Dodaj do ulubionych

Hcg a ciąża pozamaciczna!

25.01.05, 09:34
Bardzo jestem ciekawa czy tylko nieprawidlowy,slaby przyrost hcg wskazuje na
ciążę pozamaciczną.Chodzi mi o to,czy są dziewczyny,które mialy prawidlowy
przyrost hcg a okazalo się jednak,że to pozamaciczna.jeżeli tak to napiszcie
proszę,czy mialyście jakieś objawy tej ciąży,czy coś bolalo i czy mialyście
@.Ja jak bylam w pozamacicznej mialam normalną @,bardzo slaby przyrost hcg
(41dc 170).Teraz jestem w ciąży,przyrost jest narazie ok,chociaż wynik hcg
nie jest imponujący 154 w 31dc,nie mam@ i nic mnie nie boli.Na usg idę
dopiero w poniedzialek.Boję się .Proszę napiszcie o swoich przypadkach.
Obserwuj wątek
    • abra111 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 09:46
      cześć mala - ja miałam pozamaciczną z prawidłowym przyrostem bety. od początku
      ciąży miałam zaparcia - niby normalne - ale jak się później dowiedziałam
      zaparcia zdarzają się w późniejszym etapie ciąży - jakiś 2-gi miesiąc. ja
      miałam je od 2-go tygodnia. moja ciąża była planowana - po monitoringu -
      wiedziałam więć o niej od samego początku. w 3-cim tygodniu nie było jeszcze
      widać zarodka a beta rosła. w końcu w nocy złapały mnie straszliwe boleści -
      leciutko plamiłam - ale nic nadzwyczajnego. ból był taki - jak przy jakimś
      niesamowitym zaparciu - a ponieważ miałam problemy z wypróżnianiem - myślałam,
      że to właśnie ten powód. oczywiście nie brałam nic na poprawienie pracy jelit -
      jadłam tylko suszone śliwki. w końcu nad ranem krwawienie się powiększyło -
      pojechałam na klinikę i po pół godzinie leżałam na stole przygotowana do
      laparoskopii. wtedy właśnie się dowiedziałam - że takie wczesne zaparcia i bóle
      mogą zwiastować ciążę pozamaciczną. ale to w bardzo wczesnej ciąży - beta
      rośnie jeszcze prawidłowo - bo zarodek mały. postaraj się jednak nie
      denerwować - jeśli COKOLWIEK cię zaniepokoi - natychmiast dzwoń do lekarza.
      będzie dobrze - pozdrawiam cieplutko
      • dytkob Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 10:59
        cześć, ja jestem podwóch pozamacicznych w lewym jajowodzie. Beta zawsze piękna
        pow. 1000, i przyrost idealny, ale bóle o słabym nasileniu po lewej stronie,
        bolało mnie po prostu cały czas. Taki ćmiący ból, a jak nacisnęłam brzuch to
        bolało bardziej. Niepokoiło mnie to , więć gin zrobił usg i zarodka w macicy
        nie było a już powinno było go widać. Więc laparoskopia. I tak dwa razy. Ale
        Ty nie myśł negatywnie. Będzie dobrze. Pozdrawiam Edyta
        • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 16:43
          Dytkob,czy bolalo cię od samego początku,czyli od 28 dc i w którym dniu
          zrobilaś usg?
          • dytkob Re: MAłA........ 26.01.05, 09:16
            Cześć, przepraszam, że tam późno pdpowiadam, ale korzystam z kompa w pracy. Ze
            mną to było tak: jak nie dostałam @ to zrobiłam test zwykły /maj 2004/. Dwie
            piękne kreseczki. Radość ogromna, tym bardziej że w listopadzie 2003 obumarła
            mi ciąża w 3 m-cu. Poszłam od razu do gina bo zawsze miałam problemy z
            niedomogą progesteronu. Zrobił usg, nic jeszcze nie było widać, dał duphaston i
            skierowanie na betę. Zaczęły się lekkie bóle po lewj stronie mniej więcej ok.
            36 dni cyklu. Beta wyszła ok.1300. Jeszcze raz usg bo gin powiedział, że przy
            takiej becie powinno być coś juz widać. A tu znowu nic. Bóle stawały się
            mocniejsze ale nie myśłałam o pozamacicznej bo bołało wysoko, pod żebrami.
            Poszłąm nawet do internisty w pracy, dał zastrzyk przeciwbólowy i skierowanie
            na usg jamy brzusznej, którego juz niestety nie zdążyłam zrobić. Potem ból
            bardzo duży, promieniujący i szpital i sama wiesz co dalej. Ciąża była w lewym
            jajowodzie. Usunęli ją , jajowód zachowali.......... i w sierpniu 2004 powtórka
            z rozrywki. Ale o czy Ty myślisz??? wszystko bedzie ok. Obserwuj betę i nie
            marudź. Pzdr Edyta
    • keysy1 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 12:07
      Bądź bobrej myśli. Z ta betą różnie bywa. U mnie była sytuacja taka: po hsg -
      całkowicie niedrozny jajowód (mam jeden) i na styczeń laparo. Tymczasem w
      grudniu zaszłam w ciążę. Cykle zawsze 28 dni - tymczasem 37 dc. beta 164 i nic
      na usg więc podejrzewali ciążę pozamaciczną. Betę robiłam co 48 godz. rosła ok
      czyli ok 100 % (pon-164; śr - 420; pt. 990). Na usg cokolwiek widać jak beta ma
      ok 1000. W ciąży pozamacicznej rośnie ale nie tak duzo. U mnie zobaczyli
      pęcherzyk 2,8 mm przy becie 990. Ale możesz mieć tyłozgięcie macicy i jajeczko
      się schowa i narazie nie będzie widać. Wiem co prze zywasz bo ja też tak
      miałam. Ale wyluzuj i daj sobie czas, bądź cierpliwa!!Trzymam kciuki ( U mnie 9
      tydz. ciąży)
    • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 12:26
      droga mala!
      w dupe dostaniesz tzn powinnas dostac, bo teraz nie mozna Cie trzasnacwink
      jaka pozamaciczna? dlaczego szukasz dziury w calym? robisz wszystko co mozna
      zeby miec znerwicowane dziecko. jak mamusia sie piekli to potem dziecko spac w
      nocy nie daje i jest bardzo upierdliwe. pomysl o tymwink
      na pewne sprawy nie mamy wplywu, trzeba po prostu czekac. mi to calkiem fajnie
      idzie. im mniej lekarzy i badan tym lepiej znosze ciaze, nie nakrecam sie, nie
      zadreczam. czekam na to co bedzie. zrobilam wszystko, zeby ciaza miala szanse,
      musze do tego dolozyc spokoj, wtedy szanse wzrastaja. nie jest mi latwo.
      wpadlam wtedy, kiedy nie powinnam, przed waznymi badaniami, ale im dalej w las
      tym bardziej gwizdze na to.
      • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 16:51
        No może powinien ktoś wytargać mnie za uszy.Wiem nie powinnam wywolywać wilka z
        lasu.No coż strach to silna bestia i narazie ciężko mi z nią walczyc.Ja
        wlaściwie też w pewnym sensie wpadlam.Jesteśmy z męzem świeżo po wizycie u
        immunologa.Nie mamy jeszcze wyników,powinny być za jakieś póltora
        tygodnia.Pimpku a raczej Droga M. bardzo jestem ciekawa jaka jest twoja ,tzn
        nie calkowita bo wiem przez co wcześniej przeszlaś.Napisz mi coś o swojej
        ciąży,kiedy się zorientowalaś ,o wynikach i o dalszym postępowaniu lekarzy,co
        bierzesz?
        • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 21:08
          test robilam raczej dla zasady niz z oczekiwania na ciaze.testowalam 3
          stycznia, to byl 31 dc. generalnie bylam zla/podlamana, ze cykle po poronieniu
          nie wrocily do normy ( to miala byc 2 @), a chcialam jak najszybciej zaczac
          starania, pojechac do lekarza do bialegostoku.
          kreska byla widoczna ale nie "tlusta". badanie nie bylo zrobione rano tylko w
          poludnie, moze dlatego, nie wiem.
          tego samego dnia zaczelam brac progesteron, 40 jednostek heparyny w brzuch a
          acesan 75 i folik bralam juz po pierwszej @. zadzwonilam do profesora, kazal
          jeszcze kupic materne i jesc po jednej tabletce dziennie. przyjechac za okolo 3
          tygodnie. nie kazal robic zadnych badan, kazal sie wylaczyc i cieszyc.
          powiedzial tez, ze w takim wypadku juz nie zrobimy badan w kierunku trombofilii
          bo w ciazy moze wyjsc zafalszowany wynik.no i tak sie zaczelo. kilka razy lekko
          bolaly mnie pachwiny, przed terminem @ troszke mnie cmilo, 30 dc polecialam
          kupic podpaski, bo bylam pewna, ze juz za chwilke sie zacznie. a tu prosze.
          teraz nic mnie nie boli, nawet piersi do terminu @ bolaly dosc mocno, potem
          zelzalo a od tygodnia nic.za to od konca 6 tc mam mdlosci, brak apetytu od
          poczatku, schudlam sobie troszke, ale nic nie szkodzi. chudzielcem nie jestem.
          postepowanie lekarzy?
          hmmm gdyby nie heparyna to jak normalna ciaza. kaza pracowac, zyc normalnie i
          nie traktowac ciazy jak zagrozonej. w piatek koncze 8 tc i ide do swojego
          miejscowego gina na usg, chce byc spokojna przed wyjazdem do bialegostoku. boje
          sie jak cholera, no ale trudno. spadam od kompa, bo mnie znowu mdlismile
          • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 25.01.05, 21:30
            Dziękuję Pimpku za odpowiedź.Jestem ciekawa co to jest ta heparyna i jakie są
            wskazania by ją brać?Rozumiem,ze nie robilaś sobie ani hcg ani usg?Myślę o tej
            heparynie,bo przecież mamy podobny problem,może też powinnam ją brać,może
            zapytać lekarza?A tak w ogóle to masz końską cierpliwość.
            • vikas Re:Marteina!!! 25.01.05, 22:17
              Przegapiłam chyba Twoją wiadomość o ciąży aż mnie z radości
              przytkało!!!Brak mi słów żeby wyrazić jak bardzo się cieszę.
              Trzymam kciuki za Twoją Fasolkę,za Twoją postawę!!!
              Witaj w gronie mamuś!Daj znać czasem jak się sprawy mają.
              Pozdrawiam gorąco!!!
              • pimpek_sadelko Re:Marteina!!! 26.01.05, 08:23
                smile)))
            • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 08:22
              heparyna drobnoczasteczkowa to lek rozrzedzajacy krwe, przeciwdziala zakrzepom.
              w ostatniej ciazy mialam zakrzepy nalydkach. stad ten lek. mam podejzenie
              trombofilii, nie zdazylam zrobic badan zeby sie upewnic( bialko c, bialko s i
              gen VLaden). z tego co sie orientuje heparyne podaje sie dosc rutynowow na
              poronienia nawykowe.
              • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 08:55
                Dziękuje,kolezanka wyjaśnila mi że to to samo co clexan.Ja wlaśnie przyjmuję
                clexan.Jadę zaraz na hcg.Oczywiście napiszę jak coś już będę wiedzieć.
                • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 08:55
                  mala00 napisała:

                  > Dziękuje,kolezanka wyjaśnila mi że to to samo co clexan.Ja wlaśnie przyjmuję
                  > clexan.Jadę zaraz na hcg.Oczywiście napiszę jak coś już będę wiedzieć.
                  ja tez biore clexan. to nazwa handlowa heparyny drobnoczasteczkowej.
                  ja mam jednostek codziennie a Ty?
                  • inga30 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 10:02
                    pimpek , gratulacje, buziaki i kciuki za szczęśliwy ciąg dalszy, mala00
                    trzymam kciuki za Twoją bete, odezwij się jak będziesz miała wynik. Ściskam.
                    Inga
    • kapcius Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 11:14
      malo skarbie oj rozumie twoje obawy przed pozamaciczna..tez straznie sie boje..nawet ze strachu nie byłam jeszcze na tej beta..jutro chyba mimo to sie przejde..dziś mój 34 dc..bede za ciebie trzymać kciuki i za inne ciezarówki..kibicuje wam dziewczynki aby wszystko było ok..pozdrowionka..
      • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 11:18
        kapcius a po co Ci oznaczac hcg? jesli liczysz, ze to Cie uspokoi, to daje
        slowo honoru, ze na chwile. po kazdej becie, ktora odebralam i byl dobry
        przyrost czulam ulge, skakalm itd. radosc starczala na krotko, jak sie juz
        wpadnie w ten rytm to po kilku godzinach juz jestes nakrecona na kolejne
        badanie, zastanawiasz sie czy przyrost bedzie ok itd. efekt? o ciazy, dziecku
        myslisz w kategoriach jednostek laboratorium. ja przyjelam zasade, ze jesli nie
        mam niepokojacych objawow to ciaza jest ok. oznaczenie hcg na nic nie wplywa.
        pomysl nad tym, zanim zrobisz z siebie strzepek nerwow.
        • kapcius Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 11:24
          pimpeczku..masz racje..smile) co bedzie to bedzie..robie wszystko co w mojej mocy..poczekam spokojnie jeszcze 2 tygodnie..i pójde na usg..ale to czekanie..i niepewnośc dobija..tym bardziej ze maz juz chce wszystkim na około opowiadać o mojej ciazy!! nie wiem czy tak długo wytrzyma..buziaczkismile)
          • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 11:29
            czas leci jak torpeda. zobaczysz. lepiej miec spokoj i cieszyc sie ciaza niz
            lazic ciagle do laboratorium. bedzie co ma byc. czytalam o tych uplawach.
            pogadaj o nich z ginem, to jedyne czym musisz sie zajac na raziewink
            • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 13:54
              Ja mam troszkę odmienne podejście do badań niż Pimpek a to dlatego że nauczylo
              mnie doświadczenie.Kiedy bylam w ciąży pozamacicznej nie wiem jakby się to
              skończylo gdyby nie moja czujnośc.Kiedy pojawila się kreska w teście zrobilam
              hcg wyszlo tylko 4.Lekarz powidzial,że ciąża"poleci" i dostanę na dniach
              @.Okres owszem dostalam ale caly czas czulam się niepewnie,po @ zrobilam na
              wlasne życzenie hcg,wzroslo do 170,pobieglam na usg i wtedy zauważono coś w
              lewym jajowodzie.Gdyby nie hcg nie wiem jak by się to skończylo,gdybym tak po
              prostu czekala na bieg wydarzeń - pewnie pęklby mi jajowód.Od tamtej pory wole
              kontrolować przyrost hcg.Teraz kiedy widzę jak rośnie a jest już dziś 461 to
              jestem troszkę spokojniejsza,choć wiem że uspokoję się gdy na usg zobaczę
              fasolkę we wlaściwym miejscu.No a np progesteron,jeżeli zrobi się wcześnie
              badanie i np jest niedobór zawsze można wspomóc ciążę luteiną a taka
              nieświadomość może doprowadzić do straty zarodka.Tak więc ja jestem
              zwolenniczką sumiennego kontrolowania wydarzen.
              • pimpek_sadelko Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 14:00
                z tym progesteronem to sie nie zachwycaj tak. podobno zdrowa ciaza produkuje
                wystarczajaca ilosc progesteronu. nawet jesli wedlug norm laboratoryjnych jest
                go troche ponizej normy, nawet jak wystapia plamienia. na zachodzie europy i w
                usa nie podaje sie ciezarnym w pierwszym trymestrze ZADEGO leku ( wyjatki po
                IUI i po inv, et).
                moje doswiadczenie jest takie, ze nawet jak beta przyrasta podwojnie to i tak
                to nic nie znaczy,. w poprzedniej ciazy mialam ladnie rosnaca bete i zajebisty
                progesteron. obumarla. moze dlatego mam taki stosunek do tych badan. oprocz
                swiadomosci ( z dopuszczeniem jakiegos bledu lub naglego zwrotu wypadkow, ktory
                w ciazy jest mozliwy)poziomow hormonow nie daja te badania nic. zadnej
                gwarancji na prawidlowa ciaze. niestety.
                • mala00 Re: Hcg a ciąża pozamaciczna! 26.01.05, 14:08
                  Wiem że nie dają żadnej gwaracji ale przynajmniej mogą zasygnalizować jakąś
                  nieprawidlowość,mam tu na myśli oczywiście pozamaciczną.Ja robię badania bo nie
                  umialabym czekać na usg bez żadnej wcześniejszej wiedzy.Ja cię naprawdę
                  podziwiem za tę silę i spokój,ja niestety jestem raptusem,i tak wyjątkowo teraz
                  jestem spokojna,robię postępy.
              • mala00 Re:Do pimpka.... 26.01.05, 14:03
                Zastrzyk z clexanu robię sobie raz dziennie,20mg.Biorę jeszcze 3
                luteiny,encorton,folik ,acard.
                • pimpek_sadelko Re:Do pimpka.... 26.01.05, 14:19
                  ciekawe czemu mi dali 40 clexanu?smile
                  sama robisz zastrzyk? mnie kluje mazsmile ma, za soba juz ponad 20 wstrzykniec.
                  • mala00 Re:Do pimpka.... 26.01.05, 15:28
                    Ja robię sama zastrzyki.Raz poprosilam męża ale tylko sprawdzić czy się
                    odważy,z drżącymi rękami zrobil.Wiem że bardzo to przeżyl więc więcej go nie
                    męczylam zwlaszcza że mnie strasznie bolalo.Igly niestety w tych zastrzykach
                    nie należą do najostrzejszych.Po innych nigdy nie mialam ślad a teraz mam
                    brzuszek w drobnych sińcach.Ale co tam ból i sińce...
                    • pimpek_sadelko Re:Do pimpka.... 26.01.05, 18:33
                      igly tempe, ale clexane to najlepsza heparyna.
                      since znikna po kilku-kilkunastu dniach. jak krew sie mocniej rozrzedzi to nie
                      beda tworzyly sie siniaki. ja juz nie mam sinego brzucha. tylko takie kropki-
                      slady ukluc.
                      podziwiam za odwage, ja bym sobie w brzuch sama nie walnelasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka