ewa778 13.07.05, 13:52 dziewczyny, ile moze kosztowac transfer z mrozaczkow? ja robie to w niemczech i uwazam, ze ta suma, ktora chce dok jest dosyc wysoka. bylabym wdzieczna za odpowiedz. pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marijohanna Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 13:55 ewa, bywasz na niemieckich forach?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 13:57 nie. nie cierpie tych wszystkich Helg. no, moze przesadzilam, wiekszosci. dlaczego pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 14:33 ewa778 napisała: > nie. nie cierpie tych wszystkich Helg. no, moze przesadzilam, wiekszosci. > dlaczego pytasz? tez jestem z niemiec. a na niemieckich forach znalazlam duzo pozytecznych informacji. bardziej "przystosowane" do realii. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 17:36 co masz na mysli, ze sa bardziej "przystosowane" do realii? mam nadzieje, ze cie nie urazilam. piszac Helgi, nie mialam na mysli kobiet pochodzenia polskiego jakie fora odwiedzasz? mozesz mi podac strony? pozdrawiam. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 09:07 nie mam na imie helga, wiec spoko choc powiem szczerze, ze ze zdziwieniem to przeczytalam, ze nie lubisz helg. nie lubie stereotypow a jedziemy WSZYSTKIE na jednym (nieplodnosciowym)wozku, niezaleznie od narodowosci. lubie zagladac na to forum, ale nie znam lekarzy, cen lekow, osrodki tez mi nic nie mowia. na forach niemieckich znajduje informacje, ktore mnie bezposrednio dotycza (np. walka z KK i Gesundheitsreform). no i szansa, ze spotkam kogos (a spotkalam wiele) kto leczy sie w mojej klinice i mieszka w okolicach jest wieksza. atmosfera jest bardzo mila. dziewczyny sie wspieraja i pomagaja i dysponuja bardzo duza wiedza medyczna. tak jak tutaj) Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 14:08 www.wunschkinder.de www.klein-putz.de polecam zwlaszcza wunschkinder) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 16:13 dzieki, na pewno zobacze jak wglada niemieckie forum pozdrawiam cie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
zerozdziwien Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 14:18 w W-wie w Invimedzie 1700,- Odpowiedz Link Zgłoś
mutantowa Re: ile kosztuje transfer? 13.07.05, 14:25 W Novum w Warszawie kosztuje 750zł, plus nacięcie AH zarodków 600zł, ale to możesz zrobic ale nie musisz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 ewo? 13.07.05, 15:18 czy to niedługo, będziesz podchodzić? W novum 750 zł, a jeśli zarodki nie przetrwaja rozmrazania nic nie płacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ewo? 13.07.05, 17:32 mam zamiar w kolejnym cyklu, wiec pewnie w polowie sierpnia... ale to jeszczenie na 100 pro. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwana7 Re: ewo? 13.07.05, 22:49 hej ja jestem na etapie weryfikacji po mrożaczkach. w invicta gdańsk1100zl kosztuje odmrożenie i transfer, a więc wizyty są odplatne no i leki Odpowiedz Link Zgłoś
kor_nelia Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 01:02 Ja robilam in vitro w Novum, skad ceny juz znasz. Goraco polecam, bo z sukcesem A tak z ciekawosci, ile licza sobie za Odra? Pozdrawiam, Kornelia Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia111 Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 09:27 Hihi, no i już znalazłam odpowiedź! Gratulki! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 14.07.05, 13:52 okolo 500 € plus lekarstwa okolo 100€. w pl wychodzi znacznie taniej. euro chodzi po okolo 4 zl(nie wiem dokladnie). roznica w cenie jest, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kor_nelia Re: ile kosztuje transfer? 15.07.05, 00:36 Czesc Ewka, Ano jest i to spora. W dodatku slyszalam, ze jakosciowo Niemcy wcale nie sa godni polecenia, choc moze to bledna opinia. Z tego co wiem caly proces in vitro jest z gruntu bardziej kosztowny, a do tego embriony, ktorych nie wykorzystuje do transferu sa niszczone, a nie mrozone. A jesli sie nie uda, to caly proces chormonalny powtarza sie jeszcze raz lacznie z punkcja komorek jajowych i zaplodnieniem. Czy wiesz, jak to wyglada, tak z czystej ciekawosci? Kamila, Dzieki za gratulacje. Droga byla kreta i kamienista. I skutaczna I dzieki temu wiem, ze i Wam slonko zaswieci. Pozdrawiam, Kornelia Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: ile kosztuje transfer? 15.07.05, 08:52 kor_nelia napisała: > Czesc Ewka, > > Ano jest i to spora. W dodatku slyszalam, ze jakosciowo Niemcy wcale nie sa > godni polecenia, choc moze to bledna opinia. Z tego co wiem caly proces in > vitro jest z gruntu bardziej kosztowny, a do tego embriony, ktorych nie > wykorzystuje do transferu sa niszczone, a nie mrozone. A jesli sie nie uda, to > caly proces chormonalny powtarza sie jeszcze raz lacznie z punkcja komorek > jajowych i zaplodnieniem. kornelia, gdyby nie mrozono komorek, to PO CO ewa pytalaby sie ile kosztuje transfer z mrozaczkow w polsce i pisala ile kosztuje w niemczech?? twoje informacje sa na zasadzie "jedna pani drugiej pani". oczywiscie, ze mrozi sie. trwa dyskusja na temat blastocyst, ale to jest zupelnie inny temat. nie wiem czy w polsce w ogole "hoduje" sie do tego stopnia???? wydaje mi sie, ze nie. wiadomo, ze w niemczech bedzie zawsze drozej, bo lekarze wiecej zarabiaja, ludzie leczacy sie rowniez i obracamy sie w zupelnie innych dymensjach kosztowych. jednak kasa chorych pokrywa tutaj polowe kosztow ivf i icsi (3 proby) a inseminacja na cyklach naturalnych i na clomifenie jest za darmo. jesli jest sie ubezpieczonym oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: ile kosztuje transfer? 17.07.05, 20:20 w Bialym hoduje sie do stadium blastocysty i wydaje mi sie, ze na razie tylko tam i tylko takie podhodowane egzemplarze sie mrozi! szanse z blastocyst siegaja podobno 60%!! z mrozakow dla porownania okolo 20%! stad klinika w Bialym wybrala ta metode! jesli zarodek nie osiagnie takiego stadium, to poprostu uzja eise, ze byl zbyt slaby i sa duze szanse, ze i brzuszku mamy by nie przezyl... powodzenia dziewczyny! ja wlasnie czekam na efekt transferku mrozaczkow! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 do piegooska 18.07.05, 11:43 "ja wlasnie czekam na efekt transferku mrozaczkow!" kiedy bedziesz testowala? napisz koniecznie, bo jestem taaaaka ciekawa. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 15.07.05, 11:52 mrozi sie, mrozi. ale trzeba zaplacic "czynsz" za rok przechowania (okolo 600€. ale w pl pewnie tez tak jest. mi lekarz mowil, ze "swieze" embriony maja lepsza jakosc. wiec ich nie zamrazalam. ale te 3 razy, za ktore kasa chorych 50% doplaca mamy juz za soba, wiec zdecydowalismy sie zamrozic. gdybym wiedziala, ze bedzie tak tragicznie zdecydowalabym sie na to wczesniej. niesety dok zapewnial, ze jestem taaaak mloda, ze sie na pewno uda. bardzo smieszne mam 28 lat, ale w porownaniu do wiekszosci niemek- ktore decyduja sie na dziecko okolo 33-35, zanim wykryja, ze sie nie udaje, maja okolo 36 lat- jestem faktycznie bardzo mloda. mialam z nim rozmowe po tych 3 nieudanych probach i sam sie przyznal, ze nie przypuszczal, ze sie to tak zakonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kor_nelia Re: ile kosztuje transfer? 16.07.05, 00:06 Czesc Ewka, No to niezle w porownaniu z Novum w Warszawie. Dzieki za bardziej szczegolowe informacje dot. mrozenia w Niemczech. Widac mialam niepelne dane. Jesli moge zapytac, jak dlugo sie juz staracie? My walczylismy 3 lata. Na szczescie in vitro wyszlo za pierwszym razem, ale przedtem przeszlismy jeszcze przez poronienie. Teraz z perspektywy czasu zaluje, ze juz przy pierwszych problemach nie wybralam sie do Warszawy. Po drodze natrafilismy na pare powaznych przeszkod i dopiero w Novum wszystkie je wykryto i im zaradzono. A i moi lekarze dziwili sie, ze wciaz spotykaja nas niepowodzenia. Dokladnie tak jak u Ciebie. Tyle ze niestety nie bylo sie czemu dziwic. Nie obraz sie, ze o to pytam, czy jestes pewna, ze przeprowadzono u Was wszystkie konieczne badania? Moze jestes w takiej samej sytuacji, w jakiej i ja bylam? Koncze juz to moje wyoytywanie i zycze dobrej nocki. Pozdrawiam, Kornelia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 17.07.05, 14:54 powiem szczerze, ze nie mam pojecia, czy przeszlam wszystkie badania. moj dok twierdzi, ze jestem tak nerwowa, ze lepiej, zebym sie az tak mocno nie zaglebiala w problem naszej bezplodnosci, bo bede wyszukiwala 1000 powodow, dlaczego sie nie udaje. ostatnio MUSIALAM go namowic, zeby mnie wyslal na laparoskopie, bo mnie brzuch ciagle bolal. dal mi skierowanie, ale podkreslil, ze tylko po to, zebym byla spokojniejsza. i co? mialam, na szczescie tylko 1-go stopnia. zdziwil sie troche i bylo mu naprawde glupio. moze wlasnie przez ta endometrioze juz sie 3 razy nie udalo. probujemy zajsc od 2 lat, a icsi mielismy przprowadzone w krotkich odstepach:przed rokiem w sierpniu, w listopadzie i w kwietniu. mam na 2 razy mrozaczki. jak sie nie uda, to pewnie sprobujemy w pl. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kor_nelia Re: ile kosztuje transfer? 17.07.05, 23:01 Wiesz co, wiekszosc tych lekarzy jest dokladnie taka sama. Ja tez musialam zmuszac lekarzy do badan. Mialam histeroskopie, ktora wykazala przeszkody, na szczescie dosc latwe do usuniecia. Doktorowi tez bylo glupio, tak jak Twojemu. Potem, po kilku miesiacach staran po drugiej inseminacjin zaszlam w ciaze, niestety bardzo szybko ja poronilam. A lekarze zalecili wiesz co? Cierpliwosc zamiast badan. Wytrzymalismy 10 miesiecy, kolejne insemki, wysilki, kontrole i zdecydowalismy sie na in vitro. Novum przeprowadza na wstepie dosc dokladne badania. U nas, a wlasciwie u mnie znaleziono dwie nieprawidlowosci, za wysoka prolaktyne (i to zatrwazajaco za wysoka) oraz chlamedie (badania na jej obecnosc przechodzil rowniez moj maz, na szczescie nie mial). Obie przypadlosci niemal wykluczaja zostanie mama, wiec moze z ich powodu poronilam. W dodatku u mnie, tak jak u Ciebie wystepowaly spore dolegliwosci bolowe. Przyczyn, jak mowia, moze byc wiele, jednak jedna z nich jest za wysoka prolaktyna. Nie wiem, czy Twoj lekarz zalecil Ci te badania. Jesli nie, to moze lepiej zrob. Nawet jesli wszystko w porzadku, lepiej miec pewnosc. A nawet jesli ktoras z tych przeszkod Cie dotyczy, tez nie ma problemu. Na obnizenie prolaktyny wystarcza hormonki, a na zwalczenie chlamedii antybiotyki. Zmiescilabys sie w jednym cyklu. Poza tym dokladnie badano mi poziom progesteronu i w zaleznosci od wynikow bralam tabletki, ale to wszedzie standard. Mam zachowana liste badan, ktore u nas przeprowadzono, jesli chcesz, przesle Ci. My staralismy sie trzy lata, a przedtem nigdy nie uwazalismy. Jak dzieci beda, to beda i bedzie super. Ale nie bylo. Za to z perspektywy czasu widze, ze gdybym sluchala pierwszego lekarza, dalej bym sie starala, pewnie bez efektu. Ta, jak piszesz 'nerwowosc', ktora i mnie cechuje okazala sie bardzo pomocna. Oj, no to sie rozpisalam. Mam nadzieje, ze nie przynudzam. Zycze Ci dobrej nocki i pozdrawiam, Kornelia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa778 Re: ile kosztuje transfer? 18.07.05, 11:48 hej, jesli mozesz, przeslij mi na poczte jakie robili wam badania. pozdrawiam i dzieki. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś