SZCZECIN - foremki c.d

24.02.05, 21:23
Witam !!!
Doszłyśmy jak zwykle do 100 i nowy wąteczek.
Chciałam gorąco powitac na naszym forum beatrice73 i malgosiek2.
Może poznamy sie na spotkaniu.

Ps. Na dole wkleiłam swój ostatni post.
Ściskam mocno.
    • damda Re: SZCZECIN - foremki c.d 24.02.05, 21:24
      Hej dziewczyny !!!
      Trochę się nie odzywałam co u mnie.
      Tak jak myślałm chyba nic z tego znowu klapa jeszcze się nie testowałam ale już
      wiem tak czuje.
      Przechodziłam przez ten tydzień różne etapy nawet próbowałam do was napisać.
      Oj szkoda opowiadać wyniki nie były najlepsze .

      Może powinnam dać sobie z tym spokój i zastanowić się nad Icsi tak serio.
      A narazie to może zainwestuje w siebie pójde gdzieś na kurs zrobie
      prawko,zmienie prace.

      Czuje ,że wy odejdziecie wszystkie a ja tu zostane.
      Mam tyle mysli wyć mi się chce ręce mi już opadają i ciągle jest więcej pytań a
      tak mało odpowiedzi.

      Te warsztaty to fajny pomysł zobacze jak będe pracować pomyśle.
      I chętnie sie z wami zobacze, zorganizujmy jakieś spotkanie .
      Nie odzywałam się też bo był problem z netem oraz cały czas pracuje,ale nie
      długo mam urlop w marcu.
      Pozdrawiam was mocno i cieplutko 3majcie się.
      Buziaki.
      Ps.Marghe dzięki za pamięć .
      Asiaku wyjazd dobrze Ci zrobił mam nadzieje,że wypoczełaś chociaż troche.
      Myszka faktycznie jesteś tajemnicza.
      Akinomi,gajesiaa,paris,julia30bb jak wasze brzuszki rosną.
      Aguś wracaj do zdrowia nie dawaj się chorobie big_grin
    • myszka-m Re: SZCZECIN - foremki c.d 24.02.05, 22:02
      Oj spryciule! Jestem podobno tajemnicza z natury smile. Nie robię jeszcze testu
      bo:
      1. takie spóźnienia już mi się w życiu zdarzały.
      2. zajęłam się różnymi innymi rzeczami żeby wyluzować w temacie bejbika.
      3. czuję, że to nie TO.
      Jeszcze nie zarezerwowałam miejsc na festiwalu, bo nie wiem jak mi wyskoczy
      termin laparo. Żyję w zawieszeniu - chwilowo. Koniecznie się spotkajmy, może
      być nawet 2 razy (Beatrice będzie dopiero w święta w Sz-cinie). Byłam niedawno
      w Fanaberii na kawce z M. Opowiadałam Mu o Was smile
      Damda - ja też czasem nie mogę pisać. Nie ukrywam, że choć to forum jest dla
      mnie olbrzymim wsparciem i jesteście dla mnie PRAWDZIWYMI Kumpelkami (choć
      rzadko się widzimy)to czasem muszę odpocząć od myślenia o tym wszystkim.
      Cieszę się, że WAS mam. Bądźcie zdrowe, radosne i pełne optymizmu!!!!!!!
      Wasza M-M
      • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 08:20
        Dziewczyny,
        w dzisiejszym Kurierze Szczecińskim na str 20 jest artykuł " Dziecko z
        laboratorium". Jeszcze go nawet nie przeczytałam, ale jest o problemie
        niepłodności. Dość długi. Teraz będę czytać...
        • paris4 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 09:18
          Hej Dziewczyny,
          Postanowiłam zdac Wam małą relację z "ciążowego" frontu. Jestem w 19tc i to
          dobra wiadomośc, brzuszek jest już widoczny (chodzę już tylko w ciążowych
          spodniach), ale jeszcze niezbyt duży i to też dobra wiadomośc, nie przytyłam
          jeszcze ani kilograma i to też chyba dobra wiadomośc, minęły mdłości i zaczęłam
          czuc się świetnie ale żeby nie było w życiu za lekko ... od 2 tygodni leżę
          prawie plackiem bo mam skurcze i to jest bardzo zła wiadomoścsad(( Wprawdzie nie
          ma jeszcze jakiegoś wielkiego zagrożenia dla ciąży, ale nie jest zbyt ciekawie.
          Umieram z niepokoju o Maleństwo, ale staram się trzymac bo nie wolno mi się
          stresowac. Nasz doktorek zapisał mi leki, które na mnie chyba niezbyt działają:
          ((( Idę do niego w środę i muszę z nim poważnie pogadac co dalej. Może uda mi
          się go namówic na USG, chociaż wykonuje je raczej niechętnie co mi się nie
          podoba. W ogóle do ciąży ma lekkie podejście co coraz mniej mi odpowiada.
          Jeśli nie uda mi się z nim dogadac i ustalic wspólnej wersji to zmienię lekarza
          a i tak będę rodzic na Unii ewentualnie na Pomorzanach i jeśli przyjdzie mi
          leżec na patologii a mam na to spore szansesad( to w grę wchodzą tylko te dwa
          szpitale. 08.03 mam USG połówkowe (właśnie na Unii - świetny sprzęt) i może się
          dowiemy kto tam w brzuszku siedzi i stresuje mamusięsmile)) Tyle u mnie...
          Madziu przykro mi czytac o Twoich rozterkach. Jeśli tak czujesz to może
          faktycznie odpocznij i zajmij się sobą - u mnie zadziałało bezbłędnie.
          Na forum "ciąża i poród" brakuje mi takiego wsparcia jak tutaj - tam każdy
          pisze i myśli raczej o sobie, ale jakoś sobie radzę.
          Dziewczyny trzymam kciukasy za Was wszystkie zwłaszcza za starą gwardię.
          Trzymajcie się dzielnie
          pozdrawiam Agata 19tc
          • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 09:53
            Wspaniale czytać takie posty od Was dziewczyny, zaciążonych. Pamiętam moją
            pierwszą wizytę na tym forum, kiedy to Paris ogłosiła, że jest w ciąży. U
            Ciebie 19 tc a u mnie 19 tydzień na forum. Takie posty dodają mi wiary w
            siebie, że jednak się udaje.

            Miałam dzisiaj sen...przeglądałam się w lustrze, stałam w letniej sukience,
            długiej, zwiewnej i co najciekawsze: ciążowej!!! Tylko tego brzucha coś nie
            było widaćsad
    • szaaa73 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 10:48
      Dziewczyny a dobrego lekarza, dokładnego, dociekliwego i ludzkiego znacie w
      Szczecinie. Tylko nie polecajcie. R.Kurzawy, nie tylko ja się na nim
      przejechałam.
      • asiaku Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 13:40
        Znamy.smile
        Przynajmniej większość z nas go zna.
        Dr Włodzimierz Bielewicz.
        Przyjmuje na Ks. Przybysławy we wtorki, środy i niektóre piątki. Jest zastępcą
        ordynatora w szpitalu w Policach.
        Tel. do rejestracji: 602 111 640. W godz. 15-19.

        W Szczecinie nie ma wielu specjalistów od niepłodności. Jeśli zraziłaś się do
        dr Kurzawy to nie masz już zbyt dużego wyboru.

        Polecam szczerze dr Bielewicza.
    • iwonasz2 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 12:43
      Paris!
      Co doktor B Ci przepisał? Isoptin i fenoterol? Czy dostałaś preparat potasu? Ja również jestem zdania,
      że prowadzenie ciąży już Go tak nie fascynuje jak leczenie niepłodności.
      pozdrawiam z 13 tyg. brzuszkiem
      Iwona
      • akinomi Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 13:02
        czesc dziewczyny
        Caly czas jestem tu obecna.
        trzymam za was kciuki, a wy trzymajcue za mnie
        damda wcale nie zostaniesz tu sama, tak jak my i wy wszystkie przeniesiesz sie
        na watek ciezarowki
        myszka trzymam kciuki, ze jednak sie udalo i malpiszona dostaniesz dopiero za 9
        miesiecy
        iwonasz masz racje nieplodnisc lecza chetniej niz prowadza ciaze, ja chodze do
        Sienkiewicza i juz mam go dosyc, zbywa mnie na kazdej wizycie
        pozdrawiam i wysylam wiruski ++++++++++++++++++++++++++++++++++ {złapane?}
    • agat78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 13:02
      Witam na nowym wątku.
      Witam stare bywalczynie i te nowe i te zaciążone big_grin

      Madzia, Ty tu sama nie zostaniesz. Ja tu zostane razem z Tobą - siostro big_grin
      Głowa do góry, damy rade big_grin

      Szaaa73 - 98% z nas leczy się u dr Bielewicza. Jak poszukasz w starych wątkach
      szczecinianek, to znajdziesz wszystko na jego temat. Jest godny polecenia,
      jeśli chodzi o leczenie niepłodności. Akinomi leczy się u dr Sienkiewicza. I
      też jest z niego zadowolona.

      U mnie po staremu. Nic się nie zmieniło. Nic nie przybyło, a nawet ubyło kilka
      kilogramów i cm w pasie wink to chyba przez chorobę, bo nie mam apetytu. Grypa na
      szczęście się już kończy i dochodzę do siebie.

      Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.
      • paris4 Re: Do Iwony 25.02.05, 13:21
        No właśnie nie przepisał mi tych leków, ale może na nie jest jeszcze za
        wcześnie? Dostałam Nospę Forte 3x1 i preparat magnezu. Nospę zamierzam odstawic
        bo guzik daje a przecież nie jest obojętna dla dziecka o czym oczywiście nie
        zostałam poinformowana. A Ty u kogo prowadzisz ciążę?
        pozdrawiam Agata
    • asiaku Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 13:47
      Madzia, Aga, nie zapominajcie o mnie....
      Ja tu z Wami będę wartę trzymać.
      A potem już sama...
      Paris bądź dobrej myśli. Dbaj o siebie. Jak trzeba to szukaj innego lekarza.
      Pamiętaj, nie chcemy Cię tu spowrotem! Choć miło, że zaglądasz.

      Umówiłam się z psychoterapeutką na jutro na spotkanie. Może zanim zdecyduję
      się wydać kupę kasy na in vitro to powinnam popracować nad swoim nastawieniem i
      kondycją psychiczną... Już sama nie wiem co robić.

      Pozdrawiam.
    • iwonasz2 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 15:10
      Paris!
      Ja też prowadzę ciąże u dr B. Pierwszą moją ciąże prowadził śp. dr Szczygielski - po omacku
      leczył niepłodność, choć w naszym przypadku mu się udało. Ciąże prowadził bardzo
      skrupulatnie i szczegółowo. W związku z tym, że jesteśmy zdiagnozowani oboje z mężem jako
      małżeństwo bezpłodne zmieniłam potem lekarza na dr B. Uważam , że w leczeniu bezpłodności
      jest bezkonkurencyjny! Jednak, gdy w drugiej ciąży pojawiły się problemy/ przedwczesne
      skurcze i cukrzyca/ każdą decyzję dr B konsultowałam z innym lekarzem / nie zostanę jego
      pacjenką - bo to przyjaciel mojego męża/ i do niektórych zaleceń dr B nie stosowałam się. No a
      teraz jestem w trzeciej ciąży -naturalnej - to dla nas ogromna niespodzianka i z rozpędu
      poszłam do B .
      pozdrawiam
      iwona z 13 tyg. brzuszkiem
      • paris4 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 18:01
        Iwona gratuluję 3 ciąży. Nie ma to jak niepłodnośc i trójka dziecismile)) Też o
        tym marzę.
        pozdrawiam Agata
    • beatrice73 Re: SZCZECIN - foremki c.d 25.02.05, 18:07
      czesc dziewczynki, przylaczam sie i wkrecam w nowy post smile zyczmy sobie by
      jednak zadna z nas nie musiala dlugo goscic na tym forum smile pozdrawiam was
      cieplutko smile
      • klara_76 do Agat78 25.02.05, 19:01
        Hej!
        Dzieki ogromne za maila!!! Ja znowu mam problem z poczta... Jak tylko sie uda,
        to odpisze. Pozdrawiam serdeczenie, Klara
        • marghe78 Witam w niedziele... 26.02.05, 15:19
          Co tam słychać babeczki? Ale mamy pogodę, co?

          Piszę, bo dziwnie się dzisiaj czuję. Tak, jakbym za chwilę miała dostać @ a mam
          21 dc. Skąd to uczucie teraz? Nigdy tak nie miałam. Może po prostu @ przyjdzie
          w tym miesiącu znacznie wcześniej, bo owu chyba była około 11-13 dc. Chyba tak,
          ale w takim razie wyjątkowo wcześnie.

          A co u Was? Chyba też wybiorę się na niektóre warsztaty.

          Pozdrawiam
          Gosia
          • agat78 Re: Witam w sobote...hehehe 26.02.05, 16:58
            Ktoś tu chyba jest zakręcony i to na maxa, albo za szybko żyje wink
            Dziś sobota, 26.02. A ja za 2 dni mam urodziny ;P tralalalala.
            • marghe78 Re: Witam w sobote...hehehe 26.02.05, 17:50
              Kurcze faktycznie jest sobota i nawet jestem tego świadoma! Przed chwilą 3 razy
              przeczytałam ponownie swój wpis i doszukiwałam się mojego zakręcenia, a nie
              popatrzyłam na tytuł...cóż, bywa. W każdym razie wszystko ze mną okey, jestem
              trzeźwa i nie na lekach, nie mam gorączki.

              Aga: wszystkiego najlepszego!!! (jakbym zapomniała to zrobić w poniedziałek).
              Ja świętuję dokładnie za miesiąc.

              Jeszcze pomyliłam dzieć cyklu, nie 21 tylko 22. Ciągle się czuję typowo przed @.
      • pandziksa Re: SZCZECIN - foremki c.d 26.02.05, 20:25
        Witam ponownie. Zaglądam tu do Was bardzo rzadko, ale może część mnie zna.
        Mieszkam 100 km od Szczecina ale jestem dosyć często. Teraz ja mam do Was
        pytanko . Staramy się z mężem od kwietnia czyli zaraz 11 miesiąc. Niby nie jest
        to dużo ALE. Miałam długie cykle nawet po 54 dni po odstawieniu tabletek i
        okazało się ,że mam niedoczynność tarczycy. po 2 miesiącach cykl miał bez
        żadnych dopalaczy 33 dni. Norma przed tabletkami też tak miałam. brak śluzu
        płodnego. Podejrzewam ,że to po wypalance w lutym zeszłaego roku. Kupiłam sobie
        raport o niepłodności I mój mąż też jest w grupie ryzyka bo ma astmę ,żylaki (
        które mogą sugerować żylaki powrózka) i leczy tą astmę lekami wziewnymi z grupy
        glikokortykosteroidów. kortykosteroidy są w grupie leków upośledzających
        płodność. Co o tym sądzicie czy już czas na dalszą diagnostykę. Owulację mam na
        pewno. Mierzę tempkę od 5 cykli i nawet w cyklu 46 dniowym miałam owu w 33 dniu
        cyklu. Kurcze to czekani mnie już zamęcza. Rok to niby nie jest tak dużo ale
        same wiecie.
    • julia30bb Re: SZCZECIN - foremki c.d 26.02.05, 21:39
      Witam Was wszystkie !!!
      U mnie OK, wyniki w normie, dużo śpię nawet w dzień po 3-4 godzinki,
      praktycznie prawie cały chodzę dzień śpiąca. Mam nowego lekarza z Unii, po 2-ch
      wizytach jestem zadowolona, szkoda tylko że mój lekarz nie pracuje w dyżurach,
      jest na oddziale tylko rano, więc raczej się nie spotkamy...Ale chyba zostanę
      na Unii, tak się nasłuchałam opinii na temat szpitali, że wszędzie może się
      zdarzyć lepiej lub gorzej...rówież na Unii.
      Pozdrawiam
      Julia.
    • damda Re: do Pandziksa 26.02.05, 22:12
      Witam wszystkie szczecinianki !!!
      Pandziksa mój mąż też choruje na astme podobna sytuacja jak u was a ja mam nie
      regularne miesiączkinawet do 60 dni.
      Uważam ,że te leki które bieże szkodzą na nasionka troche uposledzają ale
      najlepiej byłoby zrobić u was badanie .
      Ja już straciłam dużo czasu na szukaniu przyczyny dlaczego nam się nie udaje.
      Jaki lekarz ciebie prowadzi ?
      Jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem albo na gg możemy pogadać.

      Chyba @ mi się zbliża bo czasami pobolewa mnie brzuch tak kręci i cycki mnie
      bolą ale boje się testowania he,he,he.
      Nie wiem czy odstawić luteine czy @ sama przyjdzie dziś 29 d.c ale ja mam te
      niby dłuższe oj co ma być to będzie.

      Też myśle o tym festiwalu może wybieżemy się razem do kina tam jest taka
      propozycja podoba mi się tez joga,samoobrona,relaksacja i wizualizacja zamiast
      stresu.

      Pozdrawiam bardzo goraco i oby do wiosny jak ten czas leci.

      Ps. I co ze spotkaniem kiedy ?
    • julia30bb Re: SZCZECIN - foremki c.d 27.02.05, 09:52
      Witam Was wszystkie w niedzielny poranek !!!
      Zamiast relaskować się lub spać, to ja zalewam się łzami, nie ma jak życzliwa
      rodzinka. Najpierw ponad rok starałam się o dziecko, to byłam wg rodzinki
      bezpłodna, teraz jestem w ciąży, drugie źle...nikt się nie cieszy, głupie miny,
      dobrze że mam kochanego męża, Was i koleżanki, bo tą moją rodzinkę niech
      cholera weźmie...
      Chusteczki na dzisiaj już się skończyły.
      Pa wszystkim
      • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 27.02.05, 11:30
        Julia, nie stresuj się rodziną. Musisz wiedzieć, że my się strasznie cieszymy z
        tego powodu a najważniejsze, że Ty i Twój mąż się cieszycie. W końcu to Wasza
        dzidzia. Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

        Trzymaj się ciepło i nie zamartwiaj się w tym momencie takimi pierdołami.
        Pozdrawiam
        Gosia
      • beatrice73 julio...rodzinka potrafi.. 27.02.05, 13:26
        julio, wiem ze jestesmy istotami raczej stadnymi i liczy sie slowo innego,
        czasami nawet bardziej niz bysmy chcieli, ale przeciez tak wiele przeszliscie z
        mezem zeby moc cieszyc sie fasolka, kopaniem w brzuszku a potem sliczna
        dzidzia, ze naprawe czasami warto zamknac sie w domciu tylko z mezem i wsluchac
        sie we wlasne szczescie... bedzie dobrze, rodzinka z czasem zmieni front, ty
        zapomnisz o wszystkich przykrosciach, nie warto plakac... ciesz sie dzidzia i
        kochajacym mezem, ucieknijcie z domu i zrobcie sobie wagary... niedziela jest
        na to najlepsza... pozdrawiam i zycze pieknej niedzieli!!!! smile
      • ktg29 Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 20:08
        Juleczko, gdzie Twoja werwa do życia ? Z tą rodzinką daj spokój, jeszcze
        przyjdą do Ciebie. Wiem o co chodzi.

        Jestem w kafejce internetowej, mam GG do Magdy, ale niestety jest niedostępna.
        Jest ze mną Ania, pozdrawia Cię gorąco, dbaj o siebie i trochę niunia
        wypoczynku psychicznego.

        Aha, odnośnie spotkania to zależy kiedy będzie, może przyjadę, ale Julka Ty też
        przyjdziesz ???

        Dziewczynki chcemy dołączyć do Was, to wszystko dzięki niesamowitej Julce.
        To do zobaczenia.
    • damda Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 07:51
      Witajcie !!!
      Zrobiłam rano test i tak jak myślałam jedna kreska.Trace już cierpliwość i
      wiare,że uda mi się naturalnie.Zastanawiam się czy nie odpuścić już sobie i
      skonczyć z tym wszystkim .Jestem już zmęczona a jak myśle o tym wszystkim to
      ogarnia mnie złość i przerażenie co dalej?
      I co zmienić lekarza ?
      Ciągle wiem ,że nic nie wiem czy komuś się tez tak wydaje stoje od prawie 3 lat
      w tym samym miejscu co stałam i nic ta machina nie rusza do przodu.

      Dzięki dziewczyny za to ,że jesteście oby jak najkrócej.
      Pomóżcie mi co mam dalej zrobić gdzie się udaćbo już sama nie wiem .
      Może taki mój los i tak ma być .
      Jest mi smutno i przybita jestem dlaczego to tak boli.

      Sorki ,że wam marudze już znikam.Pozdrawiam was gorocą i cieplutko.
      Buziaki 3majcie się .
      • agat78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 08:02
        Madzia, kochanie tak mi przykro. Myślami jestem z Tobą. Nie będę nic pisać, bo
        wiesz co czuję i wiesz, że życze Ci najlepiej.
        Ściskam Cię mocno.
      • julia30bb Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 22:20
        Cześć Magdo

        Kochana wiem co czujesz...trzymaj się i nie poddawaj się tak łatwo. Pamiętasz
        jak ze mną rozmawiałaś,moja ciąża przyszła zupełnie nieoczekiwanie, podczas
        przygotowania do HSG. Mogę Cię pocieszyć jednym, mam koleżankę która ma
        miesiączki co 50-70 dni, zupełnie bez bolesne. Jedna wpadka 5 lat temu, druga
        1,5 roku temu. Antykoncepcja hormonalna nie wchodziła w rachubę, kłopot z
        tarczycą i do dzisiaj nie wie kiedy w cyklu ma owulację.
        Magda głowa do góry !
        Ja wierzę że Ci się uda, pozdrawiam Cię gorąco...
        Julia
        • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 01.03.05, 08:15
          Cześć dziewczyny!

          To kiedy się spotykamy? Podajcie jakieś terminy, głównie chodzi o te dojezdne,
          bo reszta chyba się dostosuje. Ale zaciążone też niech przyjdą, może się
          zarazimy! To jak? 5, 12 a może 19?
          Pozdrawiam
          Gosia
    • agat78 Dziś są moje urodziny :D 28.02.05, 08:00
      więc życzę sobie wszystkiego dzidziusiowatego big_grin
      • marghe78 Re: Dziś są moje urodziny :D 28.02.05, 08:07
        AGA!!!

        Życzę Ci fasolki albo dzidzi albo chłopczyka albo dziewczynki albo groszka albo
        maleństwa albo kruszynki albo perełki albo ...jak zwał tak zwał, po prostu
        życzę Ci zaciążenia!!! Przed następnymi urodzinami!
        Gosia
      • beatrice73 Re: Dziś są moje urodziny :D 28.02.05, 08:13
        dolaczam sie do zyczen... oby kolejne byly obchodzone w szerszym gronie smile
      • myszka-m Re: Dziś są moje urodziny :D 28.02.05, 09:12
        STO LAT STO LAT STO LAT!
        Życzę Ci tyle szczęścia ile wczoraj życzyłam mojemu M. Bardzo lubię Rybki smile
        Miłego dnia. M-M
        • akinomi Re: Dziś są moje urodziny :D 28.02.05, 10:35

          Aby wszystkie fajne dni w żółwim tempie upływały,
          by co dzień uśmiechał się do Ciebie Świat cały.
          By nigdy nie było porannej pobudki
          i wiał wiatr specjalny co rozwiewa smutki
          monika
    • beatrice73 jeszcze raz o dr B 28.02.05, 11:11
      dziewczyny, gdybyscie slyszaly, ze faktycznie dr B bedzie na urlopie w marcu to
      dajcie mi prosze znac.... 10 marca mam wizyte, i ma nadzieje ze jednak mnie
      przyjmie, czekam na wiesci, prosze!
      • paris4 Re: jeszcze raz o dr B 28.02.05, 11:28
        Spokojniesmile)) Dr B dzisiaj skończył 2 tygodniowy urlop. Najlepiej zasięgnąc
        informacji u źródłasmile)) Ja mam wizytę 02.03
        pozdrawiam Agata
        • beatrice73 Re: jeszcze raz o dr B 28.02.05, 12:54
          dzieki smile)))))))))))
    • asiaku Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 13:39
      Aguś sto lat sto lat!! Oczywiście życzę dzidziusia. Zdrowego, tłustego i
      pyskategowink
      Ale życzę też sukcesów w każdym innym miejscu. W miłości, w zdrowiu, w pracy.
      Wszystkiego naj naj naj!
      • pandziksa Re: SZCZECIN - foremki c.d 28.02.05, 13:53
        Dzis dzwoniłam na Unii i umówiłam się na wizytę do Sienkiewicza. Proponowano mi
        31 marzec ale wtedy mam @ więc mam na 7 kwietnia. Zrobie wcześniej nasionka,
        żeby był pełen obraz. Madziu tak mi przykro z powodu I kreski!!
    • agat78 Dzięki za wszystko :D 28.02.05, 15:45
      Jesteście kochane i wspaniałe. Dzięki Wam za wszystko. Wiele Wam zawdzięczam.
      Ale chyba wyłączam się stąd na jakiś czas. Przynajmniej z pisaniem. Za dużo
      myśli mi sie kłębi w głowie i chyba jestem zmęczona juz "forum". Musze trochę
      od niego odpocząć. Zrobię miejsce innym.
      Pozdrawiam Was i ściskam cieplutko.
      • nie_mama Re: Dzięki za wszystko :D 28.02.05, 16:19
        Jak chcesz.Ale jak odejdziesz to kto będzie trzymał dyscyplinę? Z okazji
        urodzin życzę...Hmm... Czegóż można by życzyć na takim forum.Tylko jednego i
        tego Ci życzę!No chyba,że chciałabyś bliżniaczki.Tak czy siak - dzidziusia,
        dzidziusa,dzidziusia!!!!
        • nie_mama Powiedzcie mi proszę jeszcze raz 28.02.05, 16:48
          Wiem,że pewnie ten temat już Was nudzi, ale nie mogę coś znależć w histori na
          niego odpowiedzi. Chodzi mi mianowicie o koszty przygotowania do IUI.Wiem,że na
          Unii robią sam zabieg na NFZ dopóki nie wyczerpią im się punkty(nawet ze
          skierowaniem od prywatnego lekarza), ale nie jestem pewna czy tam też
          monitoring jest refundowany.Jak dzwoniłam to zapomniałam się zapytać.Tyle wiem.
          Ale co z lekami i jakąś całą resztą. Chciałam tego uniknąć ale chyba powoli się
          będę szykować,ale najpierw muszę wiedzieć ile pieniędzy musimy nazbierać.

          Dziękuję za informację
          • beatrice73 Re: Powiedzcie mi proszę jeszcze raz 28.02.05, 18:34
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=20822118&a=20822118
            mam nadzieje ze dobrze wkleilam , tam byla mowa o kosztach przed inseminacja...
            no w kadym razie nie sa male sad
            pozdrawiam cieplutko
            • nie_mama Re: Powiedzcie mi proszę jeszcze raz 28.02.05, 19:33
              Dziękuję bardzo.
    • damda Re: SZCZECIN - foremki c.d 01.03.05, 08:29
      Cześć !!!
      I doczekałam się dziś przyszła rano @.Dzięki dziewczyny za troske i tak mam
      dołek,ale to normalne minie ?
      Chyba narazie daje sobie znowu spokój odoczywam ,moze zajme się sobą .
      Nie ma się co tak dręczyć bo zwariuje od tego myślenia.
      Powiedziałam sobie ,że mam jeszcze czas .Może mam głowe chorą nie tylko ciało.
      Pozdrawiam was serdecznie .Narazie postaram się odpocząć od forum i od
      wszystkiego .
      Co z warsztatami dziewczyny ,może umówimy się do kina tam jest w programie.

      Serce moje płacze kiedy cię dziecko zobacze.

      3majcie się i życze wam powodzenia i dużo szczęścia.
      • nie_mama Re: SZCZECIN - foremki c.d 01.03.05, 10:09
        Tak mi przykro.Oczywiście nie ma co tu pocieszać słowami,że wiem co
        czujesz.Choc faktycznie tak jest sad wszystkie mamy permamentnego doła i
        najgorsze jest to ,że nie ma czym zająć myśli. Ja @ spodziewam się pojutrze,ale
        już dziś wiem,że to będzie depresja gigant. sad

        Trzymajmy się dziewczyny
        • myszka-m Re: SZCZECIN - foremki c.d 01.03.05, 23:12
          Czołem.
          Chciałabym napisać coś pozytywnego, ale nie wiem co. Pomimo tego, że mam 40 dc,
          test ciążowy negatywny, zero @. Nie wiem co się ze mną dzieje, a mój M. ma
          infekcję pęcherza. Bakterie nas nie opuszczają od jakiegoś czasu. Nie jest
          lekko. Uśmiecham się bo już nie mam sił się smucić. Nie chcę się smucić bo boję
          się, że zostanę największym smutasem jakiego znam.
          Wracając do tematu festiwalu - myślę, że każda z nas (zainteresowanych) ma różne
          potrzeby i zainteresowania. Jest jednak coś co mogłybyśmy zrobić razem. 11.03
          (piątek) wieczorem jest ognisko. Wybrałabym się chętnie (byłam kiedyś harcerką
          smile Dacie radę? Co Wy na to? Pozdrawiam wszystkie. Zwłaszcza Te, które już nie
          mogą... M-M
          • julia30bb Re: SZCZECIN - foremki c.d 02.03.05, 17:19
            Nie ma jak facet, zostawia kobietę w ciąży...szkoda słów.
            • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 02.03.05, 17:25
              Julia! Kto??? Kogo zostawił??? Coś przeoczyłam?
            • agat78 Julia30bb???? 03.03.05, 08:21
              Co się dzieje?
              Miałam tu już nie pisywać, ale nie mogę zapomnieć winkChyba pójdę na odwyk wink
              Mąż Cię zostawił? Co się stało?
              • marghe78 Re: Julia30bb???? 03.03.05, 08:36
                Julia, nie tzrymaj nas dłużej w niepewności. Mam nadzieję, że tylko pomyliłaś
                wątek, że to co napisałaś tyczy się kogoś innego (chociaż nikomu tego nie
                życzę). Odezwij się kobieto!

                Myszka, co tam u Ciebie? Dalej nie masz @? Napisz jak się sprawy mają.

                Pozdrawiam
                Gosia
                • myszka-m SPOTKAJMY SIĘ 03.03.05, 12:01
                  Cześć Dziewczynki! No i co tu robić? Dziś 42dc, bez @. Przymierzam się do
                  powtórki testu. To możliwe żeby test się pomylił? NIC nie wskazuje, żeby to
                  była ciąża. Chociaż... mam od kilku dni taki "zmęczony" żołądek (stresik?).
                  Tempka 36,9. Cycki mnie nie bolą. Pierwszy raz mi się zdarza taki długi cykl,
                  najdłuższy jaki pamiętam miał 37 dni. Myślicie, że już czas iść do Dr.B?
                  Wszystko się pokiełbasiło z moim planami. Co u Was? Agat, Damda - wracajcie!
                  Marghe - dzięki za zainteresowanie smile Ciężarówki - jak żyjecie? Kiedy się
                  spotkamy? Może w najbliższą sobotę herbatka w F. przed południem? Pozdrówka, M-
                  M.
                  • marghe78 Re: SPOTKAJMY SIĘ 03.03.05, 12:14
                    Ja się piszę na to spotkanie. Mam nadzieję, że nic mi innego nie wypadnie w tym
                    terminie.
                    Wiesz Myszka, z tego co tu na forach się wyczytuje, to wszystko jest możliwe.
                    Może więc test jeszcze nie wykrył ciąży. Wysoka temperatura w tym przypadku, to
                    albo ciąża albo niestety stan zapalny w organiźmie...Powtórz test i jak nadal
                    będzie negatyw, to wybierz się do gina. Coś przecież musi chamować tę małpę. A
                    ile dni miał Twój ostatni cykl, tzn poprzedni?
                    • myszka-m Re: SPOTKAJMY SIĘ 03.03.05, 14:03
                      29 smile Jutro rano się potestuję i ewentualnie wkręcę się wieczorem do gina, jak
                      się da. M-M
                  • beatrice73 Re: SPOTKAJMY SIĘ 03.03.05, 13:27
                    z przjemnoscia tez bym sie spotkala, ale w te sobote mnie nie ma :0 bede za to
                    z wmai duchow i na pewno rowniez przy herbatce smile milych ploteczek...
                    myszka, zycze ci zeby oczekwiana @ przyszla dopiero za dobrych 9 miesiecy smile
                    • myszka-m Re: SPOTKAJMY SIĘ 03.03.05, 14:04
                      Nie dziękuję big_grin
                      • agat78 Myszka :D 03.03.05, 14:23
                        Zyczę Ci wszystkiego dzidziusiowatego big_grin Oby @ nie przyszła. Zrób koniecznie
                        test. Może miałaś późna owu jak paris big_grin Może to być przez stres związany z
                        laparo. Ja ze stresu dostałam @ dużo wcześniej sad Oby u Ciebie to było związane
                        z fasolką big_grin

                        Ściskam cieplutko
              • julia30bb Re: Julia30bb???? 03.03.05, 23:41
                Teraz jestem ja i moja fasoleczka, bo mąż woli swoich rodziców i siostrzyczkę.
                A tyle staraliśmy się o to dziecko !!!
                • marghe78 Re: Julia30bb???? 04.03.05, 07:47
                  Julia, ale jak to się mogło stać? Przecież, jak sama piszesz, obydwoje
                  staraliście się o dzidzię??? Dlaczego? Cholera jasna dlaczego???
                  Bardzo mi przykro z tego powodu...

                  p.s. oczywiście wszystkie zrozumiemy, jak nie będziesz chciała o tym mówić.
                  Masz do tego pełne prawo. Pamiętaj jednak, że zawsze możesz na nas liczyć.
                  Trzymaj się ciepło i staraj się nie denerwować.
                  Gosia
                  • marghe78 Myszka??? 04.03.05, 07:50
                    Myszka i jak?
                    Jakaś taka niepokojąca cisza się zrobiła na naszym wątku...
                    Asiaku??? Co u Ciebie?
                    Damda, mam nadzieję, że nas chociaż podczytujesz, bo Aga to robismile
                    A jak tam zaciążone? Spodnie już są przyciasne?
    • agat78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 04.03.05, 08:10
      Julia (Beata) tak mi przykro z tego powodu sad Jak to się mogło stać? Tyle czasu
      byliście razem i staraliście się o tą kruszynkę sad Może jeszcze wszystko się
      jakoś ułoży i będzie dobrze. Narazie dbaj o siebie i kruszynkę, bo ona teraz
      najważniejsza. Odzywaj się czasem. Myślami jesteśmy z Tobą. Trzymaj się
      cieplutko.

      Myszko może zrób bete? Będziesz wiedziała na 100% czy to fasolka czy coś
      innego, co spowodowało zatrzymanie @.

      Jakoś nie moge tu nie zaglądać wink Nie moge żyć bez Was wink hehe.

      Ja jutro biorę drugi zastrzyk diphereliny. Ciekawe jak będę się po nim czuła.
      Ten cykl jakoś ładnie mi zleciał. Bez większych dolegliwości. Fajnie tak bez @,
      bez PMSa, bez obrzarstwa przed @, bez bolących cycków, bez oczekiwania na @ czy
      przyjdzie czy nie. Taki jakiś luzik wink

      Ściskam Was wszystkie mocno i cieplutko.
      • myszka-m DZIĘKI ZA KCIUKI 04.03.05, 15:48
        Niestety jeszcze nie tym razem smile Nie smucę się. Słońce świeci i dodaje mi
        sił. Teraz laparo, obu w tym cyklu.
        Przykro mi czytać o mężu co zostawił swoją rodzinkę... Wierzę, że ludzie są z
        natury dobrzy. Może się przestraszył... Każdy ma prawo się bać i błądzić... Oby
        jego błędy dały się naprawić. Obyś Julia miała dużo sił, żeby to udźwignąć i
        przetrwać. No i żeby wszystko się dobrze skończyło!
        Miłego weekendu dla wszystkich. M-M
        • beatrice73 Re: DZIĘKI ZA KCIUKI 04.03.05, 16:52
          przykro mi,powodzenia przy kolejnych krokach i kroczkach smile
          pozdrawiam cieplutko i slonecznie smile
    • asiaku psychoterapia 05.03.05, 12:28
      Cześć dziewczynki.
      Coś Wam powiem.
      Jestem po trzech spotkaniach z psychoterapeutką. Boli jak cholera. Ale mam
      poczucie, że robię coś dobrego dla siebie. W moich ślepych uliczkach nagle
      pojawiają się rozwiązania.
      Wiecie, miałam w planie in vitro wiosną. Odłożylam juz użą część pieniędzy.
      Trochę mieli rodzice wesprzeć.
      I wiecie co robię... Za godzinę mam spotanie z projektantem wnętrz. Pieniądze
      odłożone na in vitro wydaję na remont mieszkania.
      Czuję jakbym się obudziła z dwuletniego letargu. Codziennie coraz mniej
      obsesyjnie myslę o dziecku. Oczywiście nadal go pragnę ale ktoś pomaga mi
      radzić sobie z lękiem, frustracją. Ktoś pomaga mi dostrzec, ze życie toczy się
      dalej.
      Gorąco polecam Wam psychoterapię.
      Wiem, że każdy sam musi dojrzeć do decyzji czy potrzebny mu specjalista. Nasz
      problem jest specyficzny, bardzo, bardzo obciążający. Dopiero teraz, kiedy
      odważyłam się na oddanie siebie w ręce obcej osoby, wiem jak bardzo było mi to
      potrzebne.
      Będę zaglądac na forum. Lubię Was cieszę się, że Was poznałam. Dzisiaj jednak
      czuję potrzebę porządkowania mojego życia, otwarcia się na nowe możliwości, a
      nie tkwienia w jednym obsesyjnym punkcie.
      Po kilku prostych technikach psychologicznych zeszło ze mnie napięcie. Poczułam
      prawdziwą ulgę.
      Dziewczyny, polecam psychoterapię.
      • damda Re: psychoterapia 06.03.05, 21:03
        Witajcie !!!
        Asiu dzięki za pocieszenie mnie jesteś dobrym duszkiem na forum ty Aguś też.
        Ciesze się,że ta psychoterapia działa tak szybko .Pomyśle też o niej napewno
        się przyda .Ja staram się nie myśleć zapomnieć o dziecku pogodzić się z tym
        dochodzi domnie ,że nie możemy mieć dzieci .Wiem to dziwne próbuje sobie jakos
        to wszystko wyjaśnić i nie myśleć tylko o dziecku.
        Chyba czas powiedzieć sobie stop będzie co ma być i pogodzić sie z losem nie
        oznacza to ,że poddaje się i nie będe się starać.
        To co napisałaś Asiu jest piękne ale prawdziwe podziwiam Cię masz racje.

        Dziewczyny głowa do góry i do przodu.

        Julia 30 bb bardzo mi przykro naprawde to smutna sytuacja,może twój mąż
        potrzebuje czasu.Mam nadzieje ,że wszystko dobrze się poukłada.
        3maj się i odezwij się bo martwie się o Ciebie .

        Myszka szykujesz się do laparo bedziemy z tobą ciałem i duchem .

        Pozdrawiam was wszystkie dziewczyny bardzo gorąco bo zima nie chce nas opuścić.
        Dziekuje za to ,że jesteście bo w jedności siła .

        Buziaki
      • myszka-m Re: psychoterapia 07.03.05, 14:27
        Czołem! Chciałam przede wszystkim życzyć Asiaku powodzenia na nowej drodze smile
        Zbyt rzadko myślimy o tym, że życie jest piękne POMIMO wszystkich przeszkód
        jakie niesie nam los. Topimy radość w morzu słonych łez. Marnujemy płynące dni
        i swoją życiową energię na rozważanie rzekomych tragedii. Moją psychoterapią
        jak na razie jest uśmiech mojego M. Jego powalające poczucie humoru, które mnie
        rozbraja zawsze kiedy jestem na dnie. Ktoś mi Go zesłał na ciężkie dni.
        Zdecydowanie jestem pechowcem (to moja teoria). Nic w życiu nie przychodzi mi
        lekko i bez trudu. I chyba dla równowagi trafił mi się taki partner na życie.
        "Wokół wzburzone morze, tylko Twoja dłoń - stały ląd". Przesyłam Wam uśmiechy.
        Dobrego tygodnia, M-M
    • agat78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 07.03.05, 15:49
      Hej,
      Asiu fajnie, ze masz taką terapeutkę i Ci pomaga uporać się z problemami.
      Troszkę Ci zazdroszczę. Powiedz mi (jeśli to nie tajemnica) ile kosztują takie
      wizyty? Też by mi sie przydały.

      Myszko - Agatko masz juz dokładny termin laparo?

      A co u pozostałych dziewczyn słychać?

      Ja w sobote wzięłam 2 zastrzyk. Został mi ostatni, ufff. Jak narazie czuję się
      dobrze. Nie mam na co narzekać. Nie przytyłam wink uderzenia gorąca są bardzo
      sporadyczne jak narazie.

      Pozdrawiam Was cieplutko
      --
      Aga - 23 cykl starań (w tym 2 "odpoczynkowy")
      gg 5150745
      • nie_mama Re: SZCZECIN - foremki c.d 07.03.05, 21:20
        Cześć Dziewczyny.
        Ja jako trzymająca się troche na uboczu i nie znająca Was osobiście chciałabym
        pogratulować wszystkim przyszłym Mamom i chciałabym... W sumie nie wiem co
        chciałabym powiedzieć dziewczynie,którą zostawił mąż.Jedyne co mi przychodzi do
        głowy to to,że jest mi po prostu tak po ludzku przykro.

        Chciałabym też się pochwalić (choć to może nie na miejcu),że w końcu po
        miesiącach walki udało mi się zbić PRL!!!! Teraz mam 9 z kawałkiem a po
        obciążeniu 21.To znaczy,że oba parametry są w środku norm!!!! 16 marca mam
        wizytę u dr B więc zobaczymy co dalej.

        Trzymajcie się dziewczyny
        • agat78 Do nie_mamy 08.03.05, 07:44
          Hej,
          dlaczego uważasz, że chwalenie się zbiciem PRL jest nie na miejscu?! To chyba
          duże osiągnięcie, że udało Ci się ją zbić, tymbardziej, że jak piszesz, po
          wielu miesiącach. To już duży krok do przodu w drodze po fasolkę wink Wysoki
          poziom PRL zaburza owu. Teraz powinnaś mieć bardziej wyraziste oznaki owu i
          życzę Ci szybkiego zafasolkowania.

          Pozdrawiam cieplutko
          • pandziksa Re: Ale spadłyśmy!!! 09.03.05, 11:43
            Podnosze bo trzeba będzie szukać na 2 stronie.Byłam dziś na usg brzucha. Nerki
            nie za piękne. Wyniki odebrałam i też cholesterol za wysoki , trójglicerydy
            też. Porażka.
            • nie_mama Inseminacja?Znowu proszę o pomoc 09.03.05, 22:57
              Cześć Dziewczyny.

              Dobrze,że Was mam.Właśnie wróciłam od DR B no i decyzja jest taka:w przyszłym
              tygodniu INSEMINACJA!! Jestem trochę skołowana bo jeszcze tydzień temu płakałam
              z powodu @ a teraz znowu pojawiła się nadzieja. Sprawa jest taka. Udało mi się
              po miesiącach walki opanować PRL, wczoraj odebraliśmy wyniki M i diagnoza jest
              taka,że nie ma szansy na naturalne poczęcie sad Ja jednak mimo problemów z prl
              zawsze odczuwałam objawy owulacji i przy monitoringu wychodziło,że pęcherzyk
              pękał. No i teraz do rzeczy: Po pierwsze mam jednak pewne obawy w związku z
              tym,że IUI będzie na naturalnym cyklu bo jestem w 8 dniu cyklu wiec już za
              późno na stymulację(co Wy na to??)Z drugiej strony to zawsze to jakieś
              zmniejszenie kosztów. No właśnie.Jesli chodzi o koszty to w związku z tym mam
              drugie pytanie. Wiem,ze w Ars Medice usg, sam zabieg i przygotowanie nasienia
              kosztuje 700 zl, no i zabieg wykonuje dr Bielewicz co jest niewątpliym plusem.
              Ale czy któreś z Was miała IUI na Unii Lubelskiej? Jak tam jest z kosztami? Czy
              zabieg sie wiąże z hospitalizacją? Czy tylko na chwilę zabiegu? No i jakie
              macie ogólne odczucia gdzie jest lepiej.No i czy na Unii wykonują IUI
              refundowane ze skierowania od dr B? To chyba na razie wszystkie pytania.
              Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

              PS.Agat dziękuję za pokrzepienie!
              • nie_mama Re: Inseminacja?Znowu proszę o pomoc 10.03.05, 09:37
                A ja nadal będę katowała swój temat.

                Czy któraś z Was ma porównanie na własnej skórze lub znajomych Unii i Ars
                Medici? Chodzi mi o skuteczność.Bo ja się chyba zdecyduje na Unię bo tam zabieg
                i obróbka nasienia jest refundowana ze skierowaniem od wszystkich lekarzy.Także
                i od doktora B. Dziś dzwoniłam i się tego dowiedziałam jednak o personelu i
                skuteczności mogę się dowiedzieć tylko od Was
    • aga7 Re: SZCZECIN - foremki c.d 10.03.05, 00:31
      cześć, od jakiegoś czasu do Was zaglądam i mam pytanie - jakie badania powinnam
      zrobić przed pierwszą wizytą u doktora B. aby zyskać na czasie? Ktoś wcześniej
      pisał o hormonach, ale kiedy się robi te badania i gdzie?
      • asiaku Re: SZCZECIN - foremki c.d 10.03.05, 07:29
        Witamsmile

        aga7 smile
        hormony:
        FSH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
        LH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
        LH dzień piku LH
        TSH obojętnie kiedy
        Prl ( poziom podstawowy i po obciążeniu)obojetnie kiedy
        progesteron 21dc (po owulacji)

        bakterie:
        chlamydia,
        cytomegalia,
        toksoplazmoza


        Szczerze mówiąc jest to spory koszt, a może nie trzeba robić od razu wszystkich
        badań. Proponuję jednak najpierw pójść do dr Bielewicza. On nie zawsze zleca
        robienie wszystkich hormonów. Na pewno dobrze jest zrobić prolaktynę i tsh na
        początek. Resztę później na spokojnie.

        nie_mamasmile
        Niestety nie mam doświadczenia na Unii.
        Wiem, że skierowanie od dr B. nie działa tam. Trzeba wybrać się na wizytę do dr
        Kurzawy lub Sienkiewicza. Wtedy nie ma problemu.
        Ja sama poszłabym teraz na Unii gdybym planowała IUI.700 zł piechotą nie
        chodzi, zwłaszcza, że statystycznie szanse na powodzenie są b. małe.
        A, że IUI bez stymulacji..., może masz bardzo ładne pęcherzyki i nie trzeba
        stymulować Twoich jajników do pracy.
        Jest jeden mankament. Na załatwienie skierowania na Unii zostało mało czasu,
        skoro to ósmy dzień cyklu.
        Pozdrawiam!

        Dziewczyny zarezerwowałam 4 warsztaty na dojrzewalnismile)
        Może więć spotkamy się w weekend na Siemiradzkiegosmile)
        Niestety z tego powodu u mnie odpada szansa na nasze wspólne spotkanie w
        najbliższą sobotę.
    • agat78 ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 10:43
      Mam propozycję na kwiecień. Piszę na kwiecień, bo w marcu nie damy rady. Co
      byście powiedziały na to, żeby się spotkać w którąś sobotę kwietnia wieczorem i
      wyskoczyć na jakieś balety. Tak zaszaleć, wypić coś, wybawić się, odstresować
      trochę?! Znacie jakiś fajny lokal? Może męski striptiz?!

      I jeszcze jedno pytanie. Macie w Szczecinie fajny salon piękności? Taki z
      masażem, maseczkami na twarz, manicure??!! Jakie ceny?? Taki fajny, żeby tam
      spędzić kilka godzin i dużo kasy nie zostawić. Odprężyć się, zrobić coś dla
      siebie?

      Pozdrawiam cieplutko
      • nie_mama Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 11:03
        Ja znam.Jestem w studium kosmetycznym więc się troszkę tym interesuje.
        Najlepszy salon w jakim byłam to "Filozofia piekna" na Nowym Starym(lub
        odwrotnie,nigdy nie wiemwink mieście.Ceny co prawda nie są jakieś specjalnie
        niskie,ale kompleksowa opieka.Jeśli chcesz to nawet dobiorą Ci ćwiczenia bo o
        ile wiem właścicielka jest fizjoterapeutką.Ale ja polecam zabiegi nie u samej
        właścicielki(Gosia) tylko u Moniki.Jest specem od żywienia więc też może coś
        doradzić od strony żołądka.Mają też kapsułę Spa.pracują głównie na kosmetykach
        Thalgo.Nie wiem co bym miała jeszcze powiedzieć. No w każdym razie polecam
        • paris4 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 11:12
          Aga
          Tez polecam Filozofię Piękna www.filozofiapiekna.pl Z tym, że ja jestm bardziej
          przekonana do Małgosi, ale widac kwestia gustusmile)) Robia super manicure nawet
          przed ślubem tam robiłam. Życzę przyjemnej zabawy.
          Ponoc dobrą opinię ma także salon dr. Ireny Eris, ale sama tam nigdy nie
          dotarłam.
          pozdrawiam Agata
          ps. Dziewczyny będziemy mieli syneczka!!!!!
          • nie_mama z uporem maniaka pytam jeszcze 10.03.05, 11:45
            Czy któraś z Was ma porównanie na własnej skórze lub znajomych Unii i Ars
            Medici? Chodzi mi o skuteczność.Bo ja się chyba zdecyduje na Unię bo tam zabieg
            i obróbka nasienia jest refundowana ze skierowaniem od wszystkich lekarzy.Także
            i od doktora B (a dla nas 700 zl w a.m jest kwotą na prawdę dużą-musielibyśmy
            pożyczyć) Dziś dzwoniłam i się tego dowiedziałam jednak o personelu i
            skuteczności mogę się dowiedzieć tylko od Was.
            Pomożecie??
          • agat78 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 13:23
            Dzięki dziewczyny za namiary. Ten link się nie otwiera sad A znacie jakieś ceny?
            Interesowałby mnie masaż ciała. Coś na twarz. A nie ma facetów do masowania wink
            podobno mają czulsze dłonie do masażu hahaha.

            Agatko (paris) fajnie. Gratuluję. Też bym chciała pierwszego chłopca big_grin
            • paris4 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 13:29
              Z tego co wiem to tam masaże właśnie robi facet- nie pamiętam imienia, ale
              bardzo sympatyczny. Małgosia i Monika to kosmetyczki. Cena zalezy od rodzju
              masażu (mają dośc szeroką ofertę) od 50 zł do 100zł mniej więcej. Zabiegi na
              twarz kosztuja około 100zł. Dawno już tam nie bylam, więc może mają bardziej
              aktualny cennik. Spróbuj wpisac ich nazwę w wyszukiwarkę na onecie - powinno
              coś się znaleźc.
              pozdrawiam Agata
              • agat78 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 13:49
                Dzięki. Wpisała i znalazłam, ale jest problem z otwarciem strony. Może jest
                problem z serwerem albo co? Popróbuję później. Na twarz jest drogo. U mnie
                kosztuje 30-50 zł. No ale większe miasto, większe ceny wink
                Czy ktoś jest chętny??
                • paris4 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 13:54
                  Oni tam pracują na drogich kosmetykach marki Thalgo i pewnie dlatego tyle to
                  kosztuje, ale efekty naprawdę świetne.
                  pozdrawiam Agata
                  • agat78 Re: ZASZALEJMY W KWIETNIU :D 10.03.05, 14:10
                    Dzięki Agatko. Madzia już szuka salonów w Szczecinie. Właśnie przeglądamy
                    strony internetowe i mamy cenniki. Porównamy i coś wybierzemy. Wcale nie jest
                    tak strasznie drogo. Ale poszaleje. mmmmmmmm....
                    • myszka-m ZAGOTOWAŁAM SIĘ... 10.03.05, 14:52
                      Cześć. Miałam się dziś nie odzywać bo warczę.. Znowu przez te pieprzone
                      bakterie mam zmarnowany cykl. Inseminacja odwołana. Jak ja nie cierpię stać tak
                      bez sensu w miejscu i bezsilnie dreptać. Miłego weekendu. M-M
                      • myszka-m Sprostowanie. 10.03.05, 15:38
                        Oczywiście chodziło mi o... laparo. Pozdrawiam, M-M
                      • agat78 Re: ZAGOTOWAŁAM SIĘ... 10.03.05, 17:08
                        Cytat z bociana:

                        Miałam i E.coli i feacalisa i potem grzyby - leczyłam się macmirorem,
                        anybiotykami z antybiogramu i nic. Postanowiłam wszystko odstawić, stosowałam
                        tylko lactovaginal na przemian z gałkami propolisowymi i jeszcze irygację 2%
                        kwasem mlekowym. Ponadto odstawiłam całkowicie słodycze i ograniczyłam do
                        minimum spożycie cukru (soki owocowe, słodzona herbata, itp.) i łykałam
                        tabletki z żurawiną ( do wyboru: vitabutin, urinal, żurawina Herbapolu Kraków)
                        oraz piłam dużo kefiru. Ponadto oczywiście bardzo duża dbałość o higienę i
                        bawełniana bielizna.
                        Takie działanie przyniosło rewelacyjny efekt - 0 bakterii i grzybów, dużo
                        pałeczek kwasu mlekowego i super PH.

                        Na gg podałam Ci link do całego wątku.
                        • akinomi do nie-mama 10.03.05, 17:37
                          czesc, ja leczylam sie na Uni, do IUI nie doszlam bo udalo sie naturalnie, ale
                          znam wiele dziewczyn ktore tam robily i sa rozne opinie. Jesli chodzi o
                          wykonanie to nie ma żadnej roznicy miedzy Ars. To czy chcesz tam lezec 3 dni
                          czy tylko przychodzic na monitoring to twoja decyzja, ale wiecej dziewczyn
                          zostaje w szpitalu. Lekarze sa bardzo dobrzy i maja duze doswiadczenie. Jesli
                          ja musialabym robic to tylko tam. Co do pielegniarek to mam juz gorsze zdanie,
                          ale da sie wytrzymac.
                          Trzymam kciuki.
                          ps. moja dzidzia ma 12mm. {8tc}
                          • nie_mama Re: do nie-mama 10.03.05, 19:45
                            Dziękuję za informacje.Tak czy siak decydujemy się na Unię bo nie mamy
                            pieniędzy, a 700 zł w Ars to dla nas za dużo sad
    • damda Re: SZCZECIN - foremki c.d 10.03.05, 21:31
      Hej dziewczynki !!! Witam nowe i stare te zaciążone !!!

      Fajny jest pomysł z dyskoteką ja mam ochote sie zabawic i iść na babskie
      spotkanie.Może porobimy sobie zdjęcia na pamiątke ?
      Jeżeli chodzi o festiwal to ja niestety sie nie wybieram szkoda pracuje a
      pozatym moja mama ma imieniny.

      Paris Agatko strasznie się ciesze gratuluje dbaj o siebie i synka.
      Myszko Agatko nie smuć się jutro będzie lepiej i oby jak najszybciej do laparo.

      Dziewczyny wszystkie piszcie co u was .Ja jak zwykle nie robie nic.
      Kiedy się spotkamy dziewczyny chyba po świetach.
      Pozdrawiam was gorąco buziaki.
      PS.Musimy troche odreagować i się odstresować .
      • julia30bb Re: SZCZECIN - foremki c.d 10.03.05, 22:58
        Cześć dziewczynki

        Jest mi smutno, ale widocznie tak być musi. To wszystko przez moich teściów,
        mają duży wpływ na mojego męża, i do tego dowiedziałm się że moja ciąża ich nie
        interesuje, i tak to jest. Jakby nie oni,to mój mąż jest zupełnie inny, takiego
        jak sobie wybrałam, a tu wystarczy jeden telefon...szkoda słów.

        Muszę się odstresować.

        Moje cudo ma już 10 tyg. za tydzień idę na wizytę. Wyniki w normie, tylko mamy
        konflift serologiczny. Śpię w dzień po 3-4 godzinki i dalej chodzę senna.

        Dobrze że mam Was, kochane jesteście !!!


        • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 10.03.05, 23:28
          Ponoć tak jest w życiu, że jak jest góra (coś bardzo pozytywnego w naszym
          życiu) to potem musi być dół... ale żeby tak drastycznie, nagle i stromo???
          Mam nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone w Waszym związku.
          Najsensowniejszym wydawałoby się odseparować od teściów najdalej jak się da i
          ograniczyć kontakty. Tylko czy mąż się na to zgodzi? Wierzę, że jest Ci smutno,
          ale jednocześnie podziwiam Cię, że jesteś taka silna. Zresztą musisz być, bo
          dzidzia tego od Ciebie potrzebuje.

          Bądź dobrej myśli.

          • beatrice73 julio 11.03.05, 13:35
            a ja mysle, ze sie jeszcze wszystko ulozy, z tego co piszesz mam wrazenie ze
            maz cie kocha, ale jest jednak jeszcze bardzo zwiazany ze swoimi rodzicami..
            mysle ze to tylko kwestia czasu. Swoja droga tesciowie czasami potrafia
            uprzykrzyc zycie, a twoi sa w tym jak widac expertami.
            pozdrawiam cie mocno mocno i glaski dla brzusia smile
          • pandziksa Re: SZCZECIN - foremki c.d 13.03.05, 16:12
            Dziewczyny co z Wami. Co taka cisza? U mnie nic ciekawego. Siedzę i piszę pracę
            magisterską. Trochę mam dość, bo nudne to strasznie.
            • marghe78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 14.03.05, 07:32
              Cześć Dziewczyny!

              Ja cały weekand byłam nad morzem. Trochę odreagowałam. Szkoda tylko, że tak
              szybko zleciało. Poza tym bez większych zmian. Z cyklu na cykl coraz więcej
              śluzu - to pozytywne (podziękowania dla ziół i wiesiołka).

              Czy któraś była na warsztatach?

              No i co tam ogólnie słychować u Was babeczki?
              • damda Re: SZCZECIN - foremki c.d 14.03.05, 17:29
                Witajcie dziewczyny !!!
                Szkoda ,że nie polazłam na te warsztaty może za rok napewno się wybiore.
                Ja cały wekend pracowałam i imprezowałam ale tak skromnie hi,hi.

                Wogóle nie myśle o dziecku i o staraniach nic nie licze nie obserwuje swojego
                ciała.Staram się odreagować i zapomnieć o tym co wiem .

                Mam teraz nowy pomysł to znaczy faze he,he na jakieś zwierze w domku i
                zastanawiam się co to ma być ?
                Tylko nie piesek i kotek może być świnka morska,żółw nie wiem jeszcze co
                wybiore .

                Dziś przepięknie świeciło słonce wiosna idzie powoli do nas.

                Ps.Zakładamy nowy wątek czy zostajemy tu.Trzeba pomyśleć o spotkaniu ja
                proponuje SPOTKANIE 25 piatek przed świętami co wy na to.
                Tak dawno się nie widziałyśmy i poznamy też nowe dziewczyny .

                A co u naszych ciężarówek ?
                Pozdrawiam was ciepło.
    • agat78 Re: SZCZECIN - foremki c.d 14.03.05, 08:49
      Witam,
      U mnie po staremu. Menopauza daje mi do wiwatu. Całą noc dziś nie spałam. Na
      przemian gorąco, zimno, gorąco, zimno. Porażka. Kiedy to się skończy, byle do
      czerwca :o

      Poza tym kupiłam sobie nowy komputer. Mam w nosie starania, badania, leczenie.
      Dosyć już tego. Moje życie nie może się kręcić wokół dziecka. Wybraliśmy się z
      M w piątek na zakupy i kupiliśmy sobie nowy komputer. Planujemy jeszcze kilka
      innych zmian.
      Co ma być to będzie.

      Pozdrawiam Was cieplutko w zimowy, brzydki ranek.
      • myszka-m I PO WARSZTATACH... 14.03.05, 12:05
        Cześć! Spędziłam wczoraj cały dzień na babskim festiwalu. Byłam na trzech 3-
        godzinnych warsztatach: glina, bębny i tai-chi. Wróciłam kompletnie wyzerowana,
        zasypiałam na stojąco, ale było naprawdę warto. Bardzo potrzebowałam takiego
        oderwania się od rzeczywistości. Zabawa z gliną mnie rozśmieszyła. Bębny dodały
        mi czadu i pozytywnej energii (dłonie mi spuchły od walenia smile. A tai-chi to
        kraina spokoju, relaksu, równowagi. SUPER! Asiaku jak Twoje wrażenia? Słyszałam
        wiele dobrego o zajęciach z psychologami i tańcach hawajskich... Wiesz coś o
        tym? Pozdrawiam z pola bitwy z bakteriami. M-M
        • asiaku Re: I PO WARSZTATACH... 14.03.05, 15:47
          Hej!

          Ja byłam na glinie, praca-pasja czy konieczność i relaksacja zamiast stresu.
          Oba warsztaty psychologiczne miałam z jedną osobą, p. Kruczkowską. Świetna
          kobieta. Na relaksacji odpłynęłam zupełnie. Niektóre dziewczyny zasypiały
          podczas ćwiczeń. Niesamowite ile można nabrać spokoju i optymizmu po jednym
          takim spotkaniu.
          Warsztat o pracy też byl ciekawy. Owocny. Rozwijający. Właściwie polegał na tym
          aby uzmysłowić sobie własne mocne strony i na nich się skupić. Posłuchać siebie
          i robić to, co naprawdę się lubi.
          A glina...smile
          Idę dziś do galerii na Bogusława na pierwsze zajęcia. Mam zamiar chodzić co
          tydzień. Świetna zabawasmile Taplanie się w błocie jak za starych dobrych
          przedszkolnych czasówsmile
          A o tańcach hawajskich też słyszałam dużo dobrego, zapewne od tej samej osoby
          co Tysmile) Dziewczyny na glinie demonstrowały tańce hawajskie, jak weszły w rytm
          to przestać nie chciałysmile))
          Jestem bardzo zadowolona, że tam poszłam.

          Aga, gratuluję zakupu komputerasmile) W końcu życie toczy się dalej. Mimo
          wszystko. Nie możemy o tym zapominać. Wpędzając się w depresje i lęki nie
          poprawiamy swoich szans.

          Gosia, napisz czy byłaś na tej akupunkturze. Jak wrażenia?

          Pozdrawiam!
          • damda Re: I PO WARSZTATACH... 14.03.05, 17:31
            Napisałam post jest wyżej.
            Podbijam nasz wątek czy zakładamy nowy ?

            3majcie się
Inne wątki na temat:
Pełna wersja