straszne.
              Ja dostałam NoSpę i ketonal godzinę przed zabiegiem. Żadna piżamka nie była
              potrzebna. Czekałam na zabieg w poczekalni w swoim ubraniu. Żadnych cewników
              nie musiałam kupować. Założenie cewnika to tylko ukłucie. Ból podczas
              wstrzykiwania kontrastu trwał 2 sekundy. I było po wszystkim.
              Lewatywa to już naprawdę przegięcie.
              Ten zabieg jest nieprzyjemny ale bez przesady. Nie jest wart takiego stresu.
              Pozdrawiamsmile
              • dorotawey1 Re: mam juz termin na hsg:((( 08.11.04, 23:25
                Dziewczyny, nie kupowałam żadnego cewnika.Hsg miałam robione w Św.Zofii, ale
                mój lekarz nie uprzedił mnie żeby coś kupować.Co do kontrastu to owszem czuje
                się jego wlewanie ale tylko dlatego że jest zimny(moje odczucia są podobne do
                tych gdy w gorący dzień wypije się zimny napój który rozchodzi się po
                żołądku).Przebijanie się kontrastu przez "moje" zrosty czułam jak ukucie
                igłą.Takie"myk i po bólu".Kontrast, owszem się wylewa, ale po to jest podpaska
                żeby co nieco złapać.Co do lewatywy to też pierwsze slyszę.Nie miałam i wydaje
                mi się że jest nie potrzebna, bo samo badanie wygląda jak zwykłe badanie
                ginekologiczne tylko jest trochę dłuższe.Zakładanie cewnika=wkładanie
                wziernika.Nie ma co się stresować, na badanie najlepiej iść rozlużnionym(łatwo
                powiedzieć sad) ale naprawdę nie można być spiętym.Pomyślcie sobie że to jest
                wasza pierwsza wizyta u gina(bałyście się a w rzeczywistości nie było aż tak
                strasznie)może wtedy będzie Wam łatwiej.
    • lidek0 Re: mam juz termin na hsg:((( 09.11.04, 07:51
      O jakim cewniku piszecie? Ja miałam podany kontrast na fotelu ginekologicznym,
      potem klamara coby kontrast się nie wylał, przesunęłam się na normalne łóżko,
      jazda na RTG, przesunęłam się na stół do rtg, potem zdjęcie klamry po zdjęciach
      i na salę do odespania /dostałam Dolargan i nigdy nie dam go sobie podać/. Ból
      czułam mimo wszystko a strasznie skołowaciała byłam. Po 4 godzinach od badania
      wynik i do domu.
    • lidek0 Re: mam juz termin na hsg:((( 09.11.04, 07:52
      A oczywiście wczesniej badania na bakterie.
    • lenaxx Re: mam juz termin na hsg:((( 09.11.04, 10:10
      Witaj, ja do badania przygotowywałam się 5 miesięcy. Jestem strasznym nerwósem
      i strasznie się bałam. Zrobiłam HSG w prywatnym szpitalu. Dostałam znieczulenie
      dożylnie i zasnęłam na 20 min. Po badaniu troszeczkę bolało, ale gdybym
      wiedziała że to tak przebiegnie to wcześniej bym to zrobiła.
      Teraz jestem psychicznie spokojniejsza. Wynik był ok, jedynie płyn z lewego
      jajowodu wrócił z opóźnieniem. Niewiem dokładnie co to znaczy ale niedługo idę
      na kontrolę więc się dowiem. Po HSG miałam bardzo krótki cykl (rekordowy 21
      dni). Jestem w trakcie drugiego cyklu, ale już patrzę na nasze starania z innej
      strony. Wiem że zrobiłam jedno z ważniejszym badań w kierunku zajścia w ciąże i
      jestem z siebie zadowolona.

      Życzę powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki!
      Lena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka