Dodaj do ulubionych

Powrót aury

26.08.07, 08:12
Wczoraj wieczorem pojawiła się znów. Pierwszy raz od 4 miesięcy.
Mimo iż miałam czas aby trochę od niej odpocząć w dalszym ciągu
reaguję histerycznie. Noc jakoś przetrwałam a teraz zastanawiam się,
czy uda mi się spełnić obietnicę dana dzieciom i pojechać na krótką
wycieczkę.
Życzę wszystkim udanej niedzieli - bez bólu głowy.
Obserwuj wątek
    • eni40 Re: Powrót aury 26.08.07, 08:30
      to jest wlasnie tragiczne..umawiamy sie, obiecujemy..cieszymy
      sie ..i nagle piedut!! przychodzi ta franca i krzyzuje wszystki
      plany.. trzym sie jakos
    • cephalea Re: Powrót aury 26.08.07, 20:27
      Witam Kochani.No i dochodzi do tego,że każdy dzień bez migreny jest
      sukcesem i przynajmniej ja cieszę się z takiego dnia jak
      dziecko.Zaczęłam te dni liczyć(bez migreny).Kiedyś były to 3,4 ataki
      w roku a teraz co miesiąc albo nawet częściej.O co chodzi?????Ale
      mimo wszystko staram się nie podłamywać i wam też tego życzę.Mój
      sposób:ignoruję tą k....jak się pojawia aura,staram się ją olewać z
      góru na dół i z powrotem.Działa.Reaguję mniej
      histerycznie.Spróbujcie ją zignorować.Wiem,że to trudne bo mi też
      jest ciężko ale warto spróbować.Hejka .Trzymcie się mocno bez
      odwiedzin tego natręta.;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka