Dodaj do ulubionych

TSH - martwic się?

12.11.04, 16:31
Od 3 dni na podwyższona prolaktynę (24, 7; norma do 25) biore Bromka. Dziś
odebrałam wynik TSH i wynosi on 3,67 przy normie do 4,0. Czy powinnam sie tym
martwić, czy to sie moze kwalifikowac do leczenia? A może ma na to wpływ
podwyzszona prolaktyna? Poradźcie bo znów sie martwię.

Pozdr, Asia.
Obserwuj wątek
    • moon1 Re: TSH - martwic się? 12.11.04, 16:36
      tSH powinno byc nizsze jesli starasz sie o dzidzie. Ja mialam powyzej normy -
      dostalam Letrox. Potem mialam takie wyniki jak Ty, ale i tak dostalam wieksza
      dawke. Teraz mam troche ponad 1 i tak ponoc jest ok. Pozdrawiam.
    • bzubza Re: TSH - martwic się? 12.11.04, 20:21
      Nie martwic sie, ale zrobic FT3, FT4, P/c anty TG i P/c anty TPO (dowolny
      dzien). Zaplacisz za calosc ok. 80 zl (ok. 4 x 20zl), ale bedziesz wiedziala
      wszystko.
      Co jest wazne nie wszyscy ginekolodzy umieja ocenic wyniki przeciwcial i tu
      trzeba znalezc gin-endokrynologa lub ostatecznie endokrynologa (przy tej opcji
      chodzisz do 2 lekarzy).Pozdrawiam
      • 1979ju Re: TSH - martwic się? 12.11.04, 22:09
        I jak tu sie nie martwić? Wszędzie mi piszą, ze jest za wysokie to TSH..Moimi
        hormonami zajmuje się pani endokrynolog. I ona zleciła mi na koncu zbadanie
        tego TSH, mówiąc, ze nie podejrzewa u mnie problemów z tarczycą. Ja nie mam
        żadnych objawów niedoczynności, tylko skapą lecz regularną @ i podwyższona
        prolaktynę. Dlatego też pytam o to czy ta podwyzszona prolaktyna może powodowac
        wzzrost TSH (nieprawidłowa praca przysadki), czy totylko możliwe jest przy
        dysfunkcji tarczycy? I co to sa te pzeciw ciała, co one oznaczają?

        Dzieki, pozdr, Asia.
        • bzubza Re: TSH - martwic się? 12.11.04, 22:54
          Najlepsze TSH dla zaciazenia to 0,5 - 1.
          Ja tez nie mialam objawow niedoczynnosci, zrobilam to badanie tak z rozbiegu
          robiac inne badania. Dostaniesz na to jakis lek, ja np. dostalam Euthyrox 50.
          To podwyzszone TSH moze powodowac podwyzszenie prolaktyny.
          Cytat Rafala: "Przeciwciala a-TPO i aTG (antytyroperoksydazowe i
          antytyreoglobulinowe) trzeba zrobic, bo jest to klucz
          do okreslenia przyczyny niedoczynnosci, a poza tym wskazowka w razie
          ewentualnych niepowodzen w zachodzeniu w ciaze (bo rozne inne p-ciala tez wtedy
          chetniej wystepuja - p-trofoblastowe, p-endotelinowe, p-jajnikowe).
          Poczytaj sobie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=12086141&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=17099190Pa
          • 1979ju Re: TSH - martwic się? 13.11.04, 11:45
            Dzięki bzubza,

            czyli rozumiem, że podwyszona prolaktyna nie wpływa na wzrost TSH, tylko jest
            odwrotnie. A co za tym idzie, zbijanie prolaktyny nie obniży mi TSH. W życiu
            bym sie nie spodziewała, ze mam cos z tarczycą..Te badania (oznaczenie FT4 i
            FT3 oraz przeciwciała) moge zrobic za jednym pobraniem krwi, na czczo?

            Pozdr, Asia.
            • bzubza Re: TSH 14.11.04, 11:12
              Z ta PRL dokladnie tak jest.
              Badania FT3, FT4 i przeciwciala mozesz zrobic za jednym pobraniem krwi i tak
              najlepiej. Mi w laboratorium powiedzieli, ze 2-3 h po lekkim posilku mozna byc.
              Jezeli juz bierzesz cos na tarczyce (z przepisu lekarza) to nie nalezy tego
              leku brac przed badaniem, bo wynik bedzie niewiarygodny.
              Ps. Ja testuje w czwartek, bo mam teraz miesieczna kuracje i bede sprawdzac czy
              sa jej dobre efekty. Oby!! Wierze w to bardzo!!!
              • kurova Re: TSH 14.11.04, 11:32
                Ja od lat choruję na tarczycę i wiem, że hormony tarczycy można robić o każdej
                porze dnia , nie trzeba być naczczo.Jeżeli chodzi o tsh to wynik będzie
                świadczył o stanie sprzed trzech tygodni, w związku z tym nie ważne czy w tym
                dniu weźmiesz lek czy nie.
                • 1979ju Re: TSH 14.11.04, 11:37
                  Hm...skoro chorujesz na tarczycę, czy tez uwazasz poziom mojego TSH za
                  niepokojący? Dlaczego stan sprzed 3 tygodni?

                  Pozdr, Asia.
                  • kurova Re: TSH 14.11.04, 12:07
                    Nie, wynik twojego tsh jest w normie. Jeżeli chodzi o te trzy tygodnie, to jest
                    tak, że zawsze jak zmienię dawkę leku to lekarz mi mówi żebym zrobiła wyniki po
                    m-cu , bo odpowiedź na lek jest dopiero po trzech tygodniach, tzn. jeżeli dziś
                    zrobisz badanie to jest to stan sprzed trzech tygodni. To się tyczy tylko tsh
                    bo ft3 i ft4 oznacza stan na tą chwilę.
                    • 1979ju Re: TSH 14.11.04, 12:22
                      O rany to jestem teraz w rozterce...Norma jest od 0,25 - 4,0 więc mój wynik
                      jest w górnej normie, no ale w normie. Wszyscy na forum radzą mi, żeby zbadać
                      dokładniej tarczycę. No i nie wiem. Na pl.sci.medycyna ktos mi napisał, ze
                      szukam dziury w całym...A ja mam dylemat czy wydać byc może niepotrzebnie ok.
                      80 zł na badania + 60 zł za wizytę u endokrynologa czy nie (lecze sie
                      prywatnie, z powodu długich kolejek w państowych przychodniach)? A jest to dla
                      mnie spory wydatek...Prolaktyne też jest w górnej granicy i zbijam, bo może mi
                      nie pozwala zajść w ciążę, i nie wiem co zrobic z tym TSH sad(

                      Pozdr, Asia.
                      • kurova Re: TSH 14.11.04, 15:24
                        Co do wysokiej prolaktyny to zgodzę się, że nie pozwala ci zajść w ciążę, ale
                        wydaje mi się,że jest wysoka z powodu twojego stresu na który jest ona bardzo
                        wrażliwa. A co do tsh to nie wydaje mi się żeby miała związek z prolaktyną ,tsh
                        jest w normie.Ale mogę się mylić bo nie wiem nic o zależności między hormonami
                        tarczycy a hormonami płciowymi.
              • 1979ju Re: TSH 14.11.04, 11:34
                No to dobrze, ze można za jednym podejściem, bo moje żyły....
                Nic nie biore na tarczycę, bo ten wynik TSH to dla mnie niespodzianka. Ciekawa
                jestem, czy na tyle podwyższone TSH może miec wpływ na to, ze nie zachodzę w
                ciążę i mam bardzo skąpe lecz regularne @?

                3mam kciuki za testowanie, będzie dobrze, powodzenia smile)))))
                Pozdr, Asia.
                • maja744 Re: TSH 14.11.04, 13:30
                  Asia, jestem w takiej samej sutuacji jak Twoja. Tez przez przypadek dowiedzialam sie ze mam
                  niedoczynnosc. Moje TSH 5.1 (norma do 5.0 lub niektorzy pisza do 4.6). Za rada dziewczyn
                  zrobilam tez ft3 i ft4, a takze anty TPO i TG. I tu niespodzianka! mam TPO 323 (norma do 35) a
                  TG 75 (norma do 40). Wychodzi z tego, ze to choroba Hashimoto i przy tych przeciwcialach
                  nie mam szans na dziecko.

                  W sierpniu poronilam, wiec wole zrobic jedno badanie wiecej niz przezywac drugi raz
                  tragedie, poza tym takie eksperymenty metoda prob i bledow wyniszczaja psych i fizycznie,
                  poza tym oddalaja zancznie w czasie szanse na bobasa.

                  Asia, radze Ci odzaluj 80 zl i zrob te badania!!! bedziesz spokojniejsza, a jesli wyjdzie cos nie
                  tak, to masz szanse w miesiac to wyregulowac!
                  Ja w zyciu nie podejrzewalabym siebie o problemy z tarczyca, wyszlo to wszystko tydzien
                  temu po zrobieniu badan.
                  dziewczyny pisza ze to pamiatka po Czernobylu... sama nie wiem...

                  Ja jak na razie szukam dobrego endokrynologa od tarczycy w Warszawie.

                  Sciskam
                  • 1979ju Re: TSH 14.11.04, 18:59
                    Maju,

                    ale mnie nastraszyłaś...Chyba jutro pójde i zrobie bo niewytrzymam...
                    Ciągle jednak sie zastanawiam, czy niewłaściwa praca przysadki, może wpływać na
                    nieprawidłowa prace tarczycy...
                    Dzięki, i powodzenia w szukaniu dobrego lekarza.

                    Pozdr, Asia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka