wszystkie ciotki, znajomi, kolezanki , etc... ciagle te samo pytanie: no a wy
dzieci nie planujecie? w ciazy nie jestes? no a kiedy dziecko? czas ci
ucieka, nie powinniscie sie zdecydowac na dziecko? itd, itd... czy wszystkim
mam opowiadac o naszym problemie, czy glupio sie usmiechnac i nic nie
odpowiedziec? juz mam dosc tych pytan...

jak wy sobie z nimi radzicie?