Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!!

04.01.05, 15:40
Przed chwilą zrobiłam sobie test, pokazały się tłuste krechy. Jutro lecę na
krew. Czy to możliwe???????
    • invicta1 ale super! 04.01.05, 15:43
      no jasne, zawsze możliwe; gratuluję
      • paula29 Re: ale super! 04.01.05, 15:45
        ciesze sie razem z Toba !
        • neja Re: ale super! 04.01.05, 15:47
          Ciesze sie razem z Tobą, bo ja dzisiaj dowiedziałam sie że kolejny cykl
          nieudany sad monitoring jest bezlitosny, ale przynajmniej wiem dlaczego, udało
          się za to Tobie smile)))
    • invicta1 Sonia! 04.01.05, 15:49
      mów szybko jak to zrobiliściesmile jaki mieliście problem i jak się to udało
      przezwyciężyć
    • pszczolka2 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 16:09
      Najszczersze gratulacjeeeeeeeeesmile
      Uważaj na siebie i fasolke, ale leć jak najszybciej na bete i sprawdzaj czy nie
      spada! Zobaczysz będzie wszystko dobrze, czego życzę z całego sercasmile

      Pozdrawiam,
      Ola

      31 cykl starań rozpoczęty (w tym pierwszy "odpoczynkowy"smile
    • samanta25 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 16:23
      Gratuluję serdecznie i życzę spokojnej ciąży smile)

      ********
      czekam na cud 36 cykl
      www2.fertilityfriend.com/home/samanta
    • rebcia Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 16:32
      Wieeelkie gratulacje!!! Ciesze sie razem z Tobą i trzymam kciuki!
    • neerroo Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 16:46
      Gratuluję!!!!!!!
    • michalinnaa Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 17:22
      Moje Gratulacje i powodzenia trzymajcie się cieplutko.
    • agnes59 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 17:22
      Wszystko jest możliwe.Cieplej robi się na sercu jak takie posty czytam.Oby
      więcej takich wiadomości.
      Soniu gratuluję!!!
      Dbaj o siebie i fasolkę.
    • fiolka30 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 17:33
      Bardzo się cieszę. GRATULACJE. Teraz dbaj o siebie. Ubieraj się cieplutko. Aby
      wszystko było ok przez 9 miesiecy. smile
      Ja idę w czwartek do lekarza 13dc. szykuje się do 3 iui. Trzymajcie kciuki.
    • mj77 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 17:51
      gratulacje!!!
      mi też się udało, 4tc.
      dbaj o siebie i nie przeziębiaj się smile
    • marghe78 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 18:57
      Wielkie gratulacje!
      Nie ma piękniejszego początku roku!!!
      Pozdrawiam
      Gosia
    • vikas Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 19:04
      Super Nowy Rok!!!Gratulacje teraz wszystko
      bedzie inaczej i niech tak zostanie na całe
      9 miesięcy.Pozdrawiam i gratuluje!!!!
    • cetka Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 04.01.05, 19:52
      dziewczyny zaciazone - blagam - przy tak radosnych informacjach piszcie zawsze
      chocby w 2 zdaniach wasza historie dotarcia do tego szczesliwego i zwrotnego
      momentu w zyciu. dla nas - tych, co ciagle czekaja, zawsze jest to super lekcja
      i doszukiwanie sie analogii we wlasnych historiach, sprawdzanie, czy leczenie
      jest podobne itd....
    • sonia26 Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 05.01.05, 08:16
      Bardzo Wam dziekuję za ciepłe słowa smile
      Tak naprawdę to myslałam, że nigdy nie zostanę mamą. Mój mąż jest moim jedynym
      facetem, z którym zaczęłam współżyć. Znamy się już od 10 lat i N I G D Y nie
      zabezpieczaliśmy się. Od trzech lat, od kiedy się pobraliśmy przestaliśmy
      zupełnie uwarzać. Już wtedy miałam jakieś przeczucia, że coś jest nie tak.Od
      marca 2004r. zaczęliśmy intesywnie starć się o dziecko, przytulaliśmy się co
      drugi dzień... i nic nie wychodziło. Postanowiłam od wrzesnia 2004r. wziąć się
      za siebie. Zmieniłam mojego gina na bardziej fachowego-Morawskiego, który ma
      bardzo dobre USG. Na pierwszej wizycie zauwazył niewielką nadżerkę i pęcherzyk
      do kontroli. Trzy dni później po pęcherzyku nie było już śladu. Cykl
      jednofazowy! Dał mi skierowania na hormonki, które wyszły ok. oprócz
      progesteronu, co potwierdzało o braku owulacji. Z moimi wynikami oraz mojego
      męża poszłam do dr. Rokickiego, który również stwierdził nieprawidłowe
      funkcjonowanie układu rodego. Poprosił mnie żeby przyszła do niego między 10a12
      dc. No i tak czekałam na ta @ i na kolejną wizytę u niego. Dzisiaj jest 62 dc a
      ja nie mam @. Wczoraj zrobiłam dwa testy i dzisiaj z samego rana na których
      pokazały sie dwie krechy. Wieczorem będę miała wynik bety.
      Nie jestem do końca przekonana co do tej mojej ciąży, ponieważ przed samą @
      brałam ALBOTHYL-na ta moja nadżerkę i zaraz po tym leku brałam jakieś globulki
      na wstrętnego grzyba. Dokładnie nie pamiętam nazwy cos na B... Wydaje mi się,
      że to może ten leki namieszały w tych testach. Ten ostatni brałam jeszcze
      przedwczoraj.
      Zapomniałam dodać chyba najważniejszego... u mojego męża wyniki były
      nienajlepsze. Chłopców było dużo, ale słabo ruszali się i większość było o
      nieprawidłowej budowie. Sama faszerowałam go witaminami AndroVit-em, folk-iem i
      MegaVit-em B6. Brał przez 2,5mc po jednej tabletce. Po trzech miesiącach
      mieliśmy powtórzyć badania.
      Jutro coś napiszę... dzisiaj i tak zapiszę sie do lekarza, bo ten długi termin
      nienadchodzącej @ mnie niepokoi. Miałam nieregularne cykle, ale nie aż tak !
      Pozdrawiam Was bardzo
      Sonia.
    • maretina Re: Chyba UDAŁO SIĘ , mam II krechy!!!!!!! 05.01.05, 08:17
      mozliwe! jak najbardziejsmile
      gratulujesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja