maja28
12.06.05, 21:06
Hej dziewczyny!
po 1,5 rocznych staraniach trafilam do kliniki leczenia bezplodnosci. gin
powiedziala mi na 1 spotkaniu, ze sa 3 glowna przyczyny: 1. plemniczki, 2.
hormony i 3. niedrozne jajowody. badania krwi i nasienia wykluczyly 2
pierwsze punkty, wiec gin zasugerowala laparo. po przeplakanej nocy zaczelam
sie zastanawic, jakie sa ewentualne przyczyny niedroznych jajowodow i czy mam
sie nastawiac psychicznie na laparo? oprocz nadzerki, nigdy nie przechodzilam
zadnych chorob kobiecych, nigdy nie bylam w ciazy, zadnych operacji. czy
laparo ma sens w moim przypadku? jakie sa przyczyny zrostow lub niedroznosci?
kochane - pomocy, boje sie strasznie i jestem zalamana...
Maja