okej1
29.12.04, 10:50
dziewczyny, nie chcę zbytnio wpadac w euforię, ale powiem wam, że jestem w 5
tyg. ciąży. Nie wiem, może to przypadek ale stało sie to podczas ostatniego
miesiąca picia zół na zrosty. Dodam, że miałam niedrożny prawy jajowód i w
tym czasie kiedy się udało owulację miałam właśnie w prawym jajowodzie. Bałam
się, że może to być c. pozamaciczna, ale dzięki Bogu jest tam gdzie powinna
być. Jestem katastrofistką i boję się zapeszać, ale pomyślałam, że jestem Wam
winna napisanie tego, bo o tych ziołach w końcu dowiedziałam się na tym forum.
Pozdrawiam Was serdecznie i życze powodzenia. Piszę jakie zioła piłam,
abyście nie musiały szukać w gąszczu różnych mieszanek. Jak wspomniałam to
mieszanka "na" zrosty. Piłam ją bez przerwy (nawet podczas miesiączki, tylko
po owulacji bez ruty, a od miesiączki znowu z rutą. Dodatkowo "słodziłam" je
łyżką miodu, bo samych nie mogłam wypić. Piłam przez 3 m-ce, 3 razy dziennie
przed jedzeniem.
Mieszanka : każdego zioła po 50 g
-szyszki chmielu
-ziele przywrotnika
-ziele krwawnika
-liść ruty
-ziele nostrzyka żółtego
-kwiat lawendy
-kłącze tataraku
-kwiat nagietka
-owoc róży
Dodam tez że wg. USG owulację powinnam mieć w 14 dc., a miałam dopiero 5 dni
później. Chyba jednak trzeba się wyluzować, bo ja wtedy myślałam, że jestem
po owylacji i nawet nie stosowałam żadnej specjalnej posycji "w trakcie"
ani "po", a dodam, że mam tyłozgięcie macicy. Trzymajcie się, ale i
trzymajcie kciuki za nas... Modlitwa też pomaga....