Gość: jam IP: *.astercity.net 09.09.02, 11:49 Mam dwa pytania: -jak do niej trafić, kiedy przyjmuje i co trzeba mieć ze sobą -szukam kontaktu z osobami którym pomogła dzięki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Iwona Re: SZEPTUNKA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.09.02, 13:51 Jam, zapytaj na forum Bajbus.pl, wiem ze dziewczyny z tego forum jezdzily do Orlej, po tych wizytach co najmniej 2 zaszly w ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondyna Re: SZEPTUNKA IP: *.proxy.aol.com 10.09.02, 05:04 Szeptunka jest kobieta, ktora modlitwa wyczynia rozne cuda. Podobno pomaga wielu ludziom pozbyc sie chorob. Wiem o niej tylko tyle, ze mieszka w miejscowosci o nazwie Orla kolo Bialegostoku/ Bielska Podlaskiego, jakies 10km na Hajnowke. Gdyby sie ktoras wybrala to dajcie znac jak poszlo. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
ewulkan Re: SZEPTUNKA 10.09.02, 14:59 ee.. to od takiej to ja wolę z daleka. Jesli moja własna modlitwa do Boga nie może być skuteczna, tylko ma się za moim problemem modlić jakaś kobieta, co "ma chody u Boga", to owszem to może być skuteczne i nawet owszem przy udziale sił ponadnaturalnych ale na pewno nie Bożych. Nie wierzę w Boga, który ma na ziemi swoich popleczników, co to mają u Niego "chody". A przynajmniej nie jest to z pewnością Bóg o którym mówi Ewangelia. Może jakieś inne bóstwo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondyna Re: SZEPTUNKA IP: *.proxy.aol.com 12.09.02, 01:51 O ile sie nie myle Szeptunka jest wyznania prawoslawnego. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia18 Re: SZEPTUNKA IP: *.acn.pl / 10.130.128.* 15.09.02, 17:06 Ja byłam z dziewczynami z bajbusa u niej i tylko jednej z nas pomogła, tzn. nie wiem czy ona pomogła czy po prostu zaszła sama z siebie, bo po 2 m-cach od wizyty u niej a oprócz tego chodziła też do Polonieckiego. Mi powiedziała,że jak nie pomoże to żebym przyjechała w 12dc nastepnego m-ca ale mi się nie chciało, potraktowałam to jako fajną wycieczkę, w miłym towarzystwie. Nie naciąga od nas nie chciała w ogóle pieniędzy, powiedziała, żebyśmy jej nie obrażały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: SZEPTUNKA IP: *.osiedle.net.pl 25.09.02, 10:39 Jak dojedziesz do Orli, to wystarczy, że kogokolwiek o nią spytasz, dalej Cię pokierują. To taka babuleńka, która jest zamawiaczką. Nakryje Ci głowę hustą i będzie palić różne zioła, włosy (nie Twoje, spoko) i modlić się w staro- cerkiewnym języku. Mojej mamie wyleczyła niedowład ręki, na który lekarze już nic nie umieli poradzić. I to nie jest żaden pic z mojej strony, a mama sama ma medyczne wykształcenie. Zrobiła, jak napisałam wyżej, potem dała jej w ręce dwa zawiniątka. W jednym był popiół, który miała wyrzucić przez okno samochodu w drodze powrotnej, a w drugim kromka chleba, którą miała zjeść, jak przekroczy próg swojego domu, a potem się pomodlić do kogo chce i jak chce. Na wschodzie taka szeptunka nie jest żadnym kuriozum. W tej kulturze ludzie się tak leczyli na wszystko od pokoleń, a taka kobieta była prawie w każdej wsi. Powodem tej "specjalizacji" zapewne była słaba dostępność do lekarzy. Ta szeptunka z Orli jest najlepsza i najbardziej znana. Napewno nie ma 100% skuteczności, ale kto ją ma. Jednak napewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś