Dodaj do ulubionych

laparoskopia

20.09.05, 22:37
Wybieram sie na laparo, ale strasznie się boję. Powiedzcie coś więcej o
przygotowaniach, zabiegu i efektach. Czy boli po zabiegu? Jak długo się goi?
Czy w ogóle warto?

Dzięki
Obserwuj wątek
    • mela24 Re: laparoskopia 21.09.05, 09:42
      Nie masz się czego bać, ja wiem, że łatwo się mówi, bo sama to przeszłam. Ból
      jest niewielki, dadzą Ci leki. Szybko powracasz do swoich sił i myślę, że
      warto...zobaczą od środka co i jak. To najlepsza metoda, hormonami można się
      leczyć i leczyć...nigdy nie wiadomo kiedy i czy wogóle się uda.
    • michalinnaa Re: laparoskopia 21.09.05, 09:57
      Jest bardzo dużo na temat laparoskopii na forum, wrzuć hasło w wyszukiwarkę i
      dnia zabraknie na przeczytanie wszytskich postów. Mysle, ze warto, ale u
      dobrego gina. No i ważne sa też wskazania do laparo. Trzeba brać wszytko pod
      uwage bo jak by nie było jest to ingerencja w organizm ja powiedziałabym zabieg-
      mała operacja.
    • agnieszka.krak Re: laparoskopia 21.09.05, 10:17
      naprawde nie masz czego sie obawiac sama miałam 1,5 mies temu, własciwie juz
      zapomniałam o wszytskim. Nic nie boli, dostajesz leki przeciwbolowe na drugi
      dzien po wychodzisz do domu. U mnie miała charakter diagnostyczny i była
      połaczona z histeroskopią.
    • goldi13 Re: laparoskopia 21.09.05, 13:25
      Ja właśnie jestem miesiąc po i jeszcze nie wiem czy warto było za to wiem że
      niepotrzebnie sie tyle denerwowałam wcześniej, w zasadzie to trochę bolało ale
      da się przeżyć, ja wyszłam ze szpitala na drugi dzień. a poza tym szybko
      zapomina sie o bólu i szwy szybko się goją Powodzenia
    • sikorkab Re: laparoskopia 22.09.05, 18:54
      Dołączam sie do was. Ja jestem tez ta oczekującą. Zabieg mam w poniedziałek,
      ale na razie się nie boję. Zobaczymy co będzie w niedziele?
      Biore od dzisiaj luteinę (jak w każdym cyklu) i zastanawiam sie czy może
      wpływac na zabieg w jakis sposób, bo nie chciałabym żeby mi musieli przesuwac
      termin. Jak biore luteine to na pewno nie przyjdzie @ wcześniej niz po
      zakończeniu brania. Problem może byc tylko z plamieniami, które mi towarzyszą
      od 2 lat i zawsze sie pojawiaja przed @. Co wy na to?
      • szarlota1 Re: laparoskopia 22.09.05, 21:24
        Dzięki za wszystkie informacje. Mam jeszcze jedno pytanie, czy po laparo trzeba
        brać jakieś leki? Jakie?
    • isiula1 Re: laparoskopia 22.09.05, 22:06
      Ja miałam laparo dokładnie 24 maja tego roku i myślę że jestem dobrym
      przykładem tego, że się opłaca ponieważ jestem w 14 tygodniu ciąży a starałam
      się od 5 lat bezskutecznie. Sam zabieg nie był taki najgorszy.Ja niemiło
      wspomina samo przeczyszczanie organizmu. Najpierw dostałam jakiś płyn do
      wypicia i czopek co spowodowało taki przełom w moich jelitach, że na tyłku nie
      mogłam usiąść a wieczorkiem jeszcze lewatywka, ale popatrz warto było i
      zrobiłabym to jeszcze 100 razy dla takiego efektu jaki mnie spotkał. Głowa do
      góry i nie bój się będzie dobrze tylko uwierz w to. POWODZENIA!!!!!!!
    • jagoda39 Re: laparoskopia 23.09.05, 09:11
      Nie ma się zupełnie czego obawiać, mnienie bolało nic a nic, zaraz po
      wybudzeniu dostałam zastrzyk przeciwbólowy i drugi na następny dzień rano, ale
      nie dlatego że mnie bolało tylko tak na wszelki wypadek, jedynie co mnie bolało
      po tym zabiegu to głowa i kark po narkozie.Do formy dochodzi się bardzo szybko,
      blizny po szwach sa tak małe że prawie niewidoczne - zabieg miałam w czerwcu
      tego roku, z tym że u mnie nie było warto go robić bo jednego jajowodu nie mam
      a drugi jest w takim stanie że nie ma szans aby zadziałał, więc pozostaje mi
      tylko ivf.Ale przynajmniej wiem na czym stoję.
      Nie bój się bo jak sama widzisz co piszą dziewczyny, nie ma czego.
      Jagoda
    • lidek0 Re: laparoskopia 23.09.05, 10:02
      Nie miałam żadnej lewatywy, ani przeczyszcanai organizmu. Wcześniej zgodnie z
      zaleceniami gina nie jadłam, zrobiłam badania. Przyszłam do kliniki na 9, o 10
      laparo w znieczuleniu, potem spałam a następnego dnia rano do domu, u mnie
      laparo połączyli z histeroskopia, niestety jedyny minus tego wszystkiego to
      strasznie bolace barki po przez kilka dni.
      • madzia762 Re: laparoskopia 23.09.05, 11:16
        Do Isiuli.
        Gratuluje ci bardzo fasoleczki.
        Napisz to co było przyczyną że pomogła laparoskopia.
        Czy postawiła diagnozę w czym problem?
        Ja też staram się długo bo 7 lat i jeszcze nie miałam laparo mam zawyżoną
        prolaktynę a tak niby wszystko ok.
        naprawdę warto zrobić laparo?
        • isiula1 Re: laparoskopia 25.09.05, 22:00
          Hej! ja miałam trzy mięśniaki, które ponoć nie miały wpływu na płodność ale od
          razu zostały usunięte a poza tym miałam jeszcze niewielkie ognisko endometriozy
          w zatoce douglasa, które usunięto, zrosty jelit z otrzewną ścienną w prawym
          podbrzuszu oraz jakaś drobna torbiel przy prawym jajowodzie. trochę tego było,
          ale najwidoczniej to była przyczyna, której lekarz skutecznie się
          pozbył.POWODZENIA!!!! trzymam za Was kciuki i przesysłam ciążowe
          fluidy!!!!!!!!!!!!
    • yv4 Re: laparoskopia 23.09.05, 13:55
      ja tez wybieram sie na laparoskopie. Na wczoraj mialam skierowanie do szpitala ale nie dostalam okresu(nie mam go od 60 dni) i musze czekac. Mam te same obawy co Ty ale po przeczytaniu opinii innych dziewczyn jestem troche spokijniejsza. Pozdrawiam
    • kamelia111 Re: laparoskopia 26.09.05, 10:17
      Najprawdopodobniej za 1,5 tyg kładę się do szpitala na laparo... Boję się, ale
      jestem zdecydowana...
      • kmalczyk do kamelia 111 26.09.05, 10:56
        czesc ja do tej pory nie bylam na laparo odciagam juz jak moge i mysle moze
        naturalnie sie uda ale niestety nie udaje sie. do jakiego szpitala sie
        kladziesz bo z tego co pamietam to jestes z bialego. i mam jeszcze jedno
        pytanie u kogo sie leczysz ja u dr Gacuty zrobila mi Hsg i okazalo sie ze mam
        zrosty i zalecila 5 msc temu na laparo ale tak mysle moze wybrac sie jeszcze do
        Wołczyńskiego co on powie nie wiem juz sama pozdrawiam i zycze powodzenia na
        laparoskopi odezwij sie do mnie jak bylo pa.
        • kamelia111 Re: do kamelia 111 26.09.05, 12:04
          Ja nie miałam HSG, ale podejrzewają zrosty. Mam za sobą CC i przechorowane
          chlamydie, więc to może być to... To za długo już trwa, nie wierzę, że jest OK
          i tylko czasu trzeba żeby wyszło, dlatego już się zdecydowałam na laparo.
          Skierował mnie doc Szamatowicz (państwowo) z Por. Niepł. Małż. przy PSK. Kładę
          się do PSK. 1DC mówił, żeby zadzwonić do szpitala i się umówić na konkretny
          dzień.

          Hormonalnie u mnie wygląda OK. Nie widzę płodnego śluzu. Badanie nasionek jest
          OK (a Wy robiliście???).
          Pozdrawiam
          Kamelia
    • maja305 Re: laparoskopia 26.09.05, 12:14
      Juz pisalam ze tez mialam laparo i jest to zabieg bezbolesny i nie warty
      zadnego stresu a najprawdopodobniej pomogl mi zajsc w ciaze i to zupelnie
      naturalnie -3 miesiace pozniej-dzis to moj 10 tydzien ciazysmile
      • kmalczyk Re: laparoskopia 26.09.05, 12:24
        robilismy u nas nasionka tez ok. wiem ze u mnie tez to juz dlugo trwa ale jakos
        strach zwycieza moze w tym miesiacu mi sie tez uda pojsc nie wiem tylko kiedy
        bede miala obrone pracy mgr i dlatego czekam na @. pozdrawiam i powodzenia
    • jagoda1234 Re: laparoskopia 26.09.05, 23:00
      wczoraj wróciłam ze szpitala, miałam laparo i histeroskopię. mnie bolały tylko
      obojczyki dzień po zabiegu. mam jeszcze szwy założone, ale one mi nie
      przeszkadzają więc jest ok. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka