Dodaj do ulubionych

Szczęście i ból :) :(

06.08.05, 20:56
Dziś zobaczyłam na teście dwie grube kreski. Ucieszyłam się bardzo ale zaraz
opadła bo zaczely sie plamienia. Taka kawa z mlekiem (kolor plamień) Nie jest
ich dużo ale boję się że to już koniec. Poprzednia moja ciąża właśnie tak się
zakończyła, tylko wtedy były to zupełne ciemnobrążowe plamy. Dziewczyny czy
mogę mieć jakąś nadzieję jeszcze? Proszę o odpowiedź!
Obserwuj wątek
    • wiu1 Re: Szczęście i ból :) :( 06.08.05, 21:21
      Agak,

      tak. Tylko musisz NATYCHMIAST udac sie do lekarza, brac leki na podtrzymanie i
      LEŻEĆ BYKIEM.
    • ola7 Re: Szczęście i ból :) :( 07.08.05, 02:05
      nigdy nie trac nadzieji. lec do lekarza i sie pomodlsmile
      to pomoze. ZOBACZYSZ!
    • agak14 Re: Szczęście i ból :) :( 07.08.05, 10:38
      Dzwoniłam do lekarza i kazał mi brać luteinę i duphaston 3x1. W poniedziałek
      wizyta i wszystko się okaże. Ale boję się bo żadnych objawów ciążowych nie mam.
      • wiktoria33 Re: Szczęście i ból :) :( 07.08.05, 11:40
        a jakie ty chcesz miec glupolku JUZ objawy! objawy przychodza POZNIEJ. Na rzie
        sa 2 grube krechy i tyle wink)
        dzisiaj leż, jutro jedz tylko do gina i odpoczywaj , zero stresow i pozytywne
        myslenie! Wiesz sama ze czesto na poczatku ciazy zdazaja sie plamienia, a o tym
        co bylo kiedys nie mysl bo teraz bedzie DOBRZE!
        trzymamy kciukaski smile
    • andziak.k Re: Szczęście i ból :) :( 07.08.05, 21:17
      Agak nie denerwuj sie, gdybys popytala to naprawde sporo dziewczyn ma na
      poczatku ciazy plamienia i sa dzis szczesliwymi mamusiami. Oczywiscie nie mowie
      zebys to zignorowala, mozliwe ze bedziesz musiala sie polozyc i to na jakis
      czas... Koniecznie zglos sie do lekarza, a nawet jak sie mocno martwisz to
      szybciutko do najblizszego szpitala! Zycze z calego serca powodzenia!
      • ksara4 Lez!!! 07.08.05, 22:51
        ja tak mialam rok temu, dokladnie zrobilam test, II kreski i w tej samej
        nieomall chwili plamienie, ktore trwalo 3 dni, testow zrobilam kilka, wszedzie
        ciaza, ale lazilam jak glupia ,lekow nikt mi nie dal i skonczylo sie krwotokiem
        i po ciazy.Dlatego ostrzegam, koniecznie lez i bierz cos na podtrzymanie.
        • monia515 Re: Lez!!! 08.08.05, 08:07
          Ksaro, miałam tak samo jak Ty- nie dostałam leków... i poszło..

          A więc szybko cos na podtrzymanie!
          • ksara4 Moniu 09.08.05, 00:29
            a skoczyla Ci potem prl? bo mi sie zdaje, ze wlasnie po tym " wydarzeniu"
            zaczely sie moje klopoty z nieplodnoscia, rozstrojenie hormonalne itd., ktore
            ciagnie sie od roku...
    • sandra1001 Re: Szczęście i ból :) :( 09.08.05, 07:38
      Witam. Rzadko się odzywam, bo nie mam jeszcze tylu doświadczeń co większość z
      Was. Wczoraj przeczytałam Twojego posta i oniemiałam. Ja też mam od soboty małe
      brunatne plamienia - 50 dc. Nie robiłam testu, bo nie chciałam się nakręcać
      (staramy się ok. 2 lat). Dziś jednak go zrobiłam bo mój M. wybierał sie na
      badanie nasienia i chciałam oszczędzić mu tego stresu. Wyszły II kreski - blade
      ale dwie. Gin powiedziała mi, że jeśli test wyjdzie pozytywny to żeby brać bez
      przerwy duphaston na podtrzymanie(normalnie brałam od 16 do 25 dc). Dlatego
      zanim dotrę do gin postanowiłam brać duphaston. Pozdrawiam i trzymam kciuki za
      Ciebie i za siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka