naka1 20.06.05, 13:36 siły zebrane do.... pracy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
17lipiec1976 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 13:53 zalezy do jakiej pracy ja jestem chora, mam goraczke i siedze w domku. poza tym lada dzien dostane @. a potem IV IUI. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 14:10 zawaliście. Zwłaszcza jak sie ma nogę w gipsie pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 14:14 A co to za plaga padła na nasze dziewczyny? Ja też chora (mam 39 stopni), do tego mój M. pojechał na tydzień w delegację i zostawił mnie z dwoma kotami (w tym jeden z padaczką!!). Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 14:12 jeszcze miałam przytulanko wtedy kiedy nie trzeba. Przestraszyłam sie w czwartek w nocy, że po pregnylu tak szybko mi pękł pęcherzyk. Wzięłam w obroty M. następnego dnia przed południem, a jednak okazało sie, że owu była po południu. Teraz w nerwicę wpadam.... Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 monia 20.06.05, 14:17 To z czego ma tę padaczkę? Przeżył coś strasznego, czy tak od urodzenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
naka1 Re: monia 20.06.05, 14:46 no to pocieszyłyscie mnie. ja zaczęłąm piekny dzień od pięknej samochodowej kraksy której jestem sprawcą. no cóż... biednemu to zawsze wiatr w oczy wieje... nawet kurcze latem! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: monia 20.06.05, 14:50 kurde dziewczyny czyżby przeszło ze mnie na Was?-ja mam w końcu spokój-może dlatego, że zrobiłam sobie przerwę - kto to wie? Odpowiedz Link Zgłoś
naka1 Re: monia 20.06.05, 14:57 ty nie takie fluidy miałaś nam przesyłać! ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: monia 20.06.05, 15:02 ja do tego ręki nie przyłożyłam! może samo przyszło samo poszło-wyglada na to, ze do Was-oby na krótko! Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: monia 20.06.05, 15:00 Ma krwiaka w głowie- pękło mu naczynko, bo ma kruchość naczyń. I objawem ucisku jest padaczka- niestety jeszcze nie operują głowy kotków, więc pozostaje leczyć go objawowo lekami psychotropowymi do końca życia( Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 monia 20.06.05, 15:04 biedne kocisko. Ja mam pecha z psami. Pierwszy mi zdechł, bo wina leżała po stronie weterynarza, drugi zdechł, bo go ktoś otruł, a teraz mam bernardynka i straszliwie się o niego boję. Teraz za bardzo nie mam czasu jeździć o byle co do wterynarza, bo nie bardzo z gipsem wychodzi jeżdżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: monia 20.06.05, 15:13 jak mi się marzy bernardyn! taki olbrzym i beczka koniaku na szyi Odpowiedz Link Zgłoś
iwa303 Re: monia 20.06.05, 15:17 Ja mam 4 miesięcznego czarnego labradora. Taka mała cholera, co to wszystko gryzie i najlepiej jej się śpi w łóżku na głowie właściciela. Ja już na wylocie w pracy, więc staram się nie wysilać i tylko załatwać najpotrzebniejsze rzeczy i juz z niczym nie wyskakiwać! Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:16 taa, kochane psisko, zwłaszcza jak ci wlezie między nogi, obślini i zostawi połowę sierści na spodniach...ale kochany jest, ma dopiero siedem miesięcy. Jak ktoś chce niech zobaczy, jak był malutki gary8.pupile.com Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:22 Dawida to jest cudo nie psiak-sama słodycz-ale z niego musi wyrosnąć bysio! Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:30 dzięki na razie przelewam miłość na niego. To znaczy będę zawsze kochać tego psiaka, ale sama rozumiesz.... ma teraz siedem miesięcy i waży ponad 60kg. Czasami się go boję jak wystartuje do mnie. Zwłaszcza, że mam teraz gips na nodze... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:31 hihi ale możesz na nim jeżdzić do sklepu, tylko kup siodło Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:34 no, czasem mnie z imperzy przywiezie )) Odpowiedz Link Zgłoś
dziobek25 Re: no i jak dziewuszki po weekendzie? 20.06.05, 15:38 A ja mam fajnego małego terierka westie! Jest mały ale puszcza nieproporcjonalnie wielkie bąki! To chyba jakaś jego tajna broń... Mówimy na niego pierdziszewski))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Dziobek 20.06.05, 15:45 Dziobek Ty mi lepiej powiedz czy w lipcu na tej Kubie jest taka skopana pogoda, ze serio ciągle pada-bo straszą mnie, zeby nie jechać do Indonezji-mam mętlik sama już nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
dziobek25 Re: Dziobek 20.06.05, 15:52 W lipcu było bardzo ciepło, deszcz padał co drugi, trzeci dzień ale po pare minut i koniec. Niebo było przez około pół dnia zachmurzone, ale było super. a co do indonezji....hm...nie byłam, ale byłam 2 lata temu na Sri Lance, też w lipcu. Było podobnie, ale chyba więcej chmur niż na kubie. Ponoć Tajlandia jest latem strasznie deszczowa i nie warto - ale nie wiem tego na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwana7 Re: Dziobek 20.06.05, 18:26 hej dziewczyny ja od 5 lat gdzie bym nie pojechała na wakacje to padało mialam pecha- bo już minąl wakacje 2004 były pierwszymi bez deszczu i mam pierwsze zdjęcia bez parasolki pappa. Odpowiedz Link Zgłoś
naka1 Re: Dziobek 20.06.05, 18:53 a widzisz to możemy sobie podać ręce. no nie... rok temu byłam kika dni w Karpaczu,a ostatnio... hmmmm.... pięć lat temu we Włoszech. kopa czasu niestety... Odpowiedz Link Zgłoś