Dodaj do ulubionych

Chore endometrium :(((

21.03.05, 11:40
Cześć, byłam u gina 14 d.c. i w czasie badania USG okazało się że mam zmiany
w endometrium, tzn endometrium z cechsmi przerostu, echogeniczność Myometrium
wybitnie zaburzona, niejednorodna. widoczne rozsiane hyperechogenne zmiany
ogniskowe, odpowiadające prawdopodobnie polipom endometrialnym lub
przerostowi polipowatemu endometrium. I co ja mam teraz zrobić? poza tym mój
śluzik jest poniżej normy, i jak tutaj mieć dzidziusia? całe szczęście z M
wszystko OK. czy mimo tych zmian jest szansa na dzidzię?
Poradźcie coś.
Czekam i pozdrawiam - Marzena
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 12:15
      Marzenko
      Nie przejmuj sie. Wiele kobiet ma takie problemy.
      U mnie lekarz tez mowil o przeroscie endometrium (hyperplazja - tak bodajze sie
      to fachowo nazywa). Tak naprawde to objawialo sie zbyt grubym endo oraz polipem
      i bardzo obfitymi miesiaczkami.

      Najlepsza jest na to histeroskopia - lekarz moze obejrzec i usunac co trzeba.
      U mnie po usg lekraz nie mogl powiedziec czy polip jest jeden czy jest ich
      wiecej. Dopiero po histeroskopii dowiedzialam sie ze mialam jednego duzego
      polipa, ktory zostal usuniety i wyslany do badania histopatologicznego (to
      standardowa procedura).

      Po usunieciu tego co trzeba i "wyczyszczeniu" endo - masz tak naprawde takie
      same szanse zajsc w ciaze jak kobiety, ktore nie mialy w zyciu zadnego polipa.
      Jedyny problem to, ze po takim zabiegu z czasem MOGA (ale nie musza) sie pojawic
      zrosty. Jesli juz, to nie pojawiaja sie one od razu i jakis czas po zabiegu masz
      czas na spokojne starania.

      Inny problem to ze taki przerost endo nie pojawia sie bez przyczyny. Albo
      oznacza wczesniejsza menopauze albo cos nie tak z hormonami i brak owulacji.
      Zbadaj prolaktyne i TSH oraz FSH 3-go dnia cyklu. Np. u mnie najprawdopodobniej
      te problemy byly spowodowane za wysoka prolaktyna, ktora z kolei byla zwiazana z
      niedoczynnoscia tarczycy.

      pozdrawiam
      ulka
    • piegoosek Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 12:21
      witaj smile
      ja niestety rowniez mialam taki rozrost endo! mialam histeroskopie, po ktorej
      dostalam Provere na 6 tygodni (powinno sie brac zmniejszona o polowe dawke, ale
      przez 3 miesiace - nam spieszylo sie do ivf), po tej kuracji mialam powtorke
      histero, ktora wykazala, ze juz wszystko w porzadku! jednak taka sluzowke
      trzeba ciagle monitorowac, ten stan jest niestety konsekwencja niedoboru
      progesteronu w organizmie i nadmiaru estrogenow! nie masz aby PCO? bo ja
      niestety mam... wszystkie "ciaze", jakie udalo mie sie uzyskac, to byly tylko
      ciaze biochemiczne! ta sluzowka mogla byc tego przyczyna... teraz szykujemy sie
      do mrozaczkow, mamy ich troche, jesli mi sie uda, to i Tobie! zobaczysz smile
      jednak na histeroskopie chyba musisz sie udac! nie jest to jakis nieprzyjemny
      zabieg, takze nie powinnas czekac!
      pisz, jesli masz jakies pytania! chetnie pomoge!
      pozdrawiam wiosennie!
      • marzenalep Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 13:05
        Dzięki dziewczynki za odpowiedzi, mnie gin zaproponował właśnie histeroskopię
        ale jeszcze nie w tej chwili, powiedział, ze mnie do tego przygotuje. A czy
        mając te polipy nie mażna na 100 % samodzielnie zaciążyć? Robiliśmy właśnie z
        mężem badanie nasionek po stosunku i wstrzeliliśmy się w samą owu - czy to
        znaczy że jednak "niechcący" nie mogłabym zajść? To badanie na szczęście
        wypadło ok, Nie morduję żołnierzyków (jeszcze tego by mi brakowało uncertain) Jeśli
        chodzi o PCO to na szczęście nie posiadam. Jeśli możecie to przybliżcie na czym
        polega ta histeroskopia, z góry dziękuję za informacje,
        Piegoosku ślędzę troszkę twoją historię i trzymam kciuki, powodzenia. Za
        pozostałe dziewczynki też oczywiście trzymam, ściskam mocno .
        Marzena
        • inga30 Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 13:20
          Ja mogę przybliżyć, miałam histeroskopię w ubiegłą środę.
          Zgłosiłam się do kliniki (novum) po 6 godzinach nie jedzenia i nie picia,
          weszlam na blok zabiegowy, ułożyłam się na fotelu jak do USG, podali mi
          dożylnie narkoże, po 20 minutach się obudziłam, odpoczęłam z pół godziny na
          łóżku i do domu. Histero polega na wprowadzeniu do macicy przez pochwę sprzętu
          i obejrzeniu macicy, ewentualnie usunięciu zrostów, polipów itd. Trwa dłużej
          jeśli zabieg jest bardziej skomplikowany. Potem czułam się dobrze, nic mnie nie
          bolało. Następnego dnia normalnie poszłam do pracy, lekkie plamienia miałam
          przez 2 dni.
          • marzenalep Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 13:31
            dzięki, rzeczywiście nie taki diabeł straszny, mam nadzieję, ze to będzie
            pierwszy i ostatni raz.
            Pozdrawiam
            • badarka Re: Chore endometrium :((( 21.03.05, 14:58
              Ja też to miałam, choć nie w takiej ostrej formie. Na usg było widać 2-3
              zmiany. Nastawiałam się na hsc, ale udało się mi się zajść w ciążę, którą
              niestety straciłam sad Prawdopodobnych przyczyn znaleźliśmy kilka, jedną z nich
              były właśnie kłopoty z zagnieżdżaniam się zarodka. Dlatego po poronieniu miałam
              dokładne łyżeczkowanie całej jamy macicy, choć ciąża była bardzo młoda.
              Nie wiem czy pomogło to, czy co innego (oprócz zmian w endometrium miałam
              jeszcze bardzobardzo wysoką prl, znaleźliśmy też chlamydię), ale po tym zabiegu
              endometrium miałam śliczne, bez zmian i odpowiedniej grubości, a co
              najważniejsze teraz jestem w ciąży. I to na tyle wysokiej, że jestem już prawie
              spokojna.
              Pozdrawiam i głowa do góry. To da się leczyć smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka