naka1
10.06.05, 09:32
nie cierpie lekarzy. no... moze nie wszystkich ale większości jednak nie
cierpię. tak sie cieszyłam wykonanym badaniem HSG, lekarz ma doktorat to
chyba wie co robi? no nie? okazało się, że jednak nie wie... zafundował mi
wielką huśtawkę a tak naptrawde wiem dzisiaj ze nie powiedział prawdy. nie
zrobił ządnego opisu, tylko, że jejowody drożne (a w swojej prywatnej
przychodni proponował mi laparoskpie wciąż uparcie twierdząc, ze wsyztsko
jest ok!!). w klinice zabrali zdjęcia i okazło się, ze po pierwsze źle
technicznie wykonał badanie!!!!! a po drugie cały jeden jajowód jest
niedrożny. moje nadzieje na powodzenie IUI maleją z każdą chwilą. to wszystko
nie ma sensu. kiedy spotkam lekarza, który mi naprawde pomoże? no kiedy?
wiem, ze w klinice się starają, ale ja już nie mam siły... nie wierzę..