thmwag1
29.12.04, 10:09
Wiem że temat jest wałkowany od czasu do czasu, ale mnie naszły pewne
wątpliwości.
Mianowicie zadzwoniła do mnie koleżanka z niemal pewnym PCOS (jednak
szczęściara jest już podwójną mamusią, a bada się z powodu niesamowitych
dolegliwości w czasie cyklu no i jego całkowitego rozregulowania), ale dla
uzyskania całkowitej pewności lekarka zaleciła jej badania hormonalne i
sposobem rozdzielenia ich na dni zadziwiła mnie całkowicie.
Ma ona bowiem zrobić FSH, LH, prolaktynę i TSH w 8 dniu cyklu, a estradiol i
progesteron w 21-22 dniu cyklu.
Pewnie o nic by się nie pytała gdyby nie to że ten nieszczęsny 8 dzień wypada
jej w niedzielę 02.01 i pyta kiedy właściwie robić swoje badanka.
Ja jej zaproponowałbym modyfikację zgodnie z tym co pisałyście
tj. LH, FSH,TSH do piątego, 9 dnia estradiol i prolaktynę a progesteron
pozostawić na ten 21-22 dzień, ale wolę się upewnić.
A jeszcze jeden wariant: może pozostawić skład na poszczególne dni
zaproponowany przez lekarza, ale przenieść go na 7 dzień cyklu i potem 21-
22dc.
Co wy na to?
Z góry dzięki za pomoc