Dodaj do ulubionych

Antybiotyki a drożdże, pomocy!!!

12.01.05, 08:13
Macie jakiś dobry sposób na zapobieżenie drożdżom po kuracji antybiotykowej?
A jak się pojawią to na szybkie pozbycie się ich. Za tydzień czeka mnie
laparo. Wyniki z posiewu mam OK, ale biorę jeszcze antybiotyk i zaczyna mi
się chyba jakieś drobne swędzenie. Boję się, żeby nie przerodziło się w
drożdże, bo nie mogłabym wtedy poddać się odkładanemu od października
zabiegowi. Nie mogę zapobiegawczo zastosować globulek, bo mam @ w tej chwili.
Poradźcie coś drogie "foremki".
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 08:25
      kup plyn ginekologiczny lactacyd. jest jeszcze emulsja lactacyd, ale plyn jest skuteczniejszy. kupisz w aptece bez recepty.
      po miesiaczce mozesz stosowac lactovaginal dopochwowo, zawierajacy paleczki kwasu mlekowego, utrzymuje prawidlowa flore bakteryjna w pochwie. tez do kupienia bez recepty.
      • 17lipiec1976 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 08:26
        pij duzo jogurtów naturalnych i kefirow.
        • jagoda39 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 08:39
          Każdy radzi, płyny laktacyd, lactovaginal.... a to wszystko o du....
          potłuc.Przepraszam, że jestem taka, ale mam też ten problem i nic nie mogę
          zaradzić, lekarz też nie wie co dalej tak będzie.Próbuje od września podejść do
          HSG i nici....W tym miesiącu miałam nadzieję że wreszcie się uda i mam
          najgorszy stan zapalny jaki miałam...A walczę z tymi cholernymi grzybami i
          drożdżakami od ponad 2 lat. Laktacyd może jest dobry ale jak nic nie
          swędzi.....A lactovaginal pakuję w siebie co miesiąc całe opakowanie i tak już
          od pół roku.....Jogurtów pije bardzo dużo, mąż tez ciągle jest ze mna
          leczony.....Nie ma chyba sposobu na to świństwo.......
          • agat78 Do jagody39 12.01.05, 08:45
            Mnie kiedyś pomóg Orungal. Mój gin zalecił mi stosować fluconazole 150 mg co 7
            dni, i jeszcze coś tam dopochwowego co 2 dzień (nie pamiętam nazwy). Pomogło.
            Używam ten płyn i lactovaginal co 2-3 dzień i jest OK. Ale boję się teraz, że
            po antybiotyku może się coś przydarzyć, bo on jest bardzo silny sad

            Moja koleżanka pomomo bakterii (też się długo leczyła) miała robione HSG w
            osłonie bakteryjnej.
            • jagoda39 Re: agat78 12.01.05, 11:03
              Brałam wszystkie specyfiki, które wymieniłaś, niestety nie pomogły...Słyszałam,
              że robi sie HSG nawet przy bakteriach, pogadam z ginem.Dzięki.
              Jagoda.
    • agat78 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 08:40
      Mam ten płyn lactacyd i mam lactovaginal. Urzywam smile Mam też fluconazole w
      zapasie i nystatyne dopochwowo i jeszcze coś dopochwowego, ale nie pamiętam
      nazwy, ale to jest raczej do zaleczenia już. Zastanawiam się jeszcze nad
      Trilakiem albo Ketokenazolem, bo gdzieś o nich słyszałam.
      • 17lipiec1976 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 08:52
        ja tez walczylam kilka lat z tym swinstwem. bylam juz tak tym umeczona, mialam dosyc wszystkiego... czego ja nie bralam! masci, globulki, tabl. doustne. moj maz tez byl ciagle leczony. miesiac, dwa spokoj i znowu to samo. zero radosci z przytulania..
        az wreszcie moj nowy gin dal mi globulki gyno-travogen i masc o tej samej nazwie i do tego jakies tabl. po tym mi przeszlo i juz 1,5 roku nie mam tego swinstwa. poza tym przestalam uzywac wkladek higienicznych, spie bez majtek(wczesniej czesto spalam w bieliznie), jak tylko moge np. jak jestem w domu to nie zakladam bielizny. gdy zaczynam odczuwac dyskomfort, to smaruje sie ta mascia profilaktycznie, uzywam lactacydu.
        napisalam o tym wszystkim, bo naprawde mozna wygrac z drozdzami, tylko trzeba trafic na wlasciwy lek, chociaz czasami trwa to bardzo dlugosad(
        pozdrawiam
    • ja_aga76 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 12.01.05, 10:46
      Ja słyszałam,że oprócz jogurtow(ale tylko takich bez cukru,bo drozdze b.lubia
      cukier)dobre sa kiszone ogorki i kapusta kiszona czyli to co kwasne,bo tego
      drozdze nie lubia.Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • agat78 Re: Antybiotyki a drożdże, pomocy!!! 13.01.05, 13:22
      Kupiłam sobie wczoraj TRILAC. I łykam godzinę po łyknięciu antybiotyku. On
      odbudowywuje florę bakteryjną w całym organizmie. A jak tylko skończy mi się @,
      to zastosuję jeszcze Lactovaginal. Obydwa te specyfiki, wcześnie łyknięte,
      zapobiegają powstawaniu drożdży w organiźmie.
      Co do słodyczy, to mogę potwierdzić z własnego doświadczenia, że mają wpływ na
      drożdże. Jak tylko za dużo ich zjem, szczególnie tuż przed i w trakcie @, zaraz
      zaczyna się swędzenie. Jak nie jem jest ok. Musze sobie kupić z kilo kiszonej
      kapusty, która uwielbiam i zakwasić się trochę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka