joa344 26.02.05, 10:05 Od samego poczatku mam podwyzszona temp i boli mnie brzuch tak jak przed menstruacja,piersi tez troche bola...ale na @ jeszcze za wczesnie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inga30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 11:15 joa , objawy mogą być ciążowe,ja mialam podwyższoną tempkę po transferze, ale najprawdopodobniej od końskih dawek luteiny, piersi tez obolałe, za to brzuch nie bolał mnie w ogóle. Ile dni po transferze jesteś? Powodzenia. Inga Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 11:27 6 dzien.Poce sie okropnie i sily na nic nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 12:06 jak bierzesz utrogestan albo duphaston to on nie podwyzsza temperatury. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 12:47 Nie wpadam w jakis obled...a za kciuki bardzo dziekujeA ja slyszalam, ze duphaston podwyzsza, Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 14:40 cos mi sie zdaje, ze Ci sie udalo i byle tak dalej, ja rowniez mam podwyzszona temperature i bola mnie piersi (dzis 8dpt), ale nic poza tym.... Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 14:57 dziewczyny, trzymajcie się, już niedługo testowanie. i nie wariujcie w miarę możliwości objawy są lub ich nie ma, nigdy nie wiadomo co ciąża, a co leki na zagnieżdżenie, ja przy 1 podejściu do in vitro miałam przeczucia, że się nie udało, przy drugim przeczucie że się udało co nie było prawda, czyli to też zawodne. agness myślę że w poniedziałek będziesz miała jasność jak zrobisz betę. Kciuki trzymam za Was mooooocno. Inga Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 21:36 Przeczuc nie mam,a nerwy trzymam na wodzy....ciezko jest, ale probuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: samopoczucie po transferze w in vitro 26.02.05, 22:08 co prawda ja nie po invitro, ale naprawde ciaza to podstepna bestia raz sie ja czuje od kilku dni po zaplodniu a raz spada jak grom ( bardzo mily) z jasnego nieba. zarowno brak objawow jak i ich obecnosc moge ja zwiastowac. tego Wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 27.02.05, 09:54 Poczytalam na bocianie co deiwczyny mysla i czuja po transferze...to jakas zbbiorowa histeria, wariactwo jakies...przeciez jak czlowiek tak panikuje, to...sam sie wykonczy,meza tez i ewentualne dzieciatko tez.Madra jestem nie?? hahhaha to tylko teoria.. Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 27.02.05, 21:59 jak sie czujesz Joa, ja dzisiaj mialam fatalny dzionek, od 14 mam straszny bol glowy, caly dzien przeleniuchowalam w lozeczku... we wtorek jade na bete.. Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 28.02.05, 18:21 Agness...do testu jeszcze mi zostalo troche czasu...czekam...a jak sie czuje? Nie mam na nic sily.Jestem bardzo oslabiona i tez mnie bolala glowa.Brzuch mnie pobolewa od czasu punkcji...dziwnie troche...temp ok 37,2. Odpowiedz Link Zgłoś
dorkara Re: samopoczucie po transferze w in vitro 27.02.05, 22:31 Joa! moge sie od Ciebie dowiedziec gdzie sie leczysz i ile Cie to kosztuje, z tego co mi odpisalas na posta "co dalej po laparo" wnosze ze inne metody to strata czasu.. nie wiem co o tym myslec.. ?? Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 28.02.05, 18:25 Jak chcesz to napisz do mnie maila, a tam Ci wszystko wyjasnie. joa344@gazeta.pl Lecze sie w Bialymstoku w klinice AM. Jest OK i polecam.Ceny ludzkie, nie to co w prywatnych klinikach.Nie wiem, czy macie juz jakas diagnoze?Czy nadal idzie po omacku?Mnie to szlag trafia jak przegladam moje stare wyniki badan...Ignorancja niektorych lekarzy jest powalajaca.Zmarnowalam kupe lat...zaluje, ze czesniej nie trafilam do Bialegostoku, ale wydawalo mi sie za daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 10:52 Dorkara masz post.Agness i jak tam Twoje dzisiejsze testy? Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 11:31 witam, odpisalam juz raz , ale nie wiem dlaczego nic sie nie wyswietlilo, bylam dzisiaj w klinice na badaniu krwi i niestety moje marzenia o dzidzi sie rozwialy, "wynik negatywny" tak bardzo chcialam wierzyc , ze sie uda... bede sie starac do 3 razy, zaczelam juz nawet zalatwiac leki z Grecji... M nadal sie łudzi, ze jeszcze wszystko mozliwe , bo nie mam @ , my kobiety dobrze wiemy , ze test z krwi jest prawie 100%, a to ze mam podwyzszona temperature nic nie znaczy, bo dziala progresteron... ech.... jedno niepowodzenie juz za mna , nie placze, ale wiem , ze jak wyjde z pracy dorwie mnie dolek i bede dzis nie do zycia.... zycze Ci Joa powodzenia , mam nadzieje , iz Ci sie uda , a ja uwierze , ze jest to jednak mozliwe.... Czekam na wynik Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 11:50 Agness...mysle, ze Ci sp....li stymulacje.Mysle, ze za drugim razem beda juz wiedzieli o co chodzi.Ja mysle, ze mnie tez nie wyszlo...ale oczywiscie napisze Ci.A moze tez sie wybierzecie do B?Prawdopodobnie bedzie calkiem niezla ekipa...nie wiadomo tylko jak z okresami sie zgramy..Jesli faktycznie nie wyszlo, to teraz trzeba troszke odpoczac i isc za ciosem...a co!!!Nie bedziemy sie poddawac!!!Co Cie nie zabije to Cie wzmocni...a z czasem nabiera sie dystansu do wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 11:54 Joa, powiedz mi jak odstep musi byc pomiedzy jednym ICSI a drugim? Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 12:08 nasze recepty sa honorowane nie ma zadnego problemu z zakupieniem lekow, mam znajoma ktora tam mieszka i jest na tyle mila, ze udalo mi sie poprzednim razem zlatwic bez recepty, poszla do swojego gina i poprosila by jej wypisal taki lek, nie robil kompletnie zadnego problemu, dziwne prawda? u nas byloby to niemozliwe.... Joa jaki musi byc odstep pomiedzy ICSI? w przyszlym tygodniu jade do Gdanska , mam tam rodzine i mam zamiar sie przejsc do Invicty , podpytac o ten program " in-vitro bez ryzyka" Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 11:52 Po ile te leki w Grecji?Slyszalam, ze w Czechach tez sa troszke tansze niz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 11:55 za 20 ampulek menogonu zaplacilam 220eur Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 12:03 No to wychodzi srednio 44 zl za ampulke...hmm to jest roznica.Ciekawe jak z receptami? Odpowiedz Link Zgłoś
agness30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 12:57 nasze recepty sa honorowane nie ma zadnego problemu z zakupieniem lekow, mam znajoma ktora tam mieszka i jest na tyle mila, ze udalo mi sie poprzednim razem zlatwic bez recepty, poszla do swojego gina i poprosila by jej wypisal taki lek, nie robil kompletnie zadnego problemu, dziwne prawda? u nas byloby to niemozliwe.... Joa jaki musi byc odstep pomiedzy ICSI? w przyszlym tygodniu jade do Gdanska , mam tam rodzine i mam zamiar sie przejsc do Invicty , podpytac o ten program " in-vitro bez ryzyka" Odpowiedz Link Zgłoś
joa344 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 13:22 Dzieki Agness.Czytalas ceny w Gdansku?Wejdz na ich strone i poczytaj dokladnie...jak chcesz to na bocianie sa opinie o roznych klinikach pisane przez pacjentki..polecam.Ja kiedys bylam w gamecie w Lodzi, gdybym wczesniej poczytala opinie, to na pewno bym nie skorzystala... a CO DO PRZERWY; TO ROZNI LEKARZE ROZNIE MOWIA....te hormony jednak bombarduja czlowieka...lepiej dac troszke odpoczac.mysle, ze 2-3 cykle co najmniej, ale ja nie jestem specjalista. Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 14:41 agness, ogromnie mi przykro, miejmy nadzieję że drugim razem będzie OK, odpocznij teraz trochę, drugie podejście można już po 2-3 miesiącach, ale zwykle jeszcze trochę się przeciąga bo badania, hormonki, bakterie, uściski ogromne i zyczenia siły. Inga Odpowiedz Link Zgłoś
ma_inka Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 17:47 Agness trzymaj się, mam nadzieję że następnym razem się uda, ja idę do doktorka po 2 miesiącach na dokładniejsze omówienie, nie zalecił mi żadych dodatkowych badań. Choć powiem wam dziwczyny, że zastanawiam się czy nie zmienić jednak kliniki-wyznaję zasadę do 3 razy sztuka, ale czy jeszcze ten raz pozostać w miejscowej klinice? przerażają mnie dojazdy oraz dodatkowe koszty.pozdrawiam Inka Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: samopoczucie po transferze w in vitro 01.03.05, 18:17 Inko, to na pewno ważne żeby miec do kliniki blisko, bo nie każdy może sobie pozwolić na tak długi pobyt poza miejscem zamieszkania, a i do pracy trzeba potem wrócić. Dlatego leczę się na miejscu, ale w Warszawie są 2 dobre kliniki więc to nie problem. Ważne chyba czy Twój lekarz ma jakiś pomysł jak "poprawić" następnym razem, pamiętam że miałaś sporo komórek i 1 zarodek, czy jakoś się do tego odniósł dlaczego tak się stało, czy nie za wcześnie je pobrali?Może napiszesz do mnie na priva? Ja też zastanawiam się czy po mrożakach następne podejście w tej samej klinice, czy zmiana.Uściski wielkie. Inga Odpowiedz Link Zgłoś