Dodaj do ulubionych

zagladacie na "ciążę i poród"?

17.05.05, 11:07
bo ja tak i...jestem wstrząśniętasmile
Obserwuj wątek
    • trzykrotka Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:10
      Invicta czym jestes wstrząśnięta?
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:15
        smile niektórymi "problemami"
        szczęśliwe kobiety martwią się np bąkami przy porodzie, albo boją się jeść
        kostek rosołowych
        • trzykrotka Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:17
          hahaha poważnie? no to mają problemy nie powiemsmile))). Zagladam tam na forum ale
          dawno nie było mnie tam. Jestem na etapie eglądania wózków dziecięcych w
          neciesmile)).
          • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:19
            zaraz ktoś mnie opieprzy, że obgaduję, ale kurde chcę być w ciąży i mieć
            dziecko, tylko że nigdy nie chciałabym, żeby mi się tak poprzestawiał światopoglądsmile
            gdzie te wózki są do zobaczenia?smile
            • justynek13 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:30
              ja nie,
              a to dlatego ze jak ostatnio u gina w poczekalni zobaczylam w gazetce zdjecia
              z porodu to .... odechcialo mi sie staran
              • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:37
                a widziałaś film z porodu-na "ciazy i porodzie" są takie rarytasy-aż zwątpiłam
                po włączeniu jednego czy chcę mieć dzieckosmile
                • justynek13 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:57
                  invicta1 napisała:

                  > a widziałaś film z porodu-na "ciazy i porodzie" są takie rarytasy-aż zwątpiłam
                  > po włączeniu jednego czy chcę mieć dzieckosmile
                  własnie
                  a wiecie ze np w niektorych starych religiach- judaizm np, kobiety ktore
                  jeszcze nie rodzily maja zakaz ogladania porodow! dlatego Maryja musiala
                  opuscic dom swojej siosrt Elzbiety przed rozwiazaniem- narodzinami sw jana

                  juz chyba wiem dlaczego!!!!
              • trzykrotka Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:48
                wpisz w wyszukiwarkę wózki dziecięce i się pokaże lista, ostatnio weszłam nawet
                na allegro i nie powiem pare ofert mnie zainteresowało... tylko co z tego jak
                nie mam kogo wsadzić do tego wózkasmile).
                • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:51
                  ja bym chciała takie nosidło na brzuch, żeby mieć bąbla blisko-zawsze o tym marzyłam
                  można to gdzieś kupić? w końcu będzie mi potrzebnesmilewcześniej czy później
    • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:55
      Można kupić takie nosidełko, ale ja jakoś myślę, że się urwie, albo coś
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 11:58
        nie może się urwać!smile
        na plecach może, ale na brzuchu NIE!
        taką mam koncepcjęsmile
        • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 12:01
          patrzcie jakie fajne:
          idg.allegro.pl/show_item.php?item=51657277
          • beatrice73 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 12:05
            sztuka to zaplatac na sobie... jak juz na kims jest to nie wydaje sie takie
            skomplikowane, ale jak tak rozlozone... ajajaj smile
        • beatrice73 dajcie link o tym porodze jak macie, prosze :) 17.05.05, 12:02
          widze ze pojawily sie optymistyczne akcenty w dyskusjach smile) oj ja tez
          uwielbiam ogladac wozki dzieciece i wierze ze kiedys faktycznie sie po taki
          wybiore juz z zamiarem kupienia smile
          na ciaze zagladalam, ale wpadlam w dola i juz dawno nie wchodzilam

          macie link na ten film o porodzie, moze skusilabym sie go zobaczyc, podajcie
          prosze
          pozdrawiam smile
          • invicta1 Re: dajcie link o tym porodze jak macie, prosze : 17.05.05, 12:03
            czekaj-poszukamsmile
            • beatrice73 Re: dajcie link o tym porodze jak macie, prosze : 17.05.05, 12:05
              dzieki
              mowia ze ciekawosc to krok do piekla, ale co mi tam smile))
              • invicta1 Re: dajcie link o tym porodze jak macie, prosze : 17.05.05, 12:17
                uff długo grzebałam i znalazłam tylko zdjęcia z cesarskiego cięcią-może być?smile
                www.kanalen.org/kejsarsnitt/index.php?function=pic
                uwaga tylko dla widzów dorosłych
                • beatrice73 Re: dajcie link o tym porodze jak macie, prosze : 17.05.05, 13:05
                  moze, dzieki
                  a jak ci kiedys przez przypadek wpadnie jeszcze cos z porodu to tez wrzuc tu
                  do nas smile)
                  • invicta1 Re: dajcie link o tym porodze jak macie, prosze : 17.05.05, 13:08
                    żeby mi Pimpek łeb urwał?smile
                    dobra wrzucę
    • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 12:06
      Dziś przechodziłam koło sklepu z rzeczami dla maluszków. Stanęłam przez chwilkę
      (teśiowa szła ze mną) i pomyślałam, patrząc na moje tobołki, między innymi
      kwiatki. Że tak będzie wyglądać moje, kupowanie tylko dla siebie i M. i tyle,
      dla nikogo więcej (no jeszcze dla mojego bernardynka) W niedzielę na komunii
      siedziałam koło kuzynki M., która stara się przeszło siedem lat. Jej siostra
      jest w ciąży. I zerkałam na nią. Znam to spojrzenie. Smutne, mimo uśmiechu,
      rozmarzone i jednocześnie wściekłe.
      • pimpek_sadelko dziewczyny! 17.05.05, 12:31
        zapewniam was, ze jak juz zaciazycie to nie bedzie gadac wtedy o stymulacjach,
        nie bedziecie pisac o hormonach.... zobaczycie, ze "bakiem" przy porodzie tez
        mozna sie martwic... ze kostka rosolowa rowniez, bo wiadomo, ze pewne rzeczy
        szkodza dziecku. jedne bardziej sie tego boja drugie mniej.... ale naprawde
        ilosc dylematow i ich wazkosc bedzie niesamowita w tym odmiennym stanie.
        zapewniam!
        no i nie smiejscie sie z tych problemow, bo tam na forum ciaza z problemu
        nieplodnosci nikt nie rechocze. to na tyle.
        moglabym z TEGO forum wyciac niezle kwiatki typu" poduszka pod dupa po
        stosunku", latanie z termometrem itd... tez by sie na forum ciaza posmialy
        dziewczyny.... ale czy to o to chodzi?
        moim zdaniem nie.
        • invicta1 Re: dziewczyny! 17.05.05, 12:33
          dobrze by było jeszcze mieć troszkę poczucia humoru-przecież to wszystko jest
          powiedziane pół żartem pół serio
          • pimpek_sadelko Re: dziewczyny! 17.05.05, 12:58
            invicta1 napisała:

            > dobrze by było jeszcze mieć troszkę poczucia humoru-przecież to wszystko jest
            > powiedziane pół żartem pół serio
            poczucie taktu to tez fajna sprawasmile
            zapewniamsmile
            • invicta1 Re: dziewczyny! 17.05.05, 13:00
              nie musisz
        • inga30 Re: pimpku i dziewczyny 17.05.05, 13:44
          na forum ciaża jak i na tym jest masa dziewczyn, bardzo bardzo różnych które
          łączy bardzo w sumie niewiele, bo tam fakt ze spodziewaja się dziecka , a tu
          fakt że go miec nie mogą, a poza tym są różnymi ludźmi, w różnym wieku z
          roznych swiatów itd. Moim zdaniem baki przy porodzie sa tak samo
          problematyczne jak "nasz" kolczyk w pępku z przed 2 dni, ale nigdzie nie jest
          powiedziane że na którymś z tych forów trzeba pisac o duzych problemach.
          To że na forum ciąza nikt nie rechocze z problemu niepłodnosci jako tajkiej
          ładnie swiadczy o poczuciu humoru kobiet w ciazysmile, tu tez nikt nie rechocze z
          obaw przed porodem czy urodzeniem chorego dziecka. pozdrawiam seerdecznie
          Ciebie i maluszka.
          Inga
          • invicta1 Re: pimpku i dziewczyny 17.05.05, 13:46
            zawsze to samo-są ludzie, którzy na siłę chcą czuć się obrażeni i grać ostatnich
            sprawiedliwych nawet porównując problem niepłodności do kostki rosołowej
            Knorra-nie ma co-ten sam kaliber
            • inga30 Re: kostki rosołowe 17.05.05, 13:58
              i bez ciązy ich nie jem bo się boję że mi zaszkodząsmile zresztą nie jestem w tej
              chwili pewna czy bez ciąży
              • invicta1 Re: kostki rosołowe 17.05.05, 13:58
                poza tym po nich puszcza się bąkismile
            • paris4 Re: pimpku i dziewczyny 17.05.05, 13:59
              Byłam uczestniczką tego forum i dlatego ciągle tu zaglądam z sentymentu i żeby
              zobaczyc jak "idzie" moim forumowym kolezankom. Teraz udzialam się na forum
              ciąża i poród, dlatego post invicty mnie zinteresował. No cóż zanim zaszłam w
              ciążę byłam pewna, ze jak w końcu ujrzę te upragnione 2 kreski to będę
              najszczęśliwsza na świecie. Bardzo szybko zrozumiałam, że ciąża, która była
              moim celem jest jedynie krokiem w kierunku dziecka. W ciąży tak wariują emocje,
              zmienia się wszystko. Dlatego też nieraz zachowywałam się irracjonalnie i co
              najmniej histerycznie i pewnie jeszcze nie raz to zrobię. Teraz też miewam
              chwile zwątpienia, że to wszystko się dobrze skończy. I uwierzcie, że kostka
              rosołowa może byc problememsmile))) a kłucie brzucha może oznaczac koniec świata
              choc brzmi to idiotycznie, ale życzę Wam właśnie takich idiotyzmów, bo pewnie
              każda z Was mocno na nie czekasmile)) A jeśli komuś poprawia humor komentowanie
              dylematów innych osób to ja nie zmiarzam się tym denerwowac - mam tyle innych
              problemówsmile)) Traktuję to jako żart, choc może faktycznie niezbyt taktowny.
              • invicta1 Re: pimpku i dziewczyny 17.05.05, 14:03
                no a wracając do tematu
                nosidełka fajna rzecz
          • dawida_24 Invicta 17.05.05, 13:51
            Nie denerwuj się, pooglądaj se bociany. Ani nie mają problemów z bąkami, ani z
            kolczykami...smile) Tak na marginesie, to w życiu by mi przez myśl nie przesżło,
            że tutaj ktoś się z kogoś wyśmiewa.
            • invicta1 Re: Invicta 17.05.05, 13:53
              smile
              chcieć to mócsmile
    • mysia26 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 12:57
      Dajcie linka na stronę "ciąża i poród" (bo nie mogę jej znaleźć) to sobie
      popatrzę wink
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 13:04
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=585
    • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 13:02
      Wejdź na wyszukiwarkę i napisz 'ciąża'. Ja tak zwykle szukam...
    • zuzanna32 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 13:42
      Dziewczynym bardzo popieram to co napisał Pimpek.
      Ja wiem, że na forum ciąża niektóre pytania mogą się wydawać dziwne osobom ,
      które nie są w ciąży i odwrotnie. Ja zaglądam też tutaj i czasami pewne rzeczy
      na tym forum też mnie śmieszą. Myślę, że na każdym forum znajdzie się zawsze
      ktoś kto zada może dziwne, śmieszne pytanie, tak bywa. Ale nigdy nie przyszło
      mi do głowy żeby gdzieś to opisywać w formie krytyki (bo tak to odebrałam).
      Pmepek ma rację, bo na pewno każda z Was kiedyś kiedy będzie w ciąży będzie
      zastanawiać się nad jakimś wydawałoby się "głupawym i śmiesznym " problemem. Ja
      też pisałam kiedyś na forum "niepłodność" bo na dzidziusia czekałam prawie 7
      lat, i myślę, że na forum "ciąża" jest bardzo dużo takich dziewczyn jak ja.
      dziewczyn, które bardzo długo czekałay, traciły swoje ciąże, miały różne
      problemy. Dlatego teraz każda nawet błaha sprawa jest dla nas niepokojąca, bo
      na wszystko patrzymy inaczej. Mało jest takich szczęściar, które zaszły w ciążę
      bo tak sobie zaplanowały i stało się to w pierwszym cyklu starań. Proszę więc o
      trochę zrozumienia, bo przecież nie jesteśmy tutaj po to, żeby sobie coś
      wytykać i wyśmiewać się z siebie. Życzę wszystkim tych dwóch oczekiwanych
      kreseczek jak najszybciej a potem wielkiej radości i spokoju, żeby nie musiały
      zadawać dziwnych pytań (co naprawdę jest bardzo trudne), a wszystkim nam życzę
      dużej wyrozumiałości względem siebie, pozdrawiam.
      • nalo Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:14
        Wiecie, ja rozumiem, że dopóki jeszcze nie jest się w ciąży to problemy
        typu "czy kostka rosołowa Knorra szkodzi" mogą wydać się śmieszne (tak na
        marginesie na poczatku ciąży na prawdę unikałabym glutaminianu sodu w dużych
        ilościach i wcale nie jest to schizowanie). Ja też przez bardzo długo myślałam,
        że najważniejsze to zajść,a potem to już będę się tylko całą ciążę cieszyć i
        będzie z górki. Niestety, to nie jest takie proste. Nigdy wcześniej nie
        zdawałam sobie sprawy, ile lęków i obaw targa ciężarną kobietą. Zaczynając od
        tych poważnych, czy nie poronię, czy dziecko będzie donoszone, zdrowe, czy nie
        będzie komplikacji przy porodzie - po te mniejsze. Nam, kobietom, które wiele
        przeszły, żeby mieć dziecko, jest jeszcze trudniej. Strach o przebieg ciąży i
        rozwój szkraba jest większy, a i lekarze często każą bardziej na siebie uważać
        niż kobietom bez trudnej przeszlości ginekologicznej. Mój lekarz odradza mi na
        przykład chodzenie na basen, dalekie wyjazy itd, choc ciąża przebiega bez
        komplikacji. Wychodzi bowiem z założenia, że po tym, co przeszłam, lepiej nie
        podejmować najmniejszego nawet ryzyka. No i dla mnie to są dylematy, czy pójść
        na ten basen, czy nie... Choć zdaję sobie sprawę, że dla dziewczyn, które
        jeszcze walczą o ciążę, może się to wydać śmieszne. A prawda jest taka, że na
        każdym etapie ma się inne problemy i nie ma co ich wyśmiewać. Bo w danym
        momencie te są właśnie najważniejsze. Nie ukrywam wprawdzie, że jak widzę setny
        post z zapytaniem np. o seks czy jedzenie pasztetów w ciąży to też mi ręce
        opadają. Nie naśmiewam się jednak z tych dziewczyn, bo czasem sama łapię się na
        tym, że zastanawiam się czy mogę zjeść te sardynki z puszki, na które mam taką
        ogromną ochotę... Same zobaczycie jak to jest i też będzieicie miały takie
        dyleamty i będzieice schizować z byle powodu, czy czasem nie zaszkodziłyście
        niechcący maleństwu, zapewniam. Ze swojej strony życzę Wam wszystkim, abyście
        jak najszybciej zmieniły obecne problemy na nowe zmartwienia, już te ciążowe smile
        ___________
        nalo i 18 - tyg. maleństwo
    • dawida_24 Paris 17.05.05, 14:04
      piekne słowa. Dziewczyny nie ma co się dąsać. Ale z tymi kostkami to mnie
      powaliłyście totalnie
      • invicta1 Re: Paris 17.05.05, 14:05
        kłucie brzucha mnie nie śmieszy dla ścisłości
      • pimpek_sadelko Re: Paris 17.05.05, 16:00
        dawida_24 napisała:

        > piekne słowa. Dziewczyny nie ma co się dąsać. Ale z tymi kostkami to mnie
        > powaliłyście totalnie
        naprawde? moze uwazasz, ze sa one zdrowe?smile
        ja tego paskudztwa( czysciutenka chemia) do garow nie wloze za zadne skarby
        swiata... a reszta niech robi jak chce.
        • invicta1 Re: Paris 17.05.05, 16:08
          popieram! też nie używam-mimo braku ciążysmile
          • dawida_24 Re: Paris 17.05.05, 16:55
            Cholera a ja dziś koperkową robiłam na kostce...
    • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:06
      Nosidełka nosidełkami, ale widziałam superowy wózek na calineczka.pl za dwa i
      pół tysiąca. Powiedziałam M. że taki kupimy
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:07
        to chyba drogi 2,5 koła?
        kurde miałabym już ten wógdyby nie wydatki na leczenie
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:19
        ciekawe ile kosztuje wózek z odtwarzaczem DVDsmile jak ten
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2712927.html
        • inga30 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:23
          i co by tym małym odtwarzac w tym wózku? Filmy Bergmana?
          • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:23
            byle nie "dziecko resemary"smile
            • inga30 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:26
              i nie "Lśnienie"
              • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:29
                ja puszczałabym chyba "mikrokosmos"
    • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:21
      Invicta następnym razem poruszaj tematy typu bocian, żaba, jeleń, przynajmniej
      nie bedzie nieścisłoścismile
      • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:23
        ohooooooo zraz będzie egzekucja
        • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:24
          Tylko nie na mnie, ja przecież nic takiego nie zrobiłam:////
          • invicta1 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:26
            biorę to na klatęsmile
            • dawida_24 Re: zagladacie na "ciążę i poród"? 17.05.05, 14:31
              hehe, dobre z ta klatą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka