09.09.05, 21:10
czekamał
@ spóxcniał się tydzie
miałam nadaije
i znowyu niec
jestem piajna i bez bobo
jest mi tak bardzo źle
myślałam że się przyzwyczauiłama a tu nic:sadsadsadsad jest mi źle
Obserwuj wątek
    • marmon29 Re: załamana 09.09.05, 21:14
      biedaku idź spać, jutro nowy dzień i nowy cykl a co za tym idzie nowa szansa
      pa
      • dudusiam Re: załamana 09.09.05, 21:18
        jest mi tak bardzi źle
        jetsaem pijaNA I JEST MI ŹLE
        TAIKMBARSDZO ŹLE
    • ania9943 Re: załamana 09.09.05, 21:33
      szkoda że ni mieszkamy blisko siebie bo chętnie bym z Tobą wypiła dzisiaj!!!
      niestety!!!
      • ksara4 Re: załamana 09.09.05, 21:49
        witaj w klubie , juz 4 lub 5 dzis dostala @, lacznie ze mna!!!! ale bym sie
        spila z przyjemnoscia!!!!
    • kawka74 Re: załamana 09.09.05, 22:08
      Połóż się, po pijaku zwykle znakomicie się śpi. Ściskam.
      • ksara4 Re: załamana 09.09.05, 22:19
        poloz sie, juz nie pij i nie skarz sie na nas na innym Forum smile))
    • dudusiam Re: załamana 10.09.05, 08:12
      i pryszła @ sad
      wczoraj zrobiłam test, wypiłam litr wina na znieczulenie a dziś odwiedziła mnie
      @...Zawsze tak jest uncertain
      • gocha500 Re: załamana 10.09.05, 11:28
        ojjjjj dudus!!!!!!witaj w klubie ja wczoraj bylam na Jasnej Gorze i modlilam
        sie o dzidzie,pomysllm tez o was wszystkich w tej modlitwie zebyscie zaszly!!!!
        spolczuje i wiem co czujesz bo ja po tym cyklu takim pelnym nadzieji mam
        negatywna bete-choc @ nadal nie ma!!!!!w pon do gina!!!!!
        trzymaj si e cieplutko mam nadziejej ze jeszce w tym roku nam wszystkim si
        uda!!!!
        • dudusiam Re: załamana 11.09.05, 10:16
          Ja tęż pojechałam do częstochowy (piątek) też się podliłam i w ogóle, ale chyb
          aBóg mnie nie lubi...Odebrał szwagierce jej dziecko, choć okazało sie że to
          było zagnieżdżone puste jajo płodowe. Nie wiem czy mnie okłamywali żeby nie
          ranić czy tak faktycznie było.
          Tak bardzo załamałam się i jej ciążą (bo nie ja) i jej kłopotami (bo czemu ona)
          i jej poronieniem (bo za jakie grzechy) i moją @ (a juz myslałam)
          Qrde nie mogę się pozbierac sad
          znowu
    • cesaria2 Re: załamana 10.09.05, 22:29
      Strasznie mi przykro Dudus, wszystkie juz mialysmy takie dni. Teraz juz jestes
      trzezwa, ale zal i rozpacz pozostaje. Trzymaj sie, w koncu na tym @ swiat sie
      nie konczy..
      • gocha500 Re: załamana 11.09.05, 20:07
        dudus bylas w czestochowie w piatek?????na Jasnej Gorze?????nooopatrz ja tez!!!!
        ehhhh jakbysmy wiedzialy to moznaby sie gdzies tam spotkac wink
        • dudusiam Re: załamana 11.09.05, 20:25
          Byłam Byłam. Modliłam się szczerze i gorliwie i mam nadzieję, że w końcu coś z
          tego wyjdzie smile
          • gocha500 Re: załamana 11.09.05, 21:10
            no kurcze pieczone!!!!!!
            a jak wogole tam slam do sanktuarium to widzialam dziewczyne co jedno dziecko
            juz w wozku a drugie w drodze-brzuchol miala wielki i pelno rozstepow!!!!!
            ehhhhhhh jakiez ona ma szczescie!!!!!

            kurka ale naprawde szkodaa ze nie wiedzialaysmy o sobie!!!a o ktorej tam bylas
            bo ja kolo 15:00
            • dudusiam Re: załamana 11.09.05, 21:14
              byłam od 10-16.30. Potem popędziłam na pociąg smile
              • gocha500 Re: załamana 11.09.05, 21:16
                ooooo skoro do 16:30 to mialybysmy szanse sie spotkac-heh moze ci sie obila o
                oczy kobitka krotko obceta w dlugiej czarnej kiecy z czerwonymi kwiatami!!!!!
                • dudusiam Re: załamana 11.09.05, 21:20
                  hahahahaha
                  a Ty widziałaś wysoką w dzinsach, ciemne włosy i biała bluzka z marszczeniami
                  na brzuchu i zapięciem na karku hahaha
                  ps: napisałam na Twoje gg ze zsrony z tipsami wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka