25.01.05, 13:16
Właśnie wróciłam od endokrynologa. Mam grobowy nastrój, bo okazało się, że
moje hormony są jak u kobiety po przebytej menopałzie, a mam dopiero 27 lat.
Od maja nie mam miesiączki,nie pomógł mi duphaston i inne ziołowe leki.Czy
któraś z was była w takiej sytuacji?
Czytając informacje na forum mam wrażenie, że czeka mnie długa droga z
niewiadomym rezultatem. Używacie terminów, których jeszcze nie znam, ale
pewnie już tylko niedługo pozostaną mi obce. Napiszcie do mnie sad
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: wsparcie 25.01.05, 13:26
      czy masz wysoki FSH ?
      to by oznaczało wyczerpywanie rezerwy jajnikowej,ale to jest do przebycia,zależy
      ile masz go
      • wasielka.m Re: wsparcie 25.01.05, 13:34
        Niestety nie wiem ,bo nie wiedziałam dokładnie na co zwracać uwagę. W czwartek
        będę u endokrynologa to zobaczę. Na co jeszcze zwrócić uwagę?
        Wiem tylko ,że nie mam porowtą powierzchnię jajnika, brak aparatu
        pęcherzykowego. Co masz na myśli do przebycia smile?
    • madziaku Re: wsparcie 25.01.05, 13:32
      Głowa do góry, najważniejsze to nie załamywać się!!! Zobaczysz, ze wszystko się
      ułoży. Każda z nas tutaj ma jakieś problemy, przeżywa chwile zwątpienia, nie
      jest nam łatwo ale musimy być dzielne, bo każdy kolejny dzień zbliża nas do
      upragnionego celu. Musimy w to wierzyć i Ty również w to uwierz! Bądź dzielna wink
    • pepsi18 Re: wsparcie 26.01.05, 09:53
      Przyłaczam sie to tego co mówi madziaku. Kazda z nas ma tu problemy ,ale
      wspolnie sie podtrzymujemy na duchu. To bardzo wazne. Wszyscy sa wspaniali i
      ciepli.
      Trzymaj sie mocno !
      Pozdrawiam
      pepsi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka