21.11.04, 22:04
Ja znowu o tej temeraturze. Przepraszam. Piszesz że miałas temp w ustach
37.2 - 37.6 czy juz na poczatku od razu po transferze?? ja mam cały czas
36.9. Chyba mało.. Za mało myśle... sad( Poza tym tak bardzo sie juz
denerwuje. Wiesz lekarz nie preferował zwolnien i chodze jek ten głupek do
pracy i w 3 dniu po transferze przeżyłam stres tak że sie popłakałam mocno i
na siłe sie uspokajałam i cały czas o ty myśle że jestem skazana na
niepowodzenie.. i niby w 5-6 lub 7 dzien nastepuje implantacja która sie
czuje tzn sa niby jakies kłucia. Ja nie mam nic!!! Poprostu nic.. Nawet senna
nie jestem. Co o tym myślec??
Obserwuj wątek
    • vikas Re: Do VIKAS 22.11.04, 11:08
      Aggi nie nastawiaj się na niepowodzenie.Zrozum,że stres w niczym
      Ci nie pomaga,a wręcz przeciwnie!!!
      Tak tempkę mierzyłam po transferze jakieś 5-7 dni potem przestałam
      bo już wiedziałam o ciąży.Twoja temperatura nie jest za mała ani zła.
      Każdy organizm reaguje inaczej,a czy wcześniej w cyklu mierzyłaś?
      Wiesz ja w cyklach miałam tempkę 37,0-37,2.Po IVF-ET skoczyła
      o jakieś 3-5 kresek więcej i to dobrze świadczyło stąd podejrzewałam,
      że jest ok.Poza tym szczegółem jakby potwierdzającym ciążę 3 i 4 dnia po
      miałam białawo-różowy śluz-to zagnieżdzenie i niczego innego nie czułam.Może u
      siebie nie zauważyłas tego objawu.Brak objawów jest najczęstszym objawem
      ciąży więc głowa do góry.Ile dokładnie jesteś po transferze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka