Ja znowu o tej temeraturze. Przepraszam. Piszesz że miałas temp w ustach
37.2 - 37.6 czy juz na poczatku od razu po transferze?? ja mam cały czas
36.9. Chyba mało.. Za mało myśle...

( Poza tym tak bardzo sie juz
denerwuje. Wiesz lekarz nie preferował zwolnien i chodze jek ten głupek do
pracy i w 3 dniu po transferze przeżyłam stres tak że sie popłakałam mocno i
na siłe sie uspokajałam i cały czas o ty myśle że jestem skazana na
niepowodzenie.. i niby w 5-6 lub 7 dzien nastepuje implantacja która sie
czuje tzn sa niby jakies kłucia. Ja nie mam nic!!! Poprostu nic.. Nawet senna
nie jestem. Co o tym myślec??