dororka
26.08.07, 08:12
Wczoraj wieczorem pojawiła się znów. Pierwszy raz od 4 miesięcy.
Mimo iż miałam czas aby trochę od niej odpocząć w dalszym ciągu
reaguję histerycznie. Noc jakoś przetrwałam a teraz zastanawiam się,
czy uda mi się spełnić obietnicę dana dzieciom i pojechać na krótką
wycieczkę.
Życzę wszystkim udanej niedzieli - bez bólu głowy.