Dodaj do ulubionych

Niestety nici:(

28.04.05, 11:16
Jeszcze zdążyłam wczoraj zrobić test - niestety negatywny. Rano tempka 36,5 i
chwilę później @. A brzuch boli tak bardzo, jak chyba nigdy dotąd. Dziwny był
ten cykl: @ w 18 dpo, w 8 od zakończenia 10-dnowej serii luteiny (zawsze 3-
4). Byłabym skłonna pomyśleć, że może jednak coś było, gdyby nie ten
wczorajszy test... sad
Obserwuj wątek
    • dawida_24 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 11:20
      Agutkaa nie smuc sie, wiem co przeżywasz, każda z nas tak przeżywa co miesiąc.
      Ja np. nastawiam sie na @, bo miałam zbyt cienkie endo, ale jakaś ciacha
      nadziej tam gdzies tkwi. I nadchodzi jak zwykle rozczarownie. Ale będzie
      dobrze, zobaczysz. W końcu do jasnej cholery rok jest bardzo płodnysmile))))
    • invicta1 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 11:22
      nie teraz to później-płodny rok i tego się trzymajmy!
      jesteś każdego dnia blizej daty kiedy zobaczysz II
      • agutkaa Re: Niestety nici:( 28.04.05, 11:25
        Dzięki kobitki. Tyle, że tym razem miałam podstawy przypuszczać, że może, może.
        Dłuższy cykl, ciągle wysoka tempka, luteina, która nie przyniosła efektów. A
        dziś czuję się tak, że właściwie wszystko mi jedno. Naprawdę koszmar - po
        prostu zwijam się z bólu.
        • invicta1 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 11:26
          2 miesiace temu miałam WSZYSTKIE mozliwe objawy i tez nici-ale co tam-nie damy
          się i na nas przyjdzie porasmile
    • dawida_24 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 11:33
      Ja opowiem ci, co miałam dwa miesiące temu. Była ciąża, byłam pewna, gdy o
      dzień mi się spóźniała @. A dwa dni wcześniej byłam na usg. Ginka zbadała mnie
      dokładnie i stwierdziła, że macica jest powiększona. Za bardzo tym się nie
      przejęłam. Dwa dni po spodziewanej @ zrobiłam test (tempka była podwyższona) i
      następnego dnia wypadła fasolka. Chodziłam załamana przez kilka tygodni, ale
      tak musiało byćuncertain
      • aga2811 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 12:33
        Wczoraj ja byłam pocieszana, dzisiaj chcę pocieszyć Ciebie. Mnie
        wczoraj "zaskoczyła" @, po siedmiu dniach opóźnienia. Też zwijam się z bólu,
        ale już ochłonęłam, może w tym miesiącu... Faktycznie ten rok jakoś płodnie się
        zaczął. Trzymaj się.
        • agutkaa Re: Niestety nici:( 28.04.05, 12:54
          Już wracam do życia. Szybka reanimacja, spora dawka leków, ciepłe okłady i...
          będzie dobrze. Jestem, tak jak Wy, przekonana o tym. Jedynie co troszkę mnie
          martwi, to że w tym cyklu była pierwsza inseminacja... To byłoby zbyt piękne,
          żeby tak od razu, ale nowe wyzwania to nowe nadzieje. Ja na szczęście już się
          ze wszystkim pogodziłam kilka miesięcy temu, jestem cierpliwa i daleka od
          histerii, kiedy nic z tego. Nawet łezki nie uroniłam. Zawsze we wszytkim widzę
          dobre strony, tyle dookoła powodów do radości i cieszenia się codziennymi
          drobiazgami, że szkoda najpiękniejszych lat, żeby popadać w czarną rozpacz. Tym
          bardziej, że w naszym problemie zawsze jest pozytywne rozwiązanie - adopcja.
          Wiele równie ważnych problemów takiej możliwości nie daje. Dzięki za ciepłe
          słowa smile
          • katka113 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 13:06
            No jasne, nigdy nie jest tak źle żeby gorzej być nie moglo
    • olivia8 Re: Niestety nici:( 28.04.05, 13:16
      Hej droga agutko nie załamuj sie kochana zawsze trzeba walczyc niedawno tez
      byłam załamana bo tez niestety dostałam @ a to była druga iui i też taką miałam
      nadzieje to znaczy niby o tym nie myslałam ale podswiadomie cały czas miałam
      nadzieje.
      Postanowiłam w tym cyklu spróbowac naturalnie i chyba w następnym miesiącu
      podejde do 3 iui tez mam wielkie obawy i juz dziosiaj boje sie jak to bedzie
      jak mi sie nie uda ( staram sie jednak o tym nie mysleć stale)w koncu kiedyś
      przyjdzie nasza kolej .
      Trzymam kciuki za Ciebie i za Nas tu wszystkie forumowiczki.
      Pamietaj ze zaczął się nastepny cykl i z każdym cyklem nowa nadzieja.
      Głowa do góry i życze duzo siły i wiary pozdrawiam
      Olivia8
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka