mroczna2
06.08.05, 08:36
Bylam ostatnio u ginekologa i powiedziala mi, ze druga faza powinna trwac 14
dni. W zwiazku z tym, ze u mnie trwa 9-11 nie moge zajsc w ciaze
(prawdopodobienstwo jest bardzo male). Do tej pory czytalam, ze druga faza
powinna miec 12-16, ale co najmniej 10. Przepisala mi Clomhexal (mieszkam w
Niemczech)- jest to lek, ktory sie bierze miedzy 5-9 dniem cyklu na wywolanie
owulacji (jednak ja mam owulacje, tylko, ze pozno 17-22 dc). Jeszcze mnie
ostrzegla, ze moze z tego byc ciaza blizniacza. Musze powiedziec, ze mam
wytpliwosci, czy brac ten lek. Owulacje w koncu mam. Bralam dosyc dlugo
tabletki antykoncepcyjne i moja II faza na poczatku miala 8 dni, jednak z
czasem sie wydluza. teraz juz mniewm 11 dni. Co o tym sadzicie? czy taka II
faza wystarczy, aby ciaza sie utrzymala? A moze jeszcze mi sie wydluzy...