dawida_24
12.07.05, 07:49
Nie wiem co sie ze mną dzieje i z nim. Po trzech latach zaczął znowu palić.
Dobiło mnie to konkretnie, nie wiem dlaczego. Faszeruję sie co miesiąc
lekami, uważam jak pewnie wy w drugiej fazie cyklu, odmawiając sobie alkoholu
i nawet kawy, pilnuję M. żeby łykał witaminki a tu nagle włażę do biura, a on
pali papierosa. Może dramatyzuję, może niepotrzebnie się denerwuję, ale mi
strasznie to jakoś ciąży na psychice. Ostatnio stałam sie wredna, złośliwa,
M. mnie też nie poznaje (mam nadzieję, że to nie powód do palenia). Najgorsze
to to, że nie potrafię, czy nie chcę mu się wyżalić, powiedzieć mu co mi
ciąży. Mam doła od kilku dni. Nie wiem co sie ze mną dzieje. Z nikim nie mogę
o moich problemach porozmawiać, matkę mam daleko, przyjaciółkę już nie chcę
bombardować moimi kolejnymi niepowodzeniami,a z M. nie mogę dojść do
porozumienia. Nie wiem co będzie