Dodaj do ulubionych

dlaczego laparo???

12.06.05, 21:06
Hej dziewczyny!
po 1,5 rocznych staraniach trafilam do kliniki leczenia bezplodnosci. gin
powiedziala mi na 1 spotkaniu, ze sa 3 glowna przyczyny: 1. plemniczki, 2.
hormony i 3. niedrozne jajowody. badania krwi i nasienia wykluczyly 2
pierwsze punkty, wiec gin zasugerowala laparo. po przeplakanej nocy zaczelam
sie zastanawic, jakie sa ewentualne przyczyny niedroznych jajowodow i czy mam
sie nastawiac psychicznie na laparo? oprocz nadzerki, nigdy nie przechodzilam
zadnych chorob kobiecych, nigdy nie bylam w ciazy, zadnych operacji. czy
laparo ma sens w moim przypadku? jakie sa przyczyny zrostow lub niedroznosci?
kochane - pomocy, boje sie strasznie i jestem zalamana...
Maja
Obserwuj wątek
    • beatrice73 Re: dlaczego laparo??? 12.06.05, 21:20
      laparo moze byc tylko diagnozujace, aczkolwiek jesli lekarze zauwaza
      nieprawidlowosci od razu je usuna. ja sama laparo mam w tym tygodniu, nie
      powiemze sie nie boje, ale to chyba naturalne: bac sie przed operacja, bo
      chociaz nie jest "powazna" w sensie wielogodzinna ( trwa ok pol godziny) to
      mimo wszytsko jest pod narkoza ogolna. z jedna strony mozna powiedziec ze
      zrosty sa wynikiem jakis wczesniejszych chorob, ale tak byc wcalne nie musi, ja
      osobiscie nigdy na nic nie chorowala a okazalo sie na HSG ze jajowody mam
      niedrozne
      nie placz, laparo bardzo czesto szybko otwiera droge do zaciazenia smile)
      pozdrawiam cieplo i uszy do gory, musimy wierzyc lekarzom, inaczej sie nie da smile
    • donata72 Re: dlaczego laparo??? 12.06.05, 21:29
      ja chodzilam do mojego gina 1.5 roku i postanowil zrobic laparo nigdy nie
      mialam zadnych chorob kobiecych zadnych operacji i co sie okazalo w trakcje
      laparo oba jajowody niedrozne jeden udroznili drugiego sie nieda wiec przez
      tyle lat mialam niezla antykoncepcje sama laparo jest do zniesienia mnie kroil
      1.5 godziny ponaklowal jajniczki po laparo czulam sie wspaniale zadnego bolu na
      druga dobe po operacji bylam juz w domu a dzis juz minol miesiac od glowa do
      gory chociaz wiem na czym stoje pare miesiecy naturalnych prob a jak nie
      wyhdzie chociaz mam nadzieje ze sie uda to invitro bedzoe dobrze pozdrawiam
      • dawida_24 Re: dlaczego laparo??? 12.06.05, 22:07
        Słuchaj, ja po laparo zaszłam w ciążę. Co prawda poroniłam w 11 tyg, ale
        zaszłam. Ale nie masz się czego obawiać, nawprawdę. Przynajmniej będziesz
        wiedzieć na czym stoisz. Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka