29.11.04, 09:41
Cześć dziewczyny, przed chwilką odnalazłam Wasze forum i proszę o pmoc. Mam
szwgierkę , która od dłuższego czasu się leczy u gin., tzn. ma problemy z
zajściem w ciąże. Z tego co wiem on jak i jej mąż byli badani dwukrotnie i
niby z ich płodnością jest wszystko ok, a jednak od 6 lat jest brak
potomstwa. Wydaje mi się,że problem jest po stronie jej lekarza. Generalnie
odnosze wrażenie,że lekarz tylko naciaga ich na kasę. Pomóżcie mi gdzie można
udać się o pomoc, nadmienie tylko,że ona jest z Bydgoszczy. Jest mi jej
troszkę żal, bo ja jestem obecnie w 35 tyg ciąży i widzę jak dziewczyna się
męczy, stara się cieszyć ze mną ale pewnie w środku jest wielki żal i
smutek,że jakoś im nie wychodzi. Chciałabym dziewczynie jakoś pomóc. Z góry
dziękuję.
Pozdrawiam Aga
Obserwuj wątek
    • maretina Re: pomocy 29.11.04, 09:50
      1) na pewno lekarz nie stanowi dla nich naturalnej antyoncepcji, zatem jesli sa
      zdrowi, to nie wina lekarza, ze nie maja potmstwauncertain
      2) jakie badania mieli, ze mozna uznac, ze nie ma medycznej przyczyny braku
      ciazy w 6 lat staran?
      minimum to: hormony u kobiety, monitoring cyklu,baanie biocenozy pochwy,
      badanie nasienia, badanie droznosci jajowodow, sprawdzenie popawnosci
      anatomicznej w budowie ukl. rozrodczego u kobiety, czasami robi sie kariotyp,
      zeby wykluczyc przyczyny genetyczne.
      przd ciaza kolezaka powinna miec oznaczona cytomegalie w 2 klasach i podobnie
      toksoplazmowe i przeciwciala na rozyczke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka