Dodaj do ulubionych

apropos tycia-dostałam METFORMAX

31.03.05, 09:00
okazuje sie, ze od pazdziernika, kiedy to zaczełam leczenie, wskoczyło mi
prawie 7 kilosad i wczoraj gin-endo dała mi metformax, bo powiedzialam, ze 5
razy w tygodniu ćwicze po 45 min od 1 stycznia i nic nie schudłam, a nawet
utyłamsad
powiedzcie czy moge liczyc na to, ze cos sie ruszy po tym leku? no i czy
bierzecie to cały cykl czy tylko przed owulacja?
Obserwuj wątek
    • agak14 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:02
      Witaj.
      Ja biorę to od roku przez cały cykl. Nie tylko przed owulacją. Metformax
      zaczyna działać ok 14 dni od brania. Po raz piewszy gdy zaczęłam brać zaraz
      zaszłamw ciąże. Niestety poroniłam. Teraz to już któryś cylk z Metforminą.
      Pozdrawiam.
      • invicta1 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:08
        ja licze na efekt chudniecia, ale ciążowy rónieżsmile mam PCOS, więc metformina
        jest mi znana w teorii (dużo dobrego o niej czytałam), ale dotąd lekarz nie
        podawał mi jej
        bede teraz stymulowana 3 raz clo-mam owulacje, pecherzyk pekl, ale nie moglam
        się w tym cyklu starac, a w pierwszym nie zaszlam-moze wiec metformax pomoze
        dodatkowo i uda mi sie w 3 cyklusmile
        i chciałabym wrócić do wagi, na którą tak ciężko pracowałamsad
        Pozdrawiam
    • reniaszcz Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:33
      Ja biorę cały czas odkąd się leczę Siofor. To jest coś jak metformina tyle że
      lepiej przyswajalne. Ale nie zauważyłam żebym po tym schudła. Dopiero jak
      wyeliminowałam "złe węglowodany" to zaczęłam chudnąć. Powoli ale jednak! Już 6
      tydzień tak się odżywiam i mam prawie 5 kilo mniej.Pozdrawiam pa
      • invicta1 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:35
        cxzyli do ćwiczeń i metformaxu MUSZĘ dietę włączyć?
        • aniana4 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:38
          Ja tez biore metformax, schudlam w pierwszym tygodniu brania, ale to tylko
          dlatego, ze zle go tolerowalam, bylo mi strasznie niedobrze jak pomyslalam o
          jedzeniusmile Ale jak organizm sie przyzwyczail i lek juz jest dobrze tolerowany
          to waga wrocila do poziomu wyjsciowego i ani drgniesad Tez czytalam, ze trzeba
          dolaczyc diete bez weglowodanow i zamierzam sie zastosowacsmile Pozdrawiam!!!
        • reniaszcz Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:40
          Tak mi sie zdaje. Ale wiesz co? to nie jest jako taka dieta tylko sposób
          żywienia.Myślę że skuteczny. Przy moim pco ten sposób działa.
          Ja w zeszłe wakacje też ćwiczyłam jak oszalała i nic. A teraz leci w dół. Jak
          chcesz to mogę ci napisać co jeść a czego wogóle nie!Pozdrawiam
          • invicta1 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:44
            Reniu jeśli masz chwilkę i możesz to bardzo Cię proszę o wskazówki! dziękuję
            • reniaszcz Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 09:56
              Nie ma sprawy! Najważniejsza zasada to zero cukru!!!
              Nie można jeść wogóle białego pieczywa, ziemniaków, makaronów, gotowanej
              marchewki (a surową można),kukurydzy i buraczków.
              Np na śniadanie jem albo chudy biały ser, jajecznicę na pieczarkach, wędlinę z
              warzywami, serek wiejski.
              Na obiad mięso z surówkami(oprócz marchewki i buraczków)
              Kolacja: albo łosoś z pomidorem, biała fasola, jajka(jak nie jadłaś na
              śniadanie)itp.
              Trzeba jeść 3 posiłki dziennie i naprawdę nie chodzę głodna a chudne i o to
              chodzi.Jak znajdę linka o tym sposobie żywienia to jeszcze prześlę pa
              • invicta1 Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 10:01
                bardzo dziekuję-zaczynam na dobre, bo mam dość sadła!
                czy fasola każda jest ok czy tylko biała, a soja i soczewica?
                • reniaszcz Re: apropos tycia-dostałam METFORMAX 31.03.05, 10:10
                  Do obiadu lub kolacji sa polecane: soczewica, groch, fasola biała, zielona,
                  brokuły, bakłażany cukinia, pieczarki, seler, pomidory, kalafior , różne
                  kapusty.
                  Aha nie jedz też bobu, ryżu ,kasz. Sałatki doprawiaj oliwą z oliwek.
                  Owoce możesz jeść rano 30 minut przed poiłkiem
                  Jedz dużo ryb, ale bez panierki tak jak i mięsa bez.Pij dużo wody. I nie
                  przejmuj się że powoli zlatuje waga. Chociaż jak ćwiczysz to może będzie
                  łatwiej. Pamiętaj zero cukru a podziała! Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka