Dodaj do ulubionych

machina ruszyla... in vitro-pazdziernik

01.09.05, 13:01
jestem po 5 nieudanych IUI
w pazdzierniku zaczynam przygotowania do in vitro/ICSI. doktor ma jeszcze
podjac decyzje, ktora opcje wybrac. bede miala dlugi protokol. obliczylam, ze
antyki zaczne brac gdzies tak w polowie pazdziernika, a samo in vitro bedzie
pod koniec listopada.
a teraz luzik, biore tylko metformax i folik.
pozdrawiam wszystkie przygotowujace sie do in vitrosmile)
Obserwuj wątek
    • donata72 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 13:03
      no to niezle ja ide jutro na podgladanko zobaczyc jak moje jajka rosna i jak
      sie nieuda to w pazdzierniku jade na rozmowe i tez invitro !!!
    • invicta1 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 13:03
      no to dostaniesz dzidziusia na Boze Narodzenie!
    • niunia90 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 13:59
      Lipiec, ja byłam na rozmowie w poniedziałek. Teraz czekam na @, zaczynam łykać
      antyki, w 21dc jadę do novum z wszystkimi wynikami (a jest ich cała masa do
      zrobienia), potem kolejna @ i zaczynam stymulację. Według moich obliczeń ICSI
      powinno wypaść pod koniec października!
      Życzę powodzenia i pozdrawiam.
      • 17lipiec1976 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 14:06
        niunia ja bede miala miesiac pozniej. juz teraz moglabym sie przygotowywac ale
        moj maz stwierdzil, ze do tego czasu wiecej kaski odlozymy. ja bede miala w
        invimedzie.
        pozdr
    • paula08 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 14:04
      To z tego wniosek, ze ja Wam opowiem jak bylosmile Moje pierwsze ICSI wypadnie
      gdzies w polowie pazdziernika, teraz jestem na antykach, bede jechala dlugim
      protokolem... Zabieg w Novum... Sterte badan mam juz za soba- uff!!! te
      genetyczne byly najbardziej stresujace... Trzymam b.mocno za Was kciuczki, a Wy
      trzymajcie za mnie!smile)) Pozdrawiam!!!
      • 17lipiec1976 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 14:08
        ile was to wszystko wyniesie?
        bo wedlug moich obliczen zaplace za wszystko ok.9 tys
        • donata72 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 14:10
          no mi gin mowil ze ze wszystkim lacznie z lekami zamkne sie w 5000 tysiakach
          • inga30 Re: donata 01.09.05, 15:57
            gdzie tak tanio? mnie za kazdym razem same leki wyniosły 6 tys i in vitro
            drugie tyle .
    • niunia90 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:22
      Sam zabieg 6500 + 600 zamrożenie (jeśli będzie co mrozić). I leki około 3500.
      No i do tego te wszystkie badania. Za te genetyczne zapłaciliśmy w poniedziałek
      500 (za oboje) i jeszcze test Friberga po 40 od łebka.
      A teraz już u siebie muszę zrobić: HIV,żółtaczkę, WR to oboje
      morfologia i takie ogólne okresowe badania, posiew nasienia, wymaz z pochwy i z
      kanału szyjki. I to chyba już. Nie wiem czy o czymś nie zapomniałam.
      Pozdrawiam i trzymam za Was mocno kciuki.
      I za siebie też....
      • paula08 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:38
        U mnie koszt ICSI to 6500, leki ok 3500, ale za badania genetyczne zaplacilismy
        ponad 1000zl... Oprocz kariotypow robilismy tez badanie na mutacje w genie CFTR
        stad ta kosmiczna kwota... Nie licze pozostalych badan krwi i posiewow, a to
        tez spora kwota... + usg sutkow, ekg to tez kosztuje... Ech, szkoda gadac...
        Koszty sa ogromne... Powodzenia dziewczyny!!!smile
    • marion35 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:25
      Powodzenia!
      A będziesz miała w Gamecie?
      • 17lipiec1976 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:27
        in vitro bede miala w invimedzie w warszawie.wracam na stare smiecismile dojazdy
        do lodzi mnie dobijaja. do invimedu mam 15 min. tramwajem
        • marion35 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:29
          Masz rację,mnie wygodnie bo Gametę mam w Łodzi.
          Może wiesz - czy koszt kolejnych in vitro jest taki sam jak pierwszej?
          • 17lipiec1976 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:31
            jezeli masz mrozaczki to placi sie chyba tylko za sam transfer.
            • marion35 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:38
              Dzięki tak myślałam,że to wychodzi mniej.
              Kiedy byłam na IUI słyszałam jak jakaś para "mroziła sobie"na rok za 500zł.
              Ja tak przyszłościowo myślę.
              Choć mój M uparł się,że tylko jeszcze 3 IUI a z in vitro poczekamy.
              Strasznie mnie to załamało bo jak tu czekać kiedy ja mam 35 lat?
              • inga30 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 15:56
                moje wypadnie chyba jeszcze we wrześniu, ale przy każdym podejsciu miałam
                poślizg albo z powodu torbielki, albo bakterii więc ytym razem się nie
                nastawiam - będzie milo jak się uda we wrześniu.
                • donata72 inga 30 01.09.05, 16:30
                  Salve w lodzi tam druga polowa jest refundowana
                  • inga30 Re: inga 30 01.09.05, 16:39
                    płacisz tylko za leki, a in vitro masz refundowane?
                    • donata72 Re: inga 30 01.09.05, 16:50
                      now lasnie jeszcze niewiem do konca jak to jest gin mi powiedzial ze juz za
                      wszystko zapalce 5000tys a reszta jest erfundowana dam jutro znac moze sie
                      czegos wiecej dowiem
                      • inga30 Re: inga 30 01.09.05, 16:52
                        dzięki Donatko, napisz koniecznie na pewno się info przyda dziewczynom, ja co
                        prawda trzymam się na razie klinik blisko domu, ale w dalszej perspektywie kto
                        wie.
                        • donata72 Re: inga 30 01.09.05, 16:54
                          no wlasnie ja mieszkam teraz pod wawa i bede jezdzila do lodzi tz chyba na sam
                          transwer bo monitoring bede miala u mojego gina i to wlasnie moj gin mi
                          polecila ta klinike czas pokaze
                          • inga30 Re: inga 30 01.09.05, 17:02
                            na sam transfer to będzie cięzko , bo jednak przed punkcją jeszcze lekarz
                            dopisuje dawki leków i recepty w zależności od tego co widzi na USG, ale moze
                            jakoś będziesz mu przez telefon podawać info od twojej ginki na temat endo i
                            pęcherzyków, dopytaj jutro jak to wyglada i czy nie będziesz musiala kilku dni
                            tam jednak spedzić. Ja moje warszawskie 2 in vitro wspominam jako dosc
                            fatygujaca procedurę, ale dziewczyny jeżdżą czasem daleko i z daleka więc da
                            się zrobić, a kilnika salve jest podobno bardzo OK>
                          • marion35 Re: inga 30 01.09.05, 17:03
                            Oj to koniecznie napisz jak się dowiesz.
                            Ja jestem z Łodzi ale leczę się w innej klinice.
                            Na razie 2 IUI(oby pomyślnie)ale kto wie co będzie dalej...
    • aga286 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 01.09.05, 16:51
      cześć 17lipiec, ja już w poniedziałek zaczynam antyki a w przyszłą sobotę
      dipherelina (może uśmiechnę się do Ciebie o zastrzyczek)
      do Białego pojadę pod koniec września, już sie nie mogę doczekać, a transfer
      będzie pewnie na pocz. października.
      pozdrawiam gorąco.
      aga
    • donata72 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 02.09.05, 10:43
      no wiec jestem juz bylam u ginka i pecherzyki dwa zniknely a te co zostaly maja
      po 16mm i 12mm mam caly czas lykac clo gin dzwonila do salvy i koszt invitro to
      2500-3000 tys i reszta leki 2500 wiec powinnam sie zamknac w 6000ty bede
      dzwonila i pytala ja procedura bedzie wygladala
      • 17lipiec1976 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 02.09.05, 10:45
        donata to kiedy zaczynasz?
        • donata72 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 02.09.05, 10:52
          narazie jeszcze robie ten cykl z clo i monitoringiem i ja przyjdzie wredota to
          dzwonie do salvy i wszystko ustalam wredota pewnie przyjdzie za 2 tyg oile mi
          sie cykl niewydluzy wiec kto wie moze w pazdzierniku bedziemy szly lep w lep
    • pandziksa Re: Dlaczego płacicie za badania genetyczne? 02.09.05, 18:03
      Tak jak w poście. Ja zrobiłam tak. Po przeczytaniu watku na bocianie poszłam do
      mojej Pani doktor (rodzinnej) i poprosiłam o skierowanie do poradnii
      genetycznej o treści "prosze o poradę czy konsultację genetyczną. Z reszta
      dokładnie nie pamiętam - podam Wam link. chodzi o to, żeby rodzinny nie pisał
      na skierowaniu konkretnych badań bo tak zapłaci on a jak napisze się taka
      regułkę to płaci nfz. Z tym skierowaniem zarejestrowałam się do poradnii
      genetycznej do Gorzowa. wizyta po 3 tygodniach. Pod koniec lipca. Wyniki w
      połowie października. Można to zrobić szybciej bo w Łodzi na wizytę czeka się 2
      tygodnie a na wyniki 3-4 tygodnie. Jak byłam w poradnii to powiedziałam, że
      przygotowujemy się do ICSI i Pani zleciła kariotypy dla mnie i męża oraz jak
      zobaczyła wyniki nasionek to jeszcze tak zwany AZF czyli mikrodelecje
      chromosomu Y. Nie zapłaciłam za to ani grosza.
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=13154
    • sylasia Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 02.09.05, 18:42
      Ja zacznę chyba w pażdzierniku. 8/09 pierwsza wizyta. Jadę aż do Paryża.
      Trzymajcue kciuki.
      • inga30 Re: machina ruszyla... in vitro-pazdziernik 03.09.05, 11:49
        już wiem; krótki protokól zaczynam na początku pażdziernika. Ależ tu się będzie
        działo w pażdzierniku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka